Blogi Forumowiczów

18.06.05, 14:25
Proponuję sporzadzić spis blogerów znanych z aktywności na FAq.

Znalazłem takie:
galba www.galba.blox.pl/
patience terra.blox.pl/
oleg3 oleg.blox.pl/html
kataryna.kataryna kataryna.blox.pl/html
7em wpisz.blox.pl/html

Inni proszeni są o dopisywanie się lub wpisywanie przyjaciół bądź wrogów.

Oczywiście jest to kryptoreklama wink


oleg
    • t-800 Re: Blogi Forumowiczów 18.06.05, 14:47
      Ja też prowadzę bloga, ale:
      1. stosunkowo rzadko tu bywam,
      2. używam w nim innego nicka - dla ułatwienia dodam, że nie jest to blog, który
      jest teraz umieszczony w sygnaturce. wink
      • zupagrzybowa BlogizmRullez!-) 18.06.05, 16:21
        www.furl.net/members/terran
    • patience Tu zaczelam takiego o rss 18.06.05, 16:16
      rss.blox.pl Autorzy mile widziani, w zamysle to bylby ewentualnie blog
      zborowy specjalnie do rss. Nawiasem mowiac, rss Bloxa by sie o wiele bardziej
      sprawdzalo, gdyby mialo paragrafy.
    • patience AquaNews? 18.06.05, 20:09
      Moge wymiksowac te rss-sy w jeden. To z tego wyszlaby chyba gazetka AquaNews do
      sciagania agorowym Wiadomkiem lub jakims innym czytnikiem RSS?

      Wiadomek jest tu:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomek/1816852,60285.html
      • gini Re: AquaNews? 18.06.05, 21:30
        patience napisała:

        > Moge wymiksowac te rss-sy w jeden. To z tego wyszlaby chyba gazetka AquaNews
        do
        > sciagania agorowym Wiadomkiem lub jakims innym czytnikiem RSS?
        >
        > Wiadomek jest tu:
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomek/1816852,60285.html
        >
        >

        Forum zdycha, co przyznal nawet Tomaszek, Blogi reklamuje sie na sile, a Felga
        gazetke bedzie robic z newsami....
        kretyn52 same newsy...., manka z macem raz jako manka raz jako jeni, podlicz
        koniecznie ile caluskow dostales zsypku DDDDDDDDDDDD
        • patience Re: AquaNews? 18.06.05, 21:46
          Zuzia, calkiem juz masz szmergla z zazdrosci? Akiurat te blogi ktore wymienil
          oleg maja sie bardzo dobrze, na przyklad kataryne juz gazety zaczynaja zauwazac
          jako niezalezna dziennikarke. To niczyja wina, ze nie umiesz pisacwink
        • oleg3 Gini 18.06.05, 21:59
          Witaj, kope lat.

          Co Ty taka nerwowa. Koncesje na gazety wydajesz? Zamiast płakać, że forum
          zdycha napisz, że Żydzi są bagaci albo że homoseksualizm to choroba i masz
          wątek na 200 wpisów.

          Pozdrawiam
          • gini Re: Gini 21.06.05, 22:20
            oleg3 napisał:

            > Witaj, kope lat.
            >
            > Co Ty taka nerwowa. Koncesje na gazety wydajesz? Zamiast płakać, że forum
            > zdycha napisz, że Żydzi są bagaci albo że homoseksualizm to choroba i masz
            > wątek na 200 wpisów.
            >
            > Pozdrawiam

            Ee tam zaraz nerwowa,i placze , nie przesadzaj , stwierdzilam fakt ze forum
            zdycha jest nudno i tyle.
            Wiec jaka gazetke z tego robic?
            Do blogow sie troszke zniechecilam ,byc moze dlatego, ze trafilam na te zle,
            nudne .
            Hela wymienila Kataryne , ale Kataryna to swietne pioro , dobrze pisze na forum
            i blog tez jest dobry .Do bloga Kataryny zagladam chetnie .
            Reszty nie podejmuje sie oceniac bo brak czasu nie pozwala czytac wszystkiego.
            • oleg3 Pozdrawiam n/t 21.06.05, 22:28

      • drf AquaNews MicroFilms©Studio ;) 18.06.05, 21:33
        AV05012005_194718_22©TAJNEstudia

        wink))
      • owca_czarna Re: AquaNews? 19.06.05, 13:41
        patience napisała:

        > Moge wymiksowac te rss-sy w jeden. To z tego wyszlaby chyba gazetka AquaNews do
        > sciagania agorowym Wiadomkiem lub jakims innym czytnikiem RSS?
        >
        > Wiadomek jest tu:
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomek/1816852,60285.html
        >

        Wiadomek mi sie nie podoba, bo nie mogę go zainstalować sad, ale wymiksować
        warto, mniemam, że to będzie taki jeden, wspólny kanał rss dla wszystkich z
        aquanetu. Patience, czyli nie będę musiała sprawdzać na stronie bloga, np czy
        7em cos nowego wpisał, czy nie?

        czarna_owca
    • galba Re: Blogi Forumowiczów 19.06.05, 09:36
      U mnie w niedzielę zaszła drastyczna zmiena graficzna - poprzednie "wrzosy"
      mało komu się podobały. Teraz jest błękitno (wolność) - biało-czerwono (wiadomo
      co).

      G.

      oleg3 napisał:

      > Proponuję sporzadzić spis blogerów znanych z aktywności na FAq.
      >
      > Znalazłem takie:
      > galba www.galba.blox.pl/
      > patience terra.blox.pl/
      > oleg3 oleg.blox.pl/html
      > kataryna.kataryna kataryna.blox.pl/html
      > 7em wpisz.blox.pl/html
      >
      > Inni proszeni są o dopisywanie się lub wpisywanie przyjaciół bądź wrogów.
      >
      > Oczywiście jest to kryptoreklama wink
      >
      >
      > oleg
      • t-800 Re: Blogi Forumowiczów 19.06.05, 11:55
        g.blox rewelka! big_grinDD
        • oleg3 Zgadza się ;-))) 19.06.05, 12:25
          Arkadiusz Gacparski- g.blox.pl

          Komentarze rusunkowe do imprezy u Wałęsy
          U cioci na imieninach
          Płot
          • owca_czarna Re: Zgadza się ;-))) 19.06.05, 13:01
            oleg3 napisał:

            > Arkadiusz Gacparski- g.blox.pl
            >
            > Komentarze rusunkowe do imprezy u Wałęsy
            > U cioci na imieninach
            > Płot
            >


            To nie powinno być u cioci na imieninach, tylko wczoraj u Lecha smile)

            info.onet.pl/1116250,11,1,0,120,686,item.html
            czarna_owca
          • owca.amarantowa Re: Zgadza się -g.blox - super:))) 19.06.05, 19:15
            • owca_czarna Re: Zgadza się -g.blox - super:))) 19.06.05, 19:43
              A jak te rss Patience zmiksuje, to będziemy mieć wszystko pod ręką, fajnie nie?
              Jestem za leniwa, żeby tak codziennie pilnować co nowego koledzy forumowi
              napisali, a tak będę miała wyłożone kawa na ławę. smile) A teraz zapożyczę od
              Patience zwrotu: "Geeeeeeeeeenialne" i po prostu powiem Geeeeeeeenialny pomysł. smile)

              pozdrówki

              czarna_owca
              • patience Re: Zgadza się -g.blox - super:))) 19.06.05, 20:06
                No niby dobre, ale na przyklad byloby kilka pytan, typu jakie kategorie zrobic i
                ktory blog do ktorej? Na razie mi przychodza do glowy takie "polityka" - to
                wiadomo, "spoleczenstwo" - czyli takie skrzyzowanie komentarza
                spoleczno-politycznego z osobistym punktem widzenia, "rozrywka i humor" -
                wiadomo o co chodzi, cos jeszcze?
                • owca_czarna Re: Zgadza się -g.blox - super:))) 19.06.05, 21:37
                  patience napisała:

                  > No niby dobre, ale na przyklad byloby kilka pytan, typu jakie kategorie zrobic
                  > i
                  > ktory blog do ktorej? Na razie mi przychodza do glowy takie "polityka" - to
                  > wiadomo, "spoleczenstwo" - czyli takie skrzyzowanie komentarza
                  > spoleczno-politycznego z osobistym punktem widzenia, "rozrywka i humor" -
                  > wiadomo o co chodzi, cos jeszcze?

                  Patience, jak nie zrobisz to będzie dobrze. wg mnie, potencjalnej 'czytaczki' to
                  działów starczy, chyba, w rodziale "polityka" pogryzą się blogi prawicy, lewicy
                  i cetrum. ale chyba nie ma bloga lewicy. Znasz blog prowadzony przez lewicowca ?

                  czarna_owca
    • perli jest 19.06.05, 11:13
      jakiś sensowny Blog "czerwonych krwinek" ? Szukam już ponad godzinę!
    • patience Tu macie takie probne cos gazetkowe 19.06.05, 17:07
      feeds.feedburner.com/AquaNews

      W tej chwili to wyglada nie najlepiej, bo robione na bylejakich skryptach
      cudzesach, a do tego jeszcze w mojej opinii RSS Bloxa jest walniety, gdyz wycina
      cale formatowanie z paragrafami wlacznie. No ale z tym sobie mozna poradzic za
      pomoca puszczania skrotu a nie calosci, to jest nawet lepiej, bo zacheca do
      odwiedzenia strony, a pod spodem kazdej notki oczywiscie powinien byc podpis nie
      "AguaNews" tylko nazwa bloga, z ktorego dana notka pochodzi. Tak samo oczywiscie
      z kodowaniem, teraz na probnym jest angielskie bo mi sie nie chcialo, ale to
      latwo mozna poprawic. W kazdym razie chcialam pokazac ze stosunkowo prosto mozna
      zrobic zintegrowana gazetke, jak sie pozbiera wszystkie adresy. Co wiecej, mozna
      podzielic gazetke na dzialy, typu blogi polityczne, humor, spoleczenstwo, etc. A
      w zasadzie to nawet nie potrzeba Wiadomka, jak ktos nie chce czytnika rss to
      moze ogladac taka strone jak tu pokazalam. Czytniki RSS sa o tyle wygodne, ze
      daja znac natychmiast po opublikowaniu, ale w sumie mozna raz dziennie zajrzec
      na taka strone w internecie i na to samo wyjdzie.
      • oleg3 Re: Tu macie takie probne cos gazetkowe 19.06.05, 17:20
        Koncepcja niegłupia, tylko ilu będzie abonentów wink))
        • patience Re: Tu macie takie probne cos gazetkowe 19.06.05, 17:36
          Wiesz, uwzazam ze RSS to przyszlosc, aqua i omega 21 wieku. Informacja zupelnie
          inaczej organizowana niz w mediach klasycznych. A do tego niesamowita
          oszczednosc czasu, dzieki czytnikowi RSS w krotszym czasie przegladasz wiecej
          zrodel informacji niz za pomoca klikania na strony. Na przyklad jak bylo to
          referendum konstytucyjne we Francji to juz bardzo wyraznie bylo widac, ze opinia
          publiczna sie okazala kompletnie niewrazliwa na przekaz polityczny plynacy
          klasycznymi kanalami, bo ludzie juz inaczej sobie organizuja myslenie o
          polityce. Tego typu gazetki organizowane RSS-sem to jest wlasnie to. Nie tylko
          dlatego, ze mixuja rozne zrodla, ale tez ze sa autentico. A o odbiorcow sie nie
          boje, bo jak ktos sam szuka informacji to wybierze sposob ktory jest
          najlatwiejszy, to znaczy maximum efektu przy minimum wysilku. No wiec z jednej
          strony takie gazetki, a z drugiej czytniki rss, ktore sluza do indywidualnego
          dobierania sobie newsow do czytania. A zreszta, za pomoca RSS mozna tez puszczac
          audio i video, zrobic sobie internet TV i w ogole wszystko. A ten wiadomek na
          start jest niezly, malutki, nie zre pamieci i ma rozne opcje do powiadamiania
          albo wylaczania powiadomien. Wieksze czytniki wymagaja juz jakiejs wiedzy jak to
          obslugiwac, a ten instalujesz i masz. Tu trzeba przyznac, ze niezly programik,
          zreszta chyba maja dobrych programistow, bo ten Bloxer tez jest niezly. Maly i
          ma wszystko co trzeba.
          • oleg3 Powodzenia n/t 19.06.05, 17:40

          • rycho7 zapraszam do Znojma w listopadzie 21.06.05, 23:10
            patience napisała:

            > Tego typu gazetki organizowane RSS-sem to jest wlasnie to.

            Helgo nadajesz tak, ze nie mam nic innego jak Ci to zapropowcac. Do probowania
            jest 30.
    • oleg3 Lewicowiec (lewak) prowadzący piszący bloga 21.06.05, 19:28
      pilnie poszukiwany.
      • owca_czarna też o to pytałam :)) 21.06.05, 20:10
        oleg3 napisał:

        > pilnie poszukiwany.
        >

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25374079&a=25413040
        czarna_owca
        • oleg3 Re: też o to pytałam :)) 21.06.05, 20:23
          Wiem wink))
          Ale nie zawadzi przypomnieć. Może się zgłosi jakiś "postępowy" socjalista,z
          tych co to wczoraj się reklamowali na FAq.
          • galba Oj, bo sam założę! 22.06.05, 09:34
            "Chłopek" aż rwie do blogowania...

            G.

            > Wiem wink))
            > Ale nie zawadzi przypomnieć. Może się zgłosi jakiś "postępowy" socjalista,z
            > tych co to wczoraj się reklamowali na FAq.
            >
            • patience Re: Oj, bo sam założę! 22.06.05, 11:33
              Ano moj jest w jakims sensie lewicowy. Co prawda to nie ma za bardzo zwiazku ze
              scena polityczna, ale zorientowanie na prawa czlowieka trudno by bylo nazwac
              prawica. A jesli lewica partyjna jest jaka jest, to tym gorzej dla niej. Inny
              blog ktory bym zakwalifikowala jako lewicowy jest tu: polityczny.blox.pl

              Generalnie jednak wynika z obserwacji, ze stosunek liczbowy jet mniej wiecej 1
              do 6 na korzysc prawicy. Nie wiem czemu. Moze lewica jest po prostu zacofana?
              • oleg3 Re: Oj, bo sam założę! 22.06.05, 11:39
                > Ano moj jest w jakims sensie lewicowy

                Chcę bloga lewicowego (lewackiego!). O blogach galby czy 7-ki nie da się
                powiedzieć, że są w "jakimś sensie" prawicowe.

                P.S.
                > Moze lewica jest po prostu zacofana?
                Zaraz napadną Cię "postępowi socjaliści". Czy ktoś tak się określający może być
                zacofany wink))
                • patience Re: Oj, bo sam założę! 22.06.05, 12:10
                  oleg3 napisał:

                  > > Ano moj jest w jakims sensie lewicowy
                  >
                  > Chcę bloga lewicowego (lewackiego!). O blogach galby czy 7-ki nie da się
                  > powiedzieć, że są w "jakimś sensie" prawicowe.
                  >
                  > P.S.
                  > > Moze lewica jest po prostu zacofana?
                  > Zaraz napadną Cię "postępowi socjaliści". Czy ktoś tak się określający może być
                  >
                  > zacofany wink))


                  No wiesz, to teoretycznie powinien byc moj oboz. No ale sytuacja jest jaka jest.
                  Przy okazji referendum konstytucyjnego wyszlo, ze przekaz polityczny i
                  ksztaltowanie swiatopogladu politycznego sie odbywa poza mediami tradycyjnymi.
                  Nawet w prasie byly wyrazy zdumienia, ze opinia publiczna sie okazala
                  niewrazliwa na teksty pisane w gazetach i mowione w tv. Ano, jest rewolucja
                  informacyjna. To sie dzisiaj zupelnie inaczej odbywa. Media tradycyjne dalej sa
                  primary source newsow, ale komentarz i dzialalnosc opiniotworcza juz sie
                  organizuje gdzie indziej, wlasnie glownie za pomoca blogow oraz strumieni
                  informacyjnych. Zdaje sie, ze lewica jest na etapie epoki przemyslowej... Nie
                  zauwazyli internetu.
              • gini Re: Oj, bo sam założę! 22.06.05, 11:48
                patience napisała:

                > Ano moj jest w jakims sensie lewicowy. Co prawda to nie ma za bardzo zwiazku
                ze
                > scena polityczna, ale zorientowanie na prawa czlowieka trudno by bylo nazwac
                > prawica. A jesli lewica partyjna jest jaka jest, to tym gorzej dla niej. Inny
                > blog ktory bym zakwalifikowala jako lewicowy jest tu: polityczny.blox.pl
                >
                > Generalnie jednak wynika z obserwacji, ze stosunek liczbowy jet mniej wiecej 1
                > do 6 na korzysc prawicy. Nie wiem czemu. Moze lewica jest po prostu zacofana?


                Czy uwazasz, ze prawica jest przeciw czlowiekowi?
                Co masz na mysli piszac o prawach czlowieka?
              • xiazeluka Prawica a prawa człowieka 22.06.05, 11:53
                "zorientowanie na prawa czlowieka trudno by bylo nazwac prawica."

                Jest dokładnie odwrotnie. Prawica jest zorientowana na prawa człowieka.
                Lewactwo pod "prawa człowieka" podciaga wszystko, łacznie z zasiłkami dla
                bezrobotnych pedałów, tymczasem z naturalnych praw ludzi wywieść można tylko
                wolność i własność, reszta to koniunkturalnie rozumiane przywileje dla
                znajomych, a nie "prawa".
                • oleg3 Re: Prawica a prawa człowieka 22.06.05, 11:57
                  "Prawa człowieka" to taki sam lewicowy pomysł jak "demokracja socjalistyczna"
                  czy "sprawiedliwość społeczna"
                  • xiazeluka Coś w tym jest 22.06.05, 12:09
                    "Prawa człowieka" zastąpiły "prawa naturalne"...
                • patience Nie bujaj Luka:) 22.06.05, 12:19
                  Zorientowanie na prawa czlowieka u prawicy przecwiczylismy osobiscie w
                  dyskusjach o Pinochecie. Propaganda "uzasadnionego torturowania" oraz
                  czolobitne, osobiste holdy niektorych egzemplarzy prawicowej sceny politycznej
                  dla Pinocheta... No i na przyklad taki kwiatek, to juz w rozmowie miedzy mna a
                  borsukiem, ze ja mu o gwalceniu kobiet za pomoca psow, a borsuk mi, ze Pinochet
                  nie jest zbrodniarzem... No albo Andijan, te eksport tortur wiezniow
                  amerykanskich do Uzbekistanu, kraju, w ktorym sa ewidentne dowody, ze tortury
                  obejmuja gotowanie zywcem. To jest prawica i jej realny stosunek do praw
                  czlowieka. Nie mam z tym nic wspolnego.
                  • galba Skoro... 22.06.05, 13:00
                    ... "prawa człowieka" to dla ciebie lewica to jak wytłumaczysz takie fenomeny
                    jak Stalin, Hitler, Jaruzelski czy Pol-Pot?

                    Też prawica? Może skrajna?

                    G.
                    • patience Re: Skoro... 22.06.05, 13:11
                      Stalin, Jaruzelski i Pol Pot to totalitaryzm z lewa. Hitler - totalitaryzm z
                      prawa. Co nie jest pelna definicja, gdyz te okreslenia 'z lewa' czy 'z prawa'
                      maja sens moim zdaniem tylko w odniesieniu do zrodel, a nie istoty, ktora polega
                      dokladnie na lamaniu podzialu na prawice i lewice, a rezultat jest zawsze taki
                      sam, polega na absolutnej homogenizacji. Co zreszta widac na przykladzie
                      islamizmu, ktory nie jest ani z prawa, ani z lewa, tylko z religii. A tak przy
                      okazji, na pytanie dlaczego totalitaryzm hitlera byl jednak z prawa, to widac
                      najlepiej na realnych procesach historycznych, rewolucja totalitarna z lewa w
                      Rosji polegala na wycieciu burzuacji w pien. Rewolucja totalitarna z prawa
                      dostarczyla burzuazji niemieckiej niewolnicza sile robocza i zyski. Niemniej z
                      prawa czy z lewa, to sie konczy na homogenizacji i rawnilowce. Lamaniu sceny
                      politycznej. Stad tez i podobienstwa, zreszta jak sie studiuje na czym polegal
                      islamizm talibow w Afghanistanie, to efekt rewolucji talibow, mimo roznych
                      zrodel, byl wielce podobny do tego, co u poczatkow XX wieku zafundowali Europie
                      Stalin oraz Hitler.
                      • galba Dlaczego... 22.06.05, 13:16
                        ... "totalitaryzm prawicowy" dyskwalifikuje prawicę w temacie "praw człowieka"
                        a "totalitaryzm lewicowy" takich skutków nie pociąga?

                        Przyznaj, że popełniłaś błąd i teraz nie chcesz się do tego przyznać brnąc w
                        jakieś pseudomądre wywody.

                        G.
                        • patience Re: Dlaczego... 22.06.05, 13:30
                          Nie, nie chodzi mi o dyskwalifikacje, ani lewicy, ani prawicy, na tej zasadzie,
                          ze jak ktos ma w rodzinie pijaka, to wcale nie oznacza, ze sam jest pijakiem.
                          Zastanawiajac sie nad XXwiecznymi totalitaryzmami doszlam do wniosku, ze chyba
                          cos jest nie tak z Oswieceniem. Ta rewolucja francuska byla w pewnym sensie
                          rewolucja prawicowo- lewicowa, bo chodzilo w niej o emancypacje ludu Paryza tak
                          samo jak o emancypacje burzuazji w stosunku do arystokracji. Do dzisiaj mam
                          dosyc daleko posunieta nieufnosc do zdobyczy Oswiecenia, ale w zwiazku z
                          pojawieniem sie islamizmu sadze ze pojawily sie nowe pytania. Talibow by bylo
                          trudno kojarzyc z miloscia do Rewolucji Francuskiej. Jakby sytuacja wymaga do
                          przemyslen na nowo. A jesli chodzi o "pseudomadre wywody" to moze i sa
                          pseudomadre, ale nawet nie calkiem madrzy maja prawo do wyrazania swojej opinii,
                          nie?

                          Jesli chodzi natomiast o wspolczesna lewice i prawice, to dzisiaj sytuacja jest
                          taka, ze krach lewicy jest powszechny, i zwiazany wlasnie z totalitaryzmami z
                          lewa. Nastapilo cos w rodzaju autodyskwalifikacji, co jest moim zdaniem rownie
                          glupie, jak odwrotnosc takiej postawy, to jest udawanie, ze stalinizm byl
                          zaledwie grzeszkiem. Bo nie byl grzeszkiem tylko morderczym systemem. Natomiast
                          prawica jest w procesie odwrotnym, autousprawiedliwiania wszystkich swoich
                          czynow, tylko dlatego, ze ma napisane na czole 'prawica'. To jest bardzo
                          niebezpieczny pomysl. Pinochet byl zbrodniarzem, a Bush eksportujac tortury
                          wiezniow do Uzbekistanu... mowiac eufemistycznie, przekroczyl granice
                          jakiejkolwiek cywilizacji. Bardzo niedobrze, ze prawica pozbawia sie
                          autokrytycyzmu, nawet w tak skrajnych przypadkach.
                          • galba Nie zauważyłem aby lewica się sama... 22.06.05, 13:47
                            ... "dyskwalifikowała". Widzę raczej jej bezwstydny marsz ku totalnej
                            dominacji. Próbę narzucenia jedynie słusznej wizji świata i zakazania
                            odmiennych poglądów.

                            Gdzie jest ta "ofensywa prawicy"?

                            G.
                      • xiazeluka Ma Pani poważne braki w wyjształceniu 22.06.05, 13:33
                        Towarzysz Hitler to socjalista, znaczy lewak. W Pani wieku dobrze byłoby już
                        sobie przyswoić tę informację. Jeśli szuka Pani "źródeł" u Adolfa, to proszę
                        przekartkować "mein Kampf" i poszukać odniesień do pewnego brudnego Żyda-
                        antysemity z Trewiru, Karola Marksa.

                        Uścislanie "prawa" i "lewa" przez odwołanie do islamu, "który nie jest ani z
                        prawa, ani z lewa, tylko z religii" dowodzi, że Pani po prostu bredzi.

                        Rewolucja socjalna Hitlera (tak to nazywał - "rewolucja socjalna", proszę
                        niedouczonej Pani) polegała na dokładnie tym samym, co w innych socjalizmach -
                        zawłaszczeniu państwa na korzyść idei, podporządkowania gospodarki, obywateli,
                        wszystkiego - ideologii. Różnice są czysto techniczne - w Sowietach reżim
                        władał bezpośrednio fabrykami, w III Rzeszy pozostawiono pośredników,
                        zwanych "przemysłowcami", którzy i tak nie mieli nic do gadania. Rządził
                        Goering, a fabrykanci mieli słuchać, bo jak nie, to groziła im nacjonalizacja.
                        To samo dotyczyło bauerów - mieli siać to, co partia nakazała, próba
                        samodzielnej uprawy groziła pozbawieniem ziemi.
                        W obu tych totalitaryzmach pojawiła się tania siła robocza, pracująca dla
                        Państwa, a nie ubezwłasnowolnionej (w najlepszym wypadku) burżuazji.
                        • patience Oczywiscie profesorze Luka:-D 22.06.05, 13:43
                          Ty to dopiero wszystko wiesz. Zapoznany geniusz po prostu, godzien wszystkich
                          Noblow swiata;-D

                          No wlasnie dlatego mowie o falszowaniu zwierciadlanym. Totalitarna rewolucja
                          Hitlera nie byla rewolucja antyburzuazyjna. Aktualnie prawica falszuje historie
                          dokladnie tak samo, jak to niegdys robila lewica. Ach, jacy z was czysci ideowo
                          chlopcy, heheh. Wypucowani z wszystkich grzechowbig_grin
                          • galba Gdy brak argumentów... 22.06.05, 13:50
                            patience napisała:

                            > Ty to dopiero wszystko wiesz. Zapoznany geniusz po prostu, godzien wszystkich
                            > Noblow swiata;-D

                            ... sięgamy po kpinę (nietrafioną zresztą).

                            >
                            > No wlasnie dlatego mowie o falszowaniu zwierciadlanym. Totalitarna rewolucja
                            > Hitlera nie byla rewolucja antyburzuazyjna. Aktualnie prawica falszuje
                            historie
                            > dokladnie tak samo, jak to niegdys robila lewica. Ach, jacy z was czysci
                            ideowo
                            > chlopcy, heheh. Wypucowani z wszystkich grzechowbig_grin

                            Hmmm... a ja naiwny myślałem, że obowiązująca powszechnie wykładnia wszelkich
                            procesów historyczno-społecznych jest lewicowa...

                            G.
                            • patience Re: Gdy brak argumentów... 22.06.05, 13:59
                              > ... sięgamy po kpinę (nietrafioną zresztą).

                              My jestesmy niemonarchiczna licba pojedyncza. A czy kpina nietrafiona, to
                              czytelnicy oceniawink

                              > Hmmm... a ja naiwny myślałem, że obowiązująca powszechnie wykładnia wszelkich
                              > procesów historyczno-społecznych jest lewicowa...

                              A to faktycznie naiwny jestes. Albo i gorzej, bo totalitaryzm sie skonczyl wiele
                              lat temu, razem z powszechnie obowiazujacymi wykladniami historycznymi. Czas
                              najwyzszy zebys to wreszcie zauwazyl. Jestes w 15-letnim poslizgu czasowymwink)
                              • galba Re: Gdy brak argumentów... 22.06.05, 14:03
                                > > ... sięgamy po kpinę (nietrafioną zresztą).
                                >
                                > My jestesmy niemonarchiczna licba pojedyncza. A czy kpina nietrafiona, to
                                > czytelnicy oceniawink

                                No i jako czytelnik oceniam: było do dupy.

                                >
                                > > Hmmm... a ja naiwny myślałem, że obowiązująca powszechnie wykładnia wszel
                                > kich
                                > > procesów historyczno-społecznych jest lewicowa...
                                >
                                > A to faktycznie naiwny jestes. Albo i gorzej, bo totalitaryzm sie skonczyl
                                wiel
                                > e
                                > lat temu, razem z powszechnie obowiazujacymi wykladniami historycznymi. Czas
                                > najwyzszy zebys to wreszcie zauwazyl. Jestes w 15-letnim poslizgu czasowymwink)

                                No tak - zgodnie z tym co usiłujesz udowodnić w tym watku żyjemy w czasch
                                upiornej, prawicowej dyktatury.

                                G.
                          • xiazeluka No i co teraz Pani powie? 22.06.05, 13:51
                            Umyślnie pierwszy wystartowałem z "niedouczonością", ponieważ to Pani stara
                            taktyka odwracania kota ogonem w momencie, kiedy nie ma się już nic do
                            napisania. Jak to wygląda od tej strony?

                            Ja, proszę Pani, wszystkiego nie wiem. Ale akurat na ten temat wiem więcej od
                            Pani. Jeżeli sama Pani używa z własnej woli słowa "rewolucja" w odniesieniu do
                            nazistów, to tym samym przyznaje Pani, że nastapił odwrót od uprzednio
                            obowiązujących zasad, państwa burżuazyjnego. I tak właśnie było - socjaliści
                            Adolfa objęli społeczeństwo kontrolą państwa, nie rozróżniając klas, ponieważ
                            nie byli marksistami; burżuje czy kadry SA stały się odgórnie zadekretowaną
                            jednolitą masą. Kolektywizm zaś, droga Pani, to ulubioniec Lewicy.

                            Fałszuje historię Pani - dowodząc wbrew faktom, że socjalizm to Prawica.
                            • patience Re: No i co teraz Pani powie? 22.06.05, 17:50
                              > Umyślnie pierwszy wystartowałem z "niedouczonością", ponieważ to Pani stara
                              > taktyka odwracania kota ogonem w momencie, kiedy nie ma się już nic do
                              > napisania. Jak to wygląda od tej strony?



                              ano tak, ze komunisci tez umyslnie pierwsi wystartowali z wycinaniem burzuazji
                              w pien, bo im wyszlo, ze burzuazja na pewno ich bedzie podgryzac, kiedy przegra
                              debate z jedynie slusznym, komunistycznym swiatopogladembig_grin
                              • xiazeluka Myli Pani komunistyczną strategię 23.06.05, 10:03
                                ...z moją osobistą, bezinteresowną złośliwością.
                      • xiazeluka Scenka rodzajowa 22.06.05, 13:59
                        Terrorysta podłożył bombę dużej mocy w przedszkolu i grozi jej detonacją, jeśli
                        dojdzie do próby ewakuacji. Domaga się 200 milionów dolarów okupu, do godziny
                        13. Służby specjalne namierzają zbója, ukrył się w sąsiednim wieżowcu, w trudno
                        dostępnym miejscu na poddaszu. Policyjny snajper zdołał uchwycić w celownik łeb
                        bandziora, czeka tylko na rozkaz, by usunąć typa z tego świata i uratować setkę
                        dzieci. Pani premier Patience nie chce wydać takiego rozkazu:

                        - No co wy, panowie! Zginie człowiek! Strzelanie z zimną krwią do bliźnich to
                        łamanie praw człowieka! Nie ma mowy, nie wydam takiego rozkazu!

                        Sztab antykryzysowy usiłuje przekonać panią premier, że innego wyjścia nie ma.
                        Czas mija. Wybija godzina 13. BUM! Przedszkole wylatuje w powietrze, na
                        wszystkie strony lecą strzępy dzieci. Terrorysta poddaje się policji, zgodnie
                        z "prawami człowieka" i tak kara śmierci mu przecież nie grozi.
                        Pani premier Patience, na wieść o aresztowaniu bandyty, oddycha z ulgą:

                        - Uff, udało się uratować życie tego człowieka.
                        • patience Re: Scenka rodzajowa 22.06.05, 17:54
                          Dziekuje uprzejmie za ten wytrysk wyobrazni, tylko ze on ma niewiele wspolnego
                          z realnym zyciem... Pinochet to nie fikcja literacka, eksport tortur do krajow
                          trzeciego swiata rowniez nie powiesciowy.
                          • xiazeluka Re: Scenka rodzajowa 23.06.05, 10:04
                            Proszę bardzo.
                            A z realnym światem ma ów "wytrysk" związek, pokazuje bowiem obrazowo Pani
                            wrażliwość na krzywdę bliźnich. O innych zaletach nie wspominając.
                  • sen.dzia.li Re: Nie bujaj Luka:) 22.06.05, 13:08
                    patience napisała:

                    > Zorientowanie na prawa czlowieka u prawicy przecwiczylismy osobiscie w
                    > dyskusjach o Pinochecie. Propaganda "uzasadnionego torturowania" oraz
                    > czolobitne, osobiste holdy niektorych egzemplarzy prawicowej sceny
                    politycznej
                    > dla Pinocheta... No i na przyklad taki kwiatek, to juz w rozmowie miedzy mna a
                    > borsukiem, ze ja mu o gwalceniu kobiet za pomoca psow, a borsuk mi, ze
                    Pinochet
                    > nie jest zbrodniarzem... No albo Andijan, te eksport tortur wiezniow
                    > amerykanskich do Uzbekistanu, kraju, w ktorym sa ewidentne dowody, ze tortury
                    > obejmuja gotowanie zywcem. To jest prawica i jej realny stosunek do praw
                    > czlowieka. Nie mam z tym nic wspolnego.



                    1. Wyrażenie "eksport tortur" to dziwactwo językowe. Niemniej może się zdarzyć
                    coś takiego, że dla zastosowania najbrutalniejszych metod przesłuchań jakiegoś
                    niebezpiecznego, złego człowieka należy w praktyce zastosować taki manewr,
                    jakim będzie nie tylko przeniesienie danego osobnika z territory kontrolowanego
                    przez państwo A na terytorium kontrolowane przez państwo B, ale również oddanie
                    osobnika pod nadzór funkcyjnych z państwa B. Jaka przyczyna takich ruchów,
                    takich komplikacji? Ano na przykład może byc tak, że w państwie A rządzi
                    cywilizowana prawica, a w państwie B rządzą ludzie o korzeniach lewicowo-
                    komunistycznych. Jasne wtedy, że gdy rządzi cywilizowana prawica, to pewne
                    metody przesłuchań, ocierające się już o pojęcie tortur, urągają w sposób
                    niemożliwy do zaakceptowania przyjętym standardom, natomiast gdy rządza ludzie
                    o korzeniach lewicowo-komunistycznych, to nie ma problemu, żeby odnowić gułag
                    czy pokoje tortur. I teraz. Jest to dokładnie przypadek do którego nawiązujesz:
                    w Ameryce rządzi cywilizowana prawica, a Uzbekistanie ludzie o korzeniach
                    lewicowo-komunistycznych.
                    2. Ponieważ wątek jest o blogach, to przyznaję, że zauważyłem, że w swoim blogu
                    podajesz w przyjaznym kontekscie linki do blogów amerykańskich. Może ja nie
                    dostrzegam jakichś subtelnych rozróżnień w Partii Demokratycznej, zatem dla
                    mnie będą to po prostu linki do klintonokerroidów.
                    Udowodnij, że klinton był w złych stosunkach z reżimem w Uzbekistanie, a
                    dopiero Bush zaczął mieć dobre stosunki z tym reżimem. Faktem jest że dopiero
                    Bush zaczął prowadzić światową wojnę z terroryzmem, a Uzbekistan nie uchylił
                    sie od bycia sojusznikiem w tej wojnie, ale to nie znaczy, że klinton miał złe
                    stosunki z reżimem w Uzbekistanie.
                    3. Gdy w Iraku rządzili socjaliści od tortur, to skończylo się konfliktem z
                    Ameryką i teraz obecni w iraku am. żołnierze bronią obecnego rządu o
                    charakterze demokratycznym i odcieniu religijno-konserwatywnym przed rebelią
                    oponentów. Czy obecni w Uzbekistanie am. żołnierze bronili tamtejszego rządu
                    przed rebelią oponentów? Nie! Co więcej, jestem przekonany, że tak długo jak
                    Bush będzie prezydentem (za klintonokerroidów nie gwarantuję oczywiście), tak
                    długo rebelia opozycji w Uzbekistanie moze być spokojna, że amerykanie nie bądą
                    do nich strzelać (może Rosjanie, ale nie Amerykanie).
                    4. Wierzę w Trójcę Świętą. Pinochet i Twoje spory z Luką i Borsukiem mnie
                    właściwie nie dotyczą. Natomiast obchodzą mnie te sugestie w Twojej wypowiedzi,
                    ktore można by uznać za bluźniercze w stosunku do Trójcy Świętej składającej
                    się z trzech Osób Boskich: bush ojciec, syn krzaczy, GROM święty. Pamiętaj
                    dziecko, bluźnić nie wolno.
                    • patience Re: Nie bujaj Luka:) 22.06.05, 17:56
                      Byloby znakomicie, gdyby wyrazenie "eksport tortur" nalezalo do dziedziny
                      dziwactw jezykowych. Ale to niestety praktyka polityczna.
                  • xiazeluka Proszę mi nie sprzedawać zdechłego kota 22.06.05, 13:40
                    I tak nie kupię.

                    Tortury w okreslonych, ekstremalnych przypadkach są dopuszczalne - jeśli wpadł
                    nam w ręce terrorysta, który podłożył w centrum miasta bombę atomową, to należy
                    wydobyć z niego informacje wszelkimi dostępnymi środkami. To po pierwsze.

                    Po drugie - w czasach gwałtownych, takich jak walka z guerillą czy stan wojenny
                    w PRL dochodzi siłą rzeczy do łamania tzw. praw człowieka, jednak wynika to z
                    pewnej nieuchronnej bezkarności i dowolności służb przymusu, a nie ideologii
                    jako takiej; odpowiedzialność ponoszą naturalnie rządzący, jednak mieszanie
                    pojedynczych przypadków sadyzmu z ideami przyświecającymi władzy to gruba
                    przesada - i odnosi się to zarówno do siepaczy Pinocheta załatwiajacych swe
                    prywatne porachunki, jak i zomowców, dla rozrywki katujących na śmierć
                    przypadkowych przechodniów.
                    W przeciwieństwie do komunizmu, pinoczetyzm nie miał wpisanych w swe zasady
                    zbrodni. Pinochet walczył z tymi, którzy "prawa człowieka" rozumieli jako prawo
                    każdego do bycia okradzonym, rozstrzelanym, zesłanym, wtrąconym do psychiatryka.

                    Tak, Pinochet nie jest zbrodniarzem. jest bohaterem, który uchronił swój kraj
                    od scurwieli, których najwyraźniej jest Pani admiratorką.
              • dachs Trudnosci z prawica ? 22.06.05, 11:59
                patience napisała:

                > ... zorientowanie na prawa czlowieka trudno by bylo nazwac prawica.

                Mnie to przychodzi bez trudnosci.
                Ale ja pamietam czasy, kiedy to mowienie o prawach czlowieka, o demokracji
                bezprzymiotnikowej, o wolnosci slowa, zgromadzen i takich tam roznych
                obywatelskich fanaberii, bylo oznaka koltuinskiej prawicowosci i nierzadko
                karane wiezieniem, przez przedstawicieli postepowej lewicy.

                smile)
                • patience Re: Trudnosci z prawica ? 22.06.05, 12:26
                  > Mnie to przychodzi bez trudnosci.
                  > Ale ja pamietam czasy, kiedy to mowienie o prawach czlowieka, o demokracji
                  > bezprzymiotnikowej, o wolnosci slowa, zgromadzen i takich tam roznych
                  > obywatelskich fanaberii, bylo oznaka koltuinskiej prawicowosci i nierzadko
                  > karane wiezieniem, przez przedstawicieli postepowej lewicy.


                  To ze tobie przychodzi bez trudnosci to wiem... po oswiadczeniu, ze Pinochet nie
                  byl zbrodniarzem to faktycznie widze ze trudnosci nie maszwink)

                  A jesli chodzi o ciag dalszy, to ja tez pamietam, i zdaje sie ze wielokrotnie
                  tej pamieci dalam wyraz? Tyle, ze rozmawiamy o dzis. Dzisiejszej prawicy
                  zupelnie nie przeszkadza deptanie praw czlowieka, pod warunkiem, ze depcza
                  'swoi'. Jestescie zwolennikami grubej kreski dla Pinocheta, moze nie? No i tym
                  sie roznimy, bo ja jestem przeciwko grubym kreskom w ogole. W pewnym sensie
                  zreszta doszlam ostatnio do wniosku, ze michnikoidy i galboidy to zwierciadlana
                  sytuacja, jedni i drudzy falszuja historie az sie kurzywink)
                  • andrzejg Re: Trudnosci z prawica ? 22.06.05, 12:36
                    patience napisała:

                    > W pewnym sensie zreszta doszlam ostatnio do wniosku, ze michnikoidy i
                    > galboidy to zwierciadlana sytuacja, jedni i drudzy falszuja historie az sie
                    > kurzywink)
                    >

                    ciekawe , czy dla Galby jest to komplement, czy obraza?
                    To 'idowanie' na spółkę z Michnikiem.

                    A.
                    • patience Re: Trudnosci z prawica ? 22.06.05, 12:49
                      Komplement. Jesli chodzi o Michnika, to musze sie do czegos przyznac. On mnie
                      wnerwia, i na ogol jak cos pisze, to sie z tym nie zgadzam. Ale sie bez Michnika
                      piekielnie nudzilam, heheh Jak zobaczylam tekst pottera o obiadku Michnika z
                      Urbanem to sie od razu mile ozywilam, i sie nie zawiodlam. Napisal pare tekstow,
                      z ktorymi sie mozna zgadzac lub nie, ale ktore klasa sie znacznie roznia od
                      tekstow pelnych zadumy nad etatowymi roszadami na poszczegolnych stolkach. W
                      stosunku do Galby to troche na wyrost, ale doszlam do wniosku, ze on jest taki
                      sam falszerz historii jak michnikoidy. Jakos sie do kupy zebrali razem.
                      Michnikoidy wszedzie widza antysemitow, a Galba szerzy w swoim blogu teorie
                      zydokomuny. Mniej wiecej mowi ona, ze komune zrobili Zydzi, a przeskladowani
                      byli Polacy. Czyli ta teoria uniewinnia Kiszczaka z Jaruzelskim nie gorzej niz
                      teoria grubej kreski michnikoidow. Przeciez jako Prawdziwi Polacy i to od
                      Moczara, to byli przesladowani, biedacy. No nie?

                      big_grin
                      • galba Czy tak wygląda "szerzenie prawdy" 22.06.05, 13:05
                        > a Galba szerzy w swoim blogu teorie
                        > zydokomuny. Mniej wiecej mowi ona, ze komune zrobili Zydzi, a przeskladowani
                        > byli Polacy.

                        Gdzież jest coś takiego w miom blogu? Tam są tylko fakty. Żadnego "szerzenia
                        teorii".

                        G.
                        • patience Re: Czy tak wygląda "szerzenie prawdy" 22.06.05, 13:15
                          No dobrze, a co twoim zdaniem znaczy termin "zydokomuna" ? Definicje prosze,
                          moze czegos nie rozumiem?
                          • galba Definicja (moja) 22.06.05, 13:21
                            Nie wiem czy termin doczekał się naukowej definicji - moja jest taka:

                            "Środowisko polityczno-towarzyskie wywodzące się z komunizujących środowisk
                            żydowskich"

                            G.

                            > No dobrze, a co twoim zdaniem znaczy termin "zydokomuna" ? Definicje prosze,
                            > moze czegos nie rozumiem?
                            >
                            • patience Re: Definicja (moja) 22.06.05, 13:37
                              > "Środowisko polityczno-towarzyskie wywodzące się z komunizujących środowisk
                              > żydowskich"

                              okiej. Moze byc. A niezydowskie, komunizujace srodowisko polityczno-towarzyskie
                              twoim zdaniem istnieje? I czy stanowi w Polsce jakis problem polityczny, czy tez
                              problemem politycznym dla prawicy sa wylacznie ci komunisci, ktorzy sa Zydami?
                              Na przyklad rodzina Giertychow, Kiszczak, Jaruzelski...? Polakokomuna?
                              • galba Nie lubisz Michnika lecz... 22.06.05, 13:54
                                ... powtarzasz jego kłamstwa.

                                Jak można łądować do jednego wora Giertycha (Macieja jak sądzę) z Kiszczakiem?
                                Giertych był członkiem Rady Prymasowskiej i nawet po coś go tam wezwali do
                                Watykanu jako jedynego świeckiego. W Radzie Konsultacyjnej zasiadał z ramienia
                                Kościoła - szkoda, że prawda jest dla ciebie mniej atrakcyjne od szerzonego
                                przez Michnika kłamstwa.

                                Polako-komuniści zazwyczaj (nie zawsze!) podporządkowują się żydokomunie i
                                realizują jej interesy. Pretensje miej do nich nie do mnie.

                                G.

                                > > "Środowisko polityczno-towarzyskie wywodzące się z komunizujących środowi
                                > sk
                                > > żydowskich"
                                >
                                > okiej. Moze byc. A niezydowskie, komunizujace srodowisko polityczno-
                                towarzyskie
                                > twoim zdaniem istnieje? I czy stanowi w Polsce jakis problem polityczny, czy
                                te
                                > z
                                > problemem politycznym dla prawicy sa wylacznie ci komunisci, ktorzy sa Zydami?
                                > Na przyklad rodzina Giertychow, Kiszczak, Jaruzelski...? Polakokomuna?
                                >
                                • patience Re: Nie lubisz Michnika lecz... 22.06.05, 14:02
                                  Bez jaj... Giertych niewinny reprezentant Polakokomuny zdaje sie ze jeszcze w
                                  1992 roku apelowal do Narodu zeby restaurowac RWPG pod swiatlym kierownictwem
                                  Kremlabig_grin
                                  • galba Cytat 22.06.05, 14:05
                                    patience napisała:

                                    > Bez jaj... Giertych niewinny reprezentant Polakokomuny zdaje sie ze jeszcze w
                                    > 1992 roku apelowal do Narodu zeby restaurowac RWPG pod swiatlym kierownictwem
                                    > Kremlabig_grin

                                    Muszę wiedzieć co naprawdę pisał - sam pomysł pod pewnymi warunkami można
                                    rozważyć.

                                    Co to ma wspólnego z komuną? Sama zauwarzyłaś, że komuny nie ma już od 15 lat.
                                    Czy to w 100 % prawda to inna sprawa.

                                    G.
                                    • andrzejg a to ciekawostka 22.06.05, 14:08
                                      galba napisał:

                                      > patience napisała:
                                      >
                                      > > Bez jaj... Giertych niewinny reprezentant Polakokomuny zdaje sie ze jeszc
                                      > ze w 1992 roku apelowal do Narodu zeby restaurowac RWPG pod swiatlym kierownictwem Kremlabig_grin
                                      >
                                      > Muszę wiedzieć co naprawdę pisał - sam pomysł pod pewnymi warunkami można
                                      > rozważyć.
                                      >

                                      Antyunionista nie jest przeciwny unii, pod warunkiem innego przodownictwa?

                                      A.
                                      • galba Ostatnio masz skłonność do... 22.06.05, 14:14
                                        ... nie napiszę kłamstw lecz "przeinaczania". Najwyrażniej upadek UE pozostawił
                                        bardzo dotkliwe rany w twojej jaźni.

                                        Np. EWG była dobrym pomysłem, NAFTA też, dlatego coś podobnego na gruzach RWPG
                                        też można było przedyskutować. Kto tu mówi o Unii? Unia zakłada polityczne
                                        zjednoczenie - teu byłem i będę przeciwny.

                                        G.
                                        • andrzejg Re: Ostatnio masz skłonność do... 22.06.05, 14:16
                                          galba napisał:

                                          > ... nie napiszę kłamstw lecz "przeinaczania". Najwyrażniej upadek UE pozostawił
                                          >
                                          > bardzo dotkliwe rany w twojej jaźni.
                                          >
                                          > Np. EWG była dobrym pomysłem, NAFTA też, dlatego coś podobnego na gruzach RWPG też można było przedyskutować. Kto tu mówi o Unii? Unia zakłada polityczne
                                          > zjednoczenie - teu byłem i będę przeciwny.
                                          > G.
                                          >

                                          Tak,tak Marcinie, bo RWPG to była organizacja czysto gospodarcza.

                                          A.
                                          • galba Ostatnio... 22.06.05, 14:21
                                            ... bardzo ci się pogorszył wzrok - masz kłopty z czytaniem.

                                            > Tak,tak Marcinie, bo RWPG to była organizacja czysto gospodarcza.

                                            Piszę "przedyskutować" i "na gruzach".

                                            Tak samo jak uważam, że można przedyskutować temat budowy czegoś na gruzach UE.

                                            G.
                                            • andrzejg Re: Ostatnio... 22.06.05, 14:25
                                              galba napisał:

                                              > ... bardzo ci się pogorszył wzrok - masz kłopty z czytaniem.
                                              >
                                              > > Tak,tak Marcinie, bo RWPG to była organizacja czysto gospodarcza.
                                              >
                                              > Piszę "przedyskutować" i "na gruzach".
                                              >

                                              NIc mi sie nie pogorszyło Marcinie. Gruzy po RWPG wiąza się scisle z totalitaryzmem lat ubiegłych i bez jego odrzucenia nie jesteś w stanie nic
                                              wybudować.Twoje chęci budowania na gruzach RWPG zdradzają Twoje ciągoty ku
                                              naszemu wschodniemu sasiadowi (zarażony ideologią Girtycha?).



                                              > Tak samo jak uważam, że można przedyskutować temat budowy czegoś na gruzach UE.

                                              UE jeszcze się nie rozpadła i przypomnij sobie moje słowa, że najpierw trzeba wejść do środka, aby uczestniczyc w przemeblowaniu.


                                              >
                                              > G.
                                              >
                                              • galba Re: Ostatnio... 22.06.05, 15:02
                                                > NIc mi sie nie pogorszyło Marcinie. Gruzy po RWPG wiąza się scisle z
                                                totalitary
                                                > zmem lat ubiegłych i bez jego odrzucenia nie jesteś w stanie nic
                                                > wybudować.Twoje chęci budowania na gruzach RWPG zdradzają Twoje ciągoty ku
                                                > naszemu wschodniemu sasiadowi (zarażony ideologią Girtycha?).

                                                Kto mówi o "chęciach"? Bo ja mówiłem o "przedyskutowaniu" sprawy - nie jestem
                                                doktrynerem odrzucającym temat nie poznawszy go. Mówiąc o RWPG mam na myśli
                                                obszar geograficzny po niej pozostały a nie o strukturach i jej zasadach
                                                (których zresztą pod koniec nie było bo RWPG była pod koniec lat 80ych martwa).

                                                G.
                                    • patience Re: Cytat 22.06.05, 14:14
                                      Na forum puszczalam obfite kawalki z Giertycha. Cytatu z jego jakze uroczego
                                      pisemka "Opoka" . Jak rowniez jego fantastyczny program prezydencki z
                                      poprzedniej kadencji. Wypisz wymaluj leninowski NEP.
                                      • galba Wybacz - twoje słowo mi nie wystarczy 22.06.05, 14:19
                                        Czy za słowami szły czyny? Raczej nie - a wielu dzisiejszym "ludziom uczciwym"
                                        można wytknąć sporo takowych.

                                        G.

                                        > Na forum puszczalam obfite kawalki z Giertycha. Cytatu z jego jakze uroczego
                                        > pisemka "Opoka" . Jak rowniez jego fantastyczny program prezydencki z
                                        > poprzedniej kadencji. Wypisz wymaluj leninowski NEP.
                                        • andrzejg Re: Wybacz - twoje słowo mi nie wystarczy 22.06.05, 14:26
                                          galba napisał:

                                          > Czy za słowami szły czyny? Raczej nie - a wielu dzisiejszym "ludziom uczciwym" można wytknąć sporo takowych.
                                          >
                                          > G.

                                          Tak się zastanawiam - czy za podpisem Belki szły czyny?
                                          Zobacz jak łatwo mozna wszystko usprawiedliwić.

                                          A.
                                          • patience Re: Wybacz - twoje słowo mi nie wystarczy 22.06.05, 14:42
                                            oczywiscie. Ale nie rozumiem czemu sam nie chcesz uzyc wyszukiwarki? Niby
                                            dlaczego uwazasz ze specjalnie dla ciebie mam wykonywac jakas prace i to dwa
                                            razy? Jesli naprawde nie umiesz uzywac slow kluczowych w Googlu to przeszukaj forum.
                                            • patience to bylo do Galby/nt 22.06.05, 14:43
                                              > oczywiscie. Ale nie rozumiem czemu sam nie chcesz uzyc wyszukiwarki? Niby
                                              > dlaczego uwazasz ze specjalnie dla ciebie mam wykonywac jakas prace i to dwa
                                              > razy? Jesli naprawde nie umiesz uzywac slow kluczowych w Googlu to przeszukaj f
                                              > orum.
                                            • xiazeluka Grzeczność wymaga... 22.06.05, 14:56
                                              ...by powołując się na jakieś informacje podawać do nich źródło, zamiast
                                              prychać odpryskliwie "sam se znajdź", proszę Pani.
                                              • patience Re: Za to inteligencja polega na tym... 22.06.05, 18:01
                                                ... ze zanim kogos zaczynasz chwalic za poglady, to sie najpierw z nimi
                                                zapoznajesz.
                                                • gini Re:Blogi 23.06.05, 00:07
                                                  Ponoc jest ich 13 milionow i wciaz przybywaja nowe.Bloguja juz male dzieci, 10
                                                  letnie.
                                                  Coz na obnazanie sie w internecie mnie nie stac,chyba, ze od czasu do czasu
                                                  chlapne cos na forumie ,zeby pisac bloga politycznego trzeba miec duzo czasu,
                                                  czytac wszystko na biezaco, a ja czasu juz mam co raz mniej i leniwa jestem
                                                  jak chorera jasna.
                                                  Co do pisania, zarzucilas mi Felga, ze nie umiem pisac, ale ja raczej nie mam
                                                  kompleksow.
                                                  No byc moze literowki interpunkcja, ale gdybym miala Cie skazac na jakas kare,
                                                  to dalabym Ci do poczytania Twoje wlasne teksty, no dolaczylabym jeszcze do
                                                  tego teksty naszgo zawieruszonego Boya i jeszcze jednego takiego ...
                                                • galba Masz szczególny dar do zagadek 23.06.05, 09:42
                                                  Kto i kogo chwali?

                                                  G.

                                                  > ... ze zanim kogos zaczynasz chwalic za poglady, to sie najpierw z nimi
                                                  > zapoznajesz.
                                                • xiazeluka Proszę bez takich żałosnych wymówek 23.06.05, 10:08
                                                  Tym bardziej, że prośba o konkrety z Pani strony niemal zawsze kończy się
                                                  odesłaniem w niezidentyfikowane rejony dokumentalne. Jest Pani niegrzeczna i
                                                  niewiarygodna, z czego doskonale sobie Pani zdaje sprawę, ponieważ zgodnie z
                                                  własnym oświadczeniem i przekonaniem wszystko wie i na wszystkim się zna.
                                                  • gini Re: Oleg 27.06.05, 11:42
                                                    Dzieki za watek, poczytalam sobie troche, i musze przyznac ,ze Wasze blogi
                                                    panowie sa ciekawe, i chetnie bede do nich zagladac w przyszlosci.
                                                    Przy okazji odkrylam dzieki Galbie swietny blog Gasparskiego.
                                            • galba To proste: 22.06.05, 15:07
                                              a. to ty nie ja się na to powołuję - absurdem jest żądanie od drugiej strony
                                              dyskusji by dostarczała nam tekstów na poparcie naszej tezy

                                              b. przekonałem się już, że w specyficzny sposób rozumiesz to co czytasz -
                                              mógłbym widzieć znaleźć ten tekst i się nie domyślić, że o niego ci chodziło

                                              G.

                                              > oczywiscie. Ale nie rozumiem czemu sam nie chcesz uzyc wyszukiwarki? Niby
                                              > dlaczego uwazasz ze specjalnie dla ciebie mam wykonywac jakas prace i to dwa
                                              > razy? Jesli naprawde nie umiesz uzywac slow kluczowych w Googlu to przeszukaj
                                              f
                                              > orum.
                                          • galba No chyba szły 22.06.05, 15:05
                                            > Tak się zastanawiam - czy za podpisem Belki szły czyny?
                                            > Zobacz jak łatwo mozna wszystko usprawiedliwić.

                                            Skoro się spotykał, pisał opracowania, wykonywał zadania, robił podchody pod
                                            wyznaczonych ludzi. Swoją drogą czy to nie cielawe, że w teczce brakuje 6 stron
                                            akutar tam gdzie powinny być pokwitowania za pobrane przez B. pieniądze?

                                            G.
                                            • andrzejg Re: No chyba szły 22.06.05, 15:06
                                              galba napisał:

                                              > > Tak się zastanawiam - czy za podpisem Belki szły czyny?
                                              > > Zobacz jak łatwo mozna wszystko usprawiedliwić.
                                              >
                                              > Skoro się spotykał, pisał opracowania, wykonywał zadania, robił podchody pod
                                              > wyznaczonych ludzi. Swoją drogą czy to nie cielawe, że w teczce brakuje 6 stron
                                              >
                                              > akutar tam gdzie powinny być pokwitowania za pobrane przez B. pieniądze?
                                              >
                                              > G.
                                              >


                                              ciekawe, ale to o niczym nie świadczy
                                              Równie dobrze te pieniądze mogli zgarnąć SB-cy

                                              NIe ma kwitu, pozostają domysły i nie mamy prawa oskarżać.

                                              a.
                                              • galba A kto i o co oskarża? /nt 22.06.05, 15:10
                                                andrzejg napisał:

                                                > galba napisał:
                                                >
                                                > > > Tak się zastanawiam - czy za podpisem Belki szły czyny?
                                                > > > Zobacz jak łatwo mozna wszystko usprawiedliwić.
                                                > >
                                                > > Skoro się spotykał, pisał opracowania, wykonywał zadania, robił podchody
                                                > pod
                                                > > wyznaczonych ludzi. Swoją drogą czy to nie cielawe, że w teczce brakuje 6
                                                > stron
                                                > >
                                                > > akutar tam gdzie powinny być pokwitowania za pobrane przez B. pieniądze?
                                                > >
                                                > > G.
                                                > >
                                                >
                                                >
                                                > ciekawe, ale to o niczym nie świadczy
                                                > Równie dobrze te pieniądze mogli zgarnąć SB-cy
                                                >
                                                > NIe ma kwitu, pozostają domysły i nie mamy prawa oskarżać.
                                                >
                                                > a.
                                                • andrzejg Re: A kto i o co oskarża? /nt 22.06.05, 15:14
                                                  Ależ dyskutanci na forum zaskakuja mnie swoimi wnioskami.
                                                  Przyjmij to jako bezosobowe rozważanie podczas dyskusji.



                                                  A.
                                                  • galba OK /nt 22.06.05, 15:16
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > Ależ dyskutanci na forum zaskakuja mnie swoimi wnioskami.
                                                    > Przyjmij to jako bezosobowe rozważanie podczas dyskusji.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > A.
                                • patience Polakokomuna podporzadkowana zydokomunie? 22.06.05, 14:08
                                  > Polako-komuniści zazwyczaj (nie zawsze!) podporządkowują się żydokomunie i
                                  > realizują jej interesy. Pretensje miej do nich nie do mnie.

                                  hehe . Ano wlasnie. Dlatego wlasnie uwazam ze galboidy falszuja historie nie
                                  gorzej niz michnikoidy, a jedni i drudzy uniewinniaja Kiszczaka z Jaruzelskim.
                                  Jedna i ta sama gruba kreska. Polakokomunisci Kiszczak z Jaruzelskim
                                  podporzadkowani sluzbowo Michnikowi? Jaki cwany ten Michnik, tak zrobil stan
                                  wojenny, ze nikt o tym nie wie... wszyscy mysla, ze to generalowie. Oprocz
                                  galboidow rzecz jasnabig_grin
                                  • galba Naprawdę tak rozumujesz? 22.06.05, 14:17
                                    Ja uniewinniam Kiszczaka i Jaruzela? Powinni wisieć! Zresztą cała dyskusja jest
                                    bez sensu - jeśli wpiszesz w moim blogu w wyszukiwarkę hasło "żyd", "żydowski",
                                    etc. to dostaniesz... 0 odpowiedzi. Żydzi jako tacy mnie nie interesują - ty
                                    jak widze masz na ich punkcie obsesję.

                                    G.

                                    > > Polako-komuniści zazwyczaj (nie zawsze!) podporządkowują się żydokomunie
                                    > i
                                    > > realizują jej interesy. Pretensje miej do nich nie do mnie.
                                    >
                                    > hehe . Ano wlasnie. Dlatego wlasnie uwazam ze galboidy falszuja historie nie
                                    > gorzej niz michnikoidy, a jedni i drudzy uniewinniaja Kiszczaka z Jaruzelskim.
                                    > Jedna i ta sama gruba kreska. Polakokomunisci Kiszczak z Jaruzelskim
                                    > podporzadkowani sluzbowo Michnikowi? Jaki cwany ten Michnik, tak zrobil stan
                                    > wojenny, ze nikt o tym nie wie... wszyscy mysla, ze to generalowie. Oprocz
                                    > galboidow rzecz jasnabig_grin
                                    • xiazeluka Już nie 22.06.05, 14:35
                                      W blogu JCMości pojawił się już "Żyd".
                                      • galba Ale nie mój! 22.06.05, 15:09
                                        xiazeluka napisała:

                                        > W blogu JCMości pojawił się już "Żyd".

                                        Nawet w odpowiedzi zgrabnie nie użyłem tego zakazanego słowa.

                                        G.
                    • galba Jeśli... 22.06.05, 13:03
                      ... michnikoidalność to skłonność do kłamstwa to lustrzanym odbiciem (tym samym
                      tylko na odwrót) - jest skłonność ku prawdzie.

                      G.

                      > > W pewnym sensie zreszta doszlam ostatnio do wniosku, ze michnikoidy i
                      > > galboidy to zwierciadlana sytuacja, jedni i drudzy falszuja historie az s
                      > ie
                      > > kurzywink)
                      > >
                      >
                      > ciekawe , czy dla Galby jest to komplement, czy obraza?
                      > To 'idowanie' na spółkę z Michnikiem.
                      >
                      > A.
                      • patience Re: Jeśli... 22.06.05, 13:17
                        Eeee tam, dla mnie lustrzanym odbiciem sklonnosci do klamstwa w lewo jest
                        sklonnosc do klamstwa w prawo.
                        • 7em żeby tylko pani miała taką figurę jak galba /nt 23.06.05, 09:34
                          5040
                  • dachs Re: Trudnosci z prawica ? 22.06.05, 15:40
                    patience napisała:

                    > To ze tobie przychodzi bez trudnosci to wiem... po oswiadczeniu, ze Pinochet
                    > nie byl zbrodniarzem to faktycznie widze ze trudnosci nie maszwink)

                    Jak by byl, tez bym nie mial smile)
                    Ale nie byl. Juz Ci Luka wyjasnil geneze oburzajacych zajsc.
                    Wydawalo by sie, ze roznica miedzy przypadkowymi, majacymi podloz emocjonalne
                    okrucienstwami na pierszej linii ognia, a opracowaniem precyzyjnego terroru
                    panstwowego (specjalnosc lewicy) powinna byc zrozumiala dla kazdego kto
                    przypisuje sobie umiejetnosc samodzielnego myslenia.

                    Nie jestem tez zwolennikiem grubej kreski dla Pinocheta, gdyz on takiej kreski
                    nie potrzebuje. Robil to co trzeba bylo w tamtych czasch robic, brutalnymi
                    metodami, bo sie inaczej z brutalnym przeciwnikiem walczyc nie dalo.
                    Ja nie chce z niego robic swietego, ale protestuje gdy robi sie z niego
                    zbrodniarza.

                    > No i tym sie roznimy, bo ja jestem przeciwko grubym kreskom w ogole.

                    Ja tez.
                    Dlatego jestem za kazdorazowym rozpatrywaniem faktow, czynow, okolicznosci i
                    motywow.
                    To jest troche trudniejsze, ale napewno uczciwsze. No i prowadzi do tego
                    samego, ze grubych kresek w ogole nie potrzeba.
    • andrzejg kataryno 22.06.05, 11:48
      kiedys tam widziałem link do Twojego blogu ze strony GW...
      jak to zrobiłaś?

      A.
      • andrzejg ciągle jest 22.06.05, 11:49
        blox.pl/html
      • oleg3 Nie jestem Kataryną 22.06.05, 11:54
        Wydaje mi się, że wynika to ze statystyk: im więcej wejść na bloga tym wyżej w
        rankingu. Być może admini oceniają też poziom.
        Analogicznie jak z forami prywatnymi.
    • andrzejg a co Wam daję te blogi 22.06.05, 12:01
      to coś w rodzaju pamietników z lat szkolnych?

      A.
      • spinfo Z zadowoleniem przyjmujemy 22.06.05, 12:09
        pojawianie sie blogow na portalu. Jednoczesnie informujemy,ze blogi zostana w
        przyszlosci przetlumaczone na jezyk chinski.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=25517018
        Pozdrawiam
        x/x
      • oleg3 Re: a co Wam daję te blogi 22.06.05, 12:10
        > to coś w rodzaju pamietników z lat szkolnych?

        Mam takie "hoby", jeszcze mi się nie znudziło wink
        Nie muszę zapychać swojego kompa i później rozpaczliwie szukać; koszt ponosi
        Agora.
      • patience Re: a co Wam daję te blogi 22.06.05, 12:34
        > to coś w rodzaju pamietników z lat szkolnych?

        Zacznij uzywac Wiadomka to od razu sam sobie na to pytanie odpowieszwink
        • andrzejg Re: a co Wam daję te blogi 22.06.05, 12:36
          patience napisała:

          > > to coś w rodzaju pamietników z lat szkolnych?
          >
          > Zacznij uzywac Wiadomka to od razu sam sobie na to pytanie odpowieszwink
          >


          A co to jest Wiadomek?

          A.
          • oleg3 Wiadomek 22.06.05, 12:51
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomek/1816852,60285.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja