Dzis noc swietojanska, czyli swieto kupaly!

25.06.05, 05:28
przypominam, nie lenic siesmile)))
    • marianna.rokita Co autor watku mial na mysli mowiac nie lenic sie 25.06.05, 05:37
      ??????
      smile))))))))))
      • czarownica.z.salem jam niewiasta jest, prawdziwa 25.06.05, 05:57
        Nie rozumiem, dlaczego uwazasz mnie Marianno za faceta. Widze, ze na tym forum
        panuje totalna obsesja esbecko-szpiegowska, ona mnie zupelnie nie rajcuje, choc
        wiem, ze Polska tym zastepczo zyje, a tymczasem dzieci polskie gloduja.
        Dowiedzialm sie jednak na tym forum, ze ostroznosc wirtualna nie zawadzi, bo
        diabel nie spi.
        A co mam na mysli w kwestii kupaly, to kuzden Polak i Polka dobrze wiesmile)))
        dobranoc
        CzS
        • owca_czarna Sobótka 25.06.05, 09:54
          czarownica.z.salem napisał:

          > Nie rozumiem, dlaczego uwazasz mnie Marianno za faceta. Widze, ze na tym forum
          > panuje totalna obsesja esbecko-szpiegowska, ona mnie zupelnie nie rajcuje, choc
          >
          > wiem, ze Polska tym zastepczo zyje, a tymczasem dzieci polskie gloduja.
          > Dowiedzialm sie jednak na tym forum, ze ostroznosc wirtualna nie zawadzi, bo
          > diabel nie spi.
          > A co mam na mysli w kwestii kupaly, to kuzden Polak i Polka dobrze wiesmile)))
          > dobranoc
          > CzS

          a Ty Czarownico chyba z sabatu wróciłaś, że tak od świtu urzedujesz na aquanecie
          smile)

          O nocy swiętojańskiej i o puszczaniu wianków wszyscy wiedzą, ale może tylko
          pobieżnie. Obrzędy i tradycja czynią tę noc wielce tajemniczą, a szczególnie ze
          względy na kwiat paproci. Zerkałam w nocy do doniczek, jakos żadna paprotka nie
          chciała zakwitnąć wink)))))))))))))

          "Noc sobótkowa była również nocą łączenia się w pary. Niegdyś kojarzenie
          małżeństw należało do głowy rodu oraz ważniejszej starzyzny rodu i
          "wynajmowanych" przezeń zawodowych swatów. Ale dla dziewcząt które nie były
          jeszcze nikomu narzeczone i pragnęły uniknąć zwyczajowej formy dobierania
          partnerów, noc Kupały była wielką szansą na zdobycie ukochanego. Młode niewiasty
          plotły wianki z kwiatów i magicznych ziół, wpinały w nie płonące łuczywo i w
          zbiorowej ceremonii ze śpiewem i tańcem powierzały wianki falom rzek i
          strumieni. Trochę poniżej czekali już chłopcy, którzy - czy to w tajemnym
          porozumieniu z dziewczętami, czy też liczący po prostu na łut szczęścia -
          próbowali wyłapywać wianki. Każdy, któremu się to udało, wracał do świętującej
          gromady, by zidentyfikować właścicielkę wyłowionej zdobyczy. W ten sposób
          dobrani młodzi mogli kojarzyć się w pary bez obrazy obyczaju, nie narażając się
          na złośliwe komentarze czy drwiny. Owej nocy przyzwalano im nawet na wspólne
          oddalenie się od zbiorowiska i samotny spacer po lesie.
          Przy okazji rzeczonego spaceru młode dziewczęta i młodzi chłopcy poszukiwali na
          mokradłach kwiatu paproci, wróżącego pomyślny los. O świcie powracali do wciąż
          płonących ognisk, by przepasawszy się bylicą, trzymając się za dłonie,
          przeskoczyć przez płomienie. Skok ów kończył obrządek przechodzenia przez wodę i
          ogień, i w tym jednym dniu w roku swojego czasu stanowił podobnież rytuał
          zawarcia małżeństwa."

          www.fkc.neostrada.pl/tradycja.html
          czarna_owca
    • marianna.rokita taka mala refleksja z powodu..... upalu 25.06.05, 14:35
      A ja nie mam paprotek,bo by koty zjadly smile I lasu tez nie mam, by sobie
      wedrowacsmileChyba,ze....wyobraznie wysle na spacer.
      Ani nie chce znalezc kwatu paproci,bo wedlug tradycji nie mozesz sie z nim nikim
      dzielic smileSzczescie - jako liczba pierwsza nie jest szczesciem. Przez siebie
      dzielic - to zadna sztuka, a przez zero... sie nie dzieli smile W przypadku
      szczescia lepsze sa liczby parzyste, niz pierwsze.Szczesliwsze tez sa podzielne
      przez dwa,cztery,szesc, osiem.... niz te, dzielace sie ustawicznie przez trzy smile
Pełna wersja