CZY PRZYPADKIEM TO NIE SPRAWKA ROSJI ? - atak na USA

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 22:37
oto ewentualny, hipotetyczny scenariusz:

obecna sytuacja Rosji: rozpad wewnętrzny (mimo tak zwanych reform - podatek
liniowy - 5% wzrost gospodarczy nie przekonuje mnie), analitycy rosyjscy
przestrzegają od kilku lat przed groźbą uderzenia państw graniczących na
południu - są to państwa islamskie. Zainteresowani rownież nie kryją się z
antyrosyjskością która narasta w regionie setki lat.

Awantura w Czeczenii, zupełnie niepotrzebna dla Rosji, pijacka degrengolada
najwyższych władz, stała się dla ruchów radykalnych katalizatorem. Rosja
rozgrywa kartę czeczeńską najgorzej jak można - w tej chwili panuje w Rosji
dosłowny razism wymierzony w ludy kaukaskie - tzw. "czernodupcy".
Eskperymenty, bo tak można jedynie nazwać to co wyprawia Rosja z Kaukazem,
doprowadziły do sytuacji kiedy wszystkie sznurki wypadają jej z rąk. Ostatni
eksperyment przed wyborami prezydenckimi - wysadzenie wielu budynków -
prawdopodobnie przez FSB (KGB) - taka jest opinia środowisk demokratycznych,
oraz wywołanie drugiej wojny z Czeczenią doprowadziły do sytuacji kiedy zachód
coraz głośniej zaczął domagać się roaliczenia z pomocy jaką w Rosję ładuje.
Rosja przedstawiła wyniki gospodarcze za rok 2000 - 5% wzrostu gospodarczego
aby zachować choć trochę prestiżu - jednak bardzo możliwe, że są to wyniki
sfabrykowane. Zachód niedawno twardo powiedział, że Rosja pomocy nie będzie
dalej otrzymywać - jeżeli nie poprawi się sytuacja zarówno jej mieszkańców jak
i państw ościennych przez Rosję niszczonych. To oczywiście z wielu względów na
dzień dzisiejszy, za 10 lat jest niemożliwe. Rosja szuka pomysłu aby taką pomoc
od zachodu (USA) uzyskać, poza tym Rosja widzi coraz większą groźbę porażki w
CZeczeni oraz wybuchu wielkiego konfliktu na południu, który mógłby wywołać
rozpad - wycienczająca wojna, możliwe nawet, że wygrana - następnie wojna
domowa, wywołana gigantyczną biedą - a następnie rozpad - utrata powiedzmy
połowy terytorium - czyli wybuch wojny atomowej - koniec dzisiejszej,
zachodniej cywilizacji.

Aby temu zapobiec, FSB organizuje atak terrorystyczny na USA - USA podejmuje
decyzję o rozpoczęciu wojny z islamskimi radykałami. Rosja proponuje pomoc ale
nie za darmo, USA przystaje na propozycję - ładuje w Rosję gigantyczne środki.
Propaganda rosyjska napędza falę nienawiści, rozpoczyna się krwawa wojna, która
doprowadza do odzyskania przez Rosję utraconych w latach 80 wpływów w rejonie.
Krwawa wojna ma pełne przyzwolenie i poparcie finansowe zachodu. Militarna
pomoc ogranicza się do lotnictwa, satelitarnych systemów namierzania -
niszczenia - prawdopodobnie dzięki pomocy USA udało się zabić Dżochara
Dudajewa.
Rosja odzyskuje również prestiż - przedstawia się jako zbawcę ludzkości, zachód
jest szczęśliwy. W taki sposób Rosja rozprawia się ze swoimi wrogami.

Jest to jeden z możliwych scenariuszy
    • Gość: leon Re: CZY PRZYPADKIEM TO NIE SPRAWKA ROSJI ? - atak na USA IP: 207.129.53.* 14.09.01, 08:59
      Logiczne. Sowieccy zbrodniarze ze specsłużb nie zawahali się wysadzać domy ze
      swoimi rodakami. Co to dla nich wysadzić dom ze znienawidzonymi Amerykanami? A
      zrobić to rękami islamistów to dla nich żadna trudność. Macki Bil Ladena
      sięgają daleko, ale Bil Laden to przedszkolak przy KGB.
      • oxygen Re: CZY PRZYPADKIEM TO NIE SPRAWKA ROSJI ? - atak na USA 14.09.01, 09:03
        Ciekawa teoria i trzyma sie kupy brzmi dosyc sensacyjnie ale logicznie.
        Ale tak samo jak KGB , CIa mogloby to wykryc a wtedy III wojna gotowa
        • Gość: # Re: CZY PRZYPADKIEM TO NIE SPRAWKA ROSJI ? - atak na USA IP: *.wroclaw.tpnet.pl 14.09.01, 09:29
          oxygen napisał(a):

          > Ciekawa teoria i trzyma sie kupy brzmi dosyc sensacyjnie ale logicznie.
          > Ale tak samo jak KGB , CIa mogloby to wykryc a wtedy III wojna gotowa

          Taki z grubsza scenariusz juz sie odbyl. Rosja Radziecka otrzymala gigantyczne
          wsparcie USA w II WS. Uzbrojenie, samoloty, czolgi , samochody , zaopatrzenie ....
          Dodatkowo za, nigdy nie spelniona, obietnice rzucenia 200 dywizji na front japonski Stalin
          dostal pol Europy ze zdradzona Polska, najlepszym aliantem Zachodu.

          Bez samej Enigmy wojna zdaniem anglieskich sztabowcow bylaby o 3 lata dluzsza.
          A moim skromnym zdaniem bylaby przegrana juz wczesniej, bez rozpracowania V2, zbombardowania
          Penemunde dzieki AK itd... Bez Enigmy na pewno.

          Rosja po II wojnie ma najlepszy wywiad i najwieksza agenture na swiecie. Sam na to placilem
          45 lat niechcacy.
    • Gość: doku A czy policja napada na banki, by zdobyć poparcie w walce z bandytami? IP: *.mofnet.gov.pl 14.09.01, 16:55
      A może to przebrani Izraelczycy zniszczyli posągi Buddy, aby skłócić Arabów ze
      światem?
      • Gość: czyta Re: A czy policja napada na banki, by zdobyć poparcie w walce z bandyt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.09.01, 17:05
        zapominasz, że do zniszczenia posągów przyznali się - obwieścili triumfalnie
        światu - Talibowie, kontr-hipoteza o ploicji ma w historii swoje potwierdzenia
        - ZSRR - lata ''70 - wysadzenie stacji metra w Moskwie - pretekstem do rozprawy
        z dysydentami, Polska - PRL - stan wojenny, setki przykładów działań policji i
        SB mających na celu zdobycie poparcia społecznego w walce z opozycją - np.
        sławne malowanie czerwonych znaków na drzwiach partyjnych rodzin - jak się
        okazało przez UB; w świecie demokracji zachodniej również miały miejsce tego
        typu działania : Francja, Hiszpania, Wielka Brytania - jednak tam miały
        charakter precedensowy, często związay z walką przeciwko organizacjom
        terrorystycznym i krótkotrwały, po wykryciu karany - może poza wyjątkiem
        Francji, gdzie do dziś sczęśliwie żyją funkcjonariusze Vichy oraz ludobójcy
        z czasów postkolonialnych.
        pozd
Pełna wersja