Gość: Rydzyk
IP: *.uz.zgora.pl
02.08.02, 17:08
Stalem dzisiaj w kilkukilometrowym korku.
Dlaczego, ano uprzywiliowana grupa zboczencow zablokowala droge.
Myslalem, ze to moze Lepper ze swoja banda.
Okazalo sie- pielgrzymka do paciorkowego miasta.
Dorosli i dzieci w oparach spalin. Tysiace samochodow i klnacych kierowcow.
Czy to normalne? Jesli juz ktos ma ochote na kilkuset kilometrowy spacer, to
czemu nie np. po lesie?
Mozna wierzyc w Boga, ale dlaczego jakas grupa zboczencow robi z kosciola
normalna sekte?