Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach

IP: *.uz.zgora.pl 02.08.02, 17:08
Stalem dzisiaj w kilkukilometrowym korku.
Dlaczego, ano uprzywiliowana grupa zboczencow zablokowala droge.
Myslalem, ze to moze Lepper ze swoja banda.
Okazalo sie- pielgrzymka do paciorkowego miasta.
Dorosli i dzieci w oparach spalin. Tysiace samochodow i klnacych kierowcow.
Czy to normalne? Jesli juz ktos ma ochote na kilkuset kilometrowy spacer, to
czemu nie np. po lesie?
Mozna wierzyc w Boga, ale dlaczego jakas grupa zboczencow robi z kosciola
normalna sekte?

    • Gość: Artur Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach IP: *.vadim.com.pl 05.08.02, 16:24
      Jestem wierzącym, niepraktykującym.
      Dla mnie modlić się można i w domu i podczas marszu.
      Dziwię się dlaczego pielgrzymi są grupą uprzywiliowaną i policja zamiast łapać
      złodziei, eskortuje pielgrzymkę.
      Marsz w oparach spalin również jest dla mnie niezrozumiały.
      Wielokilometrowe korki jakie powoduje pielgrzymka naraża wielu ludzi na sratę
      czasu i pieniędzy.Dlaczego, aby inni mogli sie modlić i to w czasie marszu
      ruchliwymi drogami. To chyba też nie jest normalne. Kto tu cierpi i czy powinno
      sie zmuszać do cierpienia innych, wbrew ich woli?
      • bykk Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach 05.08.02, 16:52
        Rydzyk,jak miałeś problem,to było wyjść z auta i powiedzieć to tym
        ludziom!
        Ciekaw jestem dlaczego tam odwagi Ci zabrakło?
      • Gość: n0str0m0 Pielgrzymka-czyli od...cie sie od generala IP: 202.108.191.* 05.08.02, 17:00
        maja pozwolenie?
        maja...
        maja sile by isc?
        maja...

        a co, maja isc kanalami?
        (niech se pojda lasem, hahahaaaaaa)

        i co z tego, panie artur, ze wierzacy a niepraktykujacy?
        moi najlepsi koledzy tez sa "praktykujacy"?
        nie jestem komuchem?

        niech se ida gdzie i jak chca
        a wam wara od tego
        gnidy

        nostromo
        p.s.
        jeszcze nie dodaliscie, ze jan pawel II taki stary i zramolaly...
        • koyot2 Re: Pielgrzymka-czyli od...cie sie od generala 05.08.02, 17:26
          Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

          > maja pozwolenie?
          > maja...
          > maja sile by isc?
          > maja...
          > Dla mnie mogą i publicznie sie branzlowac, byle by nie przeszkadzali innym.
          > a co, maja isc kanalami?
          > (niech se pojda lasem, hahahaaaaaa)
          > Wg ciebia palancie powinni isc np. autostrada? Dlaczego nie?
          > i co z tego, panie artur, ze wierzacy a niepraktykujacy?
          > moi najlepsi koledzy tez sa "praktykujacy"?
          > nie jestem komuchem?
          > Ale chyba niedlugo zostaniesz.
          > niech se ida gdzie i jak chca
          > a wam wara od tego
          > gnidy
          > Lepiej byc gnida niz pedalem w sutannie
          > nostromo
          Ty napewno jestes pedalem i sypiasz z czarnymi.
          > p.s.
          > jeszcze nie dodaliscie, ze jan pawel II taki stary i zramolaly...
          Mimo moich pogladow antyklerykalnych: to jest wielki czlowiek i nie obrazaj go
          kmiotku.
          • Gość: n0str0m0 Re: Pielgrzymka-czyli od...cie sie od generala IP: 202.108.191.* 05.08.02, 17:57
            drogi belkocie2

            zupelnie mi sie podoba twoja proba rozsmieszenia mnie
            ale na drugi raz popros pania od polskiego o pomoc
            moze uda ci sie lepiej?

            twoj pedal sypiajacy z czarnymi
            nostromo


            koyot2 napisa?:

            > Gos´c´ portalu: n0str0m0 napisa?(a):
            >
            > > maja pozwolenie?
            > > maja...
            > > maja sile by isc?
            > > maja...
            > > Dla mnie moga˛ i publicznie sie branzlowac, byle by nie przeszkadzali
            innym
            > .
            > > a co, maja isc kanalami?
            > > (niech se pojda lasem, hahahaaaaaa)
            > > Wg ciebia palancie powinni isc np. autostrada? Dlaczego nie?
            > > i co z tego, panie artur, ze wierzacy a niepraktykujacy?
            > > moi najlepsi koledzy tez sa "praktykujacy"?
            > > nie jestem komuchem?
            > > Ale chyba niedlugo zostaniesz.
            > > niech se ida gdzie i jak chca
            > > a wam wara od tego
            > > gnidy
            > > Lepiej byc gnida niz pedalem w sutannie
            > > nostromo
            > Ty napewno jestes pedalem i sypiasz z czarnymi.
            > > p.s.
            > > jeszcze nie dodaliscie, ze jan pawel II taki stary i zramolaly...
            > Mimo moich pogladow antyklerykalnych: to jest wielki czlowiek i nie
            obrazaj go
            > kmiotku.
            • koyot2 Re: Pielgrzymka-czyli od...cie sie od generala 05.08.02, 18:05
              Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

              > drogi belkocie2
              >
              > zupelnie mi sie podoba twoja proba rozsmieszenia mnie
              > ale na drugi raz popros pania od polskiego o pomoc
              > moze uda ci sie lepiej?
              >
              > twoj pedal sypiajacy z czarnymi
              > nostromo
              Ciesze sie, ze miales odwage sie przyznac.
              Lepiej byc dyslektykiem, niz zboczonym pedalem.
              >
              >
              > koyot2 napisa?:
              >
              > > Gos´c´ portalu: n0str0m0 napisa?(a):
              > >
              > > > maja pozwolenie?
              > > > maja...
              > > > maja sile by isc?
              > > > maja...
              > > > Dla mnie moga˛ i publicznie sie branzlowac, byle by nie przeszkadzali
              >
              > innym
              > > .
              > > > a co, maja isc kanalami?
              > > > (niech se pojda lasem, hahahaaaaaa)
              > > > Wg ciebia palancie powinni isc np. autostrada? Dlaczego nie?
              > > > i co z tego, panie artur, ze wierzacy a niepraktykujacy?
              > > > moi najlepsi koledzy tez sa "praktykujacy"?
              > > > nie jestem komuchem?
              > > > Ale chyba niedlugo zostaniesz.
              > > > niech se ida gdzie i jak chca
              > > > a wam wara od tego
              > > > gnidy
              > > > Lepiej byc gnida niz pedalem w sutannie
              > > > nostromo
              > > Ty napewno jestes pedalem i sypiasz z czarnymi.
              > > > p.s.
              > > > jeszcze nie dodaliscie, ze jan pawel II taki stary i zramolaly...
              > > Mimo moich pogladow antyklerykalnych: to jest wielki czlowiek i nie
              > obrazaj go
              > > kmiotku.
      • Gość: pollak Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.08.02, 18:02
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Jestem wierzącym, niepraktykującym.
        > Dla mnie modlić się można i w domu i podczas marszu.
        > Dziwię się dlaczego pielgrzymi są grupą uprzywiliowaną
        i policja zamiast łapać
        > złodziei, eskortuje pielgrzymkę.

        Bo jest ich dużo i płacą podatki. Przy masowych
        imprezach, różnych rajdach, zjazdach i innych większych
        ipmrezach też jest policja. I dobrze, od tego jest.
        • koyot2 Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach 05.08.02, 18:11
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Gość portalu: Artur napisał(a):
          >
          > > Jestem wierzącym, niepraktykującym.
          > > Dla mnie modlić się można i w domu i podczas marszu.
          > > Dziwię się dlaczego pielgrzymi są grupą uprzywiliowaną
          > i policja zamiast łapać
          > > złodziei, eskortuje pielgrzymkę.
          >
          > Bo jest ich dużo i płacą podatki. Przy masowych
          > imprezach, różnych rajdach, zjazdach i innych większych
          > ipmrezach też jest policja. I dobrze, od tego jest.
          To nie argument.
          Dlaczego utrudniają życie innym? Dlaczego ryzykują zdrowiem dzieci?
          Za obsługę przez policje meczu pilkarskiego trzeba zaplacić, tam tez jest duzo
          ludzi. Czy pielgrzymi tez placa?
          Szkoda mi tych otumanionych ludzi.
          • Gość: pollak Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.08.02, 18:18
            koyot2 napisał:

            olicja. I dobrze, od tego jest.
            > To nie argument.
            > Dlaczego utrudniają życie innym?

            Przy każdej większej imprezie tak jest.

            > Dlaczego ryzykują zdrowiem dzieci?

            Ile jest ofiar?

            > Za obsługę przez policje meczu pilkarskiego trzeba
            zaplacić, tam tez jest duzo
            > ludzi. Czy pielgrzymi tez placa?

            Tak, płacą cholernie wysokie podatki.

            > Szkoda mi tych otumanionych ludzi.

            To nie chodź na pielgrzymki.
            • koyot2 Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach 05.08.02, 18:28
              Ja nie mam nic przeciwko temu, ze ludzie chca sobie pochodzic. Kiedys tez bylem
              na obozie wedrownym. Bylo coool.
              Szanuje czyjas decyzje. Jeden woli grac w pilke, ktos inny woli caly dzien isc
              i medytowc.
              Dlaczego jednak glownymi miedzynarodowymi drogami w smrodzie i spalinach?
              Dlaczego ci ludzie nie sznuja czasu i woli innych?
              Bog jest jeden, tylko pojmowanie Boga jest rozne. byla jedynie sluszna partia
              PZPR jest jedynie sluszne pojmowanie Boga.
              • Gość: pollak Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.08.02, 18:32
                koyot2 napisał:

                > Dlaczego jednak glownymi miedzynarodowymi drogami w
                smrodzie i spalinach?

                Trasa jest z pewnością dyzkutowana z lokalnymi władzami.
                Faktem jest że idzie sporo osób - obywateli - podatników.
                Pielgrzymka nie stoi, oni idą, przejdą.

                > Dlaczego ci ludzie nie sznuja czasu i woli innych?

                Przy większych imprezach też są korki. Zresztą wiem jak
                wkurza stanie w korku. Takie życie.

                > Bog jest jeden, tylko pojmowanie Boga jest rozne. byla
                jedynie sluszna partia
                > PZPR jest jedynie sluszne pojmowanie Boga.

                Pielgrzymka nie każe nikomu pojmować Boga. Co to ma do
                tego?
              • Gość: wikul Re: Pielgrzymka- czyli sekta na wakacjach IP: *.acn.waw.pl 06.08.02, 01:11
                koyot2 napisał:

                > Ja nie mam nic przeciwko temu, ze ludzie chca sobie pochodzic. Kiedys tez
                bylem
                >
                > na obozie wedrownym. Bylo coool.
                > Szanuje czyjas decyzje. Jeden woli grac w pilke, ktos inny woli caly dzien
                isc
                > i medytowc.
                > Dlaczego jednak glownymi miedzynarodowymi drogami w smrodzie i spalinach?
                > Dlaczego ci ludzie nie sznuja czasu i woli innych?
                > Bog jest jeden, tylko pojmowanie Boga jest rozne. byla jedynie sluszna partia
                > PZPR jest jedynie sluszne pojmowanie Boga.


                Mylisz się . Pielgrzymki podążają bocznymi drogami . Niestety wyjść z miasta
                boczną drogą sie nie da . Czy rzeczywiście myślisz że kilkaset kilometrów można
                wędrować głównymi drogami ?
                PS. Czy pochody lepperów również cię tak oburzają ? a parady miłości , wyścigi
                samochodowe , rowerowe itp. również ?
Pełna wersja