Guardianie IGNOR a czytasz Mein Kampf?

IP: *.rrcnet.com 06.08.02, 06:37
jakos to ci slabo idzie - czemu? uwazaj bo znowu
dostaniesz w luftwaffe
    • Gość: +++IGNOR NIe rozumiem? Pisz bardziej po niemiecku, dosadnie IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 06:45
      Go?? portalu: USA napisaý(a):

      > jakos to ci slabo idzie - czemu? uwazaj bo znowu
      > dostaniesz w luftwaffe
      • Gość: +++IGNOR Pozatem nie czytam socjalistów i postępowców... IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 06:46
        • Gość: luka Re: Pozatem nie czytam socjalistów i postępowców. IP: *.k.mcnet.pl 06.08.02, 08:04
          I słusznie - "mein Kampf" jest potwornie nudne.
          • Gość: +++IGNOR Podobno był raczej malarzem niż literatem..? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 08:26
            • xiazeluka Re: Podobno był raczej malarzem niż literatem..? 06.08.02, 08:30
              Malował pejzaże (siekawostką jest to, że nie potrafił nasmarować obrazu z
              natury, musiał mieć jakąś rycinę czy rysunek za wzór), na których zarabiał
              tyle, że z pewnym trudem wiązał koniec z końcem. No, ale zbyt miał,
              zorganizowany zresztą przez jego dwóch żydowskich przyjaciół z wiedeńskiej
              noclegowni.
              • Gość: +++IGNOR Re: Podobno był raczej malarzem niż literatem..? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 08:41
                xiazeluka napisaý:

                > Malował pejzaże (siekawostką jest to, że nie potrafił nasmarować obrazu z
                > natury, musiał mieć jakąś rycinę czy rysunek za wzór), na których zarabiał
                > tyle, że z pewnym trudem wiązał koniec z końcem. No, ale zbyt miał,
                > zorganizowany zresztą przez jego dwóch żydowskich przyjaciół z wiedeńskiej
                > noclegowni.

                Witam!

                Kiedyś w jakiejś gazecie za głębokiej komuny widziałem reprodukcje jego
                obrazów...
                Nie znam się na malarstwei zupełnie, ale to byłó jakieś takie
                impresjonistyczne...
                Wydawało mi się calkiem niezłe...

                Wtedy pewnie kupiłbym, za cenę z czasów noclegowni, bo teraz pewnie można za
                nie dostać coś wartościowszego...


                W każdym razie gwoli ścisłości historycznej, nie był on malarzem pokojowym...

                Zresztą wśród artystów sami lewicowcy...

                Nie pozwólmy poniżać towarzysza Hitlera...

                W ramach tygodnia dobroci dla socjalistów..?

                Dawno już ten socjalista gryzie ziemię, więc możemy go nie gnębić już...

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++
                • xiazeluka Re: Podobno był raczej malarzem niż literatem..? 06.08.02, 08:48
                  Go?? portalu: +++IGNOR napisaý(a):

                  > Kiedyś w jakiejś gazecie za głębokiej komuny widziałem reprodukcje jego
                  > obrazów...
                  > Nie znam się na malarstwei zupełnie, ale to byłó jakieś takie
                  > impresjonistyczne...

                  No cóż, ja nie jestem specjalnym wielbicielem tego typu malarstwa, ale bez
                  większego błędu można uznać, że były to obrazy bardzo średniej jakości,
                  nabywane głównie przez odwiedzających Wiedeń w charakterze pamiątki. W każdym
                  razie dwie próby dostania się do Akademii były nieudane.

                  > Wtedy pewnie kupiłbym, za cenę z czasów noclegowni, bo teraz pewnie można za
                  > nie dostać coś wartościowszego...

                  Dochód Adolfa ze sprzedaży obrazków wynosił do 40 koron miesięcznie - co nie
                  wystarczało na utrzymanie.

                  > W każdym razie gwoli ścisłości historycznej, nie był on malarzem pokojowym...

                  Malował w pokoju, a ściśle rzecz biorąc - czytelni w noclegowni, haha.

                  > Zresztą wśród artystów sami lewicowcy...

                  Ponieważ na pierwszy rzut myśli nie przychodzi mi do głowy nazwisko, które by
                  podważyło tę tezę, więc zamilknę...

                  > Nie pozwólmy poniżać towarzysza Hitlera...
                  > W ramach tygodnia dobroci dla socjalistów..?

                  E, bez przesady. Ci to mają święto codziennie.

                  Pozdrawiam,
                  luka
                  • Gość: +++IGNOR Ale Dali nie qurvił się jak Picasso... IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 09:03
Pełna wersja