czytaliscie wczoraj dowcip o Murzynie?

08.08.02, 13:16
We wczorajszym "Super Expressie" jakas kandydatka na miss opowiadala dowcip:
-dlaczego Murzyni jedza biala czekolade?
-zeby nie gryzc sobie palcow
Anonsowali to na pierwszej stronie!
Zalatuje dowcipasami p.Bubla (czy jak mu tam bylo)
Mi sie nie podoba, a co Wy na to? (chyba glupie pytanie)
    • Gość: siedem 'super expres' czytasz? IP: *.mca-architecture.com 08.08.02, 13:18
      i analizujesz. pewnie gulczasa tez bys dogłębnej analizie poddała.

      dowcip jest znakomity [troche zbyt antysemicki ale w sumie spoko] zaczne
      prenumerowc SE

      5040
    • Gość: XXL Hmmmm, jaka gazeta takie dowcipy.....(no.txt) IP: *.echostar.pl 08.08.02, 13:22
      • Gość: # Super Wic! Jak debilny filtr zalozyli sobie PolPo( IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.08.02, 13:31


        ____________PolPo(prawni)=polityczie poprawni...
        cos jak "panstwo prawa" dla bezprawia = Polska

        Psy Pawlowa! Czarne - chocby w najdoskonalszym kontrascie
        wicowym z palcami i biala slodycza...STOP! - murzyn STOP -rasi"ZM"
        = nie smieszne!
    • galba Zgroza! Po prostu zgroza! 08.08.02, 13:28
      A ja wczoraj usłyszałem taki antysemicki dowcip:

      Biegnie slimak przez las. Spotyka go lis:
      - Czemu tak pedziesz Slimaku?
      - Skarbówka w lesie!!!
      - I co z tego?
      - Stary! Ja dom, zona dom, dzieci dom...

      Na to lis zaczyna uciekac. Biegnie, biegnie, spotkal bociana:
      - Przed czym uciekasz lisie?
      - Urzad skarbowy trzebi las!!
      - No to co?
      - Ja futro, zona futro, wszystkie dzieci futro...

      Bocian zaczyna uciekac. Leci, macha skrzydalmi, zobaczyl pawiana:
      - Pawian uciekaj, skarbowy w lesie!!!
      - To co, czego sie boisz?
      - Ja co roku wycieczka zagraniczna, zona i dzieci to samo. A ty nie uciekasz?
      - Eee... ja to z gola dupa cale zycie...


      Ręce człowiekowi opadają jak widzi tych wszystkich antysemitów i antymurzynów -
      Nie wiem czy z takim społeczeństwem przyjmą nas do Świętej Unii Narodu
      Niemieckiego!

      Galba
      • bykk Re: Zgroza! Po prostu zgroza!:))))) 08.08.02, 13:50
        Galba!smile))))))))))))))))
        pozdrawiam
        hej!
        • Gość: # Kara smierci za pisanie starych dowcipow dla G./nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.08.02, 13:54
          • Gość: siedem to masz nowy: IP: *.mca-architecture.com 08.08.02, 13:57
            Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie - wpadnę. Wita go miły,
            uśmiechnięty sprzedawca:
            - Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
            Facet się zastanowił i mówi:
            - Rękawiczki.
            - To proszę podejść do tamtego działu.
            Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
            - Potrzebuję rękawiczki.
            - Zimowe czy letnie?
            - Zimowe.
            - To proszę przejść do następnego działu.
            Facet poszedł:
            - Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
            - Skórzane czy nie?
            - Skórzane.
            - To proszę podejść do działu następnego.
            Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
            - Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
            - Z klamerką czy bez?
            - Z klamerką.
            - Proszę podejść do następnego stoiska.
            Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
            - Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
            - Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
            - Na rzepy.
            - Zapraszam do działu naprzeciwko.
            Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
            - Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
            - Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie
            takie, jakie pan potrzebuje.
            Facet idzie dalej:
            - Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
            - A jaki kolor?
            Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo
            wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na
            wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
            - Taki mam sedes, taką glazurę, pupę wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier
            toaletowy!

            ""
            5040
            • galba ??? 08.08.02, 14:03
              Czytasz moją służbową pocztę, czy co?
              smile

              MM

              ---

              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie - wpadnę. Wita go miły,
              > uśmiechnięty sprzedawca:
              > - Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
              > Facet się zastanowił i mówi:
              > - Rękawiczki.
              > - To proszę podejść do tamtego działu.
              > Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
              > - Potrzebuję rękawiczki.
              > - Zimowe czy letnie?
              > - Zimowe.
              > - To proszę przejść do następnego działu.
              > Facet poszedł:
              > - Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
              > - Skórzane czy nie?
              > - Skórzane.
              > - To proszę podejść do działu następnego.
              > Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
              > - Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
              > - Z klamerką czy bez?
              > - Z klamerką.
              > - Proszę podejść do następnego stoiska.
              > Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
              > - Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
              > - Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
              > - Na rzepy.
              > - Zapraszam do działu naprzeciwko.
              > Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
              > - Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
              > - Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie
              > takie, jakie pan potrzebuje.
              > Facet idzie dalej:
              > - Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
              > - A jaki kolor?
              > Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo
              > wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na
              > wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
              > - Taki mam sedes, taką glazurę, pupę wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier
              > toaletowy!
              >
              > ""
              > 5040
          • galba Otho! Nie licz na długie panowanie po mej smierci 08.08.02, 14:00
            Witeliusz zrobi ci harakiri.

            Galba
            • Gość: # To ma byc p. prawne?harakiri sie robi samemu sobie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.08.02, 14:07
              galba napisał:

              > Witeliusz zrobi ci harakiri.
              >
              > Galba
              • Gość: # A sepuku kobieta sobie... czy jakos tak.../nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.08.02, 14:09
              • galba Wiem co piszę 08.08.02, 14:09
                > > Witeliusz zrobi ci harakiri.

                • Gość: RONIN taaa IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 07:33
                  bez 'pana' i bez ojczyzny mojej kochanej prowincji tarnogórskiej bede sie
                  błakał, tułał i zło czynił.

                  macie tu hardkorowy kawałek o kotach

                  > > > Przychodzi facet z mówiacym kotem do lowcy talentów. Gosc musi
                  > > > zademonstrowac zdolnosci kota, wiec zadaje mu pytanie:
                  > > > - Jak sie nazywa drobny wegiel?
                  > > > Kot odpowiada:
                  > > > - Mia³!!!
                  > > > Potem facet pyta:
                  > > > - Jaka jest forma czasu przeszlego czasownika "miec" w trzeciej osobie
                  > > > rodzju meskiego?
                  > > > Kot znowu odpowiada:
                  > > > - Mia³!!!
                  > > > Lowca talentów wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje
                  sie
                  > > > i mówi:
                  > > > - Moze, kurwa, mówilem niewyraznie?


                  5040
                  • Gość: # Ten Witeliusz to morduje dlugimi tekstami?nt/a kot IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 07:36
                    • galba Ten Witeliusz to morduje dlugimi tekstami? - NIE ! 09.08.02, 08:16
                      Działa inaczej: gdy już jesteś na samym szczycie (należnym Boskiemu Galbie of
                      course) i gdy sądzisz, że nikt już cię nie ruszy wtedy pojawia się On. Psuje ci
                      widok z tarasu twej willi ustawiając swe legiony na pobliskich wzgórzach – jako
                      urodzony esteta nie możesz znieść tego, że twe piękne łąki będą musiały spłynąć
                      krwią jakichś plebejuszy (z twej i Jego armii), nie masz więc innego wyboru i
                      przeprowadzasz na sobie (własnoręcznie) operację woreczka żółciowego. Tak On
                      działa.

                      Szczęście Ludzkości,
                      Galba
                      • Gość: # Czy w glebinie wiernie odbija sie niebo? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 08:32
                        galba napisał:

                        > Działa inaczej: gdy już jesteś na samym szczycie (należnym Boskiemu Galbie of
                        > course) i gdy sądzisz, że nikt już cię nie ruszy wtedy pojawia się On
                        >
                        > Szczęście Ludzkości,
                        > Galba

                        Czy ja jestem na szczycie szklanej gory z zapasem koszy kamieni?

                        Nie. Jestem na dnie jeziora w ktorym odbija sie cale niebo i ziemia.

                        Atakujac mozesz zginac w glebinach glebi, rozpoznanych
                        z dawien dawna przeze mnie, mlokosie.

                        • Gość: siedem "niebo" IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 08:42
                          www.fotka.pl/kesz/osoby_html/000048/48976.html
                          5040
                          • Gość: # 'niebo' opisz slowami bo "imam" "ino" "ikonke"/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 09:21
                            • Gość: siedem nieba się nie opisuje /nt IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 09:23
                              5040
                          • sceptyk Re: 'niebo' 09.08.02, 09:34
                            Buty nie za bardzo pasuja. Ta zolniereczka, ktora wild kiedys polecal (ale
                            gotowac nie umiala) niebu blizsza.

                            A Ty, 7-ka, to juz tak cale zycie bedziesz sie paletal po obcych serwerach?
                            Jaki jest stan faktyczny?
                            • Gość: # Re: 'niebo' IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 09:46
                              sceptyk napisał:

                              > Buty nie za bardzo pasuja. Ta zolniereczka, ktora wild kiedys polecal (ale
                              > gotowac nie umiala) niebu blizsza.
                              >
                              > A Ty, 7-ka, to juz tak cale zycie bedziesz sie paletal po obcych serwerach?
                              > Jaki jest stan faktyczny?

                              Zanim zazne "malpia robote" z USTAWIENIAmi (czytaj obrazki -

                              czy cóś w tym okropnym stylu idiotow komputerowo-informatycznych;
                              - "nadpisywac" zamiast "zamienic" wyraz...
                              - swietokradcza ikona zamiast "znaczek", "slad", "trop", "lustro"
                              "godlo",no moze najlepiej moj wlasny "wskaz". A ta maniera;
                              "nie zrozumial... pomylil sie... nie przyjal... nie wyslal")

                              ZGADNE co mogl 7 widziec na niebie w butach?

                              Janielice?
                              • Gość: # odp.tylko dla sceptyka:"Ja nie lice" jus na nic/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 09:54
                            • Gość: siedem ty! IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 10:02
                              sceptyk napisał:

                              > A Ty, 7-ka,

                              tylko nie 7ka a Juliusz Słowacki

                              to juz tak cale zycie bedziesz sie paletal

                              paletał? był na obczyznie i walczył za wolnosc wasza i naszą!

                              po obcych serwerach?

                              no...

                              > Jaki jest stan faktyczny?


                              admin sie na mnie obraził za wkładkę do miesiecznika maleszki LIMAKTY "wazelina
                              na dupę admina" mam dożywoście bez prawa przedterminowego zwolnienia

                              www.fabryka.cad.pl/miesiecznik_maleszka.jpg
                              5040


                              • kurnos Do gościa siedem. 09.08.02, 10:48
                                Człowieku,Ty się opamiętaj.Czytam te Twoje wypowiedzi i nic nie mogę z nich
                                zrozumieć.To jest potworny bełkot nienormalnego człowieka.Czy ty nie potrafisz
                                nic, poza obrażaniem innych tu obecnych?
                                Zastanów się nad sobą.Jeszcze czas-bo narazie jestes tylko śmieciem forumowym.
                                Czy tego inni tu obecni nie widzą?
                                • Gość: siedem ech, ślimak znowu "jestes tutaj nowy" /nt IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 10:52
                                  a własciwie
                                  zamiast nt

                                  jeb się w czerep

                                  5040
                              • pro100 A było Szlymakowi gębę zacenzorować nie toto na 09.08.02, 14:06
                                dole. A może oba - wszak samoobsługowy jest. I wtedy jak cie zabanują to od
                                razu do Strasburga!

                                anty - w czapce tanio nicowanej
    • Gość: asja Re: czytaliscie wczoraj dowcip o Murzynie? IP: 153.19.135.* 09.08.02, 13:51
      pewnie była blądynką, tez mi się nie podoba jest pfe, a wiesz dlaczego runął
      mur kiedy oparła się o niego blondynka? madrzejszy głupszemu powinien ustąpić.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja