dokowski
21.07.05, 12:40
W tym poście jest tylko rodzaj wstępu, specjalnie dla wielbicieli rozkoszy
intelektualnych i głębokiego rozumienia. Jeżeli ktoś doczyta ten post do
końca i się wciągnie, to proszę o znak, a wyłożę Zasady, tak jak je rozumiem.
Konkretne zalecenia, jak pomóc Afryce, podaję w poście poniżej.
Za każdym razem, gdy czytam Wojnę i Pokój, a szczególnie końcowe eseje, które
Tołstoj wetknął w fabułę, jestem wciąż na nowo zaskoczony siłą własnego
podziwu dla geniuszu autora. Nienaganna logika, doskonały obiektywizm, niemal
uniwersalny wymiar prawd, których Tołstoj dowodzi, sprawiają wrażenie
naukowości niemal dorównującej fizyce.
Za każdym razem wraca też moje zdziwienie, jak to możliwe, że tak niewiele
osób przeczytało to, zrozumiało i zapamiętało. Dzieło tak sławne, wydawać by
się mogło, powinno być znane i rozumiane przez wielu, a jednak w różnych
dyskusjach, realnych i wirtualnych, zaskoczony, dokonuję wciąż na nowo tego
samego odkrycia: ONI JESZCZE NIE WIEDZĄ.
Rozumienie historii i polityki jest wciąż na poziomie, jak przed Newtonem.
Myśli ludzi krążą w mrokach mitów, przesądów i luźnych skojarzeń. Niedawna
akcja estradowa promująca Afrykę była bodźcem do wielu dyskusji na temat
sytuacji w biednych krajach – dlaczego tam jest głód, wojny i zbrodnicze
dyktatury. Po raz kolejny przekonałem się, że ludzie po prostu nie rozumieją
mechanizmów polityki i historii, tak jak przed Newtonem i Darwinem ludzie w
ogóle nie rozumieli świata.
Przyznam że nie wiem, kto pierwszy odkrył mechanizmy polityki i władzy, tak
przejrzyście wyłożone przez Tołstoja, kto był tym Newtonem historii i
dlaczego jego odkrycia nie zostały jeszcze przyswojone. Z braku tego nazwiska
nazwę je roboczo Tołstoja Zasady Dynamiki Ludzi (TZDL).
Kiedy słyszę i widzę wypowiedzi na temat sytuacji w Afryce i gdy widzę
przypadkowość rzucanych pomysłów, jak pomóc Afryce, widzę wyraźnie, że ludzie
ci nie znają TZDL, więc zupełnie nie wiedzą, jakie mogą być szanse i
konsekwencje wdrażania różnych pomysłów. Rzucają pomysły jak tradycyjny
lekarz, poszukujący nowego leku na nieuleczalną dotąd chorobę o nieznanej
etiologii – po prostu intuicyjnie, a nuż się uda.
A przecież TZDL wyjaśniają, jak i dlaczego: wybuchają wojny, jedni wygrywają
a inni przegrywają, zmieniają się władcy i ustroje polityczne, historycy
uznają jedne dokumenty za historyczne a inne odrzucają itp.
Znana jest już przecież historia Afryki (cenzura Kościoła od lat nie już tak
ścisła), wiemy o dawnych cywilizacjach i o ich upadku, pamiętamy okres
kolonializmu i rozumiemy problemy emancypacji. Na podstawie TZDL można
historię Afryki zrozumieć, można sformułować jasne zalecenia i prognozy,
jakie są warunki konieczne, aby Afryka mogła zacząć się samodzielnie rozwijać.