Dodaj do ulubionych

Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samolo...

IP: *.datastar.pl 16.08.02, 14:05
Porażające! Papaamok ogarnął cały kraj i sięga już szczytów
absurdu! Relacja LIVE z samolotu papieskiego - paranoja! Co tu
relacjonować? Przecież lot samolotem jest potwornie nudny!
Siedzi się w fotelach i odlicza minuty do lądowania, a jedyną
atrakcją są ewentualne turbulencje. Ciekawe o czym reporter
będzie pisał? "Papa usiadł, papa zapiął pasy (albo raczej -
obsługa zapięła pasy papie), papa zasnął, papę
obudziły 'potworne' wstrząsy samolotu..." Chore!
Jestem zdeklarowanym ateistą i spływa po mnie ta wizyta. Jeśli
ktoś się tym rajcuje - jego sprawa. Ale wkurza mnie po prostu,
gdy z powodu jednego człowieka amok ogarnia cały nasz radosny
kraj, czy raczej wszystkie środki przekazu. Bo co ma robić ktoś
taki jak ja, któremu kalafiorem wisi ten papa? Pozostaje mi
tylko wyżalić się wypisując takie pierdoły. Miłej lektury! (-;
Obserwuj wątek
    • Gość: Fan_Leszka Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 14:20
      Papa to doskonały temat aby odwrócić uwagę od problemów bieżących. Tych jest
      mnóstwo. We środe lub wtorek na TVP1 o 16.45 pan premier już gościł papieża.
      Tak na marginesie powiedział kilka dobrych kawałów. Dla rozładowania twojego
      napięcia przytoczę:
      1. "mój rząd jest rządem lewicowym" - bynajmniej sednem kawału nie jest "mój"
      2. "państwo jest właścicielem 10% stoczni i ponosi 10% odpowiedzialnośći
      Uwaga HIT!
      3. "Wybory powinny zostać przełożone na późniejszy termin ponieważ w ostatnim
      czasie było kilka długich weekend'ów a społeczeństwo musi dobrze się zastanowić"

      I tak przez najbliższe kilka dni nie będzie kłopotów z powodzią, z bezrobociem,
      z wyborami - totalna sielanka. Nie jest ci w takim kraju bez problemów
      wspaniale?

      P.S. teraz nowa jakość wszystko po dwa razy?
    • Gość: W Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 14:26
      Nie jesteś sam drogi kolego.
      A pomyśl co ja mogę czuć. Mieszkam w Częstochowie, więc oprócz
      wizyty papieża mam jeszcze od kilku dni koszmarne, dzikie tłumy,
      dwa razy tyle samochodów, kościelne pieśni, machanie chustkami,
      nocne msze nagłośnione tak, że słyszę je w mieszkaniu. Czuję się
      osaczona, wnerwiona i bezsilna.
      A teraz powiem słowami mojej koleżanki: "niech sczezną katolicy"
      I co miły portalu gazety poddajesz się?
      • Gość: D. Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.datastar.pl 16.08.02, 14:44
        Normalnie w szoku jestem!!! (-:
        Napisałem mocno prowokacyjnego posta, licząc że zostanę żywcem
        zagryziony przez papafanów, a tu proszę: poza kilkoma
        spodziewanymi, choć i tak delikatnymi docinkami, reszta to słowa
        zrozumienia i poparcia. Może faktycznie papaszał ogarnął tylko
        polskie media, ale nie koniecznie polski narodek?
        Proponuję wszystkim mającym papaprzesyt znalezienie jakiegoś
        fajnego miejsca, w którym możnaby jakoś wspólnie przetrzymać
        najbliższe kilka dni. Co Wy na to? jakieś propozycje?
        • kurnos Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo 16.08.02, 14:46
          Gość portalu: D. napisał(a):

          > Normalnie w szoku jestem!!! (-:
          > Napisałem mocno prowokacyjnego posta, licząc że zostanę żywcem
          > zagryziony przez papafanów, a tu proszę: poza kilkoma
          > spodziewanymi, choć i tak delikatnymi docinkami, reszta to słowa
          > zrozumienia i poparcia. Może faktycznie papaszał ogarnął tylko
          > polskie media, ale nie koniecznie polski narodek?
          > Proponuję wszystkim mającym papaprzesyt znalezienie jakiegoś
          > fajnego miejsca, w którym możnaby jakoś wspólnie przetrzymać
          > najbliższe kilka dni. Co Wy na to? jakieś propozycje?

          Zapraszam.
          • Gość: edit Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 217.153.40.* 16.08.02, 16:17
            dla PRAWDZIWEGO katoliga wizyta namiestnika Chrystusa i jego
            słowa to wielkie wydarzenia. Kto nie chce to nie musi w tym
            uczestniczyć. Nikt nikogo nie zmusza do słuchania, czytania i
            oglądania. Można sobie kupić NIE, walnąć sześć piw, włączyć Big
            Brathera, czy coś w tym stylu. A jeśli niektórym z Was ta
            pielgrzymka i ta POSTAĆ kojarzy się z Breżniewem to współczuję.
            Ja się bardzo cieszę na nadchodzące dni.
              • Gość: exactement Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.acn.waw.pl 16.08.02, 20:14
                Paranoją jest to jak Polacy zachłysnęli się wolnością i - mówiąc
                nieparlamentarnie - w dupach im się poprzewracało. Choć patrząc na to
                jak na zjawisko z dziedziny fizyki - musi nastąpić wychylenie wahadła w
                drugą stronę, a potem może wróci do punktu stabilizacji. Oby.
                Co do Papieża - nawet jeśli ktoś nie znosi katolicyzmu, katolików, wiary,
                Kościoła i wszystkiego co Papież sobą reprezentuje, to można by
                wymagać od każdego zwykłej - ponoć tradycyjnej - polskiej gościnności.
                Ale chyba za dużo wymagam. I to jest najsmutniejsze...
          • Gość: Andrzej andx@poczta.onet.pl Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.markom.krakow.pl 16.08.02, 17:06
            "jeer"
            > Chlopie zastanów się co Ty mówisz! Czy jestes ateista czy
            >katolik to jednak troszke szacunku sie nalezy

            Zapomnij o tym koledze smile Chłopak jest już znudzony życiem i
            dlatego przelewa takie dziwne swoje myśli na stronę.
            Nie ma znaczenia czy ktoś jest katolikiem czy ateistą.
            Każdy człowiek na poziomie nie będzie się nabijał z obecnego
            papieża, bo naprawdę Karol Wojtyła to jest porządna firma i oby
            takich ludzi z takim światopoglądem jak on było jak najwięcej na
            tej ziemi.
            Może kolega co tak leckeważąco podchodzi do wizyty papieża powie
            co ma do zarzucenia Janowi Pawłowi II i za co go nie lubi ???
            Jak dla mnie naszego papieża Polaka nie da się nie lubić !!!
            Mimo iż nie idę na mszę na Błonia (z lenistwa) to jednak mimo
            utrudnień komunikacyjnych w Krakowie jestem bardzo pozytywnie
            nastawiony do tej wizyty.
            Też mógłbym mówić jak tu niektórzy w wątku, że mnie nudzą takie
            imprezy, że mi całe życie dezorganizują w Krakowie, że nie będę
            miał w weekend spokoju, ale ja poważam tych ludzi co nawet z
            najdalszych zakątków Polski ciągną na to spotkanie w Krakowie,
            ten ich trud, niewygody tylko po to aby móc poczuć bliskość i
            wieź z tym wielkim człowiekiem Janem Pawłem II.
            Na pewno jak za każdym razem papież powie coś co będzie
            wymagało głębszego zastanowienia się nad sobą samym i swoim
            życiem.
      • Gość: fidel Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 7.5.* / *.tele2.pl 16.08.02, 14:48

        Skoro nie potrafisz poradzić sobie psychicznie z tymi kilkoma
        dniami w ciągu roku kiedy pielgrzymi tłumnie odwiedzają
        Częstochowę to albo zgłoś się do lekarza, wyjedź do lasu albo od
        razu wejdż do trumny i daj się zakopać. Nie pomyślałaś, z czysto
        materialistycznego punktu widzenia, ile pięniedzy zarabia Twoje
        miasto na tych ludziach? Ja mieszkam w Warszawie i cierpliwie
        znoszę notoryczne wizyty zakładów pracy na warszawskich ulicach
        powodujące komunikayjny chaos. Niech sczezną malkontenci"

        > A pomyśl co ja mogę czuć. Mieszkam w Częstochowie, więc oprócz
        > wizyty papieża mam jeszcze od kilku dni koszmarne, dzikie
        tłumy,
        > dwa razy tyle samochodów, kościelne pieśni, machanie
        chustkami,
        > nocne msze nagłośnione tak, że słyszę je w mieszkaniu. Czuję
        się
        > osaczona, wnerwiona i bezsilna.
        > A teraz powiem słowami mojej koleżanki: "niech sczezną
        katolicy"
        > I co miły portalu gazety poddajesz się?
      • Gość: D. Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.datastar.pl 16.08.02, 14:49
        Z całego serca współczuję życia w Częstochowie!
        Ale pomyśl, że niektórzy mają gorzej. Chciał(a?)byś teraz
        mieszkać w Krakowie?
        Ja jestem z Wrocka - mieliśmy tu podobną inwazję papafanów kilka
        lat temu. Miasto zostało wtedy całkowicie zamknięte. Mieszkałem
        wówczas w II strefie (zewnętrzny pas umocnień (-; ). Wejściówki
        nie miałem i ile się musiałem nagadać, żeby dostać się do domku.
        Koszmar!
      • Gość: Pioter Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.big.pl / 212.160.117.* 16.08.02, 18:05
        No tak moja droga tylko nie bierzesz innych aspektów pod
        uwagę , dlatego że częstochowa jest miejscem kultu
        chrześcijańskiego to tatuś ma pracę , mamusia również ! Mam nowe
        jeansy itd. nawet mądry ateista dostrzeże walory mieszkania w
        tego typu miejscu i korzyści płynące z tegoż procederu !
        Chyba że rodzina należy do Urzędasów - Darmozjadów ! To kłania
        się wam Wasza utrzymanka !
      • Gość: anna Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.bio1.RWTH-Aachen.DE 19.08.02, 21:02
        Przypomniala mi sie pielgrzymka na Swiatowe Dni Mlodziezy w roku
        2002. Ulicy Rzymu ponad tydzien byly jedna rzywa rzeka
        pielgrzymow, caly ruch bys sparalizowany, trudno bylo przedostac
        sie z jednego konca miasta na drugi. Na dodatek upal ponad 35
        stopni. Ale wieczne miasto funkcjonowalo i rzymianie serdecznie
        usmechali sie do nas, zadnego razu nie spotkalam smutnego lub
        zdenerwowanego spojrzenia. Od mieszkancow slyszelismy tylko -
        Niech Bog was blogoslawi! Badzcie szczensliwi!
        Szkoda mnie Ciebie czlowieku ze nie potrafisz zobaczyc piekna za
        tym "nieporzadkiem" ktory widzisz. Moze ta pielgrzymka jest dla
        Ciebie.
        Ciekawy szczegol- w rodzinnym miasteczku mojego przyjaciela w
        Holandii ateisci wystepuja do rzadu rzeby w niedziele rano
        zabroniono bic w dzwony, zarowno jak w kosciolach katolickich tak
        i w protestanckich, bo ateisci spac nie moga. A moze te dzwony
        tak po trochu sumienie budza ?



        Gość portalu: W napisał(a):


        > Nie jesteś sam drogi kolego.
        > A pomyśl co ja mogę czuć. Mieszkam w Częstochowie, więc oprócz
        > wizyty papieża mam jeszcze od kilku dni koszmarne, dzikie tłumy,
        > dwa razy tyle samochodów, kościelne pieśni, machanie chustkami,
        > nocne msze nagłośnione tak, że słyszę je w mieszkaniu. Czuję się
        > osaczona, wnerwiona i bezsilna.
        > A teraz powiem słowami mojej koleżanki: "niech sczezną katolicy"
        > I co miły portalu gazety poddajesz się?
    • Gość: J Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.proxy.aol.com 16.08.02, 14:59
      Gość portalu: D. napisał(a):

      > Porażające! Papaamok ogarnął cały kraj i sięga już szczytów
      > absurdu! Relacja LIVE z samolotu papieskiego - paranoja! Co tu
      > relacjonować? Przecież lot samolotem jest potwornie nudny!
      > Siedzi się w fotelach i odlicza minuty do lądowania, a jedyną
      > atrakcją są ewentualne turbulencje. Ciekawe o czym reporter
      > będzie pisał? "Papa usiadł, papa zapiął pasy (albo raczej -
      > obsługa zapięła pasy papie), papa zasnął, papę
      > obudziły 'potworne' wstrząsy samolotu..." Chore!
      > Jestem zdeklarowanym ateistą i spływa po mnie ta wizyta. Jeśli
      > ktoś się tym rajcuje - jego sprawa. Ale wkurza mnie po prostu,
      > gdy z powodu jednego człowieka amok ogarnia cały nasz radosny
      > kraj, czy raczej wszystkie środki przekazu. Bo co ma robić
      ktoś
      > taki jak ja, któremu kalafiorem wisi ten papa? Pozostaje mi
      > tylko wyżalić się wypisując takie pierdoły. Miłej lektury! (-;

      Kochany Gosciu D, Papiez przyjezdza do Polski jako glowa
      panstwa. O Jego zaslugach dla calego swiata i dla Polski tez nie
      zapominaj. Wiec prosze, jesli nie masz nic dobrego do
      powiedzenia, nie mow nic. A swoja droga, dlaczego tracisz czas
      na internet? Wez sie lepiej do pracy, zamiast krytykowac
      sytuacje i osobe w lekcewazacy sposob.
      • Gość: D. Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.datastar.pl 16.08.02, 15:14
        Ależ ja nie mam nic przeciwko samemu papie. Jest to głowa
        jednego z wielu kościołów i jest normalne, że odwiedza
        wyznawców 'swojej' wiary. Po prostu męczy mnie, iż w naszym
        radosnym kraju z jego wizyty robi się megaszopkę, wciskając
        wszystkim, jakie to spotkało Polskę nieopisane szczęście, iż
        nawiedza nas ON!
        U nas papież nie jest już traktowany jako głowa kościoła, ale
        jako żywy BÓG OJCIEC! Czyż nie? Jako dowód poniższy cytat:
        "W Polsce (...) Wojtyła będzie mówił (...)" - nie, to nie jest
        tekst z NIE. To cytat z artykułu opublikowanego w Gazecie nad
        tym, o którym teraz dyskutujemy. Napisał to jakiś włoski
        dziennikarz omawiając dzisiejszą wizytę. A u nas nazwanie Go po
        nazwisku to co najmniej ZBRODNIA STANU!!!
        • Gość: Andrzej andx@poczta.onet.pl Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.markom.krakow.pl 16.08.02, 17:23
          "D."
          > i jest normalne, że odwiedza
          > wyznawców 'swojej' wiary.

          On przyjeżdża do wszystkich a nie do wyznawców 'swojej' wiary.

          > Po prostu męczy mnie, iż w naszym
          > radosnym kraju z jego wizyty robi się megaszopkę

          Jak przyjeżdża megapostać to tak musi być.
          Lepsza taka megaszopka wokół osoby paieża niż ten cyrk rządzący
          tym państwem.

          > wciskając wszystkim, jakie to spotkało Polskę nieopisane
          > szczęście, iż nawiedza nas ON!

          A co to jest ? TAK to jest szczęście, że taka postać przyjeżdża
          do Polski, w dodatku do swojej ojczyzny, w dodatku do Krakowa.
          Dla mnie to jest super być świadomy tego, że ten największy
          Polak przyjeżdża właśnie do mojego miasta.

          > U nas papież nie jest już traktowany jako głowa kościoła

          U nas czyli u Ciebie smile

          > jako żywy BÓG OJCIEC! Czyż nie?

          Na pewno nie.
          Dla mnie on jest czowiekiem, cały fenomen polega na tym, że jest
          to naprawdę niezwykły człowiek.

          > A u nas nazwanie Go po
          > nazwisku to co najmniej ZBRODNIA STANU!!!

          Mistrzu skąd Ty takie sensacje czerpiesz ???
          Pewnie z NIE big_grinDDDD
          Żadna zbrodnia jest nazwać papieża Karolem Wojtyłą, w końcu
          nadal nim jest i nadal jest zameldowany jako mieszkaniec Krakowa.
      • Gość: GML Re: Korespondencja Miko?aja Lizuta z pok?adu samo IP: 5.1R* / *.net81-65-148.noos.fr 16.08.02, 15:23
        jesli chodzi o opinie Goscia D, to chcialabym przypomniec,
        ze papiezowi nalezy sie bezwzgledny szacunek. Jestem
        Krakowianka, ale mieszkam w Paryzu. Moi znajomi wcale
        nie sa wierzacy, w wiekszosci ateisci, ja rowniez, co nie
        zmienia faktu, ze o Papiezu nikt nie mowi w tak bezczelnie
        lekcewazacy sposob, tak jak Ty. Kwestia dobrego
        wychowania i kultury osobistej...
        • Gość: Rob Re: Korespondencja Miko?aja Lizuta z pok?adu samo IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 16.08.02, 18:44
          Gość portalu: GML napisał(a):

          > jesli chodzi o opinie Goscia D, to chcialabym przypomniec,
          > ze papiezowi nalezy sie bezwzgledny szacunek. Jestem
          > Krakowianka, ale mieszkam w Paryzu. Moi znajomi wcale
          > nie sa wierzacy, w wiekszosci ateisci, ja rowniez, co nie
          > zmienia faktu, ze o Papiezu nikt nie mowi w tak bezczelnie
          > lekcewazacy sposob, tak jak Ty. Kwestia dobrego
          > wychowania i kultury osobistej...

          Nie wiem gdzie widzisz to lekcewazenie z jego strony. On sie nabija z tych
          wszystkich fanatykow i rozhisterowanych bab. Jestes w dobrej sytuacji, ja
          rowniez, ze mieszkasz za granica i nie musisz uczestniczyc w tej narodowej
          histerii polaczonej ze skrajna hipokryzja.
          Jestem pewien, ze 75% tych wspanialych wyznawcow wiary katolickiej jeszcze
          niedawno szczycilo sie posiadaniem czerwonej legitymacji.
    • Gość: Ja Poniekąd zgadzam się z D. IP: 62.233.167.* 16.08.02, 15:01
      Nie jestem ateistą, ale też i specjalnie praktykujący również
      nie jestem. Jednakże podejscie mediów oraz papafanów robi z Ojca
      Świętego idola popkultury. To osiaga już granice absurdu.

      Papafani! Opamiętajcie się! To nie jest Michał Wiśniewski ani
      Ricky Martin, chociaż forma wyrażania swego "oddania" by na to
      wskazywała. Skupcie się na tym, co człowiek ma do przekazania, a
      nie na kremówkach.

      A tych, których ta wizyta nie obchodzi niech może swoje mądre
      uwagi pozostawią dla siebie.
    • Gość: WALDI Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 195.117.177.* 16.08.02, 15:09
      PORAŻAJĄCY JEST STAN TWOJEGO UMYSŁU I TEN LEKCEWAŻĄCY I
      OBRAŻAJĄCY SŁOWOTOK. JAK NIE WIESZ CO ROBIĆ ZE SOBĄ NA CZAS
      PIELGRZYMKI, MOŻESZ OBEJRZEĆ COŚ INNEGO NP. RÓŻOWĄ LANDRYNKĘ
      ALBO WEŻ SOBIE CHŁOPAKU KSIĄŻKĘ NP."KUBUŚ PUCHATEK" I UDAJ SIĘ
      NA OGRÓDKI DZIAŁKOWE I POROZMYŚLAJ. POZA TYM NIKT NIKOGO DO
      NICZEGO NIE ZMUSZA. JAK NIE SZANUJESZ UCZUĆ RELIGIJNYCH INNYCH
      SAM NIE BĘDZIESZ MIAŁ SZACUNKU U INNYCH. CHOCIAŻ PEWNIE CI TO
      ZLEWA. BUJAJ SIĘ CHŁOPAKU.
    • Gość: Bartek Re: Gość D ty dupku IP: *.intrum.pl / 10.48.11.* 16.08.02, 15:12
      Rozumiem że jestes ateistą, ale takie poglądy wsadź sobie w dupe
      debilu, Papież to nie tylko głowa kościoła katolickiego
      palancie, ale jest też jednym z największych polaków jacy
      kiedykolwiek żyli i już przez to zafajdańcu należy mu się
      szcunek.
      Jak ci sie coś nie podoba to nie oglądaj - nikt ci nie każe, a
      jak nie chcesz słuchac to wyłącz telewizor i nie słuchaj.
      Jak na ateistę zachowujesz się jak rozchisterowany palant co
      wskoczył do pustego basenu bo nie zauważył karteczki Brak wody
      Znam kilku ateistów ale ty jawisz mi sie jako ścierwo chodzące,
      więc zamknij sie bo obrażasz wielu ludzi w tym kraju PALANCIE!!

      BArtek
    • Gość: H Najpierw Brezniew teraz Papa IP: 146.203.101.* 16.08.02, 15:20
      Jakos dziwi mnie ze nikogo nie oburza, ze Lesiu czy Olek, czy
      tez paru innych towarzyszy wczesniej calowalo w sam srodek dupy
      tow. Brezniewa, Chruszczowa itp. Nawrocili sie. Chociaz na pewno
      lepiej ze to papiez a nie NSDAP.
      Zwlaszcza z Nowego Jorku wyglada to tragikomicznie. Powodzenia
      wszystkim po drugiej stronie lustra (czyt.: w PRL-u).

          • Gość: D. Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.datastar.pl 16.08.02, 16:08
            1. Już to pisałem. Nigdzie i ani razu nie obraziłem papieża. Ani
            mnie on ziębi, ani grzeje.
            2. Z perspektywy Grenoble czy Tampere nie specjalnie możecie
            chyba zrozumieć, co czuje ktoś taki jak ja. Wszędzie papa
            (gazety, TV, radio...). Cieszcie się, że odwiedza Was głowa
            Waszego kościoła - Wasze prawo. Ale na jakiej podstawie
            uzurpujecie sobie prawo przypisywania swoich odczuć całemu
            społeczeństwu? Są w Polsce także ludzie, których papa nie
            rajcuje tak jak Was. Ja jestem kimś takim, a czytając tą
            dyskusję widzę, że jest nas więcej. Dla nas papa nie jest nasz!
            Chcecie byśmy szanowali i jego i Was, to szanujcie także nas. To
            się nazywa TOLERANCJA.
            • Gość: metanoia Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 16.08.02, 16:15
              D.,
              tolernacja tolerancją, ale to nie znaczy, że możesz tak mówić o
              kimś takim... Nawet jeżeli jest On dla Ciebie nic nie warty,
              kultura chyba nakazuje, by lepiej milczeć... Tolerancja, D, to
              szacunek dla innych poglądow, wierzeń, przekonań. A więc także
              nie obrażanie uczuć religijnych.
              Ale jak widzę, i Ciebie pasjonuje Jego przyjazd do nas... Gdyby
              CIę to nic nie obchodziło (jak utrzymujesz!), nie wchodziłbyś
              tutaj. Czyżbyś przypadkiem nei czekał na Ojca Św. bardziej niż
              my? smile))))))))
              • Gość: D. Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.datastar.pl 16.08.02, 16:30
                Droga 'metanoiu' (nie wiem czy poprawnie odmieniłem, jeśli nie
                to sorki (-; ). Proponujesz bardzo ciekawą konstrukcję:
                TOLERANCJĘ Z WYJĄTKAMI. Otóż tolerancja to takie bydle, które
                nie ma wyjątków. Albo jest się tolerancyjnym albo się
                tolerancyjnego udaje! Wówczas dochodzi jednak do niebezpiecznej
                sytuacji, bo pod hasłem tolerancji można swobodnie zwalczać
                każdego, kto myśli inaczej. Wydaje mi się, że w tym właśnie
                kierunku wystartowałaś.
                A co do mojej tutaj obecności: siedzę właśnie w pracy i muszę tu
                siedzieć aż do 18.00 )-: Nudzi mi się strasznie, bo dzisiaj taki
                dziwny dzień: niby roboczy ale faktycznie to wolny (tylko mój
                szef jakoś tego nie mógł zrozumieć (-; ). Więz z tych nudów... (-
                ;
            • Gość: Darek z Tampere Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.me.tut.fi 16.08.02, 16:43
              Gość portalu: D. napisał(a):

              > 1. Już to pisałem. Nigdzie i ani razu nie obraziłem papieża.
              Ani
              > mnie on ziębi, ani grzeje.

              Wiec jezeli Cie ani nie grzeje ani nie ziebi po co sie w ogole
              odzywasz, nie rozumiem...

              > 2. Z perspektywy Grenoble czy Tampere nie specjalnie możecie
              > chyba zrozumieć, co czuje ktoś taki jak ja. Wszędzie papa
              > (gazety, TV, radio...). Cieszcie się, że odwiedza Was głowa
              > Waszego kościoła - Wasze prawo. Ale na jakiej podstawie
              > uzurpujecie sobie prawo przypisywania swoich odczuć całemu
              > społeczeństwu? Są w Polsce także ludzie, których papa nie
              > rajcuje tak jak Was. Ja jestem kimś takim, a czytając tą
              > dyskusję widzę, że jest nas więcej. Dla nas papa nie jest
              nasz!
              > Chcecie byśmy szanowali i jego i Was, to szanujcie także nas.
              To
              > się nazywa TOLERANCJA.

              Jestem ciekaw ile masz lat? Bylbym Ci bardzo wdzieczny gdybys mi
              odpowiedzial. To by moze wiele wyjasnilo, moze nie. Ale Cie
              prosze podaj mi swoj wiek. smile

            • Gość: Rob Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 16.08.02, 19:10
              Gość portalu: D. napisał(a):

              > 1. Już to pisałem. Nigdzie i ani razu nie obraziłem papieża. Ani
              > mnie on ziębi, ani grzeje.
              > 2. Z perspektywy Grenoble czy Tampere nie specjalnie możecie
              > chyba zrozumieć, co czuje ktoś taki jak ja. Wszędzie papa
              > (gazety, TV, radio...). Cieszcie się, że odwiedza Was głowa
              > Waszego kościoła - Wasze prawo. Ale na jakiej podstawie
              > uzurpujecie sobie prawo przypisywania swoich odczuć całemu
              > społeczeństwu? Są w Polsce także ludzie, których papa nie
              > rajcuje tak jak Was. Ja jestem kimś takim, a czytając tą
              > dyskusję widzę, że jest nas więcej. Dla nas papa nie jest nasz!
              > Chcecie byśmy szanowali i jego i Was, to szanujcie także nas. To
              > się nazywa TOLERANCJA.

              Dziwie sie, ze juz nastepny raz tlumaczysz swoje intencje. Przeciez oni nie sa
              w stanie obiektywnie ocenic wypowiedi. Fanatyzm ma jedno oblicze.
            • Gość: Marcin Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.bus.umich.edu 16.08.02, 22:55
              Gość portalu: D. napisał(a):

              >Ani
              > mnie on ziębi, ani grzeje.
              > 2. Z perspektywy Grenoble czy Tampere nie specjalnie możecie
              > chyba zrozumieć, co czuje ktoś taki jak ja. Wszędzie papa
              > (gazety, TV, radio...). Cieszcie się, że odwiedza Was głowa
              > Waszego kościoła - Wasze prawo. Ale na jakiej podstawie
              > uzurpujecie sobie prawo przypisywania swoich odczuć całemu
              > społeczeństwu? Są w Polsce także ludzie, których papa nie
              > rajcuje tak jak Was. Ja jestem kimś takim, a czytając tą
              > dyskusję widzę, że jest nas więcej. Dla nas papa nie jest
              nasz!
              > Chcecie byśmy szanowali i jego i Was, to szanujcie także nas.
              To
              > się nazywa TOLERANCJA.

              Hm, mam wrazenie, ze poslugujac sie slowem tolerancja (z
              niewiadomych przyczyn napisanym wielkimi literami) zapomniales
              co oznacza demokracja. Nikt nie kaze Ci interesowac sie tym, ze
              Papiez jest w Polsce. Mozesz po prostu przejsc wokol tego
              obojetnie. Nie masz jednak zadnego prawa zabraniac ludziom
              okazywania swojej radosci. To, ze Ciebie Papiez ani grzeje ani
              ziebi nie oznacza, ze innym jest obojetny. Tolerancja rowniez
              polega na tym bys sluchal tego co mowia inni, myslal to co sam
              uwazasz za stosowne ale nie obrazal innych, nawet jesli mysla
              inaczej niz Ty.

              Na marginesie chcialbym dodac, ze bylem ostatnio na zlocie
              mlodziezy w Toronto. Byl to wyjazd czysto spontaniczny po ktorym
              nie wiedzialem czegos sie spodziewac. Jeszcze raz przekonalem
              sie jednak, ze Papiez zaraza wystarczajaco Swoja obecnoscia i
              naprawde nie dbam o to czy mowi do mnie o kremowkach czy religii
              dla mnie Jego obecnosc sprawia, ze czuje ze powinienem byc
              lepszym czlowiekiem. Jesli zatem ktos taki jak D. probuje
              pokazac w sposob dosc nieinteligentny, ze wlasnie skonczyl
              studia to jedyne co moge powiedziec to to, ze nie dziwi mnie, ze
              potrzeba mu az tyle slow by wyrazic to co mysli.

              Pozdrawiam wszystkich ludzi dobroci i jednosci.
      • Gość: D. No nareszcie! IP: *.datastar.pl 16.08.02, 15:28
        Waldi, Bartku - witajcie prawdziwi POLACY - KATOLICY!!! Wasze
        posty po prostu aż emanują CHRZEŚCIJAŃSKĄ MIŁOŚCIĄ BLIŹNIEGO. I
        ten zapał: wysłać to samo 3 razy, chyba żeby poprawić statystykę
        ilości postów krytycznych (((-;
        Nie wiem co czytaliści zanim napisaiście swoje wypociny. Ja w
        swoich nigdzie nie obraziłem ani papy ani też jego wiary. Ja po
        prostu drę tylko łacha z takich fanatycznych oszołomów jak Wy.
        Bo to Wy i Wam podobni zrobiliście z tej pielgrzymki szoł
        jakiego w Polsce już dawno nie było i który już dawno
        przekroczył granice absurdu. Proponuję więc kubełek zimnej wody
        na rozpalone głowy. Pozwoli to Wam trochę ochłonąć. Może wtedy
        spojrzycie na to wszystko co się teraz dzieje z nieco większym
        dystansem i dostrzeżecie, że papież to jednak ciągle tylko
        CZŁOWIEK, a nie BÓG, którego w nim widzicie.
          • Gość: metanoia Przestańcie się kłócić! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 16.08.02, 16:10
            Przestańcie się kłócić! To naprawdę nie ma sensu! Każdy ma prawo
            myśleć co chce. Oczywiście, ważna jest kultura, ale mniejsza o
            to... Za 2 godziny przybędzie do nas z pewnością osoba niezwykła
            osoba. Cokolwiek o niej myślimy, należy jej okazać szacunek.
            Ale nie kłóćmy się! Ojciec Swięty nie chciałby z pewnością,
            abyśmy na siebie "wjeżdżali". Nie umiecie sobie wybaczyć?
            Tak ma wyglądać przygotowanie do wizyty Papieża???
        • Gość: ew Re: No nareszcie! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.08.02, 16:20
          a moze po prostu zamiast komus kazać patrzeć z dsytansem sam to
          zrobisz??? Kazdy ma prawo do wyrazania tego co mysli, co czuje i
          w co wierzy. W polsce bardzo duzo ludzi wierzy i papiez jest dla
          nich kims wiecej niz tylko czlowiekiem. To mozna zrozumiec nie
          bedac wierzacym, a ja jestem taka wlasnie osoba.

          Gość portalu: D. napisał(a):

          > Waldi, Bartku - witajcie prawdziwi POLACY - KATOLICY!!! Wasze
          > posty po prostu aż emanują CHRZEŚCIJAŃSKĄ MIŁOŚCIĄ BLIŹNIEGO.
          I
          > ten zapał: wysłać to samo 3 razy, chyba żeby poprawić
          statystykę
          > ilości postów krytycznych (((-;
          > Nie wiem co czytaliści zanim napisaiście swoje wypociny. Ja w
          > swoich nigdzie nie obraziłem ani papy ani też jego wiary. Ja
          po
          > prostu drę tylko łacha z takich fanatycznych oszołomów jak Wy.
          > Bo to Wy i Wam podobni zrobiliście z tej pielgrzymki szoł
          > jakiego w Polsce już dawno nie było i który już dawno
          > przekroczył granice absurdu. Proponuję więc kubełek zimnej
          wody
          > na rozpalone głowy. Pozwoli to Wam trochę ochłonąć. Może wtedy
          > spojrzycie na to wszystko co się teraz dzieje z nieco większym
          > dystansem i dostrzeżecie, że papież to jednak ciągle tylko
          > CZŁOWIEK, a nie BÓG, którego w nim widzicie.
    • Gość: katolik Re: Ja jestem chory czy Wy? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 15:36
      Nie wiem kto pisze takie bzdury (chodzi o te personalne ataki z wyzwiskami), bo
      napewno nie katolik - podchodzi prowokacją. Transmisja z takich uroczystości
      jest ważna, i nikt jej nie atakuje. Chodzi jednak o to że każdy próbuje się
      przy ciepełku Papież ogrzać, zrobić na nim interes. Wszyscy w tym amoku
      zapominają o najważniejszym. I tak o to forma przerasta treść. Kremówki są
      ważniejsze od homilii. Transmisja z lotu? A co ma ona narodowi ważnego
      przekazać że nawet w samolocie dzienikarze paieża osaczają?

      Wy którzy tak bronicie całego tego szumu odbieracie ojcu świetemu jego
      świętość, chcecie żeby był w radiu , w telewizji, na plakatach na kalendarzach
      na znaczkach, na długopisach na koszulkach, na naklejkach w samochodowych
      szybach, na kubkach, na plecakach, na chustkach, na chusteczkach, na tapetach
      komputerowych, na okładkach szmatławych gazet wszedzie. Robicie to co przez
      lata robili komuniści. Zabijacie etos ojca świętego i sens jego słów.

      Pielgrzymka winna byc skromna i cicha, taka jakie były na poczatku. Skromna ale
      bogata w przesłanie bo to jest najważniejsze a nie lot samolotem.
          • Gość: Darek z Tampere Re: Ja jestem chory czy Wy? IP: *.me.tut.fi 16.08.02, 16:36
            Widzisz my jestesmy dziwnym narodem paplakow i oszolomow. Przede
            wszystkim za malo w nas dobrej woli zamiast sie cieszyc, ze taka
            wspaniala osoba do nas przyjezdza, co przeciez nie pozostaje bez
            wplywu ja zycie wewnetrzne, szukamy dziury w calym i
            bezsensownie tracimy energie na dysputy. Nie wiem co sie dzieje
            teraz w Polsce bo mnie tam nie ma, ale wiem jaka piekna
            atmosfera byla podczas ostatnich wizyt. Media tylko po czesci
            kreuja szou, ale to my polskie spoleczenstwo decydujemy ile i
            czego sie nauczymy i jak przezyjemy wizyte JPII (wspanialego
            czlowieka) w naszej Ojczyznie. A tak w ogole to w tym artykule
            powyzej jest masa ciekawych informacji, nie dotyczacych
            papieza smile
            Pa
      • Gość: Rob Re: Ja jestem chory czy Wy? IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 16.08.02, 19:21
        Gość portalu: katolik napisał(a):

        > Nie wiem kto pisze takie bzdury (chodzi o te personalne ataki z wyzwiskami),
        bo
        >
        > napewno nie katolik - podchodzi prowokacją. Transmisja z takich uroczystości
        > jest ważna, i nikt jej nie atakuje. Chodzi jednak o to że każdy próbuje się
        > przy ciepełku Papież ogrzać, zrobić na nim interes. Wszyscy w tym amoku
        > zapominają o najważniejszym. I tak o to forma przerasta treść. Kremówki są
        > ważniejsze od homilii. Transmisja z lotu? A co ma ona narodowi ważnego
        > przekazać że nawet w samolocie dzienikarze paieża osaczają?
        >
        > Wy którzy tak bronicie całego tego szumu odbieracie ojcu świetemu jego
        > świętość, chcecie żeby był w radiu , w telewizji, na plakatach na
        kalendarzach
        > na znaczkach, na długopisach na koszulkach, na naklejkach w samochodowych
        > szybach, na kubkach, na plecakach, na chustkach, na chusteczkach, na
        tapetach
        > komputerowych, na okładkach szmatławych gazet wszedzie. Robicie to co przez
        > lata robili komuniści. Zabijacie etos ojca świętego i sens jego słów.
        >
        > Pielgrzymka winna byc skromna i cicha, taka jakie były na poczatku. Skromna
        ale
        >
        > bogata w przesłanie bo to jest najważniejsze a nie lot samolotem.


        Jestes jedynym prawdziwym katolikiem i wielbicielem Papieza w tej grupie
        dyskusyjnej.

        Z szacunkiem Rob.
    • Gość: PJ Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.chello.pl 16.08.02, 15:38
      Ludzie, pogięło Was?
      Papież jest:
      1. Kimś bardzo, bardzo ważnym dla Polski
      2. Jest kimś bardzo bardzo ważnym dla całego świata
      3. Jest Głową Państwa Watykańskiego
      4. Jest osobą duchowną
      W takiej właśnie kolejności! Powoływanie się na ateizm (nawet
      agresywny) dla mnie jest, przepraszam za wyrażenie, debilizmem.
      Co to ma do rzeczy. Gdy zapraszacie gości do swojego domu też
      czynicie przygotowania, sprzątacie, robicie zakupy. I czasami
      cały dom stoi na głowie, bo przybędą oczekiwani goście.
      Przyjmijmy Tego Bardzo Ważnego Gościa z należytym szacunkiem.
      W 1978 roku, gdy został wybrany, wszyscy się cieszyli. W '79,
      gdy przyjechał pierwszy raz do Polski, wszyscy poczuli nadzieję.
      W '83 umacniał w nas wiarę w zwycięstwo dobra. A co w 2002?
      Problemem jest kto za to zapłaci? Problemem jest, że część dróg
      będzie zamknięta? Ludzie, opanujcie się!
      • Gość: D. Re: Papiez to superstar i nalezy mu sie cala ta u IP: *.datastar.pl 16.08.02, 15:58
        Właśnie - SUPERSTAR! Tak odbierając papieża robicie mu bardziej
        krzywdę niż przysługę. Wszystkim tak myślącym polecam jednak
        post 'katolika'. Po co ja mam się produkować, skoro tam ktoś
        wyjątkowo rozsądny napisał o absurdzie całej sytuacji.
        Pozdrawiam przy okazji 'katolika' - nigdy nie wątpiłem, iż wśród
        wierzących są też osoby inteligentne, a nie tylko POLACY -
        KATOLICY (-;
        • Gość: SDM Re: Papiez to superstar i nalezy mu sie cala ta u IP: *.miechow.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 16:29
          Owszem, jestem katoliczka ale znowu nie tak bardzo praktykujaca.
          Jednak wiara liczy sie u mnie nade wszystko i tym staram sie
          kiedrowac w zyciu. Papież pozostal dla mnie jedynym w świecie
          polskim autorytetem i wszysycy powinnismy brac z niego przyklad.
          Gościu D. nawet nie wiesz jaka krzywde wyrzadzasz ludziom swoimi
          slowami. przeciez oni przez lata czekali na te chwile, i ciesza
          sie z tego. I nie jednokrotnie slyszalam wypowiedzi ze moze to
          juz byc "pozegnalna wizyta" takze mozesz sobie darowac i przezyc
          te kilka dni.
          Sama do nie dawna nie wiedzialam ze Papiez jest dla mnie osoba
          tak wazna. Nie wiedzialam ze mozna tak kogos bezgranicznie
          kochac, a odkrylam to w tym roku ogladajac wizyte papieza w
          Toronto, i co???? łzy ciekly mi strumieniami, dlaczego??? wtedy
          jeszcze nie wiedzialam, ale teraz........
          teraz juz wiem ze jest to osoba ktora zajmuje w moim sercu
          szczegolnie wazne miejsce, i jestem pewna ze nie tylko w moim,
          ale takze i w sercach wielu Polakow.
          jadne na blonia do krakowa i wcale nie przeszkadza fakt ze
          sciagna tam tysiace polakow, ciesze sie z tego faktu
          niezmiernie, bo wiem ze sa tez inni.......
          Szanuje to co mowisz, bo masz do tego prawo, ale nie akceptuje
          tego.
          zycze ci powodzenia w odnalezieniu wlasnej drogi zycia.
          • Gość: D. Re: Papiez to superstar i nalezy mu sie cala ta u IP: *.datastar.pl 16.08.02, 16:39
            Drogi SDM! Twój list jest dla mnie bardzo ważny. Pokazuje bowiem
            po raz kolejny, że dla sporej ilości ludzi przyjazd papieża to
            duszpasterska pielgrzymka, a nie wizyta SUPERSTARA! Życzę Ci byś
            podczas pobytu w Krakowie doznał tego, po co tam jedziesz. Masz
            na to sporą szansę, w odróżnieniu od wielu osób, dla których nie
            ma różnicy między byciem na koncercie znanego wokalisty a
            uczestniczeniem w mszy odprawianej przez głowę Waszego kościoła.
            Obawiam się niestety, że wśród osób, które zjadą od Krakowa
            ludzie tacy jak Ty będą w mniejszości.
        • Gość: Rob Nigdzie Go tak nie witaja! IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 16.08.02, 19:38
          Niestety tak jest. Papiez jedynie w niewielu krajach na swiecie jest naprawde
          witany jako wielki Przedstawiciel Boga.
          Czasy fanatyzmu religijnego minely w wiekszosci cywilizowanych krajow. Z dnia
          na dzien rosnace skandale wokol kosciola katolickiego sa tego najlepszym
          dowodem. Ludzie przestali sie bac i mowia otwarcie o przestepstwach
          dokonywanych przez kosciol. Papiez juz wiele razy przepraszal za krzywdy
          wyrzadzone ludzkosci. Szkoda tylko, ze nigdy nie przyznal, ze to wina
          kosciola. Niestety winnymi sa tylko jego sludzy. Hipokryzja!
      • Gość: Andrzej Ale o co chodzi IP: *.chem.sc.edu 16.08.02, 16:27
        Najbardziej podoba mi sie wywazony post Katolika. Co mnie
        zdumiewa to fakt, ze jest on w mniejszosci. Dominuja postawy
        raczej skrajne od negacji do afirmacji. Cisna sie rzeczywiscie
        na usta porownania z innymi afirmowanymi w ten sposob postaciami
        XX wieku. Co jednak zdecydowanie odroznia JPII to fakt, ze
        afirmacja wyplywa chyba rzeczywiscie z potrzeby umyslu a nie
        jest generowana zewnetrznie. I to akurat zawsze mi sie w Polsce
        podobalo. Z drugiej jednak strony takie podejscie powoduje
        falszowanie obrazu rzeczywistosci. Nic sie nie zmieni specjalnie
        po tej wizycie, tak jak niewiele sie zmienilo po poprzednich
        (tak tak zaraz sie odezwa glosy, ze jak to i skadze... ale
        jezeli nawet uznac role JPII jako spiritus movens to i tak w
        efekcie koncowym chyba jego przeslanie zostalo wypaczone). Nawet
        Papiez nie jest wszechmocny (a szkoda) i jest tak samo uwiklany
        w rozgrywki polityczne jak jego poprzednicy (i jego nastepcy
        niestety). Zatem czas spojrzec prawdzie w oczy. Ta wizyta ma
        wymiar duchowy dla jakiejs czesci Polakow (i to jest super),
        wymiar czysto materialny dla innej czesci zajmujacej sie
        produkcja i dystrybucja wspomnianych przez kogos dlugopisow,
        koszulet i pocztowek (i to jest tez OK bo nawet najbardziej
        uduchowione istoty musza cos w koncu jesc) i wreszcie nie
        obchodzi za bardzo jakiejs czesci (i to jest tez OK). Niestety
        nie ma owa wizyta zadnego znaczenia dla calej reszty swiata i
        jako taka nawet nie zostanie odnotowana. I dlatego troche mi
        smutno, ze rozpalamy ten ogien polskiej megalomanii podczas gdy
        tak naprawde chyba chodzi o cos innego...
        • Gość: Kat Do Andrzeja IP: 159.231.71.* 16.08.02, 16:42
          Takie male sprostowanie. TV kanadyjska pokazuje migawki o
          papiezu i komentuje kazdy jego ruch/podroz na biezaco choc
          Ameryka Pln nie jest bastionem chrzescijanstwa. Zdziwilbys sie
          jak bardzo ludzi na swiecie interesuje osoba JPII.
          Dzieki tym relacjom moge i ja zobaczyc nasze polskie strony na
          zywo w czasie tych uroczystosci. Napewno nie ma osoby w PL ktora
          cieszy sie wiekszym szacunkiem na swiecie, nie wspominajac juz o
          tym ze JPII i moze jeszcze Dalaj Lama to jedyne autorytety
          moralne naszych czasow. Kogo chcecie sluchac jak nie jego?
          Politykow?
          Na koniec zycze tym ktorych JPII irytuje wiekszej tolerancji,
          dajcie sie nacieszyc tym spotkaniem tym, dla ktorych ono cos
          znaczy. Wytrzymajcie te kilka dni, zajmijcie sie swoimi sprawami
          i uszanujcie innosc tych ludzi, tak jak oni toleruja was na
          codzien.
    • Gość: wojtek Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.waw.cdp.pl 16.08.02, 16:19
      cała ta dyskusja jest śmiechu warta i to nie dlatego, ze ktoś
      wypisuje bzdury, a dlatego, że piszący podają jakieś kretyńskie
      pseudonimy, nie podają swoich maili i tak każdy może prowokowac
      kazdego do poważnych odpowiedzi na idiotycznie prowokacyjne
      kwestie. Załóżcie sobie panowie listę dyskusyjną, na której
      będziecie występować z imienia i nazwiska i pełnym adresem e-
      mail. Wtedy mozecie sobie podyskutować!
    • Gość: Keu Nie bede Was obrazal bo to nie moj niveau IP: 144.160.98.* 16.08.02, 16:24
      ale brak jest slow jak niektorym z tego forum brak chociaz
      troszeczke 'klasy' (nie mowie o inteligencji).
      Oczywiscie, kazdy ma prawo myslec co chce i mowic co chce - ale
      w tym wypadku powinniscie sie zamknac. Jan Pawel II to jest
      osoba ktora bardzo podziwiam i kocham! I co w tym zlego ze
      siedze o 9.30 am, pare tysiecy kilometrow od Polski i czytam co
      sie wlasnie dzieje?!!!!
      • Gość: american Re: Nie bede Was obrazal bo to nie moj niveau IP: 65.207.179.* 16.08.02, 16:44
        Wybaczcie wszyscy uczestnicy tego czatu, ale dyskusja ta jest
        zenujaca i pozbawiona sensu. Dyskutujecie z debilem (bo chyba
        to oznacza D) o czyms czego on zupelnie nie rozumie. Siedzi w
        pracy !!! i pisze maile na koszt panstwa, zakladu pracy i
        spoleczenstwa. I takich durniow sie dzis zatrudnia w Polsce
        gdzie tysiace ludzi traci posady. Wydaje mi sie ze tu chodzilo
        o dyskusje na temat pielgrzymki papieskiej do Polski a nie
        odszczekiwanie tej kreaturze. Badzmy milosierni dla tych co nie
        wiedza co mowia, czynia, czuja i przez to obrazaja wszystkich
        dookola. Panu Emerytowi zas chcialem przypomniec, ze mimo
        oddalenia od Polski, nam mieszkajacym z dala od Ojczyzny, jej
        sprawy sa nadal drogie. Boli nas jedynie to, ze rosnie w Polsce
        poglowie kreatur o ilorazie inteligencji zero jak ten D.
        Niech nam wszystkim Papiez blogoslawi w tych niecodziennych
        dniach.
      • Gość: Macte Animo w obronie Gościa D IP: *.stacje.agora.pl 16.08.02, 16:44
        Ludzie krytykujący pierotną wypowiedź Gościa D zupełnie nie
        zrozumieli jego słów. Przecież nie chodziło mu o atak na
        Papieża, a jedynie na głupkowate media.
        Słuchających słów Jana Pawła II podczas ostatniej pielgrzymki
        musiało uderzyć to, że Papież największy problem miał właśnie z
        nadmiernym pseudo - uwielbieniem, jakim darzyli go Polacy. Wręcz
        stwierdzał, że zamiast wciąż skandować jego imię, mogliby go
        choć przez chwilę posłuchać.
        Przeprowadzanie relacji live z odlotu Papieża do Polski niestety
        wpisuje się właśnie w tradycję uwielbienia, a nie zrozumienia
        słów Papieża. Szkoda, że moja "Wyborcza" poszła po najmniejszej
        linii oporu i zrobiła szopkę w stylu TVP.
        • Gość: D. Re: w obronie Gościa D IP: *.datastar.pl 16.08.02, 16:54
          Dzięki Macte Animo! Widać jesteś jedną z niewielu osób, którym
          papaamok nie przesłonił umysłu! Niestety - o większość
          uczestników tej dyskusji nie można tego powiedzieć )-: Zresztą
          co tu dużo pisać - jakiekolwiek krytyczne spojrzenie już nawet
          nie na samego papę, ale choćby na szopkę, która wokół niego się
          odbywa, wywołuje spazmy u ogarniętych amokiem - to takie typowe,
          POLSKO-KATOLICKIE!
          • Gość: Macte Animo Re: w obronie Gościa D IP: *.stacje.agora.pl 16.08.02, 17:03
            Niestety wyrzucili z telewizji publicznej osoby odpowiedzialne
            za przeprowadzenie transmisji z domu Adama Małysza, bo jak nic
            moglibyśmy liczyć na Jeneralskiego i Pieńkowską podsuwających
            mikrofon pod nos Macharskiego i Pieronka z prośbą o
            skomentowanie momentu odlotu papieskiego samolotu do ziemi
            ojczystej.
        • deeyv Re: w obronie Gościa D 16.08.02, 18:38
          Gość portalu: Macte Animo napisał(a):

          > Ludzie krytykujący pierotną wypowiedź Gościa D zupełnie nie
          > zrozumieli jego słów. Przecież nie chodziło mu o atak na
          > Papieża, a jedynie na głupkowate media.
          > Słuchających słów Jana Pawła II podczas ostatniej pielgrzymki
          > musiało uderzyć to, że Papież największy problem miał właśnie
          z
          > nadmiernym pseudo - uwielbieniem, jakim darzyli go Polacy.
          Wręcz
          > stwierdzał, że zamiast wciąż skandować jego imię, mogliby go
          > choć przez chwilę posłuchać.
          > Przeprowadzanie relacji live z odlotu Papieża do Polski
          niestety
          > wpisuje się właśnie w tradycję uwielbienia, a nie zrozumienia
          > słów Papieża. Szkoda, że moja "Wyborcza" poszła po
          najmniejszej
          > linii oporu i zrobiła szopkę w stylu TVP.

          ja siedzę w domu mam tv za plecami i aż boie się włączyć
    • Gość: Mona Re: WSPANIALY POMYSL. SPRAWILISCIE MI WIELKA RADOSC IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 16.08.02, 16:43
      To wspanialy pomysl z ta relacja. Mieszkam w Toronto i ciesze
      sie ze choc ta droga moge dowiedziec sie co sie dzieje. Jestem
      wam za to serdecznie wdzieczna. Czytajac przekaz waszego
      dziennikarza czuje sie jakbym sama miala ten zaszczyt i
      szczescie byc tam razem w samolocie z naszym ukochanym
      Papiezem. Jan Pawel II jest bardzo kochany i szanowany na calym
      swiecie. Jest autorytetem moralnym nie tylko dla katolikow ale
      i dla ludzi innych wyznan czy niewierzacych. On jest sama
      miloscia, dlatego ludzie tu w Toronto plakali ze szczescia na
      sam jego widok. Pozdrawiam wszystkich serdecznie a w
      szczegolnosci pielgrzymow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka