Gość: Paweł
IP: *.acn.pl / 10.132.130.*
16.08.02, 21:42
Jest rzeczą zastanawiającą, że głowa kościoła katolickiego, najwyższy kapłan
religii głoszącej potrzebę pokory i miłosierdzia, bierze udział a czasem
wręcz prowokuje medialną hucpę wokół swojej postaci gdziekolwiek się pojawi.
Nie jestem człowiekiem kościoła, ale jest w tym jakiś nieprzyjemny zgrzyt.
Pozdrawiam