Jako ewangelik mam już naprawdę dosyć ....

17.08.02, 20:29
...codziennego obrażania mojej wiary przez porwnywanie grzesznego, starego
człowieka do Pana Boga.
Te słowa "Ojciec Święty" są również nie do zaakceptowania przez prawosławnych.
W PIŚMIE ŚWIĘTYM ( ew. św.Mateusza ) WYRAŹNIE napisano, że tak można zwracać
się jedynie do PANA BOGA !
Katolicy stanowią połowę chrześcijan.
Obrażają drugą połowę.
Ani prawosławni, ani ewangelicy nie twierdzą, że mają monopol na zbawienie,
monopol na prawdę.
Biblia wyraźnie stwierdza, że zbawienia dostąpią wszyscy chrześcijanie.
Dlaczego ta druga połowa zerwała od 2000 roku dialog międzywyznaniowy
( deklaracja "Domine Iesus" ) ?
    • Gość: wikul Re: Jako ewangelik mam już naprawdę dosyć .... IP: *.acn.waw.pl 18.08.02, 22:29
      sikawa napisał:

      > ...codziennego obrażania mojej wiary przez porwnywanie grzesznego, starego
      > człowieka do Pana Boga.
      > Te słowa "Ojciec Święty" są również nie do zaakceptowania przez prawosławnych.
      > W PIŚMIE ŚWIĘTYM ( ew. św.Mateusza ) WYRAŹNIE napisano, że tak można zwracać
      > się jedynie do PANA BOGA !
      > Katolicy stanowią połowę chrześcijan.
      > Obrażają drugą połowę.
      > Ani prawosławni, ani ewangelicy nie twierdzą, że mają monopol na zbawienie,
      > monopol na prawdę.
      > Biblia wyraźnie stwierdza, że zbawienia dostąpią wszyscy chrześcijanie.
      > Dlaczego ta druga połowa zerwała od 2000 roku dialog międzywyznaniowy
      > ( deklaracja "Domine Iesus" ) ?


      Jak masz dosyć sikawa to popuść . Może przestaniesz wypisywać pierdoły .
      Albo idź na jakieś nabożeństwo ekumeniczne może zmądrzejesz .
      • Gość: bert Re: Jako ewangelik wstydzę się za ciebie, bracie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 10:06
        Widać z tego, że nic nie słyszałeś o pojednaniu i miłości bliźniego, albo tak
        szybko zapomniałeś.
    • matt23 Re: Jako ewangelik mam już naprawdę dosyć .... 18.08.02, 22:33
      Biblia to stek ogolnikow, ktore kazdy moze interpretowac na tysiac sposobow. W
      takim celu zostala stworzona. Anyway apropo katolikow to zachowuja sie i mysla
      jakby byli jedyni na tym swiecie.
      • sceptyk Czyzbys sie znalazl na mattcie? 18.08.02, 22:47
        Matt:

        Anyway apropo katolikow (...)
        -------------------------------

        Rozumiem, ze wladasz biegle trzema jezykami (ang., franc., polski) i w zwiazku
        z tym teksty Twoje, jako swiatowca, sa madrzejsze od jednojezycznych.

        Nie jestem jednak pewien pisowni apropo. Moglbys sprawdzic?
      • Gość: pollak Re: Jako ewangelik mam już naprawdę dosyć .... IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.08.02, 22:49
        matt23 napisał:

        > Biblia to stek ogolnikow, ktore kazdy moze interpretowac na tysiac sposobow. W
        > takim celu zostala stworzona. Anyway apropo katolikow to zachowuja sie i mysla
        > jakby byli jedyni na tym swiecie.

        Zapomniałeś dodać tego, jak to dobrze że nie ma Cię w Polsca. Jak to dobrze że nie ma Cię w Polsce.
      • Gość: wikul Re: Jako ewangelik mam już naprawdę dosyć .... IP: *.acn.waw.pl 20.08.02, 01:19
        matt23 napisał:

        > Biblia to stek ogolnikow, ktore kazdy moze interpretowac na tysiac sposobow.
        W
        > takim celu zostala stworzona. Anyway apropo katolikow to zachowuja sie i
        mysla
        > jakby byli jedyni na tym swiecie.
        >
        >
    • monopol Sikawo 18.08.02, 22:47
      sikawa napisał:

      > ...codziennego obrażania mojej wiary przez porwnywanie grzesznego, starego
      > człowieka do Pana Boga.

      Kto porownal papieza do Pana Boga? Nazwisko prosze.

      > Te słowa "Ojciec Święty" są również nie do zaakceptowania przez prawosławnych.
      > W PIŚMIE ŚWIĘTYM ( ew. św.Mateusza ) WYRAŹNIE napisano, że tak można zwracać
      > się jedynie do PANA BOGA !

      Prosze o cytat.I wowczas o interpretacje.

      > Katolicy stanowią połowę chrześcijan.
      > Obrażają drugą połowę.

      W jaki sposob obrazaja? Przyklady prosze.

      > Ani prawosławni, ani ewangelicy nie twierdzą, że mają monopol na zbawienie,
      > monopol na prawdę.

      Katolicy tez tak nie twierdza. Prosze podac konkretny przyklad, ze jakis
      duchowny katolicki stwierdzil, ze katolicy maja monopol na zbawienie.

      > Biblia wyraźnie stwierdza, że zbawienia dostąpią wszyscy chrześcijanie.

      Prosze o cytat. A tak gwoli scislosci - zbawienia moga dostapic rowniez
      niechrzescijanie.

      Pozdrawiamsmile

      • monopol I jeszcze jedno 18.08.02, 22:50
        sikawa napisał:

        >codziennego obrażania mojej wiary przez porwnywanie grzesznego, starego
        >człowieka do Pana Boga.

        Prosze podac przyklady grzechow papieza
        • sikawa Poczytaj Pismo Święte ! 18.08.02, 23:04

          Sam poczytaj, poszukaj.
          Polecam np. kazanie na górze ( autor Jezus ).
          Napisano tam coś o wywyższających się.
          Człowiek, który zgadza się na budowanie za życia pomników takim jest.

          A o tym, że tytuł Ojciec Święty jest zastrzeżony tylko dla Pana Boga napisano
          raz i wyraźnie w ewangelii św.Mateusza.
          Poczytaj, to znajdziesz.
          • Gość: pollak Re: Poczytaj Pismo Święte ! IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.08.02, 23:14
            sikawa napisał:

            >
            > Sam poczytaj, poszukaj.

            Co to jest Pismo Święte i dlaczego akurat ono? Kto jest napisał? Bóg, ludzie...? Kto zdecydował np. o tym które listy uzanć za natchnione, a które nie? Czy wolno wierzyć ludziom czy Pismu?
          • monopol Czytalem kilka razy.A Ty? 18.08.02, 23:37
            sikawa napisał:

            > Sam poczytaj, poszukaj.
            > Polecam np. kazanie na górze ( autor Jezus ).

            Bardzo Cie prosze, nie rob ze mnie ignoranta, dobrze chrzescijaninie?

            > Napisano tam coś o wywyższających się.

            Napisano tam też: "Nie sadzcie, abyscie nie byli sadzeni" (Mt 7,1)

            > Człowiek, który zgadza się na budowanie za życia pomników takim jest.

            A skad wiesz, ze papiez sie na to zgadza? Pytales go to?

            > A o tym, że tytuł Ojciec Święty jest zastrzeżony tylko dla Pana Boga napisano
            > raz i wyraźnie w ewangelii św.Mateusza.

            Bardzo prosze: "Nikogo tez na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem
            jest Ojciec wasz, Ten w niebie." (Mt 23,9)

            Widzisz - to czym mowisz, to jest interpretacja Pisma swietego na sile,
            poniewaz papieza nikt nie uwaza za "Ojca naszego", czyli za Boga. Papieza uwaza
            sie za ziemskiego przywodce, "ojca" wlasnie Kosciola Katolickiego. Ojciec
            (Abba)-Bog i "ojciec"-przywodca, zwierzchnik, to zupelnie cos innego. Pamietaj,
            ze jedno slowo moze miec rozne znaczenia.

            Prosilbym jednak o odpowiedz na wczesniej zadane przeze mnie pytania.
            • Gość: Michał Mam nadzieję, że Pan to zrozumie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 07:41

              Gratuluję skorzystania z mojej rady i lektury Biblii.
              Nie chcę być złośliwy, ale jeżeli ten fragment ew. św. Mateusza nie zabrania
              nazywania na tym ziemskim świecie człowieka Ojcem świętym, to co może Pana
              przekonać ?
              A co do traktowania przez
              jeden kościół pozostałych jako gorszych, to polecam lekturę podpisanej przez
              papieża deklaracji „Domine Iesus” z 2000 roku, gdzie wyraźnie napisano, iż
              tylko w kościele rzymskokatolickim można osiągnąć zbawienie.
              Deklaracja była ciosem w ruch ekumeniczny.
              Inne kościoły chcą tylko równego traktowania.
              • Gość: mr_pope Re: Mam nadzieję, że Pan to zrozumie IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.0.* 19.08.02, 10:05
                O tym, iż tylko posłuszeństwo papieżowi gwarantuje zbawienie pisał Bonifacy
                VII. JPII odświeżył historię.
              • monopol Nie do konca... 19.08.02, 10:35
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > Gratuluję skorzystania z mojej rady i lektury Biblii.

                Prosze Pana ( skoro juz Pan chce, zebysmy sie do siebie tak zwracali ) - Biblie
                czytam czasem, nie dlatego, ze Pan mi to doradzil, ale z innych powodow.

                > Nie chcę być złośliwy, ale jeżeli ten fragment ew. św. Mateusza nie zabrania
                > nazywania na tym ziemskim świecie człowieka Ojcem świętym, to co może Pana
                > przekonać ?

                Bo ten fragment ew. sw. Mateusza nie zabrania nazywania papieza Ojcem Swietym.

                > A co do traktowania przez
                > jeden kościół pozostałych jako gorszych, to polecam lekturę podpisanej przez
                > papieża deklaracji „Domine Iesus” z 2000 roku, gdzie wyraźnie napis
                > ano, iż
                > tylko w kościele rzymskokatolickim można osiągnąć zbawienie.

                To jest link do tego dokumentu:
                www.apologetyka.katolik.pl/czytelnia/dokumenty/knw/dominus_iesus/index.php

                Prosze znalezc fragment, gdzie dokladnie napisano, ze tylko w Kosciele
                Rzymskokatolickim mozna osiagnac zbawienie. Ja nie znalazlem.

                > Deklaracja była ciosem w ruch ekumeniczny.
                > Inne kościoły chcą tylko równego traktowania.

                A to, czy wszystkie Koscioly sa rowne sobie, to temat na zupelnie inna dyskusje.
                • Gość: mr_pope Re: Nie do konca... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.0.* 19.08.02, 10:58
                  monopol napisał:


                  >
                  > Bo ten fragment ew. sw. Mateusza nie zabrania nazywania papieza Ojcem Swietym.

                  1. Ten fragment zabrania nazywać kogokolwiek Ojcem. Zgadzam się, świętym nie
                  zabrania.
                  2. W Biblii określenie "święty" występuje przy Duchu Świętym. To przypadek?
                  3. Żaden fragment Biblii nie zabrania nazywać papieża np: kolegą. A jednak tak
                  nazwać Go nie mogę
                  4. Jak pisałem w innym wątku, "Ojciec"= Bóg, "ojciec"- rodzic, przewodnik. Nie
                  myl tego.
                  5. Pozdrowienia.
                  • monopol Nie chce brnac w dyskusje... 19.08.02, 11:07
                    ...polegajaca na czepianiu sie slowek. Nikt mi nie powie, ze doslowne
                    rozumienie tekstow biblijnych jest wlasciwe. Oznaczaloby to na przyklad, ze Bog
                    rzeczywiscie ulepil kobiete z zebra Adama smile

                    Pozdrawiam
                    • Gość: mr_pope Re: Nie chce brnac w dyskusje... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.0.* 19.08.02, 11:40
                      No właśnie. Traktujesz Biblię wybiórczo, przyjmując to co Ci się podoba
                      dosłownie, to co mniej metaforycznie?
                      Chrystus zakazał nazywanie "Ojcem" kogokolwiek poza Bogiem-Stwórcą. Święty zaś
                      pojawia się przy Duchu. Czyżby wg Ciebie papież był czwartą osobą boską?

                      Nie bierz tego jako czepianie się słów. Ale nie podoba mi się "Ojciec Święty" z
                      różnych powodów:
                      w Biblii "Ojciec" (chodzi mi o pisownię dużą literą) jest zarezerwowany dla
                      Boga w odróżnieniu od "ojca" czyli rodzica (np: ojcowie Izraela).
                      Święty w Biblii pojawia się przy Duchu Świętym. Wg KrK święty jest "Pan Bóg
                      Zastępów", święty jest Piotr, Tomasz itd. Coś obecność JPII w tym gronie nie
                      wygląda najlepiej.
                      Wielki, wspaniały człowiek...a jakże. Tyle, że powinien służyć wiernym, jak
                      wcześniej służył Piotr czy Chrystus.
                      Po czwarte i ostatnie, następuje gloryfikacja osoby papieża. Niejednokrotnie
                      widziałem przypisawanie autorstwa fragmentów Hymnu o Miłości JPII.

                      Pozdrawiam.
            • Gość: mr_pope Re: Czytalem kilka razy.A Ty? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.0.* 19.08.02, 10:01
              monopol napisał:

              > Napisano tam też: "Nie sadzcie, abyscie nie byli sadzeni" (Mt 7,1)

              No właśnie, interpretacja Pisma...
              Chrystus oceniał ludzi, podobnie jak "jego" apostołowie (nie proś o cytaty, bo
              to nie jest tutaj istotne).

              > A skad wiesz, ze papiez sie na to zgadza? Pytales go to?

              Jeszcze tego nie skrytykował. Sądzisz, że w Watykanie nie wiedzą co się w
              Polsce dzieje?


              > Bardzo prosze: "Nikogo tez na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem
              > jest Ojciec wasz, Ten w niebie." (Mt 23,9)

              Katolicy śpiewają "Święty, Święty, Święty(...)". "Ojciec" jest zarezerwowany
              dla Boga (zgodnie z Mt 23,9). Wychodzi na to, że nie dość, iż jest "Ojcem" (a
              nie "ojcem") to w dodatku święty. Czy są różne stopnie "świętości"? Mam
              nadzieję, że tak. Bo wychodzi na to, że papież jest bardziej "święty" od Boga.

              > Widzisz - to czym mowisz, to jest interpretacja Pisma swietego na sile,
              > poniewaz papieza nikt nie uwaza za "Ojca naszego", czyli za Boga. Papieza
              uwaza
              >
              > sie za ziemskiego przywodce, "ojca" wlasnie Kosciola Katolickiego. Ojciec
              > (Abba)-Bog i "ojciec"-przywodca, zwierzchnik, to zupelnie cos innego.
              Pamietaj,
              >
              > ze jedno slowo moze miec rozne znaczenia.

              A słyszałem, że papież określił się jako pierwszy sługa Kościoła. Coś mi tu nie
              pasuje. Katolicy określają Go jako przywódcę (zakładam, że Ty jesteś
              katolikiem), a sam papież mówi o sobie sługa?

              Co do wywyższania się. Chrystus wspominał o tym przynajmniej dwukrotnie. Raz,
              gdy apostołowie kłocili się kto jest ważniejszy. Drugi przyrównując to do
              miejsca za stołem. (cytaty na żądanie)

        • Gość: +++IGNORANT A niech schizmatycy, kalwiny, lutry, jehowi proszą IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.02, 23:07
          Witam!

          Oczywiste i udowodnione jest, że tylko katolicy są prawdziwymi chrześcijanami...

          I tylko Papieże są w lini prostej następcami Chrystusa na ziemi...

          Od Świętego Piotra, na którym Jezus zbudował Kościół Powszechny.., po Jana
          Pawła II.

          A wszyscy schizmatycy, angliczanie, kalwiny, lutry i inni...

          Są odstępcami, którzy zbuntowali się przeciwko prawowitym Namiestkom
          Chrystusowym!

          Zatem mogą oni tylko prosić o łaskę i odpuszczenie swoich grzechów kacerstwa...

          A nie jeszcze złorzeczyć wiernym chrześcijanom...


          Pozdrawiam!

          Ignorant
          +++

          PS Z obrażaniem uczuć religijnych jest tak, jak pokazała pewna moja znajoma (
          NB kompletna idiotka), ktora stwierdziła, że paląc paierosa w trakcie rozmowy z
          nią przez telefon obrażam jej uczucia religijne, bo ona włąśnie była uprzejma
          zadać się z sektą kociej wiary, która tak właśnie uważa...

          A podobno koszerni się obrażają gdy widza krzyż lub kościół..?

          A won z tym tym tałatajstwem do Koszerlandu!
          • Gość: pollak Re: A niech schizmatycy, kalwiny, lutry, jehowi p IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.08.02, 23:19
            Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

            > Witam!
            >
            > Oczywiste i udowodnione jest, że tylko katolicy są prawdziwymi chrześcijanami..
            > .
            >
            > I tylko Papieże są w lini prostej następcami Chrystusa na ziemi...
            >
            > Od Świętego Piotra, na którym Jezus zbudował Kościół Powszechny.., po Jana
            > Pawła II.
            >
            > A wszyscy schizmatycy, angliczanie, kalwiny, lutry i inni...

            Tutaj raczej Bóg osądza. Trudno zresztą porównywać Świadków Jehowy do np. Luteran. Jak by nie patrzeć, to wiara w Jezusa czyni z człowieka chrześcijanina. Może kiedyś będziemy 'jedno'.

            > Są odstępcami, którzy zbuntowali się przeciwko prawowitym Namiestkom
            > Chrystusowym!
            >

    • Gość: n0str0m0 podrzucanie gowna na patyku... IP: 202.108.191.* 19.08.02, 10:47
      tak dokladnie nazwalby to
      moj OJCIEC
      co do ktorego nie mam watpliwosci
      rozsadzalnych przez jakiekolwiek ksiegi
      oprocz parafialnych

      a to czy:

      blogoslawi sie trzema palcami
      czy dwoma
      i od ktorej reki...

      (pamieta jeszcze kto taka dyskusje?)

      to tylko zaslona dymna jakiegos antypapisty

      blagam, napiszcie jeszcze, ze papiez jest za stary
      albo jak kagan - ze jest obojnakiem
      i ze trzeba wyrychtowac nan dubeltowke
      zwana papiezowka
      z laserowym celownikeim
      i potrojnym dupensznytem

      zycze dalszej milej a interesujacej dyskusji

      nostromo
    • Gość: doku Jako Polak mam dosyć obcych misjonarzy, chociaż... IP: *.mofnet.gov.pl 19.08.02, 12:49
      ... jako ateista wstydzę się też za rodzimych. Bądź chociaż ekumeniczny
      fanatyku!
      • Gość: Michał Niczego nie rozumiesz IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 08:01
        Chodzi tylko o brak taktu jednego kościoła wobec pozostałych.
        Podobno też mamy neutralność światopglądową państwa i chociaż w państwowej TVP
        można było zrezygnować z ciągłego mówienia o papieżu Ojciec Święty.
        Ewangelicy nie są w Polsce obcy.
        • Gość: n0str0m0 dorogoj misza... ty natomiast wsio ponial? IP: 202.108.191.* 20.08.02, 08:34
          a i tak podrzucasz himno na patykie

          zapomniales powiedziec, ze z pelnym szacunkiem
          dla kosciola i osoby papieza
          to on jednak juz powinien w koncu umrzec...
          prawda?

          czego tobie i sobie zycze
          nostromo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja