Co to jest masoneria?

IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.02, 23:42
(Referat wygłoszony w siedzibie wrocławskiego Oddziału
Stowarzyszenia „Civitas Christiana” 15 grudnia 2000r.)

Sformułowany przez organizatorów temat dzisiejszego spotkania zawiera pytanie
na które niełatwo jest odpowiedzieć w sposób jednoznaczny. Co to jest
masoneria? Wachlarz stosowanych dla niej określeń jest niezwykle szeroki i
obejmuje w tym samym stopniu „awangardę postępu”, co i „pomiot szatana”.
Wbrew pozorom ustalenie jednoznacznej definicji nie jest zadaniem prostym,
gdyż już od momentu powstania była to organizacja wzbudzająca wiele
kontrowersji. Od samego początku miała ona wielu zwolenników, ale
równocześnie wcale nie mniej przeciwników. Z jednej strony możemy usłyszeć,
że „związek to światowo-obywatelski, w wyższych, czysto ludzkich celach
podjęty; moralna wolność od występków, namiętności i przesądów, koniecznym
jego warunkiem”. Równocześnie jednak nie brak opinii, że „Masonerja to
najpotworniejszy związek! To szkoła intryg, zbrodni i fałszu! Jeżeli głosi
hasła miłości, braterstwa - to w celu by snadniej naiwnych zdeprawować,
ogłupić!” Trudno jest nie zauważyć dość wyraźnej rozbieżności między tymi
dwoma określeniami. Sprzeczne opinie w literaturze mimo wysiłku wielu
autorów, z reguły stanowią bądź apologię, bądź też oskarże­nie organizacji.
Samą literaturę można by w dużej mierze podzielić na antymasońską i
promasońską oraz przecieki na temat prawdziwego oblicza masonerii.

Za datę powstania współczesnej masonerii spekulatywnej przyjmuje się dzień 24
czerwca 1717 roku, kiedy to z połączenia trzech lóż londyń­skich i loży z
opactwa Westminster powstała Wielka Loża Londynu. Zgodnie z dokumentem z tego
zebrania zwołano wówczas w gospodzie „Pod Gęsią i Rusztem” członków
wszystkich działających wtedy w mieście lóż mularskich. W chwili obecnej
niektórzy sądzą, iż wtedy to nastąpiło połączenie wywodzących się ze
średniowiecza organizacji murarskich z organizacją okultystyczną jaką był
Zakon Różokrzyżowców. Połączenie takie sprawiło, że rytuał uległ znacznemu
uwzniośleniu i uogólnieniu.

Na polecenie nowopowstałej obediencji dwaj jej założyciele, pastor
prezbiteriański Londynu doktor James Anderson i reformowany kaznodzieja dworu
doktor praw John Theophilus Desaguliers podjęli próbę opracowania dawnych
przepisów obowiązujących w różnych lożach i stworzenia statutu dla nowej
organizacji. Po raz pierwszy dokument ten ukazał się drukiem 17 stycznia 1723
roku. Na nim wzorowana była większość powstałych w okresie późniejszym
konstytucji wolnomularskich.

Ponieważ masoneria za cel nadrzędny stawiała sobie doprowadzenie do zbratania
między narodami i wyznawcami różnych kościołów, głoszone przez wolnomularzy
równouprawnienie religii sprowadzało się w istocie do ich zrównania. Uznanie
przez organizację „religii powszechnej” było zwrotem w stronę równoznacznej z
deizmem, adogmatycznej religii naturalnej i stawiało członków poza wszelkimi
Kościołami. Z tego powodu już od momentu powstania masonerii
tradycjonalistyczne grupy duchowieństwa wszystkich religii dostrzegły w
wolnomularstwie bardzo konkretnego wroga, dążącego do podważenia przyjętego
systemu wartości i istniejącego porządku. Zauważano, iż uznawanie niezwykle
daleko jak na owe czasy posuniętego pluralizmu religijnego powoduje u ludzi
zobojętnienie w sprawach wiary.

Na oficjalną reakcję Kościoła rzymskokatolickiego nie trzeba było długo
czekać, bo już w czerwcu 1737 roku w Rzymie z inicjatywy „Sacra Congregatio
Inquisitionis” odbyła się, przygotowana przez trzech kierowników kancelarii
papieskich, pierwsza konferencja kościelna poświęcona wolnomularstwu. 28
kwietnia 1738 roku papież Klemens XII, kierując się motywami doktrynalnymi i
dyscyplinarnymi bullą „In eminenti Apostolatus speculo” zabronił katolikom
przynależności do masonerii pod karą ekskomuniki.

Za tym pierwszym wystąpieniem poszły następne, na co niewątpliwie nie bez
znaczenia pozostaje fakt powstania teorii spisku wolnomularskiego. Wszystkie
te wypowiedzi Stolicy Apostolskiej starały się przedstawiać wiernym istotę
wolnomularstwa jako Antykościoła i zabraniały przynależności do tego typu
organizacji. Pojawiały się one z różnym natężeniem, przy czym na szczególną
uwagę zasługuje pontyfikat Leona XIII w trakcie którego Stolica Apostolska
wydała co najmniej 226 dokumentów poruszających problem wolnomularstwa.
Ukoronowaniem wszystkich tych posunięć było bardzo wyraźne pojawienie się tej
problematyki w promulgowanym przez Benedykta XV w maju 1917 roku „Kodeksie
Prawa Kanonicznego”. Kanon 2335 mówił, iż „katolicy, wstępujący do sekty
masońskiej względnie do jej podobnych stowarzyszeń, walczących z Kościołem i
z legalnymi władzami cywilnymi, popadają tym samym w ekskomunikę,
zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej simpliciter”. Tak więc tutaj relacja
Kościoła do wolnomularstwa ukazana była aż nadto wyraźnie.

Sobór Watykański II zachwiał w wielu środowiskach niezłomne do tej pory
przekonanie o zdecydowanie negatywnym stosunku Kościoła do wolnomularstwa.
Było to nieuzasadnione, gdyż oficjalna deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary
z 17 grudnia 1981 podkreślała, że „dotychczasowa praktyka dyscyplinarna Prawa
Kanonicznego nie została w niczym zmodyfikowana i obowiązuje w całej pełni”.
Kolejny problem pojawił się wraz z wejściem w życie nowego Kodeksu Prawa
Kanonicznego. Nie powtarza on dawnego kanonu 2335 lecz zawiera jedynie kanon
1374, który mówi: „Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w
jakikolwiek sposób przeciwko Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą
karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien
być ukarany interdyktem”. Nowy kodeks nie wspominał już explicite o „sekcie
masońskiej”, ale nie wymieniał też z nazwy żadnych innych stowarzyszeń i
organizacji. Aby wierni nie mieli wątpliwości co do stanowiska prawodawcy w
przeddzień wejścia w życie nowego kodeksu, 26 listopada 1983 roku, została
ogłoszona deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary podtrzymująca dotychczasowe
stanowisko Kościoła. W podpisanym przez kardynała Josepha Ratzingera
dokumencie możemy więc przeczytać: „Negatywna ocena Kościoła o
wolnomularskich zrzeszeniach pozostanie niezmieniona, ponieważ ich zasady
były zawsze uważane za nie do pogodzenia z nauką Kościoła i dlatego też
przystąpienie do nich pozostaje nadal zabronione. Wierni, którzy należą do
wolnomularskich zrzeszeń, znajdują się więc w stanie ciężkiego grzechu i nie
mogą przyjmować Komunii Świętej”.

Za pierwszą organizację wolnomularską na ziemiach polskich należy uznać „la
Confrérie Rouge”, które już w styczniu 1721 roku miało dość dobrze
rozbudowaną strukturę. Od samego początku skupiało ono wyłącznie szlachtę i
arystokrację. Cały wiek XVIII to okres nieustannego powstawania i
rozwiązywania kolejnych warsztatów wolnomularskich. W szeregach organizacji w
równym stopniu znaleźli się dygnitarze, ludzie nauki i sztuki, wojskowi i
dyplomaci. Wśród gości obecnych podczas uroczystości nocy świętojańskiej w
1769 roku znajdujemy nawet głowę Kościoła katolickiego w Polsce, Prymasa
Gabriela Podoskiego. Wprawdzie tylko nieznaczna ilość duchownych należała do
lóż, ale działania antymasońskie nie uzyskały aprobaty hierarchii kościelnej,
gdyż większość biskupów nie chciała ryzykować konfliktu z królem i związanym
z nim stronnictwem. A byłby to konflikt wyraźny jako że w szeregach
organizacji znalazł się sam król Stanisław August Poniatowski, który przyjął
imię zakonne „Salsinatus Eques a Corona vinidicata”. W ławach poselskich
Sejmu Czteroletniego wolnomularze stanowili 22% posłów i 19,2% dobranych
później deputowanych. Bezpośrednim następstwem uchwalonej podczas obrad sejmu
Ko
    • balzer Ulubione słowo Tadzia Rydzyka 18.08.02, 23:45
      Byłby chory gdyby co najmniej raz dziennie go nie uzył
      • Gość: Cyd Jak to badałeś, Balzer? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 00:13
        Jaką metodę badawczą przyjąłeś?
        Jestaeś cały czas na nasłuchu i notujesz, czy korzystasz ze źródeł posrednich,
        tj GazWyb, Nie, Przegląd Tygodniowy?
        • balzer Cyd 19.08.02, 00:39
          Gość portalu: Cyd napisał(a):

          > Jaką metodę badawczą przyjąłeś?
          > Jestaeś cały czas na nasłuchu i notujesz, czy korzystasz ze źródeł
          posrednich,
          > tj GazWyb, Nie, Przegląd Tygodniowy?

          Słucham sobie wieczorami tego pajaca - to swietny kabaret.
          Polecam.
    • Gość: +++IGNORANT Re: Co to jest masoneria? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.02, 23:45

      Za pierwszą organizację wolnomularską na ziemiach polskich należy uznać „la
      Confrérie Rouge”, które już w styczniu 1721 roku miało dość dobrze rozbudowaną
      strukturę. Od samego początku skupiało ono wyłącznie szlachtę i arystokrację.
      Cały wiek XVIII to okres nieustannego powstawania i rozwiązywania kolejnych
      warsztatów wolnomularskich. W szeregach organizacji w równym stopniu znaleźli
      się dygnitarze, ludzie nauki i sztuki, wojskowi i dyplomaci. Wśród gości
      obecnych podczas uroczystości nocy świętojańskiej w 1769 roku znajdujemy nawet
      głowę Kościoła katolickiego w Polsce, Prymasa Gabriela Podoskiego. Wprawdzie
      tylko nieznaczna ilość duchownych należała do lóż, ale działania antymasońskie
      nie uzyskały aprobaty hierarchii kościelnej, gdyż większość biskupów nie
      chciała ryzykować konfliktu z królem i związanym z nim stronnictwem. A byłby to
      konflikt wyraźny jako że w szeregach organizacji znalazł się sam król Stanisław
      August Poniatowski, który przyjął imię zakonne „Salsinatus Eques a Corona
      vinidicata”. W ławach poselskich Sejmu Czteroletniego wolnomularze stanowili
      22% posłów i 19,2% dobranych później deputowanych. Bezpośrednim następstwem
      uchwalonej podczas obrad sejmu Konstytucji 3 Maja była interwencja sąsiadów
      Polski i II rozbiór Polski.

      Kolejny etap w rozwoju polskiego wolnomularstwa to epoka napoleońska
      i „upaństwowione” już przez Napoleona wolnomularstwa głoszące jego apoteozę.
      Stan niepewności zrodzony po jego druzgoczącej klęsce nie trwał długo. Kiedy na
      Kongresie Wiedeńskim powołane zostaje do życia miniaturowe Królestwo Polskie
      demonstrujący tendencje liberalne car wskrzesił tu Wielki Wschód. Przynależność
      do organizacji wielu dygnitarzy powodowała jej dużą popularność, lecz większość
      neofitów traktowała swoją przynależność w kategoriach czysto towarzyskich.
      Uwielbienie dla nowego władcy nie trwało długo i pojawia się opozycja wobec
      monarchy. Wkrótce też na mocy dekretu księcia-namiestnika Józefa Zajączka 25
      września 1821roku działalności wolnomularstwa została zawieszona.

      Pierwsze „jaskółki” zwiastujące dążność do reaktywacji wolnomularstwa w Polsce
      pojawiły się wraz z początkiem XX wieku. Pierwsze lata niepodległości to okres
      dość intensywnego rozwoju wolnomularstwa. Duży mankament stanowił brak
      doświadczonej grupy kierowniczej lecz wpływy organizacji na aktualną sytuację w
      państwie były bardzo duże. Andrzej Strug twierdził, że „w każdym rządzie Polski
      odrodzonej zasiadało co najmniej dwóch ministrów, a w każdym ministerstwie
      przynajmniej jeden dyrektor departamentu był masonem”. Na tym tle począwszy od
      czerwca 1937 roku nastąpiło w Polsce znaczne nasilenie kampanii antymasońskiej.
      Efektem ataków na forum parlamentu i w mediach był „Dekret Prezydenta
      Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 listopada 1938 o rozwiązaniu zrzeszeń
      wolnomularskich”. Wiedząc wcześniej o jego przygotowywaniu Wielka Loża podjęła
      uchwałę o zawieszeniu działalności. Po „likwidacji” masonerii dyskusje nie
      ustały i aż do wybuchu wojny wyrażano wątpliwości co do skuteczności tego
      przedsięwzięcia.

      Po wojnie już 12 lutego 1961 roku rozpoczęła działalność konspiracyjna
      loża „Kopernik” w Warszawie lecz dopiero przełom roku 1989 przyniósł prawdziwy
      renesans wolnomularstwa. Na dzień dzisiejszy w Polsce „pracuje” kilkuset
      wolnomularzy. Pion regularny reprezentuje licząca około 150 osób Wielka Loża
      Narodowa Polski na czele której stoi historyk literatury profesor Janusz
      Maciejewski. Podlegają jej: „Kopernik” w Warszawie, „Łukasiński” w
      Warszawie, „Przesąd Zwyciężony” w Krakowie, loża „La France” w
      Warszawie, „Świątynia Hymnu Jedności” w Poznaniu oraz najmłodsza „Pod
      Szczęśliwą Gwiazdą”. Wielki Wschód Polski liczy około 200 członków zrzeszonych
      w lożach: „Wolność Przywrócona” w Warszawie, „Nadzieja” w Warszawie, „Europa” w
      Warszawie, „Gabriel Narutowicz” w Krakowie, „Trzech Braci” w Warszawie oraz
      połączonych lożach „Tolerancja” w Mikołowie i „Jedność w Katowicach. Na czele
      tej obediencji stoi historyk filozofii, filozof kultury i religioznawca
      profesor Andrzej Rusław Fryderyk Nowicki. Wolnomularstwo mieszane
      reprezentowane jest przez Jurysdykcję Polską Międzynarodowego Zakonu
      Masońskiego Obrządku Mieszanego „Le droit Humain”, której przewodniczy
      dziennikarz i pisarz Cezary Leżeński. W Polsce istnieje obecnie pięć lóż tego
      pionu: „Pierre et Marie Curie” w Warszawie, „Orzeł Biały” w Katowicach, „Pod
      Ulem” w Toruniu, „Konstytucja 3 maja” w Warszawie oraz francuskojęzyczna
      loża „Recontre Fraternelle” w Warszawie. Wolnomularstwo żeńskie nie posiada
      dotychczas swojego warsztatu choć od kilku lat działa w Warszawie kółko
      związane z Wielką Żeńską Lożą Francji. 31 sierpnia 1994 roku rozpoczęła
      działalność Polska Grupa Narodowa Universala Framasona Ligo, której prezydentem
      jest dziennikarz i publicysta Adam Witold Wysocki.

      Aczkolwiek, jak podkreślają „bracia”, rejestracje sądowe polskich obediencji
      przebiegały bez żadnych problemów to jednak codzienność polskich wolnomularzy
      nie jest „usłana różami”. Prawdę mówiąc sami wolnomularze nie robią zbyt wiele
      by obalić istniejący w świadomości społecznej stereotyp. Loże nie funkcjonują w
      życiu społecznym, a ich przedstawiciele stosunkowo rzadko udzielają wywiadów w
      mediach. Związane z liberalnym nurtem wolnomularstwa niezależne
      pismo „Wolnomularz Polski” posiada nadruk „do użytku wewnętrznego” i mało kto
      wie o jego istnieniu. W podobnej formie publikowane są broszury wychodzące w
      serii „Biblioteczka Wolnomularza Polskiego” i ukazującej się na zlecenie
      wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu Polski serii „Ex Oriente Lux”. Oprócz tego
      ukazuje się poświęcony masonerii kwartalnik „Ars Regia”, lecz ze względu na
      naukowy charakter kierowany jest on raczej do wąskiego kręgu odbiorców. Polskim
      wolnomularzom daleko do tego co moglibyśmy określić mianem otwartości.

      Norbert Wójtowicz
      • _helga Re: Hehe. Loza Kopernik:) 19.08.02, 00:19
        A wyklad niezlysmile
      • Gość: kunce Re: Co to jest masoneria? IP: *.chello.pl 20.08.02, 00:25
        Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

        >
        > Za pierwszą organizację wolnomularską na ziemiach polskich należy uznać „
        > la
        > Confrérie Rouge”, które już w styczniu 1721 roku miało dość dobrze rozbud
        > owaną
        > strukturę. Od samego początku skupiało ono wyłącznie szlachtę i arystokrację.

        Jerzy Siewierski, a przede wszystkim prof. Hass uważają, że pżerwsza polska
        loża wolnomularska "Trzy Białe Orły" powstała na dworze Augusta III ok. 1738
        roku, załoZona przez naturalnego brata króla. Członkami jej byli gł. dworzanie,
        zarówno narodowości polskiej jak i saskiej. Bulla papieża Klemensa spowodowała
        jej zamarcie.
        ok 1720 cudzoziemscy dworzanie Augusta II należący do Wolnego Mularstwa w
        różnych krajach miewali i w Warszawie loże, jednak udział w niej Polaków jest
        co najmniej wątpliwy i nie wlicza się jej zwykle do tradycji
        polskiej "farmazonii".

        ciekawostka: już w 1770 roku obchodzono hucznie w Warszawie doroczne masońskie
        świeto dzień św. Jana Chrzciciela. Wkrótce wypadki polityczne sprawiły, że
        działalność wolnomularska zamarła.
    • Gość: polishAM Re: Co to jest masoneria? IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 20.08.02, 00:00
      Ponadnarodowe loze masonskie sa skierowane przeciwko kosciolowi katolickiego i
      interesom naszego panstwa. Nie one powinny miec wplyw na nasza polityke, ale
      demokratycznie wybrane wladze.
      • Gość: mason Re: Co to jest masoneria? IP: *.rdu.bellsouth.net 20.08.02, 00:41
        zdefiniuj pojecia, udowodnij zarzuty. albo, lepiej, zamknij swa tepa morde.
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Ponadnarodowe loze masonskie sa skierowane przeciwko kosciolowi katolickiego
        i
        > interesom naszego panstwa. Nie one powinny miec wplyw na nasza polityke, ale
        > demokratycznie wybrane wladze.
        • Gość: polishAM Re: Co to jest masoneria? IP: *.nas36.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 20.08.02, 03:11
          zyx czemu uzywasz falszywego nazwiska. Straciles do siebie szacunek?
Pełna wersja