dokowski
03.08.05, 12:39
... wielu tutejszych fanatyków
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27258347
Jezuici nie nazywają kobiet, wzorem chamskich prolajfowców, zbrodniarkami ani
morderczyniami, ale zabójczyniami - jest to najbardziej ostra forma polemiki,
która może być tolerowana wśród ludzi z minimalnym choćby poziomem kultury
osobistej. Obrażanie nieszczęśliwych niedoszłych matek jest tylko przejawem
nienawiści i pogardy, a tego nawet jezuici się wystrzegają.
Zawstydźcie się teraz o proście waszego Boga o przebaczenie (dla siebie, a
nie tylko dla niedoszłych matek).