danutki 03.08.05, 14:57 za ten wybryk polskich chuliganów zasada jest prosta-grzeczny przeprasza grzeczność to nie potulność czy ustępliwość grzeczność to KULTURA Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
7em Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 14:59 namów cebulaków by przepraszali palestynców za akcje z buldozerami. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 15:35 7em napisał: > namów cebulaków by przepraszali palestynców za akcje z buldozerami. > > 5040 a w temacie? naszej szerokosci geograficznej? vet za vet? Odpowiedz Link Zgłoś
7em Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 18:26 zanim zaczniesz nas kultury uczyc spojrz na pejsatą dzicz w twoim faterlandzie. ot i jest temat watku. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 18:38 7em napisał: > > zanim zaczniesz nas kultury uczyc spojrz na pejsatą dzicz w twoim faterlandzie. > ot i jest temat watku. > > 5040 nie ty będziesz mi wyznaczał gdzie jest mój faterland pewnie ci chuligani liczyli na bezkarnosć wyznaczajac tym rosyjskim dzieciakom granice ich bezpieczeństwa za murami ambasady Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna W polityce obowiązują inne zasady. Przeprasza 03.08.05, 15:01 słabszy. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: W polityce obowiązują inne zasady. Przeprasza 03.08.05, 15:36 lala-laleczna napisała: > słabszy. człowieka kulturalnego i z zasadami etyczno-moralnymi grzeczność obowiazuje zawsze i wszędzie, a szczególnie w polityce --------------- raz wybrawszy-wiem, że wybrałam dobrze jednak kazdego dnia stoję przed wyborem Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Pięknoduchowskie ideały ;) Trzeba zauważyć jedno: 03.08.05, 15:41 w tym przypadku jedno państwo ma przeprosić drugie państwo. A żadne z nich do kindersztuby nie chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Pięknoduchowskie ideały ;) Trzeba zauważyć je 03.08.05, 15:54 lala-laleczna napisała: > w tym przypadku jedno państwo ma przeprosić drugie państwo. > A żadne z nich do kindersztuby nie chodziło chora jesteś czy tylko głupia? KULTURA europejska jest PONADNARODOWA!!! ale jak chyligani i oszołomy i inne taakie opanują teren to...niejedną jajecznicę z ciebie zrobią nie bacząc jaką kindersztubę ukończyłaś Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Brawo, danusiu. Dałaś dowód KULTURY wypowiedzi: 04.08.05, 08:47 > > chora jesteś czy tylko głupia? > Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Brawo, danusiu. Dałaś dowód KULTURY wypowiedz 04.08.05, 08:53 lala-laleczna napisała: > > > > chora jesteś czy tylko głupia? > > czy konwersacja z tobą to już stosunki międzynarodowe? Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Czy ciebie kultura nie obowiązuje? Grzeczność 04.08.05, 09:12 według ciebie obowiązuje tylko państwa? No, no, śmiała teoria Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Czy ciebie kultura nie obowiązuje? Grzeczność 04.08.05, 09:21 lala-laleczna napisała: > według ciebie obowiązuje tylko państwa? > No, no, śmiała teoria powtórzę pytanie "chora jesteś czy tylko głupia?" może mi odpowiesz tym razem? grzeczność chyba tego wymaga Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Czołem, danuto. Odmawiam konwersacji w tonie 04.08.05, 09:25 spod budki z piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
hugo_w2 Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 15:07 to nie jest sprawa bon-tonu , to wymóg cywilizacyjny w obcowaniu z innymi narodami... polskie służby msz-u i rząd zdają sie nie mieć kindersztuby...co wskazuje na ich plebejskie pochodzenie... z takimi facetami , to nawet mongolia (zresztą wspaniały kraj) nie bedzie z nami gadac...mimo pozorów , świat przygląda się bacznie małpim ruchom polskich polityków...jednym to pasi do swoich polit-gierek , i nnych napewno denerwuje , że tak nieodpowiedzialnego partnera wpuścili do unii... ..o plebejskiej nostalgii ten narod dał wyraz wybierając swego czasu na prezydenta perłę polskiego intelektu , elektryka.... Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 15:44 hugo_w2 napisał: > to nie jest sprawa bon-tonu , to wymóg cywilizacyjny w obcowaniu z innymi > narodami... bezprzecznie > polskie służby msz-u i rząd zdają sie nie mieć kindersztuby...co wskazuje na > ich plebejskie pochodzenie... pewnie ta kinder im się kojarzy z byciem w piaskownicy lub na klęczkach w kościele albo z wałkiem w kuchni > z takimi facetami , to nawet mongolia (zresztą wspaniały kraj) nie bedzie z > nami gadac...mimo pozorów , świat przygląda się bacznie małpim ruchom polskich > polityków... tacy oni krótkowzroczni o zasięgu swojego kapelusza >jednym to pasi do swoich polit-gierek gierek, gierek, Gierek... wróć i węglem rzuć co nam tam ...kamień węgielny my som na polsskim gruncie i nie będzie rusek swoich dzieci na polskie łąki wypuszczał bezkaarnie > , i nnych napewno denerwuje , > > że tak nieodpowiedzialnego partnera wpuścili do unii... > ..o plebejskiej nostalgii ten narod dał wyraz wybierając swego czasu na > prezydenta perłę polskiego intelektu , elektryka.... i dorobiliśmy się klasy politycznej na poziomie śrubokręta Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Ile można przepraszać ? 03.08.05, 23:40 hugo_w2 napisał: > to nie jest sprawa bon-tonu , to wymóg cywilizacyjny w obcowaniu z innymi > narodami... > polskie służby msz-u i rząd zdają sie nie mieć kindersztuby...co wskazuje na > ich plebejskie pochodzenie... > z takimi facetami , to nawet mongolia (zresztą wspaniały kraj) nie bedzie z > nami gadac...mimo pozorów , świat przygląda się bacznie małpim ruchom polskich > polityków...jednym to pasi do swoich polit-gierek , i nnych napewno denerwuje , > > że tak nieodpowiedzialnego partnera wpuścili do unii... > ..o plebejskiej nostalgii ten narod dał wyraz wybierając swego czasu na > prezydenta perłę polskiego intelektu , elektryka.... Najpierw piszesz że to nie sprawa bon-tonu a nastepnie stwierdzasz to samo innymi słowami że brak kindersztuby. Ani jedno ani drugie okreslenie nie ma zastosowania w polityce i dyplomacji. I zanim zaczniesz oceniać polityków spróbuj ocenić sytuację bo mam wrażenie że cię przerosła. Gdyby każde zdarzenie kryminalne w którym zamieszani są obywatele innego państwa kwalifikowało sie do przeprosin, to rządy nic by nie robiły tylko nieustannie przepraszały. Zastanów się ile razy Rosja musiałaby przepraszać Polskę za wyczyny swoich bandziorów na terenie Rosji czy Polski. Jakoś nie dociera do takich jak ty że poszkodowani nie mieli na czołach wypisane że są Rosjanami i chroni ich imunited. P.S.Ambasador Polski w Rosji, kilkakrotnie przepraszał za ten incydent a dzisiaj w odpowiedzi na pismo MSZ Rosji, MSZ Polski wyraziło głębokie ubolewanie, ale Rosji ciągle mało. Ciekawe że są Polacy którzy gotowi są przepraszać za rozbite dwa nosy małolatów, ale wcale ich nie razi sytuacja że Rosja nie tylko nie przeprosiła za Katyń, ale nawet nie chce teraz uznać tego za ludobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: Ile można przepraszać ? 03.08.05, 23:56 jak ci twoi przyjaciele albioni ujawnią karty gen.sikorskiego , to bedziemy gadac dlaczego ivany nie chcą dać kart katynskich , OK ??? przepraszanie można sobie w dupe wstawic..to zwykły drobnomieszczański gest, na uzytek politykierów... fakty sie liczą , a nie frazes-slogan-hasła... ------------------------ pieprzone cywile Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Ile można przepraszać ? 04.08.05, 00:21 abprall napisał: > jak ci twoi przyjaciele albioni ujawnią karty gen.sikorskiego , to bedziemy > gadac dlaczego ivany nie chcą dać kart katynskich , OK ??? > > przepraszanie można sobie w dupe wstawic..to zwykły drobnomieszczański gest, > na uzytek politykierów... > fakty sie liczą , a nie frazes-slogan-hasła... Jak zwykle masz w tym głupim łbie groch z kapustą. Co ma piernik do wiatraka. Jakie karty ? ------------------------ pieprzone zupaki Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Bialorus powinna przeprosic za morderstwo? 03.08.05, 16:02 Panstwa moga przepraszac, za swe dzialania. Za dzialania swych obywateli wyrazaja ubolewanie. Polski MSZ juz to uczynil. Czy polski MSZ ma sie przyznac do zorganizowania pobicia dzieci dyplomatow? Kindersztuba oznacza takze to, ze rozumie sie co co oznacza w jezyku dyplomacji. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Bialorus powinna przeprosic za morderstwo? 03.08.05, 16:09 rycho7 napisał: > > Kindersztuba oznacza takze to, ze rozumie sie co co oznacza w jezyku dyplomacji > . mylisz się i to bardzo chyba jednak nie wiesz czym jest kindersztuba i czym się różni od polityki Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 mowa o dyplomacji 03.08.05, 17:11 danutki napisała: > chyba jednak nie wiesz czym jest kindersztuba i czym się różni od polityki W dyplomacji trzeba sie znac i na polityce i na kindersztubie. Aczkolwiek to nie to samo. Twoje tfurcze podejscie nic nie zmieni. Kindersztube widac. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: mowa o dyplomacji 03.08.05, 17:53 rycho7 napisał: > Twoje tfurcze podejscie nic nie zmieni. Kindersztube widac. a twoje tfurcze rozumienie TEMATU MOJEGO wątku i twoje tfurcze zaczepki g.na do okretu ani z kinderszubą ani tym bardziej z dyplomacją nie mają wiele wspólnego...chyba, ze w wykonaniu polskich buraków i oszołomów Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Bialorus powinna przeprosic za morderstwo? 03.08.05, 16:14 rycho7 napisał: > > Kindersztuba oznacza takze to, ze rozumie sie co co oznacza w jezyku dyplomacji > . a w której ręce -według tej kindersztuby- leworęczny powinien trzymać nóż? za plecami sobie poprzekłada według zwyczajów obowiązujących przy stole-pada odpowiedź dyplomaty Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 17:42 A Kazachów to nie ? Wśród czterech napadniętych było trzech Rosjan i jeden Kazach, tak informuje serwis GW. No, jeśli już przepraszać cały Naród za pobitych nastolatków to oba Narody, a nie tylko Rosjan. Dziwię się, Danutki, że tak w swym wątku zlekceważyłaś Kazachów A już poważnie mówiąc: chuligaństwo jest chuligaństwem, pobitych przeprosić trzeba (chociaż, dalibóg, nie wiem kto miałby to zrobić, chyba najlepiej byłoby, gdyby przeprosili chuligani, ale skoro ich nie złapano, ktoś w Polsce powinien ich wyręczyć). Tylko dlaczego mieliby być przepraszani wszyscy Rosjanie (czyli cała Rosja) oraz, jeśli pozwolisz, Danutki, wszyscy Kazachowie (czyli cały Kazachstan) ? Przeprosić trzeba tylko pobitych, bo są u nas gośćmi. I nie dlatego ich przeprosić, że są dziećmi dyplomatów. Tak samo należałoby postąpić, gdyby pobici zostali Rosjanie lub Kazachowie handlujący na polskich bazarach. a. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 17:50 z rzadka, ale tym razem byłas logisch składna....co nie znaczy , że cie lube... -------------------------- pieprzone cywile Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 18:03 ada08 napisała: > A Kazachów to nie ? > Wśród czterech napadniętych było trzech Rosjan i jeden Kazach, > tak informuje serwis GW. No, jeśli już przepraszać cały Naród za > pobitych nastolatków to oba Narody, a nie tylko Rosjan. słuszna uwaga Kazachów też przeprosić za pobicie przez polskich chuliganów po co Kazachowie mają pomyśleć, ze ich jako NARÓD też nie lubimy? > Dziwię się, Danutki, że tak w swym wątku zlekceważyłaś Kazachów jakos ta info o Kazachu mi umknęła przepraszam tego pobitego Kazacha, aale jakoś nadal mam w matrycy paamięci, ze Kazachy razem z Rosjanaami nas wyzwalaal. zdaje się, że tych Kazachów kałmukami tu nazywali? > > A już poważnie mówiąc: chuligaństwo jest chuligaństwem, pobitych > przeprosić trzeba (chociaż, dalibóg, nie wiem kto miałby to zrobić, > chyba najlepiej byłoby, gdyby przeprosili chuligani, ale skoro ich > nie złapano, ktoś w Polsce powinien ich wyręczyć). Tylko dlaczego > mieliby być przepraszani wszyscy Rosjanie (czyli cała Rosja) oraz, > jeśli pozwolisz, Danutki, wszyscy Kazachowie (czyli cały Kazachstan) ? aa po co WSZYSTKICH? wystarczy tylko ich reprezentację czy jaak polska reprezentacja zdobywa medale naa arenie międzynarodowej to CAŁA POLSKA nie napina piersi do medali i nie grają hymnu polskiego? > > Przeprosić trzeba tylko pobitych, bo są u nas gośćmi. I nie dlatego ich > przeprosić, że są dziećmi dyplomatów. Tak samo należałoby postąpić, gdyby > pobici zostali Rosjanie lub Kazachowie handlujący na polskich bazarach. > a. słusznie, tak należy czynić Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Kazachowie nie są egzaltowanymi panienkami ... 04.08.05, 01:17 danutki napisała: > słuszna uwaga > Kazachów też przeprosić za pobicie przez polskich chuliganów > po co Kazachowie mają pomyśleć, ze ich jako NARÓD też nie lubimy? Kazachowie nie są egzaltowanymi panienkami ani słodkimi idiotkami, żeby tak myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 17:55 danutki napisała: > a Rosjaan POWINNO się przeprosić Tych kilkoro - tak. Putina - nie. Jego jak dotąd nikt nie pobił. >raz wybrawszy-wiem, że wybrałam dobrze Zaczynam powątpiewać. > jednak kazdego dnia stoję przed wyborem A więc nie wszystko jeszcze dla Ciebie stracone. _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 18:06 jaceq napisał: > > danutki napisała: > > a Rosjaan POWINNO się przeprosić > > Tych kilkoro - tak. Putina - nie. Jego jak dotąd nikt nie pobił. > > >raz wybrawszy-wiem, że wybrałam dobrze > > Zaczynam powątpiewać. > > > jednak kazdego dnia stoję przed wyborem > > A więc nie wszystko jeszcze dla Ciebie stracone. dziękuję Jacku za danie mi szansy dopisałam coś jeszcze do mojej sygnaturki wczoraj zasłyszane > > > _____________________________ > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." a twoja sygnaturka? petula na omlet? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Teraz mi się podoba... 03.08.05, 18:13 Przynajmniej tak, jak moja własna: _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
sas12 Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 23:32 oczywiście to szlachetne przepraszać i nadstawic drugi policzek,kłaniac się uprzejmie ,nisko i uśmiechac jak japoński oficer i czasem kogos potraktować bagnetem w imię wielkiego cesarza czy idei wielkiej rusi. Piękny jest ten świat i wszyscy jestesmy młodzi ,urodziwi i bogaci.Przed Sukiennicami w Krakowie należy ustawić wielki bilboard -przepraszamy turystów/szczególnie zagranicznych/ za kieszonkowców. W knajpach wybrzeża -przepraszamy pijanych Szwedów za nasze swawolne brunetki /przeszły na euro i podrożały/.Niemcom - za kazdy skradziony samochód -osobiste przeprosiny prez. Polakom którzy przebywali na terytorium ZSRR ,póżniej Rosji i powrócili cali i zdrowi i bez uszczerbku mienia osobistego -gratulacje. Mieszkańcom okolic sąsiadujących z bazami wojsk radzieckich w PRL -dozywotnie renty. Jesli nie dostrzegarz że wielki brat wyolbrzymia ten drobniutki incydent dla celów politycznych i robi to bezczelnie i perfidnie aby odwrócic uwagę od rocznicy powst.warsz. to radze ci nutko posłuchac kołysanki.Przeprosiny i wyrazy ubolewnia wielki brat ma w nosie .wkrótce zorganizuje rewanż. Rosjanin może bac sie tylko Rosjanina. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 03.08.05, 23:44 ooo, qrwa, jak bym siebie słyszał.. biore whiskiego na twoje gesundheit.. ------------- pieprzone cywile. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 04.08.05, 08:07 sas12 napisał: > Jesli nie dostrzegarz że wielki brat wyolbrzymia ten drobniutki incydent dla > celów politycznych i robi to bezczelnie i perfidnie aby odwrócic uwagę od > rocznicy powst.warsz. to radze ci nutko posłuchac kołysanki.Przeprosiny i > wyrazy ubolewnia wielki brat ma w nosie .wkrótce zorganizuje rewanż. Rosjanin > może bac sie tylko Rosjanina. dostrzegam, dostrzegam... i dlaatego ten wątek otworzyłam NIE DAĆ SIĘ SPROWOKOWAĆ!!! i nie na zasadzie-nadstawiaamy drugi policzek, ale...ten policzek wymierzony rękami chuliganów nie świaadczy, że w Polssce jest PRZYZWOLENIE POLITYCZNE na podobne traktowanie GOŚCI zza wschodnieej granicy gdyby ci chuligaani pobili TYLKO tego Kazachskiego chłopca to i Putin nie miałby argumentu do wymierzenia drugiego policzka. nie widzisz różnicy w SWOJEJ reakcji na pobicie SWOJEGO dziecka a dziecka sąsiadów? i to sąsiadów z którymi prowadzisz "tajną" wojnę? wyrażenie jedynie UBOLEWANIA w tej sytuacji to zdecydowanie za mało, aby szanse Polski wzrastały w wygraniu tej "tajnej" wojny o tym kto ma decydować w strefie środkowoeuropejskiej o jej znaczeniu naa arenie międzynarodowej. i tu wyrazenie TYLKO ubolewania za pobicie "mocarnego przeciwnika" świadczy raczej o głupocie polskiej dyplomacji tu i teraz w wojnie o strefę wpływów na ścianie wschodniej Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq egzotyczne żądania przeprosin 04.08.05, 17:11 danutki napisała: > dostrzegam, dostrzegam... Jeśli dostrzegasz, to w jakim celu upierasz się przy przeprosinach? Albo - albo. > NIE DAĆ SIĘ SPROWOKOWAĆ!!! Z mojej strony to wygląda tak, jakbyś się właśnie dała sprowokować. > ...ten policzek wymierzony rękami chuliganów nie świaadczy, > że w Polssce jest PRZYZWOLENIE POLITYCZNE "Przyzwolenie polityczne" to by oznaczało, że sejm, prezio, premier, albo wszyscy trzej naraz opłacają opryszków aby ci nastukali Ruskich. Albo (gdy policja ich złapie) wywierają naciski na sąd, by ich wypuścił. Albo na konferencji prasowej rzecznika rządu między wierszami da się zauważyć satysfakcję z tego, co się stało. Cokolwiek podobnego. Możnaby się zastanawiać, czy w Polsce nie ma aby przyzwolenia _społecznego_ (i przypuszczalnie jest w jakichś marginalnych środowiskach ekstremy, skinów, bublów itp. palantów) na tego rodzaju wybryki. Ale nie ma najmniejszych oznak przyzwolenia _politycznego_ i nie wytyka go bodaj nawet sam Putin. To co: brak przeprosin ma oznaczać automatycznie, że "Przyzwolenie polityczne" jest? No chyba do cholery nie. Brak przeprosin oznacza, że się przykłada właściwą miarę do tego typu drobiazgów, bo jeśli Polska miałaby przepraszać Ruskich za to, że chuligani obili buźki kilku ambasadorzątkom, to JAK musieliby się Ruscy kajać wobec Czeczenów? No jak? W ogóle nie powinno być ich widać spod warstwy popiołu, tak by sobie powinni łby nim posypać. No i jest jeszcze kilka o wiele istotniejszych spraw, za które Ruscy powinni nas przeprosić (choćby za te hordy pijanych w 3 du.py wyzwolicieli, gwałcących wszystko, co się rusza (oprócz jeża i bociana, bo się nie dał złapać), rabujących i kradnących wszystko, co się da na spirit wymienić), a tu nic - nawet ubolewania nieszczerego nie ma i jeszcze się ma pretensje, że jakoby "piszemy własną wersję historii". Dlatego mam dla Putina propozycję: na drzewo banany prostować. A teraz wyczytaj sobie z mojej wypowiedzi, jak to bardzo "nienawidzę" Rosjan. Nie taką egzotykę już widziałem. > wyrażenie jedynie UBOLEWANIA w tej sytuacji to zdecydowanie za mało, > aby szanse Polski wzrastały w wygraniu tej "tajnej" wojny Jest dokładnie przeciwnie. > w wojnie o strefę wpływów na ścianie wschodniej Przepraszam, o CO ? ? ? Pozdrawiam najserdeczniej, J. _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: egzotyczne żądania przeprosin 04.08.05, 17:51 jaceq napisał: > A teraz wyczytaj sobie z mojej > wypowiedzi, jak to bardzo "nienawidzę" Rosjan. Nie taką egzotykę już widziałem. nie, nie wyczytałam takiej "egzotyki" nawet udało ci się mnie przekonać tyle, ze na krótko tylko tyle ile zajęło mi czytanie twojego postu > > > wyrażenie jedynie UBOLEWANIA w tej sytuacji to zdecydowanie za mało, > > aby szanse Polski wzrastały w wygraniu tej "tajnej" wojny > > Jest dokładnie przeciwnie. no to ...pozyjemy zobaczymy może to ty masz racje i nasze stosunki z Rosją dzięki wyrażeniu UBOLEWANIA sięe poprawią bardziej > > > w wojnie o strefę wpływów na ścianie wschodniej > > Przepraszam, o CO ? ? ? coś palnęłam nie tak? nie mamy ściaany wschodniej naszych granić? a raczej...unijnych granic? my się narażamy...a Francuzi i Niemcy dyplomaatyczniee będą słać UBOLEWANIA do Putina, ze ...no cóż oni mogą, przeciez sami wwiecie, ze z tymi Polakami...ach, te gorące głowy....szybko po szabelki sięgają...ale tak naprawdę to im Puti odpuść ten drobiazg. dzieciaki się pobiły a my tu mamy wazniejsze sprawy do uzgodnienia. zanim te Polaki ochłona to my....tak między nami, ale bez nich.... > > Pozdrawiam najserdeczniej, J. > _____________________________ > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." też pozdrawiam serdecznie obym to jaa nie miała racji Odpowiedz Link Zgłoś
sas12 Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 10.08.05, 15:32 dostrzegarz,dostrzegarz i nie dostrzegłaś dnutko że szybko nastąpiła chamska retorsja wlk.brata - drugie ciężkie pobicie dyplomaty.Styl hitlerowskich bojówekSA.Dodaj do tego Czeczenię,morderstwo na pasażerach samolotu koreanskiego,to oni ludzieradzieccy.Czerwony nazizm. Już widze nasza lewicową ciemnotę jak lękliwiereagują i starają sie zamieść wszystko pod dywan.Pałubicki wróć i odeślij ze stu rosyjskich szpionów do Rosji,będzie mniej problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 10.08.05, 19:35 sas12 napisał: > dostrzegarz,dostrzegarz i nie dostrzegłaś dnutko że szybko nastąpiła chamska > retorsja wlk.brata - drugie ciężkie pobicie dyplomaty.Styl hitlerowskich > bojówekSA.Dodaj do tego Czeczenię,morderstwo na pasażerach samolotu > koreanskiego,to oni ludzieradzieccy.Czerwony nazizm. Już widze nasza lewicową > ciemnotę jak lękliwiereagują i starają sie zamieść wszystko pod dywan.Pałubicki > > wróć i odeślij ze stu rosyjskich szpionów do Rosji,będzie mniej problemów. tego można było się spodziewać... i tą bitwę "na dyplomację" chuliganów chyba jednak wygra Rosja masz wątpliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
sas12 Re: a Rosjaan POWINNO się przeprosić 11.08.05, 00:04 tego można było sie spodziewac... ale ty Nutko nie spodziewałas sie tego /chyba nie na tym forum/ ,nikt nie mówi o walce oko za oko.Reagan,Bush,królowa ang.nie angażowałaby sie osobiście w tak gó..nianą sprawę.Putin to zrobił inależało go potraktować adekwatnie- przeprosic powinien cieć z parku plus dzielnicowy obaj oczywiscie w imieniu oburzonej klasy robotniczej równiez wypoczywajacej w tym parku. groteska za groteskę.Być może ten młody wielki wódz proleteriatu uświadomił sobie swą śmiesznośc i teraz rżnie twardziela. Mozna było sie spodziewac ,ale nasi dyplomaci wolą obrywac zamiast myslec. Malutka Łotwa potrafiłaby takie fakty odpowiednio nagłośnić i wykorzystać ośmieszając Putina .To oczywiście nie jedyny sposób na gangstera. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Za morderstwo Tyszkiewicza Białoruś powinna przepr 04.08.05, 00:08 danutki napisała: > za ten wybryk polskich chuliganów > zasada jest prosta-grzeczny przeprasza > grzeczność to nie potulność czy ustępliwość > grzeczność to KULTURA A za morderstwo polskiego polityka, Tyszkiewicza, Białoruś powinna Polskę przeprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Za morderstwo Tyszkiewicza Białoruś powinna p 04.08.05, 08:09 wikul napisał: > > A za morderstwo polskiego polityka, Tyszkiewicza, Białoruś powinna Polskę > przeprosić. śmierć śmierci równa TYLKO przed Bogiem powinieneś już o tym sam wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Przepraszać powinien sprawca lub winny 10.08.05, 15:50 danutki napisała: > grzeczność to KULTURA W ten sposób ludzie kulturalni wzięliby na siebie winę, za to, co robią chamy i przestepcy. Gdyby jakikolwiek przedstawiciel państwa przeprosił za to pobicie, przyznałby, że nie byli to prywatni chuligani, ale funkcjonariusze po cywilnemu. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Przepraszać powinien również GOSPODARZ 10.08.05, 16:28 dokowski napisał: > W ten sposób ludzie kulturalni wzięliby na siebie winę, za to, co robią chamy > i przestepcy. Gdyby jakikolwiek przedstawiciel państwa przeprosił za to > pobicie, przyznałby, że nie byli to prywatni chuligani, ale funkcjonariusze > po cywilnemu. Cokolwiek dzieje się na MOIM terenie - jestem za to odpowiedzialny. Chyba, że ktoś wdarł się tam siłą. Polacy nie muszą przepraszać za niemieckie zbrodnie przeciwko ludzkości (choćby za Oświęcim) popełnione na polskiej ziemi. Ale pobicie młodych Rosjan nastąpiło w suwerennej Polsce. Zrobili to polscy obywatele, a polska policja nie interweniowała w porę. Wystarczy aż nadto, by kulturalny gospodarz przeprosił. To samo, oczywiście, dotyczy Rosjan i sprawy pobicia polskich dyplomatów. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Zastanów sie jednak za co 10.08.05, 16:40 W Polsce codziennie, tak jak w każdym zresztą kraju, przestępcy popełniają przestępstwa, których ofiarami są goście. Świat jednak nie jest świadkiem codziennego przepraszania każdego państwa przez każde. Gość w Twoim domu może liczyć na to, że nie zostanie pobity przez Twojego syna, więc nic dziwnego, że go przepraszasz, gdy się przeliczy. Jednak absurdem byłoby budowanie polityki zagranicznej na codziennym przepraszaniu za każdego pobitego gościa. Terz już rozumiesz, że nie przeprasza się za takie incydenty. Żądanie przeprosin akurat w tym przypadku jest tylko i wyłącznie wyrazem imperialnej polityki Rosji wobec swoich byłych satelitów, jest też wyrazem wiernopoddańczych nawyków tych satelitów. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Zastanów sie jednak za co 10.08.05, 19:21 dokowski napisał: > Terz już rozumiesz, że nie przeprasza się za takie incydenty. Żądanie > przeprosin akurat w tym przypadku jest tylko i wyłącznie wyrazem imperialnej > polityki Rosji wobec swoich byłych satelitów, jest też wyrazem > wiernopoddańczych nawyków tych satelitów. a w tym wypadku polskie władze, a też część polskiego społeczeństwa, wwykazuje kompleks byłego satelity imperiaalistycznej Rosji.kompleks nie jest dobrym doradcą. Polskaa przepraszająac dowiodlaby niee poddaństwa swego, ale właśnie niezależności swojej. aa co teraz będziemy mieli? rewanz za rewanż? Białorusi i Rosji? tylko dlatego, ze szlachetki polacy nie umieli wznieść się ponad swoją małość? Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Wniosek wyprowadzony wbrew logice 11.08.05, 10:49 danutki napisała: > kompleks byłego satelity imperiaalistycznej Rosji.kompleks nie jest dobrym > doradcą. Polskaa przepraszająac dowiodlaby niee poddaństwa swego, ale właśnie > niezależności swojej. Co za tupet! Jeśli a=2 i b=2 oraz a=x i b=y, to a+b=4 oraz x+y=2 (?) Kiedy pokazałem, jak 2+2=4, że przepraszając w sposób kuriozalny Rosję tak jak żaden kraj na świecie tego nie robi, pokazalibyśmy światu, że jesteśmy pachołkiem Moskwy, tak jak 20 lat temu, to nagle, z całą bezczelnością piszesz zaraz za tym wniosek, że w takim razie, jeśli przeprosimy, to pokażemy swoją niezależność. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Wniosek wyprowadzony wbrew logice 11.08.05, 11:19 dokowski napisał: > danutki napisała: > > > kompleks byłego satelity imperiaalistycznej Rosji.kompleks nie jest dobry > m > > doradcą. Polskaa przepraszająac dowiodlaby niee poddaństwa swego, ale wła > śnie > > niezależności swojej. > > Co za tupet! Jeśli a=2 i b=2 oraz a=x i b=y, to a+b=4 oraz x+y=2 (?) > > Kiedy pokazałem, jak 2+2=4, że przepraszając w sposób kuriozalny Rosję tak jak > żaden kraj na świecie tego nie robi, pokazalibyśmy światu, że jesteśmy > pachołkiem Moskwy, tak jak 20 lat temu, to nagle, z całą bezczelnością piszesz > zaraz za tym wniosek, że w takim razie, jeśli przeprosimy, to pokażemy swoją > niezależność. logika...logika... a jednak człowiek to nie tylko logika, a może nawet...najmniej logika nie odmawiam ci Dokowski posiadania logiki. dopuszczam nawet bardzo poważnie myśl, ze twoja logiga o kilka szczebli przerasta moją logikę, ale moja logika- ta kilka szczebli niżej-podpowiada mi, że człowiek to nie tylko logika a nawet podpowiada mi-jak czytam forum-że człowiek -przynajmniej forumowy-to przede wszystkim emocje na których buduje się logikę. a jak emocje to i...draznienie emocjonalne. drażnienie może byż pozytywne-pochlepstwa, uniżoność jednych wywyższająca innych, oraz negatywne-wtedy, kiedy ciebie poniżają, by siebie wywyższyć...nie mocą i wielkością posiadanego intelektu, ale własnie drażnieniem ambicjonalnym. no i na poziomie "draznienia" ambicjonalnego to jednak cały twój wywód matematyczno-logiczny nie ma nic z tego na czym możnaa by się oprzeć przepraszać czy nie przepraszać, bo jak przeprosimy to nam coś ubędzie z naszej rzeczywistej pozycji międzynarodowej czy z naszego raczej AMBICJONALNEGO POCZUCIA, że zajmujemy pozycję .... powinieneś wwiedzieć Dokowski, że GODNIE PRZEPRASZA ten, który nie tylko ma poczucie bycia kimś, ale to poczucie jest zgodne z rzeczywistą pozycją przepraszającego. polski MSZ wystosował jakąś notę dyplomatyczną naa pobicie polskich dyplomatów a Putin co zrobi? OLEJE tą notę!!! i my wlasnymi rękami-swoją logika raczej- UŁATWILIŚMY mu zadanie Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Ja to bardzo dobrze wiem i rozumiem. 11.08.05, 13:37 danutki napisała: > powinieneś wwiedzieć Dokowski, że GODNIE PRZEPRASZA ten, który nie tylko ma > poczucie bycia kimś, ale to poczucie jest zgodne z rzeczywistą pozycją > przepraszającego Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Aby nie być gołosłownym: przepraszam Cię za... 11.08.05, 13:48 dokowski napisał: > GODNIE PRZEPRASZA ten, który nie tylko ma poczucie bycia kimś, > ale to poczucie jest zgodne z rzeczywistą pozycją przepraszającego ... wszystkie ostre słowa, które skierowałem do Ciebie, a które mogły Cię dotknąć swą ostrością. Dodam jeszcze, że zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o zachowanie w sprawach prywatnych - ludzie powinni się prywatnie przepraszać i kierować emocjami tak jak to postulujesz. Jednak w polityce międzynarodowej oficjalne stosunki podlegają innym prawom niż prywatne stosunki międzyludzkie. W stosunkach międzynarodowych nie ma zwyczaju przepraszania się za chuligańskie postępki jakichś łobuzów. Takie przeprosiny musiałby np. prezydent USA kierować codziennie do wszystkich rządów na świecie za każdego pobitego imigranta. Gdyby Polska nagle wysłała na żądanie Rosji takie przeprosiny, to pokazałaby tylko światu, że jest Rosji posłuszna i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: dom Danki 11.08.05, 13:55 Danka, czy Ty nie piłaś dzisiaj kawy??? Pomyśl czasem, bo cosik mi siem widzi, że Ty deko "niekumata") hej! Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 11.08.05, 11:55 dokowski napisał: > danutki napisała: > > > kompleks byłego satelity imperialistycznej Rosji.kompleks nie jest dobrym > > doradcą. Polska przepraszając dowiodlaby nie poddaństwa swego, ale właśnie > > niezależności swojej. > > Co za tupet! Jeśli a=2 i b=2 oraz a=x i b=y, to a+b=4 oraz x+y=2 (?) > > Kiedy pokazałem, jak 2+2=4, że przepraszając w sposób kuriozalny Rosję tak jak > żaden kraj na świecie tego nie robi, pokazalibyśmy światu, że jesteśmy > pachołkiem Moskwy, tak jak 20 lat temu, to nagle, z całą bezczelnością piszesz > zaraz za tym wniosek, że w takim razie, jeśli przeprosimy, to pokażemy swoją > niezależność. Oj, Dokowski, znowu ostre słowa! Jaki tupet? Jaka bezczelność? Wczoraj Danutka BARDZO LOGICZNIE odpisała Ci na Twoje wątpliwości dotyczące mojego oglądu sprawy. Dziwne może, ale ja ją rozumiem, choć Ty - tak podobno inteligentny, nie. Czy jednak tej Twojej inteligencji nie tłumią chwilami WŁAŚNIE antyrosyjskie kompleksy? Podam Ci dwa przykłady, może to Ci coś rozjaśni. 1. Człowiek pokrzywdzony, zakompleksiony i BEZ KLASY cieszy się, gdy jego dawny prześladowca ma kłopoty, np. gdy zostanie pobity. Człowiek kulturalny i z klasą potrafi wznieść się ponad dawne zadry - wyrazić współczucie pobitemu, a nawet pomóc mu. Reakcja władz Polski świadczy więc dobrze nie o tym KOMU składają one wyrazy współczucia, lecz tym, KTO składa. Świadczą m.in. WŁAŚNIE O TYM, że składający potrafi myśleć i działać BEZ kompleksów: to WŁAŚNIE kompleksy nie pozwalają w takiej sytuacji zrobić czegoś słusznego, ale co - a nuż - ktoś inny uznałby za przejaw zależności. Człowiek wewnętrznie WOLNY takich oporów nie ma. 2. Skoro powyższe rozumowanie jest nadal dla Ciebie za trudne, wyobraź sobie taką sytuację: oto w Warszawie pobito dzieci dyplomatów AMERYKAŃSKICH. Co wtedy? Ja nie mam wątpliwości: dokładnie to samo, co w przypadku pobicia dzieci Rosjan. Jako gospodarz, na terenie którego to się stało i który nie potrafił temu zapobiec - mam moralny obowiązek. Bez względu na narodowość pobitych i inne szczegóły. Liczby i równania nic tu nie zmieniają. M. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 11.08.05, 12:24 marcq napisał: > Czy jednak tej Twojej inteligencji nie tłumią chwilami > WŁAŚNIE antyrosyjskie kompleksy? och te kompleksy, które....przysłaniają rozsądek Marcqu nie wydaje mi się, zeby Polacy mieli antyrosyjskie kompleksy to raczej Rosjanie mają odwieczny kompleks polski i przykrywają go swoją butą i imperialną polityką wobec Polski. nie podejmuję się udowodnić rosyjskiego kompleksu wobec Polakow, ale chyba to czego nam, Polakom najbardziej zazdroszczą, a do czego przenigdy się nie przyznają, to....umiejętność bycia wolnym duchem nawet w zniewoleniu z zewnątrz. ale ten kompleks już odchodzi w przeszłosć. Polacy już zapomnieli co to znaczy byc WOLNYMI. pozostały tylko wspomnienia i...ambicje wolnościowe, które obecnie wystawiają nas Polaków, na smieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 11.08.05, 12:41 danutki napisała: > marcq napisał: > > > Czy jednak tej Twojej inteligencji nie tłumią chwilami > > WŁAŚNIE antyrosyjskie kompleksy? > > och te kompleksy, które....przysłaniają rozsądek > Marcqu > nie wydaje mi się, zeby Polacy mieli antyrosyjskie kompleksy > to raczej Rosjanie mają odwieczny kompleks polski i przykrywają go swoją butą > i imperialną polityką wobec Polski. nie podejmuję się udowodnić rosyjskiego > kompleksu wobec Polakow, ale chyba to czego nam, Polakom najbardziej > zazdroszczą, a do czego przenigdy się nie przyznają, to....umiejętność bycia > wolnym duchem nawet w zniewoleniu z zewnątrz. ale ten kompleks już odchodzi w > przeszłosć. Do tego miejsca - całkowita zgoda. A co do kompleksów antyrosyjskich: miałem na myśli wyłącznie prywatne kompleksy Dokowskiego! Jego teksty dowodzą ich istnienia. > Polacy już zapomnieli co to znaczy byc WOLNYMI. pozostały tylko > wspomnienia i...ambicje wolnościowe, które obecnie wystawiają nas Polaków, na > smieszność. Czy zapomnieli? Dyskutowałbym. Ale dla wielu wolność stała się czymś tak oczywistym, że przestali ją szanować. Albo, jeszcze gorzej, utożsamają wyrwanie się i uwolnienie spod jednych wpływów - z ochoczym pędem pod inny but. A same ambicje nie muszą być śmieszne. Gorzej bywa z ich uzewnętrznianiem - tu choćby przykład wielkopańskiego zachowania niektórych polskich europosłów. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Wyjaśnia się dlaczego dyskutujesz nieuczciwie 11.08.05, 13:36 marcq napisał: > miałem na myśli wyłącznie prywatne kompleksy Dokowskiego Bo jesteś zwykłym chamem, gdyż tylko cham używa w dyskusji takich argumentów ad personam. Poza tym jesteś tchórzem, tchórzliwie podpinasz się pod niewłaściwe posty. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Wyjaśnia się dlaczego TY dyskutujesz nieuczciwie 11.08.05, 14:25 dokowski napisał do danutki: > Co za tupet! a potem > z całą bezczelnością piszesz itd. A potem dokowski napisał do mnie: > jesteś zwykłym chamem, gdyż tylko cham używa w dyskusji takich argumentów ad > personam. Poza tym jesteś tchórzem, tchórzliwie podpinasz się pod niewłaściwe > posty. Oj, Kali, Kali... To o używaniu argumentów ad personam. Co więcej: te moje coś wyjaśniały - może błędnie, ale jednak. Ich zastosowanie miało więc uzasadnienie. Te Twoje były już tylko inwektywami. A co do Twoich kompleksów: antyrosyjskich, "antykomuszych" itp. Jeśli sobie zażyczysz - służę przykładami wypowiedzi, które uzasadniają taki pogląd. Natomiast co do tchórzostwa: dla mnie jest to zarzut dziwaczny. Moja wypowiedź znajduje się w ciągu wypowiedzi będących rozwinięciem Twojej wczorajszej tezy. Tyle, że nie odpisałem tuż pod nią, lecz zbiorczo, pod wypowiedziami Twoimi i Danutki. Twoje słowa, z którymi polemizuję, można więc znaleźć bez trudu. Jeśli jednak inaczej nie potrafisz - odpiszę Ci szczegółowo również tam. A w przyszłości proponuję Ci, byś używał bardziej wyrafinowanych argumentów, niż te cytowane. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Zacytuj coś więc, zamiast pajacować 11.08.05, 14:58 marcq napisał: > Oj, Kali, Kali... To o używaniu argumentów ad personam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Cytuję coś więc, byś nie pajacował 11.08.05, 15:45 dokowski napisał: Zacytuj coś więc, zamiast pajacować ponieważ marcq napisał: > > Oj, Kali, Kali... To o używaniu argumentów ad personam. Proszę najuprzejmiej, chociażby to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26926190&a=27011135 Pasuje to ponadto świetnie do rozdawania "intelektualnych policzków" oraz do pokrętnego wypaczania intencji rozmówcy, o co Ty sam obwiniasz innych. Oj, Kali, Kali... M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Dość grzecznie odpowiedziałem na obraźliwą... 11.08.05, 21:26 ... uwagę. Zamiast napisać, że jesteś głupi, bo nie rozumiesz trzykropka, napisałem tylko, że udajesz głupiego. Zauważ, że daleki byłem od twojego chamstwa i nie odpowiedziałem ci pięknym za nadobne, bo nie zniżam się do takich metod. Nie umiałeś nic napisać o miłości, więc niesprowokowany napisałeś, że moje jej pojmowanie jest ubogie. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Do dość grzecznego Dokowskiego 12.08.05, 16:21 dokowski napisał: > Dość grzecznie odpowiedziałem na obraźliwą... > ... uwagę. Zamiast napisać, że jesteś głupi, bo nie rozumiesz trzykropka, > napisałem tylko, że udajesz głupiego. Zaiste - grzeczność UDERZAJĄCA! >Zauważ, że daleki byłem od twojego > chamstwa i nie odpowiedziałem ci pięknym za nadobne, bo nie zniżam się do > takich metod. ...co właśnie widać. Oj, jednak Twój osobniczy próg odporności na krytykę jest wyjątkowo niski! "Chamstwo", "tupet", "bezczelność", "obraźliwe uwagi"... a wszystko to spada na biedaka Dokowskiego, który NIGDY nie obraża interlokutora! > Nie umiałeś nic napisać o miłości, więc niesprowokowany > napisałeś, że moje jej pojmowanie jest ubogie. Skąd teza, że nie umiałem? Rzuciłem luźną uwagę - i tyle. Czy musiałem zaraz uzasadnić swój pogląd na 4 stronach maszynopisu? Może w "Minfinie" tak robią, ja nie zwykłem. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Jeśli nie zrumiałeś postu, to dlaczego tam się ... 11.08.05, 13:26 ... nie podpiąłeś, gdzie to wyjaśniłem? marcq napisał: > w Warszawie pobito dzieci dyplomatów AMERYKAŃSKICH. Co wtedy? > Ja nie mam wątpliwości: dokładnie to samo, co w przypadku pobicia dzieci > Rosjan Absolutnie nia ma za co przeprszać. W USA codziennie bandyci biją gości z Polski, a mimo to rząd USA nie przeprasza za to rządu Polski. Takich przeprosin nie ma w stosunkach międzynarodowych, ponieważ byłyby absurdem. Już ci to tłumaczyłem w poście powyżej, dlaczego nie podpiąłeś się tam, skoro nie zrozumiałeś tego wyjaśnienia, tylko tutaj udajesz, że wyjaśnienia nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: Jeśli nie zrumiałeś postu, to dlaczego tam sie 11.08.05, 14:35 dokowski napisał: > ... nie podpiąłeś, gdzie to wyjaśniłem? Ależ zrumiałem, zrumiałem! A dlaczego nie tam - napisałem. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Chodzi o formę. Danutka wpadła w moje ... 11.08.05, 13:32 marcq napisał: > Oj, Dokowski, znowu ostre słowa! Jaki tupet? Jaka bezczelność? ... rozumowanie, z którego wynikało coś wręcz przeciwnego niż to, co ona dodała jako wniosek. Jest to bardzo niegrzeczny chwyt w dyskusji, rodzaj intelektualnego policzka, taka demonstracja całkowitego lekceważenia punktu widzenia rozmówcy. Uczciwy dyskutant albo szuka błędu w rozumowaniu interlokutora, albo sam snuje wątek ze swojego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: Chodzi o formę. Danutka wpadła w moje ... 11.08.05, 14:37 dokowski napisał: > ...rozumowanie, z którego wynikało coś wręcz przeciwnego niż to, co ona dodała > jako wniosek. Jest to bardzo niegrzeczny chwyt w dyskusji, rodzaj > intelektualnego policzka itd. Oj, Kali, Kali... M. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Chodzi o formę. Danutka wpadła w moje ... 11.08.05, 14:44 dokowski napisał: > marcq napisał: > > > Oj, Dokowski, znowu ostre słowa! Jaki tupet? Jaka bezczelność? > > ... rozumowanie, z którego wynikało coś wręcz przeciwnego niż to, co ona dodała > > jako wniosek. Jest to bardzo niegrzeczny chwyt w dyskusji, rodzaj > intelektualnego policzka, taka demonstracja całkowitego lekceważenia punktu > widzenia rozmówcy. Uczciwy dyskutant albo szuka błędu w rozumowaniu > interlokutora, albo sam snuje wątek ze swojego punktu widzenia. Dokowski weź bardzo poważnie pod uwagę, że jestem kobietą i jako biologicznie inna trochęe natura dyskutuję też inaaczej niż to jest w zwyczaju męskiej części biologii człowieka. nie zlekceważyłam twojego punktu widzeniaa PRZEPRASZANIA w stosunkach dyplomaatycznych a jedynie chciałam 'naświetlić' inny aspekt, co i tak wyszło na jaskrawe światło, kiedy zaczęła się dyskusja ...emocjonalna o emocjach pomiędzy Panami-Dokowskim i Marcqiem- z pozorami zachowania dystansu, rozwagi i ...niepozorami intelektu (tu po kobiecemu się obu Panom podlizuję). może NORMALNIE taaki chuligański wybryk o którym mowa nie WYMAGAŁBY PRZEPROSIN. ale skoro strona "pobita" od przeprosin UZALEŻNIAŁA dalszą dobrosąsiedzka współpracę (w czym to już inna kwestia) to MĄDRY w takiej sytuacji ustępuje i nie kruszy- przydatnej kiedy indziej kopii- do takiego incydentu, który....mogł być prowokacją. i wiele teraz wskaazuje na to, iz ten chuligański wybryk nosił znaamiona prowokacji politycznej.rozprawiaanie w taakich okolicznosciach o NORMALNYM zachowaniu dyplomatycznym wydaje mi się....byc politycznym zaćmieniem umysłu Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Tym bardziej więc miałem rację przepraszając Cię.. 11.08.05, 15:09 danutki napisała: > weź bardzo poważnie pod uwagę, że jestem kobietą i jako biologicznie inna > trochęe natura dyskutuję też inaaczej niż to jest w zwyczaju męskiej części ... za ostre słowa i wyrzuty. Znam to dobrze z autopsji, gdyż mam żonę od wielu lat i wiem, że kobiety nie przywiązują wielkiej wagi do treści czy formy wypowiedzi, w przeciwieństwie do nas, podczas gdy my nie zwracamy uwagi na ton, miny i gesty, w przeciwieństwie do pań. Bardzo ciekawie się te różnice przełożyły w naszym przypadku na dyskusję pisemną. Wydawało mi się, że przy dyskusji pisemnej te różnice powinny zniknąć, a wcale tak nie jest jak widzę. To bardzo pouczające doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Tym bardziej więc miałem rację przepraszając 11.08.05, 15:21 dokowski napisał: > danutki napisała: > > > weź bardzo poważnie pod uwagę, że jestem kobietą i jako biologicznie inna > > > trochęe natura dyskutuję też inaaczej niż to jest w zwyczaju męskiej częś > ci > > ... za ostre słowa i wyrzuty. Znam to dobrze z autopsji, gdyż mam żonę od wielu > > lat i wiem, że kobiety nie przywiązują wielkiej wagi do treści czy formy > wypowiedzi, w przeciwieństwie do nas, podczas gdy my nie zwracamy uwagi na ton, > > miny i gesty, w przeciwieństwie do pań. Bardzo ciekawie się te różnice > przełożyły w naszym przypadku na dyskusję pisemną. Wydawało mi się, że przy > dyskusji pisemnej te różnice powinny zniknąć, a wcale tak nie jest jak widzę. > To bardzo pouczające doświadczenie. no sam widzisz Dokowski, że literatura kobieca, nawet ta polityczna, to troche inne geny przyznam ci się jednak do czegoś Dokowski. przeprosiny to bardzo miły gest z Twojej strony i oczywiście je przyjmuję, aale było mi niezmiernie miło (połechtałes moje ego), kiedy w dyskusji potraktowałeś mnie po męsku i to...w tym pozytywnym jednak znaczeniu, czyli na poważnie. a jaako kobieta hmmm... z męskim zawodem...potrafię się nie obrażać, kiedy naprawdę sytuacja tego nie wymaga....i stąd pewnie czuję jakie kompleksy ma Putin i Rosjanie względem Polaków, choć dla wielu tu takie stwierdzenie może wydać sie dziwaczne Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski To wymagało odwagi niemal męskiej, takie ... 11.08.05, 16:04 danutki napisała: > było mi niezmiernie miło (połechtałes moje ego), kiedy w dyskusji > potraktowałeś mnie po męsku i to...w tym pozytywnym jednak znaczeniu, > czyli na poważnie. a jaako kobieta hmmm... z męskim zawodem...potrafię > się nie obrażać, kiedy naprawdę sytuacja tego nie wymaga....i stąd pewnie > czuję jakie kompleksy ma Putin i Rosjanie względem Polaków ... przyznanie się rozumienia źródeł kompleksów. Czuję się teraz, jakby mi kto rzucił wyzwanie, więc ja też sprężę się i zdobędę się na odwagę. Co by tu odważnego napisać. Już mam. Odrzucę fałszywą skromność w stopniu tak szczerym, że w naszym katolickim kraju zasłużę na wieczne potępienie, i powiem wprost: cieszę się, że nie piszę na żadnym rosyjskojęzycznym forum, bo Rosjanie przeczytawszy moje posty popełnialiby pewnie masowe samobójstwa z powodu swoich kompleksów wobec Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: To wymagało odwagi niemal męskiej, takie ... 11.08.05, 16:28 dokowski napisał: > Odrzucę fałszywą skromność w stopniu tak szczerym, > że w naszym katolickim kraju zasłużę na wieczne potępienie, i powiem wprost: > cieszę się, że nie piszę na żadnym rosyjskojęzycznym forum, bo Rosjanie > przeczytawszy moje posty popełnialiby pewnie masowe samobójstwa z powodu swoich > > kompleksów wobec Polaków. i tylko wypada mi w tym miejscu wyrazić nadzieję, że takiej finezji w wyrażeniu swojej niezależności i odwagi żaden polskojęzyczny Rosjanin nie jest w stanie zrozumieć , bo tym razem Dokowski mógłby stać się bohaterem filmu "jak rozpętałem IIIWŚ" Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 11.08.05, 18:18 marcq napisał: > Wczoraj Danutka BARDZO LOGICZNIE odpisała Ci na Twoje wątpliwości dotyczące > mojego oglądu sprawy. Ja również, niestety, w przedmiotowej wypowiedzi tej LOGIKI nie widzę za grosz, nie widzi jej również (jak wyżej widać) bykk, więc dokowski nie jest znowu tak bardzo osamotniony. A że Ty widzisz? być może widzisz to, co widzieć chcesz; nie wiem i nie wnikam. > 1. Człowiek pokrzywdzony, zakompleksiony i BEZ KLASY cieszy się, gdy jego > dawny prześladowca ma kłopoty, np. gdy zostanie pobity. Czyżbyś uważał tę czwórkę dzieciaków za naszych "dawnych prześladowców"? > Człowiek kulturalny i z klasą potrafi wznieść się ponad dawne zadry > - wyrazić współczucie pobitemu, a nawet pomóc mu. Masz oczywiście rację. Wyrażenie ubolewania jest właśnie niczym innym, jak wyrażeniem współczucia. Przeprosiny są jednak czymś więcej; są wzięciem winy na siebie. Na przeprosiny mojej zgody nie ma, ponieważ to nie moje państwo stało za pobiciem ambasadorzątek. > Reakcja władz Polski świadczy więc dobrze nie o tym KOMU składają one > wyrazy współczucia, lecz tym, KTO składa. Świadczą m.in. WŁAŚNIE O TYM, że > składający potrafi myśleć i działać BEZ kompleksów: to WŁAŚNIE kompleksy nie > pozwalają w takiej sytuacji zrobić czegoś słusznego, ale co - a nuż - > ktoś inny uznałby za przejaw zależności. Człowiek wewnętrznie WOLNY takich > oporów nie ma. Popełniasz moim zdaniem błąd podstawowy: personifikujesz relacje między państwami, pisząc w swoich przykładach "CZŁOWIEK" i każąc widzieć w nich "PAŃSTWO", podczas, gdy wiadomo, że relacje te są wzajemnie nieprzekładalne. Państwo to nie jest człowiek. Nie oznacza to oczywiście, że państwo nie może przeprosić: może i powinno gdy uzna, że to ono, państwo ponosi za coś winę, lub uważa się za spadkobiercę jakiejś poprzedniej formy państwa, które winnym czegoś uznaje. Oczywiście przypadek taki teraz nie zachodzi i nie zajdzie. Możnaby się jeszcze pozastanawiać nad relacjami naród - naród; jednak nie widzę winy narodu polskiego w tym, że należy do niego także i tych kilku opryszków. Dlatego takie przeprosiny widzę jako wysoce niestosowne, podobnie, jak niestosowne były przeprosiny Kwasa w Jedwabnem "w imieniu całego narodu". Oczywiście odpada też argument że mielibyśmy przepraszać za Psków, Moskwę i Samozwańca, bo strona przeciwna miałaby o wiele więcej powodów do przepraszania i to o kilka rzędów wielkości, ponadto o wiele świeższej daty (a diabli nie wiedzą, czy nie znalazły by się i powody AD 2005). > Jako gospodarz, na terenie którego to się stało i który nie potrafił temu > zapobiec - mam moralny obowiązek. Bez względu na narodowość pobitych i inne > szczegóły. Domyślam się, że masz moralny obowiązek przeprosić. Proszę Cię zatem, abyś w momencie, gdy jako gospodarz terenu będziesz przepraszał, dołączył do tych przeprosin moją deklarację, że Twoje przeprosiny nie mają nic wspólnego z moją osobą i w żaden sposób od mojej osoby nie wychodzą. _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 11.08.05, 20:19 jaceq napisał: > Dlatego takie przeprosiny widzę jako wysoce niestosowne, podobnie, jak > niestosowne były przeprosiny Kwasa w Jedwabnem "w imieniu całego narodu". aaaaaaaa to tu jest pies z przeproszeniem pogrzebany i po to byly te wszystkie logiczne wywody a do PRZEPRASZANIA nie logika jest potrzebna, chyba że Kulturę też zaczniemy układać w logiczną kwestię-co oczywiście miałoby swoje logiczne uzasadnienie- ale wtedy brak owej kultury także. i chociazby za brak owej Kultury nie zaszkodzi przeprosić, a UBOLEWAĆ nad jej brakiem powinniśmy wszyscy. My UBOLEWAMY a gości PRZEPRASZAMY. chyba przepraszanie co niektórym już sie miesza z prośbami o WYBACZENIE i biciem w piersi. i jeszcze jedno Jacgu wspomniałes o przepraszaniu za Jedwabne a ANI SŁOWEM o liście biskupów Polskich z prośbą o WYBACZENIE do Narodu Niemieckiego tak, to jest dopiero logika....Kalego Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 11.08.05, 23:04 danutki napisała: > aaaaaaaa > to tu jest pies z przeproszeniem pogrzebany i po to byly te > wszystkie logiczne wywody Nie. Zupełnie gdzie indziej i nie po to. Uważam, że nie masz, niestety, Danusiu zupełnie wyczucia w tej materii. Twierdzę, że prawdę o wydarzeniach takich, jak to w Jedwabnem należy głośno powiedzieć, jaka by nie była. Że należy wyrazić ubolewanie, że miały miejsce na polskiej ziemi i że ich negatywnymi bohaterami byli i Polacy (jeśli byli). Ale CAŁĄ prawdę; w tym i to, kto ponosi GŁÓWNĄ odpowiedzialność. Ale nie należy przepraszać w imieniu narodu, bo to ani nie naród był sprawcą zbrodni, ani nie miała ona miejsca z inspiracji tegoż narodu organów. Tym bardziej, że teza, iż tamte przeprosiny wynikały z koniunkturalizmu przepraszającego obronić się da z dużą łatwością. > a do PRZEPRASZANIA nie logika jest potrzebna, Owszem, jest, między innymi. Zastanawiałem się przez chwilę, jaki jest mój stosunek do tych przepraszających ponad miarę, na prawo i lewo, potrzebnie i niepotrzebnie i doszedłem do wniosku, że nimi zwyczajnie gardzę. Trudno, taka jest prawda. Być może gardzę tylko niską wartością ich przeprosin, które podlegają działaniu galopującej inflacji. Osoby tego typu, rzadko raczej, ale się zdarzają i brak u nich jakiejkolwiek godności może budzić uczucia, o których powyżej. > ...za brak owej Kultury nie > zaszkodzi przeprosić, a UBOLEWAĆ nad jej brakiem powinniśmy wszyscy. > My UBOLEWAMY a gości PRZEPRASZAMY. Gra półsłówek to powyżej tylko. Za brak kultury przeprosić powinna osoba za to odpowiedzialna. Oczywiście nie przeprosi, z powodu braku owej właśnie. Oczywiście więc, ja mogę przeprosić gości za brak kultury u mego psa, który załatwia się publicznie, zamiast zrobić to kulturalnie zamknięty w WC. Ale państwo, moja droga i mojego psa dzieli ogromna przepaść, z czego, mam nadzieję, zdajesz sobie sprawę. Innymi słowy mówiąc, powielasz błąd marcqa polegający na personifikacji stosunków międzypaństwowych. > chyba przepraszanie co niektórym już sie miesza z prośbami o WYBACZENIE i > biciem w piersi. Mnie się miesza, przyznaję się bez bicia. Przepraszanie bez (domyślnej choćby) prośby o wybaczenie uważam za pusty, nieszczery gest, bez znaczenia i jako takie oczywiście odrzucam, a sam zawsze staram się tak przepraszać, by przepraszany nie miał najmniejszych wątpliwości co do szczerości mojej intencji. Bicie się w piersi to właśnie taki gest bez znaczenia i traktuję go jako stylistyczny ozdobnik. Nie na darmo powstało powiedzenie: "w piersi się bić, cudze". > wspomniałes o przepraszaniu za Jedwabne a ANI SŁOWEM o liście biskupów > Polskich z prośbą o WYBACZENIE do Narodu Niemieckiego. Nie widziałem i nie widzę najmniejszego związku ze sprawą. List nie był żądaniem przeprosin, ale aktem wybaczenia (i w dalszej dopiero kolejności prośbą o nie, w imieniu funkcjonariuszy pewnego wyznania) i niczym więcej. > tak, to jest dopiero logika....Kalego Z satysfakcją odnotowuję powiększenie się słownictwa Koleżanki o kolejny modny zwrot. Spodobało się. Szkoda, że ni przypiął ni przyłatał. _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Wniosek DOKOWSKIEGO - wbrew logice i kulturze 12.08.05, 08:23 Jacqu przepraszać można za różne winy. przepraszać możnaa specjalnie i mimochodem...jak kogoś niechcący potrącisz w przejściu aale potrącić można i celowo-nawet podstawić nogę, aa potem z uśmieszkiem wyrazić ubolewanie, że nogaa znalazła się przypadkiem nie w tym miejscu co powinna.nie będę już nikogo przekonywać, że słowo przepraszam może mieć wiele odcieni. od szczerego żałowania za drobny incydent do kpiny z ofiary przestępstwa. przecież już teraz widać, ze brak tych przeprosin w odpowiednim czasie nie doprowadziłby do takiej eskalaacji napięcia jakie obserwujemy dziś. prawdopodobne jest, ze jedynie to ochłodzenie i tak już zimnych stosunków Polsko Rosyjskich nastąpiłoby przy innej okazji i z innej przyczyny. Ale czy NAM, Polakom NAPRAWDĘ by cośs ubyło od słowa PRZEPRASZAM za wybryk chuligański jesli strona zaatakowanaa tego akurat oczekiwała i się domagała?Czy w takej sytuacji słowo przepraszam jest poniżeniem? czy poza słowem przepraszam, druga strona domagała się jakiegoś odszkodowania? wybacz, ale nie rozumiem tej logiki, żeby zawsze przepraszanie uważać za karę. to małym dzieciom jak się pobiją w piaskownicy rodzice KAŻĄ się przeprosić i dzieci taakie przeproszeniee traktują jako karę. człowiek dorosły, a dyplomacja tylko tacy powinni się zajmować , powinien umieć także przeprosić jeśli niechcący nadepnąl innemu dyplomacie na odcisk....jego kompleksu lub ZAUWAŻYŁ schowaną w rękawie schowanego asa. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Do Jacqa 12.08.05, 16:50 jaceq napisał: > marcq napisał: > > Wczoraj Danutka BARDZO LOGICZNIE odpisała Ci na Twoje wątpliwości dotyczące > > mojego oglądu sprawy. > > Ja również,niestety,w przedmiotowej wypowiedzi tej LOGIKI nie widzę za grosz, > ... A że Ty widzisz? być może widzisz to, co widzieć chcesz; nie wiem i nie > wnikam. A może jednak spróbuj? Może np. myślimy o dwóch różnych tekstach? Mnie chodziło o ten, autorstwa Danutki: "a w tym wypadku polskie władze, a też część polskiego społeczeństwa, wykazuje kompleks byłego satelity imperialistycznej Rosji.kompleks nie jest dobrym doradcą. Polska przepraszająac dowiodlaby nie poddaństwa swego, ale właśnie niezależności" Tekst ten odzwierciedla również moje poglądy, o czym napisałem do Dokowskiego. Uzasadniłem, dlaczego tak myślę. Braku logiki nadal tu więc nie stwierdzam. > > 1. Człowiek pokrzywdzony, zakompleksiony i BEZ KLASY cieszy się, gdy jego > > dawny prześladowca ma kłopoty, np. gdy zostanie pobity. > > Czyżbyś uważał tę czwórkę dzieciaków za naszych "dawnych prześladowców"? Ja - nie, ale znajdą się tacy, dla których są to "ruscy", a nie - po prostu dzieci. To miałem na myśli. > > Człowiek kulturalny i z klasą potrafi wznieść się ponad dawne zadry > > - wyrazić współczucie pobitemu, a nawet pomóc mu. > > Masz oczywiście rację. Wyrażenie ubolewania jest właśnie niczym innym, jak > wyrażeniem współczucia.Przeprosiny są jednak czymś więcej; są wzięciem winy na > siebie. Na przeprosiny mojej zgody nie ma, ponieważ to nie moje państwo stało > za pobiciem ambasadorzątek. To zależy, co rozumieć przez "przeprosiny". Rozwinę tę myśl niżej, przy dyskusji o Jedwabnem. > > Reakcja władz Polski świadczy więc dobrze nie o tym KOMU składają one > > wyrazy współczucia, lecz tym, KTO składa. Świadczą m.in. WŁAŚNIE O TYM, że > > składający potrafi myśleć i działać BEZ kompleksów: to WŁAŚNIE kompleksy nie > > pozwalają w takiej sytuacji zrobić czegoś słusznego, ale co - a nuż - > > ktoś inny uznałby za przejaw zależności. Człowiek wewnętrznie WOLNY takich > > oporów nie ma. > > Popełniasz moim zdaniem błąd podstawowy: personifikujesz relacje między > państwami, pisząc w swoich przykładach "CZŁOWIEK" i każąc widzieć w > nich "PAŃSTWO", podczas, gdy wiadomo, że relacje te są wzajemnie > nieprzekładalne. Państwo to nie jest człowiek. Ale pewne ZASADY obowiązują i tu i tu. > Możnaby się jeszcze pozastanawiać nad relacjami naród - naród;jednak nie widzę > winy narodu polskiego w tym, że należy do niego także i tych kilku opryszków. > Dlatego takie przeprosiny widzę jako wysoce niestosowne, podobnie, jak > niestosowne były przeprosiny Kwasa w Jedwabnem "w imieniu całego narodu". ...itd. I tu dochodzimy do clou sprawy, czyli do różnic mentalności. Twoja mentalność pozwala Ci zachować w podobnych sytuacjach dobre samopoczucie, o ile zło nie pochodzi bezpośrednio od Ciebie. Można i tak, ale dla mnie jest to zbyt daleko idący minimalizm - zarówno w sprawie pobicia młodych Rosjan, jak i w sprawie nierównie ważniejszej - Jedwabnego. Dla zobrazowania mojej mentalności zacytuję - z pamięci, ale sens na pewno pamiętam dobrze - stosowne słowa Prezydenta RP A.Kwaśniewskiego. A.Kwaśniewski na uroczystościach w Jedwabnem powiedział, że jeśli jesteśmy dumni z czynów wielkich Polaków, ponieważ są to czyny POLAKÓW - członków naszego narodu - to, konsekwentnie, powinniśmy również czuć wstyd za czyny podłe, polskimi rękami dokonane. TAKIE słowa nie oznaczają przyznania się do winy w sensie winy tego, kto przeprasza. To okazanie WSTYDU i ŻALU z powodu czynów ludzi, z którymi - chcę tego, czy nie - coś mnie jednak łączy. To "coś" to w tym wypadku narodowość. Tyle. Pozdrawiam. M. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq ***_______Zastanawiając się za co. Do Doku 11.08.05, 14:33 dokowski napisał: > W Polsce codziennie, tak jak w każdym zresztą kraju, przestępcy popełniają > przestępstwa, których ofiarami są goście. Świat jednak nie jest świadkiem > codziennego przepraszania każdego państwa przez każde. Gość w Twoim domu może > liczyć na to, że nie zostanie pobity przez Twojego syna, więc nic dziwnego, że > go przepraszasz, gdy się przeliczy. Jednak absurdem byłoby budowanie polityki > zagranicznej na codziennym przepraszaniu za każdego pobitego gościa. Budowanie - tak, byłoby, ale PODTRZYMYWANIE poprawnych stosunków - z pewnością nie. Ostatecznie - nie co dzień w państwie cywilizowanym biją cudzoziemców, w dodatku dzieci dyplomatów, co samo w sobie rodzi polityczny podtekst wymagający pilnego wyjaśnienia między stronami. > Terz już rozumiesz, że nie przeprasza się za takie incydenty. WCALE nie rozumiem, bo nie popieram takiego rozumowania. Patrz wyżej. > Żądanie > przeprosin akurat w tym przypadku jest tylko i wyłącznie wyrazem imperialnej > polityki Rosji wobec swoich byłych satelitów, jest też wyrazem > wiernopoddańczych nawyków tych satelitów. ŻĄDANIE - być może tak, choć i to niekoniecznie. PRZEKAZANIE przeprosin przez stronę, na terenie której incydent miał miejsce, dowodzi natomiast tego, co już raz pisałem, przyznając rację Danutce. M. Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Przeproszenie za pobicie dzieci dyplomatów przez 11.08.05, 14:40 chuliganów miałoby następującą wymowę: "Tak, to było celowe, antyrosyjskie wystąpienie, sterowane z góry". W dyplomacji trzeba być nie tylko kulturalnym, ale też myślącym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq NIEprzeproszenie za pobicie dzieci dyplomatów 11.08.05, 14:49 ...miałoby następującą wymowę: > "Tak, to było celowe, antyrosyjskie wystąpienie, sterowane z góry. Gdyby było inaczej, gdybyśmy nie byli antyrosyjscy, przeprosilibyśmy naszych gości." W dyplomacji trzeba być nie tylko TWARDYM, ale też myślącym człowiekiem. lala-laleczna napisała: > Przeproszenie za pobicie dzieci dyplomatów > przez chuliganów miałoby następującą wymowę: > "Tak, to było celowe, antyrosyjskie wystąpienie, sterowane z góry". > W dyplomacji trzeba być nie tylko kulturalnym, ale też myślącym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Nie. Gdyby Polska przeprosiła, to cały świat by 11.08.05, 14:58 pomyślał: Widocznie mają za co. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: Nie. Gdyby Polska przeprosiła, to cały świat 11.08.05, 15:39 lala-laleczna napisała: > Nie. Gdyby Polska przeprosiła, to cały świat by > pomyślał: Widocznie mają za co. Bo mają. Nie w sensie INSPIROWANIA przestępstwa, tylko DOPUSZCZENIA do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Nie. Gdyby Polska przeprosiła, to cały świat 11.08.05, 15:47 marcq napisał: > lala-laleczna napisała: > > > Nie. Gdyby Polska przeprosiła, to cały świat by > > pomyślał: Widocznie mają za co. > > Bo mają. Nie w sensie INSPIROWANIA przestępstwa, tylko DOPUSZCZENIA do niego. nie bądźmy tchórzami nawet jakby Świat tak pomyślał, to co? zaprzeczaniem sprawimy, że mądry pomyśli tak jak my chcemy by pomyślal? naa zdaniu mniej mądrych ma nam zależeć? z głupim nawet jak się znajdzie, to i tak na krótko, bo znajdzie się mądrzejszy i...przejmie to wszystko co z głupim zyskaliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
lala-laleczna Ciekawy sposób rozumowania. Zgodnie z nim - 11.08.05, 15:47 Amerykanie są winni zamachu na WTC. Nie w sensie inspirowania przestępstwa, tylko dopuszczenia do niego. I, jak przystało na niekulturalnych Amerykanów, by zatrzeć swego fopasa, wywołali wojnę z niewinnymi terrotystami )) Żeganam, Marku )) i dziękuję za ten post. marcq napisał: > lala-laleczna napisała: > > > Nie. Gdyby Polska przeprosiła, to cały świat by > > pomyślał: Widocznie mają za co. > > Bo mają. Nie w sensie INSPIROWANIA przestępstwa, tylko DOPUSZCZENIA do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: Ciekawy sposób rozumowania - suplement 11.08.05, 15:55 lala-laleczna napisała: > Amerykanie są winni zamachu na WTC. Nie w sensie inspirowania przestępstwa, > tylko dopuszczenia do niego. A TAK!!! CIA podobno miała sygnały, że coś takiego się szykuje - zlekceważyli je. Dopuścili do zbrodni i tragedii. Co nie znaczy, że są ich SPRAWCAMI - podobnie, jak nie są sprawcami tego napadu polskie władze. > I, jak przystało na niekulturalnych Amerykanów, by zatrzeć swego fopasa, > wywołali wojnę z niewinnymi terrotystami )) Świetnie to ujęłaś, tyle, że tych "terrorystów" osobiście mianował Bush. Nie miał akurat pod ręką ibn Ladena, a sukces był pilnie potrzebny, padło więc na Saddama. > Żeganam, Marku )) i dziękuję za ten post. Żegnam, Lalu i dziękuję wzajemnie. Szczęśliwej drogi. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Myślę że w dużym państwie co dzień 11.08.05, 15:16 marcq napisał: > Ostatecznie - nie co dzień w państwie cywilizowanym biją cudzoziemców Np. w Niemczech czy w USA codziennie są setki i tysiące pobić, część z nich z pewnością dotyczy milionów cudzoziemców, którzy tam mieszkają. > ŻĄDANIE - być może tak Zauważ, że jest to żądanie od aroganckiego i butnego imperium, które niedawno utraciło swojego polskiego satelitę i cały czas dąży do ponownego odzyskania swojej imperialnej pozycji. Każdy przejaw posłuszeństwa Polski wobec butnych żądań Rosji jest dla Polski wręcz niebezpieczny. Przeprosiny te byłyby sprzeczne z polską racją stanu nawet wtedy, gdybyś miał rację co da tego, że przypadki pobicia są w świecie rzadkością. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Racja stanu a kompleksy 11.08.05, 16:01 dokowski napisał: > marcq napisał: > > > Ostatecznie - nie co dzień w państwie cywilizowanym biją cudzoziemców > > Np. w Niemczech czy w USA codziennie są setki i tysiące pobić, część z nich z > pewnością dotyczy milionów cudzoziemców, którzy tam mieszkają. Odróżniaj chuligańskie BÓJKI od niesprowokowanej NAPAŚCI na osoby, które z całą pewnością nie są "marginesem". > > ŻĄDANIE - być może tak > > Zauważ, że jest to żądanie od aroganckiego i butnego imperium, które niedawno > utraciło swojego polskiego satelitę i cały czas dąży do ponownego odzyskania > swojej imperialnej pozycji. Każdy przejaw posłuszeństwa Polski wobec butnych > żądań Rosji jest dla Polski wręcz niebezpieczny. Przeprosiny te byłyby > sprzeczne z polską racją stanu nawet wtedy, gdybyś miał rację co da tego, że > przypadki pobicia są w świecie rzadkością. To nie tak. Imperialne tęsknoty i związane z tym obecne kompleksy Rosji - to jedno, a polska racja stanu - to drugie. WŁAŚNIE racja stanu nakazywałaby szybkie odseparowanie się polskich władz od tego napadu plus - w miarę możności szybkie - schwytanie i osądzenie winnych, choćby po to, by w zarodku stłumić antypolską histerię wzniecaną obecnie w Rosji. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Z tym zgadzam się w całej pełni 11.08.05, 16:10 marcq napisał: > szybkie odseparowanie się polskich władz od tego napadu Dlatego nie wolno było składać oficjalnych przeprosin (zauważ tutaj symptomatyczną różnicę między moją sztuczką a sztuczką Danutki, moje wejście w Twój tok myślenia nie obraża Twojej inteligencji, a wejście Danutki obraziło moją) > plus - w miarę możności szybkie - schwytanie i osądzenie winnych popieram całym sercem Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: Z tym zgadzam się w całej pełni 11.08.05, 16:16 dokowski napisał: > marcq napisał: > > > szybkie odseparowanie się polskich władz od tego napadu > > Dlatego nie wolno było składać oficjalnych przeprosin A wg mnie - wręcz przeciwnie. Milczenie i udawanie, że nic się nie stało - w sytuacji, gdy winni JESZCZE nie zostali schwytani i osądzeni - mogło być odbierane (zwłaszcza, że taka propaganda byłaby bardzo na rękę rosyjskim nacjonalistom) jako milcząca aprobata dla napadu. > (zauważ tutaj > symptomatyczną różnicę między moją sztuczką a sztuczką Danutki,moje wejście w > Twój tok myślenia nie obraża Twojej inteligencji, a wejście Danutki obraziło > moją) Może to kwestia osobniczej nadwrażliwości? > > plus - w miarę możności szybkie - schwytanie i osądzenie winnych > > popieram całym sercem No to w końcu mamy jakieś wspólne zdanie. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski To tylko kwestia logiki 11.08.05, 16:47 marcq napisał: > Może to kwestia osobniczej nadwrażliwości? Spróbuj prześledzić ciąg myśli z logicznego punktu widzenia, zamiast znów uciekać w osobiste wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: To tylko kwestia logiki 11.08.05, 17:01 dokowski napisał: > marcq napisał: > > > Może to kwestia osobniczej nadwrażliwości? > > Spróbuj prześledzić ciąg myśli z logicznego punktu widzenia, zamiast znów > uciekać w osobiste wycieczki. z logicznego punktu widzenia to kobieta powinna urodzić się niemową niezdolną do nauki liczenia i pisania, bo i tak wystarczy, że bioderkiem jak zakręci to cały logiczny ciąg zdarzeń w portfelu przewraca sie do góry nogami, a raczej gołym na wierzch ...i trzeba od nowa układać logiczny ciąg zdarzeń Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: To tylko kwestia logiki 11.08.05, 17:32 dokowski napisał: > marcq napisał: > > > Może to kwestia osobniczej nadwrażliwości? > > Spróbuj prześledzić ciąg myśli z logicznego punktu widzenia, zamiast znów > uciekać w osobiste wycieczki. mądry jesteś niesłychanie logiczne masz każde zdanie a ja tylko czytać umiem i udaję, że rozumiem logika to męska sprawa a kobieca to zabawiać aby panom radość sprawiać oraz milczeć i podawać argumenty przeciw sobie żeńskiej logiki ozdobie intuicji nie uczonej kobietom jednak wrodzonej by logikę w kwesti makro panie szybko starły na proch Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Jaki fajny wierszyk. Sama ułożyłaś? 11.08.05, 21:57 intelekt męski zawsze działa na mnie pobudzająco Odpowiedz Link Zgłoś
wolomin_w_nocy Ty chyba chcesz zostac ambasadorem albo 10.08.05, 16:58 przynajmniej attache kulturalnym w naszej ambasadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Ty chyba chcesz zostac ambasadorem albo 10.08.05, 19:15 wolomin_w_nocy napisał: > przynajmniej attache kulturalnym w naszej ambasadzie. gdyby polskie najwyższe władze przeprosiły wtedy Rosjan za pobicie dziedzi rosyjskich dyplomatów, to obecnie o wiele trudniej byłoby rosyjskim władzom umywać ręce w "rewanżu" pobiciaa polskich dyplomatow. zgadzam sie z Marcqiem, ze Gospodarz powinien czuć się odpowiedzialny za to jak traktuje się gości na jego terenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Ty chyba chcesz zostac ambasadorem albo 10.08.05, 23:56 danutki napisała: > wolomin_w_nocy napisał: > > > przynajmniej attache kulturalnym w naszej ambasadzie. > > gdyby polskie najwyższe władze przeprosiły wtedy Rosjan za pobicie dziedzi > rosyjskich dyplomatów, to obecnie o wiele trudniej byłoby rosyjskim władzom > umywać ręce w "rewanżu" pobiciaa polskich dyplomatow. > zgadzam sie z Marcqiem, ze Gospodarz powinien czuć się odpowiedzialny za to jak > > traktuje się gości na jego terenie. Czy ty jesteś nieprzytomna czy aż tak głupia ? Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: Ty chyba chcesz zostac ambasadorem albo 11.08.05, 07:57 wikul napisał: > Czy ty jesteś nieprzytomna czy aż tak głupia ? wybierz sobie sam co bardziej ci odpowiada z braku innych opcji do wyboru swój wybor pozostawiam na czas kiedy oprzytomnieję i zmądrzeję....na tyle by na takie pytania nie odpowiadać. ale jako gospodarz tego wątku bylabym niegrzeczna ignorując tak doniosłe watpliwości na temat zasadności moich ambicji dyplomatycznych Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: znowu odpowiedzialność zbiorowa? 11.08.05, 14:01 Proponuję zawczasu umieścic na przejściach granicznych tablice przepraszające wjezdżających za wszelkie niemiłe zdarzenia, które potencjalnie przydarzą się im w Polsce. We wszystkich językach. Pełna KULTURA) A. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: znowu odpowiedzialność zbiorowa? 11.08.05, 14:41 alfalfa napisał: > Proponuję zawczasu umieścic na przejściach granicznych tablice przepraszające > wjezdżających za wszelkie niemiłe zdarzenia, które potencjalnie przydarzą się > im w Polsce. We wszystkich językach. Pełna KULTURA) > A. Nie odpowiedzialność ZBIOROWA, tylko odpowiedzialność GOSPODARZA za incydent, który dotknął jego gościa. A co do kultury, masz rację: to właśnie o nią chodzi. M. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: kto jest GOSPODARZEM? 11.08.05, 15:37 alfalfa napisał: > kto jest GOSPODARZEM? Państwo Polskie, a ściślej ci, którzy je reprezentują na zewnątrz: Prezydent RP, premier i minister spraw zagranicznych. > I dlaczego z capsem? > ) > A. Bo nie mam pod ręką bolda. ) M. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: kto jest GOSPODARZEM? 11.08.05, 15:45 > Państwo Polskie, a ściślej ci, którzy je reprezentują na zewnątrz: > Prezydent RP, premier i minister spraw zagranicznych. Oni zapraszali te dzieciaki? To faktycznie powinni o nie dbać i jak nawalili - przepraszać. Chyba, że chodzi o dobrowolny przyjazd do kraju x? A. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: kto jest GOSPODARZEM? 11.08.05, 15:49 alfalfa napisał: > > Państwo Polskie, a ściślej ci, którzy je reprezentują na zewnątrz: > > Prezydent RP, premier i minister spraw zagranicznych. > > Oni zapraszali te dzieciaki? To faktycznie powinni o nie dbać i jak nawalili > przepraszać. Dali wizę, co wychodzi na to samo. > Chyba, że chodzi o dobrowolny przyjazd do kraju x? > A. A tego już nie rozumiem. Jasne, że przyjechali dobrowolnie, a nie "ciupasem", ale co ma piernik... M. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: kto jest GOSPODARZEM? 11.08.05, 17:59 Wizę dali? Kolega ma pewnie dowód osobisty? Potwierdzi np. że jest kolega obywatelem polskim i min. przysługuje mu ochrona policji. Czy kolega wymaga w związku z tym osobistej ochrony stójkowego przez 24h? Nie sądzi kolega, że gość nie może się spodziewać w tym zakresie niczego więcej niż obywatel? Kilku(nastu) wyrostków czy mówiąc wprost gó..arzy napadło na rówieśników. Nic nowego. Przecząc przy okazji tezie o upadku obyczajów w naszych czasach przyznam, żem nieraz w moim "wyrostkowatym" wieku bywał w podobnych sytuacjach (po stronie "mocnej w nogach" rzecz jasna). Takie życie. Nawet bym rozumiał przeprosiny gdyby zostali napadnięci "bo ruscy" ale jak na razie mało to prawdopodobne. Natomiast z całą pewnością naszych leją za to że "paljaki". I cicho jest od wschodu. A. Odpowiedz Link Zgłoś
marcq Re: kto jest GOSPODARZEM? 12.08.05, 16:11 alfalfa napisał: > Wizę dali? > Kolega ma pewnie dowód osobisty? Potwierdzi np. że jest kolega obywatelem > polskim i min. przysługuje mu ochrona policji. Czy kolega wymaga w związku z > tym osobistej ochrony stójkowego przez 24h? Nie sądzi kolega, że gość nie może > się spodziewać w tym zakresie niczego więcej niż obywatel? I niczego mniej. Raczej jednak więcej - jest w końcu gościem. > Nawet bym rozumiał przeprosiny gdyby zostali napadnięci "bo ruscy" ale jak na > razie mało to prawdopodobne. Wtedy tym bardziej, ale NAWET w takim wypadku - rola gospodarza wymaga... Dalej - jak w dyskusji z Dokowskim. > Natomiast z całą pewnością naszych leją za to że "paljaki". I cicho jest od wschodu. > A. A tu już - ciepło, ciepło... Ale taka postawa Putina$Co. świadczy już O NICH jak najgorzej, nie o nas. M. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: znowu odpowiedzialność zbiorowa? 11.08.05, 14:48 alfalfa napisał: > Proponuję zawczasu umieścic na przejściach granicznych tablice przepraszające > wjezdżających za wszelkie niemiłe zdarzenia, które potencjalnie przydarzą się > im w Polsce. We wszystkich językach. Pełna KULTURA) > A. świetny pomysł ))) i jeszcze bym dodała małymi literkami, ze wjazd na teren na wyłączna odpowiedzialnosć i ryzyko wjezdżającego Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: o to chodzi 11.08.05, 14:58 > i jeszcze bym dodała małymi literkami, ze wjazd na teren na wyłączna > odpowiedzialnosć i ryzyko wjezdżającego czy tak po prostu nie jest? A. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba godnym ubolewania wydarzeniem było... 11.08.05, 15:29 ...napadnięcie dzieci rosyjskich dyplomatów przez warszawskich bandziorków. Rosja Putinem samym rozdmuchała drobny w sumie incydent do rangi międzynarodowego niemal konfliktu. Niczego więcej nie trzeba było rosyjskim 'karczychom', żeby zacząć tępić mieskzających w Moskwie Polaków. Urzędowi przedstawiciele Rzeczypospolitej są do tego najlepszym 'materiałem'. Całkiem niedawno polskie łyse 'karczycha' (z 'Naszości' choćby) dokonywały wielu aktów agresji wobec rosyjskich placówek dyplomatycznych. I niestety akty te na wyjątkową pobłażliwość polskich sądów liczyć mogły. I byłoby śmiesznie i żenująco, gdyby początek do zamykania tego wariackiego kontredansa musiał dać moskiewski sąd zamykając tamtejsze 'karczycha'. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: godnym ubolewania wydarzeniem było... 11.08.05, 15:42 Tu kulą w płot: > Całkiem niedawno polskie łyse 'karczycha' (z 'Naszości' choćby) dokonywały wiel > u aktów agresji wobec rosyjskich placówek dyplomatycznych. żes Pan trafił. Po pierwsze "łyse karczycha" mają wygląd zdziebko hipisiarski barze niźli brunatny (i o Czeczenię szło) a po drugie tych "wielu aktów" był zdaje się jeden (wtargnięcie i profanacja flagi) plus jakieś drobiazgi (typu włażenie na płot). Uczestników w sumie na dwóch rękach policzysz. O pierdoły idzie imho, sie zastanawiam skąd ten poważny ton i wysokie rejestry. A. Odpowiedz Link Zgłoś
danutki Re: godnym ubolewania wydarzeniem było... 11.08.05, 15:55 alfalfa napisał: > O pierdoły idzie imho, sie zastanawiam skąd ten poważny ton i wysokie rejestry. > A. kiedys był bój dyplomatyczny o korytarz do Gdańska i ... a teraz ...abarotno...preteks tylko...i ponad naszymi głowami znowu się dogadają a polska dyplomacja tylko ułatwia im to zadanie Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba cały post polecam przeczytać... 11.08.05, 15:59 ...tolerancja polskich władz nawet wobec jednego 'naszościowego' aktu agresji wobec placówki dyplomatycznej obcego państwa, daje tamtejszym 'naszościom' alibi do kontrakcji. O tym było we fragmencie mojego postu, który raczyłeś skomentować. Zasadniczą część raczy ł waćpan pominąć. PS. Łysoli za hippisów waść masz??? Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: cały post polecam przeczytać... 11.08.05, 17:49 > ...tolerancja polskich władz nawet wobec jednego 'naszościowego' aktu agresji w > obec placówki dyplomatycznej obcego państwa, daje tamtejszym 'naszościom' alibi > do kontrakcji. Tu zgoda. I dalej się upieram - naszość to nawet nie margines. > PS. Łysoli za hippisów waść masz??? Lisiewicza Waćpan widział? Może i łysieje ale chyba w "gniazdko" na czerepu części tylnej. A. Tu fotki spod konsulatu, sami łysi)) www.republika.pl/matuswamsieniepodoba/n28_s02.htm Chyba, że tę brunatność tu przeczytałeś: www.samoobrona.org.pl/pages/09.%20Polemiki/index.php?document=913.html A to po prostu "zadymiarze do wynajęcia" www.rozbrat.org/prasa/wprost.htm Odpowiedz Link Zgłoś