Dodaj do ulubionych

Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc!

04.08.05, 14:32
Rzeczniczka prokuratury przed przesluchaniem podejrzanego wie, ze sprawa
zostanie skierowana do sadu, podejrzany dowiaduje o tym z telewizji, a wyrok
otrzymuje poczta. Szybko, sprawnie, skutecznie i jakze oszczednosciowo. Gdyby
zrobic zaoczne kaesy to by bylo jeszcze szybciej i bardziej oszczednosciowo,
by mozna bylo wysylac skazanemu poczta wyrok samoegzekucji poprzez
samopowieszenie na sznurku zakupionym za wlasne pieniadze. Usuniecie obroncy z
procesu tez upraszcza procedure, przynajmniej nikt nie marudzi.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2854426.html
Obserwuj wątek
      • aquanet Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 04.08.05, 15:06
        hiperrealizm napisał:

        > Czy ty jesteś ogrodnikiem amatorem?

        Dlaczego? Ty lubisz kwiatki, gdy prawo jest dla prawników, a nie dla ludzi?

        "- Nie wiem, dlaczego pan Biedroń nie dostał zawiadomienia o akcie oskarżenia. Z
        naszych akt wynika, że zostało wysłane - dodaje."

        To sprawa formalna, zawiadomienia dostarczane są za poręczniem odbioru, łatwo
        więc sprawdzić,gdzie leży prwada.


        aquanet
          • aquanet Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 04.08.05, 19:18
            hiperrealizm napisał:

            > A dlatego bo przesadzasz! Sprawa jest sztucznie rozdmuchana. Poza tym nie takie
            >
            > żeczy w polskich sadach sie dzieją.
            > Pozdr!

            Co to znczy: nie takie rzeczy w polskich sądach się dzieją? Sądy są do wydawania
            wyrokow w oparciu o prawo, więc o żadnych "niedoróbkach" nie powinno być mowy.
            Gdy czyta się takie artykułu, to aż krew się burzy ... ale spróbuj Ty nie
            zachować formalności to przed nosem zobaczysz same paragrafy.

            aquanet
            • hiperrealizm Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 04.08.05, 20:30
              aquanet napisała:

              > hiperrealizm napisał:
              >
              > > A dlatego bo przesadzasz! Sprawa jest sztucznie rozdmuchana. Poza tym nie
              > takie
              > >
              > > żeczy w polskich sadach sie dzieją.
              > > Pozdr!
              >
              > Co to znczy: nie takie rzeczy w polskich sądach się dzieją? Sądy są do
              wydawani
              > a
              > wyrokow w oparciu o prawo, więc o żadnych "niedoróbkach" nie powinno być mowy.
              > Gdy czyta się takie artykułu, to aż krew się burzy ... ale spróbuj Ty nie
              > zachować formalności to przed nosem zobaczysz same paragrafy.
              >
              > aquanet
              ========================================================
              A to prawda. Akta mogą zginą w sądzie ale nie daj Boże jak jakieś dokumenty
              zginą w firmie.
              >
              >
            • wikul Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 04.08.05, 22:50
              aquanet napisała:


              >Co to znczy:nie takie rzeczy w polskich sądach się dzieją? Sądy są do wydawania
              > wyrokow w oparciu o prawo, więc o żadnych "niedoróbkach" nie powinno być mowy.
              > Gdy czyta się takie artykułu, to aż krew się burzy ... ale spróbuj Ty nie
              > zachować formalności to przed nosem zobaczysz same paragrafy.
              >
              > aquanet


              Proponuję czytać teksty uważniej. "O tym, czy sprawa kwalifikuje się do
              takiego trybu, decyduje prezes sądu. Może to być tylko taka sprawa, w
              której "okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości"
              (art. 500 par. 3 kpk)" - koniec cytatu.
              Gdzie tu "niedoróbki" i powody do "burzenia krwi" ? Każdy powinien odpowiadać
              za swoje słowa (to nie forum GW). Biedroń wielokrotnie nazywał wszystkich
              swoich przeciwników faszystami i obrzucał innymi epitetami. Został za te same
              określenia skazany w procesie cywilnym i prezes sądu pewnie uwzględnił/a ten
              fakt, wydając ww.decyzję. Zamist płakać w mankiet dziennikarzom wystarczy
              oprotestować ten wyrok i sprawa odbedzie sie w trybie normalnym.
              • aquanet Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 04.08.05, 23:58
                wikul napisał:

                > aquanet napisała:
                >
                >
                > >Co to znczy:nie takie rzeczy w polskich sądach się dzieją? Sądy są do wyda
                > wania
                > > wyrokow w oparciu o prawo, więc o żadnych "niedoróbkach" nie powinno być
                > mowy.
                > > Gdy czyta się takie artykułu, to aż krew się burzy ... ale spróbuj Ty nie
                > > zachować formalności to przed nosem zobaczysz same paragrafy.
                > >
                > > aquanet
                >
                >
                > Proponuję czytać teksty uważniej. "O tym, czy sprawa kwalifikuje się do
                > takiego trybu, decyduje prezes sądu. Może to być tylko taka sprawa, w
                > której "okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości"
                > (art. 500 par. 3 kpk)" - koniec cytatu.
                > Gdzie tu "niedoróbki" i powody do "burzenia krwi" ? Każdy powinien odpowiadać
                > za swoje słowa (to nie forum GW). Biedroń wielokrotnie nazywał wszystkich
                > swoich przeciwników faszystami i obrzucał innymi epitetami. Został za te same
                > określenia skazany w procesie cywilnym i prezes sądu pewnie uwzględnił/a ten
                > fakt, wydając ww.decyzję. Zamist płakać w mankiet dziennikarzom wystarczy
                > oprotestować ten wyrok i sprawa odbedzie sie w trybie normalnym.

                przeciez nie została zachowana strona formalna, czyli dostarczenie zawiadomienia
                o akcie oskarżenia. Właśnie przez takie niuanse może się adrenalina człowiekowi
                podnieść. Jezeli rzeczywiści nie zostało ono dostarczone świadczy jedynie o
                porządku panującym w sądzie. A odnośnie samej sprawy, jeżeli sędzia uznał jako
                sprawę precedensową to zostawiam bez komentarza.
                • wikul Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 05.08.05, 01:47
                  aquanet napisała:

                  >przeciez nie została zachowana strona formalna, czyli dostarczenie zawiadomieni
                  >o akcie oskarżenia. Właśnie przez takie niuanse może się adrenalina człowiekowi
                  >podnieść. Jezeli rzeczywiści nie zostało ono dostarczone świadczy jedynie o
                  >porządku panującym w sądzie. A odnośnie samej sprawy, jeżeli sędzia uznał jako
                  >sprawę precedensową to zostawiam bez komentarza.


                  Rzecz w tym że nie wiadomo czy nie została dostarczona. Ty wierzysz
                  bezgranicznie Biedroniowi, ja nie. Dla mnie to kretacz i oszust.

                  "...Biedroń został nawet oskarżony o kłamstwa polityczne i przedstawiony na
                  portalu "Lesbijka.org" w postaci grafiki, reprezentującej styl ultra-
                  prawicowego i pro-klerykalnego tygodnika „Wprost", jako Pinokio z domalowanym
                  długim nosem (niewtajemniczonym przypomnę, że bajkowy chłopiec wystrugany z
                  drewna, Pinokio był karany za kłamstwa tym, że jego nos znacznie się
                  przedłużał)..."

                  www.lesbijka.org/modules.php?name=News&file=article&sid=2164
                  • patience Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 05.08.05, 02:43
                    jest zasadnicza watpliwosc wikul, czy to jest sprawa nie budzaca watpliwosci.
                    Watpliwosci nie budzi na przyklad kieszonkowiec przylapany in flagranti z lapa w
                    cudzej torebce. We wszystkich sprawach tak zwanych pyskowkowych watpliwosci
                    istnieja, a wyrokowanie w duzej mierze zalezy od zachowania danej osoby i jej
                    wyjasnien. Nie wspominam juz o takich "drobiazgach" jak kwestia informacji
                    rzecznika podana mediom, problem obroncy, nie mowiac o sensownosci stosowania
                    komunistycznych poczwar prawnych. Komuna sie panoszy w miescie Elblagu i probuje
                    przypodobac nowej wladzy. Jak widac po twojej reakcji
                    • wikul Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 05.08.05, 23:54
                      patience napisała:

                      > jest zasadnicza watpliwosc wikul, czy to jest sprawa nie budzaca watpliwosci.
                      > Watpliwosci nie budzi na przyklad kieszonkowiec przylapany in flagranti z
                      lapa
                      > w
                      > cudzej torebce. We wszystkich sprawach tak zwanych pyskowkowych watpliwosci
                      > istnieja, a wyrokowanie w duzej mierze zalezy od zachowania danej osoby i jej
                      > wyjasnien. Nie wspominam juz o takich "drobiazgach" jak kwestia informacji
                      > rzecznika podana mediom, problem obroncy, nie mowiac o sensownosci stosowania
                      > komunistycznych poczwar prawnych. Komuna sie panoszy w miescie Elblagu i
                      probuj
                      > e
                      > przypodobac nowej wladzy. Jak widac po twojej reakcji
                      • patience Re: Zaoczne kaesy, to by byla oszczednosc! 06.08.05, 00:36
                        A nie wykluczam ze kanalia ktorej zalezy na rozglosie, ale chodzi mi nie
                        skazanego tylko tryb postepowania sadu. Jest skandaliczny, poczawszy od
                        procedury a skonczywszy na wystepach rzeczniczki, ktora sie poczula nedialna
                        gwiazda i zaczela oglaszac wyroki przed przesluchaniem wstepnym.
    • rycho7 ryczaltowe kaesy bylyby znacznie lepsze 04.08.05, 15:03
      Panstwo ustalaloby limity i rozdzielalo po uwazaniu pomiedzy "ogniwa" wladzy
      wykonawczej. Ogniwa o mocnym kregoslupie ideowym kaesy po uwazaniu decyzjami
      administracyjnymi przydzielalyby obywatelom. Oplate za nadzor egzekucyjny
      nalezaloby wnosic znaczkami stemplowymi (po czesku to sie nawet lepiej nazywa
      kolki dla kolkow).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka