Ludzie!Felga,helga,patience,to żadnaPani.To facet.

08.08.05, 23:38
Wiecie kto? Po czym go poznajecie.

Zadziwiająca jest ta jego tęsknota za Jungowską Animą, chociaż niektórzy
powiadają, że przyczyny zmiany płci mają organiczne podłoże.Inni z kolei
twierdzą, że psychiczne. A Państwo, co o tym sądzicie?

Do Adminów : uprzejmie proszę o podanie podstaw cięcia tego watku. Życzenie
Helgona Patienca to za mało. Wątek ten będzie tu zawsze. Zrozumcie to
wreszcie, jeśli jesteście istotami rozumnymi, za jakie się pewnie uważacie (
co jest ewidentną przesadą).
    • kazarka Helgon Patienc najstarszy komuch forum ma fory. 08.08.05, 23:40
      • niebardzozdziwiony Proszę,jaka gorąca linia Helgona Patienca z abuse 08.08.05, 23:46
        • wydrzyk Tomasz Helgon Patienc musi mieć taką linię. 09.08.05, 00:22
          • kazarka No ma, do Koziowólkanina F(sch-)izola Miejscowego 09.08.05, 15:34
            • kazarka To dla niego lizol, fizol, schizol, to to samo co 09.08.05, 15:35
              fizyk?
    • patience Za Jungowska Anima!? Panie Jozefie...ktora? 08.08.05, 23:47
      Stosunek racjonalnej metafizyki do mistyki moglibyśmy, używając do tego
      jungowskiej kategorii psychologii analitycznej, charakteryzować również jako
      stosunek anima do animy, męskiego i żeńskiego bieguna. 3 Mistyka — podobnie jak
      jungowska anima — proponuje dar intuicyjnego oglądu, wyparcie go oznacza ryzyko
      redukcji, stratę imaginacji, kreatywności, dotknięcia tego, co uświęcone. Wydaje
      mi się, że byłoby rzeczą wielką i bardzo potrzebną napisanie historii
      europejskiego myślenia z akcentem położonym na mistykę jako ukrytym prądem, do
      którego nawiązuje myślenie tak znaczących filozofów jak: Platon, Plotyn,
      Orygenes, Augustyn, Tomasz z Akwinu, Mikołaj z Kuzy, Pascal, Leibniz, Schelling,
      Fichte, Hegel, Schopenhauer, Nietzsche — aż do Husserla, Heideggera,
      Wittgensteina, Marcela, Teilharda, Bubera, Ebnera, Levinasa, Derridy, Mariona...

      www.mateusz.pl/wdrodze/nr304/304-11-C-Mistyka.htm

      Poszedl Pan, panie Jozefie, szeroka lawa....
      • bardzozdziwiony "Która". Helgon Patienc Ignorant. Haha.Bełkot 08.08.05, 23:51
        • patience No ale jesli biegun meski, to jak podzielilby pan 08.08.05, 23:55
          ... filozofow? Ktorzy sa mescy a ktorzy zenscy? Panie Jozefie, tak nie da rady,
          prawda? No widzi pan. A wszyscy forumowicze, ze mna i panem wlacznie, niczym sie
          od tych filozofow nie roznia... Nalezymy do tego samego gatunku.
          • jeszczebardziejzdziwiony Helgonie, nie rozumiesz co czytasz. NIgdy nie 09.08.05, 00:08
            rozumiałeś.Nie wyjaśniasz przyczyny zmiany swojej płci. Haha
            • patience Pomalutku. 09.08.05, 00:27
              Pan jest bardzo inteligentny, i powinien pan troche zwolnic, zeby bylo
              zrozumiale dla takich prostakow jak ja. Kiedy pan pisal o tesknotach za anima,
              to co pan mial na mysli? Jak sie ta tesknota wyraza?
              • jeszczebardziejzdziwiony "Animą", nie "anima". No to rzczywiście jesteś 09.08.05, 00:50
                ciuchcią Helgonie. Sam nalepiej powinienes wiedzieć w czym u ciebie się wyraża.
                Własnie zmianą płci; z Helgona stałeś się helgą , a z patienca, patience. Ale
                to za wysoka dla ciebie półka tłumaczenia. Powody są bardziej prozaiczne : to
                pwody organiczne, anatomiczne Helgonie, a być może psychiczne. Idź do
                Koziowólkanina, Pierwszego Psychologa Forum , adepta Wszechnauk po dalsze
                wyjaśnienia. Mnie nudzisz.
                • patience Zmienilam zdanie panie Jozefie. 09.08.05, 01:56
                  Szczerze powiedziawszy, mysle ze pan jest kompletnym wariatem, panie Jozefie, a
                  ja sie nie obrazam na wariatow, wiec szkoda panskiego czasu z tymi
                  wyzwiskami...wink No niech pan poczyta co pan sam napisal o tych
                  transformacjach... Cialo z ducha, z ciala duch... Jak pan uwaza ze w tym co pan
                  napisal jest jakis sens, to niech pan sam transformuje krzeslo na ktorym
                  siedzi... Zdanie zmienilam co do sensu rozmowy z panem, bo najwyrazniej jest
                  pan teraz nie bardzo kontaktowy, a szkoda, bo jak pan jest w lepszej formie, to
                  miewa pan ciekawe skojarzenia. I obawiam sie ze jednak pana przecenilam z tym
                  czytaniem, prawda? To tymczasem, do zobaczenia jak sie pan lepiej poczuje,
                  serdecznosci jak zwyklewink
                • jeszczebardziejzdziwiony No,Helgonie,rozumku nie staje i patiencujesz,czyli 09.08.05, 07:59
                  to co zwykle-błekoczesz. Haha. Rozbrajający, głupotą, Helgon Patienc
                  • kazarka Jemu nic(zego) nie staje. Haha 10.08.05, 01:02
    • sas15 No i co z tego intrygancie - co z tego wynika? 08.08.05, 23:53
      Wasze prywatne wojenki są obrazem polskiego społeczeństwa.Sranie w banie byle
      się popienić.
      • patience Nie przeszkadzaj. Przesluchuje Pana Jozefa 08.08.05, 23:57
        jakie wnioski wyciagnal z lektury Junga. Zdaje sie, ze ma jakies koncepcje co do
        plci mozgu.
      • bardzozdziwiony Sasikiu, no tak napełniono twoją banię, ten nocnik 09.08.05, 00:00
        zamiast łebka.
    • jeszczebardziejzdziwiony Popatrzcie: czy tak pisze kobieta? 09.08.05, 21:56
      Rewelacyjne fotki, Scorpio jest piekny
      Autor: patience
      Data: 07.08.2005 14:06 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Brawo ratownicy!
      Ps. A podziekowania dla ratownikow wreszcie sa. Zastepca szefa sztabu
      rosyjskiego wreszcie wydukal. W jezyku dyplomacji zarowno to opoznienie jak i
      ranga osoby mowia same za siebie. Co za hooje.
      • miss_dronio Re: Popatrzcie: czy tak pisze kobieta? 09.08.05, 21:58

        Ależ skąd! Tak pisze najprawdziwszy supermacho z jajami jak berety! Słodkiej
        kobietce przez klawiaturę by taki post nie przeszedł!!!
        • jeszczebardziejzdziwiony Prawda, Helgonie? 09.08.05, 22:04
    • gurru czy widziales przyrodzenie tego helgona, ze tak 09.08.05, 22:19
      twierdzisz? Na forum wiekszosc ludzi zmienia plec, tylko duren tego nie
      rozumie. Np. skad wiesz jaka moja plec?
      • jeszczebardziejzdziwiony Wystarczy, muminku, że ty widziałeś. 09.08.05, 22:22
        • gurru ja nie widzialem pacjenta na oczy 09.08.05, 22:27
          • zupagrzybowa ty jozia nie udawaj faceta! 09.08.05, 23:22
            W pewnej miescinie byl piekarz, który piekl pieczywo nie nadajace sie w ogóle do
            jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali sie mieszkancy i postanowili uradzic co z
            nim zrobic...
            Radza tak kilka godzin i nic nie moga wymyslec... w pewnym momencie wstaje
            kowal, chlop wielki i barczysty jak wól i mówi :
            - Moze mu jebne ?!...
            Na co ludzie mówia:
            - Nie no... tak nie mozna... w koncu mamy tylko jednego piekarza, nie mozemy
            zostac w ogóle bez... i dalej debatuja...
            Za jakis czas znowu wstaje kowal i mówi:
            - To moze jebne stolarzowi... mamy dwóch...
            • jeszczebardziejzdziwiony Dobre. Takie prozycje składa muminka tyta. Bywało 09.08.05, 23:27
              że Zyta, zwykły chłam helgoński.
              • zupagrzybowa jozia jeszcze bardziej zdziwiona? 09.08.05, 23:31
                Ateista umarl. Porzadny byl czlowiek, ale umarl i bylo to dla niego bardzo
                traumatyczne przezycie. Tym bardziej, ze zupelnie nieoczekiwanie znalazl sie w
                piekle. Przywital go Diabel. Ateista poczul sie nieswojo, ale Diabel byl bardzo
                konkretny:
                - O, widze, ze Pan u nas nowy... To ja moze oprowadze, tu jest panski apartament...
                >Ateista patrzy, a tu pokoje na hektary, gustownie urzadzone, lozko wodne,
                baldachimy, lazienka ogromna, bidety, klimaty... Diabel dalej ciagnie:
                >- Jesli Pan jest zmeczony i chce odpoczac, to prosze sie nie krepowac, jesli
                Pan jednak sobie zyczy, to oprowadze Pana dalej.
                >Ida, a widoki przed nimi bardzo intrygujace, dyskretny luksus, przyjemna
                muzyka, piekne kobiety, tu ktos maluje obrazy, tam ktos cwiczy gimnastyke,
                przeszli kolo olimpijskiego basenu, silowni, dalej restauracje, drink bary...
                Ateista zaczyna sie czuc dziwnie, ida dalej. Nagle dotarli do pomieszczenia,
                przegrodzonego sciana z bardzo grubego szkla pancernego.
                >Za szklem - tortury, diably smaza jakichs nieszczesnikow w kotlach z wrzaca
                smola, innych rozciagaja, cwiartuja, wypruwaja im flaki. Szyba tlumi dzwieki,
                ale przez skore czuc, ze nieszczesnicy musza krzyczec wnieboglosy, na ich
                twarzach maluje sie niewypowiedziane cierpienie. Ohyda, cos przerazliwego.
                Ateista poczul sie wielce nieswojo, patrzy na te scene za szyba, patrzy, zaczyna
                nerwowo drapac sie po glowie i zezowac na Diabla...
                Diabel wyczul sytuacje, macha reka i mowi:
                - ...a wie Pan, tym to sie prosze zupelnie nie przejmowac, to chrzescijanie
                sobie cos takiego wymyslili...

                • jeszczebardziejzdziwiony Tak samo mówi dokowski 09.08.05, 23:36
                  • zupagrzybowa jozia ...Nie wku..aj dziadka Staszka! 09.08.05, 23:47
                    Pani kazala na lekcjê przygotowac dzieciom historyjki z moralem. Historyjki
                    mieli dzieciom opowiedziec rodzice. Nastêpnego dnia dzieci po kolei
                    opowiadaja:
                    Pierwsza jest Malgosia:
                    - Moja mamusia i tatus hoduja kury - na miêso. Kiedys kupilismy du¿o pisklat,
                    rodzice ju¿ liczyli ile zarobia, ale wiekszosc umarla.
                    l- Dobrze Malgosiu, a jaki z tego moral?
                    - Nie licz pieniêdzy z kurczaków zanim nie dorosna. - tak powiedzieli rodzice.
                    - Bardzo ladnie.
                    Nastepny Mareczek:
                    - Moi rodzice maja wylêgarnie kurczat. Kiedys kury zniosly duzo jaj, rodzice ju¿
                    liczyli ile zarobia, ale z wiekszo¶ci wykluly siê koguty.
                    - Dobrze Mareczku, a jaki z tego moral?
                    - Nie z ka¿dego jajka wylêga siê kura - tak powiedzieli rodzice.

                    - Bardzo ladnie.

                    No i wreszcie le grande finale czyli "prymus" Jasio (pani lyka valium):
                    - Ojciec to mi tak powiedzial:
                    Kiedys dziadek Staszek, w czasie wojny byl cichociemnym. No i zrzucili go na
                    spadochronie nad Polske. Mial przy sobie tylko mundur, stena, sto naboi, nó¿ i
                    butelkê szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemia zauwazyl, ze leci w srodek
                    niemieckiego garnizonu. Niemcy ju¿ go wypatrzyli, wiêc dziadek Staszek wychla³
                    cala whisky na raz, ¿eby siê nie stlukla, odpial spadochron i spadl z 20 metrów
                    w sam srodek niemieckiego garnizonu. I tu dawaj! Pandemonium!
                    Dziadek Staszek pruje ze stena! Niemcy wala siê na ziemie jak afgañskie domki!
                    Krwi i miêsa wiecej ni¿ na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80-ciu ubil i jak
                    skoñczyly mu siê pestki - wyjal nóz i kosi Niemców jak Boryna zboze. Na 30-tym
                    klinga poszlaaaa, pozostalych dziadek zarabal z buta i uciekl.
                    W klasie konsternacja. Pani, mimo valium w spazmach, pyta siê:
                    - ¦liczna historyjka dziecko, ale jaki moral?
                    - Tez siê taty pytalem, a on na to:
                    "Nie wku..aj dziadka Staszka jak se popije".
                • ewa8a Re: jozia jeszcze bardziej zdziwiona? 09.08.05, 23:39
                  Wszystko wskazuje na to Zupo, że zaglądasz na forum nauka.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=26880962
                  • jeszczebardziejzdziwiony Już wiemy kim jest zupak 09.08.05, 23:43
                    • patience Jozia sie zdziwila jeszcze bardziej? 09.08.05, 23:48
                      Biegnie zając - spotyka lisa:
                      - Cześć lis!
                      - Cześć bóbr!
                      - Jaki bóbr? Patrz uszy długie, oczy zajęcze!
                      - Nie pier**l!
                      Pójdźmy do wilka, zapytamy.
                      Spotykają wilka:
                      - Cześć wilk!
                      - Cześć bobry!
                      - Jakie z nas bobry?!
                      - Naturalne...
                      - Nie pier**l!
                      Pójdźmy do niedźwiedzia, zapytamy.
                      Spotykają niedźwiedzia:
                      - Cześć niedźwiedź!
                      - A bobry, czołem wam!
                      - Wariat. Czy jest w tym lesie chociaż jeden normalny?
                      Chodźmy do sowy.
                      - Cześć sowa!
                      - Cześć zając! Na ch*j żeś ze sobą te bobry przyprowadził?
                  • patience Re: jozia jeszcze bardziej zdziwiona? 09.08.05, 23:43
                    ewa8a napisała:

                    > Wszystko wskazuje na to Zupo, że zaglądasz na forum nauka.
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=26880962



                    Raczej odwrotnie...

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27224372&a=27226913
                    • ewa8a Re: jozia jeszcze bardziej zdziwiona? 09.08.05, 23:46
                      Wątek na FN założony jeszcze przed panem doktorem.
                      • jeszczebardziejzdziwiony Takie szczegóły nie dla Helgona są. Haha 09.08.05, 23:49
                        • patience Jozia! Mamy cie! 09.08.05, 23:59
                          PODWÓRKOWY KODEKS DROGOWY

                          Koleżanka ma co prawda prawko jazdy, ale dawno nie jeździła, więc siedzi w pracy
                          i studiuje kodeks drogowy. Moi wspaniali współpracownicy bardzo jej w tym
                          pomagają i służą dobrymi radami:
                          - A co to za filozofia... wsiadasz i jedziesz...
                          - Jak ktoś trąbi to pewnie na Ciebie...
                          - I pamiętaj Madzia... czarna beemka z łysymi w środku ma zawsze pierwszeństwo...
                          - I głośno grające maluchy... z dużą ilością spojlerów i naklejek...
                          - Jak będziesz jeździć, to wysyłaj do nas SMS-y żebyśmy wiedzieli, po której
                          części miasta lepiej się nie poruszać...
                          - I pamiętaj... z pociągiem na przejeździe nie wygrasz...

                          =========

                          jasiu pokaż włochy mówi nauczycielka na lekcji geografi
                          - Alaske też? pyta się jasio
                      • patience Re: jozia jeszcze bardziej zdziwiona? 09.08.05, 23:52
                        Ano rzeczywiscie, nie patrzylam na datywink
                    • jeszczebardziejzdziwiony Macie Patienca: forum nauka zagląda na zupę. Ot 09.08.05, 23:48
                      mocarny Helgon. Napisał "raczej odwrotnie". No, mocarz.
                      • zupagrzybowa jozia ...Nie wkooorwiaj dziadka Staszka! 09.08.05, 23:50
                        Wrocily dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada:
                        - Mamusiu, widzielismy taaaka gruba swinie, jeszcze grubsza niz ty! Matka
                        posmutniala i zaczela poplakiwac. Widzac to podeszlo mlodsze z nich, coreczka, i
                        mowi:
                        - Nie placz mamusiu, to nie prawda - nie ma grubszej swini od ciebie...
                        • ewa8a Re: jozia ...Nie wkooorwiaj dziadka Staszka! 09.08.05, 23:54
                          Mąż do żony:
                          - Gdzie byłaś?
                          - W salonie piekności.
                          - I co zamknięte było?
                          • zupagrzybowa Re: jozia ...Nie wkooorwiaj dziadka Staszka! 09.08.05, 23:57
                            >Subject: WOMAN'S LIFE CYCLE - awesome

                            >
                            >
                            > Woman's Life Cycle
                            >
                            > Woman's Life Cycle
                            >
                            >
                            >
                            >
                            > What is the difference between girls/woman
                            > aged: 8, 18, 28, 38, 48, 58. 68, and 78 ?
                            >
                            >
                            > At 8
                          • jeszczebardziejzdziwiony Hehe. 10.08.05, 00:01
                            Idzie zając przez łąkę i pali papierosa.
                            Krowa zwraca mu uwagę:
                            -Jak Ci nie wstyd?Taki mały i pali?
                            Zając strzepuje popiół i mówi:
                            -Taka duża i nie nosi stanika!
                            • ewa8a Re: Hehe. 10.08.05, 00:03
                              Przychodzi facet do lekarza i mówi: Panie doktorze codziennie o 6-ej rano mam
                              stolec.
                              Lekarz na to - to wspaniale - taka regularność !
                              Na co pacjent: Problem tylko w tym, że budzę się o 7-ej !
                              • zupagrzybowa Re: Hehe. 10.08.05, 00:08
                                W domu wariatów zaczeła panować moda na udawanie liści.
                                - I co my zrobimy? - mówi pielęgniarz - oni za cholere nie chcą zejść!
                                - Mam pomysł-mówi drugi.
                                Otwiera drzwi pierwszego pokoju:
                                - Juz jesień!
                                I wszyscy pospadali z sufitu. I wchodzi tak do kolejnych 4 pokojów. Taka sama
                                reakcja. Wchodzi do ostatniego:
                                - Juz jesień!
                                - Nie widzisz idioto,że to drzewo iglaste?!
                                • ewa8a Z tej samej serii 10.08.05, 00:13
                                  W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy łóżku nowego pacjenta i pyta:
                                  - Jak się pan nazywa?
                                  - Jak to, nie wie pan?! Jestem Napoleon Bonaparte.
                                  - Tak? A kto panu to powiedział?
                                  - Pan Bóg.
                                  Na to odzywa się głos z sąsiedniego łóżka:
                                  - On kłamie. Nic mu takiego nie mówiłem !
                                  • patience Re: Z tej samej serii 10.08.05, 00:21
                                    Siedzą wariaci na drzewie i udają gruszki. Pyta się pierwszy:
                                    -Dojrzałeś?
                                    -Nie- odpowiada drugi. Sytuacja powtarza się 2 raz i za trzecim pyta się:
                                    -Dojrzałeś?
                                    -Tak.
                                    -No to spadaj.


                                    W szpitalu psychiatrycznym lekarze sprawdzają, który z pacjentów jest już
                                    zdrowy. Każą wszystkim skakać do pustego basenu. Wszyscy skoczyli, tylko jeden
                                    stoi na brzegu.
                                    - A ty? Dlaczego nie skaczesz? - pyta jeden z lekarzy.
                                    - Nie umiem pływać. Chciałby pan, żebym się utopił?
                                    • ewa8a Re: Z tej samej serii 10.08.05, 00:27
                                      Zerknęłam sobie własnie na oślą ławkę i zobacz co odkryłam -
                                      forum 25 letnich i starszych dziewic !!! To może być lepsze niż nasze dowcipy.

                                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23020

                                      • patience Re: Z tej samej serii 10.08.05, 00:31
                                        HEHEEEEEEEEEE a ja na tym forum znajomych znalazlam! Forumowicze z Aquanetu

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23020&w=17806126

                                        hehebig_grin
                                        • ewa8a Jenisiej !!!!!!!!!! /nt 10.08.05, 00:34
                                          • 123i321 jenisiej to pimpek? 10.08.05, 00:37
                                            • ewa8a Re: jenisiej to pimpek? 10.08.05, 00:40
                                              Tak daleko nie poszłam w swoich domysłach. Nie wystarczy ci, że występuje pod
                                              swoim nickiem ?
                                              • patience O rany, a co to jest pimpek? /nt 10.08.05, 00:56

                                                • 123i321 Re: O rany, a co to jest pimpek? /nt 10.08.05, 01:44
                                                  pimpek to alfons. Kiedy sie czyta, jak jenisiej publicznie reklamowal
                                                  jedwabiste cialko marianny, a przy tym pisal, ze ma zone, wiec nie moze sie z
                                                  marianna ozenic, to jasne jest ze on nia handlowal. to jest pimpek czyli
                                                  alfons.
                                                  • patience Re: O rany, a co to jest pimpek? /nt 10.08.05, 01:50
                                                    Jeni to jest swietny facet a poza tym jestem zaprzyjazniona i niewazne co pisal
                                                    ale jak ktos mu bedzie ublizal to ma u mnie w paszczu!

                                                    To tak na wszelki wypadek. Jeni jest wspanialym czlowiekiem z duzym poczuciem
                                                    humoru i tyle.
                                                  • 123i321 mowie tylko jakie on robi wrazenie, 10.08.05, 01:54
                                                    nie mam pojecia kim jest.
                                    • lady_hawk Re: Z tej samej serii 10.08.05, 01:00
                                      A ja wlasni eobejrzalam "Zatoke zonatych swin" a "Doline dwudzistoparolatkow"
                                      zostawie sobie na jutro.

                                      Dobranoc.
                              • jeszczebardziejzdziwiony Hahahahaaaaaaaaaahaaaaaaaaa.....haaa 10.08.05, 00:14
    • salomonna dlatego zdziwiony nie rozpoznaje kobiety? 10.08.05, 00:15
      LONDON (AFP) - Men who are accused of never listening by women now have an
      excuse
    • lady_hawk do pana super zdziwionego: 10.08.05, 01:03
      Bo Patience to taka baba, co ma wiecej jaj niz nie jeden facet, co z kolei nie
      przeszkadza kobiecosci, ale slabym fiutkom tak.
      • jeszczebardziejzdziwiony Niech ci jedno da,nie będzie musiał być demagogiem 10.08.05, 19:43
        i twierdzić, że "słaby fiutek" jet lepszy niż "twardy fiutek"

        Dlaczego ten post wycięto, a nie poprzedni?
        • jeszczebardziejzdziwiony ...nie będziesz musiał.... 10.08.05, 20:21
    • qwardian Re: Ludzie!Felga,helga,patience,to żadnaPani.To f 10.08.05, 21:03
      To jest możliwe. Myślałem już o tym. Osoba ta pisząca od długiego czasu z
      Wrocławia wydaje się ma poważny problem z określeniem własnej osobowości. Poza
      tym w przeszłości pacynowała przedstawiając się jako facet.
      • kazarka Wszystko się zgadza!!!!!!!!Dzięki 10.08.05, 21:19
        • kazarka Tylko zyta-wala, wal ( haha) sie nie zgadza, bo 10.08.05, 23:32
          Patienc Helgon dał mu jedno jajo.
          • zupagrzybowa jozia ...ale ty pod prad jedziesz;) 10.08.05, 23:42
            Facet jedzie samochodem i słyszy w radiu komunikat:
            - Uwaga! Jakiś wariat na drodze 123 jedzie pod prąd!
            Słysząc to, kierowca rozgląda się i mówi do siebie:
            - Jaki jeden wariat? Są tu ich tysiące!


Inne wątki na temat:
Pełna wersja