Gość: Belfort
IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com
18.09.01, 17:27
Witam wszystkich uczesnikow tego forum.Jestem tu po raz pierwszy.
Wystepuje "pod nickiem" Belfort.Od razu powiem,ze jestem komunista a
Belfort to osoba,ktora cenie.Bede komentowal (choc nie tym razem) i nadawal
wlasny ton dyskusji.Zaczne moze od Korwina-Mikke,ktory na lamach "Angory"
regularnie karmi czytelnikow swoimi wizjami.W ostatniej "Angorze" (nr.38 - 23
IX.2001) pisze on; "W Ameryce business as usual.Niech terrorysci zobacza,ze
Ameryka nie da sie zatrzasnac tylko dlatego,ze rozwalono kilka wiezowcow!
USA to potega.Dwa drapacze chmur mniej czy wiecej nie robia szczegolnej roznicy.
20.000 ludzi - coz,znacznie wiecej ginie co roku w wypadkach drogowych,
a ich smierc nieraz jest okropniejsza,niz smierc ofiar zamachu.
W Ameryce nikt sie tym nie interesuje a w Polsce celebra;
msze,zaloby,ewentualnie jeszcze wybuduje sie kosciol...
Bo Europejczycy - z Polakami na czele uwelbiaja celebrowac."
Komentarz pozostawie Wam,bo mi brak jest slow,aby to okreslic.
Tak jak nie wierzylem do konca w to,ze popiera on Hitlera czy,ze
chce zatrudnic emerytow do mycia mu samochodu (za pare groszy) to teraz
nie mam juz sczypty watpliwosci kto to jest i gdzie jest jego miejsce.
Czekam na Wasze komentarze a w sczegolnosci komentarze od zwolennikow
UPR''u.