Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy?

22.08.02, 23:59
Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie wolno
palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie.
A jak to jest w Polsce?
    • Gość: wild hm zalezy od właściciela posesji? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 00:01
      smile
      • v.c Re: hm zalezy od właściciela posesji? 23.08.02, 00:03
        Gość portalu: wild napisał(a):

        Zapewniam cie ze nie.
        Takie jest prawo, oczywiscie z wyjatkami, ale pracownik jest przez prawo
        wlasnie tak ochraniany.


        > smile
        • Gość: robas Dlatego, ze ktos moze nie chciec tego wachac. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 17:21
          v.c napisała:

          > Gość portalu: wild napisał(a):
          >
          > Zapewniam cie ze nie.
          > Takie jest prawo, oczywiscie z wyjatkami, ale pracownik jest przez prawo
          > wlasnie tak ochraniany.
          >
          >
          > > smile

          Poniewaz niepalacym bardziej przeszkadza smrod papierosow niz palacym to, ze
          ktos nie pali - uwazam cala idee za bardzo sluszna. Nie wolno palic w
          budynkach publicznych, takze w zakladach pracy, bo wystarczy, ze jedna osoba
          jest przeciwna wdychaniu dymu i juz palacze musza albo palic na powietrzu lub
          miec specjalne pomieszczenie tylko do palenia.
          • Gość: wild zakład pracy do prywatna posesja IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 17:35
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > v.c napisała:
            >
            > > Gość portalu: wild napisał(a):
            > >
            > > Zapewniam cie ze nie.
            > > Takie jest prawo, oczywiscie z wyjatkami, ale pracownik jest przez prawo
            > > wlasnie tak ochraniany.
            > >
            > >
            > > > smile
            >
            > Poniewaz niepalacym bardziej przeszkadza smrod papierosow niz palacym to, ze
            > ktos nie pali - uwazam cala idee za bardzo sluszna. Nie wolno palic w
            > budynkach publicznych, takze w zakladach pracy, bo wystarczy, ze jedna osoba
            > jest przeciwna wdychaniu dymu i juz palacze musza albo palic na powietrzu lub
            > miec specjalne pomieszczenie tylko do palenia.

            kto zmusza kogoś do przychodznia na party w zakładzie? smile

            PS. sam nie palę ale do głowy mi nie przychodzi rządać od sąsiada aby nie mógł
            wpusić do swojej prywatnej posesji tylko palaczy lub potęcjalnych palaczy lub
            tych co sie zgadzają na doborowlen otruwanie... jezeli nie chcą sie truć czego
            więc tam wchodzą???


            co z dziećmi w domach? i palącym fajke dziadkiem???
            co z automobilistami i smrodzącymi w moją twarz silnikami???


            ogólnie "prawo" ignorujące własność prywatną - tj materie posesji oraz
            ignorujące dobrowolne umowy miedzy dwoma ludzmi ( np. zaproszenie dowolnej
            osoby na kolacje - palacza ) uważam za ... komunizm i pogwałcenie mojej wolności
            • Gość: robas Nie bardzo wiem za czym optujesz. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:02
              Gość portalu: wild napisał(a):

              > Gość portalu: robas napisał(a):
              >
              > > v.c napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: wild napisał(a):
              > > >
              > > > Zapewniam cie ze nie.
              > > > Takie jest prawo, oczywiscie z wyjatkami, ale pracownik jest przez pr
              > awo
              > > > wlasnie tak ochraniany.
              > > >
              > > >
              > > > > smile
              > >
              > > Poniewaz niepalacym bardziej przeszkadza smrod papierosow niz palacym to,
              > ze
              > > ktos nie pali - uwazam cala idee za bardzo sluszna. Nie wolno palic w
              > > budynkach publicznych, takze w zakladach pracy, bo wystarczy, ze jedna oso
              > ba
              > > jest przeciwna wdychaniu dymu i juz palacze musza albo palic na powietrzu
              > lub
              > > miec specjalne pomieszczenie tylko do palenia.
              >
              > kto zmusza kogoś do przychodznia na party w zakładzie? smile
              >
              > PS. sam nie palę ale do głowy mi nie przychodzi rządać od sąsiada aby nie
              mógł
              > wpusić do swojej prywatnej posesji tylko palaczy lub potęcjalnych palaczy lub
              > tych co sie zgadzają na doborowlen otruwanie... jezeli nie chcą sie truć
              czego
              > więc tam wchodzą???
              >
              >
              > co z dziećmi w domach? i palącym fajke dziadkiem???
              > co z automobilistami i smrodzącymi w moją twarz silnikami???
              >
              >
              > ogólnie "prawo" ignorujące własność prywatną - tj materie posesji oraz
              > ignorujące dobrowolne umowy miedzy dwoma ludzmi ( np. zaproszenie dowolnej
              > osoby na kolacje - palacza ) uważam za ... komunizm i pogwałcenie mojej
              wolnośc
              > i

              Oczywiscie.
              W zwiazku z tym, ja pracujac nie zycze sobie wachac oparow tytoniowych (plus
              spalenizny) i mam prawo tego wymagac. Chroniac moje prawa, wlasciciel firmy
              nie pozwala palic w ogolnie dostepnych pomieszczeniach. Czyli realizuje moje
              prawo. Dzieki mu za to.
              Natomiast Ty, jesli chcesz mozesz sobie spokojnie palic u siebie w domu czy
              ogrodku. Jesli jednak zatrudniasz pracownikow, musisz respektowac ich prawa.
              • Gość: wild optuję za możliwością zatrudnienia tylko palących IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 21:08
                Gość portalu: robas napisał(a):

                > W zwiazku z tym, ja pracujac nie zycze sobie wachac oparow tytoniowych (plus
                > spalenizny) i mam prawo tego wymagac. Chroniac moje prawa, wlasciciel firmy
                > nie pozwala palic w ogolnie dostepnych pomieszczeniach. Czyli realizuje moje
                > prawo. Dzieki mu za to.
                > Natomiast Ty, jesli chcesz mozesz sobie spokojnie palic u siebie w domu czy
                > ogrodku. Jesli jednak zatrudniasz pracownikow, musisz respektowac ich
                prawa.

                czy zabronisz mi tego? jeżeli tak dlaczego? ignorując moje prawo do zapraszania
                do swojej własności tych kórych chcę widziec i z kótrymi chcę palić - taka
                praca?
                • Gość: robas Prawo zabrania dyskryminacji. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:19
                  Gość portalu: wild napisał(a):

                  > Gość portalu: robas napisał(a):
                  >
                  > > W zwiazku z tym, ja pracujac nie zycze sobie wachac oparow tytoniowych (pl
                  > us
                  > > spalenizny) i mam prawo tego wymagac. Chroniac moje prawa, wlasciciel fir
                  > my
                  > > nie pozwala palic w ogolnie dostepnych pomieszczeniach. Czyli realizuje m
                  > oje
                  > > prawo. Dzieki mu za to.
                  > > Natomiast Ty, jesli chcesz mozesz sobie spokojnie palic u siebie w domu cz
                  > y
                  > > ogrodku. Jesli jednak zatrudniasz pracownikow, musisz respektowac ich
                  > prawa.
                  >
                  > czy zabronisz mi tego? jeżeli tak dlaczego? ignorując moje prawo do
                  zapraszania
                  >
                  > do swojej własności tych kórych chcę widziec i z kótrymi chcę palić - taka
                  > praca?

                  Po prostu prawo Ci tego zabrania.
                  Nie mozesz nie przyjac do pracy kogos, dlatego, ze nie pali papierosow. Tak
                  samo jak nie mozesz odrzucic kobiety, Chinczyka, Polaka, osoby starszej,
                  protestanta tylk dlatego, ze sa kim sa.
                  Dyskryminacja jest zakazana i ... co moze ciekawe, czesto jest to przestrzegane.
                  Natomiast jeszcze raz:
                  co robisz we wlasnych czterech scianach, to Twoja sprawa. Jesli jednak
                  zatrudniasz ludzi, musisz sie zaczac z nimi liczyc.
                  • Gość: wild czy też wybierzesz za mnie żonke?? :)) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 21:24
                    Gość portalu: robas napisał(a):

                    > Gość portalu: wild napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: robas napisał(a):
                    > >
                    > > > W zwiazku z tym, ja pracujac nie zycze sobie wachac oparow tytoniowyc
                    > h (pl
                    > > us
                    > > > spalenizny) i mam prawo tego wymagac. Chroniac moje prawa, wlascicie
                    > l fir
                    > > my
                    > > > nie pozwala palic w ogolnie dostepnych pomieszczeniach. Czyli realiz
                    > uje m
                    > > oje
                    > > > prawo. Dzieki mu za to.
                    > > > Natomiast Ty, jesli chcesz mozesz sobie spokojnie palic u siebie w do
                    > mu cz
                    > > y
                    > > > ogrodku. Jesli jednak zatrudniasz pracownikow, musisz respektowac ic
                    > h
                    > > prawa.
                    > >
                    > > czy zabronisz mi tego? jeżeli tak dlaczego? ignorując moje prawo do
                    > zapraszania
                    > >
                    > > do swojej własności tych kórych chcę widziec i z kótrymi chcę palić - taka
                    >
                    > > praca?
                    >
                    > Po prostu prawo Ci tego zabrania.
                    > Nie mozesz nie przyjac do pracy kogos, dlatego, ze nie pali papierosow. Tak
                    > samo jak nie mozesz odrzucic kobiety, Chinczyka, Polaka, osoby starszej,
                    > protestanta tylk dlatego, ze sa kim sa.
                    > Dyskryminacja jest zakazana i ... co moze ciekawe, czesto jest to
                    przestrzegane
                    > .
                    > Natomiast jeszcze raz:
                    > co robisz we wlasnych czterech scianach, to Twoja sprawa. Jesli jednak
                    > zatrudniasz ludzi, musisz sie zaczac z nimi liczyc.

                    totalitarny bolszewizm...

                    jem publicznie kolacje - i JA wybieram osobe z którą chce jeść i pracować
                    narzucając mi z kim mam prowadzić interes-kolacje wchodzisz w nie swoje prawa!
                    naruszasz moje! smile
                    • Gość: robas Jesli nie umiesz sam... IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:34
                      Gość portalu: wild napisał(a):

                      > Gość portalu: robas napisał(a):
                      > >
                      > > Po prostu prawo Ci tego zabrania.
                      > > Nie mozesz nie przyjac do pracy kogos, dlatego, ze nie pali papierosow. T
                      > ak
                      > > samo jak nie mozesz odrzucic kobiety, Chinczyka, Polaka, osoby starszej,
                      > > protestanta tylk dlatego, ze sa kim sa.
                      > > Dyskryminacja jest zakazana i ... co moze ciekawe, czesto jest to
                      > przestrzegane
                      > > .
                      > > Natomiast jeszcze raz:
                      > > co robisz we wlasnych czterech scianach, to Twoja sprawa. Jesli jednak
                      > > zatrudniasz ludzi, musisz sie zaczac z nimi liczyc.
                      >
                      > totalitarny bolszewizm...
                      >
                      > jem publicznie kolacje - i JA wybieram osobe z którą chce jeść i pracować
                      > narzucając mi z kim mam prowadzić interes-kolacje wchodzisz w nie swoje prawa!
                      > naruszasz moje! smile

                      Widzisz, teraz juz piszesz o czym innym, nikt Ci nie zabrania jesc kolacji z
                      kim zechcesz. Nie bardzo wiem o co Ci chodzi.

                      Jesli zas masz klopoty ze znalezieniem zony, to moge sie postarac Ci pomoc,
                      chociaz nie gwarantuje.
                      • Gość: wild czyli jeżeli Ty mi zajdziesz... :)))))))) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 21:43
                        to nie bedzie dyskryminacją przeciwienstwa osoby którą mi rasistowsko
                        polecisz? smile)))


                        hahaha
                        • Gość: robas Na pewno nie bede Cie zachodzic, nie boj sie. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:45
                          Gość portalu: wild napisał(a):

                          > to nie bedzie dyskryminacją przeciwienstwa osoby którą mi rasistowsko
                          > polecisz? smile)))
                          >
                          >
                          > hahaha
          • Gość: dorota Re: Dlatego, ze ktos moze nie chciec tego wachac. IP: *.csk.pl / *.csk.pl 23.08.02, 22:11
            ja osobiscie nie znosze dymu papierosowego, czesto na imprezach pala , a wiem
            ze wtedy szybciej sie mecze, nie lubie pomieszczen zadynionych
            • Gość: wild tez nie lubie dymu papierosowego... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 23:07
              Gość portalu: dorota napisał(a):

              > ja osobiscie nie znosze dymu papierosowego, czesto na imprezach pala , a wiem
              > ze wtedy szybciej sie mecze, nie lubie pomieszczen zadynionych

              i uważam że zmuszenie mnie prawem abym musiał zrobić specjalne pomieszczenia
              dla palaczy na moj koszt i w mojej posesji zamiast swobodnego zakazu wejscia
              dla palaczy na moją własność - jest ignorowaniem mojego prawa własności czyli
              krótko urzedniczym komunizmem smile
      • gelatik_ Re: hm zalezy od właściciela posesji? 23.08.02, 00:12
        Gość portalu: wild napisał(a):

        Nie nie zalezy od wlasciciela. Prawo takie istnieje od paru lat i jakwszystkie
        radykalne prawa bylo najpierw zastosowane w Californi. W Californi nie wolno
        palic w restauracjach. Na wschodnim wybrzezu restauracje musza miec oddzielne
        pomieszczenia dla palacych i niepalacych albo tylko dla niepalacych. W
        knajpkach/Barach nadal wolno palic. Nie znajdziesz jednak juz w usa biura w
        ktorym mozna zapalic papieros.

        > smile
        • Gość: wild nierozumiem - własciciel nie może otworzyć... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 00:17
          restauracji tylko dla palących??
          • gelatik_ Re: nierozumiem - własciciel nie może otworzyć... 23.08.02, 00:26
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > restauracji tylko dla palących??

            Absolutnie nie!
            Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie dostanie
            pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
            Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy ktore
            sprzedaja produkty tytoniowe itp.
            • Gość: wild toż to komunizm... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 00:41
              gelatik_ napisała:

              > Gość portalu: wild napisał(a):
              >
              > > restauracji tylko dla palących??
              >
              > Absolutnie nie!
              > Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie dostanie
              > pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
              > Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy ktore
              > sprzedaja produkty tytoniowe itp.


              a do domu mogę zaprosić samych palaczy? i podać wypieki za opłatą? wink
              czy musze zmienić imię i nazwisko oraz płeć(?) np. na Restaracja Malboro ( aby
              do szyldu nad drzwiami pasowało )
              smile
              • gelatik_ Re: toż to komunizm... 23.08.02, 00:48
                Gość portalu: wild napisał(a):

                > gelatik_ napisała:
                >
                > > Gość portalu: wild napisał(a):
                > >
                > > > restauracji tylko dla palących??
                > >
                > > Absolutnie nie!
                > > Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie dostanie
                > > pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
                > > Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy ktore
                > > sprzedaja produkty tytoniowe itp.
                >
                >
                > a do domu mogę zaprosić samych palaczy? i podać wypieki za opłatą? wink
                > czy musze zmienić imię i nazwisko oraz płeć(?) np. na Restaracja Malboro (
                aby
                > do szyldu nad drzwiami pasowało )
                > smile

                Nie ma tak zle Wild. W domu mozesz palic 6 metrowe cygara. Chodzi o zdrowie
                spoleczenstwa a w zasadzie niedopuszcanie zatruwania ludzi ktorzy podjeli
                decyzje o nie paleniu przez tych ktorzy nadal pala. Wdychanie dymu z papierosow
                jest niezdrowe i dlaczego niepalacy ma byc zmuszany do palenia. Nikt nikomu nie
                zabrania palic. Mozesz palic tam gdzie nikomu to niezaszkodzi. Siebie samego
                nadal mozesz truc. To nie komunizm hehesmile
                • Gość: wild Re: toż to komunizm... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 00:56
                  gelatik_ napisała:

                  > Gość portalu: wild napisał(a):
                  >
                  > > gelatik_ napisała:
                  > >
                  > > > Gość portalu: wild napisał(a):
                  > > >
                  > > > > restauracji tylko dla palących??
                  > > >
                  > > > Absolutnie nie!
                  > > > Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie dostani
                  > e
                  > > > pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
                  > > > Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy ktor
                  > e
                  > > > sprzedaja produkty tytoniowe itp.
                  > >
                  > >
                  > > a do domu mogę zaprosić samych palaczy? i podać wypieki za opłatą? wink
                  > > czy musze zmienić imię i nazwisko oraz płeć(?) np. na Restaracja Malboro (
                  >
                  > aby
                  > > do szyldu nad drzwiami pasowało )
                  > > smile
                  >
                  > Nie ma tak zle Wild. W domu mozesz palic 6 metrowe cygara. Chodzi o zdrowie
                  > spoleczenstwa a w zasadzie niedopuszcanie zatruwania ludzi ktorzy podjeli
                  > decyzje o nie paleniu przez tych ktorzy nadal pala. Wdychanie dymu z
                  papierosow
                  >
                  > jest niezdrowe i dlaczego niepalacy ma byc zmuszany do palenia. Nikt nikomu
                  nie
                  >
                  > zabrania palic. Mozesz palic tam gdzie nikomu to niezaszkodzi. Siebie samego
                  > nadal mozesz truc. To nie komunizm hehesmile


                  no jak nie komunizm jak nie moge zamienić domu na restauracje dla palących z
                  szyldem wchodzisz na własną odpowiedzialność! jezeli John chce sie otruwać i ja
                  czy nie moge otruwać Johna a on mnie? smile
                  • gelatik_ Re: toż to komunizm... 23.08.02, 01:02
                    Gość portalu: wild napisał(a):

                    > gelatik_ napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: wild napisał(a):
                    > >
                    > > > gelatik_ napisała:
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: wild napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > restauracji tylko dla palących??
                    > > > >
                    > > > > Absolutnie nie!
                    > > > > Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie do
                    > stani
                    > > e
                    > > > > pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
                    > > > > Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy
                    > ktor
                    > > e
                    > > > > sprzedaja produkty tytoniowe itp.
                    > > >
                    > > >
                    > > > a do domu mogę zaprosić samych palaczy? i podać wypieki za opłatą? wink
                    > > > czy musze zmienić imię i nazwisko oraz płeć(?) np. na Restaracja Malb
                    > oro (
                    > >
                    > > aby
                    > > > do szyldu nad drzwiami pasowało )
                    > > > smile
                    > >
                    > > Nie ma tak zle Wild. W domu mozesz palic 6 metrowe cygara. Chodzi o zdrowi
                    > e
                    > > spoleczenstwa a w zasadzie niedopuszcanie zatruwania ludzi ktorzy podjeli
                    > > decyzje o nie paleniu przez tych ktorzy nadal pala. Wdychanie dymu z
                    > papierosow
                    > >
                    > > jest niezdrowe i dlaczego niepalacy ma byc zmuszany do palenia. Nikt nikom
                    > u
                    > nie
                    > >
                    > > zabrania palic. Mozesz palic tam gdzie nikomu to niezaszkodzi. Siebie same
                    > go
                    > > nadal mozesz truc. To nie komunizm hehesmile
                    >
                    >
                    > no jak nie komunizm jak nie moge zamienić domu na restauracje dla palących z
                    > szyldem wchodzisz na własną odpowiedzialność! jezeli John chce sie otruwać i
                    ja
                    >
                    > czy nie moge otruwać Johna a on mnie? smile

                    Wiem doskonale jak mi na to odpowiesz ale restauracja tylko dla palaczy jest
                    uwazana dyskryminacja. Ja sie troche z toba zgadzam i pomimo tego ze nie pale
                    nie mialbym nic przeciwko knajpka tylko dla palacych. To jest jednak nie zgodne
                    z prawem.
                    • Gość: wild restauracja tylko dla palących-niezgodna z prawem IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 01:08
                      gelatik_ napisała:

                      > Wiem doskonale jak mi na to odpowiesz ale restauracja tylko dla palaczy jest
                      > uwazana dyskryminacja. Ja sie troche z toba zgadzam i pomimo tego ze nie pale
                      > nie mialbym nic przeciwko knajpka tylko dla palacych. To jest jednak nie
                      zgodne
                      >
                      > z prawem.

                      a resturacja tylko dla homoseksualistów jest zgodna z prawem?
                      • gelatik_ Re: restauracja tylko dla palących-niezgodna z pr 23.08.02, 01:15
                        Gość portalu: wild napisał(a):

                        > gelatik_ napisała:
                        >
                        > > Wiem doskonale jak mi na to odpowiesz ale restauracja tylko dla palaczy je
                        > st
                        > > uwazana dyskryminacja. Ja sie troche z toba zgadzam i pomimo tego ze nie p
                        > ale
                        > > nie mialbym nic przeciwko knajpka tylko dla palacych. To jest jednak nie
                        > zgodne
                        > >
                        > > z prawem.
                        >
                        > a resturacja tylko dla homoseksualistów jest zgodna z prawem?

                        Nie nie jest tak jak nie bylaby dla hetero. Ale to jest zle porownanie poniewaz
                        to czy jestes gejem czy nie nie moze nikomu zaszkodzic w restauracji. Papierosy
                        zaszkodza.


                        • Gość: wild Re: restauracja tylko dla palących-niezgodna z pr IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 01:21
                          gelatik_ napisała:

                          > Gość portalu: wild napisał(a):
                          >
                          > > gelatik_ napisała:
                          > >
                          > > > Wiem doskonale jak mi na to odpowiesz ale restauracja tylko dla palac
                          > zy je
                          > > st
                          > > > uwazana dyskryminacja. Ja sie troche z toba zgadzam i pomimo tego ze
                          > nie p
                          > > ale
                          > > > nie mialbym nic przeciwko knajpka tylko dla palacych. To jest jednak
                          > nie
                          > > zgodne
                          > > >
                          > > > z prawem.
                          > >
                          > > a resturacja tylko dla homoseksualistów jest zgodna z prawem?
                          >
                          > Nie nie jest tak jak nie bylaby dla hetero. Ale to jest zle porownanie
                          poniewaz
                          >
                          > to czy jestes gejem czy nie nie moze nikomu zaszkodzic w restauracji.
                          Papierosy
                          >
                          > zaszkodza.

                          smile)
                          czyli dzieci mogą wchodzić na homo-party?


                          a restauracja tylko dla pijących alkohol? (szkodzi)
                          • gelatik_ Re: restauracja tylko dla palących-niezgodna z pr 23.08.02, 01:29
                            Gość portalu: wild napisał(a):

                            > gelatik_ napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: wild napisał(a):
                            > >
                            > > > gelatik_ napisała:
                            > > >
                            > > > > Wiem doskonale jak mi na to odpowiesz ale restauracja tylko dla
                            > palac
                            > > zy je
                            > > > st
                            > > > > uwazana dyskryminacja. Ja sie troche z toba zgadzam i pomimo teg
                            > o ze
                            > > nie p
                            > > > ale
                            > > > > nie mialbym nic przeciwko knajpka tylko dla palacych. To jest je
                            > dnak
                            > > nie
                            > > > zgodne
                            > > > >
                            > > > > z prawem.
                            > > >
                            > > > a resturacja tylko dla homoseksualistów jest zgodna z prawem?
                            > >
                            > > Nie nie jest tak jak nie bylaby dla hetero. Ale to jest zle porownanie
                            > poniewaz
                            > >
                            > > to czy jestes gejem czy nie nie moze nikomu zaszkodzic w restauracji.
                            > Papierosy
                            > >
                            > > zaszkodza.
                            >
                            > smile)
                            > czyli dzieci mogą wchodzić na homo-party?
                            >
                            >
                            > a restauracja tylko dla pijących alkohol? (szkodzi)

                            Hmmm hehe. Tez bylaby nie zgodna z prawem. Niewiem czy dostalbys pozwolenie na
                            otwarcie restaurcji ktora jest tylko dla jednej grupy ludzi. Ale zanim mi
                            odpowiesz pamietaj ze nikt nie zabrania palacza do jedzenia w knajpkach w
                            ktorych nie wolno palic. Im nie wolno tam tylko palic poniewaz jest to
                            szkodliwe dla innych. Czyli papierochy sa jedynym wyjatkiem poniewaz sa
                            szkodliwe dla czlowieka ktory kolo ciebie siedzi i sam nie pali. Jak siedze
                            kolo pijaka, geja, murzyna czy niedorozwinietego czlowieka to chyba mi to nie
                            zaszkodzi?
                            • Gość: wild płatne wc tylko dla kobiet niezgodne z prawem? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 01:50
                              gelatik_ napisała:

                              > Hmmm hehe. Tez bylaby nie zgodna z prawem. Niewiem czy dostalbys pozwolenie
                              na
                              > otwarcie restaurcji ktora jest tylko dla jednej grupy ludzi. Ale zanim mi
                              > odpowiesz pamietaj ze nikt nie zabrania palacza do jedzenia w knajpkach w
                              > ktorych nie wolno palic. Im nie wolno tam tylko palic poniewaz jest to
                              > szkodliwe dla innych. Czyli papierochy sa jedynym wyjatkiem poniewaz sa
                              > szkodliwe dla czlowieka ktory kolo ciebie siedzi i sam nie pali. Jak siedze
                              > kolo pijaka, geja, murzyna czy niedorozwinietego czlowieka to chyba mi to
                              nie
                              > zaszkodzi?

                              a jeżeli ktoś mnie poi piwem? smile)
                              • gelatik_ Re: płatne wc tylko dla kobiet niezgodne z prawem 23.08.02, 02:03
                                Gość portalu: wild napisał(a):

                                > gelatik_ napisała:
                                >
                                > > Hmmm hehe. Tez bylaby nie zgodna z prawem. Niewiem czy dostalbys pozwoleni
                                > e
                                > na
                                > > otwarcie restaurcji ktora jest tylko dla jednej grupy ludzi. Ale zanim mi
                                > > odpowiesz pamietaj ze nikt nie zabrania palacza do jedzenia w knajpkach w
                                > > ktorych nie wolno palic. Im nie wolno tam tylko palic poniewaz jest to
                                > > szkodliwe dla innych. Czyli papierochy sa jedynym wyjatkiem poniewaz sa
                                > > szkodliwe dla czlowieka ktory kolo ciebie siedzi i sam nie pali. Jak siedz
                                > e
                                > > kolo pijaka, geja, murzyna czy niedorozwinietego czlowieka to chyba mi to
                                >
                                > nie
                                > > zaszkodzi?
                                >
                                > a jeżeli ktoś mnie poi piwem? smile)

                                Siedzac kolo pijacego czlowieka nie wdychasz alkocholu i nie ma mozliwosci sie
                                upicia-Szkodasad
                                Ale jak siedzisz kolo palacza, czy chcesz czy nie to wdychasz dym z
                                papierochow.
                                musze na chwile wyjsc
                                pzdr

                              • Gość: dorota Re: płatne wc tylko dla kobiet niezgodne z prawem IP: *.csk.pl / *.csk.pl 23.08.02, 22:16
                                haha wcale nie smieszne
                • v.c Bardzo dobre prawo! 23.08.02, 00:56
                  gelatik_ napisała:

                  > Gość portalu: wild napisał(a):
                  >
                  > > gelatik_ napisała:
                  > >
                  > > > Gość portalu: wild napisał(a):
                  > > >
                  > > > > restauracji tylko dla palących??
                  > > >
                  > > > Absolutnie nie!
                  > > > Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie dostani
                  > e
                  > > > pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
                  > > > Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy ktor
                  > e
                  > > > sprzedaja produkty tytoniowe itp.
                  > >
                  > >
                  > > a do domu mogę zaprosić samych palaczy? i podać wypieki za opłatą? wink
                  > > czy musze zmienić imię i nazwisko oraz płeć(?) np. na Restaracja Malboro (
                  >
                  > aby
                  > > do szyldu nad drzwiami pasowało )
                  > > smile
                  >
                  > Nie ma tak zle Wild. W domu mozesz palic 6 metrowe cygara. Chodzi o zdrowie
                  > spoleczenstwa a w zasadzie niedopuszcanie zatruwania ludzi ktorzy podjeli
                  > decyzje o nie paleniu przez tych ktorzy nadal pala. Wdychanie dymu z
                  papierosow
                  >
                  > jest niezdrowe i dlaczego niepalacy ma byc zmuszany do palenia. Nikt nikomu
                  nie
                  >
                  > zabrania palic. Mozesz palic tam gdzie nikomu to niezaszkodzi. Siebie samego
                  > nadal mozesz truc. To nie komunizm hehesmile

                  Przynajmniej po obiedzie nie musze, tak jak to kiedys bylo, prac papierosami
                  smierdzacego ubrania po godzinie spedzonej w zadymionej restauracji
                  • Gość: wild a kto Ci karze wchodzić do zadymionej restauracji? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 00:59
                    v.c napisała:

                    > Przynajmniej po obiedzie nie musze, tak jak to kiedys bylo, prac papierosami
                    > smierdzacego ubrania po godzinie spedzonej w zadymionej restauracji


                    przepraszam a co ze spalinami z samochodów?? smile
                    • v.c Re: a kto Ci karze wchodzić do zadymionej restaur 23.08.02, 01:08
                      Gość portalu: wild napisał(a):

                      > v.c napisała:
                      >
                      > > Przynajmniej po obiedzie nie musze, tak jak to kiedys bylo, prac papierosa
                      > mi
                      > > smierdzacego ubrania po godzinie spedzonej w zadymionej restauracji
                      >
                      >
                      > przepraszam a co ze spalinami z samochodów?? smile


                      Jeszcze nigdy nie musialem prac ubprania bo smierdzialy spalinami z samochodu.?
                      • Gość: wild więc chodzi o zapach ... fraka?? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 01:11
                        v.c napisała:

                        > Gość portalu: wild napisał(a):
                        >
                        > > v.c napisała:
                        > >
                        > > > Przynajmniej po obiedzie nie musze, tak jak to kiedys bylo, prac papi
                        > erosa
                        > > mi
                        > > > smierdzacego ubrania po godzinie spedzonej w zadymionej restauracji
                        > >
                        > >
                        > > przepraszam a co ze spalinami z samochodów?? smile
                        >
                        >
                        > Jeszcze nigdy nie musialem prac ubprania bo smierdzialy spalinami z
                        samochodu.?

                        jak posiedzisz w restaruacji "naprawa silników diesla" chyba bedzie
                        śmierdziało smile)
                        • v.c Re: więc chodzi o zapach ... fraka?? 23.08.02, 01:19
                          Gość portalu: wild napisał(a):

                          > v.c napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: wild napisał(a):
                          > >
                          > > > v.c napisała:
                          > > >
                          > > > > Przynajmniej po obiedzie nie musze, tak jak to kiedys bylo, prac
                          > papi
                          > > erosa
                          > > > mi
                          > > > > smierdzacego ubrania po godzinie spedzonej w zadymionej restaura
                          > cji
                          > > >
                          > > >
                          > > > przepraszam a co ze spalinami z samochodów?? smile
                          > >
                          > >
                          > > Jeszcze nigdy nie musialem prac ubprania bo smierdzialy spalinami z
                          > samochodu.?
                          >
                          > jak posiedzisz w restaruacji "naprawa silników diesla" chyba bedzie
                          > śmierdziało smile)

                          Tak, tylko rzad nie zajmuje sie problemami ktore nieistnieja. Jeszcze nigdy nie
                          jadlem w pomieszczeniu gdzie sie parkuje samochody, a ty?
                          Nie chodzilo o zapach fraka ale dzieki trosce o zdrowie spoleczenstwa fraki tez
                          nie smierdza.

                          • Gość: wild czyli w trosce o zdrowie społeczenstwa... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 01:25
                            v.c napisała:

                            > Tak, tylko rzad nie zajmuje sie problemami ktore nieistnieja. Jeszcze nigdy
                            nie
                            >
                            > jadlem w pomieszczeniu gdzie sie parkuje samochody, a ty?
                            > Nie chodzilo o zapach fraka ale dzieki trosce o zdrowie spoleczenstwa fraki
                            tez
                            >
                            > nie smierdza.


                            zabronisz mi rzuć hamburgera dla automobilistów bo spaliny szkodzą mi na
                            zdrowie?? smile bez jaj! Człowieku ty decydujesz o swoim życiu a nie o życiu-
                            imaginacji społeczeństwa!

                            • gelatik_ Re: czyli w trosce o zdrowie społeczenstwa... 23.08.02, 01:35
                              Gość portalu: wild napisał(a):

                              > v.c napisała:
                              >
                              > > Tak, tylko rzad nie zajmuje sie problemami ktore nieistnieja. Jeszcze nigd
                              > y
                              > nie
                              > >
                              > > jadlem w pomieszczeniu gdzie sie parkuje samochody, a ty?
                              > > Nie chodzilo o zapach fraka ale dzieki trosce o zdrowie spoleczenstwa frak
                              > i
                              > tez
                              > >
                              > > nie smierdza.
                              >
                              >
                              > zabronisz mi rzuć hamburgera dla automobilistów bo spaliny szkodzą mi na
                              > zdrowie?? smile bez jaj! Człowieku ty decydujesz o swoim życiu a nie o życiu-
                              > imaginacji społeczeństwa!

                              pozwole sie wtracic. Nikt ci nie zabroni nawet picia benzyny. To co robisz z
                              soba nikogo nie obchodzi. Tak ze jesli znajdzesz restauracje ktora serwuje
                              hamburgery ze spalinami to nikt ci ich nie zabroni zjesc. Ale nikt tez nie
                              zmusi nikogo do zjedzenia takiegi hamburgera. A przciez facet siedzacy kolo
                              mnie w restauracji palacy cygaro zmusza mnie do palenia. Ja go z restauracji
                              nie wypraszam ja go tylko prosze zeby przy mnie nie palil.
                              • Gość: wild czym sie różni prywat. restauracja od prywat.domu? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 01:43
                                gelatik_ napisała:

                                > Gość portalu: wild napisał(a):
                                >
                                > > v.c napisała:
                                > >
                                > > > Tak, tylko rzad nie zajmuje sie problemami ktore nieistnieja. Jeszcze
                                > nigd
                                > > y
                                > > nie
                                > > >
                                > > > jadlem w pomieszczeniu gdzie sie parkuje samochody, a ty?
                                > > > Nie chodzilo o zapach fraka ale dzieki trosce o zdrowie spoleczenstwa
                                > frak
                                > > i
                                > > tez
                                > > >
                                > > > nie smierdza.
                                > >
                                > >
                                > > zabronisz mi rzuć hamburgera dla automobilistów bo spaliny szkodzą mi na
                                > > zdrowie?? smile bez jaj! Człowieku ty decydujesz o swoim życiu a nie o życiu-
                                >
                                > > imaginacji społeczeństwa!
                                >
                                > pozwole sie wtracic. Nikt ci nie zabroni nawet picia benzyny. To co robisz z
                                > soba nikogo nie obchodzi. Tak ze jesli znajdzesz restauracje ktora serwuje
                                > hamburgery ze spalinami to nikt ci ich nie zabroni zjesc. Ale nikt tez nie
                                > zmusi nikogo do zjedzenia takiegi hamburgera. A przciez facet siedzacy kolo
                                > mnie w restauracji palacy cygaro zmusza mnie do palenia. Ja go z restauracji
                                > nie wypraszam ja go tylko prosze zeby przy mnie nie palil.

                                wieć idziesz do właściciela domu (restauracji) i prosisz go wywal tego o tam! smile

                                dlaczego jest ignorowana własność prywatna własciciela domu-restaracji???
                                • gelatik_ Re: czym sie różni prywat. restauracja od prywat. 23.08.02, 01:59
                                  Gość portalu: wild napisał(a):
                                  >
                                  > wieć idziesz do właściciela domu (restauracji) i prosisz go wywal tego o
                                  tam! :
                                  > )
                                  >
                                  > dlaczego jest ignorowana własność prywatna własciciela domu-restaracji???

                                  Roznica jest taka ze nie musisz miec miejskiego pozwolenia do mieszkania ale je
                                  potrzebujesz jesli chcesz otwierac resturacje. Knajpa jest uwazana miejscem
                                  publicznym gdzie kazdy ma prawo wejsc i zjesc obiad. Nie kazdy ma prawo wejscia
                                  do twojego domu. Jako miejsce publiczne wlasciciel musi zapewnic bezpieczenstwo
                                  klijetow. Schody musz byc odpowiednie zeby sie nikt nie wywrucil, musi byc
                                  czysto w kuchni zeby sie ktos nie zachorowal, nie mozesz serwowac trucizny albo
                                  zakazanych potraw, i nie mozesz dopuscic do tego zeby jeden z klijetow na
                                  przyklad piescia walil drugiemu w morde. Masz obowiazek, poniewaz zapraszasz
                                  ludzi do restauracji i pobierasz za to pieniadze, ich ludzi. Dym z papierosow
                                  jest szkodliwy i dlatego nie wolno ci wyrzucic palaczy na ulice tylko musisz
                                  oddzielic ich od niepalacych. Otwieranie knajpy tylko dla niepalacych jest
                                  dysktyminacja podobna do dyskryminacji gdzie czarni nie mieli prawa jesc w
                                  bialej restauracji. Jeszcze raz, nikt palacza nie odmawia obiadu.
                                  • gelatik_ Re: czym sie różni prywat. restauracja od prywat. 23.08.02, 02:00
                                    gelatik_ napisała:

                                    > Gość portalu: wild napisał(a):
                                    > >
                                    > > wieć idziesz do właściciela domu (restauracji) i prosisz go wywal tego o
                                    > tam! :
                                    > > )
                                    > >
                                    > > dlaczego jest ignorowana własność prywatna własciciela domu-restaracji???
                                    >
                                    > Roznica jest taka ze nie musisz miec miejskiego pozwolenia do mieszkania ale
                                    je
                                    >
                                    > potrzebujesz jesli chcesz otwierac resturacje. Knajpa jest uwazana miejscem
                                    > publicznym gdzie kazdy ma prawo wejsc i zjesc obiad. Nie kazdy ma prawo
                                    wejscia
                                    >
                                    > do twojego domu. Jako miejsce publiczne wlasciciel musi zapewnic
                                    bezpieczenstwo
                                    >
                                    > klijetow. Schody musz byc odpowiednie zeby sie nikt nie wywrucil, musi byc
                                    > czysto w kuchni zeby sie ktos nie zachorowal, nie mozesz serwowac trucizny
                                    albo
                                    >
                                    > zakazanych potraw, i nie mozesz dopuscic do tego zeby jeden z klijetow na
                                    > przyklad piescia walil drugiemu w morde. Masz obowiazek, poniewaz zapraszasz
                                    > ludzi do restauracji i pobierasz za to pieniadze,


                                    oczywiscie chcialem napisac: ich ochronysmile

                                    ich ludzi. Dym z papierosow
                                    > jest szkodliwy i dlatego nie wolno ci wyrzucic palaczy na ulice tylko musisz
                                    > oddzielic ich od niepalacych. Otwieranie knajpy tylko dla niepalacych jest
                                    > dysktyminacja podobna do dyskryminacji gdzie czarni nie mieli prawa jesc w
                                    > bialej restauracji. Jeszcze raz, nikt palacza nie odmawia obiadu.
              • Gość: robas Przypomnij sobie komunizm. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:09
                Gość portalu: wild napisał(a):

                > gelatik_ napisała:
                >
                > > Gość portalu: wild napisał(a):
                > >
                > > > restauracji tylko dla palących??
                > >
                > > Absolutnie nie!
                > > Moze otwierac restauracje tylko dla niepalacych ale nigdy nie dostanie
                > > pozwolenia na restauracje tylko dla palacych.
                > > Oczywiscie jak napisalem zawsze sa wyjatki. Bary, kasyna, sklepy ktore
                > > sprzedaja produkty tytoniowe itp.
                >
                >
                > a do domu mogę zaprosić samych palaczy? i podać wypieki za opłatą? wink
                > czy musze zmienić imię i nazwisko oraz płeć(?) np. na Restaracja Malboro (
                aby
                > do szyldu nad drzwiami pasowało )
                > smile

                W Polsce komunistycznej nikt nie szanowal praw niepalacych. Palic mozna bylo
                wszedzie. Niektore miejsca mialy wywieszki proszace o niepalenie, ale to byl
                pic na wode. Nikt tego nie respektowal.
                W US w budynkach mozna palic tylko w miejscach do tego przeznaczonych. Uwazam,
                ze to wprawdzie ograniczanie praw palaczy, ale jednoczesnie jest to ochrona
                praw niepalacych. A jak zauwazylem we wczesniejszym poscie, palacy bardziej
                przeszkadza niepalacemu niz odwrotnie.
                W USA nie wolno takze pic alkoholu w miejscach publicznych (z wyjatkiem
                oczywiscie miejsc takze do tego przeznaczonych, jak np. ogrodki piwne, festyny,
                itp.). Jest to oczywiscie ograniczenie wolnosci, ale w ten sposob mozna dojsc
                do absurdow, bo zakaz prowadzenia samochodu po pijaku bedzie takze
                ograniczaniem mojej wolnosci. A jednak zdecydowana wiekszosc ludzi przyznaje,
                ze ma to sens.
                • Gość: wild komunizm ... czy zagadzasz sie z tym czy nie? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 21:15
                  "Nie powinno się wymagać od właścicieli, by obsłużyli każdego, kto przychodzi
                  do ich firmy, tak samo jak nie wymaga się od nich, by zapraszali każdego do
                  swojego domu na kolację..."

                  Llewellyn H. Rockwell, jr.,


                  komunizm to ignorowanie praw własności np. narzuacnie mi kto ma jeść kolacje na
                  mojej posesji...

                  smile))))))))))))))))
                  • Gość: robas Oczywiscie, ze nie. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:31
                    Gość portalu: wild napisał(a):

                    > "Nie powinno się wymagać od właścicieli, by obsłużyli każdego, kto przychodzi
                    > do ich firmy, tak samo jak nie wymaga się od nich, by zapraszali każdego do
                    > swojego domu na kolację..."
                    >
                    > Llewellyn H. Rockwell, jr.,
                    >
                    >
                    > komunizm to ignorowanie praw własności np. narzuacnie mi kto ma jeść kolacje
                    na
                    >
                    > mojej posesji...
                    >
                    > smile))))))))))))))))

                    Komunizm to utrzymywanie wspolnej wlasnosci, tutaj zas nikt nie broni Ci
                    posiadac.
                    W domu mozesz sobie jesc kolacje z kim chcesz. Natomiast jesli prowadzisz
                    biznes, to musisz sie dostosowac do obowiazujacych przepisow.
                    Masz tu wolny wybor. Jesli wolisz dyskryminowac ludzi, to prowadz sobie obiady
                    w domu, dla rodziny i przyjaciol.
                    Natomiast jesli prowadzisz restauracje, nie mozesz sobie wybierac klienteli.
                    Nie mozesz nie wpuscic do restauracji kogos, kto ma inny kolor skory, religie
                    czy zapatrywania polityczne.
                    Nie mozesz np. wywiesic napisu: Polakom wstep wzbroniony.
                    Dlatego tez musisz respektowac prawa ludzi, ktorzy nie chca byc wedzeni w dymie
                    papierosowym.
                    Wydaje mi sie to calkiem oczywiste. Nie popadaj w skrajnosci, bo naprawde
                    wolnosc nie moze byc postrzegana jako robienie czegokolwiek na co masz ochote.
                    Dlatego np. prawo zabrania zabijania, kradziezy, wielozenstwa, czy sprzedawania
                    narkotykow, co oczywiscie znowu ogranicza Twoja wolnosc. Prawa palaczy nie sa
                    tutaj niczym innym, niz prawa dilerow narkotykowych.
                    • Gość: wild ignorowanie własności prywatnej... komunizm IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 21:39
                      Gość portalu: robas napisał(a):

                      > Gość portalu: wild napisał(a):
                      >
                      > > "Nie powinno się wymagać od właścicieli, by obsłużyli każdego, kto przycho
                      > dzi
                      > > do ich firmy, tak samo jak nie wymaga się od nich, by zapraszali każdego d
                      > o
                      > > swojego domu na kolację..."
                      > >
                      > > Llewellyn H. Rockwell, jr.,
                      > >
                      > >
                      > > komunizm to ignorowanie praw własności np. narzuacnie mi kto ma jeść kolac
                      > je
                      > na
                      > >
                      > > mojej posesji...
                      > >
                      > > smile))))))))))))))))
                      >
                      > Komunizm to utrzymywanie wspolnej wlasnosci, tutaj zas nikt nie broni Ci
                      > posiadac.
                      > W domu mozesz sobie jesc kolacje z kim chcesz. Natomiast jesli prowadzisz
                      > biznes, to musisz sie dostosowac do obowiazujacych przepisow.
                      > Masz tu wolny wybor. Jesli wolisz dyskryminowac ludzi, to prowadz sobie
                      obiady
                      >
                      > w domu, dla rodziny i przyjaciol.
                      > Natomiast jesli prowadzisz restauracje, nie mozesz sobie wybierac klienteli.
                      > Nie mozesz nie wpuscic do restauracji kogos, kto ma inny kolor skory, religie
                      > czy zapatrywania polityczne.
                      > Nie mozesz np. wywiesic napisu: Polakom wstep wzbroniony.
                      > Dlatego tez musisz respektowac prawa ludzi, ktorzy nie chca byc wedzeni w
                      dymie
                      >
                      > papierosowym.
                      > Wydaje mi sie to calkiem oczywiste. Nie popadaj w skrajnosci, bo naprawde
                      > wolnosc nie moze byc postrzegana jako robienie czegokolwiek na co masz ochote.
                      > Dlatego np. prawo zabrania zabijania, kradziezy, wielozenstwa, czy
                      sprzedawania
                      >
                      > narkotykow, co oczywiscie znowu ogranicza Twoja wolnosc. Prawa palaczy nie
                      sa
                      > tutaj niczym innym, niz prawa dilerow narkotykowych.


                      mam ochote zjeść publicznie za swoje pieniądze kolacje na swojej posesji
                      restauracji z ogłoszenia "zjem kolacje z palącą i łysą!" - co za totalitarny
                      fanatyk mi zabroni tego? smile)) Inkwizycja???
                      • Gość: robas Alez przeciez nikt Ci nie broni. IP: *.asapsoftware.com 23.08.02, 21:44
                        Gość portalu: wild napisał(a):
                        >
                        > mam ochote zjeść publicznie za swoje pieniądze kolacje na swojej posesji
                        > restauracji z ogłoszenia "zjem kolacje z palącą i łysą!" - co za totalitarny
                        > fanatyk mi zabroni tego? smile)) Inkwizycja???

                        A jedz sobie na zdrowie, kto Ci broni?
              • Gość: dorota Re: toż to komunizm... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 23.08.02, 22:14
                Tak nam jeszcze daleko do kapitalizmu, my mamy korzenie socjalizmu i nawyki
                nabrane z tamtych czasow.
                • Gość: wild dorota - kapitalizm to poszanowanie własności IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 22:55
                  Gość portalu: dorota napisał(a):

                  > Tak nam jeszcze daleko do kapitalizmu, my mamy korzenie socjalizmu i nawyki
                  > nabrane z tamtych czasow.

                  prywatnej...

                  dlaczego ktoś ma mi zabronic otworzyć restauracje tylko dla palących lub tylko
                  dla niepalących???

                  "Nie powinno się wymagać od właścicieli, by obsłużyli każdego, kto przychodzi
                  do ich firmy, tak samo jak nie wymaga się od nich, by zapraszali każdego do
                  swojego domu na kolację..."

                  Llewellyn H. Rockwell, jr.,

      • wild2 Re: hm zalezy od właściciela posesji? 23.08.02, 00:25
        Funfel, u nasz na odziale to my wszyscy jaramy, zapomniales jusz? I z gwinta se
        polewamy.. poki ta gróba nie widzi, oddzialowa znaczy siem smile))
        Nu to chlup i guuul guuul, funfel wink
        • _tete Re: hm zalezy od właściciela posesji? 23.08.02, 15:17
          ??

          wild2 napisał:

          > Funfel, u nasz na odziale to my wszyscy jaramy, zapomniales jusz? I z gwinta
          se
          >
          > polewamy.. poki ta gróba nie widzi, oddzialowa znaczy siem smile))
          > Nu to chlup i guuul guuul, funfel wink
    • _tete Re: Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy? 23.08.02, 00:40
      v.c napisała:

      > Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie wolno
      > palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
      > samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie.
      > A jak to jest w Polsce?

      W polsce same kominysad
    • Gość: krzys52 Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy? IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 01:37
      v.c napisała:

      > Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie wolno
      > palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
      > samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie.
      > A jak to jest w Polsce?
      ..
      ::::::::::::
      ..
      Tak, rzeczywiscie nie palenie zabronione jest w wymienionych miejscach
      publicznych oraz miejscach pracy.
      Poparlem to prawo gdy jeszcze palilem, gdyz takze bylem i jestem zdania, ze
      osoba postronna nie moze byc zmuszana do "palenia z drugiej reki". Rzucilem
      takze palenie choc nalogowo, odpalajac jeden od drugiego, kopcilem przez jakies
      30 lat. I jestem z tego zadowolony. Oraz nie tylko ja.
      ..
      K.P.
      • Gość: krzys52 Czy wiecie ze USA jest zakaz (skorygowane) IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 01:42
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > v.c napisała:
        >
        > > Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie woln
        > o palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
        > > samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie
        > .
        > > A jak to jest w Polsce?
        > ..
        > ::::::::::::
        > ..
        Tak, rzeczywiscie palenie zabronione jest w wymienionych miejscach publicznych,
        oraz miejscach pracy.
        Poparlem to prawo gdy jeszcze palilem, gdyz takze bylem i jestem zdania, ze
        osoba postronna nie moze byc zmuszana do "palenia z drugiej reki". Rzucilem
        takze palenie choc nalogowo, odpalajac jeden od drugiego, kopcilem przez jakies
        30 lat. I jestem z tego zadowolony. Oraz nie tylko ja.
        > ..
        > K.P.
    • Gość: doku Wiemy. To wyższa cywilizacja niż ta dzicz tutaj.nt IP: *.mofnet.gov.pl 23.08.02, 17:26
      • Gość: wild urzędniczy komunisto ignorujący własność prywatną IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 17:37
        dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???
        • Gość: doku zignoruję zaczepkę i odpowiem IP: *.mofnet.gov.pl 23.08.02, 17:57
          Gość portalu: wild napisał(a):

          > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???

          Bo za głupi jesteś, żeby zrobić coś tak skomplikowanego.
          • Gość: wild nadcywilizacyjny komunista-urzędnik pisze... haha IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 18:02
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: wild napisał(a):
            >
            > > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???
            >
            > Bo za głupi jesteś, żeby zrobić coś tak skomplikowanego.


            dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy? smile)))
          • Gość: wild mieszanka nazistowsko-komunistyczna... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 18:07
            "wyższa" cywilizacja Panie! i ignorowanie podstawowej zasady wolnego rynku
            własności prywatnej... itd...

            komunizm to likwidacja własności prywatnej! właściciel przestaje decydować o
            tym co ma i kogo chce widzieć na własnej posesji...
          • Gość: krzys52 Re: zignoruję zaczepkę i odpowiem IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 18:14
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: wild napisał(a):
            >
            > > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???
            >
            > Bo za głupi jesteś, żeby zrobić coś tak skomplikowanego.
            ..
            :::::::::::
            A ja wierze gleboko, ze Maxio bylby w stanie to osiagnac. Gdyby tylko wzial
            sie za to. Problem w tym, ze z Maxia jest byznesmen-filozof - teoretyk znaczy.
            ..
            Ponadto on teraz bedzie nas zatruwal dalszymi postami o zniewalaniu go, podczas
            gdy on chcialby (bo niby co - nie wolno!?) otworzyc sobie restauracje tylko dla
            osob noszacych berety z antenka, albo dla osob w zoltych kaloszach gumiakach,
            albo dla pan wygladajacych na intelektualistki, lub tez dla osobnikow z dziurka
            w podbrodkach, albo... *)];0[(*
            ..
            Taki po prostu nasz Maxio jest.
            ..
            Pzdr.
            K.P.
            ..
            PS....Ponadto mianuje Cie Doku kawalerem Orderu Zlotego Gwizdka. Za olanie tej
            zabawnej akcji ignorowania mojej przepieknej osoby ludzkiej.
            • Gość: wild inny bolszewik idzie na pomoc! IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 18:23
              dlaczego nie moge założyc restauracji tylko dla palaczy? irracjonalny
              człowieku?smile)))
            • Gość: doku Miło mi, ale już nie pamiętam o co chodziło IP: *.mofnet.gov.pl 24.08.02, 11:07
              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

              > mianuje Cie Doku kawalerem Orderu Zlotego Gwizdka. Za olanie

              Ale nie oleję problemu zatruwania ludzi. Ludzie nie mogą jeden drugiego
              bezkarnie podtruwać, dziki nie rozumie, że zatrucie kogoś, to tak jak pobicie,
              a otrucie, to morderstwo.

              Ale mimo, że dziki, jak to on, nie rozumie tego co pisze (bo on zawsze
              przytacza lub cytuje cudze teksty), to trzeba mu przyznać, że jest na tym forum
              pożytczny. Właśnie zrozumiałem, że idąc za tym rozumowaniem o truciu osób
              postronnych, dochodzimy do zakazu używania samochodów spalinowych przynajmniej
              w miastach. Jako przechodzień, mieszkaniec miasta, nie mogę uniknąć w mieście
              spalin, tak jak niepalący nie może uniknąć dymu tytoniowego. Zakaz palenia
              papierosów w miejscach publicznych, wystawionych na zatruwanie spalinami, jest
              absurdem. Taki zakaz powinno się wprowadzić jednocześnie z zakazem używania
              samochodów.

              Powiem nawet więcej. O ile użycie samochodu jest wolnym wyborem kierowcy (może
              pójść pieszo lub pojechać metrem), to zapalenie papierosa jest zwykle wymuszone
              nieodpartym przymusem, wynikającym z chorobliwego uzależnienia narkotykowego.
              Dlatego użycie samochodu w mieście jest moralnie trudniejsze do
              usprawiedliwienia niż zapalenie papierosa. Zakaz palenia w mieście pełnym
              dymiących samochodów jest więc niesprawiedliwym i absurdalnym szykanowaniem
              palaczy.
    • Gość: Imagine Re: Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy? IP: *.unl.edu 23.08.02, 18:13
      v.c napisała:

      > Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie wolno
      > palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
      > samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie.
      > A jak to jest w Polsce?

      Wiem jedno. Lecialem z Hicago do Frankfurtera w Szkopowni i malo mnie nie zabil
      smrod papierosowy na lotnisku u Niemiaszkow. Rozumien palaczy, sam bedac
      kotlowym kiedys, ale palenie w publikowanych mniejscach powinno byc zakazowane.
      To tela.
      Max, nie sciemniaj juz wiecej.
      Imagine.
      • Gość: wild słuchaj czy ja Ci mówie że masz u siebie palić?? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 18:19
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > v.c napisała:
        >
        > > Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie woln
        > o
        > > palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
        > > samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie
        > .
        > > A jak to jest w Polsce?
        >
        > Wiem jedno. Lecialem z Hicago do Frankfurtera w Szkopowni i malo mnie nie
        zabil
        >
        > smrod papierosowy na lotnisku u Niemiaszkow. Rozumien palaczy, sam bedac
        > kotlowym kiedys, ale palenie w publikowanych mniejscach powinno byc
        zakazowane.
        > To tela.
        > Max, nie sciemniaj juz wiecej.
        > Imagine.

        decyduj o sobie i o swoim gniazdku
        a nie o tym czy ja moge palic czy nie na własnej posesji lub posesji kogoś kto
        mi pozwolił palić... naziolu
        • Gość: Krzys52 Za Paleni Smarkateria Powinna Dostawac Po Dupie.. IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 18:27
          ...a ponadto przeciez Ty nie masz zadnej posesji, Maxiu.
          A na posesjach innych - jak wyzej, w tytule +}]:>))-[
          • Gość: wild Starcze, jak czesto o tym marzysz? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 18:32
            • Gość: krzys52 Palenie Izynt Gut For Ju, Maxiu... IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 19:11
              wiec czego tak podskakujesz ? surprised)
              • Gość: wild powiedz jaki fanatyk uzurpuje sobie "prawo" IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 19:16
                decydowania kogo mam zaprosić do własnego domu a kogo nie? smile

                potrafisz odpowiedzieć na to proste pytanie intelektualny bękarcie
                postleninowosko totalitarny? smile)))))
                • Gość: krzys52 w/g mnie - Glemp, Walendziak, Rydzyk, Lopuszanski IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 19:30
                  - to tyle ogolnie. Jednakze w odniesieniu do tego co ponizej to musze wyrazic
                  (uniesiona brew) wielkie zdziwienie.
                  To Ty masz wlasny dom, Maxiu? Czyli chcesz powiedziec, ze nie pisujesz z tej
                  kawiarenki na rogu?
                  Interesujace. +[surprised)___(ten jest w czapce uszancesmile))
                  ..
                  K.P.
                  ..
                  PS....Poczatkowo wytypowalem Ciebie do kawalerstwa Orderu Zlotego Gwizdka, za
                  olanie tej kretynskiej propozycji totalnego olewania mnie. Jednak pozniej
                  doszedlem do wniosku, ze zdecydowales sie na olewanie bo masz chrapke na ten
                  Gwizdek, drabie, czyli nie z czystych pobudek bynajmniej.
                  W konsekwencji zdecydowalem sie na mianowanie Ciebie Kawalerem Orderu Zlotego
                  Gwizdka - po starej znajomosci. Ot tak, po prostu. Bo Cie lubie, Maxiu.
                  ..
                  ..

                  Gość portalu: wild napisał(a):

                  > decydowania kogo mam zaprosić do własnego domu a kogo nie? smile
                  >
                  > potrafisz odpowiedzieć na to proste pytanie intelektualny bękarcie
                  > postleninowosko totalitarny? smile)))))
                  • Gość: wild tu są Twoje poezje... wydedukuj coś... (!) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 19:40
                    Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy?
                    Autor: Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com
                    Data: 23-08-2002 01:37 + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    v.c napisała:

                    > Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie wolno
                    > palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
                    > samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie.
                    > A jak to jest w Polsce?
                    ..
                    ::::::::::::
                    ..
                    Tak, rzeczywiscie nie palenie zabronione jest w wymienionych miejscach
                    publicznych oraz miejscach pracy.
                    Poparlem to prawo gdy jeszcze palilem, gdyz takze bylem i jestem zdania, ze
                    osoba postronna nie moze byc zmuszana do "palenia z drugiej reki". Rzucilem
                    takze palenie choc nalogowo, odpalajac jeden od drugiego, kopcilem przez jakies
                    30 lat. I jestem z tego zadowolony. Oraz nie tylko ja.
                    ..

                    ----------------------------------------------------------------------------


                    napisałeś poparłes to "prawo" jak Glemp?? smile)

                    zrozum zabraniając zakładać komukolwiek ( rozumiesz? ) założenia restauracji
                    tylko dla palących ignorujesz ( rozumiesz? ) prawo własności oraz do
                    decydowania o tym kto ma przyjsc na kolacje a kto nie według własnego
                    prywatnego uznania

                    Wniosek
                    ----------

                    CZYTAJ TU:

                    TY JESTEŚ FANATYK NARZUCAJĄCY WOLNYM LUDZIOM SWOJ POPIERDOLONY TOTALITARNY
                    POGLAD UZURPACJE KTO MA PRZYJSC NA KOLACJE A KTO NIE...


                    -:o)
                    • Gość: krzys52 __Nie krec Maxiu, Nie krec__ IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 19:54
                      Moj tytul z Glempem, itp., byl jedynie kontynuacja Twojego tytulu (sensu
                      stricte). Popatrz na to traz jeszcze.
                      • powiedz jaki fanatyk uzurpuje sobie "prawo"
                      • w/g mnie - Glemp, Walendziak, Rydzyk, Lopuszanski
                      ..
                      Jesli o mnie idzie to mozesz zakladac sobie cala siec restauracji tylko dla
                      palaczy. Ba, uwazam, ze tak wlasnie jest poprawnie. A nawiasem mowiac, w
                      restauracjach w pelnym tego slowa znaczeniu, wydzielone sa obszary dla palaczy.
                      Niepalenie obowiazuje w "restauracjach szybkiego ruchu", czyli raczej
                      jadlodajniach zrobionych na restauracje. Bo musisz wiedziec, ze Amerykanie
                      raczej nie gotuja w tygodniu. A w weekend - prawie nie gotuja z powodu ruszania
                      na wycieczke. surprised)
                      Z samymi zakazami jest to jednak dosc zlozony problem. Nie we wszystkich
                      stanach te zakazy obowiazuja, a jesli to w roznym zakresie.
                      ..
                      To ja tobie Order przyznalem a Ty, cmoku, z pyskiem na mnie??!!
                      • Gość: wild to czemu poparłeś tak absurdalne "prawo" IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 20:05
                        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                        > Jesli o mnie idzie to mozesz zakladac sobie cala siec restauracji tylko dla
                        > palaczy. Ba, uwazam, ze tak wlasnie jest poprawnie. A nawiasem mowiac, w
                        > restauracjach w pelnym tego slowa znaczeniu, wydzielone sa obszary dla
                        palaczy.

                        wyżej bodajrze V.C ( bez kropki ) pisze ze nie mozna otworzyć restauracji tylko
                        dla palaczy... to jest konsekwencja tamtego prawa-uzurpacji

                        ja nie mam pretensji ze jakis własciciel zakładu pracy zabrania palić
                        pracownikom ja mam pretensje ze zabrania sie włascicielowi palenia w swojej
                        posesji i zatrudnienia dla jaj samych palaczy smile

                        ps. sam nie pale...a w mojej firmie są zainsatlowane elektroniczne karty
                        liczące czas pracy z wskazaniem "chcesz palić? won na zewnątrz zakładu i trać
                        czas pracy" i to rozumiem! smile

                        • Gość: krzys52 Ja "poparlem" nieabsurdalne prawo IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 21:32
                          Przede wszystkim, Maxiu, to z tym Glempem oraz innymi tzw. "autorytetami",
                          zartowalem jedynie polowicznie. Poniewaz dochodziles odpowiedzi na pytanie, o
                          to, kto takie prawa narzuca. Tu sa referenda na ten temat, kandydaci z
                          poszczegolnych partii, oraz bezpartyjni, prezentuja swoje odnosne poglady
                          (jedni sa za a inni przeciw) a obywatele glosuja. W moim stanie prawo to mialo
                          szerokie poparcie srodowiska medycznego, Sierra Club, obroncow przyrody,matek
                          walczacych z alkoholem i czym tam jeszcze... no i przeszlo to prawo. Nikt go
                          nie narzucil, w sensie ktory sugerujesz.
                          ....Osobiscie "poparlem" to prawo albowiem jest rozsadne. Palac jak lokomotywa
                          zdawalem sobie sprawe z tego ze truje ludzi dookla mnie - niekoniecznie
                          zainteresowanych wdychaniem mojego dymu. Wiesz, 10, 20, czy 30, lat palenia to
                          jest jednak niesamowity nalog. A ja wiedzialem, ze bez czyjejs pomocy to za
                          cholere nie rzuce tego. Zdrowy bylem i jestem jak byk, nic mi nie dolega - moge
                          biegac i dlugo nurkowac. Zwykle pogarszajacy sie stan zdrowia stanowi motywacje
                          do rzucania palenia. Jednoczesnie bardzo lubilem swoj nalog. Jeszcze teraz, po
                          kilku latach, szerokim lukiem omijam palacych albowiem ciagle lubie ten aromat.
                          Ba, wiem ze sprawia mi przyjemnosc wachanie tego dymku. Pomimo wmawiania sobie,
                          ze swinstwo smrod, itp.
                          ....Czyms zupelnie nowym byl dla mnie zapach palacza. No coz, ladnie to ja nie
                          pachnialem, co tu duzo mowic. Tylko widzisz, ten smrod jest mi znany dopiero od
                          bardzo niedawna. Od wczesnego dziecinstwa przebywalem przeciez w tytoniowym
                          dymie (ojciec palil) i po prostu "nie czulem palacza". Owo "poparcie" dla
                          nowego prawa wynikalo jak widzisz z czysto racjonalnych i glownie egoistycznych
                          pobudek. Przy czym po prostu nie bylem w stanie pracowac i wychodzic co jakis
                          czas na papierosa. Ja go zawsze musialem miec zapalonego. Wyobraz sobie, ze z
                          okrasu mojego palactwa nie mam chyba ani jednej swojej fotografii bez peta w
                          palcach lub w ustach?
                          ....W stanach Poludnia, a zwlaszcza w stanach produkujacych tyton i papierosy -
                          omawianych tu zakazow nie uswiadczysz. Byc moze z wyjatkiem budynkow
                          federalnych - na bazie konstytucyjnego zapisu o rownym prawie do ochrony przez
                          panstwo.
                          ..
                          Pzdr.
                          K.P.
                          • Gość: wild dobra - ale po co narzucać coś zbędnego? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 21:59
                            przeciez do jasnej człowiek wybiera miejsce pobytu dobrowolnie! smile
                            jeżeli ma alergie na dym ( ja ) to z jakiej paki mam wchodzic do palarni i
                            biadolic ze tam palą!! smile to jest bez sensu sam wyganiam z domu palaczy na
                            korytarz dlaczego tego nie może zrobic własciciel innej posesji...??
                            albo sie zgadza na warunki własciciela albo sie idzie gdzie indziej...
                            • Gość: krzys52 Nie zgadzam sie ze to jest zbedne. IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 22:23
                              Sa palacy szefowie do ktorych niepalacy lepiej niech nie chodza z pretensjami z
                              powodu zadymionych pomieszczen, sa tez szefowie obojetni choc niepalacy. Roznie
                              bywa, niemniej nie kazdy niepalacy ma ten komfort, ze pracuje w srodowisku
                              bedacym w stanie zrozumiec, ze wyrzadza drugiemu krzywde. A palacze, i juz ja
                              wiem co mowie, Maxiu, z reruly maja gdzies interesy niepalacych. Jak tylko
                              dlugo moga tak strugaja glupa lub obchodza wewnetrzne ustalenia i kolezenskie
                              umowy.
                              ....No wiec jak ochronic interesy niepalacego gdy jest on w mniejszosci lub na
                              slabszej pozycji?! A przeciez ma on prawo do tego by moc oddychac swiezym
                              powietrzem. Tak jak palacy do trucia sie. Przy czym nie wszedzie sa takie
                              uklady jak w Twoim miejscu pracy - mozesz mi wierzyc.
                              ....Niepalacy bronia po prostu wlasnych praw i dbaja o wlasne zdrowie - poprzez
                              prawna ochrone grupowych interesow. Te prawa bylyby niezbedne (ba, nie tylko
                              te) gdyby, w tym przypadku, palacy szanowali prawa innych do oddychania swiezym
                              powietrzem. Wymuszanie zachowan przy uzyciu prawa ma zazwyczaj miejsce w
                              sytuacjach niemozliwosci uzyskania tych samych zachowan - bez stosowania
                              prawnych nakazow i zakazow.
                              ..
                              K.P.
                              ..
                              ..


                              Gość portalu: wild napisał(a):

                              > przeciez do jasnej człowiek wybiera miejsce pobytu dobrowolnie! smile
                              > jeżeli ma alergie na dym ( ja ) to z jakiej paki mam wchodzic do palarni i
                              > biadolic ze tam palą!! smile to jest bez sensu sam wyganiam z domu palaczy na
                              > korytarz dlaczego tego nie może zrobic własciciel innej posesji...??
                              > albo sie zgadza na warunki własciciela albo sie idzie gdzie indziej...
                            • gelatik_ Nikt niczego nie narzuca 23.08.02, 23:20
                              Gość portalu: wild napisał(a):

                              > przeciez do jasnej człowiek wybiera miejsce pobytu dobrowolnie! smile
                              > jeżeli ma alergie na dym ( ja ) to z jakiej paki mam wchodzic do palarni i
                              > biadolic ze tam palą!! smile to jest bez sensu sam wyganiam z domu palaczy na
                              > korytarz dlaczego tego nie może zrobic własciciel innej posesji...??
                              > albo sie zgadza na warunki własciciela albo sie idzie gdzie indziej...

                              Tak wybiera miejsce pobytu ale co ma czlowiek zrobic ktory jest uczulony na dym
                              z papierosow, ktory jest dla wszystkich szkodliwy, i chce zjesc obiad w danej
                              restauracji w ktorej wszyscy pala? Pamietj ze nikt nie zabrania palacza wejscia
                              do zadnej restauracji czy bjura czy kina. Im nie wolno tylko tam palic tak jak
                              nie wolno wymiotowac na stoly albo sie zalatwiac pod stolem.
                              • Gość: wild szuka dalej lub płacze :) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 23:28
                                Tak wybiera miejsce pobytu ale co ma czlowiek zrobic ktory jest uczulony na dym
                                z papierosow, ktory jest dla wszystkich szkodliwy, i chce zjesc obiad w danej
                                restauracji w ktorej wszyscy pala? Pamietj ze nikt nie zabrania palacza wejscia
                                do zadnej restauracji czy bjura czy kina. Im nie wolno tylko tam palic tak jak
                                nie wolno wymiotowac na stoly albo sie zalatwiac pod stolem.
                                ----------------------------------------------------------------------------

                                a jeżeli własciciel pozwoli palić wymiotować i załatwiać sie pod stołem??


                                lub odwrotnie:

                                a jeżeli własciciel zabroni palić wymiotować i załatwiać sie pod stołem??

                                może??

                                monty pajton
                                • Gość: krzys52 Jak Do Walki z Cenzura to Ciebie Nie Ma Maxiu... IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 23:36
                                  ...ale nic dziwnego skoro nie masz chwili wolnego czasu, piszac na dwa
                                  nicki. surprised) Wlasnie zostales rozszyfrowany takze jako Dorota, Maxiu. Hahaha
                                  ..
                                  PS....Widze, ze przebierance bardzo popularne sa na tej "wschodniej scianie".
                                  • Gość: wild Krzysio52 i UFO... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 23:45
                                    1.

                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2773079&a=2773617
                                    2.

                                    dorota IP: *.man.bialystok.pl


                                    wild IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.*



                                    Stary! przeliteruj smile



                                    a teraz odpowiedz dlaczego z USA jest tylu przebieranców z proxy.aol?? smile
                                    • Gość: krzys52 Krzysio52 nie UFO... IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 23:55
                                      Gość portalu: wild napisał(a):

                                      > dorota IP: *.man.bialystok.pl
                                      >
                                      >
                                      > wild IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.*
                                      >
                                      >
                                      >
                                      Juz Wy, Max, znani jestescie jako niezwykle przebiegly bialostocki chachment
                                      oraz machlacz, ktory lata pomiedzy pokojami i nadaje: raz z jednego adresu jako
                                      Wild, a raz z drugiego - jako Dorota.
                                      ..
                                      Wy lepiej miejcie sie na bacznosci Doroto-Wild. Jestescie pod obserwacja.
                                      ..
                                      K.P.
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > a teraz odpowiedz dlaczego z USA jest tylu przebieranców z proxy.aol?? smile
                                      ..
                                      ::::
                                      A niby skad ja mam wiedziec takie rzeczy? surprised)
                                      • Gość: krzys52 Krzysio52 nie UFO........PS IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 00:11
                                        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                                        > Gość portalu: wild napisał(a):
                                        >
                                        > > dorota IP: *.man.bialystok.pl
                                        > >
                                        > >
                                        > > wild IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.*
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        > Juz Wy, Max, znani jestescie jako niezwykle przebiegly bialostocki chachment
                                        > oraz machlacz, ktory lata pomiedzy pokojami i nadaje: raz z jednego adresu
                                        jako Wild, a raz z drugiego - jako Dorota.
                                        > ..
                                        > Wy lepiej miejcie sie na bacznosci Doroto-Wild. Jestescie pod obserwacja.
                                        > ..
                                        > K.P.
                                        ..
                                        PS....Z najnowszych doniesien donosicieli wynika, ze znani jestescie takze jako
                                        Wild von Dorota.
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        > > a teraz odpowiedz dlaczego z USA jest tylu przebieranców z proxy.aol?? smile
                                        > ..
                                        > ::::
                                        > A niby skad ja mam wiedziec takie rzeczy? surprised)
                                        • Gość: wild :) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 00:18
                                          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                                          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: wild napisał(a):
                                          > >
                                          > > > dorota IP: *.man.bialystok.pl
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > > wild IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.*
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > Juz Wy, Max, znani jestescie jako niezwykle przebiegly bialostocki chachme
                                          > nt
                                          > > oraz machlacz, ktory lata pomiedzy pokojami i nadaje: raz z jednego adresu
                                          >
                                          > jako Wild, a raz z drugiego - jako Dorota.
                                          > > ..
                                          > > Wy lepiej miejcie sie na bacznosci Doroto-Wild. Jestescie pod obserwacja.
                                          > > ..
                                          > > K.P.
                                          > ..
                                          > PS....Z najnowszych doniesien donosicieli wynika, ze znani jestescie takze
                                          jako
                                          >
                                          > Wild von Dorota.
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > > a teraz odpowiedz dlaczego z USA jest tylu przebieranców z proxy.aol?
                                          > ? smile
                                          > > ..
                                          > > ::::
                                          > > A niby skad ja mam wiedziec takie rzeczy? surprised)
                                • gelatik_ Re: szuka dalej lub płacze :) 24.08.02, 00:48
                                  Gość portalu: wild napisał(a):

                                  > Tak wybiera miejsce pobytu ale co ma czlowiek zrobic ktory jest uczulony na
                                  dym
                                  >
                                  > z papierosow, ktory jest dla wszystkich szkodliwy, i chce zjesc obiad w danej
                                  > restauracji w ktorej wszyscy pala? Pamietj ze nikt nie zabrania palacza
                                  wejscia
                                  >
                                  > do zadnej restauracji czy bjura czy kina. Im nie wolno tylko tam palic tak
                                  jak
                                  > nie wolno wymiotowac na stoly albo sie zalatwiac pod stolem.
                                  > ----------------------------------------------------------------------------
                                  >
                                  > a jeżeli własciciel pozwoli palić wymiotować i załatwiać sie pod stołem??


                                  Nie może w publicznym miejscu na to pozwolić ponieważ jest to zagrożeniem
                                  zdrowia ludzi których do sibie zaprasza i za co pobiera opłatę. W domu wolno ci
                                  to robić ale nie w miejscu publicznym którym jest restauracja do której każdy
                                  ma prawo wejsc.



                                  >
                                  >
                                  > lub odwrotnie:
                                  >
                                  > a jeżeli własciciel zabroni palić wymiotować i załatwiać sie pod stołem??


                                  Taki ma obowiązek albo mu zamkną restaurację.




                                  >
                                  > może??
                                  >
                                  > monty pajton
                                  • Gość: wild czy skin na prawo wejść do prywatnej synagogi? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 00:55
                                    nie ma - wymuszanie takiego "prawa" to pogwałcenie własności prywatnej

                                    itd...
          • Gość: Imagine Re: Za Paleni Smarkateria Powinna Dostawac Po Dup IP: *.unl.edu 23.08.02, 20:45
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > ...a ponadto przeciez Ty nie masz zadnej posesji, Maxiu.
            > A na posesjach innych - jak wyzej, w tytule +}]:>))-[

            maxio ma ob sesje.
            • Gość: wild maxiogine? :) [special for imagners!] IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 23.08.02, 20:56
              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > ...a ponadto przeciez Ty nie masz zadnej posesji, Maxiu.
              > > A na posesjach innych - jak wyzej, w tytule +}]:>))-[
              >
              > maxio ma ob sesje.


              Zwykło się definiować psychiatrię jako tę dziedzinę medycyny, która zajmuje się
              badaniami, rozpoznawaniem i leczeniem chorób psychicznych. Definicja ta jest
              całkowicie bezwartościowa i błędna. Choroba psychiczna jest mitem. Psychiatrzy
              nie zajmują się leczeniem chorób psychicznych. Mają oni na co dzień do
              czynienia z osobistymi, społecznymi i etycznymi problemami naszego życia.
              (T. Szasz)

              Wg Szasza choroba psychiczna nie może być okolicznością łagodzącą w przypadku
              popełnienia przestępstwa. Psychiatrzy nadużywają własnych uprawnień zdejmując z
              pacjenta odpowiedzialność za popełniane czyny.

              w analizie różnych obsesji są obsesje?smile

              -----------------------------------------------------------------------------
              wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=971121&dzial=010201
              W czasach Rewolucji Kulturalnej w Chinach (1966-76) uważano, że wszystkie
              choroby psychiczne biorą się z niewłaściwych poglądów politycznych. Dziś już
              się tak myśli, ale wciąż na oddziałach psychiatrycznych więzieni są członkowie
              zakazanego ruchu religijnego Falun Gong czy niezależni liderzy związkowi

              czy musze przypomiec co mówił o Rewolucji "Kulturalnej" Jasio
              Lennon "Imagine"?:>
    • Gość: dorota Re: Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 23.08.02, 22:06
      Tragicznie , ludzie pala wszedzie na ulicach, w pracy w miejscach zabronionych.
      POLACY MAJA NISKA KULTURE OSOBISTA
    • Gość: J.K. z Unii Wiemy, w Unii tego nie ma... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.02, 23:21
      Wiemy ,wiemy. W Unii tego nie ma.
      Jestem niepalacy, ale sam to potepiam na forum Swiat.
    • Gość: NamoNiK moje trzy grosze. IP: *.nyc.rr.com 23.08.02, 23:51
      Po pierwsze vc nie mowi prawdy.
      Zakaz palenia jest w gestii legislatur lokalnych ( stanowych, miejskich,
      powiatowych) a nie w gestii rzadu federalnego ( poza FAA, ktora reguluje
      transport powietrzny). Stad tez sa takie kwiatki, ze w miescie Nowy Jork nie
      mozna palic w restauracjach majacych wiecej niz 35 miejsc, ale juz kilka mil
      dalej w Nassau pal ile chcesz. W Virginii i obu Karolinach palisz tam gdzie
      stoisz podobnie jest w wielu innych stanach.
      Palenie w pracy i na przyklad w restauracji to dwie odrebne rzeczy.
      W pracy nie mamy wyboru. Stad tez zakaz palenia jest na miejscu.
      Inaczej sprawa sie ma w restauracjach i barach. Tam idziemy z wyboru. Nikt nas
      do tego nie zmusz ani tez nie ustala ile godzin mamy tam przebywac.
      To powinno zawsze byc w gestii wlasciciela lokalu. To jest raczej decyzja
      ekonomiczna a nie zdrowotna. Naprawde ostatnia rzecza, ktorej pragne jest
      wszechobecny rzad, krory za mnie dokonuje wyboru co dobre a co zle. Taki juz
      mielismy w Polsce. Nie chce byc uszczesliwiany na sile.
      Pozdrawiam
      • gelatik_ Re: moje trzy grosze. 24.08.02, 01:04
        Gość portalu: NamoNiK napisał(a):

        > Po pierwsze vc nie mowi prawdy.
        > Zakaz palenia jest w gestii legislatur lokalnych ( stanowych, miejskich,
        > powiatowych) a nie w gestii rzadu federalnego ( poza FAA, ktora reguluje
        > transport powietrzny). Stad tez sa takie kwiatki, ze w miescie Nowy Jork nie
        > mozna palic w restauracjach majacych wiecej niz 35 miejsc, ale juz kilka mil
        > dalej w Nassau pal ile chcesz. W Virginii i obu Karolinach palisz tam gdzie
        > stoisz podobnie jest w wielu innych stanach.
        > Palenie w pracy i na przyklad w restauracji to dwie odrebne rzeczy.
        > W pracy nie mamy wyboru. Stad tez zakaz palenia jest na miejscu.
        > Inaczej sprawa sie ma w restauracjach i barach. Tam idziemy z wyboru.


        Zgadyam sie ale niesmile poniewaz jesli nie zabronisz palenia w restauracji to
        zawsze znajdzie sie jedna, dwie czy 20 osob tam palacych i te osoby
        uniemozliwiaja uyzwanie tej restauracji przez tych ktorzy nie pala i nie chca
        wdychac szkodliwego dymu. Pamietaj ze ze nikt nie zabrania palaczowi do
        zjedzenia obiadu w restauracji, im nie wolno tylko palic. Masz racje ze rzad
        nie powinien sie wtracac do tego co ja osobiscie uwazam dla mnie za zdrowe czy
        nie ale tu nie o to chodzi. Chodzi o to zeby ludzie ktorzy nie chca sie narazac
        mieli dostep w tym przypadku do restauracji, kin teatrow itd, bez zadnego
        ryzyka. A ci ktorzy pala moga palic w innej czesci rstauracji albo po obiedzie.
        Nikt im tego nie zabrania.


        Nikt nas
        > do tego nie zmusz ani tez nie ustala ile godzin mamy tam przebywac.
        > To powinno zawsze byc w gestii wlasciciela lokalu. To jest raczej decyzja
        > ekonomiczna a nie zdrowotna. Naprawde ostatnia rzecza, ktorej pragne jest
        > wszechobecny rzad, krory za mnie dokonuje wyboru co dobre a co zle. Taki juz
        > mielismy w Polsce. Nie chce byc uszczesliwiany na sile.
        > Pozdrawiam
        • Gość: namonik Re: moje trzy grosze. IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 01:28
          gelatik_ napisała:

          > Zgadyam sie ale niesmile poniewaz jesli nie zabronisz palenia w restauracji to
          > zawsze znajdzie sie jedna, dwie czy 20 osob tam palacych i te osoby
          > uniemozliwiaja uyzwanie tej restauracji przez tych ktorzy nie pala i nie chca
          > wdychac szkodliwego dymu. Pamietaj ze ze nikt nie zabrania palaczowi do
          > zjedzenia obiadu w restauracji, im nie wolno tylko palic. Masz racje ze rzad
          > nie powinien sie wtracac do tego co ja osobiscie uwazam dla mnie za zdrowe
          >czy nie ale tu nie o to chodzi. Chodzi o to zeby ludzie ktorzy nie chca sie
          >narazac mieli dostep w tym przypadku do restauracji, kin teatrow itd, bez
          >zadnego ryzyka. A ci ktorzy pala moga palic w innej czesci rstauracji albo po
          obiedzie. Nikt im tego nie zabrania.

          Chyba nie zupelnie zrozumialas o co mi chodzi.
          Jesli jeden restaurator zabroni palenia w swojej restauracji a drugi na to
          pozwoli to ja jako nie palacy mam wybor. Wszystko co musze zrobic to nie isc
          tam gdzie pala. Decyzja ta nalezy do mnie.
          Z drugiej strony restauratorzy obserwujac swoja klientele podejma decyzje,
          ktora opcja jest dla nich bardziej oplacalna. Restauracja to business.

          Jako ciekawostke dodam, ze powietrze na pokladzie samolotow po wprowadzenia
          zakazu palenia jest bardziej niezdrowe. Kiedy mozna bylo palic powietrze
          musialo byc wyminiane kilka razy na godzine ( wysoki koszt)przez co ilosc
          bakterii byla wielokrotnie nizsza niz dzisiaj, kiedy powietrze jest filtrowane
          ( wysoka oszczednosc ) i podczas 9 godzinnego lotu wymienia sie je tylko kilka
          razy. Ryzyko zlapania wirusa albo bakterii jest wieksze niz szkody jakie
          potencjalnie moze wyrzadzic dym z papierosow. Zgadzam sie, ze jednak smiedzi.
          Pozdrawiam
          • gelatik_ Re: moje trzy grosze. 24.08.02, 02:25
            Gość portalu: namonik napisał(a):

            > gelatik_ napisała:
            >
            > > Zgadyam sie ale niesmile poniewaz jesli nie zabronisz palenia w restauracji t
            > o
            > > zawsze znajdzie sie jedna, dwie czy 20 osob tam palacych i te osoby
            > > uniemozliwiaja uyzwanie tej restauracji przez tych ktorzy nie pala i nie c
            > hca
            > > wdychac szkodliwego dymu. Pamietaj ze ze nikt nie zabrania palaczowi do
            > > zjedzenia obiadu w restauracji, im nie wolno tylko palic. Masz racje ze rz
            > ad
            > > nie powinien sie wtracac do tego co ja osobiscie uwazam dla mnie za zdrowe
            >
            > >czy nie ale tu nie o to chodzi. Chodzi o to zeby ludzie ktorzy nie chca sie
            >
            > >narazac mieli dostep w tym przypadku do restauracji, kin teatrow itd, bez
            > >zadnego ryzyka. A ci ktorzy pala moga palic w innej czesci rstauracji albo
            > po
            > obiedzie. Nikt im tego nie zabrania.
            >
            > Chyba nie zupelnie zrozumialas o co mi chodzi.
            > Jesli jeden restaurator zabroni palenia w swojej restauracji a drugi na to
            > pozwoli to ja jako nie palacy mam wybor. Wszystko co musze zrobic to nie isc
            > tam gdzie pala. Decyzja ta nalezy do mnie.
            > Z drugiej strony restauratorzy obserwujac swoja klientele podejma decyzje,
            > ktora opcja jest dla nich bardziej oplacalna. Restauracja to business.

            Oczywiscie ze jet to business ale my mowimy so substancji dzkodliwej. Pare lat
            temu nie bylo restauracji w ktorych palenie bylo zabronione. Potem okazalo sie
            ze dym wdychany, tak zwany "2nd hand smoking", jest bardzo szkodliwy i dlatego
            prawa sie zmieniajan. Zreszta tak jak napisales restauratorzy obserwuja
            klientele i jestem pewny ze takie prawa beda juz niepotrzebne. Ludzie i cala
            opinia publiczna zmienia sie bardzo szybko i jestem pewny ze za pare lat nikt
            juz papierosa w pomieszczeniu publicznym nie zapali.
            pzdr




            >
            > Jako ciekawostke dodam, ze powietrze na pokladzie samolotow po wprowadzenia
            > zakazu palenia jest bardziej niezdrowe. Kiedy mozna bylo palic powietrze
            > musialo byc wyminiane kilka razy na godzine ( wysoki koszt)przez co ilosc
            > bakterii byla wielokrotnie nizsza niz dzisiaj, kiedy powietrze jest
            filtrowane
            > ( wysoka oszczednosc ) i podczas 9 godzinnego lotu wymienia sie je tylko
            kilka
            > razy. Ryzyko zlapania wirusa albo bakterii jest wieksze niz szkody jakie
            > potencjalnie moze wyrzadzic dym z papierosow. Zgadzam sie, ze jednak smiedzi.
            > Pozdrawiam
    • asfalt Dlatego ja lubie Chiny!!! 24.08.02, 07:38
      bo w Chinach prosze Was wszedzie mozna palic. Nawet przy pisuarach w toaletach
      sa piekne, krysztalowe popielniczki.
      A w pracy w Chinach - ludzie sie pytaja najpierw, zanim zapala. Jesli ci nie
      pasuje, to nie zapala. Tak - to jest ta kultura, ktorej w Hameryce ni ma i ni
      bedzie. Wiec co? trzeba zakazywac rzeczy!
      No i gdzie jest ta WOLNOSC? Bo w Hameryce to ja ostatnio tylko ZAKAZY widze.
      Tego nie rob, tego nie mow, tego nie ruszaj, tamtego etc itd etc. Na plazy w
      Hameryce to morza nie widac, tyle tablic i znakow typu: tu sie nie kap, tylko
      tu, tego nie pokazuj, tu nie sraj, tylko tu etc. To jest panstwo kretynow,
      ktorym jak sie nie pokaze - a raczej nie rozkaze - to sami do tego nie dojda.
      A czasami to jak III Rzesza.
      Na lotnisku gorzej niz za komuny. Macaja tu i tam, kaza buty zdejmowac i
      wachaja te moje 5-dniowe skarpety. W samolocie plastikowe kurde sztucce do
      krojenia wolowiny mi daja.
      Taka Hameryke to se w d... wsadzcie.
      • Gość: doku Bo Murzyny lubią Chiny, tam asfalty grają w karty IP: *.mofnet.gov.pl 24.08.02, 10:45
        • Gość: wild urzędniczy komunisto ignorujący własność prywatną IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 13:47
          dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???


          lub


          dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla niepalaczy???


          lub


          dlaczego nie mogę zabronić skinowi przebywania w synagodze mojego kumpla
          ortodoksa?smile

          chcesz powiedziec że uzurpujesz sobie prawo zapraszania na kolacje tego kogoś z
          kim niechce jeść??? bolszewizm kolektywistyczny...

          chcesz powiedzieć że uzurpujesz sobie prawo do dysponowania cudzą własnościa?
          neobolszewizm trockistowski Adamów Michników i dzieci 1984



          www.bezuprzedzen.pl/varia/socjalisci.html
          • Gość: doku Ty chyba pytasz napawdę na poważnie ... IP: *.mofnet.gov.pl 24.08.02, 14:08
            ... tak z czystej, prawdziwej głupoty. Wzruszyłeś mnie tym, więc odpowiem
            życzliwie

            Gość portalu: wild napisał(a):

            > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???

            Ależ możesz, nawet w USA, a raczej głównie w USA. W USA jest najlepiej, chociaż
            jeszcze nie idealnie (odsyłam do mojego postu podpiętego pod krzysia).

            > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla niepalaczy???

            Ależ możesz, chociaż nie jestem pewien, czy w Polsce się uda. Zawsze znajdzie
            się u nas w każdej restauracji jakiś śmierdziel.

            > dlaczego nie mogę zabronić skinowi przebywania w synagodze mojego kumpla

            Bo musisz uszanować wolę kumpla

            • Gość: wild urzędniku ignorujący własność prywatną... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 14:19
              dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???

              niepotrafisz odpowiedzieć? smile

              czy musze wpuszczac skina do mojej syngogi? (zostałem Żydem)

              tak czy nie?



              • Gość: doku możesz IP: *.mofnet.gov.pl 24.08.02, 14:47
                Gość portalu: wild napisał(a):

                > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???

                Możesz.

                Dlaczego powtarzasz te absurdalne insynuacje? Rozumiem, że można nie lubić
                urzędników kapitalistycznego państwa - żaden socjalista ich nie lubi - ale
                wyrażaj tę antypatię z sensem, jak np. robi to ten cham luka. A ty wariujesz
                coraz bardziej.

                > czy musze wpuszczac skina do mojej syngogi? (zostałem Żydem)

                nie musisz
                • Gość: wild wiec na czym polega wyższosc cywilizacji... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 14:56
                  z zakazem otworzenia restauracji tylko dla palaczy opisanej przez V.C

                  czesto zmieniasz zdanie??



                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > Gość portalu: wild napisał(a):
                  >
                  > > dlaczego nie mogę założyć restauracji tylko dla palaczy???
                  >
                  > Możesz.
                  >
                  > Dlaczego powtarzasz te absurdalne insynuacje? Rozumiem, że można nie lubić
                  > urzędników kapitalistycznego państwa - żaden socjalista ich nie lubi - ale
                  > wyrażaj tę antypatię z sensem, jak np. robi to ten cham luka. A ty wariujesz
                  > coraz bardziej.
                  >
                  > > czy musze wpuszczac skina do mojej syngogi? (zostałem Żydem)
                  >
                  > nie musisz

                  ----------------------------------------------------------------------------

                  Czy wiecie ze USA jest zakaz palenia w pracy?
                  Autor: v.c@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 22-08-2002 23:59 + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując


                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Nawet w restauracjach mozna tylko palic w wyznaczonych miejscach. Nie wolno
                  palic w kinach, teatrach i urzedach panstwowych. Nie wolno palic w
                  samolotach. W pociagach jest specjalnie do tego przeznaczone pomieszczenie.
                  A jak to jest w Polsce?




                  Wiemy. To wyższa cywilizacja niż ta dzicz tutaj.nt
                  Autor: Gość: doku IP: *.mofnet.gov.pl
                  Data: 23-08-2002 17:26 + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując


                  --------------------------------------------------------------------------------

                  teraz odpowiedz

                  przyjęte prawo które zakazuje mi otworzenia restauracji tylko dla placzy to
                  pogwałcenie praw własności?

                  tak czy nie?

                  co miałeś na myśli pisząc

                  "Wiemy. To wyższa cywilizacja niż ta dzicz tutaj.nt"

                  smile

                  wyższa cywilizacja to pogwałcenia praw własności??? hahahahaha


                  • ro.bas Wyzsza cywilizacja, bo chamstwo mniejsze. 25.08.02, 00:53
                    Wyzsza cywilizacja, bo szanuje odmiennosci, bo szanuje prawa wszystkich.
                    Dlatego, zatrudniajac ludzi musisz sie liczyc z ich potrzebami i szanowac ich
                    prawa.
                    Nikt nie zabrania Ci palic w Twojej restauracji. Natomiast jesli bedzie takie
                    zapotrzebowanie, musisz stworzyc miejsca, gdzie dym nie bedzie przeszkadzal
                    innym klientom. Wciaz rozmawiamy o restauracjach, bo w tawernach, czyli
                    knajpach mozesz palic do woli.
Pełna wersja