Guziki albo Kanon (nie Pachelbela bynajmniej )

IP: *.home.net.pl 04.07.01, 20:08
Wydawało mi się, że obowiązują pewne kanony (elegancji męskiej):

Jak marynarka na 3 guziki – zapięty środkowy on lub dwa górne one
- na 2 guziki – zapięty górny on
marynarka dwurzędowa:
- na 2 guziki – zapięty górny jest on
- na 1 guzik – zapięta marynarka cała jest ona (marynarka)
A jak do tego koszula, to i krawat (niekoniecznie żółty do granatowej marynarki)
A jak koszula bez krawata – to kołnierzyk wyłożony ( a la Julek S.)
A i skarepty w kolorze spodni też.

A tu wszędzie w naszej TV ( na mieście też) chłopaki pozapinane na wszystkie
guziki, całkiem jakby do Kościoła szły. I włoski krótko przycięte,
na „brylantyne”, zaczesane misternie, a i jeszcze tak że każdy włosek z osobna -
a wszystkie razem. Koszula bez krawata – zapięta na ostatni guzik. Mało się
nie uduszą, biedaczkowie. Czarny krawat w szkarłatny rzucik z niebieską palmą
na "bahama yellow" tle do śliwkowego garnituru. Modnisie jacyś?

A jak przełączę na CNN na przykład, to widzę jakiegoś tam „member of US
Senate”, a u niego 3 guzikowa marynarka zapięta na 2 guziki górne jest, włosy
normalne ( albo nie? – sam nie wiem). Sloba M. jak prowadzili przed trybunał to
też mieścił się w kanonie (ubioru). O ruskich, w ichniej TV już nie wspomnę.

To jak to z tym naszym (polskim)kanonem mody męskiej jest ?
Disco Polo w modzie męskiej jest?

Wybieram się wkrótce na ślub znajomego i nie wiem jak to wszystko pozapinać.

Pozdrawiam wszystkich i dzięki za RADĘ.
Scan

P.S. Nie wspominam o dresach i adidasach – bo tak trzeba - widać – ale żeby tak
na wesele?
Potencjalnych (niektórych) z góry uprzedzam – jarmułka i chałat nie wchodzą w
rachubę. To już wiem. Chuppy i jichud tam nie będzie, choć ketuba i minjan na
pewno) Ksiądz będzie, choć on w sutannie a wszystkie guziki zapina.
    • Gość: Perła Re: rada szczera IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 20:12
      Gość portalu: scan napisał(a):

      > Wydawało mi się, że obowiązują pewne kanony (elegancji męskiej):
      >
      > Jak marynarka na 3 guziki – zapięty środkowy on lub dwa górne one
      > - na 2 guziki – zapięty górny on
      > marynarka dwurzędowa:
      > - na 2 guziki – zapięty górny jest on
      > - na 1 guzik – zapięta marynarka cała jest ona (marynarka)
      > A jak do tego koszula, to i krawat (niekoniecznie żółty do granatowej marynarki
      > )
      > A jak koszula bez krawata – to kołnierzyk wyłożony ( a la Julek S.)
      > A i skarepty w kolorze spodni też.
      >
      > A tu wszędzie w naszej TV ( na mieście też) chłopaki pozapinane na wszystkie
      > guziki, całkiem jakby do Kościoła szły. I włoski krótko przycięte,
      > na „brylantyne”, zaczesane misternie, a i jeszcze tak że każdy włos
      > ek z osobna -
      > a wszystkie razem. Koszula bez krawata – zapięta na ostatni guzik. Mało
      > się
      > nie uduszą, biedaczkowie. Czarny krawat w szkarłatny rzucik z niebieską palmą
      > na "bahama yellow" tle do śliwkowego garnituru. Modnisie jacyś?
      >
      > A jak przełączę na CNN na przykład, to widzę jakiegoś tam „member of US
      > Senate”, a u niego 3 guzikowa marynarka zapięta na 2 guziki górne jest,
      > włosy
      > normalne ( albo nie? – sam nie wiem). Sloba M. jak prowadzili przed trybu
      > nał to
      > też mieścił się w kanonie (ubioru). O ruskich, w ichniej TV już nie wspomnę.
      >
      > To jak to z tym naszym (polskim)kanonem mody męskiej jest ?
      > Disco Polo w modzie męskiej jest?
      >
      > Wybieram się wkrótce na ślub znajomego i nie wiem jak to wszystko pozapinać.
      >
      > Pozdrawiam wszystkich i dzięki za RADĘ.
      > Scan
      >
      > P.S. Nie wspominam o dresach i adidasach – bo tak trzeba - widać –
      > ale żeby tak
      > na wesele?
      > Potencjalnych (niektórych) z góry uprzedzam – jarmułka i chałat nie wchod
      > zą w
      > rachubę. To już wiem. Chuppy i jichud tam nie będzie, choć ketuba i minjan na
      > pewno) Ksiądz będzie, choć on w sutannie a wszystkie guziki zapina.


      Witaj scan

      Jak nie wiesz co zrobić to nie rób NIC. Po prostu się rozbierz i idź. Wszyscy
      PODZIWIAĆ bedą.

      pozdrawiam - Perełka
      • Gość: scan Re: rada nieszczera IP: *.home.net.pl 04.07.01, 20:19
        Nie mogę tego zrobić, Per(e)ło(ko)bom fizycznie cherlawy.
        Czujnyś jak żuraw (on line).
        W Bydgoszczy kiedyś ( za późnego Edwarda)pochrzaniło się w browarze ichnim i do
        kranów zamiast wody poszło piwo (przez godzine) Stay on line.
        Scan
        • perelka! Re: rada bardzo szczera jest 04.07.01, 20:27
          Gość portalu: scan napisał(a):

          > Nie mogę tego zrobić, Per(e)ło(ko)bom fizycznie cherlawy.
          > Czujnyś jak żuraw (on line).
          > W Bydgoszczy kiedyś ( za późnego Edwarda)pochrzaniło się w browarze ichnim i do
          >
          > kranów zamiast wody poszło piwo (przez godzine) Stay on line.
          > Scan

          Drogi scanie

          Teraz moda na cherlawych jest. Nie tak jak tyu z brzuchem. Tylko ogol się na łyso
          i parę tatuaży zrób. Za późnego Edwarda to ja mleczko piłem ale jak tam wkroczysz
          z kuflem rozbitym to nikt KRYTYKOWAĆ nie będzie śmiał. Zresztą jakbyś miał
          kłopoty jakowe, to tylko krzyknij. Ja chłopakami przyjadę i porządek na weselu
          zrobimy. Może potem na jakąś stypę się załapiemy?

          • Gość: scan Re: rada bardzo szczera jest IP: *.home.net.pl 04.07.01, 20:48
            Dzięki. Jednak stejujesz na linie.Miło Cie czytać, a Twe rady bardzo zacne. Tylko
            jak:
            Co mam golić, skoro na głowie niewiele,(łysienie plackowate męskie - każdy facet
            po 20-ce zaczyna to mieć - tak dla pocieszenia mego)
            Tyu nie znam - on z 1szej Kadrowej, ale ale jak piszesz, upasł się nomenklaturnik
            Ja tylko Motor Lublin.
            Kufel? - Perełko, ja z gwinta piję, nie dla mnie takie ekstrawagancyje.
            Dzięki za dobre chęci, ale na weselu, jak na weselu to ze sztachetami trza
            przyjechać i porządek robić, a Ty (Perła)wierszem do gości weselnych chcesz
            przemawiać? Tak i załapiesz się na stypę.Zapraszam.




            perelka! napisał(a):

            > Gość portalu: scan napisał(a):
            >
            > > Nie mogę tego zrobić, Per(e)ło(ko)bom fizycznie cherlawy.
            > > Czujnyś jak żuraw (on line).
            > > W Bydgoszczy kiedyś ( za późnego Edwarda)pochrzaniło się w browarze ichnim
            > i do
            > >
            > > kranów zamiast wody poszło piwo (przez godzine) Stay on line.
            > > Scan
            >
            > Drogi scanie
            >
            > Teraz moda na cherlawych jest. Nie tak jak tyu z brzuchem. Tylko ogol się na ły
            > so
            > i parę tatuaży zrób. Za późnego Edwarda to ja mleczko piłem ale jak tam wkroczy
            > sz
            > z kuflem rozbitym to nikt KRYTYKOWAĆ nie będzie śmiał. Zresztą jakbyś miał
            > kłopoty jakowe, to tylko krzyknij. Ja chłopakami przyjadę i porządek na weselu
            > zrobimy. Może potem na jakąś stypę się załapiemy?
            >

    • Gość: piotrq Re: skromnie lecz wytwornie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 00:44
      Mężczyzna ma: surdut, smoking lub frak.

      Zasadniczo surdut odpada, ponieważ stosuje się tylko na okazje popołudniowe
      oraz pomniejsze audiencje oficjalne i okazje towarzyskie dość nieformalne w
      porze od rana do popołudnia.
      Jezeli ślub kościelny to na pewno frak do kościoła plus biała kamizelka, biała
      mucha lub krawat - obydwa ręcznie wiązane, nie na gumce broń Boże; do tego
      białe rękawiczki. Kwiat w butonierce nie biały - ten przysługuje wyłącznie panu
      młodemu.
      Wesele jeżeli po południu, to można dla wygody frak zrzucić i przywdziać
      smoking - dzięki temu po obiedzie weselnym, kiedy panie umkną na chwilę z
      pokojów odświeżyć sie, będzie można w odpowiednim stroju posiedzieć w palarni
      wraz z pozostałymi mężczyznami przy kawie i koniaku lub brandy; jeżeli
      wieczorem to koniecznie frak z resztą jak w kościele, a do palarni chodzi się
      wtedy nie w grupie męskiej, tylko indywidualnie dać upust nałogowi, więc frak
      może być.
      UWAGA: frak wyłącznie CZARNY, takiż cylinder - popielate i szare czy też
      piaskowe wkłąda się raz w roku: gdy jest otwarcie sezonu wyścigów konnych. Jest
      to okazja plain air około południa, co tłumaczy paletę kolorów. (Noszenie fraka
      w innej niż wieczorowa porze usprawiedliwia się wyłącznie: a) audiencją na
      najwyższych szczeblach państwowych i religijnych b) ślubami i pogrzebami c)
      najważniejszymi ceremoniami publicznymi oraz okazjami artystycznymi).
      Dobrze widziane i b. wytworne podczas wesela jest zmienienie odzienia po
      poobiedniej kawie w palarni ze smokinga na frak.
      Co do smokinga: na obiad weselny do smokinga pas biały jedwabny i krawat j.w.
      BROŃ BOŻE SPODNI SZTUCZKOWYCH - TE TYLKO EW. DO SURDUTU, A SURDUT NIE NA
      WESELE!
      Co do innych szczegółów - skarpetki jedwabne czarne, koniecznie podwiązki; buty
      pantofle czarne skórzane, obowiązkowo na podeszwie skórzanej.
      Melonik jeśli nie jest do surdutu, to zabroniony, więc tu też!!!

      Gdyby jeszcze jakieś pytania, służę

      PS: smokingi oraz fraki złote i srebrne oraz różowe i in. kolory a zwłaszcza
      błyszczące nie stosują się - te przystoją jedynie tancerkom rewiowym!!!
      • Gość: scan Re: skromnie lecz wytwornie IP: *.home.net.pl 05.07.01, 01:04
        Vivat, Kraków stolicą Polski jest!!!
        Dzięki
        Juz wiem wszystko
        Wdrożę.
        A ci z TV?

        Gość portalu: piotrq napisał(a):

        > Mężczyzna ma: surdut, smoking lub frak.
        >
        > Zasadniczo surdut odpada, ponieważ stosuje się tylko na okazje popołudniowe
        > oraz pomniejsze audiencje oficjalne i okazje towarzyskie dość nieformalne w
        > porze od rana do popołudnia.
        > Jezeli ślub kościelny to na pewno frak do kościoła plus biała kamizelka, biała
        > mucha lub krawat - obydwa ręcznie wiązane, nie na gumce broń Boże; do tego
        > białe rękawiczki. Kwiat w butonierce nie biały - ten przysługuje wyłącznie panu
        >
        > młodemu.
        > Wesele jeżeli po południu, to można dla wygody frak zrzucić i przywdziać
        > smoking - dzięki temu po obiedzie weselnym, kiedy panie umkną na chwilę z
        > pokojów odświeżyć sie, będzie można w odpowiednim stroju posiedzieć w palarni
        > wraz z pozostałymi mężczyznami przy kawie i koniaku lub brandy; jeżeli
        > wieczorem to koniecznie frak z resztą jak w kościele, a do palarni chodzi się
        > wtedy nie w grupie męskiej, tylko indywidualnie dać upust nałogowi, więc frak
        > może być.
        > UWAGA: frak wyłącznie CZARNY, takiż cylinder - popielate i szare czy też
        > piaskowe wkłąda się raz w roku: gdy jest otwarcie sezonu wyścigów konnych. Jest
        >
        > to okazja plain air około południa, co tłumaczy paletę kolorów. (Noszenie fraka
        >
        > w innej niż wieczorowa porze usprawiedliwia się wyłącznie: a) audiencją na
        > najwyższych szczeblach państwowych i religijnych b) ślubami i pogrzebami c)
        > najważniejszymi ceremoniami publicznymi oraz okazjami artystycznymi).
        > Dobrze widziane i b. wytworne podczas wesela jest zmienienie odzienia po
        > poobiedniej kawie w palarni ze smokinga na frak.
        > Co do smokinga: na obiad weselny do smokinga pas biały jedwabny i krawat j.w.
        > BROŃ BOŻE SPODNI SZTUCZKOWYCH - TE TYLKO EW. DO SURDUTU, A SURDUT NIE NA
        > WESELE!
        > Co do innych szczegółów - skarpetki jedwabne czarne, koniecznie podwiązki; buty
        >
        > pantofle czarne skórzane, obowiązkowo na podeszwie skórzanej.
        > Melonik jeśli nie jest do surdutu, to zabroniony, więc tu też!!!
        >
        > Gdyby jeszcze jakieś pytania, służę
        >
        > PS: smokingi oraz fraki złote i srebrne oraz różowe i in. kolory a zwłaszcza
        > błyszczące nie stosują się - te przystoją jedynie tancerkom rewiowym!!!

        • Gość: piotrq Re: służę uprzejmie..., IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 04:47
          ... bardzo było mi miło pomóc.

          Co do TV - ambitna i nastawiona na karierę młódź telewizyjna w większości
          wiedzę o pracy dziennikarskiej, jak i o elegancji, czerpie z
          magazynów "młodzieżowych" typu Viva! oraz z tandetnych romansideł dla kucharek
          (tj. seriali telewizyjnych, np. "Młodzi i piękni" czy jakoś tam).
          Czekam na ubranka panów z TV podpatrzone w serialu "Słoneczny patrol" (patrz
          David Hasselhof - slipy na dupie i futro na klacie)!!!

          Szczerze mówiąc mniej mi przeszkadza fajansiarski ubiór niż np. brak
          przygotowania do wywiadu. Ale to zwykle idzie w parze.

          Pozdrawiam, życzę pysznej zabawy na weselu [i tak najfajniej zwykle jest po
          obiedzie w palarni, bo można sobie spokojnie pogadać z kolegami smile]
Pełna wersja