Żebrzące dzieci

16.08.05, 08:40
Nie umiem przejsc obojetnie obok 12-13 letniego dzieciaka stojacego pod
sklepem i proszacego o kupienie czegos do jedzenia. Tatus nieznany, mamusia
moze bije swoj kolejny rekord seksualny a dzieciaki glodne w domu.
Gdzie i do kogo to zglaszac? Jakie instytucje powinny sie tym zajmowac?
qrwa! Jak tak moze byc???????
    • babariba-babariba m.rokita dziecko porzuciła? 16.08.05, 09:03


      • lady_hawk to powazny temat 16.08.05, 09:22
        babariba-babariba napisała:

        >
        >
        Ja moge tylko Bogu dziekowac, ze mialam "wolne" 36 zlotych i moglam takie
        zakupy zrobic. Ale to nie zalatwilo sprawy. Wiecej, to byla krzywda dla tego
        dzieciaka, bo zobaczyl, ze zebraniem mozna cos uzyskac.
        A ja nie moglam nic innego zrobic, skoro nie umialam przejsc obojetnie.
        Kaczynski! Ile wydales na krowy?
        Ilu dzieciom za to bys pomogl?
    • snajper55 Re: Żebrzące dzieci 16.08.05, 09:19
      lady_hawk napisała:

      > Nie umiem przejsc obojetnie obok 12-13 letniego dzieciaka stojacego pod
      > sklepem i proszacego o kupienie czegos do jedzenia. Tatus nieznany, mamusia
      > moze bije swoj kolejny rekord seksualny a dzieciaki glodne w domu.
      > Gdzie i do kogo to zglaszac? Jakie instytucje powinny sie tym zajmowac?
      > qrwa! Jak tak moze byc???????

      A te instytucje to kim według Ciebie powinny się zająć ? Dzieckiem czy
      rodzicami ?

      S.
    • kunce Re: Żebrzące dzieci 16.08.05, 09:19
      Art. 104 k.w.:
      Kto skłania do żebrania małoletniego albo osobę bezradną lub pozostającą w
      stosunku zalezności od niego lub oddanego pod jego opiekę podlega karze
      aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

      Najprościej (ale czy zawsze najskuteczniej?) jest zatem zawiadomic policje lub
      straż miejską - wylegitymują dzieciaki, a jesli te sa uciekinierami, zawioza do
      izby dziecka itp/
      Jeśli sa to dzieci "tutejsze" policja może zorientować sie, czy ma zgłoszenia o
      tym, że w ich domu cos się źle dzieje (pobicia, awantury ze wzywaniem policji)
      i powinna - jesli stwierdzi zaniedbywanie dzieci - nadac bieg sprawie (sad
      rodzinny. prokuratura).

      Bardziej pracochłonne ale zwykle skuteczniejsze jest porozumienie sie z
      miejscowym Cwntrum Pomocy Społecznej. Tam powinni sami podjąć kroki w celu
      zidentyfikowania dzieci, a potem wdrozyc procedury, które dzieciakom pomogą.
Pełna wersja