Zabijanie w imie kosciola katolickiego?

24.08.02, 16:20
To wszystko przez Krzysia. W koncu udalam sie na strone internetowa organu
partyjnego Partii Antyklerykalnej "Fakty i Mity". Patrze, a tam naczelny
dywaguje o mlodych ludziach decydujacych sie na wstapienie do seminarium.
Bynajmniej nie chodzi o czasy zamierzchle, co wnosze z cytatu "Choć sam się
przed tym ustrzegłem, widziałem wielu młodych ludzi, którzy już w seminarium
powoli, acz systematycznie i nieodwołalnie wtapiali się w ten system."

No i co dalej sie dzieje z tymi mlodymi ludzmi?

"Oto młody mężczyzna, pełen ideałów i woli przenoszenia gór, trafia (z
różnych powodów i motywacji) w tryby kościelnej machiny. Zostawia bliskich i
wchodzi do nowego świata, nowej rodziny. ... Wielu z tej drogi rezygnuje, ale
ci, którzy zostają, są już z reguły w pełni dyspozycyjnymi żołnierzami."

A jak ci dyspozycyjni zolnierze koncza?

"Czynią dobro, jeśli leży to w interesie ich organizacji, ale w imię tegoż
samego interesu gotowi są też kłamać i kraść, a w przeszłości nawet zabijać,
zawsze z niezmiennym hasłem na ustach: Ecclesia supra! (Kościół ponad
wszystko)."

Czyli bardzo obrzydliwa moralnosc. I tu dochodzimy do tego, kto taka
moralnosc firmuje. Jan Pawel II. i do meritum, czyli Zlej Sprawy.

"Ze swoimi nieprzeciętnymi zdolnościami mógł być naprawdę wielkim
człowiekiem, był jednak tylko wielkim papieżem. Choć jeszcze odbiera chwałę
od ludzi, na naszych oczach przegrywa życie, służąc do końca złej sprawie.
Czy o tym wie? Twierdzę, że nie. Padł bowiem kiedyś ofiarą tej samej
indoktrynacji i prania mózgu, które teraz stosuje wobec innych."

Hm... Walka ze Zla Sprawa. Nic na to nie poradze, znow mi sie Grzegorz
Piotrowski przypomnial i jego walka ze Zla Sprawa. Znakomity wzorzec mozgu
nie wypranego i nie poddanego indoktrynacji, rycerz walczacy ze Zlem.
Znakomity autorytet moralny dla Partii Antyklerykalnej. Gdzie tam Janowi
Pawlowi z jego wypranym mozgiem do takiego herosa mysli i czynu!
    • Gość: wild a zabijanie w imie Izraela? brzmi lepiej? :) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 16:26
      a ja powiem tak jeżeli w imię Izraela lub w imię (k)oscioła (k)atolickiego ktoś
      zabija morderce niewinnych to ja przyklasne a Ty??

      powiem więcej sam zabije osobe ktora napadnie na moich bliskich w imię Jezusa
      Chrystusa...



      PS. _helgo - nosisz pacyfke?smile)) noś!
      • _helga Zakwalifikowales mnie jako pacyfiste? :) 24.08.02, 16:29
        Gość portalu: wild napisał(a):

        > a ja powiem tak jeżeli w imię Izraela lub w imię (k)oscioła (k)atolickiego
        ktoś
        >
        > zabija morderce niewinnych to ja przyklasne a Ty??
        >
        > powiem więcej sam zabije osobe ktora napadnie na moich bliskich w imię Jezusa
        > Chrystusa...
        >
        >
        >
        > PS. _helgo - nosisz pacyfke?smile)) noś!


        Hmmm.... A czy mozna byc pacyfista jak sie z maczuga chodzi po forum? Chyba nie?
        • Gość: dorota Re: Zakwalifikowales mnie jako pacyfiste? :) IP: *.man.bialystok.pl 27.08.02, 08:48
          Odopwiedzcie mi przeciwko komu lub czemu ja sie buntuje.
          Odpowiedzcie mi na to pytanie bo zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dorota Re: a zabijanie w imie Izraela? brzmi lepiej? :) IP: *.csk.pl / *.csk.pl 25.08.02, 12:49
        ja sie buntuje, przeciw kk, ale nie przeciw BOGU, nie chce sie wypowiadac nt
        waszej religii bo jej nie znam, interesuje sie ja, ale nie wiem czy bede
        potrafila ja zakceptowac i przyswoic.
    • Gość: Śmiewca W strachu przed Helgową maczugą, ale napisze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.08.02, 17:29
      Konflikt stary jak świat: czy cel uświęca środki, czy środki przesądzają o
      celu. Konflikt pragmatyzmu z moralnością.
      Helgo, na rozwiązywaniu tego problemu połamało sobie zęby wielu madrzejszych
      od ciebie (z całym szacunkiem) czy ode mnie ludzi. niestety w tej sprawie nie
      ma punktu siodłowega(optymalne rozwiązanie w teorii gier), moralność - tak, ale
      skuteczność - też tak, skuteczność jest czynnikiem decydującym w polityce.
      Odpowiesz, że nie można czynić sprawiedliwej władzy osiągnietęj w
      niegodziwy sposób, historia jednak pokazuje, że można. W wielu państwach po
      krwawych zamachach stanu, przprowadzonych przez ludzi działających z co
      najmniej wątpliwych pobudek moralnych wcześniejsi zamachowcy okazywali się
      ludżmi zdolnymi do takich zmian, że później moglibyśmy określić to państwo
      mianem sprawiedliwego dla obywateli.
      Pytanie, czy dla moralisty dobro osiągnięte w sposób zły jest dobrem czy
      też złem?
      Tyle teoria, a praktyka, cóz sam jestem ciekawy, kiedy p. Janusz Kotliński
      (szef Racji) odetnie się od wszelkich posądzeń o udział we władzach (czy wogóle
      członkostwie w niej) g.p. i morderstwo nazwie morderstwem(bezprzymiotnikowo).
      Myślę, że nie jestem jedynym, która zastanawia się czy słuszna (dla mnie w
      znacznej części)idea, którą kierowano się przy organizacji tej partii nie utopi
      się w błocie moralnym. Ile to już idei w Polsce padło w zderzeniu z głupotą,
      bezmyślnością i prywatą. Nie ma jakichkolwiek politycznych szans w Polsce
      partia o skrajnych, radykalnych poglądach, a Racja z g.p. będzie odbierana,
      jako taka, ponadto wielu ludzi - zgadzając się z programem - nigdy nie odda na
      nią głosu z powodów moralnych. I skończyliśmy część praktyczną na moralnośći.
      P.S. zaspokój moją ciekawość,jeśli łaska, co będzie w styczniu 2008r.?
      • _helga Re: W strachu przed Helgową maczugą, ale napisze 24.08.02, 18:25
        Heheesmile)) Czyli maczuga poskutkowala. W takim razie moge ja odlozyc.

        Nie mam pojecia co bedzie w styczniu 2008 roku. Wiem co ja bede robic
        5 stycznia 2008, jesli oczywiscie dozyje. Bede odpowiadac na wszystkie pytania,
        ktore aktualnie uznaje za glupkowate, paszkwilowate lub nudne. O ile oczywiscie
        pytajacy sie do mnie zglosza po odpowiedzsmile

        A teraz na powaznie. Po kolei. "Kultura srodziemnomorza" to taki zargonowy
        termin, ktory mi sie niechcaco wymknal, za co przepraszam. Oznacza on mniej
        wiecej to samo, co najczesciej nazywane jest "kultura Zachodu". Srodziemnomorza
        dlatego, ze Arystoteles, Platon, Juliusz Cezar - i judeochrzescijanstwo, zeby
        uzyc jak najogolniejszego terminu.

        Czy cel uswieca srodki? Moim zdaniem stanowczo i w 100% nie uswieca. Nie da sie
        osiagnac dobra poprzez czynienie zla, stad pytanie "czy dobro osiągnięte w
        sposób zły jest dobrem czy też złem?" jest bezprzedmiotowe. Przyklad skrajny to
        np. II wojna swiatowa. Zabijanie w imie walki z Hitlerem bylo konieczne. Ale
        jakie dobro moze wynikac z zabijania ludzi? Czlowiek ktory zabil innego
        czlowieka nigdy nie bedzie taki sam jak przed zabojstwem. On juz z wlasnego
        doswiadczenia wie, ze zycie ludzkie bywa tanie, i ze on to potrafi. Czyli
        zabijanie ludzi w imie walki z Hitlerem bylo zlem, ktorego nie dalo sie
        uniknac. Zreszta nawet i to... A spalenie Drezna? A Hiroszima?

        Kazdy zabity czlowiek to trup, a nie potencjalne dobro.

        Jesli chodzi o Kotlinskiego i jego partie. Ja na to wszystko patrze bez
        specjalnych emocji. Ludzie maja prawo sie organizowac jak chca, jesli jest
        jakas grupa ludzi chce zwalczac kosciol katolicki to ma prawo sie zorganizowac.
        No ale widze pewien problem, ktorego zdaje sie nie do konca doceniasz. Partia o
        skrajnych pogladach tez jest wlasciwie dla mnie ok. bo ludzie maja prawo do
        pogladow skrajnych. No ale przypadki skrajne juz nalezy sobie indywidualnie
        ogladac, jedne z nich przekraczaja dopuszczalna granice tolerancji, inne nie.
        Stad mi sie bierze ten niepokoj z Piotrowskim jako ideologiem.

        A po drugie, zwykle tak jest, ze ugrupowania skrajne zwykle znaczacych sukcesow
        faktycznie nie osiagaja. Poza na przyklad Hitlerem, no ale Piotrowski Hitlerem
        jednak nie jestsmile Zwykle tego rodzaju organizacje w miare uplywu czasu maja
        coraz wieksza frustracje spowodowana brakiem sukcesow i albo sie rozpadaja
        calkiem, albo przeksztalcaja w rodzaj klubow dyskusyjnych, ktore rezygnuja z
        ambicji politycznych. Ale jest jeszcze mozliwa inna droga. Na przyklad Czerwone
        Brygady. Ja po prostu nie wiem, co oni tam sobie na ten temat mysla, dlatego
        probowalam w tamtym watku pytac. Bylam ciekawa na ile sa samoswiadomi?
      • Gość: AndrzejG Myślę, że nie jestem jedynym, która zastanawia się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.02, 18:41
        Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

        Myślę, że nie jestem jedynym, która zastanawia się czy słuszna (dla mnie w
        > znacznej części)idea, którą kierowano się przy organizacji tej partii nie
        utopi się w błocie moralnym.

        Mam nadzieję ,że zwykła pomyłka , ale wybacz
        ostatnio jest tu tylu mylacych się, że sie spytam:
        Czy to przeklawiszowanie?
      • Gość: krzys52 Swiete Slowa, Smiewco IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 20:07
        Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

        Konflikt stary jak świat: czy cel uświęca środki, czy środki przesądzają o
        celu. Konflikt pragmatyzmu z moralnością.
        ..
        ::::::
        A ja dodalbym, ze jego rozstrzygniecia nie zapadaja w trakcie dyskusji
        filozofow i socjologow, lecz po prostu - na ulicy, ze uzyje tego skrotu.
        ....To co ujales powyzej w ramy konfliktu pomiedzy moralnoscia i pragmatyzmem
        jest czescia konfliktu jak najbardziej politycznego. I osobiscie nie widze
        wiekszego sensu w zastanawianiu sie nad tym czy i jak nowa partia da sobie
        rade. Jak na razie daje sobie rade calkiem niezle - pomimo wszystkich
        wytykanych im slabosci i skrajnie marnych prognoz na przezycie.
        ....No wlasnie, chodzi dokladniej o grupe interesow a nie o teoretycznie
        trzymajacy sie kupy twor fiozoficzny. A ludzi posiadajacych podobnie krytyczne
        spojrzenie na kk jest jednak sporo (bardzo mi milo z tego powodusmile co oznacza,
        ze faktycznie nowa partia bedzie miala znacznie wieksze poparcie niz oficjalnie
        zarejestrowanych czlonkow. Bo ludzie nie lubia tych czarnych nygusowi i
        zlodziei. Bo maja dosc obiecanek takiego np. SLD, ktore pozniej ustala z kk
        podzial stref dojenia podatnika, oraz wzajemna akceptacje. Coraz wiecej ludzi
        to widzi i chcialoby widziec takze wlasna reprezentacje.
        ....Jakie szanse ma ta partia na zalapanie sie do grona liczacych - trudno
        powiedziec. A jakie ma taki np. UPR, ktory nie jest specjalnie wywrotowy (choc
        sie wywrocil)? Wazne, ze jest oficjalna trybuna dla prezentacji pogladow, oraz
        dla identyfikowania sie z nia zainteresowanego obywatela. Czyli skonczyly sie
        juz argumenty, ze to tylko kilku nienawidzacych Matki Naszej wscieklych
        oszolomow cos tam pyskuje.
        Ogolnie zatem - jest lepiej niz bylo. surprised)
        ..
        Pozdrawiam
        K.P.



    • rycho7 Helige Helga bitte für uns Zabijanie w imie koscio 24.08.02, 18:07
      _helga napisała:

      > To wszystko przez Krzysia. W koncu udalam sie na strone internetowa organu
      > partyjnego Partii Antyklerykalnej "Fakty i Mity". Patrze, a tam naczelny


      > Hm... Walka ze Zla Sprawa. Nic na to nie poradze, znow mi sie Grzegorz
      > Piotrowski przypomnial i jego walka ze Zla Sprawa. Znakomity wzorzec mozgu
      > nie wypranego i nie poddanego indoktrynacji, rycerz walczacy ze Zlem.

      Nasza swieta ( br-thomas-apostolat.de/gebete/grolita.htm ,
      www.dailycatholic.org/issue/archives/1999Jul/132jul9,vol.10,no.132txt/jul
      9eve.htm ) znowu zabiera sie za kneblowanie. Swym niezawodnym wechem ( ... )
      wyczuje antysemite, antyklerykala ... i antyterroryste (kapusia). Toz nawet
      Swieta Inkwizycja nie kneblowala swoich penitentow na stosie majac nadzieje, ze
      sie nawroca wlasciwymi slowy przed smiercia.

      Moja Nadziejo czy moglabys mi wytlumaczyc dlaczego instytucja majaca i
      chelpiaca sie tradycja 2000 lat braku demokracji, totalitaryzmu i slepego
      posluszenstwa swych funkcjonariuszy wymaga Twego wstawiennictwa? Dlaczego od
      razu wszystkich poddajacych w watpliwosc metody stosowane przez ta Szanowana
      Przez Siebie Sama Instytucje przyrownujesz do psychopaty GP. Czy Twoje
      wschodnie korzenie, ktore byly imperialnym wzorem dla Sloneczka Dzugaszwili,
      biora gore nad tysiacem lat doswiadczen, zbierania wiedzy i rozumu? Czy forum
      jest miejscem gdzie najwazniejsze sa ataki ad personam a nie uczciwa wymiana
      argumentow? Wyciagniete przez Ciebie cytaty jako zywo przypominaja mi metody
      wychowawcze stosowane wobec janczarow. Czy to jest to o czym marzy kazda matka
      dla swego dziecka?

      Heilige Helga bitte für uns
      • _helga Do palanta Rycha7 24.08.02, 18:30
        Ja knebluje? Heheeeeee!!!! To Krzys lazil za mna i zameczal. Zreszta nie tylko
        onsmile Tydzien trwalo zanim sie zmusilam zeby tam zajrzec! Czujesz sie moze
        zakneblowany? To jakim cudem ten post napisales?

        A moze za pomoca zjadliwych uwag to ty mi probujesz gebe zatkac? Niby dlaczego
        temat Grzegorza Piotrowskiego ma byc tematem zakazanym na forum, co?
        Na drzewo, cymbale! Jak mnie wnerwisz to jeszcze 10 watkow o Piotrowskim
        zawiesze! I nie bedziesz mi wyznaczal o czym mam pisac, o czym nie.

        Szanowankosmile
        • Gość: krzys52 Wyjasnilo sie IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 18:50
          _helga napisała:

          > Ja knebluje? Heheeeeee!!!! To Krzys lazil za mna i zameczal. Zreszta nie
          tylko
          > onsmile Tydzien trwalo zanim sie zmusilam zeby tam zajrzec! Czujesz sie moze
          > zakneblowany? To jakim cudem ten post napisales?
          ..
          :::::
          To jednak nie o mnie byla mowa. Tylko kto to jest ten tajemniczy Krzys?!
          najwyrazniej przegapilem imiennika.sad
          ..
          K.P.

          • _helga Re: Wyjasnilo sie 24.08.02, 19:06
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):

            > _helga napisała:
            >
            > > Ja knebluje? Heheeeeee!!!! To Krzys lazil za mna i zameczal. Zreszta nie
            > tylko
            > > onsmile Tydzien trwalo zanim sie zmusilam zeby tam zajrzec! Czujesz sie moze
            > > zakneblowany? To jakim cudem ten post napisales?
            > ..
            > :::::
            > To jednak nie o mnie byla mowa. Tylko kto to jest ten tajemniczy Krzys?!
            > najwyrazniej przegapilem imiennika.sad
            > ..
            > K.P.
            >
            O tobie, zajrzyj odpisalam ci ponizejsmile To przez te pytanie czy mnie siedzenie
            na agnostycznym plocie nie uwiera poszlam sie uzbroic w argumenty. Ale ta ich
            strona jest slaba, tylko zapowiedzi artykulow a nie cale artykuly. Ten cytowany
            tekst byl reklamowany jako caly, to zajrzalam i od razu mi sie przypomnial inny
            watek, w ktorym bralam udzial a ty chyba nie? Czyli dalej z toba nie bede
            dyskutowac o agnostycyzmie, bo mi amunicji na ciebie brakujesmile
        • rycho7 Re: Do palanta Rycha7 Heilige Helga bitte für uns 25.08.02, 12:26
          _helga napisała:

          > Ja knebluje? Heheeeeee!!!! To Krzys lazil za mna i zameczal. Zreszta nie
          tylko
          > onsmile Tydzien trwalo zanim sie zmusilam zeby tam zajrzec! Czujesz sie moze
          > zakneblowany? To jakim cudem ten post napisales?

          Oczywiscie, ze czuje sie kneblowany. Ty po prostu imputujesz tekstem
          inicjujacym ten watek, ze ludzie krytycznie odnoszacy sie do kradziezy
          dokonywanych w imieniu religii sa wspolnikami morderstwa dokonanego przez gp.
          Rece precz od Swietego KK. To jest kneblowanie w stylu tzw. Autorytetow
          Moralnych (w moim slowniku to potworna obelga).

          > A moze za pomoca zjadliwych uwag to ty mi probujesz gebe zatkac? Niby
          dlaczego
          > temat Grzegorza Piotrowskiego ma byc tematem zakazanym na forum, co?

          Temat gp nie moze byc zakazany na forum. Natomiast przyrownywanie dyskutantow
          do gp jest nawet w prawie wymieniane jako obraza i odpowiednio traktowane
          proceduralnie. Sa to argumenty nie merytoryczne lecz ad personam. Jest to
          pokazywanie, ze samemu nie ma sie argumentow merytorycznych. Obrazanie
          przeciwnika w wirtualu uwazam za zupelna aberacje. W realu obrazanemu mozna
          przynajmniej polamac szczeke, rzucic rekawice lub uzyc maczugi. W wirtualu to
          tylko slowa, slowa, slowa. Ja nie potrafie sie poczuc obrazony przez cos
          bezosobowego z drugiej strony druta. Obrazic mnie moze tylko konkretny
          czlowiek, ktory ma moim zdaniem zdolnosc honorowa. Przez drut moge rozmawiac z
          dobrze zaprogramowanym komputerem. Czy komputer moze obrazic czlowieka
          generujac wulgaryzmy? Ja do tego stopnia nie mam klopotow ze swoja osobowoscia
          zeby honor mogly mi obsrac muchy.

          > Na drzewo, cymbale!

          To jest wlasnie niski atak personalny. Przyznam, ze Pani koncepcja Damy z
          Maczuga jest mi po przemysleniu zupelnie obca. Osobiscie z dawnych czasow wyzej
          sobie cenie ofiare cnoty skladana przez panienki na oltazu bozkow plodnosci w
          noc Kupaly. Wyzej sobie cenie mitologie ludow rolniczych niz pasterskich
          rabusiow (nawet gdy jest to mitologia narodu wybranego do zagrabienia ziemi
          obiecanej).

          > Jak mnie wnerwisz to jeszcze 10 watkow o Piotrowskim
          > zawiesze! I nie bedziesz mi wyznaczal o czym mam pisac, o czym nie.

          O gp prosze bardzo. Ale o mnie w roli gp, nawet domyslnie, nie ma mowy.
          Szanowna Pani takze moze przemyslec jak inni odczytaja to co Pani napisala. Nie
          Pani jedyna moze sie wnerwic. Zwracam jednak uwage, ze reakcje emocjonalne
          zwiazane sa z reguly z pustka intelektualna. Czy to mialo byc do udowodnienia?

          > Szanowankosmile
          jw
          R
          • _helga Re: Do palanta Rycha7 Heilige Helga bitte für uns 25.08.02, 18:10
            rycho7 napisał:

            Ty po prostu imputujesz tekstem
            > inicjujacym ten watek, ze ludzie krytycznie odnoszacy sie do kradziezy
            > dokonywanych w imieniu religii sa wspolnikami morderstwa dokonanego przez gp.
            > Rece precz od Swietego KK.

            To nie moja wina ze tak ten tekst odczytales. Bardzo pokretnymi drogami twoja
            mysl bladzi, nawet sie zaciekawilam jak doszedles do takich wnioskow? W ktorym
            momencie mianowicie zarzucam komukolwiek wspolnictwo?
            Poza tym jestesm agnostykiem.

            >
            > Temat gp nie moze byc zakazany na forum. Natomiast przyrownywanie dyskutantow
            > do gp jest nawet w prawie wymieniane jako obraza i odpowiednio traktowane
            > proceduralnie.

            Bardzo prosze mi wskazac w ktorym momencie porownalam jakiegokolwiek dyskutanta
            do Piotrowskiego. Natychmiast przeprosze.


            Sa to argumenty nie merytoryczne lecz ad personam. Jest to
            > pokazywanie, ze samemu nie ma sie argumentow merytorycznych. Obrazanie
            > przeciwnika w wirtualu uwazam za zupelna aberacje. W realu obrazanemu mozna
            > przynajmniej polamac szczeke, rzucic rekawice lub uzyc maczugi. W wirtualu to
            > tylko slowa, slowa, slowa. Ja nie potrafie sie poczuc obrazony przez cos
            > bezosobowego z drugiej strony druta. Obrazic mnie moze tylko konkretny
            > czlowiek, ktory ma moim zdaniem zdolnosc honorowa. Przez drut moge rozmawiac
            z
            > dobrze zaprogramowanym komputerem. Czy komputer moze obrazic czlowieka
            > generujac wulgaryzmy? Ja do tego stopnia nie mam klopotow ze swoja
            osobowoscia
            > zeby honor mogly mi obsrac muchy.
            >

            Zgadza sie. Ataki personalne w zamian za wypowiedz merytoryczna to skandal.
            Wlasnie wykonujesz atak personalny za wypowiedz merytoryczna.

            Szanowankosmile
            • rycho7 Re: Do palanta Rycha7 Heilige Helga bitte für uns 25.08.02, 18:41
              _helga napisała:

              > To nie moja wina ze tak ten tekst odczytales. Bardzo pokretnymi drogami twoja
              > mysl bladzi, nawet sie zaciekawilam jak doszedles do takich wnioskow? W
              ktorym
              > momencie mianowicie zarzucam komukolwiek wspolnictwo?
              > Poza tym jestesm agnostykiem.

              Ja reaguje na to co Pani napisala a nie na to co Pani zamierzala napisac. Tak
              napisany tekst po prostu tak odbieram. Liczy sie nie tylko intencja autora lecz
              takze to co z tekstu wynika dla czytelnika.

              Obrona KK nie musi wynikac z wary. Agnostycyzm nie ma wiec nic do rzeczy. O
              Pani deklaracjach agnostycyzmu wiem z innych watkow ale to nie dyskusja o
              wierze.

              > Bardzo prosze mi wskazac w ktorym momencie porownalam jakiegokolwiek
              dyskutanta
              > do Piotrowskiego. Natychmiast przeprosze.

              Jest insynuacja a nie bezposrednie porownanie. Kneblowanie wynika z uogolnienia
              a nie z bezposredniego ataku. To takie "wicie, rozumicie" wszyscy krytycy
              Izraela to antysemici a krytycy KK to poplecznicy gp. Przepraszac nie ma za co.
              Ale jest wyrazne ustawianie adwersarzy do bicia.

              > Sa to argumenty nie merytoryczne lecz ad personam. Jest to
              > > pokazywanie, ze samemu nie ma sie argumentow merytorycznych. Obrazanie
              > > przeciwnika w wirtualu uwazam za zupelna aberacje. W realu obrazanemu mozn
              > a
              > > przynajmniej polamac szczeke, rzucic rekawice lub uzyc maczugi. W wirtualu
              > to
              > > tylko slowa, slowa, slowa. Ja nie potrafie sie poczuc obrazony przez cos
              > > bezosobowego z drugiej strony druta. Obrazic mnie moze tylko konkretny
              > > czlowiek, ktory ma moim zdaniem zdolnosc honorowa. Przez drut moge rozmawi
              > ac
              > z
              > > dobrze zaprogramowanym komputerem. Czy komputer moze obrazic czlowieka
              > > generujac wulgaryzmy? Ja do tego stopnia nie mam klopotow ze swoja
              > osobowoscia
              > > zeby honor mogly mi obsrac muchy.
              > >
              >
              > Zgadza sie. Ataki personalne w zamian za wypowiedz merytoryczna to skandal.
              > Wlasnie wykonujesz atak personalny za wypowiedz merytoryczna.

              Odpieram atak uniemozliwiajacy mi zajecie korzystnych pozycji wyjsciowych do
              bitwy. Czy jest Pani dobrze zaprogramowanym komputerem, ze reaguje Pani tak
              osobiscie? Muchy byly od Franza Josefa a nie do szanownej Pani. Jezeli wziela
              je Pani do siebie to przepraszam.

              Pozdrawiam
              • _helga Re: Do palanta Rycha7 Heilige Helga bitte für uns 25.08.02, 20:07
                rycho7 napisał:
                >
                > Ja reaguje na to co Pani napisala a nie na to co Pani zamierzala napisac. Tak
                > napisany tekst po prostu tak odbieram. Liczy sie nie tylko intencja autora
                lecz
                >
                > takze to co z tekstu wynika dla czytelnika.


                Jesli liczy sie dla pana to co napisalam a nie moje intencje to bardzo dobrze.
                O to mi chodzi. Dlatego pytam raz jeszcze. W ktorym momencie mianowicie
                zarzucam komukolwiek wspolnictwo?

                >
                > Jest insynuacja a nie bezposrednie porownanie. Kneblowanie wynika z
                uogolnienia
                > a nie z bezposredniego ataku. To takie "wicie, rozumicie" wszyscy krytycy
                > Izraela to antysemici a krytycy KK to poplecznicy gp. Przepraszac nie ma za
                co.
                >

                Prosze napisac w ktorym momencie insynuuje. Wskazac konkretny cytat.

                >
                > Odpieram atak uniemozliwiajacy mi zajecie korzystnych pozycji wyjsciowych do
                > bitwy. Czy jest Pani dobrze zaprogramowanym komputerem, ze reaguje Pani tak
                > osobiscie? Muchy byly od Franza Josefa a nie do szanownej Pani. Jezeli wziela
                > je Pani do siebie to przepraszam.
                >


                Czyli ta korzystna pzycja do bitwy plega panskim zdaniem na tym, ze pan
                twierdzi dziwne rzeczy o moim tekscie oraz zamiarach (sugerowanie ze cokolwiek
                insynuuje), nastepnie odmawia odpowiedzi na pytanie z ktorych konkretnie
                fragmentow pan te wnioski wysnul. A bitwa to na czym ma panskim zdaniem
                polegac? Ze bede sie tlumaczyc ze nie jestem wielbladem, a pan zostanie mim
                prokuratorem?

                Takiej bitwy nie bedzie. Jesli mi pan cs zarzuca, prosze wskazac na jakiej
                podstawie.
                Albo po prostu prosze dac spkoj i zaczac jeszcze razsmile
                • rycho7 Re: Do palanta Rycha7 Heilige Helga bitte für uns 25.08.02, 20:57
                  _helga napisała:

                  > rycho7 napisał:
                  > >
                  > > Ja reaguje na to co Pani napisala a nie na to co Pani zamierzala napisac.
                  > Tak
                  > > napisany tekst po prostu tak odbieram. Liczy sie nie tylko intencja autora
                  >
                  > lecz
                  > >
                  > > takze to co z tekstu wynika dla czytelnika.
                  >
                  >
                  > Jesli liczy sie dla pana to co napisalam a nie moje intencje to bardzo
                  dobrze.
                  > O to mi chodzi. Dlatego pytam raz jeszcze. W ktorym momencie mianowicie
                  > zarzucam komukolwiek wspolnictwo?

                  Cytuje:
                  Hm... Walka ze Zla Sprawa. Nic na to nie poradze, znow mi sie Grzegorz
                  Piotrowski przypomnial i jego walka ze Zla Sprawa. Znakomity wzorzec mozgu
                  nie wypranego i nie poddanego indoktrynacji, rycerz walczacy ze Zlem.
                  Znakomity autorytet moralny dla Partii Antyklerykalnej.

                  Pani sie od razu przypomina gp. To znaczy, ze uogolnia Pani i kazdy krytyk KK
                  od razu sie Pani kojarzy z gp. Insynuuje Pani, ze gdybym tylko sprobowal
                  krytykowac to od razu sie pani przypomni. Rodzaj natrectwa.

                  > > Jest insynuacja a nie bezposrednie porownanie. Kneblowanie wynika z
                  > uogolnienia
                  > > a nie z bezposredniego ataku. To takie "wicie, rozumicie" wszyscy krytycy
                  > > Izraela to antysemici a krytycy KK to poplecznicy gp. Przepraszac nie ma z
                  > a
                  > co.
                  > Prosze napisac w ktorym momencie insynuuje. Wskazac konkretny cytat.

                  Cytuje:
                  Hm... Walka ze Zla Sprawa. Nic na to nie poradze, znow mi sie Grzegorz
                  Piotrowski przypomnial

                  > > Odpieram atak uniemozliwiajacy mi zajecie korzystnych pozycji wyjsciowych
                  > do
                  > > bitwy. Czy jest Pani dobrze zaprogramowanym komputerem, ze reaguje Pani ta
                  > k
                  > > osobiscie? Muchy byly od Franza Josefa a nie do szanownej Pani. Jezeli wzi
                  > ela
                  > > je Pani do siebie to przepraszam.

                  > Czyli ta korzystna pzycja do bitwy plega panskim zdaniem na tym, ze pan
                  > twierdzi dziwne rzeczy o moim tekscie oraz zamiarach (sugerowanie ze
                  cokolwiek
                  > insynuuje), nastepnie odmawia odpowiedzi na pytanie z ktorych konkretnie
                  > fragmentow pan te wnioski wysnul. A bitwa to na czym ma panskim zdaniem
                  > polegac? Ze bede sie tlumaczyc ze nie jestem wielbladem, a pan zostanie mim
                  > prokuratorem?
                  >
                  > Takiej bitwy nie bedzie. Jesli mi pan cs zarzuca, prosze wskazac na jakiej
                  > podstawie.
                  > Albo po prostu prosze dac spkoj i zaczac jeszcze razsmile

                  Cytuje:
                  Gdzie tam Janowi Pawlowi z jego wypranym mozgiem do takiego herosa mysli i
                  czynu!
                  Do palanta Rycha7

                  Ironia jest niewatpliwie zawarta w Pani wypowiedzi. Z tej ironii jednak cos
                  wynika. Chyba, ze pisala to Pani nieswiadomie, to w tym przypadku przepraszam,
                  ze nieslusznie czytam miedzy wierszami. Pani uzywa wyzwisk wiec bitwa juz jest
                  rozpoczeta przez Pania. Chyba, ze Pani tego nie rozumie, to tez przepraszam.
                  Reagujac emocjonalnie sama Pani pokazala, ze jest "wielbladem". Do nierogacizny
                  jest wiec bardziej potrzebny pastuch a nie prokurator. Prokuratorskie metody
                  widze niestety w Pani tekscie. Ja nie wypowiadalem sie jeszcze na temat KK ani
                  jakiejs tam partii anty-, natomiast widze prokuratora, ktory czycha na moja
                  probe wypowiedzenia sie. I od razu mu sie to skojarzy z paragrafami na gp. Moze
                  mamy zupelnie inne doswiadczenia zyciowe. Ale ja znam zarowno
                  sztuczki "Autorytetow Moralnych" jak i wydaje mi sie ze sztuczki prokuratorow.
                  Wiem, ze trzeba dmuchac na zimne i wiem, ze w obronie koniecznej nie mozna dac
                  spokoju. Jest Pani zbyt doswiadczona "bojowniczka piora" aby nie zdawala sobie
                  Pani z roli niedomowien i "przygotowywania pola". Pani rozpoczela watek i tekst
                  ktory Pani zamiescila mial odegrac jakas role. Idee partii anty- uwazam za
                  glupote. Ale godzenie w swobode wypowiedzi poprzez strojenie sie w
                  piorka "Autorytetu Moralnego", ktoremu jak sie przypomina to jedynie slusznie,
                  to bede zwalczal i niczego od nowa nie bede zaczynal.

                  Pozdrawiam
                • rycho7 Re: Do palanta Rycha7 Heilige Helga bitte für uns 27.08.02, 08:14
                  _helga napisała:

                  > Jesli liczy sie dla pana to co napisalam a nie moje intencje to bardzo
                  dobrze.
                  > O to mi chodzi. Dlatego pytam raz jeszcze. W ktorym momencie mianowicie
                  > zarzucam komukolwiek wspolnictwo?

                  Poniewaz nie ma pani aktualnie czasu na udzielenie odpowiedzi wiec dopisze co
                  nieco co moze Pani ulatwic zrozumienie swego tekstu. Cytuje ponownie Pani tekst:

                  Hm... Walka ze Zla Sprawa. Nic na to nie poradze, znow mi sie Grzegorz
                  Piotrowski przypomnial i jego walka ze Zla Sprawa.

                  Brzmi to mniej wiecej tak. Sanowny forumowiczu, jezeli w tam watku zechcesz
                  Walczyc ze Zla Sprawa to skojarzysz mi sie (domniemam, ze takze innym zyczliwym
                  mi osobom) z komunista CZYLI morderca. Zostaniesz uznany za WIELBLADA-KOMUNISTE-
                  CZYLI-MORDERCE i udowodnij potem, ze jest inaczej. Pani Helgo dla dalszego
                  ulatwienia zrozumienia jej tekstu zaproponuje pewne cwiczenie myslowe.
                  Zaznaczam, ze jest to cwiczenie myslowe a nie rzeczywistosc wiec nie ma sie co
                  obrazac. Gdybym w Pani watku "PILNE. BRON ZYCIA AMINY LAWAL " umiescil
                  tekst "Hm... Walka ze Zla Sprawa. Nic na to nie poradze, znow mi sie Grzegorz
                  Piotrowski przypomnial i jego walka ze Zla Sprawa." to jak by sie Pani poczula
                  i co o mnie pomyslala (prosze nie cytowac). Roznice kontekstu oceniam tak w
                  tamtym watku byloby to ordynarne, w tym watku jest po prostu mocno niewlasciwe.
                  Dla ulatwienia zaznaczam, ze oba watki dotycza stosunku do religii i kleru. W
                  naszym kregu kulturowym czarownice palono na stosie jeszcze w 19 wieku.
                  Islamisci kamionuja jeszcze obecnie. Czy nie widzi Pani pewnej obludy (na tym
                  watku a nie na tamtym)?

                  Interesuje mnie co agnostyk ma do powiedzenia na temat antyklerykalizmu i
                  obrony KK. Dotychczas negocjujemy warunki na jakich bedziemy dyskutowali. Samej
                  dyskusji troche malo.

                  Pozdrawiam
      • Gość: dorota Re: Helige Helga bitte für uns Zabijanie w imie k IP: *.csk.pl / *.csk.pl 25.08.02, 12:57
        Ja chce miec dziecko, ale to wszystko mi sie nie podoba, nie wiem o co wam
        chodzi, ja chce zalozyc nowa rodzine, a cale zamiesznie wokol tej sprawy nie
        podoba mi sie
    • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 18:12
      Partia ma juz ponad 11 tys czlonkow.
      • _helga Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? 24.08.02, 18:31
        Gość portalu: Sala napisał(a):

        > Partia ma juz ponad 11 tys czlonkow.


        Zartujesz?
        • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 18:33
          nie zartuje., A dopiero co sie zarejestrowala.
          Sedzina Sad Okregowy w Wawie.08.08.2002
          • _helga Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? 24.08.02, 18:35
            Gość portalu: Sala napisał(a):

            > nie zartuje., A dopiero co sie zarejestrowala.
            > Sedzina Sad Okregowy w Wawie.08.08.2002

            Troche mnie zapchalo. Myslalam ze maja duzo mniej czlonkow. Siedze teraz i
            drapie sie po glowie. Co jest, u licha? Czego ja w tych gazetach nie widze, ze
            mnie to tak zaskoczylo?

            Hmmmm.
            • Gość: krzys52 Nie panikuj, Helgo. IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 18:55
              _helga napisała:

              > Gość portalu: Sala napisał(a):
              >
              > > nie zartuje., A dopiero co sie zarejestrowala.
              > > Sedzina Sad Okregowy w Wawie.08.08.2002
              >
              > Troche mnie zapchalo. Myslalam ze maja duzo mniej czlonkow. Siedze teraz i
              > drapie sie po glowie. Co jest, u licha? Czego ja w tych gazetach nie widze,
              ze mnie to tak zaskoczylo?
              >
              > Hmmmm.
              >
              • _helga Re: Ja nie panikuje tylko sie drapie po glowie. 24.08.02, 19:01
                Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                > _helga napisała:
                >
                > > Gość portalu: Sala napisał(a):
                > >
                > > > nie zartuje., A dopiero co sie zarejestrowala.
                > > > Sedzina Sad Okregowy w Wawie.08.08.2002
                > >
                > > Troche mnie zapchalo. Myslalam ze maja duzo mniej czlonkow. Siedze teraz i
                >
                > > drapie sie po glowie. Co jest, u licha? Czego ja w tych gazetach nie widze
                > ,
                > ze mnie to tak zaskoczylo?
                > >
                > > Hmmmm.
                > >
                • Gość: krzys52 Czyli znow bedziesz musiala czesac wlosy... IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 19:10

                  ___Drobna Poprawka_______* (...) *

                  > > ::::::
                  > > Przeciez dobrze znasz te musztre. Jesli fakty... . Po prostu nie przyjmij
                  > tych 11tys. czlonkow do wiadomosci, a rejestracji nie uznaj. I * nie
                  znajdziesz sie w * wewnetrznym rozdzwieku (potencjalnym).
                  > > surprised)
                  > > K.P.
                  >
                  >
                  > No z faktami sie nie dyskutuje. Ale jestem zdumiona, bo ludzie w Polsce na
                  ogol
                  >
                  > niechetnie sie upartyjniaja. Nie jestem pewna czy np. Unia Wolnosci ma tylu
                  > czlonkow? Moze w jakims sensie masz racje, ze robie blad sie nie interesujac
                  > tymi dyskusjami zwiazanymi z kosciolem? 11 tysiecy ludzi na starcie to jest
                  > BARDZO DUZO. Naprawde mnie zapchalo.
                  >
    • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 18:37
      poza tym ignor++++ tez kapuje swoim kolegom czyli Mlodziezy Wszechpolskiej
      !!

    • Gość: krzys52 Cos krecisz, Moja Droga... IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 18:37
      _helga napisała:

      > To wszystko przez Krzysia. W koncu udalam sie na strone internetowa organu
      > partyjnego Partii Antyklerykalnej "Fakty i Mity".
      ..
      :::::
      Ale z Ciebie figlarka. Zebys Ty zawsze tak mnie sluchala (chyba, ze o jakiegos
      innego krzysia chodzi).
      Tylko ja nie namawialem tutaj nikogo do udawania sie na te strone. Zwalaj wiec
      na kogos innego, Helgo. Jesli juz musisz tlomaczyc sie z tego co robisz.
      Tylko....dlaczego przede mna?
      ..surprised)
      K.P>
      • _helga Re: Cos krecisz, Moja Droga... 24.08.02, 18:41
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > _helga napisała:
        >
        > > To wszystko przez Krzysia. W koncu udalam sie na strone internetowa organu
        >
        > > partyjnego Partii Antyklerykalnej "Fakty i Mity".
        > ..
        > :::::
        > Ale z Ciebie figlarka. Zebys Ty zawsze tak mnie sluchala (chyba, ze o
        jakiegos
        > innego krzysia chodzi).
        > Tylko ja nie namawialem tutaj nikogo do udawania sie na te strone. Zwalaj
        wiec
        > na kogos innego, Helgo. Jesli juz musisz tlomaczyc sie z tego co robisz.
        > Tylko....dlaczego przede mna?
        > ..surprised)
        > K.P>
        A kto mnie pytal dlaczego jestem agnostykiem i czy to siedzenie okrakiem mnie
        nie uwiera? Nie ty przypadkiem? To poszlam sie uzbroic w argumenty przeciwko
        tobie, tak na wszelki wypadeksmile)))

        A ten post to rzeczywiscie z toba juz bezposredniego zwiazku nie ma. To jest
        efekt lektury, a nie tego co do mnie mowiles. Tak ze spocznij, Krzysiu! Wojny
        nie ma!
        • Gość: krzys52 Re: Cos krecisz, Moja Droga... IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 19:02
          _helga napisała:

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          >
          > > _helga napisała:
          > >
          > > > To wszystko przez Krzysia. W koncu udalam sie na strone internetowa o
          > rganu
          > >
          > > > partyjnego Partii Antyklerykalnej "Fakty i Mity".
          > > ..
          > > :::::
          > > Ale z Ciebie figlarka. Zebys Ty zawsze tak mnie sluchala (chyba, ze o
          > jakiegos
          > > innego krzysia chodzi).
          > > Tylko ja nie namawialem tutaj nikogo do udawania sie na te strone. Zwalaj
          > wiec
          > > na kogos innego, Helgo. Jesli juz musisz tlomaczyc sie z tego co robisz.
          > > Tylko....dlaczego przede mna?
          > > ..surprised)
          > > K.P>
          > A kto mnie pytal dlaczego jestem agnostykiem i czy to siedzenie okrakiem mnie
          > nie uwiera? Nie ty przypadkiem? To poszlam sie uzbroic w argumenty przeciwko
          > tobie, tak na wszelki wypadeksmile)))
          >
          > A ten post to rzeczywiscie z toba juz bezposredniego zwiazku nie ma. To jest
          > efekt lektury, a nie tego co do mnie mowiles. Tak ze spocznij, Krzysiu! Wojny
          > nie ma!
          >
          • _helga Re: Cos krecisz, Moja Droga... 24.08.02, 19:08
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):

            > _helga napisała:
            >
            > > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
            > >
            > > > _helga napisała:
            > > >
            > > > > To wszystko przez Krzysia. W koncu udalam sie na strone internet
            > owa o
            > > rganu
            > > >
            > > > > partyjnego Partii Antyklerykalnej "Fakty i Mity".
            > > > ..
            > > > :::::
            > > > Ale z Ciebie figlarka. Zebys Ty zawsze tak mnie sluchala (chyba, ze o
            >
            > > jakiegos
            > > > innego krzysia chodzi).
            > > > Tylko ja nie namawialem tutaj nikogo do udawania sie na te strone. Zw
            > alaj
            > > wiec
            > > > na kogos innego, Helgo. Jesli juz musisz tlomaczyc sie z tego co robi
            > sz.
            > > > Tylko....dlaczego przede mna?
            > > > ..surprised)
            > > > K.P>
            > > A kto mnie pytal dlaczego jestem agnostykiem i czy to siedzenie okrakiem m
            > nie
            > > nie uwiera? Nie ty przypadkiem? To poszlam sie uzbroic w argumenty przeciw
            > ko
            > > tobie, tak na wszelki wypadeksmile)))
            > >
            > > A ten post to rzeczywiscie z toba juz bezposredniego zwiazku nie ma. To je
            > st
            > > efekt lektury, a nie tego co do mnie mowiles. Tak ze spocznij, Krzysiu! Wo
            > jny
            > > nie ma!
            > >
            • Gość: krzys52 Re: Cos krecisz, Moja Droga... IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 19:18
              _helga napisała:

              > Gość portalu: krzys52 napisał(a):

              > > ..
              > > Aaaa, o to chodzi. Hmmm, w takim razie nie zaliczylbym Twojej decyzji do
              > > najszczesliwszych. Zwlaszcza!! na podstawie mojej owczesnej prezentacji.
              > > Najwyrazniej mialas wtedy kiepski dzien takze w czytaniu. Bo wszystko
              > > zrozumialas na opak.Lub, jak kto woli - nie zrozumialas. smile))
              > > ..
              > > K.P.
              >
              >
              > A tez uweazam ze to nie najlepszy pomysl, [przede wszystkim ze tam nic nie
              > mozna znalezc. Moze cos mi poradz? Jakiegos linka o ateistach, zebym mogla na
              > ciebie amunicje pozbierac?
              > smile
              >
    • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 18:46
      Co z ta APP RACJA ?
      • _helga Czy Unia Wolnosci ma az 11 tys. czlonkow w kraju?! 24.08.02, 18:49
        Dalej jestem troche zapchana z wrazenia. Czy ktos ma jakies aktualne dane o
        liczebnosci partii politycznych? Jakis link do danych statystycznych?
        • Gość: Sala Re: Czy Unia Wolnosci ma az 11 tys. czlonkow w kr IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 18:52
          www.uw.org.pl

          sprawdz.
        • Gość: Sala Re: Czy Unia Wolnosci ma az 11 tys. czlonkow w kr IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 18:52
          Ja akurat Unie Wolnosci szanuje.
          • _helga Dzieki, znalazlam. Oto dane 24.08.02, 19:12

            Obecnie Unia Wolności liczy 15 792 członków.
            We władzach samorządowych ma 4 500 radnych.
            cytat z:

            www.uw.org.pl/main/o_unii_info.php
            • _helga To ja czekam z nadzieja ze mi to ktos wyjasni !!! 24.08.02, 19:22
              Obecnie Unia Wolności liczy 15 792 członków.
              We władzach samorządowych ma 4 500 radnych.
              cytat z:

              www.uw.org.pl/main/o_unii_info.php

              W chwili rejestracji partia Racja miala 11 tys. czlonkow. Z tego mi wychodzi,
              ze najprawdopodobniej w tych wyborach samorzadowych jest jeszcze za wczesnie,
              ale w nastepnych moga miec sporo radnych.

              Skad oni wzieli tyle czlonkow?!!!!!! Z ksiazki telefonicznej?!!!!!!!!
              Czy ludzie nie maja innych problemow tylko walka z kosciolem katolickim?!
              • Gość: Sala Re: To ja czekam z nadzieja ze mi to ktos wyjasni IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 19:25
                Ciekawe czy maja inny program poza walka z KK.
                I jaki?
                Zapytamy?
                • _helga Re: To ja czekam z nadzieja ze mi to ktos wyjasni 24.08.02, 19:31
                  Gość portalu: Sala napisał(a):

                  > Ciekawe czy maja inny program poza walka z KK.
                  > I jaki?
                  > Zapytamy?

                  Ano! Dopiero teraz przestalam myslec o nich ze to tylko jajcarze. Moze sie
                  przedstawicie?
                • Gość: wild czy moge podpowiedzieć? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 24.08.02, 19:46
                  taki sam jak Rydzyk Michnik i SLD...

                  "sprawiedliwość społeczna" i wiara w boskie zdolności państwa - socjalizm
                  z tym że w "faktach" jest dodatkowy kozioł ofiarny - "czarnuch"
                  wspomne ze takim kozłem ofiarnym za czasów NSDAP był Żyd a za rewolucji
                  pażdziernikowej Kułak ( wierzą że gdy sie kogoś takiego staci jako przebłagalną
                  ofiare - polepszy sie ich byt! religia "antyklerykalna" )

                  program - to choroba na cudzą kieszeń i mlaskanie w rządowym korytku! smile


                  sierp.tc.pl/wlodek/ment4.htm
    • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 20:04
      Popatrzymy na strone FiM moze tam cos bedzie?
      OK?
    • Gość: Sala Forum FiM IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.08.02, 20:37
      NA Faktach i Mitach zdjeli te bluznierstwa z forum dyskusyjnego ale i tak jest
      wszystko skopiowane.
      He he he he
      smile)

    • Gość: f Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 20:45
      Helga et company....
      Skąd u was tyle nienawiści dla chrzescian prosze o altyrenatywną odpowiedz
      po co tyle cierpienia wśród ludzi -daj odpowiedz a nie wypociny!
      • rycho7 Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? 25.08.02, 12:45
        Gość portalu: f napisał(a):

        > Skąd u was tyle nienawiści dla chrzescian

        Przepraszam ale najwyrazniej mam klopoty ze wzrokiem. Gdzie na tym watku jest
        nienawiśc dla chrzescian?

        > prosze o altyrenatywną odpowiedz

        Prosze o wyjasnienie slowa altyrenatywną . A moze chodzi o odpowiedz zupelnie
        niejednoznaczna: albo ... albo ... albo ... albo ... albo ... albo ... albo ...
        albo ... albo ... albo ...

        > po co tyle cierpienia wśród ludzi

        Czy chodzi o zapowiedziane przez Boga cierpienia przy wypedzaniu z Raju?

        Pozdrawiam
      • _helga Re: f? a ty dobrze sie czujesz? 25.08.02, 18:01
        Gość portalu: f napisał(a):

        > Helga et company....
        > Skąd u was tyle nienawiści dla chrzescian prosze o altyrenatywną odpowiedz
        > po co tyle cierpienia wśród ludzi -daj odpowiedz a nie wypociny!


        Ja i nienawisc do kosciola katolickiego ?!!!
        Moze bys tak przeprosil?
    • Gość: dorota Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 25.08.02, 12:44
      Mi tez ktos pierze mozg,ale ja biore pod uwage zdarzenia z historii i staram
      sie wyciagac wlasne wnioski, na razie mam pustke , a chcialabym ta pustke czyms
      wypelnic.
      • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego?-Dorota IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.08.02, 12:49
        Dorotko zajrzyj na strone tej partii. Nie maja programu innego poza tym ze
        trzeba zniszczyc Kosciol Katolicki. To ma byc program?
        Niedoszlemu zamachowcowi na Jana Pawla II czlowiekowi o pseudonimie Mohan
        zwiazki z ta partia zostaly udowodnione.
        Facet siedzi w wiezieniu.
        I co ?
        Co w takim razie sadzisz o tej partii?
        • rycho7 Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego?-Dorot 25.08.02, 15:17
          Gość portalu: Sala napisał(a):

          > Dorotko zajrzyj na strone tej partii. Nie maja programu innego poza tym ze
          > trzeba zniszczyc Kosciol Katolicki. To ma byc program?
          > Niedoszlemu zamachowcowi na Jana Pawla II czlowiekowi o pseudonimie Mohan
          > zwiazki z ta partia zostaly udowodnione.
          > Facet siedzi w wiezieniu.
          > I co ?
          > Co w takim razie sadzisz o tej partii?

          W polskim prawie karnym obowiazuje zasada nieudzielania publicznych informacji
          o materialach sledztwa do czasu przewodu sadowego. Czy Mohan byl juz sadzony?
          Skad wiec dowody na jego zwiazki z partia? Czy ja gdy bede ogladal strony
          internetowe tej partii (jeszcze tego nie robilem), tez bede mial zwiazki z ta
          partia? Czy bedzie to juz karalne? Czy tez mnie posadza w wiezieniu? W takim
          razie bede sadzil, ze partia ta jest nieslusznie szykanowana ze wzgledu na
          poglady - niezaleznie czy je popieram czy nie. Dotachczas tych pogladow nawet
          nie znam. Dla mnie program anty- nie jest programem partii. Partia to grupa
          ludzi, ktorzy rzadza albo daza do objecia wladzy. Wladza w oparciu o
          antyklerykalizm nie ma sensu. Potrzebny jeszcze jakis pozytywny program:
          gospodarczy itd. itp.

          Pozdrawiam
          • Gość: Sala Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego?-Dorot IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.08.02, 17:40
            Mohan juz siedzial.
            • rycho7 Re: Zabijanie w imie kosciola katolickiego?-Dorot 26.08.02, 08:01
              Gość portalu: Sala napisał(a):

              > Mohan juz siedzial.

              Przy rozpowszechnianiu informacji istotne jest czy jego proces rozpoczal sie w
              sadzie.

              Pozdrawiam
    • Gość: Sala Przepros IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.08.02, 18:03
      Przepros wszystkich, ktorych obraziles
      • Gość: Śmiewca Sala,też przeproś za rozsiewanie plotek i pogłosek IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.08.02, 19:57
        Gość portalu: Sala napisał(a):

        > Przepros wszystkich, ktorych obraziles

        A Ty?
        Przeproś, bowiem szef tej partii Kotliński oświadczył, że Mohan był
        członkiem "Racji", ale został z niej usunięty znacznie wcześniej po otrzymaniu
        informacji o karalności Mohana.
        Ponadto całe zamieszanie bierze się z tego , ze Mohan podszył się pod
        autentycznego szefa regionalnego na Śląsku Maćkowiaka, częsć mediów
        wyeksponowała to nazwisko jako zamachowca, gdzienieniegdzie upubliczniono jego
        nr telefonu (!), nastąpił atak oburzonych na bogu ducha winnego (rodzina ze
        strachu zmusiła Maćkowiaka do rezygnacji). Wielu ludzi na Śląsku uważa nadal,
        że to Maćkowiak z Racji chciał być naaśladowcą ali agcy.
        Można sobie pospekulować, kto pociągał za sznurki i co,niełatwo trafić?
      • Gość: dorota Re: Przepros IP: *.man.bialystok.pl 27.08.02, 08:52
        ja obrazilam wiele osob i przepraszam wszystkich, wiele zlego zrobilam w swoim
        zyciu i nie wiem jak to naprawic.
    • Gość: Sala Przeprosiny ? Chyba kpisz? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.08.02, 20:12
      niby za co niby za to ze to gazety tak pisza?
      Sama sie przepros, ze piszesz tekie bzdety.
      No i co ten Piotrowski tam pracuje czy nie?
      A moze to ty jestes Piotrowskim?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja