Czy Kwaśniewski zastrzeli slonia?

IP: *.ibch.poznan.pl 26.08.02, 19:41
Nasz pan prezyent wybrał się własnie do RPA celem porozmawiania
o grożącej nam katastrofie, jeżeli szybko nie powstrzymamy
degradacji środowiska w którym żyjemy. Ponieważ światowa ekonomia
zależy od stanu nastrojów konsumentów w Stanach, i nic nie zapowiada
żeby reguły tej gry miały sie szybko zmienić, to znaczy mniej zależeć od
poziomu konsumpcji w kraju, w którym i tak jest za wysoka, a zatem nic
sensowengo nie zostanie uchwalone, a nawet gdyby to i tak nic się nie zmieni.

Nasz pan prezydent będzie sie zapewne czuł nieco samotny, w końcu
zabraknie tam G.W. Busha- jego najlepszego przyjaciela. Nie pozostanie
mu nic innego jak male safri. W końcu już pełną gębą przynależy do kasty,
która poluje w Afryce na malpy i inne wielkie ssaki.
    • Gość: czytelnik NIE, on wygra konkurs w laniu wody IP: *.proxy.lucent.com 26.08.02, 20:20
      Nie, on tam staruje w konkursie "lania wody" i z praktyki wiadomo,ze zdobedzie
      pierwsze miejsce.. On jest super mistrze we wszelkiego rodzajach deklaracjach,
      ktore w rzeczwistosci nie maja zadnego pokrycia tzw. "sweet talk". Jak mowia
      madrzy ludzie ze "mowa jest tania i nie wymaga zadnego wysilku i wszystko
      przyjmie". Naszego prezydenta nikt nie jest w stanie pokonac w tej dziedzinie i
      napewno dla upiekszenia przemowy zakonczy ja " God bless you all".

      P.S. Nie ma tam jego najlepszego przyjaciela Busha, ale obawiam sie,ze gdy tam
      znajdzie sie jego najlepszy krajowy przyjaciel Siwiec, nie upoluja zadnego
      slonia, bo prezydenta bedzie mial schorzenie golenia (kolana).

      • Gość: Tomasz Re: NIE, on wygra konkurs w laniu wody IP: *.ibch.poznan.pl 26.08.02, 20:23
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > Nie, on tam staruje w konkursie "lania wody" i z praktyki wiadomo,ze zdobedzie
        > pierwsze miejsce.. On jest super mistrze we wszelkiego rodzajach deklaracjach,
        > ktore w rzeczwistosci nie maja zadnego pokrycia tzw. "sweet talk". Jak mowia
        > madrzy ludzie ze "mowa jest tania i nie wymaga zadnego wysilku i wszystko
        > przyjmie". Naszego prezydenta nikt nie jest w stanie pokonac w tej dziedzinie i
        >
        > napewno dla upiekszenia przemowy zakonczy ja " God bless you all".
        >
        > P.S. Nie ma tam jego najlepszego przyjaciela Busha, ale obawiam sie,ze gdy tam
        > znajdzie sie jego najlepszy krajowy przyjaciel Siwiec, nie upoluja zadnego
        > slonia, bo prezydenta bedzie mial schorzenie golenia (kolana).

        To juz nie te czasy. No chyba, że w ukryciu. Sądze, że Kwacho chce się jak
        najlepiej pokazać na tym "wybiegu" dla gładkich i wymownych zdalnie sterowanych
        polityków. Konkurencja jest duża.

        PS
        Minister Siwiec to osobna para kaloszy...
      • Gość: Nowy Żeby nam się tylko Olek znowu nie nawalił. IP: *.torun.dialup.inetia.pl 26.08.02, 21:02
        A może Iwanicki też pojechał? Biedne dziewczęta
        murzyńskie. On zdaje się, że nie miał z nimi jeszcze
        przyjemności. Na razie to były tylko tłumaczki,
        sekretarki itd. ale wszystkie białe, tylko raz zdarzyła
        się żółta.
        Nowy
    • balzer Re: Czy Kwaśniewski zastrzeli slonia? 26.08.02, 21:01
      Kwachu nie bedzie strzelał do słonia. Pojda sie razem napic smile
      • bykk Re: Czy Kwaśniewski zastrzeli slonia? 26.08.02, 21:56
        balzer napisał:

        > Kwachu nie bedzie strzelał do słonia. Pojda sie razem napic smile

        Balzer,w takim razie słoń ma przechlapane!
        Biedny słońsmile))
        hej!
        Pollak,witaj!
        Dawno? Eeee,"wydaji mi si",że to wczoraj byłosmile.
        Prawda,prawda!smile
        pozdrawiam
        • Gość: pollak Re: Czy Kwaśniewski zastrzeli slonia? IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.08.02, 22:14
          bykk napisał:

          > Pollak,witaj!
          > Dawno? Eeee,"wydaji mi si",że to wczoraj byłosmile.
          > Prawda,prawda!smile

          Ale oni pili wodę niemoralną.

          Link zapodany kiedyś przez Maksia: smile

          www.videofact.com/polska/aanowi/robocze%20today/magdalenka.html
          pozdr
    • Gość: pollak Re: Czy Kwaśniewski zastrzeli slonia? IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.08.02, 21:20
      Żeby tam tylko zbyt mocno nie nadużył...........
      Znowu zacznie przez bagażnik do samochodu wsiadać,
      czy zdradzać objawy bolącej goleni.
      Chociaż ja go tam z kieliszkiem w ręku nie widziałem
      (no może raz na zdjęciu z Michnikiem i Jaruzelskim i
      Wałęsą i Mazowieckim, ale to było dawno i nie prawda).
    • Gość: Nowy Żeby tylko Olek nie był w to zamieszany. IP: *.torun.dialup.inetia.pl 26.08.02, 21:57
      www1.gazeta.pl/swiat/1,34285,988777.html
      Prostytutki okradły delegatów na Szczyt Ziemi
      PAP) 26-08-2002
      26.8.Johannesburg - Dwóm delegatom na Światowy Szczyt
      Ziemi w Johannesburgu prostytutki podały narkotyki, a
      następnie obydwu okradły - poinformowała w poniedziałek
      policja południowoafrykańska.
      Przedstawicielki najstarszego zawodu świata przedostały
      się do silnie strzeżonego miejsca obrad, korzystając ze
      skradzionych kart akredytacyjnych.
      Policja mówi, że dwaj okradzeni delegaci i tak mieli
      szczęście - stracili tylko trochę pieniędzy i
      wartościowych przedmiotów. W zeszłym roku ofiara
      podobnego przestępstwa - jeden z delegatów na szczyt
      antyrasistowski w Durbanie - zmarła, ponieważ
      zaaplikowano jej nadmierną dawkę narkotyku. (PAP)
      _______________
      Wprawdzie Olek tylko chla, no ale może klimat zmienił mu
      obyczaje i teraz zaczął brać? I mam nadzieję, że to nie
      Jola rąbneła te wartościowe przedmioty.
      Nowy
    • Gość: Nowy Przepraszam Olek leci 1 września IP: *.torun.dialup.inetia.pl 26.08.02, 22:14
      Ale być może dzięki temu co już napisałem unikniemy
      jakiejś międzynarodowej kompromitacji.
      Nowy
      • bykk Re: do Pollaka 26.08.02, 23:53
        Pollak,dzięki za przypomnienie tego.
        Znam te układy i jeszcze więcej!
        pozdrawiam
        hej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja