v.ci
21.08.05, 22:12
Republikański senator Chuck Hagel ostro skrytykował w niedzielę politykę
prezydenta George'a W. Busha w Iraku porównując tamtejszą wojnę do wojny w
Wietnamie.
W wywiadzie dla telewizji ABC News Hagel powiedział, że należy wyznaczyć
harmonogram wycofywania się USA z Iraku, ponieważ dalsza obecność wojsk
amerykańskich w tym kraju "destabilizuje Bliski Wschód".
Stany Zjednoczone - jak to określił senator - "ugrzęzły" w Iraku. "Jest to
problem podobny do tego, przed jakim staliśmy w Wietnamie" - powiedział.
Konflikt wietnamski, który kosztował życie ponad 58.000 amerykańskich
żołnierzy - i około 3 milionów Wietnamczyków - zakończył się porażką USA,
gdyż po wycofaniu się wojsk amerykańskich popierany przez Waszyngton rząd
Wietnamu Południowego padł pod naporem sił komunistycznych.
"Powinniśmy się zacząć zastanawiać jak się (z Iraku) wydostać. Myślę, że
nasze zaangażowanie tam spowodowało destabilizację Bliskiego Wschodu. Im
dłużej tam pozostaniemy, tym dalej destabilizacja będzie postępować" -
powiedział Hagel.
Stanowisko Hagela poparli w niedzielę demokratyczni senatorowie: Carl Levin i
Russ Feingold.
W wywiadzie dla telewizji NBC News, Feingold powiedział, że trzeba wyznaczyć
terminy stopniowego wycofywania się z Iraku.
Levin w rozmowie z telewizją CNN argumentował, że w problemu Iraku "nie można
rozwiązać metodami wojskowymi" i skuteczne będą tylko rozwiązania polityczne.
Skrytykował też szefa sztabu sił lądowych, generała Schoomakera, który
powiedział agencji AP, że ponad 100 tysięcy wojsk USA może pozostać w Iraku
nawet przez cztery lata.
źródło : PAP , onet.pl