czy z chamstwem mozna jeszcze godnosciom osob..

IP: 5.2.* / 199.43.13.* 27.08.02, 15:32
Czy my, zwolennicy (burzuazyjnej, zgnilej?) demokracji i wszlekiego
poszanowania praw czlowieka wlacznie z prawem domniemanej niewinnosci,
nienaruszalnosci cielesnej i wlasnosci, nie zapadlismy czasem w niebezpieczna
drzemke gdy tymczasem pogrobowcy bolszewiccy czekaja na odpowiedni sygnal,
zeby ruszyc z toporami i pilami przeciwko krwiopijcom zerujacym na ich
biedzie. Zaklamywanie historii(to co obroncy honoru zolnierza LWP wypisuja
nt. Kuklinskiego), gloryfikowanie organizacji terrorystycznych jak
Samoobrona, szermowanie haslami nacjonalistycznymi, proba stworzenia "iluzji
wspolnoty interesow wszystkich pokrzywdzonych" to przypomina troche slynny
pazdziernik. Ja oczywiscie wolalbym dalej godniosciom, ale zauwazam, ze w tej
dyskusji gdzie argumenty sa na "ch..." i "sku..." itp. "godnosc i kultura"
nie sa waluta wymienialna. Co w zwiazku z tym nalezy robic - uczestniczyc w
tych dyskusjach argumentujac? ignorowac? A moze zbierac skladki w celu
finansowania Samoobrony przed Samoobrona Wszystkich Pokrzywdzonych Polakow?
skoro nawet przywodce "pacyfistycznej" Unii Wolnosci czasem ponosi to moze to
cos znaczy? Moze jednak trzeba cos zrobic?
    • Gość: wild wskaż mi różnice między UW a Samoobroną... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 27.08.02, 15:50
      czy poszanowanie mojej własności to rządanie limitów koncesji na działalność
      gospodarczą i fiskalny (drenaż mojej kieszeni- liberalna nacjonalizacja moich
      dóbr? społecznie socjalistycznie umotywowana - narodowy socjalizm społeczny? )
      propagowany przez UW?

      czy

      czy poszanowanie mojej własności to rządanie limitów koncesji na działalność
      gospodarczą i fiskalny (drenaż mojej kieszeni) propagowany przez Samoobrone?

      a co z wolnością słowa?

      jaki Lepper z UW rząda kary za plakacik w strzelnicy z Janosikiem Balcerowiczem?
      • Gość: kszatek Re: wskaż mi różnice między UW a Samoobroną... IP: 5.2.* / 199.43.13.* 27.08.02, 16:07
        Drogi Wildzie,
        Wiekszosc z Twojego belkotania nie rozumiem, aczkolwiek niektore pytania tak.
        Wiec po kolei - Samoobrona nawoluje do lamania prawa uzasadniajac
        to "sprawiedliwoscia spoleczna". Samoobrona wspiera, badz sama uczestniczy w
        samosadach, ktore zwiazane sa z biciem innych ludzi. Samoobrona nazywa ludzi
        zlodziejami bez zadnych dowodow. Samoobrona niszczy wlasnosc innych ludzi bedac
        powodowana swoim interesem gospodarczym lub politycznym.
        Zupelnie nie rozumiem tego co masz na mysli z tymi drenazami i koncesjami, wiec
        sproboj jeszcze raz. Wolnosc slowa - jestem jak najbardziej, ale czy strzelanie
        na strzelnicy do tarczy obrazujacej osobe to wolnosc slowa??? Prawa do
        chronienia swojego wizerunku nie mozna przeciez komus zabronic, a jest to
        sprawa cywilna - myslisz inaczej? Jesli nie jest (bo nie pamietam), to co ma tu
        UW, mogla ewentualnie zglosic przesteptwo co jest w takim wypadku obowiazkiem
        kazdego...
        Poza tym nawolywanie do lamania prawa nazywa sie podzeganiem, co jest karane i
        powinno byc scigane z urzedu. Nigdy nie slyszalem UW nawolujacej do lamania
        prawa.
        Poza tym pozdrawiam
        KSZ
        • Gość: wild oświeć mnie Panie Kszatek... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 27.08.02, 16:13
          kto ma być skazany za strzelanie do plakaciku z Balcerkiem?

          1.osoba która skserowala z GW jego bużke?
          2.osoba strzelająca do obrazka skserownego z GW?

          • Gość: snajper Oświecam Cię, Wildzie. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 27.08.02, 16:21
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > kto ma być skazany za strzelanie do plakaciku z Balcerkiem?
            >
            > 1.osoba która skserowala z GW jego bużke?
            > 2.osoba strzelająca do obrazka skserownego z GW?
            >

            O tym kogo pozwać, decyduje pozywający. A czy pozywający ma rację ocenia sąd.
            Także sąd decyduje czy pozwanego skazać, czy też wypuścić, czy też jakąś inną
            karę mu zadać.

            Czy już czujesz się oświecoiny ?

            Snajper.
            • Gość: wild to będzie kara za "nielegalne" użycie gazety w wc? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 27.08.02, 16:30
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: wild napisał(a):
              >
              > > kto ma być skazany za strzelanie do plakaciku z Balcerkiem?
              > >
              > > 1.osoba która skserowala z GW jego bużke?
              > > 2.osoba strzelająca do obrazka skserownego z GW?


              > O tym kogo pozwać, decyduje pozywający. A czy pozywający ma rację ocenia sąd.
              > Także sąd decyduje czy pozwanego skazać, czy też wypuścić, czy też jakąś inną
              > karę mu zadać.
              >
              > Czy już czujesz się oświecoiny ?

              Oświecaj dalej!
              a ja kupię gazetę i ją uzyje z WC...

              PS spuszczam wode jak i sąd który bedzie sie zajmował kupioną gazetą...
          • Gość: kszatek Panie Wild, Panie Wild... IP: 5.2.* / 199.43.13.* 27.08.02, 16:26
            Jesli bylbym Balcerowiczem to na pewno wystapilbym do sadu z powodztwem
            cywilnym przeciwko obu, jesli po konsultacji z prawnikiem wyszloby mi, ze to ma
            sens i moglbym gosci solidnie skubnac za to, ze sobie na duzo pozwalaja kosztem
            moim. Szkody, ze to nie USA i takich gosci nie da sie u nas puscic w
            skarpetkach.
            Jesli chodzi o ewentualnosc popelnienia przestepstwa - nie wiem bo tego nie
            czuje...
            A Pan, Panie Wild, co by Pan zrobil??? Gdyby podano do publicznej wiadomosci,
            zes Pan zlodziej, lapownik, i poinformowano na podstawie pewnych zrodel o
            Panskiej sklonnosci do alkoholu i alfonsiarskiej naturze??? A dzieci chodzace
            do przedszkola z Panskimi dziatkami bylyby zachecane do rzucania psim gownem w
            Panski lajdacki wizerunek.
            • sceptyk Uprzejmie informuje 27.08.02, 16:34
              Ze to ja w polemice z Jaskim sprowadzilem dyskusje (o grozbach karalnych) z
              wysokiego szczebla abstrakcji do konkretnej sytuacji, z udzialem mego
              polemisty, a blizej - jego genitaliow. Spowodowalo to zreszta natychmiastowe
              zalamanie sie oponenta i sformulowanie prosby, abym raczej pozostal na
              poziomie rozwazan ogolnych.

              Nadmierniam, ze pomysl ten jest moja wlasnoscia i jego kazdorazowe uzycie winno
              byc konsultowane ze mna.
              • Gość: kszatek Przepraszam, nie wiedzialem IP: 5.2.* / 199.43.13.* 27.08.02, 16:44
                ze to Pan Panie Zorro, ale tutaj sie pali...
            • Gość: wild Panie K. Panie K. - niewiem co na to Urban ale... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 27.08.02, 16:35
              Gość portalu: kszatek napisał(a):

              > Jesli bylbym Balcerowiczem to na pewno wystapilbym do sadu z powodztwem
              > cywilnym przeciwko obu, jesli po konsultacji z prawnikiem wyszloby mi, ze to
              ma
              >
              > sens i moglbym gosci solidnie skubnac za to, ze sobie na duzo pozwalaja
              kosztem
              >
              > moim. Szkody, ze to nie USA i takich gosci nie da sie u nas puscic w
              > skarpetkach.
              > Jesli chodzi o ewentualnosc popelnienia przestepstwa - nie wiem bo tego nie
              > czuje...
              > A Pan, Panie Wild, co by Pan zrobil??? Gdyby podano do publicznej wiadomosci,
              > zes Pan zlodziej, lapownik, i poinformowano na podstawie pewnych zrodel o
              > Panskiej sklonnosci do alkoholu i alfonsiarskiej naturze??? A dzieci chodzace
              > do przedszkola z Panskimi dziatkami bylyby zachecane do rzucania psim gownem
              w
              > Panski lajdacki wizerunek.

              ale brzydze sie wszelkimi formami cenzury, kojarzą mi sie z III Reszą Hitlera...
    • Gość: wild Musimy trzymać się większości? To jest demokracja? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 27.08.02, 16:00
      ,,Musimy trzymać się większości. To jest demokracja."
      Powyższy frazes powtarzają politycy i urzędnicy, by uzasadniać państwowy
      przymus we wszystkich sferach ludzkiego działania. Twierdzą oni, że ktoś, kto
      występuje przeciwko posunięciom wspieranym przez większość, musi być
      antydemokratyczny, a w związku z tym jest też wrogiem wolności. Ale przecież
      wolność i demokracja to nie to samo. Demokracja jest formą ustrojową, w której
      rządzeni, w oparciu o głos większości, posiadają pewien wpływ na rząd. Wolność
      jest stanem, w którym jednostki mogą działać według swoich własnych
      zainteresowań, będąc wolnymi od ingerencji innych, włączając w to rząd
      • _helga Wild? Chyba nie do konca na temat gadasz? 27.08.02, 16:20
        Pytanie brzmi tak. Czy z chamstwem da sie godnosciom osobistom.
        Padl przyklad, jak zrozumialam konkretnego Bolka z konkretnego watku o
        Kuklinskim.

        Moim zdaniem z Bolkiem godnosciom osobistom sie nie da, bo on nie wie co to
        godnosc osobista. Jak chcesz, to z nim godnie rozmawiajsmile
        • Gość: kszatek Re: Wild? Chyba nie do konca na temat gadasz? IP: 5.2.* / 199.43.13.* 27.08.02, 16:38
          Wild nie na temat, ale on tak ma (patrz dyskusje nt Kotanskiego), no i
          czesciowo niegrozny to czlowiek dlatego mozna z nim podyskutowac choc to
          rzeczywiscie na dluga mete troche bezproduktywne. Otoz Helgo, nie tylko ten
          Bolek, ale tam gosci bylo z 10 tego typu, a i na innych tematach jest ich
          dostatek, w zyciu codziennym zas zupelnie na peczki. Kradna w autobusach,
          domach i domkach letniskowych, klusuja w jeziorach i lasach, smieca, blokuja
          przeciw wszystkim, bija za innych, wyciagaja lapska po cudze w kazdej chwili.
          Jesli z nimi dyskutujesz oblewaja cie najgorszymi pomyjami. Bolek to czysta
          klinika, ale przeciez sa jeszcze takie przypadki jak jakies Jedra-cos-tam,
          nic.nic, polHAM, itp. Gdyby jeden Bolek, to przeciez spoleczenstwo by go
          wycisnelo jak wagra, ale tu mamy do czynienia z powazniejsza skala barbarzynstwa
          • _helga Re: Wild? Chyba nie do konca na temat gadasz? 27.08.02, 16:53

            ja sie z toba zgadzam Kszatku, dobre pytanie stawiasz i dlatego je jeszcze raz
            powtorze:

            "Czy my, zwolennicy (burzuazyjnej, zgnilej?) demokracji i wszlekiego
            poszanowania praw czlowieka wlacznie z prawem domniemanej niewinnosci,
            nienaruszalnosci cielesnej i wlasnosci, nie zapadlismy czasem w niebezpieczna
            drzemke gdy tymczasem pogrobowcy bolszewiccy czekaja na odpowiedni sygnal, zeby
            ruszyc z toporami i pilami przeciwko krwiopijcom zerujacym na ich biedzie.
            Zaklamywanie historii(to co obroncy honoru zolnierza LWP wypisuja nt.
            Kuklinskiego), gloryfikowanie organizacji terrorystycznych jak
            Samoobrona, szermowanie haslami nacjonalistycznymi, proba stworzenia "iluzji
            wspolnoty interesow wszystkich pokrzywdzonych" to przypomina troche slynny
            pazdziernik. Ja oczywiscie wolalbym dalej godniosciom, ale zauwazam, ze w tej
            dyskusji gdzie argumenty sa na "ch..." i "sku..." itp. "godnosc i kultura"
            nie sa waluta wymienialna. Co w zwiazku z tym nalezy robic - uczestniczyc w
            tych dyskusjach argumentujac? ignorowac? A moze zbierac skladki w celu
            finansowania Samoobrony przed Samoobrona Wszystkich Pokrzywdzonych Polakow?
            skoro nawet przywodce "pacyfistycznej" Unii Wolnosci czasem ponosi to moze to
            cos znaczy? Moze jednak trzeba cos zrobic?

            ----

            na moj nos rzeczywiscie sie cos nowego i nieprzyjemnego moze sie wylonic w
            zyciu publicznym w Polsce. Moze potem cos na ten temat jeszcze napisze, jak
            przelamie lenistwo.
        • Gość: wild no dobrze, co by tu napisać o ... Cenzorze K.? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 27.08.02, 16:48
          frazes:

          ---------------------------------------------------------------------
          Czy my, zwolennicy (burzuazyjnej, zgnilej?) demokracji i wszlekiego
          poszanowania praw czlowieka wlacznie z prawem domniemanej niewinnosci,
          nienaruszalnosci cielesnej i wlasnosci,
          ------------------------------------------------------------------------

          tu chodzi o określenie kto własciwie ma poglądy dyskryminacyjno rasistowskie
          połączone z fizycznym narzuceniem światopogladu siłą która uzurpuje
          sobie "prawo" decydowania nie o swojej własności a cudzej - kradzież... itd.


          Łatwo pokazać, że istnieją pewne rzeczy, które nie powinny podlegać głosowaniu.
          Załóżmy na przykład, że większość obywateli w jakimś kraju głosuje za
          konfiskatą majątku wszystkich czarnych obywateli i przekazaniu go wszystkim
          białym obywatelom. Czy musimy popierać większość w tym wypadku? Jeśli
          odpowiesz ,,tak", to na jakiej podstawie uzasadnisz podporządkowanie praw
          czarnych interesom białych? Jeżeli odpowiesz ,,nie", uznajesz przez to, że
          muszą istnieć pewne granice tego, co wolno robić większości.
          Załóżmy, że większość obywateli głosuje za konfiskatą 50% dochodu wszystkich
          ludzi, których dochód roczny przekracza 150 000 dolarów i przekazaniu go
          ludziom, których dochód roczny jest mniejszy niż 25 000 dolarów. Czy mamy
          obstawać przy większości w tym przypadku? Jeśli twoja odpowiedź brzmi ,,tak"
          oraz gdy twoja odpowiedź na pierwsze pytanie była ,,nie", trzeba zapytać: na
          jakiej podstawie różnicujesz te dwa przypadki? Czy dlatego, że pierwszy opierał
          się na kryterium rasowym, a drugi na zdolności do płacenia? Dlaczego miałoby to
          mieć znaczenie? Czy kradzież nie jest kradzieżą niezależnie od tego, kto jest
          ofiarą, a kto na tym zyskuje?

          Jeśli wyjdziemy od aksjomatu, że wszyscy ludzie posiadają równe prawa i powinni
          być przez prawo jednakowo traktowani, to należy logicznie wnioskować, że
          odbieranie niektórym, by inni mogli zyskać jest zawsze bezprawne. Dyskryminacja
          na podstawie dochodu nie jest wcale łatwiejsza do usprawiedliwienia niż
          dyskryminacja na podstawie rasy. Dobrowolne przekazania majątku lub pieniędzy
          są dozwolone, ale wymuszone
          • Gość: kszatek O rany, Wild, moglbys jasniej??? IP: 5.2.* / 199.43.13.* 27.08.02, 16:54
    • Gość: wikul Re: czy z chamstwem mozna jeszcze godnosciom osob IP: *.acn.waw.pl 27.08.02, 19:12
      Jak tylko trafi się jakiś ciekawy wątek w którym nawet nie koniecznie trzeba
      sie wypowiadać ale z przyjemnoscia czyta sie innych , to natychmiast zjawia się
      omnibus Wild , ze swoim pseudointelektualnym , relatywistycznym , abstrakcyjnym
      bełkotem , ze swoim infantylnie zdzieciniałym jezykiem i pakuje się w dyskusję
      absorbując najciekawszych dyskutantów w niekończące się jałowe dysputy o
      wszystkim i o niczym . Żałosny jest to człowiek lub chory a ponieważ krytyczna
      samoocena jest mu obca , przeto dyskusja z nim prowadzi najczęściej do nikąd .
      Niniejszym apeluje (bez większego przekonania) do Wilda o darowanie sobie
      odpowiedzi na mój post bo mogę odpowiedzieć wbrew szlachetnemu tytułowi tego
      wątku .
      PS. Marzy mi sie wątek w którym nie natknął bym sie na Wilda .
      • Gość: kszatek Re: czy z chamstwem mozna jeszcze godnosciom osob IP: 5.2.* / 199.43.13.* 28.08.02, 12:59
        mysle wikul, ze to jest nasza slabosc w tej grze. my staramy sie argumentowac,
        ale wild'y albo i jeszcze glupsi biora po prostu na wymeczenie - albo poprzez
        cytowanie jakichs koszmarnie dlugich wywodow albo bluzgi. zgadzam sie, ze bez
        wild'a, bolka, jedrka, polAMa byloby przyjemniej ale czyz wtedy nie zamykamy
        sie w ramach malo realistycznego salonu - nasz piekny kraj zamieszkaly jest w
        znacznym stopniu wlasnie przez osobnikow podobnych wymienionym, a narodu sie
        niestety nie wybiera. moze inaczej, marzy mi sie dyskusja gdzie wild'o-podobni
        maja rozum i sie nim posluguja...

        p.s. poza tym zaczyna mnie troche juz wnerwiac ta polszczyzna z poziomu
        podstawowki
Pełna wersja