Gość: Slon
IP: 217.97.129.*
06.07.01, 16:27
Po UP, również UW wypada z gry. Czy za naszego życia może w Polsce powstać
partia centro-lewicowa? Taka na którą mógłbym głosować i nie być narażonym na
obrzydzenie na myśl co jej przywódcy robili kilkanaście lat temu?
Jeszcze kilkanaście lat i nikt nie będzie wspominał związków PZPRu z SLD.
Pozostanie to jedyna partia lewicowa w Polsce. Ale czy świat się od tego zawali?
Chciałbym się dziś dowiedzieć na kogo będą głosować Bugaj, Michnik, Kuroń. inni
KOR-owcy i ich dzieci? Na SLD czy nie pójdą do wyborów? Tak czy tak, to po
ideałach przyjdzie spuścić wodę.