Gość: doku
IP: *.mofnet.gov.pl
10.07.01, 12:16
Nie lubię Kwacha - byłego komunisty - i wiem, że te przeprosiny, to nie jego
zasługa, ale zasługa wszystkich Polaków, których urząd prezydenta reprezentuje.
Tym bardziej jestem dumny z Polski i Polaków. Pokazaliśmy światu, że mamy duszę
i otwarte umysły, a nie tylko mroczne instynkty tłumu. Możemy teraz patrzeć
światu prosto w oczy. No, może nie całemu jeszcze, bo Ukraińców za ludobójstwo
nie przeprosiliśmy.