Czy kobieta, ktora mowi drugiej,

11.09.05, 17:54
ze obraza swoim zachowaniem wszystkie kobiety w okolicach menopauzy jest
seksistka...
tak pytam...
    • amigosan Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 11.09.05, 20:17
      Masz splina?????
      • lady_hawk Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 11:37
        amigosan napisała:

        > Masz splina?????

        wrecz przeciwnie!
        smile))))))
    • patience Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 11.09.05, 20:50
      To chyba zalezy od okolicznosci?
      • lady_hawk Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 12.09.05, 22:37
        Czyli jednak moga byc takie okolicznosci...
        Siedzialam w pociagu, z laptopem na kolanach i zjawila sie baba, ktora
        zazadala, zeby zejsc jej z drogi... bo miala za ciasno z walizeczka, ktora
        mogla tylko o 90stopni przekrecic i nie byloby problemu. Moj bagaz zabieral
        kilka centymetrow z szerokosci drzwi Ciezki, jak cholera. Mialam wedlug tej
        pani te moje z 20 kilo wrzucic na gore...
        No to jej powiedzialam, po dlugim czasie proszenia, zeby nie wyglupiala sie...
        Pozdrawiam serdecznie i dalej w podrozy smile
        wiwat bluconnect!
        • 7em Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 13.09.05, 09:05
          ej! no...
          moglas od razu napisac ze jezdzisz z laptokiem w pociagu. byloby szybciej i na
          temat.

          5040
          • lady_hawk Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 13.09.05, 12:22
            7em napisał:

            > ej! no...
            > moglas od razu napisac ze jezdzisz z laptokiem w pociagu. byloby szybciej i
            na
            > temat.
            >
            > 5040

            jak bym sie chciala chwalic, to napisalabym, ze eskadra Petrouille de France
            zrobila pare tygodni temu na niebie wielkie serce, z dedykacja dla mnie....
            • lady_hawk oops! Patrouille de France, oczywiscie /nt 14.09.05, 09:19
            • 7em Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 16:02
              > jak bym sie chciala chwalic, to napisalabym, ze eskadra Petrouille de France
              > zrobila pare tygodni temu na niebie wielkie serce, z dedykacja dla mnie....

              gdybym chciał być niesympatyczny to napisałbym tak: 'albo pluton legionistów
              cudzoziemskich w twojej sypialni - też byłby mało wiarygodny'

              to jaki masz procesor w tym laptoku?

              5040
              • lady_hawk Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 20:10
                7em,
                ja zawsze wiedzialam, ze z Toba jest cos nie OK. Pod czapka jakos tam Ci nawet
                niezle chodzi. Ale wierzysz nie w to, co jest prawdziwe. Dajesz sie chlopie
                robic w konia tym wydmuszkom od narodowych wartosci...

                Akurat nawet zdjecia z PdF mam. W Radomiu byli na Air show. I zadne panny tych
                dzielnych pilotow nie obskakiwaly z piskiem. A oni przeciez po to zyja...
                Tlumek piwo popijal, samoloty w powietrzu, nawet najbardziej wyrafinowane nie
                przeszkadzaly ani nie wyciagaly publicznosci spod parasoli...

                Natomiast zaskoczyles mnie tym plutonem legionistow... Marianna znacznie
                podniosla poprzeczke, widze... W tych zawodach nie wystartuję.... smile)))
                • 7em Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 20:20
                  widze ze się nie znasz

                  > Akurat nawet zdjecia z PdF mam. W Radomiu byli na Air show. I zadne panny
                  tych
                  > dzielnych pilotow nie obskakiwaly z piskiem. A oni przeciez po to zyja...

                  panny piszczą do rokendrolowców. dla pilotów mają ukradkowe spojrzena a wypieki
                  mówią nam o tym, że własnie w myslach sciagaja majtki przez głowę siedzac im na
                  kolanach tyłem do kierunku lotu.


                  5040
                  • lady_hawk Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 21:09
                    > widze ze się nie znasz
                    >
                    > > Akurat nawet zdjecia z PdF mam. W Radomiu byli na Air show. I zadne panny
                    >
                    > tych
                    > > dzielnych pilotow nie obskakiwaly z piskiem. A oni przeciez po to zyja...
                    >
                    > panny piszczą do rokendrolowców. dla pilotów mają ukradkowe spojrzena a
                    wypieki
                    >
                    > mówią nam o tym, że własnie w myslach sciagaja majtki przez głowę siedzac im
                    na
                    >
                    > kolanach tyłem do kierunku lotu.
                    >
                    >
                    > 5040

                    Wiesz, bylam na podobnym pokazie w "zagranicznym" kraju. Tam widac idealizmu
                    wiecej, po prostu. Panny w wieku 10 - 80 skakaly i piszczaly, proszac o wspolne
                    zdjecie i autograf.

                    A tutaj, tylko podeszlam do smetnie siedzacych panow w mundurach, zeby zapytac,
                    czy moj syn moze wejsc za barierke, bo chce mu zrobic zdjecie przy samolocie.

                    Naprawde to byly piekne chwile! Podskoczylo do mnie czterech, zaczeli opowiadac
                    kim sa i prosili, zebym o 13:30 ich show ogladala. I ze jedna z figur zrobia ze
                    specjalna dedykacja dla mnie. Czulam sie, jak Pani na zamku, przed turniejem
                    rycerskim.....

                    A procesor mam 1,7 GHz, Celeron. To taniutki Acer. Syn powiedzial, ze
                    przelozenie ceny do jakosci ma najlepsze. Poprzedni mial parametry. Ale spadl
                    mi z metra na betonowa posadzke i pooooooszlo wszystko.
                    • 7em Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 21:53
                      widzę tu jedną powazną niespójność. skoro syn jest na tyle "duży" by słusznie
                      zaanalizowac wspolczynnik cena do możliwości dla komputerów przenosnych
                      [wszyscy teraz biora te ajsery] to dlaczemu sam nie zapytał pilotów czy może
                      sobie stanąć koło aeroplanu?

                      5040
                      • jaceq Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 21:58

                        > skoro syn jest na tyle "duży" by słusznie
                        > zaanalizowac wspolczynnik cena do możliwości dla komputerów przenosnych
                        > [wszyscy teraz biora te ajsery] to dlaczemu sam nie zapytał

                        Czepiasz się, 7. Zanalizować to może już 5-latek, a zwyczajnie wstydzić się ma
                        prawo i 14-latek.
                        _____________________________
                        "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                      • lady_hawk Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 22:03
                        7em napisał:

                        > widzę tu jedną powazną niespójność. skoro syn jest na tyle "duży" by słusznie
                        > zaanalizowac wspolczynnik cena do możliwości dla komputerów przenosnych
                        > [wszyscy teraz biora te ajsery] to dlaczemu sam nie zapytał pilotów czy może
                        > sobie stanąć koło aeroplanu?
                        >
                        > 5040

                        ja mam dwoch synow smile)
                        starszy bedzie zdawal w tym roku mature
                        chodzi do wybitnej szkoly, gdzie rozwijaja talenty i zainteresowania...
        • dachs Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 13.09.05, 09:42
          To znaczy juz teraz nie wiem - ktora, ktorej powiedziala o tej menopauzie.
          Ale dobrze, ze wrocilas do starego nicka.
          • lady_hawk Witaj Borsuku! 13.09.05, 12:19
            I wracam do dobrego humoru smile
            Oczywiscie, ze o tej menopauzie, to ja.
            Baba nie chciala zrozumiec, ze z drogi wcale jej nie musze schodzic, tylko
            dlatego, ze ona tego chce. Jej "trudnosc" wniesienia mizernego pakuneczka do
            przedzialu, w porownaniu z wysilkiem, jaki ja musialabym poniesc, byla niczym.

            Powiedzialabym jeszcze cos gorszego - ze jak "naszym" odbija, to leca na inna
            planete, bez kontaktu ze swiatem. hehehehe
            Co bym wtedy uslyszala? smile)))))
            Powstrzymalam sie przed ta uwaga, tylko dlatego, ze naprzeciw mnie siedzial
            kryptofaszysta czytajacy "Nasz Dziennik".

            Nad glowa mialam niedopakowana paczke z wegorzami, prosto z wedzarni.
            Smierdzialy jak pieklo! Pod nogami cieknacy sloik z rolmopsami - kolejny smrod.
            Ale co, mialam wyrzucic? Poswiecilam moj ulubiony silowniany recznik, zeby
            wciagal olej. Kiedy babsko zarzadzilo zamkniecie okna - ucieklam do
            restauracyjnego....
            o rany! Co to byla za podroz!
            Caly pociag sie klocil smile)))))))
            Do tego wszczelam Ruch Wyzwolenia Swiezego Powietrza w korytarzu....
            Cale szczescie, ze mialam okazje wykazac sie i dobrym uczynkiem. Na swoim
            miejscu posadzilam znajomego, ktory przy stoliku w Warsie ledwo stal. Wracal
            zatruty po delegacji.

            A pogoda na Helu byla taka, ze niech sie chowaja wszystkie cieple morza!

            Slusznego gniewu nie wolno tlumic.
            pozdro!
            • dachs Re: Witaj Borsuku! 13.09.05, 12:40
              lady_hawk napisała:

              > Powiedzialabym jeszcze cos gorszego - ze jak "naszym" odbija, to leca na inna
              > planete, bez kontaktu ze swiatem. hehehehe
              > Co bym wtedy uslyszala? smile)))))
              > Powstrzymalam sie przed ta uwaga, tylko dlatego, ze naprzeciw mnie siedzial
              > kryptofaszysta czytajacy "Nasz Dziennik".

              Skad wiesz, ze to nie byl ktos z "naszych" studiujacy taktyke wroga. smile

              > Nad glowa mialam niedopakowana paczke z wegorzami, prosto z wedzarni.
              > Smierdzialy jak pieklo! Pod nogami cieknacy sloik z rolmopsami - kolejny
              > smrod. (...) Kiedy babsko zarzadzilo zamkniecie okna ...

              Ciesz sie. Przez zamkniete trudniej Cie bylo z tym calym kramem wyrzucic.

              smile)

              > Cale szczescie, ze mialam okazje wykazac sie i dobrym uczynkiem. Na swoim
              > miejscu posadzilam znajomego, ktory przy stoliku w Warsie ledwo stal. Wracal
              > zatruty po delegacji.

              No tak takiemu juz Twoje rybki nie mogly wiecej zaszkodzic.
              smile)
              • lady_hawk Re: Witaj Borsuku! 14.09.05, 09:58
                dachs napisał:

                > lady_hawk napisała:
                >
                > > Powiedzialabym jeszcze cos gorszego - ze jak "naszym" odbija, to leca na
                > inna
                > > planete, bez kontaktu ze swiatem. hehehehe
                > > Co bym wtedy uslyszala? smile)))))
                > > Powstrzymalam sie przed ta uwaga, tylko dlatego, ze naprzeciw mnie siedzi
                > al
                > > kryptofaszysta czytajacy "Nasz Dziennik".
                >
                > Skad wiesz, ze to nie byl ktos z "naszych" studiujacy taktyke wroga. smile

                ta baba tez mogla byc prowokatorka od Bubla...
                jesli nie, to trzy razy zastanowi sie w przyszlosci, czy to ladnie wyrazac sie
                z pogarda o "tym kraju", "polskiej intelektualnej elicie" itd...

                >
                > > Nad glowa mialam niedopakowana paczke z wegorzami, prosto z wedzarni.
                > > Smierdzialy jak pieklo! Pod nogami cieknacy sloik z rolmopsami - kolejny
                > > smrod. (...) Kiedy babsko zarzadzilo zamkniecie okna ...
                >
                > Ciesz sie. Przez zamkniete trudniej Cie bylo z tym calym kramem wyrzucic.
                >
                > smile)
                >
                ucieklam, zanim skojarzyli ten odor ze mna....

                > > Cale szczescie, ze mialam okazje wykazac sie i dobrym uczynkiem. Na swoim
                >
                > > miejscu posadzilam znajomego, ktory przy stoliku w Warsie ledwo stal. Wra
                > cal
                > > zatruty po delegacji.
                >
                > No tak takiemu juz Twoje rybki nie mogly wiecej zaszkodzic.
                > smile)

                Mylisz sie. Powiedzial, ze nie mogl wysiedziec dlugo, bo w pewnym momencie
                poczul, ze zoladek chce mu sie wyrwac na wolnosc smile)))

                Wrzesien jest nieprawdopodobny w tym roki.
                A ja juz wiem, ze zadna feministka nie jestem. I ze takie one, wszystkie gupie
                som.
                wink
                • dachs podroze jednak ksztalca :)) 14.09.05, 13:53
                  lady_hawk napisała:
                  > A ja juz wiem, ze zadna feministka nie jestem. I ze takie one, wszystkie
                  > gupie som.



                  borsuk
                  • lady_hawk Tez. Ale i .... 14.09.05, 15:49
                    trzeba sie czasem dluuuuuuugo nachodzic, zeby buciki na swoj rozmiar znalezc....

                    A'propos nika. Teraz to ja sie czuje prawdziwa L_hawk.
                    1. siedzialam w prawdziwym Hawku.
                    2. instruktor z BAEsystems bardzo prawdziwie mnie chwalil przy trenazerze i
                    powiedzial, ze moglam zostac bardzo dobrym pilotem.

                    To co ja jeszcze mam sobie udowadniac??? Po co?
                    A niech one sobie gupie som.

                    pozdrawiam
        • jaceq Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 22:13

          lady_hawk napisała:
          > Czyli jednak moga byc takie okolicznosci...

          Okoliczności.
          Dawno to było temu bardzo, późny wieczór, pustawy tramwaj w kierunku Grochowa.
          Jedno z 5 - 6 zajętych miejsc zajmował młody Murzyn, być może wracający do
          akademika student, reszta stała odłogiem. Kilka młodych osób wracających z
          wczesnych imprez, albo wybierających się na te późniejsze, co to wolą postać,
          niż siedzieć. Na Poniatowskim wsiadła "babcia", taka w wieku
          późnotrolejbusowym, skasowała bilet, rozejrzała się i stanęła nad murzynem.
          Wierci się, wierci, wreszcie mówi do Murzyna: "proszę pana, a u nas to jest
          taki zwyczaj, że się starszym osobom miejsca ustępuje". Murzyn spojrzał "z
          dołu" i od razu, głośno i najczystszą polszczyzną: "a u nas, proszę pani, to
          jest taki zwyczaj, że się stare baby gotuje w kotle i zjada".
          Ryk.
          "Babcia" - w nogi na najbliższym przystanku.
          Drzwi się zamknęły - znowu ryk, oklaski i gwizdy aplauzu. Murzyn wstaje i się
          kłania tramwajowi jak Gołota przed walką.


          _____________________________
          "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
          • lady_hawk Sliczne! 14.09.05, 22:42
            A co powiesz o tym:

            Jechalam metrem. Stalam tylem do wejscia. Nagle zobaczylam, ze jakis facet
            wpatruje sie w moje odbicie w szybie. Pomyslam (z zadowoleniem), ze moze mu sie
            podobam... to sie nie odwracalam. Po co ma pomyslec - z tylu liceum...itd.
            A on sie dalej wpatruje. I jakby glupia mine robil. Co on ode mnie chce!
            Ucieklam na najblizszej stacji, nawet sie nie odrwacajac.
            Dopiero na gorze olsnienie! To szef warszawskiego klubu Toastmasters, w ktorym
            bylam dwa razy i zamierzalam nawet zostac czlonkiem...
            Ale wstyd!
            Poniewaz "Toastmasters never excuse" pojde i wyglosze toast na te okazje...
            Jak go sformuluje.
            Ale wstyd!

            pozdrawiam
            • jaceq A owszem! 14.09.05, 23:36

              > "Toastmasters never excuse"

              Zgadza się. No to masz kawałek problemu.

              > Stalam tylem do wejscia. (...) Ucieklam na najblizszej stacji, nawet sie nie
              odrwacajac.

              Powiem tyle: czy warto tak ryzykować? wink))

              pozdrawiam też
              _____________________________
              "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
              • lady_hawk Re: A owszem! 14.09.05, 23:43
                jaceq napisał:

                >
                > > "Toastmasters never excuse"
                >
                > Zgadza się. No to masz kawałek problemu.
                >
                > > Stalam tylem do wejscia. (...) Ucieklam na najblizszej stacji, nawet sie
                > nie
                > odrwacajac.
                >
                > Powiem tyle: czy warto tak ryzykować? wink))
                >
                > pozdrawiam też
                > _____________________________
                > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."

                Frywolnie sie zrobilo! wink))
    • danutki Re: Czy kobieta, ktora mowi drugiej, 14.09.05, 09:30
      lady_hawk napisała:

      > ze obraza swoim zachowaniem wszystkie kobiety w okolicach menopauzy jest
      > seksistka...
      > tak pytam...

      tak pytasz....
      to odpowiem
      tak, jest seksistką jeśli zachowanie jednek kobiety w okolicach menopauzy
      rozciąga na wszystkie kobiety z tej okolicy

      jako argument podam słynne już i podobnie seksistowskie- "spieprzaj dziadu"
      • lady_hawk No to mi wytlumaczylas.... 14.09.05, 10:12
        Zdanie bylo:
        "Pani zachowanie przynosi wstyd wszystkim kobietom bedacym w okolicach
        menopauzy."

        czyli mniej, lub wiecej po czterdziestce.

        Wedlug mnie ta baba dawala argument seksistom.
        Dodatkowo podkarmiala faszystowskie fobie.

        Wiek bylo po niej widac i zamanifestowala swoje roots wyciagajac zydualia do
        czytania.
        • danutki Re: No to mi wytlumaczylas.... 14.09.05, 10:34
          l_h

          seksualia są wpisane w naszą naturę kobiety i mężczyzny
          menopauza jest z tym naszymi seksualiami nierozerwalnie związana
          natomiast seksizm czy jakikolwiek inny -izm, to już nasz wybór oparty na naszej
          wiedzy i świadomości
          seksualizm nie jest seksizmem, choć jest pewną odmianą ideologii społeczno-
          religijnej opartej na badaniach naukowych i moim zdaniem opisana scenka w
          przedziale dotyczyła tych zachować-zachowań o podłożu seksualno-społecznym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja