Liberalny konserwatyzm - a co to?

27.09.05, 17:36
albo konserwatywny liberalizm.

To chyba chimera lub gryf, zwierzeta bajkowe, niewystepujace w przyrodzie,
nawiedzajace wyjatkowe tylko umysly.

Z liberalizmem sprawa mniej wiecej jasna, z roznych jego odmian najbardziej
odpowiada mi liberalizm Johna Stuarta Milla, choc i na Smitaha i na Locke´a
nosem nie krece.

Ale gdy probuje do liberalizmu dodac konserwatyzm to, jakbym nie liczyl, z
rownania zostaje mi konserwatrywna reszta, wielkosc urojona, do niczego sie
nie nadajaca.

Materia dyskursu zda sie calkiem nie posiadac jadra. Brakujez konserwatyzmowi
zawartosci?

Konserwatyzm jawi sie czasami jako ruch radykalny, wrecz rewolucyjny - majacy
na celu odmiane wspolczesnosci az do korzeni i przebudowe wedle idealnego
wzorca.

Gdzie jest wiec ow zloty wiek idealnych stosunkow spolecznych? 30 lat temu?
Wstrzasam sie z obrzydzenia bo te czasy i system pamietam. Dawniej jeszcze?
Gdzie szukac owej minionej harmonii, ktora nalezy przywrocic by stworzyc
doskonale spoleczenstwo

I co sklada sie na ow zloty wiek? Bog, honor, ojczyzna - czy inaczej
wyrazone - oltarz, armia i krol?

Czesciej slysze i czytam o konserwatyzmie przymiotnikowym - spolecznym,
obyczajowym. To dobrze, ze liberalizmowi oddal to na czym sie ewidentnie nie
zna, czyli ekonomie, i nie probuje stworzyc skansenu szczesliwych kmieci i
rzemieslnikow.

Rozumiem, ze chodzi tu o pewien zespol przekonan i wartosci. Ale taki
konserwatyzm mocno traci indywidualizmem, osobistymi preferencjami i
pogladami na obyczajowosc. Nie dosc, ze artykuluje sie najczesciej starczym
zrzedzeniem i integralnym obskurantyzmem, to nie potrafie sobie wyobrazic
przelozenia prywatnych idiosynkrazji i fobii na program polityczny.

Ot, ubierze sie wlasne wstrety i uprzedzenia w partyjna retoryke i na tym sie
skonczy? Znam to sam - nie przekluje sobie ucha by zawiesic w nim kolczyk,
nie przefarbuje posiwialych wlosow na marchewkowo, nie dokonam tez rewolucji
seksualnej. I co? I nic z tego nie wynika.
    • indris To co prezentuje "Najwyższy czas!" 27.09.05, 17:46
      www.nczas.com
      • leje-sie Wlasnymi slowami pp konserwatystow 27.09.05, 17:54
        liberalnych jak i tez integralnych prosze by mi wytlumaczyli i otwieracz do
        ideologii dostarczyli.

        A nie by mie do pisemka humorystycznego odsylano wink
        • indris Wyjaśnienia 27.09.05, 18:30
          1. Nie jestem konserwatywnym liberałem
          2. "Najwyższy Czas!" uważa się (czyli same siebie) za pismo poważne.
    • xiazeluka Nudzi Ci się? 27.09.05, 18:39
      A może zaczepki szukasz? Masz poniekąd rację - nudnawo tu się zrobiło.

      Konserwatywny liberał to taki gość, który ma klasyczne poglądy na gospodarkę
      (L) i zachowawcze w sferze wartości (K), przykładowo uważa Kaczyńskiego za
      lewaka (na podstawie lektury jego programu i odbioru jego socjalnych
      pokrzykiwań), choć zgadza się z nim, że mordowanie nienarodzonych dzieci to
      moralna granda.

      Ja Ci wyjaśniłem wątpliwości, teraz Ty wyznaj szczerze, jak na spowiedzi, co to
      znaczy:

      "Konserwatyzm jawi sie czasami jako ruch radykalny, wrecz rewolucyjny - majacy
      na celu odmiane wspolczesnosci az do korzeni i przebudowe wedle idealnego
      wzorca."

      Jeśli jednak słowo "odmiana" znaczy w tym akapicie "powrót", to daruj sobie
      tłumaczenia.
      • leje-sie Cienka polewke Wasc zaserwowales 27.09.05, 19:03
        i malo pozywna.

        Nawet przypraw pozalowales.

        Co napisales, to ja wiem i jasno wylozylem w preambule.

        Moje pytanie zas bylo: jak przelozyc prywatne i indywidualistyczne >
        zachowawcze poglądy w sferze wartości (K) < na praktyke polityczna i trwala
        zmiane ustrojowa?

        Sa dwa wyjscia - czekac 150 lat na powstanie klasy wyrazajacej interesy
        zachowawcze albo zdac sie na rewolucje i przewroty. To odpowiedz na Twoje
        pytanie.
        • xiazeluka Grubsze polewki są dla zacnych gości... 28.09.05, 09:14
          ...a nie dla Danaów.

          Odpowiedź na Twoje wątpliwości nie jest trudna: wolny rynek i tradycyjne
          wartości nie są wszak przeciwległymi biegunami, natomiast aby zaistniały
          warunki dla trwałej zmiany ustojowo-obyczajowej konieczne jest powstanie elity,
          silnej i niewzruszonej wartwy średniej i zmiana mentalności wszystkich na
          antysocjalną. Dopóki socjalizm będzie zatruwał dusze pseudoelit i polactwa,
          dopóty nie ma szans na pokojową transformację. W jaki sposób towarzysz Kaczka
          wygrał wybory? Plując "liberalizmem" i obiecując gruszki na wierzbie
          spragnionej takich treści tłuszczy.

          Tylko: po co ja to piszę, skoro sam to wiesz. No i dlaczego zadajesz pytania
          znając odpowiedź...?
          • haszszachmat Re: Grubsze polewki są dla zacnych gości... 28.09.05, 09:37
            X:
            "WOLNY RYNEK I TRADYCYJNE WARTOŚCI"
            nie są wszak przeciwległymi biegunami

            - ale na jakim "globie"? Bez Afryki, Płd i Srd Ameryki, Azji Mniejszej
            i Większej? Krzywe będą te bieguny gdy ugna się pod 5 mlrd nietradycyjnych
            wartości i kilkudziesięciu gigantów monopolistów globalnych.

            X:
            >"trwałej zmiany ustojowo-obyczajowej konieczne jest powstanie elity,
            >> silnej i niewzruszonej wartwy średniej i zmiana mentalności wszystkich na
            > antysocjalną. Dopóki socjalizm będzie zatruwał dusze pseudoelit i polactwa,
            > dopóty nie ma szans na pokojową transformację.

            ###: Tak elita już powstała!!! Jest
            SILNA nakradzionym bogactwem i
            BETONOWO niewzruszona

            ma zmienioną trwale mentalność z socjalistycznej na antysocjalną
            a "pokojowa transformacja" juz się dawno temu odbyła!!!!

            Serdeczności dla Księcia z łezką wspomnienia o wspólnym duszeniu jedwabnej
            prowokacji...
            • xiazeluka Re: Grubsze polewki są dla zacnych gości... 28.09.05, 11:11
              haszszachmat napisał:

              > - ale na jakim "globie"? Bez Afryki, Płd i Srd Ameryki, Azji Mniejszej
              > i Większej?

              W świecie Białego Człowieka. Inne rejony mnie nie interesują.

              > ###: Tak elita już powstała!!! Jest
              > SILNA nakradzionym bogactwem i
              > BETONOWO niewzruszona

              Jawohl, jawohl, ale przecież nie będziemy brali wzorców od złodziei?

              > Serdeczności dla Księcia z łezką wspomnienia o wspólnym duszeniu jedwabnej
              > prowokacji...

              Wzajemnie.
          • leje-sie Tak skromnie z nogi na noge 28.09.05, 10:08
            przestepujac drepcesz w przedpokoju dysputy.

            Zapraszam do srodka, poczuj sie jak w domu (nie zebys od razu meble
            przestawial) i odbierz serw.

            > silnej i niewzruszonej wartwy średniej (150 lat) i zmiana mentalności
            wszystkich na
            > antysocjalną (rewolucja? dekretami?)

            > Odpowiedź na Twoje wątpliwości nie jest trudna: wolny rynek i tradycyjne
            > wartości nie są wszak przeciwległymi biegunami,

            No tutaj juz mam watpliwosci. Niby nie ma sprzecznosci, ale zawsze proby
            stworzenia i utrzymania wolnego rynku w systemie rzadow autorytarnych konczyly
            sie rewolucja liberalna. Czy w Chile, czy w Korei Polnocnej (wroc - mialo byc
            Poludniowej - tylko tak Cie strasze). A wczesniej w Hiszpanii - tam co prawda
            wolnego rynku niewiele bylo, konserwatyzm byl integralny, ale poza kontrola
            panstwowo-tworczej ideologii byl calkiem spory liberalny sektor turystyczny.
            • xiazeluka Napisałbym, że... 28.09.05, 11:18
              ..."brak mi czasu", ale to tak godny politowania wykęt forumowy, że wstydzę się
              w ogóle o nim wspominać.

              leje-sie napisał:

              > ale zawsze proby
              > stworzenia i utrzymania wolnego rynku w systemie rzadow autorytarnych
              konczyly sie rewolucja liberalna.

              Jaką, przepraszam??? Czerwoni to antyliberałowie, a chyba o lewusów Ci
              chodzi...?
              Ile czasu miał bohaterski Generał na doprowadzenie kraju do normalności? Trwała
              guerilla, gospodarka była zrujnowana, a socjaliści trzęśli Chile na długo przed
              rozpoczęciem kontrrewolucji. To zły przykład.

              Korei południowej nie będę recenzował, mentalność żółtków jest dla Białego
              Człowieka niepojęta. W świecie Konfucjusza liberalizm wygląda jak
              przeszmuglowane z innego świata mleko krowie (którego rasa żółta w większości
              nie trawi).

              W Hiszpanii natomiast nie było wolnego rynku, więc punktu wyjścia - rónież.
              • leje-sie To napisz jak bedziesz 28.09.05, 14:28
                mial czas.

                > Jaką, przepraszam???

                Liberalna. Chyba nie bedziesz twierdzil, ze rewolucje w trzech przykladowo
                wymienionych krajach zakonczyly sie stworzeniem gulagow, czerezwyczajka i czym
                tam jeszcze.

                Czerwoni to antyliberałowie, a chyba o lewusów Ci
                > chodzi...?

                Dla porzadku - kiedys rzeczywiscie liberalowie tworzyli lewice parlamentarna.

                > Korei południowej nie będę recenzował, mentalność żółtków jest dla Białego
                > Człowieka niepojęta

                Jest dokladnie taka sama. Jedyna niepojeta dla mnie mentalnosc z jaka sie
                spotkalem nalezala do pewnych uroczych skadinad pan. Ale to zupelnie inna
                historia.

                PS.

                a) nie wierze w powrot tego co bylo i na restytucje feudalizmu sie nie zanosi.
                Cos ktos pisal kiedys o korelacji miedzy srodkami produkcji (raczej
                powiedzialbym technika w ogole) a sposobem organizacji spolecznej.

                b) klasa srednia z natury jest raczej liberalna politycznie, niezaleznie od
                preferencji w kwestiach obyczajowych. Jak to bylo? - byt okresla swiadomosc?
                Calkiem nieglupi bon mot, nieprawdaz?

                c) Oczywiscie, ze wlasne odpowiedzi znam. Ale chcialbym poznac cudze. Z
                ciekawosci.
                • xiazeluka Zbytniom niecierpliwy 28.09.05, 15:11
                  leje-sie napisał:

                  > Liberalna. Chyba nie bedziesz twierdzil, ze rewolucje w trzech przykladowo
                  > wymienionych krajach zakonczyly sie stworzeniem gulagow, czerezwyczajka i
                  czym tam jeszcze.

                  W Chile towarzysz Allende nie zdążył wybudować gułagu, ponieważ szczęśliwie
                  strzelił sobie w łeb, zaś Generał przekazał włądzę pokojowo... Gdzie tu miała
                  miejsce rewolucja, w dodatku "liberalna"?

                  > Dla porzadku - kiedys rzeczywiscie liberalowie tworzyli lewice parlamentarna.

                  Z braku komunistów - ci wypełzli z piekła na świat wiek później.

                  > Jest dokladnie taka sama.

                  Nie jest. Biały człowiek nie rozpruwa sobie brzucha na wieść o kapitulacji, a
                  jego rodzina nie skacze ze skały, a po zakończeniu wojny nikt z ocalałych nie
                  usmiecha się szeroko i uprzejmie do okupantów.

                  > a) nie wierze w powrot tego co bylo i na restytucje feudalizmu sie nie
                  zanosi.

                  A ktoś tu postuluje powrót do feudalizmu?

                  > b) klasa srednia z natury jest raczej liberalna politycznie, niezaleznie od
                  > preferencji w kwestiach obyczajowych. Jak to bylo? - byt okresla swiadomosc?
                  > Calkiem nieglupi bon mot, nieprawdaz?

                  No, nie wiem. Zalatuje na odległość konformizmem, a nie Zasadami.
                  Zdanie pierwsze jest tak ogólne, że kropki za nim nie widać.

                  > c) Oczywiscie, ze wlasne odpowiedzi znam. Ale chcialbym poznac cudze. Z
                  > ciekawosci.

                  Bardzo roztropnie.
                  • leje-sie To Hitler byl krypto-Japoncem? 28.09.05, 15:25
                    I jego koledzy tez? I caly narod niemiecki szeroko sie do okupantow
                    usmiechajacy?

                    > Nie jest. Biały człowiek nie rozpruwa sobie brzucha na wieść o kapitulacji, a
                    > jego rodzina nie skacze ze skały, a po zakończeniu wojny nikt z ocalałych nie
                    > usmiecha się szeroko i uprzejmie do okupantów.
                    • xiazeluka A ilu tych Hitlerów w Dojczlandzie było? 28.09.05, 15:43
                      leje-sie napisał:

                      > I jego koledzy tez? I caly narod niemiecki szeroko sie do okupantow
                      > usmiechajacy?

                      Poza tym - i on, i Goebbels bali się odpowiedzialności za swe czyny, wszak
                      alianci nie robili tajemnicy z tego, że będą nazistów sądzić. Słyszałeś o wielu
                      niemieckich oddziałach, które w całości popełniały samobójstwo wraz z rodzinami?

                      No a do śmiechu raczej nikomu nie było, szczególnie na terenach opanowanych
                      przez sowiecko-azjatycką dzicz. Pewien francuski dziennikarz (ciągle zapominam
                      jego nazwiska), który przebywał podczas wojny w Japonii i tubylców dobrze znał,
                      mimo wszystko zszokował się, kiedy zobaczył natychmiastową przemianę żółtków,
                      od nienawiści do miłości. Amerykanie wkraczali na wyspy macierzyste Nipponu
                      nieufnie, z wymierzonymi karabinami, a witano ich nieomal kwiatami, choć
                      jeszcze parę miesięcy wcześniej na Okinawie wojsko i ludność cywilna wolało
                      zginąć, niż wpaść w ręce niebieskookich diabłów.
                      • leje-sie Zatlukles mi szybka riposte - 28.09.05, 15:59
                        bede tepym sznurem dusil Twoja.
                        • xiazeluka Litości, szlachetny panie...! /nt 28.09.05, 16:48
    • wolomin_w_nocy Re: Liberalny konserwatyzm - a co to? 27.09.05, 19:56
      Jakiś szemrany ten Twój liberalizm leje-siu, nieszczery taki jakiś, pozorowany.
      Wytłumacz mi proszę, jak to dzieje się, że liberalne rzekomo poglądy godzić
      możesz z oczekiwaniem, że pary homoseksualne powinny cieszyć się takimi samymi
      przywilejami (np. podatkowymi) jak pary heteroseksualne?
      Przecież liberał ze wstrętem myśli o jakichkolwiek przywilejach. Rasowy liberał
      ze wstrętem myśli o jakichkolwiek podatkach.
      A Twoje liberalne serduszko? Nie buntuje się na podatki, nie buntuje sie nawet
      na przywileje.

      I jeszcze jedno z dwojga terminów liberał - konserwatysta ten pierwszy jest w
      dużo większym stopniu niedookreślony, używany w różnych, często sprzecznych
      znaczeniach i pewnie bardziej skompromitowany. Za liberała uchodzi taki JKM a
      jednocześnie niedługo trzeba by szukać takich, co za liberalne uznają poglądy
      np. pani Środy. Z konserwatystami takich problemów miał nie będziesz, tutaj
      kwalifikacje będą bardziej jednorodne. No i od konserwatystów raczej w Polsce
      nie wyzywają a od liberałów zdarza się.
      --
      /P.
      • leje-sie Cytaty prosze? 27.09.05, 20:28
        Ot tak - jestem dorobkiewiczem w spoleczenstwie bardzo konserwatywnym. Wiec w
        rozkroku ideologicznym stoje - by tego co posiadam nie stracic a nachapac sie
        jeszcze wiecej.

        > Wytłumacz mi proszę, jak to dzieje się, że liberalne rzekomo poglądy godzić
        > możesz z oczekiwaniem, że pary homoseksualne powinny cieszyć się takimi
        samymi
        > przywilejami (np. podatkowymi) jak pary heteroseksualne?

        Nie bede do wyszukiwarki Cie odsylal, tylko jeszcze raz powtorze - jestem za
        zniesieniem przywilejow podatkowych dla par i hetero i homo (wiec za zrownaniem
        jak najbardziej). Panstwo jako regulator afirmuje bo od podatkow gorsza
        anarchia jest somalijska.

        Jak rowniez wyrazam szczere przekonanie, ze wlasnymi pieniedzmi lepiej potrafie
        ku mojej korzysci zadysponowac niz panstwo.

        Tyle, ze spolecznosc konserwatywna szwedzka lubi swoje podatki. Toz nawet
        tutejsza partia prawicowa doznala wzrostu w sondazach, gdy z postulatu obnizki
        podatkow sie wycofala.

        Chcesz prace bezoowocna misjonarska prowadzic "in partibus infidelis"?

        Ale nie o moich pogladach dyskutowac chcialem, tylko ciekawosc zaspokoic, bo
        jak pisalem, rownanie mi nie wychodzi.

        A tu ciagle o obrzezach mi sie mowi, jadra twardego nie tykajac - co zrobic i
        jak to zrobic?
        • institoris1 Re: Cytaty prosze? 28.09.05, 00:41
          leje-sie napisał:


          > Tyle, ze spolecznosc konserwatywna szwedzka lubi swoje podatki. Toz nawet
          > tutejsza partia prawicowa doznala wzrostu w sondazach, gdy z postulatu obnizki
          > podatkow sie wycofala.

          Spolecznosc szwedzka do tego stopnia przesiaknela juz spoleczna gospodarka rynkowa, ze powstal swoisty fenomen o nazwie konserwatywny socjalizm; lekarstwo na to jest tylko jedno- rewolucja.
          • haszszachmat ____________Napuszone słowa i b. plaskate intencje 28.09.05, 08:24
            _____Liberalizm socjalistyczny & konserwatyzm komunistyczny______

            oto co nam Panowie wyszło z prawie bezkrwawej niewalki
            a włąściwie porozumienia przy stole ze schowanymi kantami
            o SOLIDARYZM KORPORACYJNY tajniaków z UBecją.

            Dlatego smucą mnie madrzy panowie omawiajacy taktykę
            szkolenia owczarków do wypasania wilkami hal teorią gąsiennicy.

            Połowa gigantów nie płaci wcale w Pol_szcze żadnych podatków!!!
            Bzdura goni bzdurę w fiskusie i w finasach! Mnie goni fiskus komornikiem
            o kwotę 2990 5 razy wyjasnianą przez 2 lata! To pani Jola POTRAFI!
            Giganta nie ruszy! Balcerowicz ustala bzury a panowie pieprzą bez soli!
            Złoty ustala sie nie wg potrzeb naszej gospodarki a wg potrzeb spekulantów
            swiatowych upatrujacych w Tusku ratunku przed Kaczyńskimi!
            Truszynski podpisywał w Brukseli budzet na 10 lat gdy prezydent i premier
            w Budapeszcie ustalali wspólne stanowisko gospodarcze nowych członków wobec
            Unii.

            A hasz zdaniem wszystkich panó nie zna się na zyciu, polityce, ekonomii
            a nawet wg R7 nie jest inżynierem i nie zna się na całkach!
            Jakby całki pasowały do analizy wyników wyborów.
            Qrva - z kim ja tu od lat dyskutuję statystycznie?????!!!!!

            Ani liberalizm Adama Smitha z niemocą "niewidzialnej ręki", ani kapitalizm
            laissez-faire z niedostatkiem inwestycji w Polsce, który nie jest w stanie
            zapewnić pełnego zatrudnienia, ani odrzucenie prawa Saya przez ucznia Keynesa,
            Kahna z robotami publicznymi (nieszczęsne autostrady i sprzedane żwirownie i
            cementownie) generującymi zatrudnienie pierwotne a te inwestycje z kolei
            powodują mnożenie się zatrudnienia w obszarze konsumpcji (ale nie krajowej
            niestety, ani Miltona Friedmana z teorią podaży pieniądza i inflacją gdzie
            zwiększa się podaż pieniądza w tempie odpowiadającym tempu wzrostu PNB dla
            zapewnienia stabilizacji gospodarczej ( nie znacie ZATORÓW płatniczych i plajt
            dobrych firm?) z jego krytyką interwencjonizmu i wyzszości Balcerowiczowskiej
            polityki monetarnej nad az tak popieprzona u nas fiskalną nie doprowadziło i
            nie doprowadzi do ograniczenie bezrobocia.

            Wolna konkurencja bez ingerowania państwa w gospodarkę jest dobra dla
            nachapania się nielicznych! Kiedys aproksymacja rozwarstwienia to 20% : 80%
            a przy dzisiejszych wydajnych technologiach 1 : 99.

            Mozna się nachapać - kosztem 300.000.000 za 1 ustawę!
            O zyskach z giełdy i kursu walut - o KSIĘZYCOWYCH ZMIANACH, o których
            szlachetni panowie ani MRU MRU - których nie wytrzyma zadna gospodarka
            wstydliwie nie wspomnę!



            • leje-sie Nie wiem o czym piszesz 28.09.05, 10:11
              powielajac ten sam tekst po raz tysieczny w kolejnym watku.

              Masz cos do powiedzenia na temat - zapraszam.

              PS. Gdybym chcial zapoznac sie z tezami Naszego Dziennika tobym go czytal. Nie
              potrzebuje Twego niedolnego posrednictwa.
              • haszszachmat Tylko Głupcy muszą się uczyć a Biedni pracować/n 28.09.05, 10:59
            • alfalfa Re: ____________Napuszone słowa i b. plaskate int 28.09.05, 11:21
              haszszachmat napisał:

              > Połowa gigantów nie płaci wcale w Pol_szcze żadnych podatków!!!

              Płacą co najmniej zus i podatki pracowników. Gdyby tak płacono brutto i każdy
              musiałby się sam rozliczy (zapłaci podatki i zus co miesiąc)! Chciałbym to
              widzieć.
              A.
              • haszszachmat Re: ____________Napuszone słowa i b. plaskate int 28.09.05, 11:33
                alfalfa napisał:

                > haszszachmat napisał:
                > > Połowa gigantów nie płaci wcale w Pol_szcze żadnych podatków!!!

                > Płacą co najmniej zus i podatki pracowników. Gdyby tak płacono brutto i każdy
                > musiałby się sam rozliczy (zapłaci podatki i zus co miesiąc)! Chciałbym to
                > widzieć.
                > A.

                To Ty jesteś Andrzej?

                Ani MRU MRU, że nie wykazują dochodu? Że zatrudniaja studentów za kilkaset zł
                by nie płacić ZUS i minimalne podatki?

                CO to QRVA JAKAŚ KOLONIA NIEWOLNIKÓW czy Najjasniejsza Rzeczypospolita
                mentalni hydraulicy i sprzataczki!
                • alfalfa Re: ____________Napuszone słowa i b. plaskate int 28.09.05, 11:39
                  Jestem.

                  > Ani MRU MRU, że nie wykazują dochodu? Że zatrudniaja studentów za kilkaset zł
                  > by nie płacić ZUS i minimalne podatki?

                  To się już zmieniło. Za studenta trzeba zus płacić. Pewnie w ramamch walki z
                  bezrobociem. Nie dziwię się wcale, że nie płacą dochodowego. Ten powinin być po
                  prostu zniesiony. Studentów zaś mamy tyle, ze niedługo sprzataczka będzie miała
                  wyższe, cholera wie po co. Wystrczy być hydraulikiem, roboty nie brakuje.
                  A.
                  ps. co z tym własnoręcznym rozliczaniem? Chciałbyś oddawać co miesiąc prawie
                  50%? Mentalnie miło by bylo, prawda?
                • andrzejg on tez Andrzej 28.09.05, 11:54
                  haszszachmat napisał:

                  >
                  > To Ty jesteś Andrzej?
                  >

                  tak dla jasnosci sytuacji - jakby co

                  A.
                  • alfalfa Re: jasność pomroczna;) 28.09.05, 12:00
                    np. jest wtedy gdy Patience budzi się 28.09 i zauważa, że Marcinkiewicz był w
                    kolejnych rządach "solidarnościowców". Faktycznie oszukać chcieli z tą IV Rp.wink)
                    A.
                    • haszszachmat jasność pomroczna;) coś jest na rzeczy z Patience 28.09.05, 12:07
                      albo ma niezgrabna jedną goleń
                      albo nie ma spodni.

                      Tyle razy ja zapraszam na kawę...z...
    • dokowski Tzw. w USA "konserwatyzm jeffersonowski" 28.09.05, 11:45
      "Państwo nie będzie mi mówiło, co robić" - to fundament amerykańskiego
      konserwatyzmu - pełna wolność i suwerenność człowieka. Np. w kwestii aborcji
      bezwzględna dopuszczalność nawet w 8 miesiącu ciąży - "mogę robić z moim ciałem
      co mi się podoba".

      W zasadzie już opuściłem to forum, ale gdy widzę proste pytanie, gdy mogę łatwo
      rozświetlić mroki w umysłach ciemniaków, moje dobre serce każe mi to zrobić.
      • haszszachmat Re: Tzw. w USA "konserwatyzm jeffersonowski" 28.09.05, 11:49
        Nie rób mi tu Hameryki w wydaniu Gałganowa_Załganowa.
        Bo czeka nas wtedy 7 plag.
        2 juz widziałeś w TV.
        Pozdrawiam Cie serdecznie - Na kogo głosowałeś? Pyt. retoryczno-koszerne.
        • dokowski Same PO plus Romaszewski 28.09.05, 13:31
          haszszachmat napisał:

          > Pozdrawiam Cie serdecznie - Na kogo głosowałeś? Pyt. retoryczno-koszerne.

          Pozdrawiam Cię retorycznie i koszernie
          • hasz0 PO jasne! ale Romaszewski? czyzby...? 28.09.05, 13:33
            • dokowski Nie było czwartego POwca, a ja nie marnuję głosu 28.09.05, 13:35

          • sz0k Znowu się zdemaskował ten krypto liberał :-))) 28.09.05, 16:37
            Głosował na Romaszewskiego... no już chyba bardziej wyłożyć się ta czerwona
            dokumenda nie mogła smile))

            Romaszewski reprezentuje klasyczne, chore lewicowe myślenie pewnej grupy (dużej
            jak się okazuje - vide PiS) "postsolidarnościowców", którzy tragiczną sytuację
            panującą w kraju (gospodarczą, ekonomiczną) utożsamiają z "drapieżnym
            neoliberalizmem" i "krwiożerczym kapitalizmem", mimo że u nas prawdziwe wolnego
            rynku, od czasu pseudo "przemian ustrojowych", nie było i nie ma.
            Romaszewski dawał wiele razy przykład takiemu myśleniu, czy to w swoich
            wypowiedziach (np. "Rozmowy w toku") czy listach (vide:
            wyborczy.pl/index.php?akcja=artykul&id=610 ).
            • sz0k Re: Znowu się zdemaskował ten krypto liberał :-)) 28.09.05, 16:38
              > wypowiedziach (np. "Rozmowy w toku")

              smile))))) Genialny jestem, miało być oczywiście "Warto rozmawiać" smile))
      • xiazeluka Te, konserwatywna dokumendo 28.09.05, 12:19
        Kobieta w ciąży to dwie osoby, a nie jedna, ciemniaku.
        • dokowski Zależy, ciemniaku, w którym miesiący ciąży 28.09.05, 13:34
          xiazeluka napisała:

          > Kobieta w ciąży to dwie osoby, a nie jedna, ciemniaku.

          chyba że z żoną robicie na wszelki wypadek pogrzeb każdej miesiączce
          • xiazeluka Nie zależy, komunisto 28.09.05, 13:45
            Miesiączka to zapłodnione jajo?
            • dokowski co drugie zapłodnione jajo spływa z miesiączką 28.09.05, 14:12
              xiazeluka napisała:

              > Miesiączka to zapłodnione jajo?
              • xiazeluka A skąd to wiesz? Sprawdzasz co miesiąc? /nt 28.09.05, 14:19
                • leje-sie Z tymi watpliwosciami 28.09.05, 14:29
                  to moze udalibyscie sie na Forum Ciaza? Uswiadamiac jego uczestniczki jak to
                  naprawde jest.
                  • xiazeluka Dokumenda powinien udać się z tymi mądrościami 28.09.05, 15:12
                    ...na Forum Pedofilia i Forum Zboczeńcy.
                • dokowski z lektur naukowców/nt 28.09.05, 15:04

                  • xiazeluka Jasne 28.09.05, 15:13
                    Każda kobieta jest co drugi miesiąc w ciąży, łacznie z tymi, które nie
                    uprawiają seksu.
                    Co to za "naukowcy"? Kumple z baru dla zboczeńców?
                    • dokowski Co druga ciąża, to nie co drugi miesiąc, tępaku 28.09.05, 16:04
                      xiazeluka napisała:

                      > Każda kobieta jest co drugi miesiąc w ciąży
                      • xiazeluka Popatrz na tytuł swojego własnego postu... 28.09.05, 16:50
                        ...nieco wyżej - pisałeś o jaju, a nie ciąży, kłamczuchu.
                        • leje-sie 1-0 dla Dokuu /nt 28.09.05, 16:59

                          • xiazeluka A tak pada wyrównanie: 28.09.05, 17:17
                            "chyba że z żoną robicie na wszelki wypadek pogrzeb każdej miesiączce"
                            • leje-sie W tej kategorii nie sedziuje: 28.09.05, 17:19
                              boks w podbrzusze
                              • xiazeluka Stronniczy kalosz /nt 28.09.05, 18:10
                        • dokowski Nie o zwykłym jaju ale o zapłodnionym, patrz wyżej 29.09.05, 11:18
                          xiazeluka napisała:

                          > ...nieco wyżej - pisałeś o jaju, a nie ciąży, kłamczuchu.

                          Znów się kompromitujesz
                          • xiazeluka Pisałeś o każdej miesiączce, pedofilu: 29.09.05, 11:59
                            "chyba że z żoną robicie na wszelki wypadek pogrzeb każdej miesiączce"

                            Znów się kompromitujesz. Oddawaj lepiej moją forsę - 140 000 PLN.

                            PS. Po reportażu w telewizorze patrzą wam, złodzieje, bardziej na ręce, że tak
                            rzadko tu od tego czasu bywasz, towaszyszu?
                            • dokowski Gdzie tak pisałem, kłamczuszku, wściekasz się... 29.09.05, 16:25
                              xiazeluka napisała:

                              > Znów się kompromitujesz. Oddawaj lepiej moją forsę - 140 000 PLN

                              ... bo przyłapałem cię na nieuczciwości w dyskusji - jakiś ty dziecinny!
                              • xiazeluka Tu: Data: 28.09.05, 13:34 29.09.05, 17:01
                                No i co, towarzyszu złodzieju?
                                • dokowski "na wszelki wypadek" tam jest, tępaku 30.09.05, 12:45
                                  Na wypadek, gdyby to nie była zwykła miesiączka, ale poronienie. A może chcesz
                                  zasugerować, że sprawdzacie każdą miesiączkę, czy nie ma tam waszego zmarłego
                                  dziecka, aby wyprawić mu pogrzeb? Ile już takich zmarłych dzieci pochowaliście?
                                  • xiazeluka "Każdą" jest decydujące, pedofilu 30.09.05, 13:20
                                    Ale rozumiem, dlaczego masz problemy z własnymi oświadczeniami, ty gustujesz w
                                    takich, które jeszcze nie mają menstruacji.

                                    No i oczywiście twoje wypady okołomiesiączkowe są idiotyczne - mylisz rzecz
                                    naturalną z premedytowanym morderstwem. Ja tam do nikogo nie mam pretensji, że
                                    ludzie umierają ze starości, pedofilu.
                                    • dokowski Znów się chłopczyk zezłościł, jak rzuca obelgami! 30.09.05, 16:58
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Ja tam do nikogo nie mam pretensji, że
                                      > ludzie umierają ze starości, pedofilu.

                                      Pogrzeby są nie tylko dla ludzi zabitych, ale także dla tych, którzy umarli
                                      naturalna śmiercią, tępaku. Pogrążasz się głupku coraz bardziej.

                                      Ile twoich dzieci umarło śmiercią naturalną w trzecim tygodniu swojego życia,
                                      hipokryto, ile z nich pochowaliście w sedesie?

                                      Nie wygłupiaj się więc z tym swoim idiotycznym twierdzeniem, że ciąża to dwie
                                      osoby, bo się tylko ośmieszasz.
                                      • xiazeluka A gdzież tyś się dopatrzył obelgi, pedofilu? 30.09.05, 17:21
                                        "Zabity" to jakiś inny stan od "umarły"? Widzisz, jak się beznadziejnie
                                        zaplatałeś, tępaku?

                                        Nie mogę pochować kogoś, kogo nie ma w mojej świadomości, komunistyczny głupku.
                                        Aborcja zaś to morderstwo dziecka z pełną premedytacją.
                                        Przestań udawać idiotę, przecież tobie i tak nic nie pomoże.

                                        Oddawaj moją forsę, złodzieju - 140 000 PLN.
                                        • dokowski Jesteś okrutnym damskim bokserem 30.09.05, 17:27
                                          xiazeluka napisała:

                                          > Nie mogę pochować kogoś, kogo nie ma w mojej świadomości

                                          Już jest od dawna obłudny ciemniaku, kiedyś byłeś taki głupi, ale najpóźniej
                                          na tym forum już kilka lat temu dowiedziałeś się, być może nawet ode mnie, że
                                          chowacie swoje zmarłe dzieci w sedesie.

                                          > Aborcja zaś to morderstwo dziecka z pełną premedytacją

                                          Takie rzeczy może pisać tylo damski bokser, będący religijnym fanatykiem.

                                          Kończę więc z tobą szmato.
                                          • xiazeluka Jeszcze cię nie pobiłem, paniusiu, nie szlochaj... 30.09.05, 17:33
                                            ...na zapas.

                                            dokowski napisał:

                                            > Już jest od dawna obłudny ciemniaku, kiedyś byłeś taki głupi, ale najpóźniej
                                            > na tym forum już kilka lat temu dowiedziałeś się, być może nawet ode mnie, że
                                            > chowacie swoje zmarłe dzieci w sedesie.

                                            Zmarły biedactwa, trudno. Jednak nie zmienia to fakty, że ty swoje brutalnie
                                            mordujesz.

                                            > Takie rzeczy może pisać tylo damski bokser, będący religijnym fanatykiem.

                                            Często zmuszasz swoją kobietę do skrobanek, męski pięściarzu?

                                            > Kończę więc z tobą szmato.

                                            Chłopczyk się zdenerwował, ponieważ ktoś mu lego zabrał, z którego biedaczek
                                            budował gmach KC PZPR. Serce mi krwawi z żalu nad toba.
        • dokowski Thomas Jefferson, antyfederaliści ... poczytaj 28.09.05, 14:50
          Nam tutaj w ciemnogrodzie "konserwatyzm" kojarzy się z Kościołem Katolickim,
          ale duch Ameryki jest zupełnie inny. Ameryka zbudowana jest na innych
          fundamentach, na wartościach pionierów, wolnych ludzi, twardych i
          samodzielnych, równie twardych i samodzielnych kobietach, które w trudnych
          warunkach potrafią sobie radzić, podejmować trudne decyzje i żaden urzędnik,
          ksiądz ani prawnik nie będzie Amerykanina pouczał.

          Konserwatywna Ameryka, to kraj wolnych ludzi, wolnego przemysłu i wolnego
          handlu. Jefferson by się w grobie przewrócił, gdyby się dowiedział, że jacyś
          państwowi urzędnicy, jacyś policjanci czy prokuratorzy, będą ścigać kobiety,
          które decydują, że gdy jest ciężko, to nie urodzą dziecka, ale poczekają na
          lepsze czasy.

          Konserwatywny liberalizm to jest właśnie to, co stanowi o duchu amerykańskim, o
          specyfice tego młodego narodu - konserwatywny Amerykanin jest liberałem, a nie
          jakimś zwolennikiem teokracji czy arystokracji, jak to mamy w przypadku starych
          narodów Europy. Konserwatywny liberał to pojęcie na wskroś amerykańskie, nie
          można przy nim nic dłubać tak jak to robisz próbując na siłę łączyć nasze
          prowincjonalne rozumienie liberalizmu z naszym kościelnym rozumieniem
          konserwatyzmu - takie błądzenie chyba się nazywa wśród językoznawców "ludowa
          etymologia"
      • sz0k :-))))) Dokowski jak zwykle pie..ął niczym łysy 28.09.05, 12:28
        grzywą o kant kuli.
        • hasz0 ___Obywatel jak liść na gałęzi państwa z korzeniem 28.09.05, 14:48
          wrośniętym w rzymskie prawo o grecką filozofię
          nie może pozwolic zerwać się wiatrom ani wiejącym ze Wschodu
          ani z Nowego Zachodu.

          Prawda - cóż się z nią w Polszcze stało po ustawie zabraniającej korzystać
          z jeje zasobów i wyborze nowego szefa IPN,
          który utrzymał w latach 90-ych stalinowski wyrok smierci?

          Dobro - cóż sie znim stało w rękach swoich i obcych "inwestorów"
          łamiących i naginających gałęzie-struktury naszego drzewa-państwa
          łamiąc lub stanowiąc złodziejskie prawo Kaduka?

          Piękno - cóż sie z nim stało w dobie panoszenia się brzydoty w słuzbie mamony?

          Ocknijcie się rodacy?

          Ekonomisci nie nadążąją za skomputeryzowaną globalną gospodarką, błyskawicznymi
          przerzutami tysięcy bilionów szerokimi infostradami po wynaturzonym
          technologicznie nieludzkim globie pełnym zarobkowych wojen, ekonomicznych
          konfliktów, nedzy i wielkich niebywałych fortun, głodu i nisłychanego
          wynaturzonego rozpasania - to nie stary Smith ani podstarzały Friedman
          to Tsunami kaitału spekulacyjnego, Katrina inwestycji zawłaszczających i Rita
          niszcząca rodzime rynki.

          Jeśli jesteście gałązkami biznesu polkiego drzewa potrząsającymi
          polskimi pracwitymi liscmi na cieniutkich ogonkach zarobków
          - opamiętajcie się ::: - gałęzki bez liści usychają zanim pień będzie ściety
          przez drwala historii!!!!
          • leje-sie Tak jest Haszu 28.09.05, 15:09
            masz racje:

            Przedsiebiorcy wzbogacaja sie na wyzysku robotnika.

            Kupcy spekuluja nieuczciwie tanio kupujac i drogo sprzedajac.

            Francja i Niemcy nie dbaja o polskie interesy.

            Kursy walut nie sa ustalane przez sekretarza partii od spraw handlu
            zagranicznego.

            Katastrofa.
            • hasz0 Tak nie jest :-( gdzie cóś takiego pisałem? 28.09.05, 15:45
              Może i pisałem że tak jest, ale sprzeciwiam całkiem czemus innemu niż naturze
              - bo kapitalizmu tak jak handlu i produkcji nikt z dogmatyków nie wymyslił.
              Wasza manipulacja polega na milczącym założeniu, że III RP jest takim samym
              krajem jak Czechy, Litwa czy Hiszpania.

              Nikt z Was nie śmie wyjść z zakletego umownego kręgu alfabetu ekonomii,
              który jeszcze nie pasuje do zdegenerowanej podziemnej albo mafijnej gospodarki
              polskiej, w której prawo to kpina a urzędy to nawet nie korupcja ale szopka lub
              kabaret.
              I dlatego "przywrócić normalność" "czystymi rękami" i "czystym sumieniem"
              jak to próbujecie robić - rozmawiając o ekonomii w oderwaniu od politycznych
              patologi wygląda jak rozmowa głuchego ze slepcem.


              > Przedsiebiorcy wzbogacaja sie na wyzysku robotnika.
              >
              > Kupcy spekuluja nieuczciwie tanio kupujac i drogo sprzedajac.
              >
              > Francja i Niemcy nie dbaja o polskie interesy.
              >
              > Kursy walut nie sa ustalane przez sekretarza partii od spraw handlu
              > zagranicznego.
              >
              > Katastrofa.
              • hasz0 I jeszcze jedno Szwecja i Szwed też nie dba o nas! 28.09.05, 15:48
                • leje-sie Dbam, dbam, szwedzkich krajowcow 28.09.05, 15:58
                  polska kielbasa tucze i polskim piwem poje.

                  A moze i tak zle i tak niedobrze? Nie kupie - to sie polski kupiec nie
                  wzbogaci, kupie - to rodakowi od ust ujme?

                  Haszow zawsze w oczy wiatr historii wieje w ktora strone by sie nie obrocil?
                  • hasz0 leje-sie pod kiełbasę? 28.09.05, 18:24

                    > Haszow zawsze w oczy wiatr historii wieje w ktora strone by sie nie obrocil?

                    Bzdura! Moja idiotyczna skłonność do natychmiastowej repliki R7 zaszkodziła
                    mojemu wizerunkowi forumowemu - a o to Mu tylko chodzi!

                    "Wiatr w oczy" to polskie przepisy dyskryminające ze względu na wiek,
                    których tu wcale nie poruszam bo dotykają mnie perosnalnie
                    (skrvsnska ochrona od 61 l jest zaporą, swiadczenie 853 zł od 55 l jest
                    wygodnym pretekstem a zwolnili mnie młodzi szefowie przywiezieniw teczkach jako
                    jednego z ostatnich, nie ma już ani jednego 50 latka same wystrzałowe siksy w
                    męskich garmiturach do "dopieszczania klientów biznesowych"
                    cyt. "reformatora" - powolutku zaczyna się to odbijać czkawką - ekonomia i
                    zycie ma swoje prawa ale tymczasem czas ucieka a wiecznosc czeka )

                    Nie zauważyłeś watku o Side - mam zamiar opisać widziane moimi oczami zderzenie
                    cywilizacji z III w z barbarzyństem XXI w.
                    Rozkosz wsiąść w taką Machinę Czasu
                    a po powrocie popatrz jaki łądnie wylany fundament pod IV RP

                    Tusk z Komorowskim robią wszysko jak na zamówienie by powstał
                    jej filar Prezydent Lech Kaczyski Odnowiciel.
    • oleg3 Ja Ci pomogę :-))) 28.09.05, 14:51
      Poczytaj sobie

      www.bezuprzedzen.pl/poglady/konserwatywny_liberalizm.html
      • hasz0 Co prawda nie wziąłem tego do siebie ale przeczyta 28.09.05, 15:19
        łem. Same banały i oczywistości na temat jak było wtedy,
        gdy czynniki o których piszę nie istniały.

        Ten czynnik to INFORMACJA jako towar, pieniadz, jako spoiwo, jako bóstwo,
        jako narkotyk, jako narzędzie indoktrynacji, środek sprawowania władzy,
        jako smycz do ubezwłasnowolnienia obywateli, jako dziurka od klucza,
        jako urządzenie szpiegowania pobytu, miejsca i preferencji zakupow...

        Takie artykuły Pietaszka z bezinformatycznej wyspy ekonomii jawia się
        Robinsonowi Cruzoe banków i instytucji finansowych jak układanki przedszkolne
        nieprzydatne kompletnie przy najprostszym bankomacie.

        Jedynie rok 1968 i "wojna na górze" pokazała w tamtej epoce, ze przepływ
        pieniądza informatyczny pokonuje nawey nagrubsze "żelazne kurtyny".
        Emigrujacy do wolnego świata polscy Zydzi w wiekszości skompromitowani służbą
        bermanowską przed emigracją spisywali nr banknotów palili a Bank Wiedeński
        emitował te same banknoty po drugiej stronie.
        Pamiętacie, ze Wiedeń był jedynym miastem na całej kuli ziemskiej gdzie złoty
        był wymienialny na kilkadziesiąt lat przed Balcerowiczem ?

        • oleg3 Re: Co prawda nie wziąłem tego do siebie ale prze 28.09.05, 15:30
          Chciałbym Ci tylko przypomnieć, haszu, że pieniądz jest starszy od Europy. I że
          ten straszny kapitalizm jest najbardziej efektywnym systemem w historii
          ludzkości.

          P.S.
          O Żydach to nie ze mną. Ja ich lubię smile)
      • leje-sie Od siebie sz pp prosilem 28.09.05, 15:26
        Googlac to ja tez potrafie.

        Leniuszki?
        • oleg3 Re: Od siebie sz pp prosilem 28.09.05, 18:07
          Ja tam leniwy jestem i nie mam zamiaru wywarzać otwartych drzwi. "Konserwatywny
          liberalizm" (pojęcie) stworzył Kisielewski. Jest do tego spora literatura, a
          program polityczny oparty na tym pomyśle prezentuje UPR. Ale skoro dla Ciebie
          to humoreska (stosunek do Nczasu jest przykładem) to o czym tu dyskutować.

          Nawiasem pisząc, konserwatywni liberałowie nie propagują feudalizmu i nie
          zamierzają wprowadzać pańszczyzny. Trochę się zagalopowałeś.

          Ukłony
          • hasz0 ____________Doooobra już__________________ 29.09.05, 12:29
            Żydów się boisz po Jedwabnem doswiadczeniu z preziem i nawet Kaczorem?

            Onić to banki po Fenicjanach objęli nie słyszałeś?
            Rockefeller, Rotschild, Warburgach, Morganach,Loeve&.. prezesie FED Solomonie?

            Nie wiesz jaka część (2/3) depozytu Cara Mikołaja II Romanowa w 1 w/w banku i
            przelanym do ostatniego w/w z 33 mln $ wystarczyła do zarobienia przez Trockiego
            (Bronsteina), Lenina. Kamieniewa (vel Rosenfelda) Zinowiewa (Radomylskij)
            wielu milionów na ich kontach szwajcarskich za dwa lata NEPu po zamordowaniu
            całej carskiej rodziny wyświęconej już na ołtarzach prawosławia.

            Jak myslisz nasi internacjonałowie nie czerpią wzorców zamieniając szwajcarię
            na wyspy rajów podatkowych?

            Zmiana kursu walutowego wywołała w Anglii w latach 1976-82 utratę połowy miejsc
            pracy w hutnictwie i koniecznośc restruktyracji i nawet pojscia na wojnę
            o Falklandy by odwrócic uwagę bezrobotnej hołoty.
            U nas Falklandy to Afganistan i Irak!

            American Jewish Joint Distribution Committee, Amerykańsko-Żydowski Połączony
            Komitet Pomocy, organizacja pomocy Żydom, zał. 1914 z inicjatywy American
            Jewish Committee, elitarnej organizacji o charakterze syjonistycznym założona
            1906, reprezentującej koła wielkiej finansjery żydowskiej w USA.

            A co powiesz o kosmicznej zmianie kursu złotego?
            Hmmmmmm??? Jestem ciekaw dlaczego nikt nie chce ze mna podyskutować
            czyzby z tego samego powodu?

            • hasz0 Korekta_____w______Doooobra już__"w 2 w/w"________ 29.09.05, 12:30
          • leje-sie Kisielewski czy Kolakowski? 30.09.05, 13:04
            Ten ostatni pisal o swym libaralno-konserwatywno-socjalistycznym
            swiatopogladzie, ale ktory z panow K zapozyczyl od drugiego nie wiem.

            Kisielewski byl wspanialym felietonista politycznym, "liberalny konserwatyzm"
            jest genialnym bon motem, ale lepiej nie przeprowadzac rozkladu logicznego
            blyskotliwych sformulowan.

            Dyskusja, a raczej jej brak wskazuje, ze moje przypuszczenia byly sluszne -
            konserwatyzm nowoczesny - a uzycie tego przymiotnika samo juz kompromituje idee
            nienaruszalnych zasad, na ktorych ponoc konserwatyzm sie opiera - nie nadaje
            sie na zwierze pociagowe praktyki politycznej. Stal sie li tylko zespolem
            prywatnych przekonan rownie uprawnionych jak kazde inne prywatne przekonania.

            • xiazeluka Coś taki samozadowolony? 30.09.05, 13:23
              Odpowiedziano Ci (może mało wyczerpująco, ale pytanie również było mocno
              ogólne) subiektywnie i z powołaniem się na klasyków. Czep się czegoś konkretnie
              może...?
              • leje-sie A z czego mam sie cieszyc? 30.09.05, 13:33
                > ogólne) subiektywnie i z powołaniem się na klasyków. Czep się czegoś
                konkretnie
                >
                > może...?

                Toz ja wlasnie o braku jakichkolwiek konkretow.

                Klasykiem wiec jestem ja. Zaraz dam linka i sie powolam.

                PS. Z kogo to cytat: "Jak chce z kim madrym byc to jestem sam ze soba"?

                PS2. Nie mozecie sie z Dokowskim, skoro juz musicie, w gnojowicy za obora, nie
                na widoku, tluc?
                • xiazeluka Z tego, że Moja Książęca Mość poświęca Ci uwagę 30.09.05, 14:20
                  ...na przykład.

                  A jakich to konkretów oczekujesz, skoro Twoje zdezorientowanie jest tak
                  chaotyczne? Wiesz coś, nie wiesz, domyślasz się...?

                  PS. Dokumendę trzeba pietnować publicznie - pedofila, komunistę i złodzieja.
                  • leje-sie To raczej Luka powinien sie cieszyc, 30.09.05, 14:33
                    ze ma komu poswiecac uwage. Mi tam nic z tego pozywnego.

                    Pytania zadalem, odpowiedzi sie nie doczekalem. Poza ogolnikami.

                    Lura, nie dyskusja.
                    • xiazeluka Niestety, namolny suplikancie, mylisz się 30.09.05, 14:46
                      Ależ, panie dzieju, otwórz się, wyrzuć z siebie to szczerze, pokonaj kompleksy
                      i napisz, że imponuje Ci mozliwość konwersacji ze szlachcicem. To przecież
                      naturalne u pospólstwa, że stara się dorównać lepszym od siebie.

                      Na pocieszenie dam przykład: konserwatywny liberał to taki gość, który kupi coś
                      od pedała, lecz nie poda mu ręki.
                      • leje-sie Tak bardzo Ci na tym zalezy? 30.09.05, 14:55
                        > i napisz, że imponuje Ci mozliwość konwersacji ze szlachcicem

                        Nie napisze, choc zazwyczaj miekki mam charakter i zebrakow groszem obdarzam.

                        Ale za spelnieniem Twej pierwszej prosby pojda nastepne: "napisz, zem
                        madry", "napisz, zem piekny", "napisz, zem..." Brrr.


                        > kupi coś

                        > od pedała, lecz nie poda mu ręki.

                        To przerobka jakiejs przedwojennej zlotej mysli? Traci naftalina.
                        • xiazeluka To ja o coś proszę? 30.09.05, 17:17
                          Przy okazji - podanie, w którym deklarujesz chęć zostania moim dworzaninem
                          zostało odrzucone z powodu uchybień formalnych.

                          PS. Twierdzisz, że potrafię formułować złote myśli retro? No dobrze, złóż
                          jeszcze raz to podanie, akurat posada nadwornego wazeliniarza się zwolniła.
                          • leje-sie Nie dokazuj 30.09.05, 17:35
                            Mimo piatku musze jeszcze nieco pozostac przy sluzbowym komputrze.

                            Wiec nie prez sie golowasie, kot jeszcze nie udal sie do domu i myszy ze stolu
                            poprzegania.

                            Nie twierdze, ze potrafisz formulowac jakiekolwiek zlote mysli - konfabulujesz.
                            Jakiekolwiek mysli!!!

                            Tyle, zes zdolny do popelnienia plagiatu.

                            Wracaj do redagowania moich dziel zebranych sekretarzu w zarekawkach.

                            PS. Z tym siedzeniem w pracy przy komputerze to bujda. Jest karton podlego dosc
                            czerwonego sikacza Cabernet Sauvignon 2004 (Poludniowa Afryka) i nieco
                            mlodziezy. Jest muzyka.

                            Wlaz na stol i tancz chocby hopaka.
                            • hasz0 Cabernet Sauvignon 2004 (Płd Afryka)pilem w 1962/n 30.09.05, 19:48
                            • xiazeluka Wytrąciłem Cię z równowagi, dziadku 03.10.05, 08:13
                              Ponieważ już to swego czasu przerabialiśmy, więc z pewnością się nie mylę -
                              zarzucenie mi plagiatów (tylko dla niepoznaki osłabionego trybem warunkowym)
                              dowodzi, że krew zalała Ci oczy. Nie pij tyle, w Twoim wieku nie masz już
                              wystarczającej odporności.
                              • leje-sie Zapewne sprawie Ci przyjemnosc 03.10.05, 09:01
                                donoszac, ze nic mnie nie zalalo.

                                Nawet Hasz, zazwyczaj raptus i sledziennik w jednej osobie, wyczul moj dobry
                                nastroj i lagodna ironie.

                                Twoja starcza zrzedliwosc i drazliwosc objawia sie w niepokojaco mlodym wieku.
                                • xiazeluka Fuj! Nic mi nie rób 03.10.05, 09:03
                                  Pisałem już chyba, że się brzydzę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja