Odlotowa pielgrzymka...

01.10.05, 04:37
Znalazlem kilka ciekawych komentarzy na temat wypadku autobusu ktory
podrozowal na pielgrzymke. Co tu duzo mowic:

Jesli nie biznes czarnych na Jasnej Gorze, te dzieci by zyly.

Jesli nie brawurowe wyprzedzenie kierowcy autokaru, aby zaoszczedzic smieszne
minuty - bo tak sie w polsce jezdzi, dzieci by zyly. Do tego prowadzacy idiota
na pewno mial jakis glupi obrazek swietego Krzysztofa przyklejony do czola,
albo rozaniec zakrecony na szyi... Jakos jednak go nie ochronilo!

Jesli nie sam fakt ze pieniadze ktore mialy byc uzyte na rozbudowanie
infrastruktury w biednej polsce znajduja sie w kieszeniach katolickich
zlodzieji ktorzy buduja kolejne pomniki i koscioly, dzieci by zyly.

Co za kraj....


1) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29775415&a=29807378
2) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29775415&a=29807542
3) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29775415&a=29808596
4) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29775415&a=29807795
5) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29775415&a=29808703

Najbardziej podoba mi sie ten o "krolowej polski" do ktorej jechaly modlic sie
te dzieci. Gdzie byl wasz smieszny bog, kiedy dzieciaki sie palily zywcem po
zderzeniu? Gdzie byla "magdalenazawszedzewica" kiedy kierowca podjal fatalna
decyzje? Chyba spala, bo niezle dala "pupy"...

Aha, dzieci ateistow przezyly, bo zostaly w domach.
    • hiperrealizm Re: Odlotowa pielgrzymka... 01.10.05, 07:09
      Wszystkie przytoczone przez ciebie posty świadczą JAK NAJGORZEJ o autorach!
      Dowodzą braku umiejetności racjonalnego myslenia i obiektywnej oceny!
      Także twoja opinia jest przejawem niczym nieuzasadnionych uprzedzeń!
      PS
      Zacznij mysleć i trzymaj emocje na wodzy!
      • grgkh Re: Odlotowa pielgrzymka... 03.10.05, 12:20
        hiperrealizm napisał:

        > Wszystkie przytoczone przez ciebie
        > posty świadczą JAK NAJGORZEJ o autorach!
        Świadczą o określonym stosunku do religii. Są tacy, co ją lubią i tacy, którzy widzą jakim jest złem. Każda okazja, żeby pokazać, co religia robi z ludźmi, jest dobra.

        > Dowodzą braku umiejetności racjonalnego
        > myslenia i obiektywnej oceny!
        Zastanów się, co piszesz. Chyba nie sądzisz, że ktoś naprawdę widzi taki bezpośredni związek.

        > Także twoja opinia jest przejawem niczym nieuzasadnionych uprzedzeń!
        Uprzedzenia są uzasadnione i wynikają z roli religii w życiu społecznym. Ogólnie jest to rola negatywna, bo dekalog z nikogo nie zrobił anioła, a podporządkowanie się religijnej manipulacji czyni z ludzi marionetki, którym w głowie już tylko jedno pozostaje - modlić się. Do tego chcecie doprowadzić, do powszechnego zniewolenia. Przy okazji można będzie tłumy wziąć za mordę, żeby sobie elegancko porządzić.

        > PS
        > Zacznij mysleć i trzymaj emocje na wodzy!
        • abstrakt2003 Re: Odlotowa pielgrzymka... 03.10.05, 18:43
          grgkh napisał:

          > hiperrealizm napisał:
          >
          > > Wszystkie przytoczone przez ciebie
          > > posty świadczą JAK NAJGORZEJ o autorach!
          > Świadczą o określonym stosunku do religii. Są tacy, co ją lubią i tacy,
          którzy
          > widzą jakim jest złem. Każda okazja, żeby pokazać, co religia robi z ludźmi,
          je
          > st dobra.
          ======================================================
          STYL!!!! PRZEDE WSZYSTKIM STYL!!!! JEST PASKUDNY!!!!! OBRZYDLIWY I NACHALNIE
          TENDENCYJNY!!!
          =====================================================
          > > Dowodzą braku umiejetności racjonalnego
          > > myslenia i obiektywnej oceny!
          > Zastanów się, co piszesz. Chyba nie sądzisz, że ktoś naprawdę widzi taki
          bezpoś
          > redni związek.
          ========================================================
          Raz jeszcze powtórzę! Przytoczone posty są irracjonalne i nieobiektywne!
          =========================================================
          > > Także twoja opinia jest przejawem niczym nieuzasadnionych uprzedzeń!
          > Uprzedzenia są uzasadnione i wynikają z roli religii w życiu społecznym.
          Ogólni
          > e jest to rola negatywna, bo dekalog z nikogo nie zrobił anioła, a
          podporządkow
          > anie się religijnej manipulacji czyni z ludzi marionetki, którym w głowie już
          t
          > ylko jedno pozostaje - modlić się. Do tego chcecie doprowadzić, do
          powszechnego
          > zniewolenia. Przy okazji można będzie tłumy wziąć za mordę, żeby sobie
          eleganc
          > ko porządzić.
          =====================================
          To jest tylko twoja opinia! Nie warta jakiejkolwiek uwagi!
          ==============
          > > PS
          > > Zacznij mysleć i trzymaj emocje na wodzy!
    • 7em Re: Odlotowa pielgrzymka... 01.10.05, 13:18
      wiara w to ze Dobry Mzimu zstąpi z nieba i napali w piecu gdy zimno, naprawi
      żarno jest charakterystyczna dla bardzo prymitywnych ludów. podobnież w naszych
      czasach ufnosc w 'supermena' wylatujacego zza winkla i zatrzymujacego
      rozpedzony autobus lub pociag spotykana jest wiarą 6-o latków lub dorosłych
      wykłądajacych chemię [na półkach w biedronce], śmieciarzy, kanalarzy,
      portierów, kibiców ruchu chorzów.

      5040
      • bloodysunday99 Re: Odlotowa pielgrzymka... 02.10.05, 20:09
        7em napisał:

        > czasach ufnosc w 'supermena' wylatujacego zza winkla i zatrzymujacego
        > rozpedzony autobus lub pociag spotykana jest wiarą 6-o latków lub dorosłych
        > wykłądajacych chemię [na półkach w biedronce], śmieciarzy, kanalarzy,
        > portierów, kibiców ruchu chorzów.

        A po co oni jechali do Cestochowy? Czyzby nie po to zeby pomodlic sie o lepsze
        oceny na egzamin???? No, hehe, ja sie tylko pytam....
        • wikul Odlotowa głupota 02.10.05, 20:24
          bloodysunday99 napisała:

          > 7em napisał:
          >
          > > czasach ufnosc w 'supermena' wylatujacego zza winkla i zatrzymujacego
          > > rozpedzony autobus lub pociag spotykana jest wiarą 6-o latków lub dorosły
          > ch
          > > wykłądajacych chemię [na półkach w biedronce], śmieciarzy, kanalarzy,
          > > portierów, kibiców ruchu chorzów.
          >
          > A po co oni jechali do Cestochowy? Czyzby nie po to zeby pomodlic sie o lepsze
          > oceny na egzamin???? No, hehe, ja sie tylko pytam....


          Ty sie nie ruszaj z domu bo jak coś ci sie stanie to równie mądra, jakaś
          np.bloodysunday77, napisze że to twoja wina bo nie trzeba było...
          • bloodysunday99 Re: Odlotowa głupota 02.10.05, 21:07
            wikul napisał:

            > Ty sie nie ruszaj z domu bo jak coś ci sie stanie to równie mądra, jakaś
            > np.bloodysunday77, napisze że to twoja wina bo nie trzeba było...

            Probowalem jedynie insynuowac ze jesli "baranki boze" tak bardzo wierzyly ze
            modlenie sie do OBRAZU w Czastochowie przyniesie im dobre oceny, to dlaczego te
            wszystkie modly do marychy nie sprawily ze zapobiegla tragedii?

            A moze to wasz bog ich pokaral za modlenie sie do martwych objektow?*

            *(2) Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na
            niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach
            pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył,
            ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
            ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie
            nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie
            miłują i przestrzegają moich przykazań.

            P.S. Ja tam sie nie boje wychodzic na ulice. Ale i nie wierze w bajki.
            • wikul Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 00:43
              bloodysunday99 napisała:

              > wikul napisał:

              > Probowalem jedynie insynuowac ze jesli "baranki boze" tak bardzo wierzyly ze
              >modlenie sie do OBRAZU w Czastochowie przyniesie im dobre oceny, to dlaczego te
              > wszystkie modly do marychy nie sprawily ze zapobiegla tragedii?
              > A moze to wasz bog ich pokaral za modlenie sie do martwych objektow?*

              > P.S. Ja tam sie nie boje wychodzic na ulice. Ale i nie wierze w bajki.


              Lepiej nie insynuuj jeżeli nie wiesz nic o innych.
              Takich mądrych i odważnych widywałem w szpitalu jak błagali o księdza gdy
              śmierć im zaglądała w oczy.
              • bloodysunday99 Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 01:23
                wikul napisał:

                > Lepiej nie insynuuj jeżeli nie wiesz nic o innych.
                > Takich mądrych i odważnych widywałem w szpitalu jak błagali o księdza gdy
                > śmierć im zaglądała w oczy.

                Nic nie widywales. Wytlumacz mi lepiej jak tam jest z tym drugim przykazaniem...
                • basia Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 08:34
                  bloodysunday99 napisała:

                  > Nic nie widywales. Wytlumacz mi lepiej jak tam jest z tym drugim przykazaniem..

                  czyli w/g ciebie:
                  1. Boga nie ma ?
                  2. Bóg jest i karze łamiących II przykazanie? ( jezeli założymy, że to przykazanie zostało złamane)
                  • bloodysunday99 Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 10:07
                    basia napisała:

                    > czyli w/g ciebie:
                    > 1. Boga nie ma ?

                    Dokladnie. Boga nie ma. Mozna myslec samemu. Nie bojcie sie.
                    • basia Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 10:17
                      bloodysunday99 napisała:

                      > Dokladnie. Boga nie ma. Mozna myslec samemu. Nie bojcie sie.

                      Skoro tak, to dlaczego czynisz zarzut : cyt "Gdzie byl wasz smieszny bog, kiedy dzieciaki sie palily zywcem po zderzeniu?"

                      Sugerujesz odpowiedzialność Boga, a nie, jego nieistnienie.
                      • bloodysunday99 Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 10:33
                        basia napisała:

                        > Sugerujesz odpowiedzialność Boga, a nie, jego nieistnienie.

                        Nie, sugeruje daremnosc wiary, i proboje sprowokowac was do myslenia. Sugeruje
                        tez WASZA odpowiedzialnosc.
                        • basia Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 10:54
                          bloodysunday99 napisała:

                          > Nie, sugeruje daremnosc wiary, i proboje sprowokowac was do myslenia. Sugeruje
                          > tez WASZA odpowiedzialnosc.

                          Jak to NASZA? czyją dokładnie.

                          Skąd masz pewność, że wiara jest daremna?
                          • bloodysunday99 Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 11:01
                            basia napisała:

                            > Skąd masz pewność, że wiara jest daremna?

                            Cudow nie ma, Basiu.

                            Odpowiedzialnosc nosi kazdy kto nie jest krytyczny wobec kosciola katolickiego,
                            kazdy ktory daje na tacke zamiast nakarmienia glodnego dziecka, i kazdy kto
                            proboje uciszyc glosy racjonalnych ludzi ktorzy zadaja oddzelenia kosciola od
                            panstwa.
                            • basia Re: Odlotowa głupota 03.10.05, 11:15
                              bloodysunday99 napisała:

                              > Cudow nie ma, Basiu.

                              dalej sie pytam - skad masz taka pewnosc?
                              czym uzasadnisz swoja pewność?

                              > Odpowiedzialnosc nosi kazdy kto nie jest krytyczny wobec kosciola katolickiego,
                              > kazdy ktory daje na tacke zamiast nakarmienia glodnego dziecka, i kazdy kto
                              > proboje uciszyc glosy racjonalnych ludzi ktorzy zadaja oddzelenia kosciola od
                              > panstwa.

                              kosciół jest oddzielony od państwa. I co ma do tego pielgrzymka na którą powołałeś sie w pierwszym poście?
        • 7em Re: Odlotowa pielgrzymka... 03.10.05, 09:00
          A po co oni jechali do Cestochowy? Czyzby nie po to zeby pomodlic sie o lepsze
          > oceny na egzamin????

          przyjdz z tym pytaniem gdy wyrosniesz mentalnie z komiksów lub chociaz wtedy
          gdy zaczniesz powatpiewac w batmana

          5040
    • sz0k Gdyby nie wynaleziono koła dzieci by żyły... 01.10.05, 16:19
      A teraz spieprzaj dziadu!
    • basia Re: Odlotowa pielgrzymka... 02.10.05, 20:22
      bloodysunday99 napisała:

      > Gdzie byl wasz smieszny bog, kiedy dzieciaki sie palily zywcem po
      > zderzeniu? Gdzie byla "magdalenazawszedzewica" kiedy kierowca podjal fatalna
      > decyzje? Chyba spala, bo niezle dala "pupy"...

      co tak skromnie? mozesz przy okazji sie spytac, gdzie byl Bog w czasie wszystkich wojen? gdzie był podczas huraganów, powodzi? gdzie był podczas tysiecy innych wypadków?
      smialo, nie krepuj sie.

      btw dzieci ateistów - nie jestem ateistka, mimo to zyje. Czy to cie nie dziwi?
    • xiazeluka Zawsze się znajdzie jakiś kretyn (kretynka)... 03.10.05, 08:57
      ...który z igły zrobi widły.

      Parę lat temu autobus PKS wbił się w drzewo, w efekcie zginęły 32 osoby. Co tu
      dużo mówić, gdyby siedziały na dupach w domu, zamiast jeździć do pracy, to by
      żyły. Kto jest winny? Pracodawca! Każe, okrutnik, do fabryki niebożątkom
      przyjeżdżać!

      Idąc tym tropem:
      - ktoś rozwalił się na drzewie jadąc na zakupy. Odpowiedzialność za jego śmierć
      ponosi supermarket.
      - inny dachował jadąc sobie po drodze bez celu, ot, wybrał się na przejażdżkę.
      Kto jest winny? Fabryka samochodów.
      - auto rozjechało na ulicy przechodnia. Sprawca - budowniczy drogi, poczta
      (pieszy chciał wrzucić list do skrzynki), czas (gdyby samochód zjawił się 10
      sekund później, do tragedii by nie doszło).

      No, a gdyby nie budować kościołów, to Polska byłaby bogatym, dostatnim krajem,
      w którym nie dochodziłoby do wypadków na drodze, zaś Bóg nie miałby okazji być
      złośliwy.
      • bloodysunday99 Re: Zawsze się znajdzie jakiś kretyn (kretynka).. 03.10.05, 10:03
        xiazeluka napisała:

        > No, a gdyby nie budować kościołów, to Polska byłaby bogatym, dostatnim krajem,
        > w którym nie dochodziłoby do wypadków na drodze, zaś Bóg nie miałby okazji być
        > złośliwy.

        Dlugo nie trzeba sie rozgladac aby znalezdz katolickie przekrety. Tu milion, tam
        dwa, a gdyby czarni zarabiali swoje wlasne pieniadze zamiast krasc z kasy
        panstwa i biednych (pomniki Wojtyly, ogromne koscioly, bursztynowe oltarze,
        Maybachy itd.) to na pewno starczyloby na rozbudowanie infrastruktury.

        Ciolki! Tutaj nie jest istotne czy ktos wychodzi z domu czy nie aby pojechac do
        Czestochowy. Nie-eh! Tu chodzi o to ze biedna polska posuwa w kierunku panstwa
        wyznaniowego, czarni kradna forse na luksus, a 30 procent polskich dzieci chodza
        glodne do szkoly. (Ile myslicie sie tam naucza na glodniaka?) Ale latwiej jest
        zbluzgac mnie, niz otworzyc oczy.

        Kretynow w biednej polsce nie brakuje. To fakt. Czy np. Wojtyla (waszym zdaniem
        najwiekszy kiedykolwiek autorytet zyjacy, po jezusku (nr2) i bozi (nr1)), byl
        zwolennikiem stawiania dla siebie posmiertnych pomnikow? Czy jezeli byl taka
        wielka osoba jak mowicie, czy uwazal ze pieniadze trzeba uzyc tam gdzie sa
        potrzebne, tzn. na np. glodne polskie dzieci a nie na Maybacha dla ojca
        proboszcza? Czy byly to po prostu puste slowa ktore utonely w kulcie osoby?

        Nie, nie jestem kretynem. Na tacke nie dalem nigdy. Ale co miesiac daje 2,5
        procent dochodu mojej malutkiej jednoosobowej firmy na cele charytatywne. A
        gdybyscie wszyscy ugotowali przynajmniej jeden obiad miesiecznie dla glodnego
        dziecka (wystarczy sie rozejrzec na ulicy) zamiast dac na tacke, to by glodznych
        dzieci w biednej polsce nie bylo.

        Hipokryzja to wg. waszej religji tez grzech...

        I nie. Nie wierze.
        • 7em Re: Zawsze się znajdzie jakiś kretyn (kretynka).. 03.10.05, 10:59
          żona tego siatkarza polskiego zasnela za kierowniaca w austrii. pomijam
          austriackich katabasów gnebiacych ten wspanialy narod ale czy moglbys jeszcze
          2% dochodu swojej małej jednoosobowej firmy przeznaczyc na amfetamine dla
          polskich sportowców. oni bez twojej pomocy gina jak muchy.

          5040
        • xiazeluka Siedem ma rację 03.10.05, 11:00
          Świat komiksów nie przekłada się na rzeczywistość, zaś "państwo wyznaniowe"
          jest równie prawdopodobne jak zwycięstwo w wyborach prezydenckich Korwina-
          Mikke. Ile zdobyło głosów hurrapatriotyczne LPR?

          Forsą obywateli tego kraju zarządza złodziejska mafia okopana w gmachu przy ul.
          Świętokrzyskiej 12 w Warszawie. Plus zmieniający się co kilka lat gang,
          mieniący się rządem. Przekręty, jakich to towarzystwo się dopuszcza pozwala
          określić czarnych złodziejaszków mianem co najwyżej złodziei kieszonkowych. Ty,
          jako kretyn, nie widzisz tego, ponieważ widzieć nie chcesz, wolisz żywić się
          uprzedzeniami. Dzieci chodzą głodne nie dlatego, że Jankowski kupił sobie
          sokowirówkę klasy full-wypas z podłączeniem do internetu, lecz dlatego, że w
          III Rzesz... pardon, Rzeczpospolitej rządzą socjaliści.

          A będące całkowicie poniżej wszelkiej krytyki naigrywanie się z zabitych w
          katastrofie dowodzi, żeś nie tylko kretyn, ale i kanalia.
        • basia Re: Zawsze się znajdzie jakiś kretyn (kretynka).. 03.10.05, 11:01
          Rzecz w tym, ze na tace dają ludzie własne pieniądze, przez nikogo nie zmuszani. Moze sie mi nie podobać bursztynowy ołtarz, tak samo, moga mi sie nie podobac czerwone meble kuchenne ( kwestia gustu) ale nic tobie ani mi do tego, skoro swoje pieniądze ktos postanowił w ten sposób wydać.

          W sprawie racjonalnego wydawania pieniędzy na głodne dzieci zwróć się do tych co administrują finansami publicznymi a nie prywatnymi.
          • bloodysunday99 Re: Zawsze się znajdzie jakiś kretyn (kretynka).. 03.10.05, 20:26
            No to Basiula, jesli maja na bursztynowy oltarz, to i maja na wlasne utrzymanie,
            dlatego wiec panstwo nie musi paskudom dawac nawet zlamanego grosika...
    • oleg3 Takt 03.10.05, 10:09
      nie jest Twoją najmocniejszą stroną.

      Zamilcz. Uszanuj ból bliskich ofiar tej tragedii.
      Nie trzeba być człowiekiem wierzącym by być empatycznym; jeżeli empatia jest Ci
      obca odwołaj się do zwykłej kultury.
      • bloodysunday99 Re: Takt 03.10.05, 10:25
        oleg3 napisał:

        > nie jest Twoją najmocniejszą stroną.
        >
        > Zamilcz. Uszanuj ból bliskich ofiar tej tragedii.
        > Nie trzeba być człowiekiem wierzącym by być empatycznym; jeżeli empatia jest Ci
        >
        > obca odwołaj się do zwykłej kultury.
        >

        Co to ma byc?????!!!! Takt??? Otworz oczy czlowieku! Ci biedni ludzie juz
        stracili swoich bliskich! Ja rzucam kamieniem w kler, polska korupcje i glupote
        ktora jest glownym sprawca tej tragedii! Co, mam moze isc sie pomodlic do
        kosciolka i polozyc na tacke? Czy czarni wybuduja wtedy droge z Bialystoka do
        Czestochowy aby nie zginelo wiecej ludzi?!

        To jest najlepszy wasz argument? Moj takt? To WY plujecie w twarz nastepnych
        ofiar siedzac na rekach i frazesujac ze to wola boza i mlaskac o takcie! Dawac
        na budowanie autostrad a nie bursztynowe oltarze!!!! Na obieady dla glodnych
        dzieci!!!

        Co za hipokryzja!
        • oleg3 Re: Takt 03.10.05, 10:30
          Rób co Ci podpowiada serce.
        • monopol Poza winą jest jeszcze przypadek 03.10.05, 20:36
          Dzieci mogły zginąć jadąc na wycieczkę na Wawel, do Sejmu RP bądź też do
          Mauzoleum Lenina. Na autostradzie także mogły zginąć.

          Nie oceniaj pochopnie.

          Niezależnie od swoich poglądów zachowaj jednak umiar w krytyce. Inaczej zawsze
          Cię wezmą za chama tylko.
          • bloodysunday99 Re: Poza winą jest jeszcze przypadek 03.10.05, 20:47
            monopol napisał:

            > Niezależnie od swoich poglądów zachowaj jednak umiar w krytyce. Inaczej zawsze
            > Cię wezmą za chama tylko.

            Moja krytyka wobec kk i jego wyznawcow, chyba nie ma granic. Mysle ze jezeli
            jest miejsce na nieograniczone lizustwo wobec kk i calkowity brak analizy
            krytycznej, to znajdzie sie i miejsce dla jednostek ktore maja tej
            sredniowiecznej instytucji serdecznie dosyc, i pozwola sobie na powiedzenie
            prawdy. Action - reaction.

            Mam nadzieje ze zasialem u chociaz jednego z was ziarenko krytyki...
            • monopol Jeśli chodzi o mnie, to nie zasiałeś 03.10.05, 20:59
              Na niewłaściwej glebie dokonałeś siewu. Dotknąłeś sprawy, której akurat nie
              należało tykać w kontekście Twej nieograniczonej krytyki wobec KK ( do której
              masz prawo krytykancie ). Wykazałeś się brakiem taktu jedynie, to już Ci tutaj
              napisano zresztą.
            • xiazeluka Przeceniasz się, płakso 04.10.05, 12:24
              Nikogo nie pobudzisz do myślenia tekstami poniżej poziomu lustra szamba w
              zbiorniku szczelnym. Jątrzący idiotyzm to za mało, w dodatku uderzył on w
              Ciebie, bekso - wywołałeś niesmak, a nie przemożne pragnienie katoli
              zrewidowania swoich niesłusznych poglądów. Bluzg lokowany zbyt daleko od celu
              nie ochlapuje tych, których wziąłeś na celownik. No a mizeria intelektualna
              Twoich wypocin powoduje zakłopotanie nawet zoologicznych wrogów KK.

              Życzę miłego dnia, beksa-lalo.
    • abstrakt2003 bloodysunday99 jesteś ŻAŁOSNY!!!!!!!!! :)))))))))) 03.10.05, 21:08
      Właśnie tego się spodziewałem!!! Wstydź się! Żeby do jajka z płaczem lecieć bo
      na Aqanecie po nosie dostałeś!? smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=29880545
      • monopol I proszę. Niby taki chojrak a okazał się beksą... 03.10.05, 21:47
        A koledzy nie chcą jakoś przyjść i wziąść płaksę w obronęsmile))
        • wujek_zla_rada Re: I proszę. Niby taki chojrak a okazał się beks 03.10.05, 22:14
          To zwykły burak. Rzuci taki parę groszy na dzieci i zaraz gęba wielka, jak to u
          sarmaty. A z myśleniem u niego faktycznie kiepsko, kościół ma budować drogi, ha!
          • bloodysunday99 To ja beeeeeks... 03.10.05, 23:12
            wujek_zla_rada napisał:

            > A z myśleniem u niego faktycznie kiepsko, kościół ma budować drogi, ha
            > !

            Hehe, buraczek buraczkiem, wuja, lepiej sie przyznaj ile dales na tacke, i co za
            swoja inwestycje dostales? Cala ironiczna sprawa polega na tym ze to WY
            wierzycie w sredniowieczne bzdury, a nie ja, a kiedy was lekko prowokuje do
            myslenia, to jestem buraczkiem. Wasz glupi kosciol jedynie was "popycha" od
            tylu, a nikt sie nie moze zorientowac. Co do "pomocyyyyyyyyyy" to bylo to wrecz
            bardzo ironiczne - nawet od razu napisalem ze wychodze popracowac i liczylem na
            dyskusje. Ze zostalo zle zrozumiane... Hmm, moglem to napisac inaczej, jestes
            zadowolony? Jezeli myslisz ze jestem ciota, to pomysl jeszcze raz kiedy kleczysz
            przed krzyzem.

            Kosciol ma budowac autostrady? Dlaczego nie? Do tej pory zamiast karmic glodne
            polskie dzieci, i budowac autostrady do Czestochowy buduja pominczki Wojtyly
            itp. To tez byla ironia z tym kosciolem i autostradami, ale tez lyknales, no nie?
            • wujek_zla_rada Re: To ja beeeeeks... 04.10.05, 12:07
              Dlaczego od razu zakładasz, że jeżeli ktoś Ci nie przytakuje to napewno klęczy
              przed krzyżem? Takim kategorycznym rozgraniczeniem daleko nie zajedziesz,
              będziesz bez przerwy gonił ogon własnych uprzedzeń. I do tego forma ekspresji
              jaką się posługujesz świadczy jedynie o płytkości Twojego myślenia pełnego
              zawiści, gniewu i niewysłowionego (patrz przekleństwa) żalu. Kościół to jedynie
              siła ideologii, która braciom młodszym w rozumie pozwala odnaleźć sens, sens
              ich jednostkowych istnień, a nie ujarzmiać całą populację (byłem tam kiedyś i
              nikt nikogo pod pistoletem nie trzymał). Fakt, że ludzi posiadających
              świadomość tego czym jest wolna wola, zło, cierpienie i miłość jest mniej wcale
              nie oznacza, że są mniejszością, która w podziemiu katolickiej indoktrynacji
              zmuszona jest jedynie na podjazdową walkę z ciemiężcą. Bo kto tu kim rządzi? I
              kto śmieje się ostatni?

    • babariba-babariba głupi ch'uj jest z waści, bo ani to pora... 04.10.05, 12:20
      ...ani okoliczność, żeby z czegokolwiek sobie pokpiwać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja