perla_
17.09.02, 18:19
"Polki od zawsze były w Europie" - takim stwierdzeniem rozpoczęła wykład
inaugurujący konferencję pełnomocnik rządu do spraw równego statusu kobiet i
mężczyzn Izabela Jaruga-Nowacka. To aż pełnomocnika rządu trzeba aby takie
oczywistości mówić? Dalej pełnomocnik ryczy to co wypada a co nie:
"Nie wypada nawet pytać, czy jest dyskryminacja kobiet w Polsce. W Polsce,
tak jak na całym świecie, dyskryminuje się kobiety"
Nie zapomniała jednak o mężczyznach.
"Pozwólmy im też robić w życiu to, co chcą, pozwólmy im na przyjemności. W
XXI wieku będzie coraz mniej pracy, a mężczyźni źle znoszą bezrobocie. Piją
wtedy alkohol, mają stresy, podejmują próby samobójcze. Trzeba złagodzić ten
ich stres" - tłumaczyła.
A ja jestem ciekaw jakie to przyjemności może męzczyzna mieć gdy feministkę
za żonę ma. Toż to trzecia płeć jest.
Za "pozwolenie" na przyjemności dziękujemy pełnomocnikowi rzadu RP. Ze słów
pełomocnika wynika, iż z nas takie prymitywy są, że tylko pić potrafimy
właśnie. Czy to przypadkiem nie dyskryminacja jest?
Perła