Dziekujemy Prezydentowi Kwasniewskiemu...

IP: *.proxy.aol.com 24.09.01, 22:34
...za to, ze, na przekor rozsadkowi, zatwierdzil niedawno aktualna ordynacje
wyborcza. Czym wpakowal Polske w stan powszechnej niemoznosci i bezwladu. No i
oczywiscie bajzel. Jeszcze wiekszy niz za rzadow tych klerykalnych palantow z
AWS + UW. O czym wkrotce przyjdzie sie przekonac.
....Dziekujemy Raz Jeszcze Panie Prezydencie.
..Krzysztof Patora
..
PS....W czasach przedrozbiorowych byloby to typowe wtedy posuniecie
agenturalne. Oliczone na rzecz utwierdzenia powszechnego balaganu w panstwie
polskim.
    • tyu Re: Dziekujemy Prezydentowi Kwasniewskiemu - tak ! 25.09.01, 18:21
      Oj, Krzysiu, aleś namącił.
      Co Prezydent miał robić? Zawetowanie tej ustawy - to dopiero byłby pasztet! Bez
      ordynacji nie ma wyborów, stara do nowych warunków pasowała jak pięść do nosa.
      (m.in. zmiana podziału terytorialnego i - w zwiazku z tym - odoływanie się w
      starej ordynacji do nie istniejących jednostek terytorialnych.) Skutek - kryzys
      konstytucyjny. AWS i UW wiedzieli o tym dobrze, dlatego kroili, jak chcieli,
      wiedząc, że Prezydent jest pod ścianą i żadnego rozsądnego ruchu nie ma.WŁAŚNIE
      veto byłoby takim "agenturalnym", nieodpowiedzialnym posunięciem, jakie mu
      zarzucasz.
      Tak nawiasem - przed podpisaniem ordynacji A. Kwaśniewski w wystąpieniu w TV
      dokładnie się z tego wytłumaczył, ale pewnie nie oglądałeś, stąd ten post.
    • Gość: Indris Ordynacja IP: *.ibspan.waw.pl 25.09.01, 18:37
      Sejm ma reprezentować społeczeństwo, a więc i jego zróżnicowanie. Inaczej jest dyskryminacja a nie
      demokracja. Zresztą Marek Pol już zapowiedział próby zmiany ordynacji wyborczej. Ale wtedy mogą
      się znaleźć tacy, którzy to zaskarżą do TK, bo Konstytucja stanowi wyraźnie, że wybory do Sejmu są
      PROPORCJONALNE. Jeżeli się zgadza na demokrację, to wypada się zgodzić na jej koszty. A
      kosztami demokracji są m. in. spory. Można nawet powiedzieć, że demokracja to sztuka roztrzygania
      sporów.
      A przy okazji skargi do TK może wyjść sprawa progów wyborczych, które ewidentnie fałszują wolę
      wyborców. Ja wprawdzie cieszę się, że progi wykosiły UW i AWSP, ale wolałbym, żeby mieli tylu
      reprezentantów w Sejmie ile mają społecznego poparcia (a mają niewiele).
      • tyu Re: Do Indrisa 25.09.01, 18:47
        Już to wszystko pisałeś wiele razy (kiedyś - bez Pola). Tak! Co do ogółu masz
        rację, ale chyba nie popierasz Krzysia?
        • Gość: Indris Do tyu IP: *.ibspan.waw.pl 25.09.01, 19:02
          Krzysia nie popieram, bo większego bajzlu, niż za p. Buzka chyba nie będzie. Ale on ma zdaje się uraz
          antyklerykalny i złudzenia, że gdyby (dzięki innej ordynacji) SLD-UP miała bezwzględną większość to
          natychmiast "wzięłoby czarnych za pysk". A gdy temat ordynacji wróci, to wróci i dyskusja. Ciekawsze
          jest dla mnie, że wyskoczył z tym właśnie Pol.
          • tyu Re: Do Indrisa 25.09.01, 19:05
            Dla mnie też. Pozdrawiam!
      • Gość: Krzys52 Re: Takze do Tyu IP: *.proxy.aol.com 25.09.01, 22:17
        .......Panowie
        ....Tak niestety jest w polityce, ze jakkolwiek by sie nie poruszyc to zawsze!
        wdepnie sie w jakis pasztet. Chodzi “jedynie” o wlasciwa ich ocene i odrzucenie
        tego gorszego. By dotknac indrisowego poczucia sprawiedliwosci, ktore z
        pewnoscia usatysfakcjonowane bylo na poczatku poprzedniej dekady, kiedy to
        niemal kazdy obywatel mial w Sejmie swoja reprezentacje. surprised)
        ....Z “uzasadnienia” decyzji o nie zawetowaniu projektu aktualnej ordynacji
        (ciagle mam je na fajlu) wynikalo, ze...tak bedzie po prostu lepiej. A jak nie
        bedzie to... znow sie zmieni. “Uzasadnienie” bylo apelem do obywatela aby ten
        zawierzyl swojemu prezydentowi.
        ....Sugerowany przez Tyu pasztet, zwiazany z niedostosowaniem starej ordynacji
        do nowych podzialow terytorialnych, mial to do siebie jednakze, iz wszelkie
        konflikty, roszczenia, pretensje i oskarzenia, ewentualnie mogly byc
        rozstrzygniete na drodze sadowej. I bylyby.
        ....Wczesniej bylo jednakze miejsce na prezydencka inicjatywe ustawodawcza. Na
        mediacje w Sejmie. Na propozycje dostosowania poprzedniej ordynacji do nowych
        warunkow wyborczych. Na (chocby) probe przekonania opinii publicznej co do
        przewagi mniejszej liczby partii w Sejmie nad wieksza ich liczebnoscia. I tu
        Kwasniewski nie kiwnal palcem w bucie, choc opinia publiczna – o ktorej
        poparcia zmobilizowanie powinien byl pozabiegac - doskonale pamietala jeszcze
        jak wygladala sprawiedliwosc proporcjonalnej reprezentacji, na poczatku
        poprzedniej dekady. Jak i skutki obecnosci stu partii w Sejmie.
        ....Wygrywajac wybory na bazie poprzedniej ordynacji mialby teraz SLD nie tylko
        szanse na stworzenie w miare rozsadnych oraz stabilnych rzadow. Mialby realna
        mozliwosc zmiany starej ordynacji oraz dostosownia jej do aktualnych oczekiwan
        i potrzeb; mialby szanse na wyeliminowanie jej mankamentow. Aktualna ordynacja
        uwzglednila wprawdzie nowe administracyjne realia (co niewatpliwie jest plusem)
        ale jednoczesnie doprowadzila do rozdrobnienia reprezentacji (co moze i jest
        sprawiedliwe z punktu widzenia Indrisa, ale zabojcze z punktu widzenia
        interesow panstwa Polskiego). Domyslam sie, ze Marek(?) Pol, opowiadajac sie za
        zmiana ordynacji, wychodzil z tych wlasnie przeslanek. Obawiam sie jednak, ze
        predzej (i przewczesnie) upadnie rzad SLD (czy to mniejszosciowy czy tez
        koalicyjny) niz aktualny podzial dopusci do zmiany ordynacji. Czyli, ze znow
        dojdzie do wyborow na bazie ordynacji aktualnej i znow zobaczymy w Semie partii
        szesc lub dziesiec, zamiast dwoch czy trzech, itak dalej, i tak dalej...
        ....O ile kontrowersyjne rzady AWS byly jednak rzadami oraz realizacja jakiegos
        programu, to teraz znow doswiadczy Polska Kaduka. Dzieki Kwasniewskiemu.
        .....Z powazaniem
        ......Krzysztof Patora
        ..
        PS....Wczesniejsza wzmianka o przedrozbiorowych dzialaniach agenturalnych nie
        miala na celu insynuownia czegokolwiek podobnego Kwasniewskiemu, lecz analogie
        dzialan doprowadzajacych do politycznej bezwladnosci panstwa. Aktualny rozklad
        sil gwarantuje takowa.
        ....Jesli ktos decydowal sie na oddanie glosu na Partie Przyjaciol Konia czy
        UPR bo jest mu blizsza niz np. PO, to sam pozbawia sie reprezentacji. I nie
        posiada jej tak samo jak wszyscy zwolennicy ugrupowan ktore nie weszly do
        Sejmu, z powodu wyborczego progu. Podbudowane klerykalna wrazliwoscia indrisowe
        poczucie sprawiedliwosci bedzie niestety musialo pozostac nieukojone w swym
        bolu. Choc zaiste, niesprawiedliwosci wielkiej doswiadczac bedzie.
        • Gość: Indris Poczucie sprawiedliwości nie musi być klerykalne IP: *.ibspan.waw.pl 26.09.01, 20:36
          Krzys52 napisał "...Podbudowane klerykalna wrazliwoscia indrisowe poczucie sprawiedliwosci ..."
          Ale chyba wie, że o ordynację proporcjonalną (bez sztuczek w rodzaju progów czy d'Hondta)
          upominała sie w swoim czasie lewica raczej antyklerykalna a właśnie 'klerykałowie' byli wobec niej
          eufemistycznie mówiąc niezbyt przychylni. Proponowałbym więc wyłączyć z TEJ debaty stosunek do
          religii, bo on tu nie ma nic do rzeczy. Istotą sporu jest chyba pojmowanie pojęcia 'demokracja'.
          Podejrzewam, że dla Krzysia i podobnych jest to system POLITYCZNY PRL, z tym, że co 4 lata można
          komu innemu powierzyc rolę PZPR. 40% elektoratu wybiera 60% parlamentu, parlament - jak za
          komuny - przyklepuje wszystkie projekty rządowe a jak będzie syf, to po 4 latach role PZPR przejmują
          konkurenci. Otóż już Rousseau powiedział złośliwie, że jest to demokracja przez 1 dzień co 4 lata.
          To może by powierzyć pełnię władzy prezydentowi a z Sejmu zrezygnować ?
          Nie bedę prostacko twierdził, że ateiści są za oszukańczą dyktaturą, bo znam ateistów, którzy w
          kwestii ordynacji podzielają moje poglądy, podobnie jak znak żarliwie wierzących podzielających
          poglądy Krzysia.
        • Gość: abcdefgh do DEBILA brzuchomowcy IP: *.proxy.aol.com 27.09.01, 02:25
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > .......Panowie
          > ....Tak niestety jest w polityce, ze jakkolwiek by sie nie poruszyc to zawsze!
          > wdepnie sie w jakis pasztet. Chodzi “jedynie” o wlasciwa ich ocene
          > i odrzucenie
          > tego gorszego. By dotknac indrisowego poczucia sprawiedliwosci, ktore z
          > pewnoscia usatysfakcjonowane bylo na poczatku poprzedniej dekady, kiedy to
          > niemal kazdy obywatel mial w Sejmie swoja reprezentacje. surprised)
          > ....Z “uzasadnienia” decyzji o nie zawetowaniu projektu aktualnej o
          > rdynacji
          > (ciagle mam je na fajlu) wynikalo, ze...tak bedzie po prostu lepiej. A jak nie
          > bedzie to... znow sie zmieni. “Uzasadnienie” bylo apelem do obywate
          > la aby ten
          > zawierzyl swojemu prezydentowi.
          > ....Sugerowany przez Tyu pasztet, zwiazany z niedostosowaniem starej ordynacji
          > do nowych podzialow terytorialnych, mial to do siebie jednakze, iz wszelkie
          > konflikty, roszczenia, pretensje i oskarzenia, ewentualnie mogly byc
          > rozstrzygniete na drodze sadowej. I bylyby.
          > ....Wczesniej bylo jednakze miejsce na prezydencka inicjatywe ustawodawcza. Na
          > mediacje w Sejmie. Na propozycje dostosowania poprzedniej ordynacji do nowych
          > warunkow wyborczych. Na (chocby) probe przekonania opinii publicznej co do
          > przewagi mniejszej liczby partii w Sejmie nad wieksza ich liczebnoscia. I tu
          > Kwasniewski nie kiwnal palcem w bucie, choc opinia publiczna – o ktorej
          > poparcia zmobilizowanie powinien byl pozabiegac - doskonale pamietala jeszcze
          > jak wygladala sprawiedliwosc proporcjonalnej reprezentacji, na poczatku
          > poprzedniej dekady. Jak i skutki obecnosci stu partii w Sejmie.
          > ....Wygrywajac wybory na bazie poprzedniej ordynacji mialby teraz SLD nie tylko
          >
          > szanse na stworzenie w miare rozsadnych oraz stabilnych rzadow. Mialby realna
          > mozliwosc zmiany starej ordynacji oraz dostosownia jej do aktualnych oczekiwan
          > i potrzeb; mialby szanse na wyeliminowanie jej mankamentow. Aktualna ordynacja
          > uwzglednila wprawdzie nowe administracyjne realia (co niewatpliwie jest plusem)
          >
          > ale jednoczesnie doprowadzila do rozdrobnienia reprezentacji (co moze i jest
          > sprawiedliwe z punktu widzenia Indrisa, ale zabojcze z punktu widzenia
          > interesow panstwa Polskiego). Domyslam sie, ze Marek(?) Pol, opowiadajac sie za
          >
          > zmiana ordynacji, wychodzil z tych wlasnie przeslanek. Obawiam sie jednak, ze
          > predzej (i przewczesnie) upadnie rzad SLD (czy to mniejszosciowy czy tez
          > koalicyjny) niz aktualny podzial dopusci do zmiany ordynacji. Czyli, ze znow
          > dojdzie do wyborow na bazie ordynacji aktualnej i znow zobaczymy w Semie partii
          >
          > szesc lub dziesiec, zamiast dwoch czy trzech, itak dalej, i tak dalej...
          > ....O ile kontrowersyjne rzady AWS byly jednak rzadami oraz realizacja jakiegos
          >
          > programu, to teraz znow doswiadczy Polska Kaduka. Dzieki Kwasniewskiemu.
          > .....Z powazaniem
          > ......Krzysztof Patora
          > ..
          > PS....Wczesniejsza wzmianka o przedrozbiorowych dzialaniach agenturalnych nie
          > miala na celu insynuownia czegokolwiek podobnego Kwasniewskiemu, lecz analogie
          > dzialan doprowadzajacych do politycznej bezwladnosci panstwa. Aktualny rozklad
          > sil gwarantuje takowa.
          > ....Jesli ktos decydowal sie na oddanie glosu na Partie Przyjaciol Konia czy
          > UPR bo jest mu blizsza niz np. PO, to sam pozbawia sie reprezentacji. I nie
          > posiada jej tak samo jak wszyscy zwolennicy ugrupowan ktore nie weszly do
          > Sejmu, z powodu wyborczego progu. Podbudowane klerykalna wrazliwoscia indrisowe
          >
          > poczucie sprawiedliwosci bedzie niestety musialo pozostac nieukojone w swym
          > bolu. Choc zaiste, niesprawiedliwosci wielkiej doswiadczac bedzie.

          FUCK YOU!
          • Gość: carolina Re: do DEBILA brzuchomowcy IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 17:29
            Za trudne dla ciebie, baranie?
        • tyu Re: do Krzysia 27.09.01, 17:16
          Piszesz:
          ....Sugerowany przez Tyu pasztet, zwiazany z niedostosowaniem starej ordynacji
          do nowych podzialow terytorialnych, mial to do siebie jednakze, iz wszelkie
          konflikty, roszczenia, pretensje i oskarzenia, ewentualnie mogly byc
          rozstrzygniete na drodze sadowej. I bylyby.
          ....Wczesniej bylo jednakze miejsce na prezydencka inicjatywe ustawodawcza. Na
          mediacje w Sejmie. Na propozycje dostosowania poprzedniej ordynacji do nowych
          warunkow wyborczych...

          Tak, BYĆ MOŻE dałoby się je rozstrzygnąć. A jeśli - nie? Albo - sprawy
          mitrężyłyby się latami? Albo - pomimo pozytywnego rozstrzygnięcia "ktoś" przez
          lata negowałby je dla swych politycznych profitów? Ryzyko było, moim zdaniem,
          zdecydowanie za duże, by móc je podejmować.
          Inicjatywa ustawodawcza i mediacje Prezydenta w Sejmie? Tak! Tylko - bagatela -
          NIE W TYM Sejmie! Z AWS mediować - to była czysta teoria, przyznasz chyba?
          Dowodem inicjatywy ustawodawcze Prez. Kwaśniewskiego w innych sprawach -
          utopione gdzieś w czeluściach marszałkowskich biurek.

          • Gość: Krzys52 Re: Przegwizdane dzieki Kwasniewskiemu IP: *.proxy.aol.com 29.09.01, 04:30
            tyu napisał(a):

            > Piszesz:
            > ....Sugerowany przez Tyu pasztet, zwiazany z niedostosowaniem starej ordynacji
            > do nowych podzialow terytorialnych, mial to do siebie jednakze, iz wszelkie
            > konflikty, roszczenia, pretensje i oskarzenia, ewentualnie mogly byc
            > rozstrzygniete na drodze sadowej. I bylyby.
            > ....Wczesniej bylo jednakze miejsce na prezydencka inicjatywe ustawodawcza. Na
            > mediacje w Sejmie. Na propozycje dostosowania poprzedniej ordynacji do nowych
            > warunkow wyborczych...
            >
            > Tak, BYĆ MOŻE dałoby się je rozstrzygnąć. A jeśli - nie? Albo - sprawy
            > mitrężyłyby się latami? Albo - pomimo pozytywnego rozstrzygnięcia "ktoś" przez
            > lata negowałby je dla swych politycznych profitów? Ryzyko było, moim zdaniem,
            > zdecydowanie za duże, by móc je podejmować.
            > Inicjatywa ustawodawcza i mediacje Prezydenta w Sejmie? Tak! Tylko - bagatela -
            >
            > NIE W TYM Sejmie! Z AWS mediować - to była czysta teoria, przyznasz chyba?
            > Dowodem inicjatywy ustawodawcze Prez. Kwaśniewskiego w innych sprawach -
            > utopione gdzieś w czeluściach marszałkowskich biurek.
            ..
            .............................................................................
            .......Czesc
            ....W takim razie, jesli rzeczywiscie nie daloby sie nic z AWSem wymediowac,
            prezydent winien byl ten projekt zawetowac. A sady rozstrzygnelyby jednak
            roszczenia, bo sady nie maja innego wyjscia.
            ....Obecnie natomiast mialby SLD ponad 50procent miejsc w Sejmie i moglby
            realizowac swoje cele. A tak, bedzie musial zaprosic do koalicji pawlakowych
            lub/i lepperowych i zdac sie na takie kompromisy, ze juz lepiej by tych wyborow
            nie wygral. To juz bylo za poprzedniej koalicji SLD+PSL, z tym, ze teraz bedzie
            jeszcze gorzej.
            ....Przedtem PSL nie mial konkurencyjnego ugrupowania Leppera i nie musial
            chadzac na skrajnosci. Teraz, w obawie przed utrata elektoratu bedzie PSL
            konkurowal z Lepperem o wzgledy wyborcow. Czyli chylil sie PSL bedzie ku
            populizmowi - ku temu co glosi Lepper. Populizm bardziej przemawia do ciemniaka.
            ....A ja mialem nadzieje, ze za rzadow SLD rozmontowane zostanie ten Klechistan.
            Lub przynajmiej rozpocznie sie odnosny proces. Krotko mowiac - przegwizdane.
            Dzieki Kwasniewskiemu.
            ....Z powazaniem
            .....Krzysztof Patora
            >

            • tyu Re: Przegwizdane dzięki Krzaklewskiemu. Do Krzysia 29.09.01, 08:33
              Masz rację, jeśli chodzi o SKUTKI. Podtrzymuję natomiast swą opinię o
              niemożności zawetowania ordynacji bez bardzo dużego ryzyka kryzysu
              konstytucyjnego. Prawnicy "S" robiliby wszystko, by negować prawomocność
              wyborów w oparciu o starą ordynację, nawet po - załóżmy - korzystnym werdykcie
              Trybunału Haskiego po wielu, wielu latach. Skutek: chaos prawny i drastyczny
              spadek prestiżu państwa i jego organów - także za granicą. NIE BYŁO RUCHU !

              Pozdrawiam.

              • Gość: Krzys52 Re: Przegwizdane dzięki Krzaklewskiemu. Do Krzysia IP: *.proxy.aol.com 29.09.01, 08:47
                tyu napisał(a):

                > Masz rację, jeśli chodzi o SKUTKI. Podtrzymuję natomiast swą opinię o
                > niemożności zawetowania ordynacji bez bardzo dużego ryzyka kryzysu
                > konstytucyjnego. Prawnicy "S" robiliby wszystko, by negować prawomocność
                > wyborów w oparciu o starą ordynację, nawet po - załóżmy - korzystnym werdykcie
                > Trybunału Haskiego po wielu, wielu latach. Skutek: chaos prawny i drastyczny
                > spadek prestiżu państwa i jego organów - także za granicą. NIE BYŁO RUCHU !
                >
                > Pozdrawiam.
                >
                ...........................................................................
                ..
                .......Czesc
                ....Prawnicy AWS mogliby sobie negowac ile, i co tylko zapragneliby. I tak
                staliby przed faktem dokonanym. Co najwyzej ze zlosci narobiliby sobie w majtki.
                ....Nie wiem tez o jakim chaosie prawnym mowisz, oraz o jakim to kryzysie
                konstytucyjnym. Owszem, byloby troche pyskowania. Ale tez po wygraniu wyborow i,
                innych niz aktualnie, moznosciach prawotworczych SLD zadbalby juz o to by zadnego
                chaosu prawnego nie bylo. Jak i konstytucyjnego kryzysu.
                ....Teraz bedzie wielki gnoj. Dzieki Kwasniewskiemu.
                ....Pozdrawiam
                .....K.P.




                • tyu Re: Przegwizdane dzięki Krzaklewskiemu. Do Krzysia 29.09.01, 12:59
                  No to pozostejemy przy swoich zdaniach. Bo mnie cały czas chodzi o NIE
                  DZIAŁANIE metodą faktów dokonanych - nawet, jeśli byłoby to doraźnie pożyteczne
                  z politycznego punktu widzenia. Tak ważkie sprawy powinny pozostać poza
                  wszelkim podejrzeniem - choćby ze względu na trwałe, również polityczne, skutki
                  zarzutów bezprawności czegoś tam, nawet najbardziej nieuzasadnionych.
    • Gość: Oskar Re: Dziekujemy Prezydentowi Kwasniewskiemu... IP: *.dialup.medianet.pl 26.09.01, 17:40
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > ...za to, ze, na przekor rozsadkowi, zatwierdzil niedawno aktualna ordynacje
      > wyborcza. Czym wpakowal Polske w stan powszechnej niemoznosci i bezwladu. No i
      > oczywiscie bajzel. Jeszcze wiekszy niz za rzadow tych klerykalnych palantow z
      > AWS + UW. O czym wkrotce przyjdzie sie przekonac.
      > ....Dziekujemy Raz Jeszcze Panie Prezydencie.
      > ..Krzysztof Patora

      Niestety - musiał zatwierdzić, po ordynacja była w całym pakiecie. Ale podpisując
      w obecności prasy, odciął się od niej zdecydowanie. Bądźmy sprawiedliwi!

      > ..
      > PS....W czasach przedrozbiorowych byloby to typowe wtedy posuniecie
      > agenturalne. Oliczone na rzecz utwierdzenia powszechnego balaganu w panstwie
      > polskim.

      • Gość: Krzys52 Re: Dziekujemy Prezydentowi Kwasniewskiemu... IP: *.proxy.aol.com 26.09.01, 19:38
        .......Oskarze
        ....Slowa niewiele kosztuja. Badz nic zgola.
        Liczy sie to co Kwasniewski zrobil. To bedzie kosztowalo. Takze Ciebie, bo
        jeszcze dlugo placil bedziesz za skutki tej proporcjonalnej ordynacji.
        ....Pozdrawiam
        .....K.P.
        ..
        PS....W "Takze do Tyu" skrotowo ujalem, to, czego prezydent nie zrobil. Choc
        mogl. Gdyby tylko chcial.
        ..
        ........................................................................
        Gość portalu: Oskar napisał(a):

        > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        >
        > > ...za to, ze, na przekor rozsadkowi, zatwierdzil niedawno aktualna ordynac
        > je
        > > wyborcza. Czym wpakowal Polske w stan powszechnej niemoznosci i bezwladu.
        > No i
        > > oczywiscie bajzel. Jeszcze wiekszy niz za rzadow tych klerykalnych palant
        > ow z
        > > AWS + UW. O czym wkrotce przyjdzie sie przekonac.
        > > ....Dziekujemy Raz Jeszcze Panie Prezydencie.
        > > ..Krzysztof Patora
        >
        > Niestety - musiał zatwierdzić, po ordynacja była w całym pakiecie. Ale podpisuj
        > ąc
        > w obecności prasy, odciął się od niej zdecydowanie. Bądźmy sprawiedliwi!
        >
        > > ..
        > > PS....W czasach przedrozbiorowych byloby to typowe wtedy posuniecie
        > > agenturalne. Oliczone na rzecz utwierdzenia powszechnego balaganu w panstw
        > ie
        > > polskim.
        >

        • Gość: Bezrobot Re: Dziekujemy Prezydentowi Kwasniewskiemu... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 02:05
          Pamietam gorszy bajzel niz obecnie Ocet,herbata i zomo katujace za opornik w
          klapie i jakos nikt za to nie poniósł konsekwencji wiec dziwny jest wynik Sld i
          przy takowym samoobrona to opaczność Boska a jak wezma milera w kółko jak
          obiecuje Leperek to wyśle mu przeprosiny za to co o nim mówiłem , można zmienic
          zdanie prezydent nie raz tak czynił i raczej jego sie wstydze niz Ligi Rodzin
          Polskich
          • bykk Re: do Krzysia52 27.09.01, 18:04
            Krzysiu,proszę krótko,zwiężle,bo człowieka krew zalewa jak musi takie coś
            czytać!
            pozdrawiam Cię
            • Gość: Krzys Re: do Krzysia52 IP: *.proxy.aol.com 03.10.01, 04:52
              .......Bykku
              ....No dobrze, niech Ci bedzie, ze "czlowieka krew zalewa". Ale co to ma
              wspolnego z Toba confused)
              ....Zdziwiony nieco
              K.P.




              bykk napisał(a):

              > Krzysiu,proszę krótko,zwiężle,bo człowieka krew zalewa jak musi takie coś
              > czytać!
              > pozdrawiam Cię

    • Gość: Janusz K Re: Dziekujemy Prezydentowi Kwasniewskiemu... IP: *.proxy.aol.com 03.10.01, 04:58
      Dziekujemy za to, ze zawiesil uzywanie slowa "towarzysz", ze pozwolil nam sie
      gromadzic, wyjezdzac za granice, miec prawo do adwokata po 24godzinach, tworzyc
      wlasne przedsiebiorstwa i protestowac bez bycia odszczelonym - i to wszystko az
      na 11 lat!

      Alez ten chlop sie dla nas wycierpial - i po rynnie musial zjezdzac (zapomnij
      skakanie przez plot - pestka!).

      A tak nawiasem co jest z tymi naszymi prezydentami - jeden przez plot, drugi po
      rynnie - wysportowany narod!

      Janusz K
Inne wątki na temat:
Pełna wersja