haszszachmat
21.10.05, 07:13
1) „Kaczory za koryto sa w stanie sprzedac wszystko.”
#: Teza której nie da się udowodnić! Sztab Tuska z Protasiewiczem i Schetyną
dawno by je wyciagnął i zrobił uzytek! Nawet nieustajacy sztab wyborczy
Kwaśniewskiego
czyli TVP z b. prezesem Robretem Kwiatkowskim przygotowujac kłamstwa agentów
Pineiro i Klempy w słynnych skompromitowanym przed sądem „Serialu w 3
ocdcinkach”nie imputował takiego kłamstwa!
2)
Skąd my to znamy? – Stąd - PO, UW, SLD, SDPL, PSL, AWS (i nie tylko, nie chcę
mi się
wszystkich partii w III RP wymieniać)
#:
Czyli tych partii które pieczołowicie budowały i konserwowały dziecko
Kiszczaka i służb specjalnych niezależnie od tego, która naprzemiennie
wygrałą wybory - III RP z niezmienną polityką
- tyłem do zwykłego obywatela i
- przodem do Balcerowicza niezaleznego od wybieralnej władzy, kondycji
gospodarki i biedy obywateli a pilnującego jedynie zysków transferowanych
zysków inwestorów czyli mocnego złotego!
3)
„Nie zyciorysy sa ważne ale chcica władzy i koryto”
#:
Tusk założył partię broniącą interesów bogaczy niezależnie od źródła bogactwa
i jego pochodzenia: Premier Krzysztof Bielecki wysunięty przez partie Tuska –
KLD stwierdził nawet, ze „pierwszy milion trzeba ukraść”!
TACY BOJĄ SIĘ Kaczyńskiego w roli prezydenta!
4)
„Cel uświęca środki. Dla osiągnięcia tego celu można nawet Leppera zrobić
wicemarszałkiem”
To Tusk ze swoja partią 3 lata wczesniej głosował za Lepperem a przeciw
kandydaturze Kaczyńskiego na vice-marszałka! I to Tusk a nie Kaczyński
wspólpracował zgodnie z Lepperem! Świństwem i obrzydliwym kłamstwem jest
wmawianie PiS twarzy Leppera jakby twarz Urbana, Gadzinowskiego czy
Sierakowskiej nie wspominajac o kuriozalno zgodnym tandemie Wałęsa i
Kwasniewski – co to za spółka i co ich tak nagle połączyło!
Ni ewspomnę o poparciu Tuska przez Kulczyka tego od rozmó z Gałganowem i
symptomatycznym a jakże znamiennym poparciu SYMBOLU polskiego biznesmena,
którego zniszczyła „pajęczyna „ przegniłej korupcją III RP!!!
Tę KORUPCJĘ CHCE ZWALCZYĆ KACZYŃSKI
A Tusk chce uratować III RP prezydenturą ugody, umiaru i powolnych
niekonfliktowych zmian.