Tu nie chodzi o Kaczyńskiego

25.09.02, 19:48
Problem z wyborami warszawskiego burgermajstra nie polega na tym, czy
Kaczyński jest lepszy od Olechowskiego, czy na odwrót. Problem w tym, że
niezależnie od tego który z nich wygra, to Stolyca i tak ma przerąbane.
Olechowski - jaki będzie mógł się przekonać każdy, kto choć trochę obserwował
rządy jego partyjnego kumpla Piskorskiego, czy obecnego wodzireja - Kozaka.
Mosty znikąd donikąd, syf na ulicach, korupcja, walące się chałupy i rosnąca
przestępczość. Natomiast Kaczyński, nawet gdybyśmy założyli, że jest cnotami
i talentami wypchany jak portfel Olechowskiego szmalem, i tak nie pociągnie.
Po jego zwycięstwie SLD, PO i tzw. "niezależni" w samorządzie warszawskim
natychmiast założą mu taki szlaban, że będzie sobie mógł co najwyżej wytłuc
głową w ścianie gabinetu dodatkowe przejście do kibla, a nie "rządzić"
Warszawą. A jeśli to nie pomoże, odezwie się koalicja w Sejmie i warszawską
ustawę odpowiednio przemodeluje. Słowem, lepiej już od razu poprosić o
przyjazd jakiegoś komisarza z Brukseli. I ciesz się tu wyborami, warszawiaku !

    • Gość: Michał Warszawa jest i tak w najlepszej sytuacji ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 19:54
      Jak czytam narzekania Warszawiaków, to chce mi się śmiać.
      Żyje to miasto nieźle, ma opiekę władzy ( każdej ),
      a reszta musi liczyć tylko na siebie.
      • Gość: # Oddaj mi forse jaka latami wplacalem na FOS -> IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.09.02, 08:09
        Fundusz Odbudowy Stolicy.

        Nawet bruk i cegly, nie mowiac o znacznie cenniejszej reszcie.
        W Poznaniu, Wroclawiu i wielu, wielu miastach brak najniezbedniejszych
        inwestycji, np. mostow, obwodnic, estakad - od 57 lat!

        Przykladem osiedle domkow dla powodzian wybudowane przez warszawskie f-my.
        Zgnily nim wyschla woda po powodzi. A kasa panstwowa poszla do najbrzydszej
        stolycy-kurwicy niekuricy. O p..szam...

        • Gość: ... Re: Tak jest! ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 10:48
          Jakby powiedział perła: Stolica brzydką jest!
          Najładniejszy jest Szczecin!
          Nie wiem kto jest tam jest prezydentem miasta ale nalezy go przeszczepić do
          stolicy na czas jakiś niech tu porządek zrobi, a nie jakiś polityk co czeka
          wyborów prezydenckich.
      • Gość: wikul Warszawa jest w najgorszej sytuacji ! IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 16:51
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Jak czytam narzekania Warszawiaków, to chce mi się śmiać.
        > Żyje to miasto nieźle, ma opiekę władzy ( każdej ),
        > a reszta musi liczyć tylko na siebie.


        Za pozwoleniem , skąd wiesz jak sie tutaj żyje ? I jakie to władze tak bardzo
        się opiekują ? Chyba tylko wtedy kiedy trzeba wydoić z Warszawy podatki
        (najwyższe w Polsce). A największe zainteresowanie Warszawą wykazują wszelkiej
        maści demonstranci paraliżując życie mieszkańcom .
        PS. Tylko 8 % z warszawskich podatków wraca do Warszawy !
    • eliot Re: Tu nie chodzi o Kaczyńskiego 26.09.02, 11:49
      karlin napisał:

      > Problem z wyborami warszawskiego burgermajstra nie polega na tym, czy
      > Kaczyński jest lepszy od Olechowskiego, czy na odwrót. Problem w tym, że
      > niezależnie od tego który z nich wygra, to Stolyca i tak ma przerąbane.

      Dlatego najlepszym kandydatem jest Waldemar "Major" Fydrych !!! Bedzie
      przynajmniej weselej, a i krasnoludki beda po naszej stronie!
      To nie tylko zart, "Major" kandyduje...
      wink
      • karlin Otwieram przetarg 27.09.02, 12:51
        Do Eliota: Powiem tak, krasnali ci u nas w bród. A od września roku ubiegłego
        wyraźnie rosną w siłę i żyje im się dostatniej. Natomiast przyszedł mi do głowy
        zupełnie inny pomysł.
        Proponuję przeniesienie stolicy z Warszawy do innego miasta. Od wielu lat, żeby
        nie powiedzieć od wieków, pretensje w tej materii ujawnia Kraków. Więc,
        przynajmniej dla mnie, czemu nie ? Nie mam nic przeciwko temu miastu (więcej,
        krew co we mnie płynie, po części galicyjska), ale stołeczne zapędy trzeba brać
        serio. Jeden z dyskutantów wychwalał także Szczecin. Warto rozważyć. Zacny,
        prusko-pomorski gród. Poza tym, stamtąd już tylko rzut granatem do Vaterlandu.
        A w Vaterlandzie Berlin - prędzej, czy później stolica Środkowowschodniego
        Eurolandu.
        Skąd ta moja oferta ? Z kalkulacji. Skoro stolicy nie da się uratować, to może
        chociaż Warszawę ? Będzie biedniej, mniej kolorowo, ale może chociaż znikną,
        odpłyną - choćby w górę Wisły - spoceni jegomoście w jedwabnych garniturach,
        którzy w pogoni za władzą i pieniędzmi potracili resztki wstydu i przyzwoitości.
        Więc otwieram przetarg: Które z miast chciałoby lub powinno stać się stolicą
        Polski ? Zapraszam do dyskusji.
        • eliot Re: Otwieram przetarg 27.09.02, 12:59
          karlin napisał:

          > Do Eliota: Powiem tak, krasnali ci u nas w bród. A od września roku ubiegłego
          > wyraźnie rosną w siłę i żyje im się dostatniej. Natomiast przyszedł mi do
          głowy
          >
          > zupełnie inny pomysł.
          > Proponuję przeniesienie stolicy z Warszawy do innego miasta. Od wielu lat,
          żeby
          >
          > nie powiedzieć od wieków, pretensje w tej materii ujawnia Kraków. Więc,
          > przynajmniej dla mnie, czemu nie ? Nie mam nic przeciwko temu miastu (więcej,
          > krew co we mnie płynie, po części galicyjska), ale stołeczne zapędy trzeba
          brać
          >
          > serio. Jeden z dyskutantów wychwalał także Szczecin. Warto rozważyć. Zacny,
          > prusko-pomorski gród. Poza tym, stamtąd już tylko rzut granatem do
          Vaterlandu.
          > A w Vaterlandzie Berlin - prędzej, czy później stolica Środkowowschodniego
          > Eurolandu.
          > Skąd ta moja oferta ? Z kalkulacji. Skoro stolicy nie da się uratować, to
          może
          > chociaż Warszawę ? Będzie biedniej, mniej kolorowo, ale może chociaż znikną,
          > odpłyną - choćby w górę Wisły - spoceni jegomoście w jedwabnych garniturach,
          > którzy w pogoni za władzą i pieniędzmi potracili resztki wstydu i
          przyzwoitości
          > .
          > Więc otwieram przetarg: Które z miast chciałoby lub powinno stać się stolicą
          > Polski ? Zapraszam do dyskusji.


          Tak! To jest pewien pomysl...
          Ja jednak optowal byn za modelem anglosaskim, tzn. stolica gdzies na uboczu w
          niezbyt wielkiej moze wrecz kameralnej miescinie...
          Moze Bielsko-Biala...? Bo ostanio takie perspektywy sie tam otwieraja... wink))
Pełna wersja