Córeczka wprawdzie nie moja, ale mogłaby być

26.10.05, 11:31
Dzisiaj rano moja starsza córka, szykując się do szkoły (3 klasa)spytała
się mnie, dlaczego jestem taki zdenerwowany, że wybory wygrał Kaczyński.
Cóż miałem jej odpowiedzieć? Zrobiłem to obrazowo: Widzisz dziecko teraz
idąc do szkoły będziesz musiała wziąć podwójne śniadanie, niezależnie od
tego czy będziemy mieli pieniążki, czy nie - bo żyjemy od 1 do 1. To
będzie kara dla mamy i taty za to że mają pracę i uczciwie płacą
horrendalne podatki. Tym śniadaniem będziesz musiała się podzielić z
dzieckiem z tzw. "biednej" rodziny, to jest takiej, w której i mama i tata
nie mają najmniejszej chęci na podjęcie jakiejkolwiek uczciwej pracy, za
to chętnie korzystają ze wszelkich pomocy społecznych, czyli z pieniędzy z
moich i mamy podatków. Ale to jeszcze nie koniec, gdyż z połowy śniadania
która ci została i tej połowy którą oddałaś po połowie zabierze wam ksiądz
katecheta na swoje potrzeby argumentując iż prowadzenie szkolnego
radiowęzła kosztuje go wiele sił. Wydaje mi się że moja córka zrozumiała
jakie to jest dla nas zagrożenie, gdyż zadała mi pytanie: Tato a nie
możemy gdzieś wyjechać?
Chyba będziemy musieli..

/zasłyszane/
    • szach0 Bardzo dobry przykład - taki sam słyszałem w RM 26.10.05, 11:55
      - ale nie jako czym nietolerancyjny, libertyński i naganny a ludzki i solidarny!
    • sas15 Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 12:04
      "tatusiu dlaczego jesteś taki radosny"? odpowiedziałbyś;widzisz dziecko masz w
      ternistrze dwie kanapki i możesz opychać się do woli.Będziesz tak robić
      codziennie ku zazdrości koleżanek i kolegów.Nię będziesz się znimi bawić tylko
      jeść,jeść,jeść aż się zadławisz.
      • alfalfa Re: Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 12:42
        sas15 napisała:

        > "tatusiu dlaczego jesteś taki radosny"? odpowiedziałbyś;widzisz dziecko masz w
        > ternistrze dwie kanapki i możesz opychać się do woli.Będziesz tak robić
        > codziennie ku zazdrości koleżanek i kolegów.Nię będziesz się znimi bawić tylko
        > jeść,jeść,jeść aż się zadławisz.

        A niepracujący tatuś-zapomogowiec wpanie na pomysł i otworzy produkcję kanapek.
        Wyciągnie od "zadławionych" kasę i wybuduje sobie szklaaaaaarnieeee,
        szklarnieeee albo dwieeeeeee (na pomidorki do kanapek).
        A.
        • sas15 Pracujące w pocie czoła lyberały 26.10.05, 12:51
          prócz bezsennych ze strachu nocy mają więcej kryptozapomóg niż Ci się
          wydaje.Znam takich.Przestańcie pieprzyć o rzekomej pasożytlowości biednych-kto
          wysysa z tego kraju krew-i dokładnie i w przenośni.
          • alfalfa Re: załóż "produkcję kanapek" 26.10.05, 12:54
            a następnie spróbuj zatrudnic ludzi do pracy. Potem pogadamy.
            A.
            • sas15 No pewnie.Najlepej Mc Donalda. 26.10.05, 12:59
              • alfalfa Re: jak chcesz, ja nie gustuję /nt 26.10.05, 13:04
            • sas15 I jeszcze jedno. 26.10.05, 13:04
              To najemni zatrudnają pasożyta.Pamiętaj.Nie oni czerpia z niego soki tylko on z
              nich.Tak jest w naturze.
              • alfalfa Re: jak w naturze> 26.10.05, 13:13
                • alfalfa Re: jak w naturze? (miało być) 26.10.05, 13:14
                  Ja mam na myśli symbiozę, Ty - pasozytnictwo.
                  wink)
                  A.
              • hasz0 Sklepikarz zyje z klientów a nie klienci ze sklepi 26.10.05, 14:44
      • maretina Re: Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 15:18
        sas15 napisała:

        > "tatusiu dlaczego jesteś taki radosny"? odpowiedziałbyś;widzisz dziecko masz w
        > ternistrze dwie kanapki i możesz opychać się do woli.Będziesz tak robić
        > codziennie ku zazdrości koleżanek i kolegów.Nię będziesz się znimi bawić tylko
        > jeść,jeść,jeść aż się zadławisz.
        moze swoja wybujala wyobraznia sie zadlawisz?
        • dachs Re: Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 16:18
          maretina napisała:

          > moze swoja wybujala wyobraznia sie zadlawisz?

          Sas nie ma wyobraźni w ogóle. Gdyby ja miał to by sobie był w stanie wyobrazic,
          że tata by dawał córce jedną bułke, a zaoszczędzone pieniadze (te z własnej
          pracy) odkładał by na zabezpieczenie starości. W ten sposób nie musiałby być
          zależny od kaprysów kolejnego polityka, który arbitralnie zmienia zasady
          wypłacania emerytur.
          • wikul Re: Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 16:38
            dachs napisał:

            > Sas nie ma wyobraźni w ogóle.Gdyby ja miał to by sobie był w stanie wyobrazic,
            > że tata by dawał córce jedną bułke, a zaoszczędzone pieniadze (te z własnej
            > pracy) odkładał by na zabezpieczenie starości. W ten sposób nie musiałby być
            > zależny od kaprysów kolejnego polityka, który arbitralnie zmienia zasady
            > wypłacania emerytur.


            Czego mozna oczekiwać od czł..., pardon od kogoś kto wkleja takie posty :

            Zastanawiam się czasem co byłoby gdyby...
            Autor: sas15
            Data: 26.10.05, 16:13
            --------------------------------------------------------------------------------
            wygrał Tusk-wnuk hitlerowskiego kolaboranta.Czy związek wypi..rdolonych ważył
            by się szczekać na prezydenta jeszcze elekta Tuska? /Niniejszym wątkiem
            próbuję obejść cenzurę;podobny zniknął/.
            wiadomosci.onet.pl/1185514,,,,,,4528,itemspec.html
            • dachs Re: Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 16:46
              ciekawy jestem czy Sas podał sweje prawdziwe personalia kiedy się rejestrował.
              Chyba nie, bo taki odważny z oszczerstwami.
              • wikul Re: Gdyby wygrał Tusk to na pytanie córki 26.10.05, 17:09
                dachs napisał:

                > ciekawy jestem czy Sas podał sweje prawdziwe personalia kiedy się rejestrował.
                > Chyba nie, bo taki odważny z oszczerstwami.


                Nie wiem, głupich nie sieją a złudzenia dają poczucie bezkarnosci.
                Pzdr.
    • wolomin_w_nocy Moja raczej nie. 26.10.05, 12:51
      Hm. Chyba jednak nie moja. A Twoja Dachsie sygnaturka również moją być nie
      może.
      W moim przekonaniu liberalizm jest dla wszystkich - również dla
      tych, którzy radzić sobie nie potrafią. A różnica między liberalnym i nazwijmy
      to nieliberalnym poglądem jest taka, że liberałowie mówią, że tym którzy radzić
      sobie nie potrafią pomagać musimy wszyscy i państwu nic do tego. Nieliberałowie
      natomiat mówią, niech im pomagają bogatsi i jeszcze państwo do tego mieszają.

      Faktem jest, że liberalny pogląd trudniej jest sprzedać i trzeba uważać żeby
      nie być posądzonym o bezduszność - drwienie z tego nieliberalnego biednym
      pomagania niestety nie zawsze jest dobrze zrozumiane, jako drwina z
      dwulicowości ale i samemu możesz się wystawić. I taki jest właśnie casus PO.
      • dachs W nocy gorzej widać 26.10.05, 13:29
        Wołoninie miły. Przeprowadziłes wprawdzie druzgocąca krytykę, ale... nie mojej
        sygnaturki.
        Moja jest inna. smile)
        • hasz0 Dobra mogę dwa dni nie jeść niech się bogaty nażre 26.10.05, 14:15
          • dachs Re: Dobra mogę dwa dni nie jeść niech się bogaty 26.10.05, 16:21
            Alez Haszu, dlaczego chcesz reagować glodówka na to, że Wołomin źle odczytał
            moją sygnaturkę.
            Pozatem bogaty juz jest nażarty i potrzebuje kawioru, a nie Twojej podhalańskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja