pro100
02.10.02, 10:06
Przyszłaś, przyjęliśmy Cię szczerze, ale godnie. Hiacynt rano, wieczór cytaty
pachnące znosił, jeden z Forumowiczów nawet zgodził się łapkę w majtki włożyć
(no Muncjusz Scaevolla bez mała), ma skromna osoba w opisaniu Świata - b.
przyczynkarskim co prawda i dla Naszego śLIMAKA pisanym - na pierwszym
miejscu Cię uhonorowała, ba i szlachectwo uznała. Niektórzy już bez mała do
kompaniji przyjęli.
A TY CO ????
Ciągną się za Tobą jakoweś kinky Fisz (Rybo-człek - odwrotny do Syrenki
Warszawskiej z tarczą na ..... i mieczem w ....... , jakowaś Kochanka plugawa
pieyciornie zboczona, jeno czekać a MRCONTI się zjawi (ten co mu 4 lata temu
Caps Lock wdusili i do dziś nie wie co z takim problemem informatycznym
począć), a to inne stwory opisane, że o pozostałym badziewiu obsmarkanym,
nie wspomnę, wszyscy których Przyjacielami zowiesz.
Stąd ma prośba uprzejma: przyczep na czas jakowyś te coś je na kołku
odwiesiła, a porządek zrób aby się smród jak za Różą Jerychońską nie ciągnął.
pozdr anty