Gość: m.mac.
IP: *.5.11.vie.surfer.at
09.03.01, 21:56
Adam Malysz jako rzadki przyklad Polaka (SPORTOWCA), ktory niewiele mowi , a
koncentruje sie na swojej pracy i wynikach.Kiedy obserwuje sie postawe polskich
mediow w stosunku do sukcesow naszego rodaka ma sie wrazenie ogolnego
zauroczenia, wrecz fascynacji.Niektorych kluje to w oczy lecz nie mozemy
zapomniec ,a raczej na pewno jestesmy tego swiadomi , iz Polakom brakuje
wzorcow i pewnych osobistosci godnych nasladowania ( AUTORYTETOW ).Polskie
media w zaden sposob nie wyolbrzymiaja sukcesow Pana Malysza , a ciagle
wstydzenie sie "wlasnych" sukcesow mam nadzieje , iz nalezy do
przeszlosci.Bierzmy przyklad od sasiadow Niemcow , ktorzy to kazdy najmniej
istotny wynik swych rodakow wyolbrzymiaja do rangi wydarzenia. W taki sposob
buduje sie "pewnosc siebie" i dume Narodu.Niemcy sa w tym mistrzami ale rowniez
sa mistrzami w obrazaniu i osmieszaniu innych.Niezrownowazone wypowiedzi
reporterow zarowno w przypadku TV (RTL) jak i prasy dowodza brak kultury,
szacunku w obec innych ("POLSCY WIDZOWIE BYLI TAK SCHLANI ZE NAWET NIE
ZAUWAZYLI ZWYCIESTWA ICH OBY JEDNODNIOWEGO BOHATERA")- oto jeden z wielu
przykladow na to ,iz zarowno niemieckie media moga wiele nauczyc sie od
polskich kolegow dziennikarzy ,jak i "ICH" skoczkowie od Naszego Adama
Malysza.