Gość: max
IP: *.net.bialystok.pl
25.07.01, 11:57
http://dziennik.pap.com.pl/polskawswiecie/20010724212257.html
Komisja Europejska o przywarach Polaków
Polak fatalista, pełny kompleksów, nie znający języków, gloryfikujący wartości
narodowe, niechętny dzieleniu się suwerennością narodową w Unii Europejskiej i
nastawiony pazernie do korzyści gospodarczych z członkostwa.
To zespół przywar Polaków przedstawiony w raporcie opracowanym na zlecenie
Komisji Europejskiej "Obraz Unii Europejskiej, postaw i oczekiwań społecznych w
15 krajach członkowskich i 9 państwach kandydujących".
Komisja Europejska opublikowała raport we wtorek z wielkim hukiem, torując
w ten sposób drogę wystąpieniu szefa Komisji Romano Prodiego, który w środę ma
przedstawić swój program uzdrowienia Unii Europejskiej, czyli tzw. białą księgę
na temat poprawy zarządzania Wspólnotą.
Oto zestaw cytatów z obszernego, 200-stronicowego opracowania:
"Polacy boją się, że na zawsze pozostaną ubogimi krewnymi, nieznanymi i
lekceważonymi" (str. 12).
"Obawy przeważają wśród nich nad nadziejami, których z powodu wyjątkowego
pesymizmu nie są w stanie wyrazić" (str. 17).
"Nastawienie Polaków jest naznaczone ogromnym pesymizmem. Mają zamęt wobec
sytuacji panującej w kraju, zwłaszcza gospodarczej.(...) Do tego dochodzi
wrażenie rosnącej w kraju korupcji, wzrostu przestępczości i braku
bezpieczeństwa, szczególnie w Warszawie. (...) Niemal wszyscy są zaniepokojeni
przyszłością kraju i wykazują pewną dozę fatalizmu. (...) O Unii Europejskiej
mówi się na razie niewiele lub w ogóle się nie mówi, a jeśli nawet, to jako o
jednym z elementów ogólnej niepewności" (str. 30).
"Polacy uważają się za biedaków, którzy nie mają pełnego prawa wstępu na
salony bogatych. Ich słaba znajomość języków obcych ogranicza im możliwość
kontaktów. W istocie cechuje ich kompleks niższości związany z negatywnym
obrazem Polaków za granicą - oszustów, złodziei. (...) Do tego dochodzi żywe
poczucie narodowości, które nareszcie może znaleźć ujście po latach okupacji i
zaborów. (...) Ich poczucie godności narodowej ma przede wszystkim charakter
obronny" (str. 47).
"Dominuje wśród nich obraz Unii gospodarczej zrzeszającej bogate kraje.
(...) Cele, które legły u jej podstaw, nie są szerzej znane ani doceniane.
(...) Polacy mają skłonność do sprowadzania wszystkiego lub niemal wszystkiego
do kategorii ekonomicznych" (str. 80).
"Jeśli chodzi o dzielenie się suwerennością narodową (ze wspólnotą państw,
jaką jest UE), w Polsce obserwuje się słabą skłonność do akceptowania wspólnych
decyzji" (str. 127).
"Większość społeczeństwa opowiada się za członkostwem w Unii, ale często
jest to wybór wymuszony albo wynikający z niepokoju o przyszłość" (str. 151).
Raport zrealizował francuski instytut badawczy OPTEM, a badania sondażowe
w Polsce wykonał instytut BSM. Informacje na temat raportu można uzyskać pod
numerem telefonu we Francji (0) 134-871-823 lub wysyłając e-mail pod adres
optem@dial.oleane.com
------------------------------------------------------------------------------
czy ktos ma watpliowosci kim jest? juz to zostało okreslone!
hurtowo, kolektywistycznie i nacjonalistycznie!
a pamieta ktos powiedzonko: "Łapaj złodzieja!?"