xiazeluka
18.11.05, 10:36
"Brytyjski historyk David Irving został aresztowany w Austrii pod zarzutem
negowania zbrodni holokaustu - poinformowała w czwartek austriacka policja.
Irvinga, który swego czasu "zasłynął" tezą, że Adolf Hitler nic nie wiedział
o systematycznej eksterminacji 6 milionów Żydów, aresztowano 11 listopada na
podstawie nakazu wydanego w 1989 r.; zgodnie z prawem austriackim negowanie
zbrodni holokaustu jest przestępstwem.
Media austriackie informują, że podstawą wydania nakazu aresztowania Irvinga
były przemówienia, które w 1989 r. wygłosił w Wiedniu i w Loeben na południu
Austrii. Szczegółów nie podano.
Sympatycy Irvinga poinformowali na jego stronie internetowej, że aresztowano
go, kiedy przybył z jednodniową wizytą do Wiednia na zaproszenie studentów.
Za negowanie zbrodni holokaustu Irvingowi może w Austrii grozić do 20 lat
więzienia."
__________________
Realizuje się wizja przedstawiona w "1984". Naddunajscy faszyści wtrącają
ludzi do lochów za przekonania, nawet na 20 lat. Dno.