Irański pilot samolotu zginął podczas szkolenia..

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 14:37
Zginął podczas szkolenia w Mielcu, drodzy Państwo. Mielec - dla przypomnienia
niektórym elokwentnym interlokutorom na tym forum - leży w Polsce. Czy Was to
nie szokuje? Nie fakt że zginął - fakt, że szkolimy islamskich pilotów w
lotach małymi maszynami rolniczymi. Samolotami, które zamiast wody do
gaszenia pożarów lasów w Iranie (chyba zaraz eksploduję ze śmiechu..) mogą z
powodzeniem unieść się w powietrze ze zbiornikami wypełnionymi zwykłą,
najprostszą śmiertelną trucizną. Od pewnego czasu powszechnie się mówi: broń
biologiczna.
    • Gość: babariba Tomuś, ty się męcz IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 16:17
      Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

      > Zginął podczas szkolenia w Mielcu, drodzy Państwo. Mielec - dla przypomnienia
      > niektórym elokwentnym interlokutorom na tym forum - leży w Polsce. Czy Was to
      > nie szokuje? Nie fakt że zginął - fakt, że szkolimy islamskich pilotów w
      > lotach małymi maszynami rolniczymi. Samolotami, które zamiast wody do
      > gaszenia pożarów lasów w Iranie (chyba zaraz eksploduję ze śmiechu..) mogą z
      > powodzeniem unieść się w powietrze ze zbiornikami wypełnionymi zwykłą,
      > najprostszą śmiertelną trucizną. Od pewnego czasu powszechnie się mówi: broń
      > biologiczna.
      **********************************************************

      Takie samoloty oprócz wody i różnych innych ważnych rolniczo treści, mogą
      rozpylać także (sproszkowaną, lub płynną) głupotę. I zdaje się tomaszxxx trafił
      w chmurę takich "dobrości". I w przypadku tomaszaxxx okazało się to trucizną
      fatalną.
      Tomuśxxx, weź ty i się rozpędź i walnij główeczką w ścianę. Może ci
      synapsy "zagrają" i zrozumiesz, że "Irańczyk" to niekoniecznie islamski
      terrorysta, a wyznawca islamu, to niekoniecznie zaraz osoba marząca o tym, żeby
      cię struć jakimś g...nem. I przeważnie nie jest.
      Bo po co komu truć takiego tomaszaxxx. Niech się męczy na własną rękę
      Pozdrawiam, G.
      • Gość: tomaszxxx Re: Tomuś, ty się męcz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 17:26
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):
        >
        > > Zginął podczas szkolenia w Mielcu, drodzy Państwo. Mielec - dla przypomnie
        > nia
        > > niektórym elokwentnym interlokutorom na tym forum - leży w Polsce. Czy Was
        > to
        > > nie szokuje? Nie fakt że zginął - fakt, że szkolimy islamskich pilotów w
        > > lotach małymi maszynami rolniczymi. Samolotami, które zamiast wody do
        > > gaszenia pożarów lasów w Iranie (chyba zaraz eksploduję ze śmiechu..) mogą
        > z
        > > powodzeniem unieść się w powietrze ze zbiornikami wypełnionymi zwykłą,
        > > najprostszą śmiertelną trucizną. Od pewnego czasu powszechnie się mówi: br
        > oń
        > > biologiczna.
        > **********************************************************
        >
        > Takie samoloty oprócz wody i różnych innych ważnych rolniczo treści, mogą
        > rozpylać także (sproszkowaną, lub płynną) głupotę. I zdaje się tomaszxxx
        trafił
        >
        > w chmurę takich "dobrości". I w przypadku tomaszaxxx okazało się to trucizną
        > fatalną.
        > Tomuśxxx, weź ty i się rozpędź i walnij główeczką w ścianę. Może ci
        > synapsy "zagrają" i zrozumiesz, że "Irańczyk" to niekoniecznie islamski
        > terrorysta, a wyznawca islamu, to niekoniecznie zaraz osoba marząca o tym,
        żeby
        >
        > cię struć jakimś g...nem. I przeważnie nie jest.
        > Bo po co komu truć takiego tomaszaxxx. Niech się męczy na własną rękę
        > Pozdrawiam, G.

        No cóż.. Drogi Panie/Pani Babariba, najkrócej mówiąc - źle trafiłeś. Jeżeli
        post był za trudny, poproś może kogoś starszego o wyjaśnienia. Umyka Ci
        kontekst - robiłem założenie, że czytając wpis zdajesz sobie sprawę co się
        dzieje od pewnego czasu na świecie. Przemawiam więc do Ciebie jeszcze raz
        językiem może bardziej zrozumiałym:
        mamy teraz problem z fanatykami islamskimi. Oni są be. Wsiadają do samolotów i
        zabijają ludzi. Niewiernych w ich pojęciu. Ci niewinni "niewierni" są cacy. To
        np ja i Ty, jak sądzę. Takich panów islamskich fanatyków nikt wiec na świecie
        nie chce raczej szkolic w sztuce latania, aby sobie nie dodawac potencjalnych
        terrorystów, powtarzam: potencjalnych. Nie jesteśmy w stanie odróżnić pokojowo
        nastawionego do świata wyznawcy islamu od fanatyka gotowego umrzeć za Allaha,
        nie powinniśmy więc kontaktowac się z żadnym. My się kontaktujemy. I tu jest
        problem.
        Twój post w zasadzie sam się dyskwalifikuje, ponieważ nie odnosisz się zupełnie
        do postawionej tezy, a atakujesz internetowego adwersarza. Dla mnie to jest
        dno, ale Cię nie dyskwalifikuję. Sztuka dialogu polega przede wszystkim na tym,
        żeby przekonać do swoich racji. U Ciebie są epitety i zachęta do baranka o
        ścianę. Ja jednak wierzę, że nie należysz do osób chętnych do przesiadki na
        wielbłąda w przyszłych wiekach, a to już bardzo blisko. W dobie zdefiniowanego
        konfliktu cywilizacji trzeba próbować zaradzić kataklizmowi, choćby przez
        rozmawianie przez duże R. Jeszcze nie tak dawno panowie wsiadający do samolotów
        i rozbijający je o ściany biurowców byli dla nas kompletną abstrakcją. Dla
        Ciebie taką abstrakcją są teraz loty samolotami opryskowymi z bronią
        biologiczną np nad miastami Europy. Dla mnie nie. Bez urazy, ale do drugiej
        części posta zawołaj kogoś starszego.

        Z pozdrowieniami
        Tomasz
        • Gość: Steve Re: Tomuś, ty się męcz IP: 217.97.133.* 11.10.02, 15:30
          Wasza krótka rozmowa jest typowa na tym forum. Na postawiony problem zamiast
          rzeczowej odpowiedzi coś w stylu "he, he" i próba wyśmiania. Kogo to bawi? to
          rzeczywiście poziom przedszkola
        • bimi Re: Tomuś, ty się męcz 11.10.02, 15:38
          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

          > mamy teraz problem z fanatykami islamskimi.

          Ja nie mam z nimi żadnego problemu. A Wy?

          Może problem z "fanatykami islamskimi", Tomaszu jest tylko w Twojej głowie?
          Ewentulanie w głowie prezydenta Busha, premiera Sharona i samych "fanatyków
          islamskich". Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
          • Gość: ANTYTERRORYSTKA "DROMADERy" w USA sa b. popularne!!! IP: *.chello.pl 31.10.02, 12:19
            Uprzedze nastepne posty bo juz je przeczytalem (patrz daty). Otoz, piszecie ze Tomasz zglupial bo Dromaderami nikt do USA nie doleci...

            Wiec ludziska, przeciez W USA "DROMADER" TO NAJPOPULARNIEJSZY SAMOLOT ROLNICZY! Nie slyszeliscie, ze "Dromadery" to (chyba juz jedyny wysokoprzetworzony) polski produkt eksportowy - chetnie masowo kupowany w USA i cieszacy sie tam b. dobra opinia (jako "nie do zdarcia" czy cos tam)?!

            Drugi problem to to, ze to przeciez SAMOLOT ROLNICZY sluzacy PRZEDE WSZYSTKIM do rozpylania wszelakiego swinstwa! (Sluzycy do rozpylania trucizn aby masowo tepic SZKODNIKI - przynajmniej w mniemaniu tepiacego.)

            I po trzecie to to, ze autorzy zamachow z 11-IX przeciez wczesniej interesowali sie dosc intesywnie mozliwoscia wypozyczenia od amer. farmerow samolotow opryskowych "Dromader" - do celow pielenia swoich przyogrodkowych grzadek i rozwijania jakze milego hobby - lecz dali sobie spokoj gdy spotkalo sie to z uzasadnionym niepokojem pozyczajacych. Trabiono o tym we wszystkich kanalach TV amerykanskiej bez przerwy - nikt tu ze zdebilowacialych krytykow TomaszaXXX o tym nie slyszal?!!

            Panie TomaszuXXX (czy jak tam bylo)! Rzeczywiscie, teza jest dosc konkretna. Natomiast odzew jaki wywolala sklania mnie do wniosku, ze wszyscy Polacy o IQ powyzej 50 juz dawno wyemigrowali z Polski... (Ja jestem tu wyjatkiem ale tez dalacze bo niecierpie deblizmu jak diabli!)
    • eliot Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:01
      Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

      > Zginął podczas szkolenia w Mielcu, drodzy Państwo. Mielec - dla przypomnienia
      > niektórym elokwentnym interlokutorom na tym forum - leży w Polsce. Czy Was to
      > nie szokuje? Nie fakt że zginął - fakt, że szkolimy islamskich pilotów w
      > lotach małymi maszynami rolniczymi. Samolotami, które zamiast wody do
      > gaszenia pożarów lasów w Iranie (chyba zaraz eksploduję ze śmiechu..) mogą z
      > powodzeniem unieść się w powietrze ze zbiornikami wypełnionymi zwykłą,
      > najprostszą śmiertelną trucizną. Od pewnego czasu powszechnie się mówi: broń
      > biologiczna.

      Hmmmm...
      Czy to przypadkiem nie jest tak, ze Iran, czy tez jakas iranska firma kupily
      dosc dobre polskie Dromadery i teraz zgodnie z kontraktem w Polsce szkola sie
      piloci tych Dromaderow? Jeden z nich z nieznanych jeszcze przyczyn zginal przy
      podchodzeniu do ladowania i tyle!
      Dromaderem zaladowanym waglikiem do USA nie doleca! Nawet do Izraela nie...
      • bimi Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:05
        eliot napisał:

        > Hmmmm...
        > Czy to przypadkiem nie jest tak, ze Iran, czy tez jakas iranska firma kupily
        > dosc dobre polskie Dromadery i teraz zgodnie z kontraktem w Polsce szkola sie
        > piloci tych Dromaderow? Jeden z nich z nieznanych jeszcze przyczyn zginal przy
        > podchodzeniu do ladowania i tyle!

        Najprawdopodobniej. Ale wiadomo: kolesie z Iranu - zawsze jest okazja, żeby
        pogadać o islamskich fanatykach. Znaczy się irańskich rolnikach... smile
        • eliot Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:08
          bimi napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > Hmmmm...
          > > Czy to przypadkiem nie jest tak, ze Iran, czy tez jakas iranska firma kupi
          > ly
          > > dosc dobre polskie Dromadery i teraz zgodnie z kontraktem w Polsce szkola
          > sie
          > > piloci tych Dromaderow? Jeden z nich z nieznanych jeszcze przyczyn zginal
          > przy
          > > podchodzeniu do ladowania i tyle!
          >
          > Najprawdopodobniej. Ale wiadomo: kolesie z Iranu - zawsze jest okazja, żeby
          > pogadać o islamskich fanatykach. Znaczy się irańskich rolnikach... smile

          Aaaaa!!!! Rozumiem!!! Na poletkach w gorach Zagros tajnie i z powodu
          przyrodzonego fanatyzmu uprawiaja waglika w celach zbrodniczych!
          Nalot B-1, B-2, F-117, B-52 w drodze???
          wink
          • bimi Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:13
            eliot napisał:

            > Aaaaa!!!! Rozumiem!!! Na poletkach w gorach Zagros tajnie i z powodu
            > przyrodzonego fanatyzmu uprawiaja waglika w celach zbrodniczych!
            > Nalot B-1, B-2, F-117, B-52 w drodze???
            > wink

            Dokładnie. I potem używają naszych Dromaderów nie dość, że do nawożenia tego
            świństwa to jeszcze do rozsiewania go później na miasta! A my ich jeszcze
            szkolimy. Co za cholerna, islamska perfidia... wink
            • eliot Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:17
              bimi napisał:

              > eliot napisał:
              >
              > > Aaaaa!!!! Rozumiem!!! Na poletkach w gorach Zagros tajnie i z powodu
              > > przyrodzonego fanatyzmu uprawiaja waglika w celach zbrodniczych!
              > > Nalot B-1, B-2, F-117, B-52 w drodze???
              > > wink
              >
              > Dokładnie. I potem używają naszych Dromaderów nie dość, że do nawożenia tego
              > świństwa to jeszcze do rozsiewania go później na miasta! A my ich jeszcze
              > szkolimy. Co za cholerna, islamska perfidia... wink

              Wypalic do korzenia!!!!
              wink
              • bimi Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:20
                eliot napisał:

                > Wypalic do korzenia!!!!
                > wink

                Nie inaczej. I postawić żydowskie osiedla, w celu ucywilizowania kolejnego
                zakątka świata...

                smile
                • eliot Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 16:22
                  bimi napisał:

                  > eliot napisał:
                  >
                  > > Wypalic do korzenia!!!!
                  > > wink
                  >
                  > Nie inaczej. I postawić żydowskie osiedla, w celu ucywilizowania kolejnego
                  > zakątka świata...
                  >
                  > smile


                  To tak oczywiste, ze nawet nie wspomnialem...
                  Ktos przeciez musi niesc cywilizacje na te dzikie obszary...

                  wink
              • Gość: +++Ignorant Dowód żydowskiej xenofobii i fanatycznego rasizmu! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 16:21
                • Gość: tomaszxxx Re: Dowód żydowskiej xenofobii i fanatycznego ras IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.10.02, 18:37
                  Dawno temu było sobie forum, z którego trudno było wyjść, trudno było się z nim rozstać - tak wiele zawierało interesujących treści. Otwierając ten adres otwierało się potężną wiedzę, można było spotkać naprawdę interesujących ludzi, wziąć udział w wielu PASJONUJĄCYCH dyskusjach. Można się było wiele nauczyć. Posty w stylu "chlastamy się po pyskach" i nakręcamy wzajemnie spiralę przedebilizmu były po prostu ignorowane.. Co ja mam wynieść, czego ja mam się nauczyć z postów panów Bibi i Elli (pardon, nie pamiętam nick-ów)?? Mam do was chłopaki gorącą prośbę, proszę po kumpelsku: umówmy się - jeżeli nie macie do powiedzenia nic oprócz jednego, dwóch zdań na temat nie związany z problemem - nie mówcie nic. Gorąco proszę. Jaki ma sens rzucanie haseł w eter, drogi panie ignorant? Nie ma pan czasu rozwinąć myśli? Co ja mam wynieść z twojego postu, że się powtórzę..? Czy chcesz być śmieszny, czy chcesz prowokować?
                  Na tym pradawnym forum suchych jedno dwu zdaniowych wpisów było o niebo mniej. Kilka osób nakręcających się wzajemnie zazwyczaj okazywało się nastolatkami z filozofią spodni do kolan w stylu "jest cool - mam joint'a więc fuck the world - nie wiem co to jest ten fanatyzm islamski na ten przykład, ale trzeba szokować przez sam fakt szokowania; to mnie wyróżnia".
                  Chłopaki, dziś jest piątek: imprezka..! Rura, wódu, nie potknąć się o nachy, skąd wziąć kasę na joint'a, skąd wziąć kasę na lufę, Heniek ma pół tabletki do rana, Mietek przyjdzie z dwoma dupami, walniemy jeszcze po post na przerwie w bibliotece i hurra do MacDonalda na frytki. Jest cool i gites majonez.

                  Postaram się jeszcze raz, czekając aż ktoś mnie przekona że nie mam racji. Jestem gotowy przekonywać do swoich. Moim zdaniem nie powinniśmy szkolić islamskich pilotów. Nawet jeśli są to uczciwi irańscy rolnicy, przyszli piloci linii pasażerskich przechodzący akurat taki etap szkolenia, strażacy, etc. - powtarzam: teoretycznie najuczciwsi na świecie..
                  Panowie piszący poprzednio; chciałem przekonać Was, że na wszystko jest miejsce: na lufę i fuck the world, ale też na rzeczową rozmowę, jeśli ktoś ją proponuje.
                  • Gość: jaski Re: Dowód żydowskiej xenofobii i fanatycznego ras IP: 64.37.254.* 11.10.02, 20:33
                    Hej, ty Tomciu to jajarz jednak jestes, chociaz musze przyznac z poczatku to
                    mnie w pole wywiodles, bo cie o jakas niedoczynnosc kapusty podejrzewalem, a tu
                    nagle bach! olsnienie!!!- toc ty sobie jaja robisz!!. I wiesz co mnie sie ten
                    pomysl podoba jak cholera, jestem bezwarunkowo za i popieram idee, kazde
                    rozsadne panstwo powinno konstytucyjnie zabronic uczenia latania wyznawcow
                    sekty mahometa. Ba, co tam latania, ja bym jeszcze im zabronil plywania(zdajesz
                    sobie sprawe jakie nieszczescia gotowe) oraz prowadzenia ciezkiego sprzetu
                    budowlanego(nie musze ci przeciez pisac dlaczego, wystarczy sobie wyobrazic
                    islama i spychacz czy koparke). A w ogole to trzeba ich w jakims rezerwacie
                    zamknac.
                  • Gość: Magda Re: Dowód żydowskiej xenofobii i fanatycznego ras IP: *.cyberia.com.pl 11.10.02, 20:36
                    Zdaje się, że wszyscy odbiegacie od tematu. Ponoć wiele się można tu nauczyć,
                    więc słucham - chcę się nauczyć. Moje zdanie jest takie: nie znacie wielu
                    szczegółów, więc czemu takie autorytatywne wypowiedzi, np. Panie Tomaszuxxx?
                    • Gość: +++Ignorant On bije pianę antyislamskiej nienawiści, o czym.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 20:42
                      Sława!

                      A pozatem uważa, że tylko spręzynkowcy, pederaści i inni posttępacy mogą się
                      wypowiadać...

                      Ale, żeby jeszcze właśnie oni nie wypowiadali w się stylu piętnowanym przez
                      założyciela wątku..?

                      Pozdrawiam!

                      Ignorant
                      +++

                      PS Chyba należy wprowadzić normę minimalnej długości wypowiedzi..?


                      • Gość: Magda Re: On bije pianę antyislamskiej nienawiści, o cz IP: *.cyberia.com.pl 11.10.02, 21:11
                        Jemu chodzi o możliwość komunikowania się - tak go odbieram, choć z trudem
                        • Gość: +++Ignorant komunikowania się tylko z koszer nienawistnikami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 21:47
                          • Gość: Kris Re: komunikowania się tylko z koszer nienawistnik IP: *.host10.starman.ee 11.10.02, 22:19
                            A tak w ogole to Bush powinien zbombardowac Polske ,przeciež szkolimy
                            potencjalnych terrorystow z panstwa osi zla.
    • wesoly3 Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 11.10.02, 22:29
      tomciu - strasznie przynudzasz.
      Tu powyzej juz ci panowie wyjasnili,
      ze glupoty gadasz o szkoleniu terorystow
      w Polsce.
      Facet !!! Co ty myslisz, ze takim
      kukuruznikiem terorysta moze cos zrobic ????
      Juz ci jasno tkos powiedzial, ze kukuruznikiem
      poza obrzar islamski nie dolecisz.
      A ty dalej pieprzysz, ze cie atakuja personalnie
      i nie podaja merytorycznych argumentow.

      Otoz PODALI CI !!! Ale do ciebie nie dotarlo.
      To sie potem nie dziw ze sie cie traktuje jak glupa.

      Albo powiedz od razu. Nienawidze islamistow i
      chcialbym zeby wszyscy zdechli. Bo na to wyglada.
    • Gość: MAC Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 23:08
      Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

      > Zginął podczas szkolenia w Mielcu, drodzy Państwo. Mielec - dla
      przypomnienia
      > niektórym elokwentnym interlokutorom na tym forum - leży w Polsce. Czy Was
      to
      > nie szokuje? Nie fakt że zginął - fakt, że szkolimy islamskich pilotów w
      > lotach małymi maszynami rolniczymi. Samolotami, które zamiast wody do
      > gaszenia pożarów lasów w Iranie (chyba zaraz eksploduję ze śmiechu..) mogą z
      > powodzeniem unieść się w powietrze ze zbiornikami wypełnionymi zwykłą,
      > najprostszą śmiertelną trucizną. Od pewnego czasu powszechnie się mówi: broń
      > biologiczna.


      Moze wiec wszystkim ISLAMISTOM zbombardowac samoloty i bedzie po problemie?Nie
      dajmy sie zwariowac...
      Kupuja od nas samoloty wiec pilotow sie szkoli...normalne?-wg.mnie TAK
      Czy oznacza to ze skoro jest to Iranczyk to jest terrorysta?-wg.mnie NIE
      Czy dromaderem lub innym podobnym samolocikiem doleci do Warszawy czy Nowego
      Jorku?-wg.mnie NIE
      ...prosze wiec nie uogolnijmy wszystkiego bo dojdziemy do wniosku za jakis
      czas ze jedyne co mozna zrobic aby swiat byl bez terrorystow to zlikwidowac
      caly Swiat Arabski
      Pozdrawiam i prosze o lekka zadume nad rzeczywistym problemem tego swiata
      Pozdrawiam
      • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: 217.97.133.* 12.10.02, 16:25


        1. Wątek dla mających problemy z czytaniem, na przykładzie pana Wesołego ze
        współczynnikiem IQ - 3:

        Nigdzie nie twierdziłem, że w Polsce szkolimy islamskich terrorystów. Pisałem
        natomiast, że powinniśmy zrobic wszystko, żeby ich nie szkolić.

        Nie twierdziłem, ze Dromaderami mozna "latac poza obszary islamskie" (??? - o
        Boże...), "dolecieć do USA", etc. - twierdziłem natomiast, że na naszych
        samolotach przyszli piloci islamscy uczą się latać, tzn. OPANOWUJĄ TĘ SZTUKĘ,
        innymi słowy: NABYWAJĄ W POLSCE UMIEJĘTNOŚCI PROWADZENIA SAMOLOTU. Mogą do nich
        wsiadać gdziekolwiek - w Waszyngtonie, Detroit (.........), tak jak mogą stać
        sie obywatelami Iranu, AS, IC, Polski, Niemiec.

        Zadałem proste pytanie: czy przy tym co się dzieje na świecie powinniśmy to
        robić? Pytanie o to jak odbieracie rzeczywistość jest pytaniem o poziom
        intelektualny; część z Was niestety daje tu dowody - uwaga trudne słowo! -
        totalnej ignorancji..

        2. Wątek nieco bardziej skomplikowany

        Post pana Jaski w tonacji dowcipno - sarkastycznej jest OK. Nie ma to jak
        rzeczowe argumenty. Tak w dużym skrócie panie Jaski, to jest rzeczywiście
        pytanie! Czy po WTC powinno się obligatoryjnie zakazac synom Mahometa dostępu
        do przestworzy? Zdecydowanie tak! Więcej powiem, he he! Im ze sklepów Red Bulla
        pozabierać! Albo najlepiej - wyprodukować w amerykańskich laboratoriach jakieś
        nowe geny i ich dwugarbnym oraz jednogarbnym rumakom wyhodowac skrzydła.. Taki
        bolid powietrzny, rozumiesz stary.. Muhamed na wielbłądzie w przestworzach
        duzej szkody nie narobi, najwyzej rozwali sobie i zwierzakowi ryj na ścianie
        jakiegoś biurowca.. Hu, ha! Ale jajcarze z nas, nie? Śmiejmy się k..., jest z
        czego.

        Czas leczy rany. Minął zaledwie rok i już podczas tej rozmowy udało mi sie
        usłyszeć, że nie mamy problemu z islamskim fanatyzmem. Nie mogę tego znieść..
        Był dużo wcześniej, ale nie w tak agresywnej formie - z tego zdawało sobie
        sprawę naprawdę niewielu. Tragedia, doskonała wizytówka bezdennie próżnej,
        bezbronnej i durnej świadomości europejskiej.. Widoczna w wielu postach na tym
        forum, nie tylko w tym wątku. Nie twierdziłem, ze nienawidzę islamistów.
        Obawiam się fanatyzmu. Nie chodzi o modę na takie gadanie. Chodzi o
        rzeczywistość, którą odczułem na własnej skórze. Chodzi o pytanie, jak
        poradzimy sobie z agresywną mutacją muzułmańskiej wiary. Możecie wyjść waszą
        światłą myśla poza miskę ryżu na dzień następny? To jakiś paradoks dziejowy..
        Przeciez część muzułmanów (ta część często dominuje nad plastyczną resztą)
        uważa naszą cywilizację za cywilizację szatana. Walczy z nią jednak naszymi
        osiągnięciami nauki i techniki.. Jednocześnie piętnując ten postęp - radośnie z
        niego korzysta i nie zamierza rezygnować.. Potrzebuje narzędzi i komfortu
        możliwości kontrolowania biednych mas, gotowych umrzec za Allaha. "Zobaczcie,
        wśród hurys będzie raj, taki jak my tu mamy dzięki Niemu".. "A wasza bieda? Tam
        jest szatan.. To przez niego!!Siedzi w MacDonalds i zajada hamburgera".. Zabic
        i do raju. Czy to nie debilizm w skrajnej postaci? schodzimy z wielbłąda i
        rozmawiamy przez telefon satelitarny.. Czy produkowanie mas z taka
        swiadomością, mentalnie zdegenerowanych nie wymaga naszej aktywności?? Nie
        nawołuję do nienawiści, nawołuje do aktywności. Metody resocjalizacji to temat
        rzeka.

        Na temat rasizmu mogę z panem, panie Ignorant - choć nie wiem czy dotrwałeś
        waść do tego miejsca - Porozmawiać; chętnie! Tylko błagam niech pan coś zrobi z
        tą pana manią prześladowczą
        Na temat zagrozenia konfliktem cywilizacji, z których jedna bedąc niegdys parę
        wieków do przodu została parę wieków do tyłu - chętnie z każdym.
        Panu MAC chetnie pomoge odnaleźć sie w rzeczywistości.
        Pani Magdo, z powyzszego można się nauczyć np sztuki dialektyki. I tolerancji.
        Choć tolerowanie niektórych postów tutaj graniczy u mnie z najwyzszym stopniem
        wyrozumiałości.

        Prosiłem o odpowiedź, czy powinniśmy szkolić islamskich pilotów?




        • Gość: +++Ignorant OCZYWIŚCIE, JESZCZE PAKISTAŃSKICH I EGIPSKICH I... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.02, 20:00
        • Gość: jaski Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.chicago-08rh15rt.il.dial-access.att.net 12.10.02, 21:57
          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):


          > Prosiłem o odpowiedź, czy powinniśmy szkolić islamskich pilotów?
          >
          >
          >
          Zdecydowanie tak, jesli oczywiscie za to placa. Jak nie my to bedzie ich
          szkolis francja, holandia czechy a nawet samo usa, gdzie podobne pytanie-
          watpliwosc nie ma nawet prawa bytu, bo jest cos takiego jak konstytucja, ktora
          zabrania przesladowania na tle np religi i narodowosci.
          • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 16:28

            Panie Jaski? Panie Jaski..? Czuję że jest szansa porozmawiac z Panem o
            rzeczywistości. Wyczuwam wahanie w Pana ostatnim post. Tym "zdecydowanie" Pan
            się trochę okłamuje, prawda..? Pan się waha. " jak nie my, to z pewnością
            inni.." Ale juz mniej my - mniej my..? Niech Pan pomyśli, że oni też (Francja,
            Holandia etc.) coraz mniej chcą. Prawdziwą sztuką jest przyznać: - przemyślałem
            pewne rzeczy - przyznaję, że adwersarz może mieć rację. Trzeba sporo odwagi.
            Pan się na razie waha.

            W Finlandii ktoś zdetonował ładunek w centrum handlowym. wszedł w sam środek
            teatrzyku dla dzieci w hipermarkecie - clown je zabawiał. W Indonezji mamy
            teraz trzy wybuchy, potwierdzone zamachy islamskie. To ostatnie dwa dni.

            Panie Jaski, czy powinniśmy szkolić w Mielcu islamskich pilotów?


            PS Pana adres ma kod Chicago, pisze Pan z US? Nie mam dostępu do źródeł, nie
            chodzi o najwyższą półkę uregulowań prawnych, ale czy u Was nie ma juz od dawna
            regulacji prawnych zabraniających młodym islamskim adeptom sztuki latania
            dostępu do szkoleń lotniczych? Bardzo prosze o inf., jeżeli nie nadużywam
            uprzejmości..
            • Gość: +++Ignorant Co za maniak z tego tomasza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 17:51
              • Gość: tomaszxxx Re: Co za maniak z tego tomasza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 18:08
                Panie ignorant, niech Pan da spokój - ja maniakiem? Przy Panu jestem zdrowy jak
                rydz, czytałem kilka Pana wpisów.. Żal że wyraża się Pan tak pokrętnie; jest
                Pan ciekawym przypadkiem - jestem coraz bliżej decyzji, że pojadę z doktoratem
                o tym forum.. Apeluję - jak najwięcej Pana wpisów, ale na Boga (wszystko jedno
                którego) - mów Pan jaśniej
                Czuwaj
                • Gość: +++Ignorant tomaszku naucz się najpierw poprawnie pisać.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 01:05
                  Sława!

                  Bo gdy piszesz w formie grzecznościowej przez Pan to grzeczność wymaga używania
                  dużej litery, zresztą zgdonie z oryginalną pisownią mojego nicka...

                  A na jaki temat będzie doktorat..?

                  Proponuję następujący:

                  " Wpływ wyznania pilota na bezpieczństwo w ruchu lotniczym"

                  A temat na habilitację proponuję następujący:

                  "Wpływ kraju pochodzenia adepta kursu kursu pilotażu na bezpieczeńswto lotów"

                  A Nobla Ci dadzą, bo teraz już dają wszystkim za wiekopomne dzieło pt:

                  "Wpływ paszportu u adeptów kursów pilotażu na bezpieczeństwo lotów"

                  Zatem nie tylko doktorat ale cała kariera dla całej katedry zapewniona...

                  I granty na lata...

                  Bo na głupsze rzeczy dawano forsę...

                  Pozdrawiam!

                  Ignorant
                  +++


                • Gość: +M+D Re: Co za maniak z tego tomasza IP: 195.136.252.* 14.10.02, 08:58
                  Maniak z Pana, Panie Tomaszu, maniak. Przesiąknięty nienawiścią wobec innych
                  nacji. Przyjechał sobie biedaczyna polatać, czegoś się nauczyć, no ale , pech
                  chciał, drążki się pomyliły lub słońce wosk skrzydeł stopiło i runął w dół. I
                  przez to jest przez Pana posądzany o chęć rozpylania białego proszku lub innych
                  tego typu środków. Czy jeżeli pojechałby Pan do Włoch, na wakacje, to czy myśli
                  Pan, że byłby postrzegany jako złodziej i kombinator? (takie są o nas opinie,
                  ale czy każdy jest taki?) My walczymy z obaleniem pewnych opinii o nas,
                  Polakach, więc dajmy szansę i innym narodom pokazać się z innej, korzystnej
                  strony. Może między czarnym i białym jest jeszcze szare?
                  • Gość: tomaszxxx Re: Co za maniak z tego tomasza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 14:57
                    E tam, Pani Magdo.. Nie ze mną te brunery.. Drugi raz nie dam się załadować w
                    trąbę.. Niech Pani używa swojego nick-a, bardzo proszę..

                    Na temat nienawiści wobec innych nacji chętnie porozmawiam. Jak Pani czytała to
                    zmaganie się słowem z kilku ostatnich dni, to pewnie rychło poczęstuje mnie
                    Pani określeniem na R. Aż boję się wymówić.. Toz to przecież... TO JEST.. ON
                    JEST.. yhhhhhhhh!!!.. R.!!!!! Ogólna poprawność wymaga przyznania, że jesteśmy
                    równi, bez względu na kolor skóry. Tak jest! Stawiam, że pierwszego białego
                    sprintera w finale olimpijskim 100 metrów zobaczą moje prawnuki za 50 lat. I to
                    pewnie dlatego, że powszechność chirurgii plastycznej sięgnie absurdu. Białych
                    Jacksonów będzie na pęczki.
                    Nie chce prowokować w klimacie chichoczącym. Jestem przeciwnikiem wsadzania
                    wszystkich do jednej torby. Sam jak Pani doskonale wie zjadłem zęby na próbach
                    odoszołomienia kwiatu zachodniej cywilizacji z fałszywej opinii o nas. To
                    jednak nie ten moment, nie wiem czy wyrażę się jasno. Na szlachetne posty w
                    stylu "trzeba stopniowo usuwać powody desperackich czynów" jest zawsze czas,
                    ale trzeba zdawać sobie sprawę, że zagalopowaliśmy się za bardzo w tym
                    konflikcie. Jesteśmy potencjalnymi ofiarami. Dobrze się Pani z tym czuje? Ja
                    średnio.

                    Między czarnym i białym rzeczywiście jest jeszcze szare.. Zawsze jest pora
                    na "szare" działania. Ale na białe odpowiadajmy czarnym.

                    Pozdrawiam
                    T.
                    • Gość: +M+D Re: Co za maniak z tego tomasza IP: 195.136.252.* 14.10.02, 15:09
                      Panie Tomasz, Czy R = rumak?smile)
                      Nie zgodzę sie z Toba w tym ustępie, nie można brać świata tylko czarno lub
                      tylko biało, bo to ....zawęża (tak, to dobre słowo), a więc zawęża nasze
                      widzenie świata. Nie czuje się dobrze bedąc potencjalną (rzeczywiście) ofiarą
                      terroryzmu. Owszem należy temu przeciwdizałać, ale z drugiej strony nie będę
                      też uciekać na widok Irańczyka, Palestyńczyka, czy Żyda. Nie dajmy sie
                      zwariować, bo im o to też chodzi.
            • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.radom.net 15.10.02, 12:23
              Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

              > W Finlandii ktoś zdetonował ładunek w centrum handlowym. wszedł w sam środek
              > teatrzyku dla dzieci w hipermarkecie - clown je zabawiał. W Indonezji mamy
              > teraz trzy wybuchy, potwierdzone zamachy islamskie. To ostatnie dwa dni.

              Tak wiec widzisz ze nie potrzeba samoloru aby podlozyc bombe.

              > Panie Jaski, czy powinniśmy szkolić w Mielcu islamskich pilotów?

              Tak, jezeli sprzedamy komus samoloty to powinnismy zapewnic im szkolenie nt.
              obslugi czy eksploatacji owych samolotow.
              Moze jeszcze nadminie ze my tu w Polsce wcale nie uczymy Iranczykow sztuki
              pilotazu jako takiego, bo oni juz dawno ja znaja. Iran to nie jakies Haiti
              (choc pewnie i na Haiti mozna sie nauczyc latac), a potezne 80 milionowe
              panstwo ktore ma wiecej samolotow (i to bojowych, nowoczesnych a nie jakichs
              tam rolniczych dromaderow) i szkol latania niz Polska i ktorego informatycy
              stanowia elite swiatowa.

              Czy uwazasz ze Szwecja sprzedajac nam Grippeny nie zadbala by aby nasi poloci
              (czyli ludzie potrafiacy latac samolotami ale nigdy nie pilotujacy Grippenow)
              nie przeszli szkolen w zakresie eksploatacji i pilotazu sprzedanych nam
              samolotow?

              Zastanow sie!

              I jeszcze jedno; co jest smiesznego w pozarach lasow w Iranie?


              • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 23:38
                Gość portalu: ¥ napisał(a):

                > Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):
                >
                > > W Finlandii ktoś zdetonował ładunek w centrum handlowym. wszedł w sam środ
                > ek
                > > teatrzyku dla dzieci w hipermarkecie - clown je zabawiał. W Indonezji mamy
                >
                > > teraz trzy wybuchy, potwierdzone zamachy islamskie. To ostatnie dwa dni.
                >
                > Tak wiec widzisz ze nie potrzeba samoloru aby podlozyc bombe.
                >
                > > Panie Jaski, czy powinniśmy szkolić w Mielcu islamskich pilotów?
                >
                > Tak, jezeli sprzedamy komus samoloty to powinnismy zapewnic im szkolenie nt.
                > obslugi czy eksploatacji owych samolotow.
                > Moze jeszcze nadminie ze my tu w Polsce wcale nie uczymy Iranczykow sztuki
                > pilotazu jako takiego, bo oni juz dawno ja znaja. Iran to nie jakies Haiti
                > (choc pewnie i na Haiti mozna sie nauczyc latac), a potezne 80 milionowe
                > panstwo ktore ma wiecej samolotow (i to bojowych, nowoczesnych a nie jakichs
                > tam rolniczych dromaderow) i szkol latania niz Polska i ktorego informatycy
                > stanowia elite swiatowa.
                >
                > Czy uwazasz ze Szwecja sprzedajac nam Grippeny nie zadbala by aby nasi poloci
                > (czyli ludzie potrafiacy latac samolotami ale nigdy nie pilotujacy Grippenow)
                > nie przeszli szkolen w zakresie eksploatacji i pilotazu sprzedanych nam
                > samolotow?
                >
                > Zastanow sie!
                >
                > I jeszcze jedno; co jest smiesznego w pozarach lasow w Iranie?
                >
                >

                Jestem znakomitym przykładem zamierzonego efektu działań panów wsadzających
                sobie bomby za majtki, albo jak wolisz Drogi Forumowiczu - przykładem
                manipulacji medialnej: w każdej informacji o kolejnych ofiarach na świecie
                widzę islamskich terrorystów. Mam do tego pełne prawo. Przecież sami tego
                chcieli. Czuję się wmanipulowany w ich sprawę, dotyczy mnie ona. Wyjrzałem
                kilka razy w życiu poza nasze podwórko i widziałem od lat co może nastąpić
                Czy na któreś z poniższych pytań jesteś w stanie odpowiedzieć "nie":

                - czy czujesz się mniej lub bardziej jak potencjalna ofiara terrorystycznego
                zamachu? (w czasie lotu samolotem, na wycieczce w Egipcie, w czasie teatrzyku
                dla dzieci w centrum handlowym w US kiedy podejdzie do ciebie owinięty
                płaszczem Św. Mikołaja Arab - Bogu ducha winien student dorabiający sobie po
                godzinach) - SZCZERZE
                - czy uważasz, że w czasie kiedy następne zamachy są tylko kwestią kolejnych
                dni/miesięcy jest czas TYLKO na szlachetne działania w klimacie "zlikwidujmy
                źródło i przyczynę terroru", "pomóżmy terrorystom, krzywdzą świat z nędzy" i
                np "terror to efekt a nie przyczyna"?
                - czy nie dziwi Cię że nie słychać jakoś gromkiego, jednomyślnego - że o
                aktywnych działaniach nie wspomnę - potępienia dla islamskich fanatyków z
                meczetów całego świata?
                Mogę to mnożyć - po to, aby uświadomic Ci jak urocze środki ekspresji, jak
                fantastyczne metody pokazania się światu wybrali sobie panowie fanatycy.
                Zabijają niewinnych ludzi. Zabijaja k.... niewinnych ludzi. Ciebie i mnie.
                Jeżeli wujek Sam robi to samo od lat w białych rękawiczkach, ma w tym naftowy
                interes, zbija z premedytacją kasę na wojnach i konfliktech zbrojnych (to
                ostatnie - co za brednie), toleruje nędzę to - zastanów się (że zacytuję): czy
                społeczeństwa poddane amerykańskiemu terrorowi mają "socjalistyczną"
                czy "kapitalistyczną" strukturę. Latami tam żyłem, wiem więc uświadamiam: każda
                społeczność cierpiąca nędzę w olbrzymiej części cierpi ją przez członków swojej
                społeczności. Zamożnych, bogatych, dzierżących władzę. Mułłów, szejków,
                watażków, huj wie (pardon) kogo jeszcze. Ich specjalność: rozkradanie pomocy z
                zewnątrz, nabijanie kasy elitom panującym nad plastycznymi masami. Jesteś
                bystry, wiesz z pewnością o co chodzi, nie będę więc dalej jechał w ten deseń.
                Dlaczego pan islamski fanatyk wsiada więc do samolotu i rozpierdala go o TT?
                Nie dlatego że cierpi głód jego rodzina, on naprawde wierzy że spotka się z
                Allahem..! Kurwa, niepojęte! Był do tego spotkania przygotowany od momentu
                narodzin; był wychowany w nienawiści.
                Agresja rodzi agresję, więc dotarliśmy w ślepy zaułek. Kiedy jest czas na nasze
                działania? Kiedy Ci pan z Mielca wleci do dużego pokoju? Nie, moim zdaniem im
                wcześniej tym lepiej. I to nie jest wylewanie dziecka z kąpielom (jak się to
                k... pisze - kąpielą?). To jest odruch samoobrony. Nie czekajmy jak stado
                baranów - jeżeli mamy możliwość : róbmy cóś !

                Twój post zawierał kilka tzw prawd objawionych: dowiedziałem się, że aby
                podłożyć bombę nie potrzeba samolotu. Jak również: Iran to nie Haiti. A także:
                stopień zalesienia Iranu jest znaczny.

                Odpowiadam: nie chcę nawoływac do aktywności w stronę pokojowo do świata
                nastawionych muzułmanów w tym irańskich informatyków. Wiem że islamską
                społecznośc toczy tyfus - cancel, z którym nie robią nic. Muszą sie więc liczyc
                z odpowiedzialnościa zbiorową. Tak więc gdy widze 30 uśmiechniętych irańskich
                kandydatów na pilotów w Mielcu (pardon: 29), którzy nie wiadomo dlaczego nie
                szkolą się u swoich znakomitych ekspertów (podejrzewam, ze tam mogliby nie
                przejśc systemu weryfikacji, który oby istniał), którzy może sa Bogu ducha
                winnymi ludźmi z eszlachetnymi intencjami wożenia pasażerów po szkoleniu
                lotniczym, to z całą świadomościa mówię im : wypierdalać. Z powrotem w irańskie
                bory i lasy sosnowe. Choć o ile mnie moja wiedza na temat flory tego kraju nie
                myli, stopień zalesienia jest tam taki, jak u nas stopień upustynnienia.

                Odpowiedzialność zbiorowa, Drogi forumowiczu. Na razie nikt nic lepszego nie
                wymyślił.

                Jeszcze tylko pytanie: Czy myślisz że Szwecja sprzedałaby nam Grippeny, gdyby
                ojciec Rydzyk nawoływał do świętej wojny? NIE MAJĄC KOMPLETNIE WPŁYWU na nasz
                system rekrutacji kandydatów na pilotów? Po prostu przyjeżdża 30 Polaków,
                wsławionych specyficznie pojętą walką za wiarę (rodacy wlecieli juz do kilku
                meczetów) i rób im, bracie , szkolenie z pilotażu. Wypierdalać, powtarzam
                świadomie.

                Przepraszam za momentami niecenzuralne słownicto. Uniosłem się - bez kursu w
                Mielcu. Nie chce mi się juz nawet tego czytać, ale spróbuj odnaleźć intencje.
                Na resocjalizacje i pomoc w leczeniu cancel zawsze jest czas. To szlachetne i
                powinno dominować w docelowej polityte w str krajów islamskich. Ale nie stójmy
                jak stado baranów.
                "Wycinanki" i szermierka cytatami wyrwanymi często z kontekstu to jak widze
                powszedni dzień na tym forum. Mam apel: odbieraj mnie po przeczytaniu całości
                posta i spróbuj odp na to co zapamiętałeś. Jeśli wola oczywiście.

                Z Bogiem (wszystko jedno którym)
                • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.radom.net 17.10.02, 09:01
                  Wybacz ze nie ustosunkuje sie dokladnie do twojego barwnego i przydlugiego
                  postu, ale chyba nie ma takiej potrzeby. Wiec:

                  1. Co do zagrozenia ze strony samych terrorystow to takowego nie czuje.
                  Bardziej obawiam sie roznej masci szalencow i psychopatow, ale najbardziej
                  zwyklych metow i skurwieli bez jakiejs ideologii czy choroby psychicznej, bo
                  oni zabijaja, przynajmniej u mnie w Radomiu, znacznie czesciej.
                  Teraz jest juz znacznie spokojniej ale jeszcze z 7-8 lat temu to wlasciwie co
                  drugi dzien znajdowano jakiegos denata na samej tylko ul. Zeromskiego.
                  Kiedy pracowalem w Londynie i mowilem znajomym z pracy ze wynajmuje mieszkanie
                  na Brigston'ie, to zawsze patrzyli sie na mnie jakbym byl kims "cudem-ocalalym-
                  ale-juz-niedlugo" z jakiejs rzezi niewiniatek. Dla niewtajemniczonych dodam ze
                  dzielnica o ktorej pisze to tzw. "little-Jamaica" z racji zamieszkujacych
                  tam "afro-brytyjczykow" z ktorych duza czesc to wyznawcy Proroka Mahometa.
                  Dodam jeszcze ze wbrew potocznej opinii londynczykow nigdy nikt mnie tam nie
                  zaczepil, ani w dzien ,ani w nocy ,ani w pubie ,ani na targu czy basenie. A na
                  ulice Zeromskiego w Radomiu balbym sie wyjsc nawet teraz, mimo ze jest
                  oswietlona i minitorowana kamerami 24h/dobe.
                  Jesli zas chodzi o owego oslawionego waszyngtonskiego snajpera to nie sadze aby
                  religijny fanatyk w al-quaidy zdolal napisac o sobie ze jest Bogiem i nie
                  umrzec ze strachu przed zemsta Allaha.

                  2. Jesli chodzi o szkolenie pilotow iranskiech to jeszcze raz powtorze ze nie
                  uczylismy ich pilotowania samolotow jakotakich ale obslugi i eksploatacji
                  samolotu marki Dromader. Jak nasza armia kupi samolot wielozadaniowy to nasi
                  piloci tez beda uczeszczac na podobne kursy.

                  3. Jesli zas chodzi o owe "znaczne zalesienie" panstwa Iran, tu musze ci
                  powiedziec ze wcale nie jest ono takie znaczne. Co nie znaczy ze jest przez to
                  mniej cenne, a wrecz przeciwnie. Oto kilka zdjec z polnocnego Iranu:
                  republika.pl/rompolanski/iran5.html
                  Mozna tam nawet w zimie jezdzic na nartach.




                  • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 10:22
                    I wszystko nam się wyjaśniło. Ty Drogi Adwersarzu nie czujesz zagrożenia ze
                    strony tej części muzułmańskiej braci, która wypowiedziała nam świętą wojnę, a
                    także tej, dla której jesteśmy terenem misji - przypatrz się Europie. Ja czuję
                    i stąd moje wysiłki. Należysz do tej części naszej społeczności, która wciąż ma
                    się bezpiecznie. OK - oby ten pozorny błogostan trwał wiecznie. Jestem w stanie
                    to zrozumieć, choć z trudem. Zaczniesz działać dopiero, jak akty terroru
                    pojawią się w Europie na masową skalę. Oby nigdy tak się nie stało.
                    Nie posądzaj mnie jednak o sianie tzw cykorii. Jak się dobrze zastanowisz, ci
                    co się boją zazwyczaj siedzą cicho. Mogę zreferować co do tej pory zrobiłem w
                    spr Mielca - jeśli wola. Nie wieszczę więc tu tylko w eter, zachęcam do
                    aktywności. Tem mój "strach" jest czymś zupełnie innym od lęków których
                    doświadczamy codziennie na własnych podwórkach, znam Radom - to lokalne
                    zagrożenia, moim zdaniem bez porównania z terrorem. To lęk o pytania własnych
                    wnuków. Mojemu synowi będzie tak samo zależało na ich przyszłości, jak mi na
                    jego. To lęk o przyszłość. Jeżeli każdy w naszej europejskiej
                    wewnątrzogródkowej mentalności coś spróbuje zmienić, może unikniemy losu który
                    barwnie opisał jakis forumowicz w wątku "400 mln Arabów" na forum "Świat" -
                    przerażające. I przerażające, że on to mówi poważnie.
                    Ja jednak myślę, że nasze wysiłki powinny istnieć na forum "Aktualności". Przy
                    Twoich spostrzeżeniach ze środka społeczności muzułmańskiej musisz pamiętać, że
                    miałeś do czyniena z muzułmanami poddanymi procesowi asymilacji, wyizolowanymi
                    w gettcie. Ja z kolei mam kilkaset stron spostrzeżeń z perspektywy człowieka
                    zanurzonego w ich świat. Różnica jest zasadnicza: ja wiem z kim mamy do
                    czynienia, Ty masz obraz moim zdaniem zniekształcony. To ten bagaż m.in. mnie
                    określa.

                    Nie zmienię zdania, że miejsce irańskiego pilota jest nie w kabinie naszego
                    Dromadera w Polsce, ale na garbie dromadera w Iranie (if any..). To mocne,
                    wiem. Obejrzałem zdjęcia - dziękuję. Oprócz bezmiaru lasów największe wrażenie
                    zrobiła na mnie "tablica z oficjalnym wzorcem kobiecego stroju".
                    Zostaję przy tym, co powiedziałem w poprzednich postach.

                    Polecam Ci jeszcze wątek który odkryłem na forum, o ile mnie pamięć nie
                    myli: "Terroryzm jest nie do pokonania". To co tam znalazłem, to kompletny
                    dramat. Choć z częścią zdań się zgadzam.

                    Pozdr.
                    • werw Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 18.10.02, 12:46

                      > miałeś do czyniena z muzułmanami poddanymi procesowi asymilacji,
                      wyizolowanymi
                      > w gettcie. Ja z kolei mam kilkaset stron spostrzeżeń z perspektywy człowieka
                      > zanurzonego w ich świat. Różnica jest zasadnicza: ja wiem z kim mamy do
                      > czynienia, Ty masz obraz moim zdaniem zniekształcony. To ten bagaż m.in. mnie
                      > określa.


                      Jest Pan zatem w posiadaniu rzeczy, patrzac z polskiej perspektywy,
                      fascynującej i unikalnej: wiedzy. Czy byłby Pan skłonny podzielić się swoimi
                      spostrzeżeniami?
                      • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 23:24
                        Panie / Pani werw - chętnie, naprawdę chetnie. Zaraz jak tylko znajde możliwość
                        zostania przy tym urządzeniu na dłużej niż pół godziny. Na szczęście weekend
                        blisko

                        werw napisała:

                        > miałeś do czyniena z muzułmanami poddanymi procesowi asymilacji,
                        > wyizolowanymi
                        > > w gettcie. Ja z kolei mam kilkaset stron spostrzeżeń z perspektywy człowie
                        > ka
                        > > zanurzonego w ich świat. Różnica jest zasadnicza: ja wiem z kim mamy do
                        > > czynienia, Ty masz obraz moim zdaniem zniekształcony. To ten bagaż m.in. m
                        > nie
                        > > określa.
                        >
                        >
                        > Jest Pan zatem w posiadaniu rzeczy, patrzac z polskiej perspektywy,
                        > fascynującej i unikalnej: wiedzy. Czy byłby Pan skłonny podzielić się swoimi
                        > spostrzeżeniami?
                        • werw Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen 27.10.02, 14:51
                          Zatem czekam z niecierpliwością

                          Pzdr.
                          • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 21:28
                            Ostrzegam, długo będzie
                            Ten wpis Panie werw ma służyć przede wszystkim tym, którzy siedzą w polskich
                            fotelach przed polskim telewizorem i kreują dziewicze umysły wielu młodych
                            forumowiczów na modłę: wszystkiemu jest winien amerykański imperializm, terror
                            w białych rękawiczkach oraz totalna walka o wpływy na świecie – ropa –
                            pieniądz. I nie wyjrzeli poza CNN News. Przy takich wpisach razi kompletny brak
                            realnej recepty na rozwiązanie problemu konfliktu cywilizacji na dwu podłożach:
                            religijnym i genetycznie zakodowanej nienawiści wynikającej m.in. z nędzy i w/w
                            przyczyn.. Większość prób sprostania pytaniu o to jak zaradzić postępującemu
                            terrorowi na świecie to utopia w rodzaju „zostawić ich samych sobie” – choć
                            szlachetne niekiedy wysiłki. Wyjaśnię dlaczego.

                            Konkretni ludzie obwiązują się tymi ładunkami, konkretni ludzie lasują mózgi
                            części muzułmanów, konkretni nawołuja do świętej wojny, z konkretnych meczetów
                            nie słychac słów potępienia dla części zdegenerowanej społeczności
                            muzułmańskiej.. Małe społeczności – większe – etc. ; znany łańcuszek. Żyłem w
                            kraju o proporcjach muslim – chrześc. 70/30. Gdybym miał więcej pieniędzy w
                            kasie pancernej, mógłbym te proporcje w miesiąc odwrócić. A te nie nawrócone 30
                            % uwierzyłoby w Pana buta zamiast w Allaha, gdyby Pan tam przyjechał z walizką
                            zielonych papierków z wizerunkiem szatana. Podpowiedziałbym Panu co zrobić.
                            Bylibyśmy wstrętnymi imperialistycznymi amerykańskimi świniami, ale ta
                            społeczność nie wyrżnęła by się nawzajem. A wyrżnęła.
                            Ingerować, czy nie ingerować? Pozostawieni sami sobie są po prostu
                            niebezpieczni. Imperializm „dobry”, w odróżnieniu od imperializmu „złego”? Ze
                            swoją ekspansywnościa i agresywną religią zislamizują nas; patrząc na
                            dominujący obraz islamu (ten najbardziej agresywny), mamy dużą szansę na
                            wytrząsanie dupska na wielbłądach już w najblizszych dziesięcioleciach,

                            Z tego co do mnie dociera, wszyscy z grubsza zgadzają się, że problem
                            likwidacji terroru leży nie w zwalczaniu go w momencie w którym się pojawia,
                            lecz w uprzedzeniu wypadków: zaniechaniu agresywnej polityki imperialistycznej,
                            zrezygnowaniu z części wpływów (kasa z wojny, kasa z ropy, kasa z lokalnych
                            konfliktów), pomocy nędzarzom( takie lokalne komuny, wszystkim zrobić dobrze –
                            W.Ilicz się kłania). Wcześniejszy etap: paranoja w tolerancji i ogólnej
                            poprawności: np. muzułmanie trują siebie i dziesiątki, setki niewinnych ludzi,
                            a my mamy krzyczeć chórem: jacy biedni, krzywda im się dzieje do tego stopnia,
                            że aż musieli nas otruć. Czy to nie jest kliniczny dewiantyzm psychiczny?? Nasz
                            oczywiście!!! Jaki ma sens z punktu widzenia pana islamisty mnożenie sobie
                            wrogów? Zastraszyć cały świat? Korzystać z zapisu o nadstawianiu drugiego
                            policzka u wrogów? Mamy do czynienia z psychopatami. Powtarzam: mamy do
                            czynienia z psychopatami. Czy nie lepiej z ich punktu widzenia np. za
                            przykładem Izraela wychować sobie lobby zdolne do szybszego, tańszego,
                            wpływowego, SKUTECZNIEJSZEGO zwrócenia uwagi świata na swoje problemy? Czy nie
                            lepiej zamiast szkolić małe dzieci jak przywiązywać sobie ładunki, kształcić
                            je? Dziennikarze, politycy , naukowcy, pisarze, poeci? Dlaczego tak nie jest?
                            Powiem Panu, Panie werw: dlatego że islam jeździ na wielbłądzie. Został 7
                            wieków do tyłu.
                            Żal Czeczenów. Oni sa przykładem, jak powszechnym narzedziem stał się terror
                            współcześnie. Mają prawo do własnego Państwa, ale ma Pan do nich sympatię?
                            Zrobi Pan coś dla nich? Potworność na potworności. A nienawiść jak zwykle u
                            źródła. Pamięta Pan, jak w Polsce dostali możliwość działania z jakimś ich
                            niezależnym radio? Powiedzieli Polakom: „Jesteśmy wam bardzo wdzięczni, w
                            zamian niesiemy wam Allaha..!” Ale zaraz, zaraz..!! Ja i Pan nie chcemy! Czy
                            ktoś nas pytał o zdanie! Ja nie chcę takiej wdzięczności! Dla mnie Czeczenia
                            jest przykładem, jak islam broni się przed wchłonięciem przez naszą
                            cywilizację, do jakiego stopnia się broni. U mnie szacunek – strach też – ale
                            są dla mnie dziczą.

                            Wracam do recepty na zaradzenie terrorowi. Terror w wydaniu współczesnym jest
                            jedną wielką potworną manipulacją. Nie jest to jednak „zamierzony efekt działań
                            możnych tego świata” – taka teoria śmierdzi fanatyzmem antyimperialnym, że
                            stworzę taki neologizm składniowy. Spokojnie, nie rządzą nami masoni zbierający
                            się raz w tygodniu. Czym innym jest działanie z premedytacją aby stworzyć sobie
                            potulne społeczności lokalne, czym innym działanie z premedytacją w stronę
                            globalnego konfliktu i z takiego konfliktu czerpanie korzyści. To drugie –
                            totalna abstrakcja. Powód: nikt świadomie nie kręci stryczka na własną szyję,
                            nie byłby w stanie tego kontrolować.

                            Dogmat Panie werw: terror w wydaniu nam współczesnym jest znakomitą manipulacją
                            w wykonaniu części muzułmanów dzierżących władzę nad hordami „biedoty”, często
                            umysłowej, tzw – tu modne słowo – fanatykami, choć nie zawsze biednymi.
                            Ci „manipulujący” posługując się:
                            - odpowiednio interpretowanymi – wyizolowanymi z kontekstu historii –
                            traktowanymi współcześnie, choć przeznaczonymi dla wiernych współcześnie
                            Mahometowi – wersetom Koranu;
                            -pielęgnowaną od pokoleń nienawiścią wyssaną z mlekiem matki;
                            - wychowaniem w duchu : „wszystkiemu winien jest żądny muzułmańskiej krzywdy
                            szatan
                            -celem życia jest zabicie
                            nakręcają spiralę terroru. W imię nienawiści, fałszywie pojmowanej
                            religijności, paranoi w pogoni za naszą cywilizacją – w imię kasy z ropy
                            naftowej.
                            CZY TEGO NIE WIDAĆ?
                            Nie zlikwidujemy terroru likwidując jego bezpośrednie przyczyny, w naszym
                            chorym świecie stał się narzędziem – tak samo dobrym jak skuteczny karabin,
                            albo nowy materiał wybuchowy. Stał się narzędziem. Jak można być tak naiwnym i
                            sądzić, że jeżeli coś okaże się tak skuteczne w walce o cokolwiek, to stosujący
                            takie metody po osiągnięciu sukcesu o nich zapomna i ich zaprzestaną?!?!?

                            Nie jest to tylko odruch obronny w wydaniu desperacji Czeczenów. Jest to
                            działanie z premedytacją części elit muzułmańskich, żądnych kasy do granic
                            absurdu..! Dlaczego oni nie stosują się do lansowanych przez siebie metod i
                            recept na szczęsliwość tego świata? Ja chetnie bym obejrzał jakiegoś szejka
                            wysadzającego się w powietrze w imie zasad głoszonych przez siebie! Nie będzie
                            mi jednak dane.

                            Czy nie widać, że różnica między amerykańskim (chrześcijańskiego nie ma –
                            rozdział państwa od religii) a islamskim terorem jest taka, jaka dzieli obie
                            cywilizacje? Chciwość po jednej i po drugiej stronie jest obłędna. Ale przecież
                            ten terror w wydaniu islamu wynika też z potwornej bezsilności! I jego obraz
                            jest wizytówką świata muzułmańskiego! Ale nie tylko z bezsilności na krzywdę,
                            przede wszystkim z bezsilności na własne zacofanie cywilizacyjne, kompleksy,
                            brud, smród i ubóstwo.. Nawet – w co trudno uwierzyć: zazdrość, zwykłą ludzką
                            zazdrość!! Panowie muzułmanie – powtarzam się – będąc niegdyś kilka wieków do
                            przodu obudzili się kilka wieków do tyłu..
                            .
                            Wszystko zaczyna się w tych lokalnych muzułmańskich społecznościach, Tam mamy
                            wszystko czarno na białym. Przynudzam jednak dziś strasznie, więc te przykłady
                            z życia wzięte zostawiam na później. Późno już, umieram od tego stukania.
                            Gratulacje, jeżeli Pan dotrwał. Jak to było jednak w jednym amerykańskim
                            imperialistycznym filmie: „Mam misję od Boga”..J Wszystko jedno którego.

                            Pozdrawiam
                            T.
                            • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 18:38
                              Ale miało być o spostrzeżeniach wyniesionych ze środka społeczności
                              muzułmańskich.
                              Bo – przyzna Pan, Panie werw – na tle tego rozbudowanego wczorajszego wstępu:
                              wszelkie recepty na zaradzenie terrorowi zależą tak na dobrą sprawę od tego co
                              zastajemy na najniższych szczeblach w hierarchii tych społeczności, od psychiki
                              ludzi z tych środowisk – nazwijmy je: „terrorogennych”. W jakim więc stanie
                              jest ta ich muzułmańska świadomość i postrzeganie nas -

                              Niech Pan uruchomi wyobraźnię Panie werw:

                              1. Jest Pan małym chłopcem siedzącym z ojcem i matką w starej Toyocie jadącej
                              po podrzędnej uliczce dużego miasta w jednym z krajów arabskich. Jest rok –
                              powiedzmy: 1980. Przed samochodem do uliczki zbliża się mały chłopiec, mały
                              muzułmanin jedzący coś w rodzaju bułki. Nasza Toyota zatrzymuje się chcąc
                              przepuścić malca. Malec patrzy chwilę w naszą stronę żując bułkę. Malec widzi
                              uśmiechniętą trzyosobową, białej maści rodzinę życzliwie spoglądającą zza
                              szyby. Malec wkracza niespiesznym krokiem na jezdnię i przechodząc przed
                              przednią szybą – najzwyczajniej w świecie – tak jakby to było zupełnie
                              naturalne – puszcza na nią najzwyczajniejszą w świecie flegmę. I odchodzi nie
                              spiesząc się zupełnie w dalszym ciągu. Nie była to zwykła flegma Panie werw, o
                              nie.. Była to Panie werw – flegma niezwykła.. Dobrze odcharchnieta, zmieszana z
                              bułką, żółtawa, o masie własnej na tyle dużej, że po zetknięciu z szybą wciąż
                              trzymała się w swej konsystencji w miarę jednego punktu. Cóż... Ojciec rad nie
                              rad włącza wycieraczki, które w starawym samochodzie nie chodzą już tak jak
                              powinny. Nie spełniają wiec właściwie swojego zadania – rozmazują plwocinę na
                              pół szyby. Na tle zdegustowanych min rodziców wycieraczki pracują mozolnie raz
                              w jedną, raz w drugą stronę, zamazując Panu arabski krajobraz za oknem. Nie
                              smakuje już Panu Pana bułka, którą Pan łapczywie konsumował od jakiegoś czasu –
                              zwraca ją Pan w kierunku fotela kierowcy.

                              2. Pracuje Pan w jednym z krajów islamskich – rok 1990 – islam łagodny, żadne
                              mierzenie brody linijką. Z towarów znanych w Polsce: świece zapłonowe „Iskra” i
                              klej „SuperGlue”. Przyprowadzają Panu rano kobietę, z którą ktoś z tej
                              społeczności spędził wieczór. Bez podtekstów, po prostu kobieta - muzułmanka
                              nie była wtedy u boku męża. Przyprowadzają więc ją z oczami zalanymi tym znanym
                              i w Polsce klejem. Ona nie widzi. Pan też - z bezsilnej złości czerwona mgła
                              przed oczami zasłania Panu muzułmański krajobraz.

                              3. Podjeżdża Pan na check – point w jednym z krajów zachodniego wybrzeża
                              Afryki. Muzułmanie – chrześcijanie: 70/30%. „Alhadji” stojący przy szlabanie –
                              prowizorce podchodzi do okna. Pan się zwraca w jego stronę z tradycyjnym
                              uśmiechem i dostaje Pan kolbą karabinu w głowę. Gdyby nie przypadek - straciłby
                              Pan natychmiast przytomność. Gdyby w skroń – trup, mimo krótkiego ruchu, jaki
                              wykonał Alhadji. Dlaczego uderzył? Nie wiem. Pan wie?

                              4. Jedzie Pan ciężkim motorem w tym samym kraju przez środek muzułmańskiej
                              części miasta, szeroką piaszczystą aleją – o ironio – w pobliżu jednego z
                              meczetów. Nie jedzie
                              Pan szybko. Widzi Pan w bezpiecznej odległości od siebie małego chłopca
                              (znowu!) przebiegającego przez trakt. Chłopcu jednak coś się przypomina, i
                              gwałtownie zawraca pakując się Panu w ostatniej chwili pod motor.
                              Nieprawdopodobnym wysiłkiem – bo dzieciak na dobrą sprawę wskakuje Panu pod
                              koła – kładzie Pan motor, w momencie zetknięcia żelastwa z chłopcem prostuje
                              Pan nogę za kierownicę i odpycha w ten sposób dziecko ratując mu zdrowie, może
                              życie. Kiedy zbiera się Pan w tumanach kurzu po upadku wygrzebując się spod
                              motoru i podczłapuje do chłopca – stwierdza Pan że na szczęście nic mu nie
                              jest. Siedzi lekko zszokowany. Szczęście, naprawdę szczęście – nic mu nie jest.
                              Kurz opada i widzi Pan wokół siebie milczący muzułmański tłum. Tłum jak
                              nigdzie, zbiera się tam momentalnie. Tłum milczy dłuższą chwilę, Pan stoi
                              naprzeciwko z trzęsącymi się rękami. I nagle z tłumu słychać: „He kick a boy..!”

                              Jeżeli ktoś z Forumowiczów chce zarzucić mi bicie piany antyislamskiej
                              nienawiści, proszę żeby się dobrze zastanowił. Holender spędzający życie
                              przywiązany do pilota nie ma pojęcia jak ciężkie zadanie przed chcącymi ufać w
                              rozwiązania typu zostawmy ich samym sobie. Nienawiść jest pielęgnowana religią,
                              ludzie prości dają się łatwo manipulować i omamić, a my chcemy ich akceptować
                              takimi, jakimi są. Nie Panowie, sprawy zaszły za daleko.
                              Jeżeli ktoś może przedstawić mi kontrprzykłady – opisać muzułmańską dobroć w
                              stosunkach z „americans” – bardzo proszę. Zamieniam się w słuch, umieram z
                              niecierpliwości. Pod warunkiem że ta muzułmańska dobroć nie będzie podszyta
                              bliższą lub dalszą perspektywą finansowego zysku.

                              Pozdrowienia Panie werw – niech Pan nie będzie tak radykalny w swoich sądach.
                              Zawsze jest margines nadziei, ze nie jest tak źle jak z uogólnień wynika. Biorę
                              to też do siebie
                              • Gość: wikul Do Tomaszaxxx IP: *.acn.waw.pl 28.10.02, 23:46
                                Do Tomaszaxxx :
                                Przeczytałem bardzo uważnie wszystkie twoje posty i o ile po pierwszym wydawało
                                mi sie że przesadzsz , to po przeczytaniu wszystkich zmieniłem zdanie i sądzę
                                że masz rację . Kiedyś wdawałem się w dyskusję na podobne tematy , ale
                                stwierdziłem z przerażeniem że na tym forum dominują poglądy prezentowane w tym
                                wątku np. przez bimiego . Poglądy abstrakcyjne , akademicko naiwne , pozbawione
                                wyobraźni i odrzucające współczesne doświadczenia . Zgroza .
                                Pozwoliłem sobie w jednym z postów zacytować fragment książki Oriany Fallaci -
                                chyba pt."Gniew i duma" , przedrukowany z Gazety
                                Wyborczej :
                                ... Czasami zamiast ich widziałam obrazek dla mnie symboliczny (a więc
                                doprowadzający do wściekłości) jak ten wielki namiot , którym latem zeszłego
                                roku somalijscy muzułmanie znieważyli i obsrali , i spotwarzyli na trzy miesiące
                                plac przed katedrą we Florencji . W moim mieście ...Namiot postawiono obok
                                pięknego pałacu arcybiskupów. ...A do tego żółte strugi moczu , który
                                bezcześciły mury baptysterium . (Cholera ! Ale maja zasięg ci synowie Allaha !
                                Jak to możliwe żeby trafić w obiekt oddzielony ogrodzeniem , oddalony o prawie
                                dwa metry od ich narządów moczowych ?) . Żółte strugi uryny , smród gówna ,
                                które zagradzało wejście do kościoła San Salvatore al Vescovo - wspaniałego
                                koscióła romańskiego (z 1000 roku) , który stoi na zapleczu placy katedralnego ,
                                a którego synowie Allaha zamienili w sracz . ...
                                ...Ludzie tacy jak ja mają kłopoty z deklaracją : "Ja-nie-mam-nic-wspólnego-z-
                                Kosciołem-Katolickim" . Mam , i to jeszcze jak . Czy mi sie to podoba czy nie .
                                A jakbym miała nie mieć ? Urodziłam się w krajobrazie pełnym kościołów ,
                                klasztorów , Chrystusów . Madonn , świętych . Pierwszą melodią , jaką
                                usłyszałam , przychodząc na świat , była muzyka dzwonów . Dzwonów katedry Santa
                                Maria del Fiore , którą w Epoce Namiotu sagłuszało wycie muzeina . To w tej
                                muzyce , w tym krajobrazie sie wychowałam . To przez tę muzykę i przez ten
                                pejzaż , nauczyłam się , co to jest architektura , rzeźba , co to malarstwo ,
                                sztuka . To przez ten Kościół (nastepnie odrzucony) , zaczęłam zadawać sobie
                                pytanie , co to jest Dobro , co to jest Zło , na Boga ...
                                ...Przy całym moim laicyzmie , przy całym moim ateizmie , jestem tak
                                przesiąknieta kultura katolicką , że stanowi ona wręcz część mojego sposobu
                                wyrażania się . O Boże , mój Boże , Dzięki Bogu , na Boga , Boże mój , Jezus
                                Maria , Matko Przenajświętsza , Chrystus tu , Chrystus tam . Te słowa
                                przychodzą mi do głowy tak spontanicznie , że nawet nie zauważam kiedy je
                                wymawiam lub piszę . ...

                                Pozdrawiam serdecznie


                                • Gość: tomaszxxx Re: Do Tomaszaxxx IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 22:52
                                  Dziękuje za dobre słowo, rzeczywiście z niektórymi adwersarzami to jest orka.

                                  Ten cytat z Fallaci jest wizytówką tej części Europejczyków, którzy widzą
                                  zagrożenie przede wszystkim w samym islamie i wszystkich muzułmanów ładuja do
                                  jednej torby. Cóż, Fallaci opisuje fakty. Ujęcie ich momentami
                                  jednak "ekstremalne". Nikt nam nie odpowie na pytanie, jaki będzie efekt
                                  konfliktu cywilizacji -

                                  Pozdr.
                                  T.
                    • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: mosslar:* / 195.136.61.* 29.10.02, 15:44
                      Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

                      > I wszystko nam się wyjaśniło. Ty Drogi Adwersarzu nie czujesz zagrożenia ze
                      > strony tej części muzułmańskiej braci, która wypowiedziała nam świętą wojnę,

                      Nie nie czuje tego zagrozenia. Co do owej "swietej wojny" to wypowiedzieli ja
                      raczej Izraelowi i jego "popychlu" - USA.
                      Zreszta, abstrachujac od tej calej "swietej wojny", to i Palestynczycy i
                      Czeczeni maja olbrzymie powody natury calkowicie pozareligijnej aby walczyc z
                      okupantami. Mozna sie oburzac na stosowane przez nich metody, przypomne jednak
                      ze panstwa ktore je okupuja tez do humnitarnych nie naleza.

                      Wracajac do Iranu i tych szkolen na naszych znakomitych samolotach opryskowo-
                      taktycznych, to polecam link:
                      www.combataircraft.com/operators/ir.asp
                      Gdzie mozesz sie zapoznac z samolotami jakimi dysponuje armia Iranu i na jakich
                      Iranscy piloci sie szkola.
                      Moze to da ci troche do myslenia.





                      • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 22:34
                        Witam.
                        Jesteś kolejnym partnerem w dialogu, który zachęca mnie w ostatnim akapicie
                        swojego wpisu do przemyśleń. „Zastanów się”, „pomyśl” etc. Zaręczam – ja się
                        zastanawiam nad postem zanim go napiszę. Na temat szkolenia irańskich pilotów w
                        Polsce pomyślałem już dawno – czego pracowicie daje dowód od jakiegoś czasu w
                        tym wątku.

                        Cenię sobie rozmowę z Tobą. Dziękuję jeszcze raz za linki. Ale próbuję
                        rozmawiać nie tylko na temat stopnia zalesienia Iranu, jakości ich znakomitej
                        floty powietrznej, poziomu wykształcenia informatyków, LECZ na temat zagrożenia
                        jakie niesie agresywność części wyznawców islamu (tu ucinasz rozmowę bo nie
                        czujesz się zagrożony – jak mówiłem np. w czasie lotem samolotem pasażerskim).
                        Podziwiam. Ja się czuję jak w stadzie baranów wystawionych na rzeź - często
                        opuszczam kraj mlekiem i miodem płynący. Stawiałem po prostu pytanie, w którym
                        miejscu jest czas na naszą aktywność. W kontekście wizyty 30 Irańczyków w
                        Polsce.

                        Dopóki w świętej wojnie będą ginąć niewinni ludzie w każdym zakątku globu,
                        święta wojna wypowiedziana US i Izraelowi będzie dotyczyć nas wszystkich.
                        Powtarzasz, że nie czujesz się zagrożony. Brawo.

                        Skoro nie czujesz się zagrożony, masz prawo się dziwić mojemu pierwszemu
                        postowi. Napisałem już prawie wszystko na ten temat co chciałem.
                        Może łatwiej i taniej jest wysłać 30 Irańczyków do Polski niż sprowadzić 2
                        polskich instruktorów do Iranu razem z samolotami – (maszyny w końcu i tak się
                        tam przecież znajdą?). Może tam jest drogo, u nas tanio. Sprzedajemy – więc
                        szkolimy, OK. Mamy 100% pewność że wśród 29 Irańczyków nie ma indoktrynowanego
                        od dzieciństwa psychopaty. Zostawmy to. Wyobraź sobie co innego: wyobraź sobie,
                        że taki oblatany już w Mielcu Muhammad wraca do Iranu po szkoleniu. Jest
                        zwykłym pilotem Dromadera, razem ze swoimi kolegami – wszyscy rzeczywiście nie
                        słuchają mułłów nawołujacych do walki z szatanem. Zwykli piloci Dromaderów
                        rolniczych. I po kolejnym pracowitym dniu opryskowym, po robocie, do naszego
                        Muhammada przychodzi jego kolega Abdul. I co mówi Abdulowi z sąsiedztwa
                        rzeczony Muhammad? Muhammad mówi: „Słuchaj Abdul, byłem w tej Polsce i okazało
                        się, że to kraj bardzo dziwnych ludzi. Oni przyszli do mnie pod hotelik w
                        Mielcu z napisem: „Muhammad – wypierdalaj!”.. Co ja im Abdul zrobiłem? Przecież
                        nic. Ale wiesz, zacząłem się zastanawiać.. Przecież nasi bracia w wierze,
                        synowie Mahometa jak i my, mówią tym Polakom że będą ich zabijać. Polacy nie
                        mogą wiedzieć, że to nie ja. Słuchaj, może byśmy coś w tej sprawie zrobili?
                        Idziemy do mułły, pogadamy – może nie ma racji. Trzeba ratować dobre imię
                        islamu, trzeba jakoś wpłynąć na współwyznawców – przecież Ci w Europie już nas
                        nie chcą w całości, nie ważne Abdul czy Muhammad, a my chcemy z nimi żyć w
                        pokoju. Odpowiedzialność zbiorową stosują przyjacielu, i słusznie. Idziemy do
                        Jihada i Lolo Manolo – z nimi też pogadamy - to nie jest tak jak mułła mówi, na
                        pewno. Ale zaraz zaraz, Abdul co ty tam sobie owinąłeś wokół pasa??”
                        • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: mosslar:* / 195.136.61.* 30.10.02, 10:12
                          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

                          > ... LECZ na temat zagrożenia
                          > jakie niesie agresywność części wyznawców islamu (tu ucinasz rozmowę bo nie
                          > czujesz się zagrożony – jak mówiłem np. w czasie lotem samolotem pasażers
                          > kim).

                          To calkiem inna sprawa. Samolotem pasazerskim na trasie miedzynarodowej (choc
                          nie w rejony zamachem zagrozone) lecialem tylko 2 razy, i to jeszcze przed
                          zamachami 11 wrzesnia. Wiec widzisz sam ze "zagrozenie atakiem terrorystycznym
                          na samolot w ktorym akurat lece" nie jest dla mnie zbyt istotnym zagrozeniem.
                          Ewentualnego zamachy al quaidy nie wiazalbym jednak ze szkoleniami iranczykow w
                          eksploatacji samolotow typu dromader, a oto kilka powodow:
                          1. Iran nie wspolpracuje z miedzynarodowymi terrorystami, a przynajmniej nie ma
                          to zadnych dowodow.
                          2. Iran jest w stalym konflikcie ze swiatem arabskim (wojna z irakiem),
                          (iranczycy to potomkowie tzw. ariow, od ktorych hitlerowcy wywodzili swoja
                          genealogie, calkiem zreszta blednie).
                          3. Iranscy szyici czuja od dawien dawna wrogosc do arabskich sunnitow, z
                          ktorych rekrutuja sie czlonkowie al quaidy.
                          4. A teraz najwazniejszy powod: Iran jako instytucja PANSTWOWA, dysponujace
                          wlasnymi lotniskami, flota powitrzna, zarowno cywilna jak i wojskowa, oraz
                          wyszkolonymi pilotami ma znacznie wieksze mozliwosci wyszkolenia ewentualnych
                          terrorystow na wlasnym terenie niz uciekac sie do jakiegos "podstepnego"
                          podsylania ich do Polski. Skoro jednak rzad Iranu, z jakichs powodow, tego nie
                          robi to widocznie nie popiera takiego sposobu prowadzenia "polityki
                          zagranicznej".
                          Przypomne jeszcze moze ze owi znani nam z 11 wrzesnia arabscy piloci-kamikaze,
                          nie szkolili swego kunsztu pilotazu w Iranie, Syrii, Kujewejcie ani nawet w
                          Iraku ale wlasnie na Florydzie, pod samym nosem CIA. Nie wyobrazam sobie
                          zreszta aby jakikolwiek rzad, a juz w szczegolnosci rzad iranskich ajatollahow,
                          mogl popierac taka militarna organizacje jak al quaida. To tak kaby rzada
                          popieral mafie.
                          Choc podobny blad uczynil Konrad Mazowiecki wpuszczajac Krzyzakow do Polski, co
                          nie bylo dobra decyzja.

                          > Oni przyszli do mnie pod hotelik w
                          > Mielcu z napisem: „Muhammad – wypierdalaj

                          Chyba tego nie zrobiles Tomaszu ?!
                          To by bylo bardzo chamskie.

                        • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: mosslar:* / 195.136.61.* 30.10.02, 10:12
                          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

                          > ... LECZ na temat zagrożenia
                          > jakie niesie agresywność części wyznawców islamu (tu ucinasz rozmowę bo nie
                          > czujesz się zagrożony – jak mówiłem np. w czasie lotem samolotem pasażers
                          > kim).

                          To calkiem inna sprawa. Samolotem pasazerskim na trasie miedzynarodowej (choc
                          nie w rejony zamachem zagrozone) lecialem tylko 2 razy, i to jeszcze przed
                          zamachami 11 wrzesnia. Wiec widzisz sam ze "zagrozenie atakiem terrorystycznym
                          na samolot w ktorym akurat lece" nie jest dla mnie zbyt istotnym zagrozeniem.
                          Ewentualnego zamachy al quaidy nie wiazalbym jednak ze szkoleniami iranczykow w
                          eksploatacji samolotow typu dromader, a oto kilka powodow:
                          1. Iran nie wspolpracuje z miedzynarodowymi terrorystami, a przynajmniej nie ma
                          to zadnych dowodow.
                          2. Iran jest w stalym konflikcie ze swiatem arabskim (wojna z irakiem),
                          (iranczycy to potomkowie tzw. ariow, od ktorych hitlerowcy wywodzili swoja
                          genealogie, calkiem zreszta blednie).
                          3. Iranscy szyici czuja od dawien dawna wrogosc do arabskich sunnitow, z
                          ktorych rekrutuja sie czlonkowie al quaidy.
                          4. A teraz najwazniejszy powod: Iran jako instytucja PANSTWOWA, dysponujace
                          wlasnymi lotniskami, flota powitrzna, zarowno cywilna jak i wojskowa, oraz
                          wyszkolonymi pilotami ma znacznie wieksze mozliwosci wyszkolenia ewentualnych
                          terrorystow na wlasnym terenie niz uciekac sie do jakiegos "podstepnego"
                          podsylania ich do Polski. Skoro jednak rzad Iranu, z jakichs powodow, tego nie
                          robi to widocznie nie popiera takiego sposobu prowadzenia "polityki
                          zagranicznej".
                          Przypomne jeszcze moze ze owi znani nam z 11 wrzesnia arabscy piloci-kamikaze,
                          nie szkolili swego kunsztu pilotazu w Iranie, Syrii, Kujewejcie ani nawet w
                          Iraku ale wlasnie na Florydzie, pod samym nosem CIA. Nie wyobrazam sobie
                          zreszta aby jakikolwiek rzad, a juz w szczegolnosci rzad iranskich ajatollahow,
                          mogl popierac taka militarna organizacje jak al quaida. To tak kaby rzada
                          popieral mafie.
                          Choc podobny blad uczynil Konrad Mazowiecki wpuszczajac Krzyzakow do Polski, co
                          nie bylo dobra decyzja.

                          > Oni przyszli do mnie pod hotelik w
                          > Mielcu z napisem: „Muhammad – wypierdalaj

                          Chyba tego nie zrobiles Tomaszu ?!
                          To by bylo bardzo chamskie.

                          • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 10:17
                            Ręce mi powoli opadają..
                            Powtarzam: w kontekście przyjazdu Irańskich kandydatów na pilotów do Polski
                            zawiera się problem naszej postawy wobec agresywności części wyznawców
                            Mahometa.

                            Jestem bardzo szczęśliwy ze to właśnie Irańczycy - wg Ciebie prawdopodobieństwo
                            zagrożenia ze strony islamisty z irańskim paszportem jest minimalne. I
                            ŚWIETNIE, WRĘCZ CUDOWNIE. Tym bardziej zszokowani powinni być ci piloci naszą
                            postawą, tym większa szansa, że po powrocie do kraju zaczną może działać
                            (naiwne? – nie wiem) w stronę potępienia fanatyzmu. Tu irańska polityka szkoleń
                            lotniczych ma szansę połączyć się z polityką w wymiarze dużo szerszym.

                            Nie rozdzielam wątku szkolenia islamistów z pilotażu (OBOJĘTNE z jakiego kraju -
                            teraz paszport irański może mieć każdy) od wątku potencjalnego zagrożenia
                            jakie nas dotyczy (nie kwestionuj tego, fakt że jesteśmy „bezpieczni” w Polsce
                            może szybko okazać się złudny) . Ty wciąż opowiadasz o Iranie jako takim.

                            Czy nie widać, że całość jest pytaniem o moment, w którym powinniśmy zacząć
                            działać? Szokujące jest dla mnie, że Ty uważasz że nie powinniśmy robić nic.
                            Więcej – bronisz twardo teorii, że Irańczycy którzy przyjechali do Polski
                            wszyscy są cacy. Nie słyszałem od Ciebie stwierdzenia, że MOŻE istnieje
                            prawdopodobieństwo (a istnieje) że szkolimy dewiantów w fanatyzmie. Tak
                            naprawdę jest to więc pytanie, w którym momencie powinniśmy powiedzieć
                            twarde „Nie” islamowi. Przynajmniej w takiej postaci, w jakiej obecnie zalewa
                            świat. A my w kółko o Iranie.

                            Ponownie pytam, dlaczego w swej naiwności zakładasz, że panowie Irańczycy
                            legitymujący się paszportami tego kraju, rzeczywiście tymi Irańczykami są?? Jak
                            możesz to sprawdzić? Może umyślnie dobrano im paszporty kraju ostatniego na
                            liście krajów łączonych z fanatyzmem i terrorem? Skąd takie założenie, że
                            RZECZYWIŚCIE mamy do czynienia z Irańczykiem z dziada pradziada? Może kilku z
                            tych panów ma kilka paszportów – prawdopodobne, czy nie?

                            Jeszcze pytanie zasadnicze: jutro czytasz w Wyb., że do Mielca przyjeżdża
                            kolejna tura islamskich pilotów na szkolenie. Tym razem opryskiwać bory i lasy
                            w Algierii. Pytam: szkolimy ich, czy nie?
                            • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: mosslar:* / 195.136.61.* 31.10.02, 10:44
                              Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

                              > Ponownie pytam, dlaczego w swej naiwności zakładasz, że panowie Irańczycy
                              > legitymujący się paszportami tego kraju, rzeczywiście tymi Irańczykami są??
                              > Jak możesz to sprawdzić?

                              Ręce mi powoli opadają.
                              Przeciez takie sprawdzanie nie lezy w mojej gestii. Od tego jest wywiad,
                              kontrwywiad i WSI wspolpracujacy z NATO i CIA i jestem w 100% pewien ze oni ten
                              kontrakt przeswietlili oraz zwiazanych z nim ludzi. Jezeli oni dopuscili do
                              tego kontraktu oraz tych szkolen to nawet, powtazam NAWET GDYBY TO BYLI
                              RZECZYWISCIE TERRORYSCI, to widocznie sluzby specjalne maja w tym jakis cel aby
                              im na tym etapie nie przeszkadzac, np. "dla dobra dochodzenia".
                              A zreszta to czy ktos jest Iranczywkiem czy Arabem czy moze nawet Iranczykiem
                              podejrzewanym w Iranie o zazylosc z panem Osama, mozna sprawdzic zwracajac sie
                              z prosba o stosowne informacje do konsulatu czy ambasady Islamskiej Republiki
                              Iranu.
                              Ponadto, wszystkie wieksze, czy posiadajace strategiczne znaczenie
                              przedsiebiorstwa w Iranie, a do takich zaliczaja sie pewnie jakies linie
                              lotnicze, straze pozarne czy co tam jeszcze skad sa owi piloci, sa
                              znacjonalizowane i kontrolowane przez ajatollahow, a oni chyba wiedza kto u
                              nich pracuje a kto nie, wiec dojscie do informacji czy ten czy ow jest
                              pracownikiem takiego a nie innego przedsiebiorstwa iranskiego czy nie napewno
                              nie jest "niemozliwe".

                              • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 11:37
                                Jeszcze pytanie zasadnicze: jutro czytasz w Wyb., że do Mielca przyjeżdża
                                kolejna tura islamskich pilotów na szkolenie. Tym razem opryskiwać bory i lasy
                                w Algierii. Pytam: szkolimy ich, czy nie?


                                • Gość: ¥ Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: mosslar:* / 195.136.61.* 31.10.02, 11:56
                                  Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

                                  > Jeszcze pytanie zasadnicze: jutro czytasz w Wyb., że do Mielca przyjeżdża
                                  > kolejna tura islamskich pilotów na szkolenie. Tym razem opryskiwać bory i
                                  lasy
                                  > w Algierii. Pytam: szkolimy ich, czy nie?

                                  Czlowieku; JACY MY?
                                  Ja nie umiem latac samolotem, nawet Dromaderem.
                                  Od takich decyzji jest kto inny a nie jacys MY.
                                  Jazeli kontrwywiad czy tam wywiad nie bedzie mial zastrzezen to mozemy uczyc
                                  latac nawet Goryle z Kilimadzaro.


                                  • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 12:28
                                    Gość portalu: ¥ napisał(a):

                                    > Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):
                                    >
                                    > > Jeszcze pytanie zasadnicze: jutro czytasz w Wyb., że do Mielca przyjeżdża
                                    > > kolejna tura islamskich pilotów na szkolenie. Tym razem opryskiwać bory i
                                    > lasy
                                    > > w Algierii. Pytam: szkolimy ich, czy nie?
                                    >
                                    > Czlowieku; JACY MY?
                                    > Ja nie umiem latac samolotem, nawet Dromaderem.
                                    > Od takich decyzji jest kto inny a nie jacys MY.
                                    > Jazeli kontrwywiad czy tam wywiad nie bedzie mial zastrzezen to mozemy uczyc
                                    > latac nawet Goryle z Kilimadzaro.
                                    >
                                    >
                                    Nie poddawaj się, stary... Przyczepiasz się juz do formy, udając że nie
                                    odczytujesz właściwie intencji. MY jako kraj oczywiście.
                                    I mimo wszystko my jako my: Ty i ja.

                                    Zadziwia mnie u Ciebie kolejna rzecz. Mianowicie Twoje zaufanie do naszych
                                    służb. Wnioskuję za Tobą, że są w stanie zagwarantować nam, że czystej krwi
                                    irańscy Irańczycy, bez dublowanych paszportów, znani na wylot wszystkim służbom
                                    przyjechali do Polski. "Znasz li ten kraj?" Czy Ty naprawdę w to wierzysz?

                                    Właśnie ogólna naiwność - sprzedajemy więc szkolimy i wszystko jest OK, nic nie
                                    trzeba w tej sprawie robić - budzi moje obawy.

                                    My - jest pojęciem dotyczącym jak wspomniałem i nas obu. Któryś z kolejnych
                                    zamachów na świecie może zdarzyc się przy udziale fałszywego pilota szkolonego
                                    w Mielcu - powtarzam, to nie jest abstrakcja, to są niestety fakty.

                                    Mam dobrego znajomego w MSZ. Nic nie wiedzieli o tych szkoleniach, żadna
                                    komórka. Cyt. "Najprawdopodobniej jest to wewnetrzna umowa miedzy Mielcem, a
                                    irańską instytucją wysyłającą pilotów, nie wymagająca naszych pozwoleń".

                                    Do wieczora - irytujesz się, ale to dobrze. Przynajmniej nie jesteś obojetny.
                                    Polecam wątek na forum Świat pt "400 mln Arabów" pozornie nie związany z
                                    tematem
                • Gość: Magda Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: 195.136.252.* 17.10.02, 11:54
                  Jak już przeklinasz to przynajmniej trzymaj się ortografii.

                  Co masz na myśli pisząc "zróbmy coś"? Co mamy zrobić? Jechać do Mielca z
                  transparentami "Won" lub "Wy......ć"? Co mogą szarzy ludzie? O spore profity tu
                  chodzi, żeby ktokolwiek chciał Ciebie usłyszeć i coś zrobić.
                  • Gość: tomaszxxx Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 10:46
                    Gość portalu: Magda napisał(a):

                    > Jak już przeklinasz to przynajmniej trzymaj się ortografii.
                    >
                    > Co masz na myśli pisząc "zróbmy coś"? Co mamy zrobić? Jechać do Mielca z
                    > transparentami "Won" lub "Wy......ć"? Co mogą szarzy ludzie? O spore profity
                    tu
                    >
                    > chodzi, żeby ktokolwiek chciał Ciebie usłyszeć i coś zrobić.


                    Człowiek się wiecznie spieszy Pani Magdo. Co Pani z tą ortografią..? Że
                    niby "huj" się inaczej pisze..? Jak zwykle formalistka, tak jak z tymi
                    tłumaczeniami..

                    "Zróbmy coś" w sprawie Mielca oznacza np zmobilizowanie odpowiednich słuzb w
                    naszym pięknym kraju do działania - kto określa system weryfikacji tych panów,
                    kto ich sprawdza i gdzie, KTO w 100% jest w stanie zagwarantować, że nie
                    szkolimy dewiantów psychicznych.. Przeciez gdyby jeden z tych panów nie
                    połączył się z Allahem na płycie lotniska w Mielcu, kto z nas by wiedział ze
                    takie szkolenia w ogóle mają miejsce? Kasa, kasa, kasa przysłania wszystkim
                    świat.. Powinniśmy zrobić wszystko, aby nikt nie powiedział że jesteśmy szarymi
                    ludźmi. Jak słysze to określenie, to włos mi się jeży. Na razie mam gwarancję
                    że wie o nich nasz MSZ i ambasada US. Jeżeli w przyszłych miesiącach usłyszę że
                    gdzies na świecie dokonano aktu terr. i autorem był pilot szkolony m.in. w
                    Mielcu, to przyrzekam Pani - pojadę do tego Mielca i osobiście wsadzę
                    dyrektorowi odpowiedzialnemu za sprzedanie Dromaderów do Iranu w dupę
                    transparent z napisem "Irańscy piloci do domu".. Tam może mają lepsze systemy
                    weryfikacji od naszych. Oby.
                    Dokończę Pani na priv konto.
                    To nie miejsce - zaraz ktos powie że nawołuje do nienawiści i zostanę tym
                    na "R".. Aż boję się wymówic..
                    • Gość: Magda Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: 195.136.252.* 18.10.02, 11:31
                      Trzymam Cię za słowo, ale liczyć się musisz z tym, że jak ędziesz temu panu
                      wkładał w 4 litery transparent osobiście, to zkończą się Twoje podrygi na Forum
                      przez jakiś czas. Tam gdzie osiądziesz nie ma internetu a rozmowy na "Forum" są
                      trochę, powiedzmy, na innym poziomie.
                      Mam ogromne wątpliwości czy Twoja misja sie powiedzie.
        • Gość: j23 Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 01:33
          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

          .> Prosiłem o odpowiedź, czy powinniśmy szkolić islamskich pilotów?

          To ktore ony so islamskie? O ile wiem, w Iranie som i katoliki...
          Czyzbysmy mieli ambicje opowiadania "islamic jokes" na podobienstwo Teda
          Turnera?
          Pytanie pierwsze: czy tomaszxxx wie w ogole cokolwiek o szkoleniu pilotow na
          konkretny typ samolotu?
          Pytanie drugie: czy poza tiwi i gazetamy jest jeszcze jakies inne zrodlo wiedzy
          tomaszaxxx na temat islamu, Iranu ?
          Zastrzegam: jestem z Mielca, bylem w Iranie, gdzie lataja Dromadery i opryskuja
          rolnikom ich skape uprawy, bo to kraj pustynny w wiekszosci i kazdy klos na
          wage zlota...
          A dlaczego szkola sie tutaj?
          Primo: bo tu najtaniej ( jest jeszcze Bulgaria i Rosja, ale tam malo
          cywilizowanie, a Iranczycy to bynajmniej nie lud dziki...)
          Secundo: bo to tu produkuja tego nieszczesnego Dromadera, ktory acz doskonaly,
          podobno bywa w pilotazu narowisty, wiec gdzie szukac mądrych co go poznali
          najlepiej?

          A wlasciwie to pytanie jest glupie. Nie rozbil sie uczestnik KURSU PILOTAZU,
          tylko WYSZKOLONY JUZ PILOT, ktory mial sie oblatac Dromaderem, wiec w zasadzie
          to caly watek psu na bude,C.B.D.U.
    • eliot Re: Jeszcze o tym dyskutujecie...???? 14.10.02, 09:02
      I to zamiast rozrywkowo to na powaznie???
      Odbija Wam????
      • bimi Re: Jeszcze o tym dyskutujecie...???? 14.10.02, 12:51
        eliot napisał:

        > I to zamiast rozrywkowo to na powaznie???
        > Odbija Wam????

        Jak tu przestać, skoro (jak to zauważył Pan Tomasz) "W Finlandii ktoś
        zdetonował ładunek w centrum handlowym. wszedł w sam środek teatrzyku dla
        dzieci w hipermarkecie - clown je zabawiał"?

        Z "islamskimi fanatykami" nie ma żartów! Szczególnie kiedy mieszkają w
        Finladnii, studiują chemię, a o islamie to słyszeli w telewizji jak oglądali
        relację na żywo z WTC.
        • eliot Re: Jeszcze o tym dyskutujecie...???? 14.10.02, 13:11
          bimi napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > I to zamiast rozrywkowo to na powaznie???
          > > Odbija Wam????
          >
          > Jak tu przestać, skoro (jak to zauważył Pan Tomasz) "W Finlandii ktoś
          > zdetonował ładunek w centrum handlowym. wszedł w sam środek teatrzyku dla
          > dzieci w hipermarkecie - clown je zabawiał"?
          >
          > Z "islamskimi fanatykami" nie ma żartów! Szczególnie kiedy mieszkają w
          > Finladnii, studiują chemię, a o islamie to słyszeli w telewizji jak oglądali
          > relację na żywo z WTC.


          Tak! Tak! Takich islamistow powinno sie wytepic do nogi!!!
          wink))
    • Gość: ... Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysemita IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 13:03
      /nt
      • Gość: tomaszxxx Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 13:26
        Panowie Bimi i Elli, miło Was widzieć..! Ja naprawdę chciałbym sie mylić,
        uwierzcie.. Św. Mikołaj obwiązany ładunkami i mnie śmieszy. Jeżeli to w
        Finlandii zrobił jakiś drwal niezadowolony po wypłacie, to ja odetchnę z
        ulgą..! Chcę żebyście mieli rację - razem próbujmy określić skalę terroru. Mimo
        ze jak wiecie - dzięki medialnej manipulacji - główny cel terrorystów, czyli
        jak największy rozgłos a przez to chaos na świecie, nie zawsze jest mozliwy.
      • Gość: Lip Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: 195.136.252.* 14.10.02, 14:17
        Ojojoj! Jak radykalnie! Mów za siebie!
        Ludzie reprezentujący wyższy poziom intelektualny rzadko kiedy wypowiadają tak
        płytkie stwierdzenia jak Twoje.
        • Gość: ... Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:33
          Gość portalu: Lip napisał(a):

          > Ojojoj! Jak radykalnie! Mów za siebie!
          > Ludzie reprezentujący wyższy poziom intelektualny rzadko kiedy wypowiadają
          > tak płytkie stwierdzenia jak Twoje.

          Ludzie reprezentujący wyższy poziom intelektualny rzadko kiedy nie wiedzą co to
          jest ironia.
          • Gość: Lip Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: 195.136.252.* 14.10.02, 14:55
            Twoje słowa bynajmniej nie brzmią ironicznie. Tylko Ty o tym chyba wiesz
            • Gość: ... Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 15:26
              Gość portalu: Lip napisał(a):

              > Twoje słowa bynajmniej nie brzmią ironicznie. Tylko Ty o tym chyba wiesz

              Skoro już posiadłeś mój umysł i wiesz wszystko co ja wiem, to napisz mi czego
              jeszcze nie wiem abym wiedział wszystko.

              Podpowiem, to wyżej to jest ironia.

              Skoro mówimy o wiedzy i niewiedzy, pewnie nie wiesz (nie zakładam z gory jak
              ty) że jesteś ksenofobem i faszystą. A może po prostu masz depresje maniakalną?
              Podpowiem ci że chorzy mają ubzdurana manie, że rząd im wszczepia implanty do
              mózgu, że są 24 godziny na dobe obserwowani, że irańscy piloci chca ich zatruć
              wąglikiem...

              A tak na marginesie wiesz że 4,5% procent zakażeń spowodowanych podawaniem
              pewnego preparatu pochodzącego z krwi, to zakażenia wąglikiem i to tą
              najgrożniejszą odmianą. Czy chcesz likwidować już hematologie i transfuzjologię.
              • Gość: Lip Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: 195.136.252.* 14.10.02, 15:40
                Nie wiesz i to dużo.
                Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi i tak sie denerwujesz, biedaczyno. Skoro
                niezgadzam się z twoją pierwotną wypowiedzią, to znaczy, że nie mam też nic
                wspólnego z ksenofobią i faszyzmem. Ułatwię ci to nawet: nie mam nic wspólnego
                z rasizmem. Albo jeszcze jaśniej:
                Nie każdy Irańczyk = Islamista, nie każdy Polak = antysemita. Czy teraz już
                jasne?
                • Gość: ... Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 15:51
                  Gość portalu: Lip napisał(a):

                  > Nie każdy Irańczyk = Islamista, nie każdy Polak = antysemita. Czy teraz już
                  > jasne?

                  Nie kumasz. To akurat jest jasne jak słońce dla ciebie i dla mnie. Nie jest
                  natomiast jasne dla autora wątku, dla którego każdy Irańczyk to terrorysta
                  ktory nadleci "oprsykiwaczem" nad jego dom. Skoro wiesz co chcialem powiedzieć
                  nie jest dla nmnie jasne czemu poświecasz tak dużo energii żeby mnie przekonać,
                  że wiem to co wiem.
                  • Gość: tomaszxxx Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 16:00
                    Tu autor wątku. Dlaczego drogi "..." nie czytasz wszystkich wpisów, a
                    wypowiadasz się o wątku? Skąd u Was agresja? Sama z siebie?
                    Jeżeli zdołasz przeczytać moje nieliczne wpisy - a proszę o to - miej po
                    lekturze trochę szacunku dla samego siebie i powiedz zwykłe "przepraszam". "Nie
                    ma za co" z góry.
                    • Gość: ... Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 16:29
                      Wybacz drogi autorze, wątek rozrósł się nademiar, czytać wszystkiego nie mam
                      czasu. Pracuje nad PKB. W chwili w której zaczołem ową dyskusje przeczytałem
                      wszystkie posty. Następnie razem z moim adwersarzem udowadnialiśmy sobie prawdy
                      oczywiste bez wnikania z mojej strony w narastające wypowiedzi. Niechcę cię
                      przepraszać od niechcenia, nie czuje się winny. Odebrałem twoją postawe na
                      podstawie twoich kilku wypowiedzi stąd moja ocena, adekwatna moim zdaniem, do
                      tego co przeczytałem.
                      • Gość: Lip Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: 195.136.252.* 15.10.02, 08:29
                        Ile wynosi PKB?
                        • Gość: ... Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 11:23
                          Gość portalu: Lip napisał(a):

                          > Ile wynosi PKB?
                          Stanowczo za mało. smile
                          • Gość: Lip Re: Każdy Irańczyk=Islamista, każdy Polak=antysem IP: 195.136.252.* 15.10.02, 11:28
                            No to za mało sie starasz. Tu podciągnąć, gdzie indziej uszczknąć i mamy
                            porządny wynik. Zadowalający wszystkich i godny upublicznienia.
    • werw Tomaszx 14.10.02, 13:21
      Wspólnym mianownikiem większości twoich adwersarzy-idiotów jest niechęć do
      Żydów. Kto przeciw Żydom ten z nimi. Z tego powodu będą udawać że deszcz pada,
      kiedy w twarz im plują. Analfabetyzm miał swoje dobre strony. Krył głupotę. A i
      chronił otoczenie. Pzdr.
      • Gość: Ania Re:Pytanie IP: *.upc.chello.be 14.10.02, 14:25
        Czy to aby nie Izrael sprzedawal ostatnio bron do Iranu?
        • Gość: ... Re:Pytanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:35
          Na pewno ci odpowie że deszcz pada.
        • Gość: tomaszxxx Re: Pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 14:39
          Bardzo przepraszam Pana Ignoranta za profanację nick-a..!
          Pytanie o doktorat jest na miejscu oczywiście.. Będzie o komunikacji - ogólnie
          mówiąc; o jej roli w kształtowaniu świadomości itd w ten deseń.. W ten cymbał,
          że się wyrażę.. - to bardziej szczegółowo. Temat : "Wpływ wyznania pilota na
          bezpieczeństwo w ruchu lotniczym" jest w deche.. Pan pozwoli, że sobie podbiorę
          w razie potrzeby.
        • werw Re:Pytanie 14.10.02, 16:05
          Nie wiem, nie słyszałem o tym. Wiem natomiast, że politykę można uprawiać w imię zasad, ale niestety w ramach istniejących realiów. Nie mam też wątpliwości po czyjej stronie jest racja, mogę więc przypuszczać że jest jakieś uzasadnienie takiej transakcji: Iran ma na pieńku z Al Kaidą , na przykład.
          Racja natomiast z pewnością nie leży po stronie islamskich morderców, dlatego wzelkie próby relatywizowania tego co się na świecie dzieje są żenujące, zwłaszcza że to wy jesteście potencjalnymi ofiarami i to na wasze głowy kieruje się islamski celownik. Czy naprawdę trzeba żebyś straciła kogoś z rodziny by zrozumieć kto jest twoim wrogiem? Oni krzyczą ci to prosto w twarz praktycznie w każdym wydaniu wiadomości. Dalej nie słychać?
          • Gość: Ania Re:Pytanie IP: *.upc.chello.be 14.10.02, 16:20
            werw napisała:

            > Nie wiem, nie słyszałem o tym. Wiem natomiast, że politykę można uprawiać w
            imi
            > ę zasad, ale niestety w ramach istniejących realiów. Nie mam też wątpliwości
            po
            > czyjej stronie jest racja, mogę więc przypuszczać że jest jakieś
            uzasadnienie
            > takiej transakcji: Iran ma na pieńku z Al Kaidą , na przykład.
            >
            Chcialam tylko zauwazyc ,ze jest to watek dotyczacy polskiej transakcji z
            Iranem.Skoro Izrael moze sprzedawac bron islamskim morderca jak ich nazywasz to
            nie widze gdzie lezy problem by Polska nie miala szkolic ich pilotow.

            a tak na marginesie niewiele zaczynam rozumiec bo niedawno Sala grzmiala na
            temat Al Kaidy w Iranie a teraz ty piszesz,ze Iran ma na pienku z Al Kaida.






            Racja natomiast z pewnością nie leży po stronie islamskich morderców, dlatego w
            > zelkie próby relatywizowania tego co się na świecie dzieje są żenujące,
            zwłaszc
            > za że to wy jesteście potencjalnymi ofiarami i to na wasze głowy kieruje się
            is
            > lamski celownik. Czy naprawdę trzeba żebyś straciła kogoś z rodziny by
            zrozumie
            > ć kto jest twoim wrogiem? Oni krzyczą ci to prosto w twarz praktycznie w
            każdym
            > wydaniu wiadomości. Dalej nie słychać?


            To dlaczego USA nie zerwie natychmiast stosunkow z Arabia Saudyjska?
            o ile mi wiadomo to Osama jest Saudyjczykiem i ponoc to Saudyjczycy finansowali
            zamachy Al Kaidy o co wiec idzie z tym Iranem?
          • bimi Re:Pytanie 14.10.02, 16:23
            werw napisała:

            > Nie wiem, nie słyszałem o tym. Wiem natomiast, że politykę można uprawiać w
            imi
            > ę zasad, ale niestety w ramach istniejących realiów. Nie mam też wątpliwości
            po
            > czyjej stronie jest racja, mogę więc przypuszczać że jest jakieś
            uzasadnienie
            > takiej transakcji: Iran ma na pieńku z Al Kaidą , na przykład.
            > Racja natomiast z pewnością nie leży po stronie islamskich morderców, dlatego
            w
            > zelkie próby relatywizowania tego co się na świecie dzieje są żenujące,
            zwłaszc
            > za że to wy jesteście potencjalnymi ofiarami i to na wasze głowy kieruje się
            is
            > lamski celownik. Czy naprawdę trzeba żebyś straciła kogoś z rodziny by
            zrozumie
            > ć kto jest twoim wrogiem? Oni krzyczą ci to prosto w twarz praktycznie w
            każdym
            > wydaniu wiadomości. Dalej nie słychać?

            My jesteśmy ofiarami, a wy chcecie nas ochronić? Tak po prostu? Zupełnie
            bezinteresownie? Weź bo zaraz się porzygam! To już prędzej uwierzę w
            bezinteresowność wszystkich fanatyków islamskich świata niż w twoją, werw!

            Żydzi (jako całość) nigdy nie byli, nie są i nigdy nie będą bezinteresowni! Co
            więcej, nie ma chyba innego narodu, który był by bardziej bezwzględy i
            wyrafinowany w dążeniu do swego celu - potraficie nawet rozpocząć
            ogólnoświatową kampanię anty-islamską na początku XXI wieku. Ogromną kampanię -
            na olbrzymią skalę, w której wbijacie ludziom do głów, że muzułmanie to
            podludzie a ich religia to zbrodnie i krew. Wy po prostu posługujecie się
            nienawiścią - siejecie ją, aby potem służyła waszym interesom.

            A to wszystko tylko po to, żeby bronić swoich chorych interesów na piedolonym
            Bliskim Wschodzie. Tacy jesteście bezinteresowni, nasz ty szlachenty obrońco!
            • Gość: Ania Re:Pytanie do werwa IP: *.upc.chello.be 14.10.02, 16:26
              Twierdzisz,ze kazdy islamista to wrog.Twierdzisz,ze kazdy muzulmanin jest
              potencjalnym zagrozeniem.Jak chcesz rozwiazc ten problem?Nowy holocaust tym
              razem dla muzulmanow?Ile to bedzie milionow ludzi?
              • Gość: ... Re:Odpowiedż za werwa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 16:34
                W dobie atomowej...dużo.
              • Gość: Ania Re: werw Cyganie tez do odstrzalu? IP: *.upc.chello.be 14.10.02, 16:53
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Twierdzisz,ze kazdy islamista to wrog.Twierdzisz,ze kazdy muzulmanin jest
                > potencjalnym zagrozeniem.Jak chcesz rozwiazc ten problem?Nowy holocaust tym
                > razem dla muzulmanow?Ile to bedzie milionow ludzi?

                Cyganie to stonka

                Przeczytaj komentowany artykuł »
                werw 14-10-2002 16:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                Zgadza się. cyganie z założenia żerują na goszczących ich
                społeczeństwach. Wykiwanie gadzia w kulturze cygańskiej jest
                cnotą, o czym powinni wiedzieć nasi szlachetni humaniści.

                Cyganie to stonka

                Przeczytaj komentowany artykuł »
                werw 14-10-2002 16:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                Zgadza się. cyganie z założenia żerują na goszczących ich
                społeczeństwach. Wykiwanie gadzia w kulturze cygańskiej jest
                cnotą, o czym powinni wiedzieć nasi szlachetni humaniści.

                • bimi Długo by cytować, werwa... 14.10.02, 17:01
                  Pamiętam, że jego teksty o Murzynach też były nieprzeciętne...

                  W ogóle myslę, że ten chłopak ma jakiś wrodzony talent do tych rzeczy. smile
    • Gość: z Re: Irański pilot samolotu zginął podczas szkolen IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.02, 19:53
    • Gość: tata i ten też nie był na lekcjach o lądowaniu ? IP: *.visp.energis.pl 29.10.02, 23:21
      • Gość: +++Ignorant Pogrzebcie wreszcie tego biednego Persa........... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.02, 02:06
        Sława!

        On już się w proch i pył obraca...
        A Wy nadal nie możecie dać mu spokoju..?

        To prawda rozwalił nam samolot...
        Ale ubezpieczenie już za niego zapłaciło...

        Kupią nowy...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: # Kupuj baranie bezyne z Izraela a nie arabska! /nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 30.10.02, 10:18
          • Gość: tomaszxxx Re: Kupuj baranie bezyne z Izraela a nie arabska! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 10:26
            Panie Ignorant..!

            Widzę że i tu - jak pewnie i w innych miejscach Forum - ma Pan swój fan-club..
            Pisze Pan pod ciągłym ciśnieniem, jak zdążyłem zauważyć. Śmieję się zawsze do
            łez, gdy wpada na wątek taki jednozdaniowy "ciśnieniowiec" z epitetami -
            urocze..

            Za ten rozbity samolot islamscy piloci zapłacą w wymiarze szerszym - tu nie
            chodzi tylko o ubezpieczenie. Gdyby nie to gwałtowne spotkanie z Allahem, nic
            bysmy przeciez nie wiedzieli o obecności tych panów w Polsce.

            Pozdr.
            T.
            • werw Re: Kupuj baranie bezyne z Izraela a nie arabska! 31.10.02, 12:43
              Z uwagą przeczytałem Pańskie wypowiedzi. Dziękuję że poświęciłeś swój czas
              (przejdźmy może na ty). Twój głos jest szczególnie cenny, jako że znasz sprawę
              od środka: ja od pewnego czasu usilnie próbuję zrozumieć mentalność i sposób
              myslenia arabów a priori, z polskiej perspektywy i pochlebiam sobie, ze
              dochodzimy do podobnych wniosków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja