"Gdyby każdy zarżnął 1 urzędnika, to skończyłaby się biurokracja"

IP: 10.129.226.* / *.acn.pl 27.07.01, 11:57
i koncesjonowanie.
    • Gość: mietek Re: dajmy im pół roku IP: *.toya.net.pl 27.07.01, 14:08
      Tak długo,jak urzędas będzie rządził,będzie bieda w tym kraju.Urzędnik ma
      SŁUŻYĆ i tyle.Ma ich być /na początek / o połowę mniej,mają pracować we
      wszystkie soboty i za wypłatę o 25% niższą.Mówię całkiem poważnie.I mimo takich
      zmian niewiele osób zwolniłoby się na znak protestu.Bo sami widzą,że
      ich "robota" jest niewiele warta lub nawet w wielu wypadkach
      szkodliwa.Większość urzędników to kobiety.Idą do "pracy",bo chłop za mało
      zarabia.95% z nich chętnie by z tego zrezygnowała.Wiem,bo rozmawiam.Taka
      matka,żona wraca do brudnego,zabałaganionego,zimnego domu i nie wie w co ręce
      włożyć.Czy ścielić łóżka,czy gotować obiad,czy dziecku pomóc w lekcjach,czy
      posprzątać.Ponieważ wszystko jest za póżno i byle jak - dochodzą nerwy.Dzieci
      po szkole plątają się same i nie wiadomo w jakie wpadają
      towarzystwo /wiadomo,że to najatrakcyjniejsze jest najgorsze/.Jedno miejsce
      pracy urzędnika kosztuje podatnika miesięcznie ok.6000 zł.Czy nie lepiej dać
      tym kobietom miesięczny zasiłek np.700 zł,żeby tylko nie chodziły do "pracy"?
      Skorzysta rodzina,Państwo i przyszłe pokolenia.Jednocześnie trzeba zamiast
      gmatwać w tym kraju co się da - upraszczać życie i pracę tym,co przynoszą
      pieniądze do kasy urzędu i utzymują państwo oraz dają miejsca pracy.Przecież to
      takie proste.Dopóki takich prostych kroków się nie zrobi,dopóty będzie
      bieda.Już od kilku lat oglądamy i słuchamy różnych audycji na temat
      bezrobocia,poprawy tego ,podniesiania tamtego i nic z tego nie wynika.I nawet
      za 100lat nie wyniknie.Potrzebne są proste,szybkie i radykalne
      zmiany.Kończę,nie chce mi się już dłużej pisać,bo najbardziej nie lubię
      tłumaczyć komuś rzeczy oczywistych tym bardziej,że to tak gówno da.
    • Gość: mietek Re: dajmy im pół roku IP: *.toya.net.pl 27.07.01, 14:13
      Tak długo,jak urzędas będzie rządził,będzie bieda w tym kraju.Urzędnik ma
      SŁUŻYĆ i tyle.Ma ich być /na początek / o połowę mniej,mają pracować we
      wszystkie soboty i za wypłatę o 25% niższą.Mówię całkiem poważnie.I mimo takich
      zmian niewiele osób zwolniłoby się na znak protestu.Bo sami widzą,że
      ich "robota" jest niewiele warta lub nawet w wielu wypadkach
      szkodliwa.Większość urzędników to kobiety.Idą do "pracy",bo chłop za mało
      zarabia.95% z nich chętnie by z tego zrezygnowała.Wiem,bo rozmawiam.Taka
      matka,żona wraca do brudnego,zabałaganionego,zimnego domu i nie wie w co ręce
      włożyć.Czy ścielić łóżka,czy gotować obiad,czy dziecku pomóc w lekcjach,czy
      posprzątać.Ponieważ wszystko jest za póżno i byle jak - dochodzą nerwy.Dzieci
      po szkole plątają się same i nie wiadomo w jakie wpadają
      towarzystwo /wiadomo,że to najatrakcyjniejsze jest najgorsze/.Jedno miejsce
      pracy urzędnika kosztuje podatnika miesięcznie ok.6000 zł.Czy nie lepiej dać
      tym kobietom miesięczny zasiłek np.700 zł,żeby tylko nie chodziły do "pracy"?
      Skorzysta rodzina,Państwo i przyszłe pokolenia.Jednocześnie trzeba zamiast
      gmatwać w tym kraju co się da - upraszczać życie i pracę tym,co przynoszą
      pieniądze do kasy urzędu i utzymują państwo oraz dają miejsca pracy.Przecież to
      takie proste.Dopóki takich prostych kroków się nie zrobi,dopóty będzie
      bieda.Już od kilku lat oglądamy i słuchamy różnych audycji na temat
      bezrobocia,poprawy tego ,podniesiania tamtego i nic z tego nie wynika.I nawet
      za 100lat nie wyniknie.Potrzebne są proste,szybkie i radykalne
      zmiany.Kończę,nie chce mi się już dłużej pisać,bo najbardziej nie lubię
      tłumaczyć komuś rzeczy oczywistych tym bardziej,że to i tak gówno da.
      • Gość: BABAJAGA Re: dajmy im pół roku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 19:44
        Gość portalu: mietek napisał(a):

        > Tak długo,jak urzędas będzie rządził,będzie bieda w tym kraju.Urzędnik ma
        > SŁUŻYĆ i tyle.Ma ich być /na początek / o połowę mniej,mają pracować we
        > wszystkie soboty i za wypłatę o 25% niższą.Mówię całkiem poważnie.I mimo takich
        >
        > zmian niewiele osób zwolniłoby się na znak protestu.Bo sami widzą,że
        > ich "robota" jest niewiele warta lub nawet w wielu wypadkach
        > szkodliwa.Większość urzędników to kobiety.Idą do "pracy",bo chłop za mało
        > zarabia.95% z nich chętnie by z tego zrezygnowała.Wiem,bo rozmawiam.Taka
        > matka,żona wraca do brudnego,zabałaganionego,zimnego domu i nie wie w co ręce
        > włożyć.Czy ścielić łóżka,czy gotować obiad,czy dziecku pomóc w lekcjach,czy
        > posprzątać.Ponieważ wszystko jest za póżno i byle jak - dochodzą nerwy.Dzieci
        > po szkole plątają się same i nie wiadomo w jakie wpadają
        > towarzystwo /wiadomo,że to najatrakcyjniejsze jest najgorsze/.Jedno miejsce
        > pracy urzędnika kosztuje podatnika miesięcznie ok.6000 zł.Czy nie lepiej dać
        > tym kobietom miesięczny zasiłek np.700 zł,żeby tylko nie chodziły do "pracy"?
        > Skorzysta rodzina,Państwo i przyszłe pokolenia.Jednocześnie trzeba zamiast
        > gmatwać w tym kraju co się da - upraszczać życie i pracę tym,co przynoszą
        > pieniądze do kasy urzędu i utzymują państwo oraz dają miejsca pracy.Przecież to
        >
        > takie proste.Dopóki takich prostych kroków się nie zrobi,dopóty będzie
        > bieda.Już od kilku lat oglądamy i słuchamy różnych audycji na temat
        > bezrobocia,poprawy tego ,podniesiania tamtego i nic z tego nie wynika.I nawet
        > za 100lat nie wyniknie.Potrzebne są proste,szybkie i radykalne
        > zmiany.Kończę,nie chce mi się już dłużej pisać,bo najbardziej nie lubię
        > tłumaczyć komuś rzeczy oczywistych tym bardziej,że to i tak gówno da.
        Bardzo to jest śmieszne co piszesz.Widać głęboką znajomość tematu /z filmów z lat
        50/.Pozdrawiam. BABAJAGA Urzędniczka państwowa
        • Gość: karol Urzędnicy na księżyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 10:39
          Wywalic wszystkich i zaorać urzędy (żeby w murach nie został smród obecnych
          nawyków!). Po miesiącu odbudować i zatrdnić nowych na innych zasadach i 50%
          mniej. Opłaci sie !
    • Gość: gregor Re: słuszna uwaga IP: 212.244.27.* 27.07.01, 21:24
      Byłem dzisiaj w US. Nie było kolejki, więc podszedłem od razu do okienka. Miła
      pani, spytała z "czym" przychodzę odsuwając jakąś głupie pismo kobiece. Nie
      wiem jakie to było, ale było cienkie i zauważyłem krzyżówkę na całą stronę.
      Powiedziałem o co chodzi i od razu przeszedłem do kasy. Tam identyczna
      historia. Również odsunęła jakieś pisemko (dziwne, ale tam taż była otwarta na
      krzyżówce) i wzięła pieniądze. Wniosek nasunął mi się następujący: te panie nie
      mają po prostu co robić. Mogłyby chociaż dla "picu" mieć pisemko pod biurkiem,
      a Dziennik Ustaw na wierzchu. Nie kryją, że się nudzą.
      Odwiedziłem po drodze Urząd Pracy (od ponad roku chodzę co miesiąc podpisać
      listę). Kobiecinka dała mi segregator, żebym przejrzał sobie nowe oferty.
      Przerzucając zgłoszenia zatrzymałem się na wakacie specjalisty ds. płac (mam
      duże doświadczenie i niezłą znajomość "symfonii") za 850 brutto. Spytałem,
      dlaczego nie ma nazwiska przy zgłoszeniu. Odpowiedziała: "że akurat ta firma
      szukała naprawdę i nie miała konkretnej osoby. Nie powiadomiono mnie o tej
      firmie, bo się nie nadaję, tam trzeba obsługiwać komputer. A poza tym jest już
      nieaktualne". Odpowiedziałem, że trochę umiem (różne komputery w domu i w pracy
      od sześciu lat, studia ekonomiczne, kursy, itd.) i obecnie to siedmiolatkowie
      lepiej znają obsługę sprzętu od takich urzędasów jak ja i pani. Mocno te słowa
      poruszyły ową urzędniczkę i zabierając segregator z ofertami pożegnała mnie
      mówiąc: "proszę przyjść za miesiąc obecnie nie mamy panu oferty". Szlag mnie
      trafił na całokształt. Co wy kurwa mać robicie na tych pieprzonych posadkach?
      • Gość: anka Re: słuszna uwaga IP: *.*.*.* 30.07.01, 12:16
        a idzcie do ZUS to was krew zaleje!!! Po takich wizytach ja sama jestem za
        ograniczeniem pracy kobietom. Niech lepiej wychowuja dzieci, skoro nie potrafia
        lub nie chca pracowac.
      • Gość: karol Re: słuszna uwaga - dobre pytanie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 10:43
        Znam kilka sztuk Urzędników Państwowych i WSZYSCY W S Z Y S C Y zostali
        zatrdnieni po znajomości (wójejk, ciocia) przygarnięci przez znajomych i
        rodzinę ,beztalencia i leniwce! Co ja zresztą będę pisał widział ktoś porządny
        urząd?????
    • Gość: mAx Re: IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 20:05
      A pozwolenie na zarzniecie urzednika pan ma? A pieczateczka jest? A znaczek
      skarbowy? No nie, nie, tak nie moze byc... tu musi byc podpis, a tu zdjecie
      dziadka, a tu adnotacja wystawiona przedwczoraj w okienku 16 - to te, ktore
      jest nieczynne do odwolania... Prosze przyjsc jutro z poprawionym wnioskiem i
      pamietac, ze wniosek nalezy zlozyc do dzis, do godz. 11:00.
Pełna wersja