Gość: doku
IP: proxy / *.mofnet.gov.pl
17.10.02, 13:37
... naszemu rodzimemu byznesmenowi? Który z nich robi więcej dobrego dla
pomyślności Polski?
Moje zdanie pewnie znacie. Nie ufam naszym byznesmenom o partyjno-
złodziejskim rodowodzie: cwaniaczkom, którzy chcą się jak najszybciej
nachapać i zostawić na lodzie oszukanych klientów i wspólników; partyzantom,
którzy nie rozumieją nowoczesnych metod organizacji, zarządzania itp. więc
cienko przędą i domagają się ciągle ulg, pomocy i w ogóle narzekają na
konkurencję.
Ufam natomiast doświadczonym kapitalistom z zachodu: konserwatywnym burżujom,
którzy ze swą działalnością wiążą swoją przyszłość, a nie marzą o rzuceniu
tego w cholerę, aby do końca życia opalać się na Tahiti; wielkim
kapitalistom, którzy potrafią nowocześnie gospodarować i nie bankrutują z
byle powodu. Ufam ich wieloletniej renomie i uczciwości, z której słyną
szczególnie kapitaliści amerykańscy żydowskiego pochodzenia. Ich właśnie
przeciwstawiam naszym cwaniaczkom, którzy załapali się na pookrągłostołowe
uwłaszczenie.
Dlatego stale apeluję - sprzedać wszystko jak najszybciej zachodnim
kapitalistom, aby nasze cwaniaczki nie zdążyły położyć na tym łapy za pół
darmo. A zarobione pieniądze mądrze wydać na rzecz wszystkich Polaków, np. na
ochronę środowiska, badania podstawowe i policję.