Gość: Kopernik
IP: 62.233.173.*
18.10.02, 17:06
Cynicy z układu rządzącego to fetyszyści prawni. Jak każdy zdemoralizowana
ekipa rządząca fetyszyzuje prawo i reifikuje je. W USA mówi się, że nie ma
państwa prawa tylko państwo prawników. A u nas ciągle z prawa robi się
fetysz. Marksiści mówili o prymacie polityki nad prawem, a liberalni
demokraci, że jest odwrotnie. Kto ma rację to widać - prawem manipuluje
polityka a nie na odwrót. Dla mnie prawo jest narzędziem mającym przyczyniać
się do ROZWOJU kraju, a nie odwrotnie. Jeśli jest złe to się je zmienia.
Jeśli ktoś blokuje zmiany na lepsze lub uchwala antypolskie prawo to trzeba
je obchodzić w myśl hasła PRL-owskiej opozycji, która mawiała, że to co jest
dziś prawnie zakazane, jutro będzie powszechnie dozwolone. Nie dajcie zrobić
z siebie fetyszystów, a jeśli już to lepsze są fetysze z sex shopu. Z Bogiem.