xiazeluka
09.12.05, 14:20
We Francji ma pono zostać uchwalone lewo, zgodnie z którym nie będzie wolno
korzystać z oprogramowania do kopiowania płyt, pod pretekstem ochrony WI. Czy
to aby nie przesada? Jeśli kupię płytę, to mogę z nią robić wszystko, co mi
się podoba, np. skopiować w ilości 100 egzemplarzy, bo niby dlaczego nie?
Właściele "praw" do WI, skoro zdecydowali się zaoferować je publicznie, nie
powinni rościć sobie pretensji do dalszych losów dobrowolnie sprzedanego
oprogramowania, muzyki czy tekstów.