peilung
13.12.05, 22:04
W powiatach po zachodniej stronie polsko-niemieckiej granicy nie ma szpitala
bez lekarza Polaka.
Krzysztof Goertz ze Szczecina prowadzi prywatną przychodnię ginekologiczno-
położniczą w Sassnitz na wschodnioniemieckiej wyspie Rugia. Mieszkają tam
imigranci m.in. z Rosji, Chorwacji czy Wietnamu. Jest jednym z sześciu
praktykujących tam ginekologów. W styczniu tego roku przejął przychodnię po
niemieckim lekarzu, który przeszedł na emeryturę. Goertz wziął kredyt na
zakup sprzętu i remont gabinetu. Udało mu się zatrzymać pacjentów
poprzedniego lekarza oraz pielęgniarkę.
20 km od Sassnitz praktykuje inny polski lekarz - dr Andrzej Nienartowicz ze
Stargardu Szczecińskiego. Obydwaj w 2004 r. byli na spotkaniu w szczecińskiej
Okręgowej Izbie Lekarskiej, gdy reprezentantka ubezpieczycieli ze Schwerina
zachęcała do przejmowania niemieckich praktyk. Goertza od razu zainteresowała
Meklemburgia. Lepsze warunki pracy, ale blisko do kraju. 200 km do Szczecina
pokonuje maksymalnie w 3 godziny. Nienartowicz ma za sobą pracę w Szwecji i
Niemczech. Meklemburgia to dla niego żadna zagranica: "Mam stąd do Szczecina
180 km, a dziś przekraczanie granicy to nie problem" - mówi.
Jak wynika z danych Izby Lekarskiej landu Mecklemburg-Vorpommern, tylko tam
pracuje już 82 polskich lekarzy, m.in.: anestezjolodzy, chirurdzy,
ginekolodzy położnicy, ortopedzi, neurolodzy. "Można zaryzykować
stwierdzenie, że w naszym pasie przygranicznym wschodnich landów nie ma
szpitala, gdzie nie pracowałby jakiś polski lekarz - stwierdza Maksymilian
Mike? z Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie. - Nasi wchodzą w wakaty po
wschodnioniemieckich kolegach. Tamci wolą pracować w zachodnich landach, bo
na Zachodzie zarobki są o jakieś 20 proc. wyższe".
Według Naczelnej Izby Lekarskiej polscy lekarze ruszyli w świat zaraz po
wstąpieniu Polski do UE. 397 lekarzy przyszło po zaświadczenia potwierdzające
kwalifikacje już w czerwcu 2004 r. Co miesiąc aż do października ubiegłego
roku do izb w całym kraju zgłaszała się podobna liczba zainteresowanych
wyjazdem. Ostatnie dostępne statystyki z lipca 2005 r. mówią o 85 dokumentach
poświadczających kwalifikacje lekarskie w tym miesiącu. Najbardziej
zainteresowani pracą za granicą byli: alergolodzy, interniści, chirurdzy,
ortopedzi, radiolodzy. Spośród lekarzy stomatologów najchętniej wyjeżdżają
ortodonci.
----------------------
lekarze olewają religę i polski system społ-polityczny ...jestem z nimi Herr
dr Religa
Quelle PDN-NY