Gość: Cytat
IP: *.lublin.pl / *.szwajcarska.pl
24.10.02, 13:32
Wszystkim tropicielom antysemityzmu polskiego cytuje za RZECZPOSPOLITA -
dodatek "Plus-Minus" z 12-13 pazdziernika br. ostatni wywiad z Wladyslawem
Szpilmanem: "Nie czuje sie Zydem. Nie wypieram sie wprawdzie swojego
pochodzenia - dowodem jest fakt, że nie zmieniłem mojego nazwiska. Brzmi jak
brzmialo. Czuje sie jednak bardziej Polakiem niz Zydem. Urodzilem sie w
Polsce, wychowalem sie w niej, jest moja ojczyzna. Zyc moge na calym swiecie,
ale umierac cgce w Polsce." Na pytanie, jaka pomoc mieszkancy Warszawy niesli
Zydom w czasie okupacji, tak odpowiada: Bardzo duza. POLSKA NIE JEST
ANTYSEMICKIM KRAJEM.(podkr. moje). Ci, co twierdza przeciwnie, glosza
nieprawde i prowadza bardzo zla, wroga Polsce, robote.Pamietajmy, ze za
wziecie udzialu w akcji ratowania Zydow grozila smierc.Nie kazdy mogl zdobyc
sie na takie ryzyko. Nie wszyscy rodza sie bohaterami. Mnie ratowalo co
najmniej trzydziestu Polakow..." To tylko fragment pieknego swiadectwa dla
tych, ktorzy wrecz obsesyjnie oskarzaja narod polski o antysemityzm. Polske
sami Zydzi nazwali - Paradisus Judeorum - raj dla Zydow.Natomiast dla, ktorzy
celowo uprawiaja antypolska propagande z powodu pewnych korzysci politycznych
czy ekonomicznych fragment poezji: "Antysemityzm czesto hoduja handlarze,
z ktorych kazdy jakas korzysc w tym widzi,
kiedy sie interesem korzystnym ukaze,
ujma go w swoje rece niezawodnie Zydzi. Zycze merytorycznym Internautom,
merytorycznego pisania.