Warszawa w niebezpieczeństwie !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.02, 11:21
Całkiem możliwy wybór człowieka emocjonalnie niezbornego, ogarniętego
fobiami i cierpiącego m.in. na słowowtok - b. źle wróży naszej Stolicy.
Pomijam tu jego kolesi zdyszanych w bigu do kasy Warszawy - chodzi mi
jedynie o niebezpieczeństwo wynikające z przekazania władzy w mieście w ręce
człowieka nie panującego nad swoimi emocjami i kompleksami.
Takim niebezpieczeństwem jest Lech Kaczyński.
    • Gość: J.K. Tez nad tym boleje... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.11.02, 12:35
      Uwazam, ze jedynym powodem takiej decyzji jest ogromna (najwieksza przeciez
      w kraju) przestepczosc w Warszawie...

      Ludzie chyba licza, ze Kaczynski, wzorem New York, czy chocby Krakowa,
      wypowie jej zdecydowana walke...?
      • Gość: w. Re: Tez nad tym boleje... IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 01.11.02, 15:07
        pierdolicie
        • pan_pndzelek Znowu ala vel ROSALLA 02.11.02, 12:46
          Gość portalu: w. napisał(a):
          > pierdolicie

          Znowu ala vel ROSALLA się odezwała komentując świat tak jak pozwala jej na to
          jej inteligencja
          _______________________________________
          ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
          >>>---
      • mn7 Re: Tez nad tym boleje... 01.11.02, 18:13
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Uwazam, ze jedynym powodem takiej decyzji jest ogromna (najwieksza przeciez
        > w kraju) przestepczosc w Warszawie...
        >
        > Ludzie chyba licza, ze Kaczynski, wzorem New York, czy chocby Krakowa,
        > wypowie jej zdecydowana walke...?

        Odkąd to od "wypowiadania walki" jest prezydent miasta????
        To przykre, że facet, który o mało co nie popsuł w Polsce prawa karnego i
        nieomal rozwalił własny resort, gdy był ministrem, teraz ludziom kojarzy się ze
        zwalczaniem przestępczości, o co mu zresztą chodziło.
        A tak swoją drogą, oświeć mnie na czym poleagło to "wypowiedzenie walki" w
        Krakowie? Mieszkam tu, zajmuję się zawodowo tymi kwestiami i jakoś nie
        zauważyłem. Co miałeś na myśli?

        mn

        • Gość: Nowy Dowcip dnia ... IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.11.02, 01:06
          Piszesz, że Kaczyński o mało co nie rozwalił systemu
          sprawiedliwości. Zajmujesz się tym zawodowo?
          A co można zepsuć w tym "sprawiedliwym szambie" - ty
          chyba jesteś walnięty. O tym "dobrze funkcjonującym"
          systemie to można kawały opowiadać, a nasz system prawny
          staje się coraz bardziej znany i komentowany na świecie.
          Chyba wiesz dlaczego? A może coś o poczynaniach Basi Piwnik?
          Nowy
          • mn7 Nowy, zejdź na ziemię 03.11.02, 19:57
            Gość portalu: Nowy napisał(a):

            > Piszesz, że Kaczyński o mało co nie rozwalił systemu
            > sprawiedliwości. Zajmujesz się tym zawodowo?
            > A co można zepsuć w tym "sprawiedliwym szambie" - ty
            > chyba jesteś walnięty. O tym "dobrze funkcjonującym"
            > systemie to można kawały opowiadać,

            No cóż, ciekaw jestem, gdzie wyczytałeś w moich wypowiedziach, że ten system
            dobrze funkcjonuję? Jak widzę, uczciwe metody dyskusji są ci obce.

            Co do tego, że Lech Kaczyński rozwalał własny resort, to nie są to moje oceny
            tylko oczywiste fakty. Jeśli ktoś jest zaślepiony miłością do niego, to może
            tego nie dostrzegać.
            Facet postanowił stac się "single issue politician" - opowiadanie o zaostrzaniu
            prawa karnego - same ogólniki, bo to wystarczy na naiwnych wyborców. Jak widać
            okazuje się to fantastycznie skuteczne. O tym, że polskie prawo karne jest
            niewątpliwie jednym z najsurowszych w Europie a 30 000 skazanych chodzi po
            wolności, bo pomimo likwidacji w więzieniach nawet kaplic już się więcej nie
            zmieści - o tym nikt z fanów Kaczyńskiego słyszeć nie chce.

            > Chyba wiesz dlaczego? A może coś o poczynaniach Basi Piwnik?

            Co na przykład? Ja myślałem, że dyskutujemy o Kaczyńskim.

            mn
        • Gość: J.K. Ironia niewidoczna...? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.11.02, 12:09
          Moja uwaga odnosnie Kaczynskiego byla lekko ironiczna...
          Odnosze wrazenie, ze ludzie sa tak zdesperowani brakiem bezpieczenstwa,
          ze kazdy kto im na tym polu cos obieca, politycznie latwo to zdyskontuje...

          A co do Krakowa...
          Mam tam znajomych, bywam niekiedy i wspominali mi o tym, ze zdaje sie ogloszono
          u Was program "zero tolerancji", czy cos w tym stylu...
          Podobno piwka publicznie (faktycznie) U Was pic nie mozna,
          blokersow staraja sie gonic itd...
          Chetnie uslysze Twoje zdanie na ten temat, bo wszystko co dzieje sie w Krakowie
          bardzo mnie ciekawi...
          • mn7 Re: Ironia niewidoczna...? 03.11.02, 19:52
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > Moja uwaga odnosnie Kaczynskiego byla lekko ironiczna...
            > Odnosze wrazenie, ze ludzie sa tak zdesperowani brakiem bezpieczenstwa,
            > ze kazdy kto im na tym polu cos obieca, politycznie latwo to zdyskontuje...
            >
            > A co do Krakowa...
            > Mam tam znajomych, bywam niekiedy i wspominali mi o tym, ze zdaje sie
            ogloszono
            > u Was program "zero tolerancji", czy cos w tym stylu...

            A i owszem, ale tego typu bzdury głoszone są jak cała Polska długa i szeroka.

            > Podobno piwka publicznie (faktycznie) U Was pic nie mozna,

            Picia w miejscu publicznym zabrania ustawa, która obowiązuje w całym kraju. U
            nas faktycznie goni się tych pijących, byłam przekanany, że tak jest wszędzie,
            ale rzeczywiście tu mogą być duże różnice lokalne.

            > blokersow staraja sie gonic itd...
            > Chetnie uslysze Twoje zdanie na ten temat, bo wszystko co dzieje sie w
            Krakowie
            > bardzo mnie ciekawi...

            Napiszę jutro.

            mn
            • mn7 Re: Ironia niewidoczna...? 04.11.02, 15:09
              mn7 napisał:

              > Gość portalu: J.K. napisał(a):
              > > Chetnie uslysze Twoje zdanie na ten temat, bo wszystko co dzieje sie w
              > Krakowie
              > > bardzo mnie ciekawi...

              No ale co chcesz konkretnie wiedzieć? W Krakowie dzieje się bardzo dużo.
              W drugiej turze Lassota z Majchrowskim. Trzeba liczyć na zwycięstwo Lassoty, za
              jego poprzedniej kadencji Kraków uchodził za najlepiej rządzone duże miasto w
              Polsce. Majchrowski postkomuna, niby z tych porządnych (osobiście bardzo w
              porzadku człowiek), ale trzeba mieć na względzie kto za nim stoi, niestety.
              Obecna ekipa już sprząta biurka i całe szczęście. Dwóch najgorszych oszołomów
              spośród wiceprezydentów nawet na radnego się nie załapało - i dobrze.
              W każdym razie zmiana może być już tylko na lepsze, choć oczywiście z dwóch
              wolę Lassotę.
              Inaczej niż w Warszawie - tam będą prawdopodobnie równe jaja. Przerażająca jest
              sama alternatywa - wybór między kandydatem SLD i Kaczyńskim. Nigdy w życiu nie
              głosowałem na żadnego lewicowca, nawet prawdziwego, co dopiero na
              postkomunistów, ale mając wybór z Kaczyńskim - mocno bym się zastanowił.

              Pozdrawiam mn
    • libicki_marcin Oj pedały, pedaly... 02.11.02, 01:15
      ecie tak o moim kochanku pisać? Jest mądry i światły niezwykle! Niech zwycięża
      Kaczyński!

      Geniusze górą! W górę serca! Komuno giń!

      Prezydent Poznania,
      Marcinek
    • Gość: LOCKHEED Precz z lepperem i bandą dzikusów z LPR!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 12:24
    • luiza_o My, organizacja mlodziezowa ZSMP przy "Gie-Wu" 02.11.02, 12:34
      domagamy sie by w kazdych nastepnych wyborach startowali jedynie sluszni
      kandydaci sprawdzeni i zaaprobowani przez komitet wojewodzki PZPR!

      Reakcyjnym politykierom - mowimy "NIE".

      Niech zyje Komunizm!, Niech zyje Kraj Rad! Nieh zyje Stalin!

      (Oklaski przechodzace w owacje, sala (stolowka "gie-wu) wstaje i
      spiewa "Miedzynarodowke)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja