Gość: osioł
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.11.02, 13:08
Dziś są Pauliny Kaczanow urodziny
Pamiętam o nich z tej ważnej przyczyny:
Rok temu stroiła do mnie czułe miny,
Mówiła, że miłość jest zawsze bez winy
I że zazdroszczą jej inne dziewczyny.
Kładła zdjęć pasjans: oto chrzciny.
Dostała trochę prezentów od rodziny
Ojciec jej mówił, ze jest z jego gliny,
Babcia uczyła: nie podnoś padliny
Gdy wprowadzała ją w życia koleiny
Zdobyła wielkiej wiedzy podwaliny
Zwoje jej mózgu są jak stalowe liny
Ale serduszko wciąż kruchej dzieciny
Marcepan smakuje jej bardziej niż wędliny
Więc wichry życia spychają ją w doliny.
Dziś nie ma nas razem. Żal. Smutek. Spliny.
Patrzymy z okien na różnych miast kominy
Z ogrodu marzeń zostały wyschnięte byliny:
Chłodna pościel w kolorze owocu kaliny,
Pusty koszyk bez Salci, trójzębnej kociny...
A sześć dni temu moje były urodziny.
Patrzyły na mnie tylko oczy Pędzla, starej psiny,
Milczał telefon, w który wbiłem PIN-y
Wiem, jak to boli. Więc proszę Was, Paryże, Warszawy, Londyny
Świat cały: zadzwońcie dzisiaj do Pauliny!!!
+48 505 317942