Gość: V.C. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 13:49 " Studia są dla kobiet po to , żeby miały co robić przez tę parę lat , zanim znajda męża . " źródło : PR III , 4.11.2002 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Galba Aprobujesz czy odrzucasz? IP: 213.17.161.* 05.11.02, 13:59 Tego drobnego wyjaśnienia brakuje mi do pełnej jasności. G. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Prawdziwego mężczyznę 05.11.02, 13:59 poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak kończy. (kto to powiedział? ) Tak przy okazji - to kobiety z SLD wystosowały protest do miedzynarodówki socjalistycznej z powodu dyskryminacji w partii. Za to w UPR kobieta jest wiceprezesem, a jednym z najbardziej cenionych przez wielu sympatyków UPR ludzi jest lady Margaret Thatcher. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: Prawdziwego mężczyznę IP: *.pgi.waw.pl 05.11.02, 14:07 nie zebym sie przypierdalal, ale: janusz2_ napisał: > poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak kończy. (kto to powiedział? ) > > Tak przy okazji - to kobiety z SLD wystosowały protest do miedzynarodówki > socjalistycznej z powodu dyskryminacji w partii. jesli to odpowiedz dla VC, to jest ona dokladnie w stylu "a u was murzynow bija" > Za to w UPR kobieta jest wiceprezesem, a jednym z najbardziej cenionych przez > wielu sympatyków UPR ludzi jest lady Margaret Thatcher. nie dostrzegasz tu sprzecznosci miedzy deklaracjami ideowymi JKM a rzeczywistoscia opisana przez ciebie powyzej? Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Prawdziwego mężczyznę 05.11.02, 14:09 Gość portalu: natt napisał(a): > > nie dostrzegasz tu sprzecznosci miedzy deklaracjami ideowymi JKM a > rzeczywistoscia opisana przez ciebie powyzej? > Prywatne zdanie JKM na dowolny temat nie jest "deklaracją ideową". Jeżeli JKM stwierdzi np., że nie lubi zupy pomidorowej, to naprawdę jest to jego prywatna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: Prawdziwego mężczyznę IP: *.pgi.waw.pl 05.11.02, 14:21 janusz2_ napisał: > Gość portalu: natt napisał(a): > > > > > nie dostrzegasz tu sprzecznosci miedzy deklaracjami ideowymi JKM a > > rzeczywistoscia opisana przez ciebie powyzej? > > > > Prywatne zdanie JKM na dowolny temat nie jest "deklaracją ideową". > Jeżeli JKM stwierdzi np., że nie lubi zupy pomidorowej, to naprawdę jest to > jego prywatna sprawa. co do zupy pomidorowej, to w pelni sie z toba zgadzam, ale jezeli ma taki poglad na temat zyciowej roli kobiety, to jak moze wspolpracowac ze swoim wiceprezesem? Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Prawdziwego mężczyznę 05.11.02, 14:25 Gość portalu: natt napisał(a): > > co do zupy pomidorowej, to w pelni sie z toba zgadzam, ale jezeli ma taki > poglad na temat zyciowej roli kobiety, to jak moze wspolpracowac ze swoim > wiceprezesem? Najlepiej zapytaj o to panią wiceprezes. A nie dziwi Cię, że JKM tak podziwia Margaret Thatcher? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: Prawdziwego mężczyznę IP: *.pgi.waw.pl 05.11.02, 14:28 janusz2_ napisał: > Gość portalu: natt napisał(a): > > > > > co do zupy pomidorowej, to w pelni sie z toba zgadzam, ale jezeli ma taki > > poglad na temat zyciowej roli kobiety, to jak moze wspolpracowac ze swoim > > wiceprezesem? > > Najlepiej zapytaj o to panią wiceprezes. > A nie dziwi Cię, że JKM tak podziwia Margaret Thatcher? bardzo dziwi, zwlaszcza w swietle cytatu inicjujacego ta dyskusje. jak juz pisalem, dostrzegam tutaj pewien brak konsekwencji. ale coz, nikt nie jest doskonaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba JKM nie zna się na kalkulatorze IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 18:42 janusz2_ napisał: > Gość portalu: natt napisał(a): > > > > > nie dostrzegasz tu sprzecznosci miedzy deklaracjami ideowymi JKM a rzeczywistoscia opisana przez ciebie powyzej? >> > Prywatne zdanie JKM na dowolny temat nie jest "deklaracją ideową". Jeżeli JKM stwierdzi np., że nie lubi zupy pomidorowej, to naprawdę jest to jego prywatna sprawa. *********************************** JKM jako osoba publiczna nie ma prywatnych spraw. Sam się kiedyś zdeklarował, że muchy, które mu siedzą pod brodą były i są przejawem kontestacji i wyróżnikiem politycznym. Nie wiem jak jest z zupą pomidorową, ale z pewnością publiczne i polityczne znaczenie ma fakt, że JKM nie zna się na kalkulatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorrant1 Posttępak baba nie wymyśli nic nowego, bo za tępy 05.11.02, 18:52 Gość portalu: babariba napisał(a): > janusz2_ napisał: > > > Gość portalu: natt napisał(a): > > > > > > > > nie dostrzegasz tu sprzecznosci miedzy deklaracjami ideowymi JKM a > rzeczywistoscia opisana przez ciebie powyzej? > >> > > Prywatne zdanie JKM na dowolny temat nie jest "deklaracją ideową". Jeżeli > JKM > stwierdzi np., że nie lubi zupy pomidorowej, to naprawdę jest to jego prywatna > sprawa. > *********************************** > > JKM jako osoba publiczna nie ma prywatnych spraw. > Sam się kiedyś zdeklarował, że muchy, które mu siedzą pod brodą były i są > przejawem kontestacji i wyróżnikiem politycznym. > Nie wiem jak jest z zupą pomidorową, ale z pewnością publiczne i polityczne > znaczenie ma fakt, że JKM nie zna się na kalkulatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Ignorusiu, czegoś cię wyżarło IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 19:02 z wątku o gliniarzach skazanych w Białymstoku za przekazanie Urbanowi fotek jednego uszmodranego we krwi ludzkiej klechy zob.: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3528621 imprimatur się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba VC, czy Ty jesteś kobietą?! IP: 213.17.161.* 05.11.02, 14:02 Nie? Dlaczego?! Czyżby szowinistyczne przesądy? G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. do Galby i nie tylko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:22 Nie jestem kobietą , ale uważam ,że wiele kobiet mogło się poczuć tą wypowiedzią urażonych . Tak właśnie poczuła się moja kobieta . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba Ty sexistowski faszysto! IP: 213.17.161.* 05.11.02, 14:26 > Tak właśnie poczuła się moja kobieta . moja... MOJA... M-O-J-A! Jesteś jej właścicielem? Kupiłeś ją sobie za parę świecidełek? Galba PS. Ja bym się nigdy nie wyraził w ten sposób o drogiej mi kobiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Galba czepia się słówek IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:33 Gość portalu: Galba napisał(a): > > Tak właśnie poczuła się moja kobieta . > > moja... MOJA... M-O-J-A! > > Jesteś jej właścicielem? Kupiłeś ją sobie za parę świecidełek? > > Galba > > PS. Ja bym się nigdy nie wyraził w ten sposób o drogiej mi kobiecie. Rozumiem . Macie rozdzielność majątkową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba Jesteście wstecznikiem i warchołem VC! IP: 213.17.161.* 05.11.02, 14:39 > moja kobieta 1. słowne czepialstwo jest pełnoprawną gałęzią nauki wykładaną na przodujących uczelniach feministycznych 2. trudno mnie podejrzewać o ciągoty feministycznofilne ale jak słyszę to okreslenie ("moja kobieta") to nóż mi się w kieszeni otwiera (jak przy każdym chamstwie). G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. do Galby IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:58 Gość portalu: Galba napisał(a): > > moja kobieta > > 1. słowne czepialstwo jest pełnoprawną gałęzią nauki wykładaną na przodujących > uczelniach feministycznych > > 2. trudno mnie podejrzewać o ciągoty feministycznofilne ale jak słyszę to > okreslenie ("moja kobieta") to nóż mi się w kieszeni otwiera (jak przy każdym > chamstwie). > > G. A czemu mówimy np. moje miasto albo moje ojczyzna ? Czy zawłaszczamy przez to cały kraj ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Spróbuj go zrozumieć 05.11.02, 16:00 Gość portalu: V.C. napisał(a): > A czemu mówimy np. moje miasto albo moje ojczyzna ? Czy zawłaszczamy przez to > cały kraj ? Spróbuj go zrozumieć; on wychował się na UPRowskiej doktrynie własności. Dla niego jak coś jest "jego", to oznacza, że on ma wyłączne prawo tym dysponować. Znaczy się wyrzucić, sprzedać, zgwałcić, czy co tam innego... W końcu to jego, prawda? To chyba właśnie dlatego tak bardzo go razi używanie epitetu "moja" w stosunku do drogiej mu kobiety. Swoją drogą bardzom ciekaw czy faktycznie nigdy jej tak nie nazwał. No i ciekawe, czy na żonę, będzie już mógł mówić "moja żona". Bo będąc konsekwentym chyba nie powinien... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku To rzeczywiście bardzo śmieszne. Wynika z tego... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 14:19 ... że kobieta po studiach powinna wyjść za robola (żeby na nią pracował), a facet po studiach - za prostą babę, aby ta na niego zarabiała. Genialny inteligent JKM uważa pewnie, że po studiach się nie pracuje i nie zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba Doku, studiowaliście na WUMLu? IP: 213.17.161.* 05.11.02, 14:22 Inaczej nie potrafię wytłumaczyć tej porażającej dawki logiki proletariackiej. G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Doku, studiowaliście na WUMLu? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 05.11.02, 14:26 Gość portalu: Galba napisał(a): > Inaczej nie potrafię wytłumaczyć tej porażającej dawki logiki proletariackiej. > > G. Bylaby to Wyzsza Uczelnia Medytujacych Lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba Wszystko się zgadza... IP: 213.17.161.* 05.11.02, 14:30 > Bylaby to Wyzsza Uczelnia Medytujacych Lekarzy? Poza W,U,M i L. Galba PS. I tak wiem, że wiesz co to był WUML. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Feta Doku nie jest zupełnie normalna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 14:28 Doku nie jest zupełnie normalna, nie je mięsa i pracuje w Min. Finansów. Te dwie rzeczy dobitnie charakteryzują jej zwichrowaną osobowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Nie znam tego skrótu IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 14:55 Gość portalu: Galba napisał(a): > Inaczej nie potrafię wytłumaczyć tej porażającej dawki logiki proletariackiej. Dla mnie proletariacki to ciemnogrodzki sposób myślenia, czyli przekonanie że kobieta powinna być głupia, a jeśli już jest mądra, to nie powinna pracować. JKM bredząc w ten sposób zdradził się ze swoich samczych leków, że kobiety zagrażają nam w robieniu kariery. Dla takich jak wy kobieta-szef to chyba koniec świata, poczulibyście się chyba jak nędzne popychadła. Tam gdzie studiowałem (UW i AM) program i egzaminy były takie same dla wszystkich, niezależnie od płci. Tylko idiota może myśleć, że zamężna kobieta po studiach może się do pracy nie nadawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba Re: Nie znam tego skrótu IP: 213.17.161.* 05.11.02, 15:30 Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu - tam magistrami stawali się dzisiejsi bonzowie NSDAP - SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba Też coś! Tęglie głowy z PZPRu... IP: 213.17.161.* 06.11.02, 07:52 ... wpadły na genialny pomysł jak by tu zwiększyć ilość magistrów wśród wypróbowanych towarzyszy - a Wy mi tu Doku udajecie, że o niczym nie wiecie! G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Albo mnie nabierasz, albo coś ci się pomyliło ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 10:08 ... sprytny postkomuchu. Takiej uczelni być nie mogło. To tak jakbyś Katolicki Uniwersytet Ludowy chciał nazwać Ludowym Uniwersytetem Katolicyzmu. Mogę uwierzyć w wyższą szkołę marksistowsko-leninowską, ale nie może być wyższej szkoły marsizmu-leninizmu. I daruj sobie te prostackie ozdobniki swoich postów, bo za bardzo to trąci spoufalaniem się, a wysiłki te są zupełnie nietrafione. W całej swojej przeszłości nigdy nie miałem związków z żadnym ZMS, (S)ZSP, PZPR ani żadną organizacją im pokrewną. Byłem współzałożycielem NZS na wydziale i to była moja pierwsza przynależność. Tak więc nie szukaj we mnie w ten sposób bratniej duszy, bo moja przeszłość jest prosta jak drut (poza oczywiście obijaniem się na różnych studiach, aby nigdy nie trafić do wojska). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. do doku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:27 Gość portalu: doku napisał(a): > ... że kobieta po studiach powinna wyjść za robola (żeby na nią pracował), a > facet po studiach - za prostą babę, aby ta na niego zarabiała. > > Genialny inteligent JKM uważa pewnie, że po studiach się nie pracuje i nie > zarabia. Wyjątkowo się z Toba zgadzam . Nie wiem tylko , dlaczego używasz określenia "robol" . Rozumiem ,że pochodzisz z rodziny yntelygenckiej , ale spróbuj wyobrazić sobie , jak zareagowaliby Twoi rodzice , gdyby oni sami pracowali fizycznie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Takich słów jak "robol" czy "baba" używam tam... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 15:25 Gość portalu: V.C. napisał(a): > Wyjątkowo się z Toba zgadzam . Nie wiem tylko , dlaczego używasz > określenia "robol" . ... gdzie kontekst tego "wymaga". Dam drastyczniejszy przykład, abyś mógł to poczuć. Wyobraź sobie rozpadające się małżeństwo z powodu mezaliansu popełnionego w czasach PRL. Wyobraź sobie problematyke rozwodową i ludzi dyskutujących o tym, dlaczego jedna strona chce rozwodu, a druga nie chce. Aby wczuć się w atmosferę takiej dyskusji, aby wyobrazić sobie punkt widzenia każdej ze stron, trzeba używać słów z emocjonalnym zabarwieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła a mój Dziekan na uczelni.... IP: proxy / 212.160.135.* 05.11.02, 14:33 ...skarżył się, że jego najlepsza studentka zrezygnowała na trzecim roku ze studiów, bo jak mu powiedziała zrealizowała swój cel życiowy. Czyli wyszła za mąż oczywiście. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: a mój Dziekan na uczelni.... 05.11.02, 14:44 Gość portalu: Perła napisał(a): > ...skarżył się, że jego najlepsza studentka > zrezygnowała na trzecim roku ze > studiów, bo jak mu powiedziała zrealizowała swój cel > życiowy. Czyli wyszła za > mąż oczywiście. No prosze. Czyli jest mnostwo kobiet wartych Korwina. Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: a mój Dziekan na uczelni.... IP: proxy / 212.160.135.* 05.11.02, 14:47 pulbek napisał: > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > ...skarżył się, że jego najlepsza studentka > > zrezygnowała na trzecim roku ze > > studiów, bo jak mu powiedziała zrealizowała swój cel > > życiowy. Czyli wyszła za > > mąż oczywiście. > > No prosze. Czyli jest mnostwo kobiet wartych Korwina. > > Pulbek. Nie wiem czy wiesz, ale większość wyborców JKM to kobiety. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: a mój Dziekan na uczelni.... 05.11.02, 14:51 Gość portalu: Perła napisał(a): > Nie wiem czy wiesz, ale większość wyborców JKM to > kobiety. Nie, nie wiedzialem tego. I zdumialo mnie to, bo zawsze mi sie wydawalo ze na JKM glosuja ludzie dobrze wyksztalceni Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: a mój Dziekan na uczelni.... IP: proxy / 212.160.135.* 05.11.02, 14:57 pulbek napisał: > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > Nie wiem czy wiesz, ale większość wyborców JKM to > > kobiety. > > Nie, nie wiedzialem tego. I zdumialo mnie to, bo zawsze > mi sie wydawalo ze na JKM glosuja ludzie dobrze > wyksztalceni > > Pulbek. I to właśnie jest dowód na wysokie wykształcenie części kobiet w Polsce. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: a mój Dziekan na uczelni.... 05.11.02, 16:52 Gość portalu: Perła napisał(a): > I to właśnie jest dowód na wysokie wykształcenie części > kobiet w Polsce. Otoz to. A to z kolei jest dowodem na to ze wiele kobiet nie idzie na studia tylko po to zeby czekac na meza. Swoja droga w USA i UE o mezow chyba coraz trudniej, bo juz prawie wszedzie wiekszosc studentow i swiezych magistrow to kobiety Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Nie byloby nas na swiecie... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 05.11.02, 14:45 gdyby baby chcialy sie realizowac jako chlopy. Popatrzcie tylko na te maszkarony w Sejmie z klubu poselskiego kobiet! Co to za partia? Juz za 30 lat bedzie nas polowe. Kazda rodzi tylko raz i jak juz ma samochod. Beda samochody i stare zgorzkniale babsztyle bez wspomnien rodzinnych i gromady wnukow a nie bedzie Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: Nie byloby nas na swiecie... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:52 Gość portalu: # napisał(a): > gdyby baby chcialy sie realizowac jako chlopy. > Popatrzcie tylko na te maszkarony w Sejmie z klubu > poselskiego kobiet! Co to za partia? > > Juz za 30 lat bedzie nas polowe. > Kazda rodzi tylko raz i jak juz ma samochod. > > Beda samochody i stare zgorzkniale babsztyle > bez wspomnien rodzinnych i gromady wnukow a nie bedzie > Polakow. Straszna wizja . A więc wszystko przez kobiety ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++Ignorant Tylko idiota może uważać, że kobieta... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.02, 17:06 Sława! Tylko idiota może uważać, że kobieta nie różni się od mężczyzny... Bo różni się i to bardzo! I wcale nie chciałbym 500 idiotek tyypu Sierakowska w Sejmie... Ale marzy mi jedna pani Tatcher! Ale ona spełniła najpierw swoją rolę społeczną, biologiczną i polityką zajęła się jako dojrzala matrona... A Wy co piszecie tyle bzdur o JKM, to wiedzcie, że byłaby ona wymarzonym dla nas premierem... W przeciwieństwie do Leszka M... Natomiast kobiety inacej postrzegają rzeczywistość, czego dowodem jest popularność bzdurnej zresztą xiążki pt "kobiety są z innej planety a mężczyźni z innej" czy jakoś tam podobnie... Zatem inne są role biologiczne kobiet i mężczyzn, a więc i społeczne... I tylko debil i zaczadzony posttępak tego nie potrafi zrozumieć... A co do lubienia kobiet, to rzeczywiście lubimy je i to baaaaaaardzo... Ale żal nam wysyłać je do hut, czy wojska jak sobie marzą, roją , debilne feministki... Ponniście wiedzieć, że większość profesorów, nawet kobiet, niechętnie bierze kobiety za asystentki... Gdyż one w przeciwieństwie do mężczyzn z okazji urodzenia dziecka przerywają pracę... I cały wieloletni program, który kosztował masę wysilku i kasy wtedy kladzie się lub pada całkowicie... Pozdrawiam! Ignorant +++ PS Chociaż kobiety są np. lepszymi handlowcami ( coś o tym wiem) To niekoniecznie muszą być zainteresowane karierą np wojskową... Bo nawet małe dziewczynki chętniej bawią się lalkami, a chłopcy karabinami... I widać to od najmłodszych lat, gdy nie można jeszcze mówić o wpływie wychowania, czy hormonów... A więc jest to dowodem, że przyroda przewidziała różne role dla obu płci... Aż dziw bierze, że posttępaków trzeba ciągle uświadamiać o tym, co wiedzą już najmłodsze dzieci... Zatem wcale nie uważam za dobry przymus koedukacji, gdyż najmłodsi obu płci wymagają innego wychowania... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Korwin-Mikke o kobietach i studiach 05.11.02, 17:56 Gość portalu: V.C. napisał(a): > > " Studia są dla kobiet po to , żeby miały co robić przez tę parę lat , zanim > znajda męża . " > > źródło : PR III , 4.11.2002 na szczescie wyborcy kilkakrotnie juz pokazali korwinowi i jego "partii" gdzie ich miejsce: na kanapie w salonie, nie w sejmie, nie w rzadzie, nie w samorzadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Korwin-Mikke o kobietach i studiach 05.11.02, 17:57 Gość portalu: V.C. napisał(a): > > " Studia są dla kobiet po to , żeby miały co robić przez tę parę lat , zanim > znajda męża . " > > źródło : PR III , 4.11.2002 JKM jest dla mnie dziwakiem , ale tu się z nim zgodzę. Choć będąc ostatnio na pogrzebie widziałem nagrobek kobiety z napisem 'tu lezy mgr Anna ......'- więc nie tylko dla znalezienia męża. Andrzej P.S. Są chlubne wyjątki i kobiety wybitne wykształcone Odpowiedz Link Zgłoś
buh Re: Korwin-Mikke o kobietach i studiach 05.11.02, 18:41 fajnie by było poznać całość wypowiedzi... bo sam cytat może być równie dobrze posumowaniem rzeczywistości, a nie wyrażeniem poglądów... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorrant1 Re: Korwin-Mikke o kobietach i studi 05.11.02, 18:49 buh napisał: > fajnie by było poznać całość wypowiedzi... > > bo sam cytat może być równie dobrze posumowaniem rzeczywistości, a nie wyrażeni > em poglądów... Sława! Nie przejmuj się... Bo posttępactwo klepie aby klepać... Aby tylko dodać nowy post, nowy wątek... Ale najporostsze zdanie w języku polskim sprawia im największzą trudność poznawczą... Bo prawdą jest, że poglądy komunistyczne mają dostep do najprostszych umysłów... Lenin rzekł: ziemia... I lud proletariacki powtarzał jak długa Rosja i szeroka: ziemia... Pozdrawiam! Ignorant +++ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewiasta Re: Korwin-Mikke to stary skur....syn.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 05.11.02, 19:25 Ktory chodzi i pierdoli glupoty i uwaza ze zna sie na wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
ignorrant1 Ejże niewiasto: taki język nie przystoi... 05.11.02, 19:29 Gość portalu: Niewiasta napisał(a): > Ktory chodzi i pierdoli glupoty i uwaza ze zna sie na wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
monopol A jak nie znajdą męża? To co? 05.11.02, 19:39 Co jego inteligencja Korwin wówczas proponuje? A czym się zajmuje żona Mikkego? Przy garach z chochlą lata? A twarz ma odsłoniętą czy talibańskim zwyczajem przed światem ukrytą? Czy Korwin Muszka spuszcza też wpierdol swej lubej, gdy zupa była za słona? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: A jak nie znajdą męża? To co? 05.11.02, 20:55 monopol napisał: > Co jego inteligencja Korwin wówczas proponuje? A czym się zajmuje żona Mikkego? > > Przy garach z chochlą lata? A twarz ma odsłoniętą czy talibańskim zwyczajem > przed światem ukrytą? Czy Korwin Muszka spuszcza też wpierdol swej lubej, gdy > zupa była za słona? pewnie tego na antenie juz nie wyznal Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Korwin-Mikke o kobietach i studiach 06.11.02, 10:20 Gość portalu: V.C. napisał(a): > > " Studia są dla kobiet po to , żeby miały co robić przez tę parę lat , zanim > znajda męża . " > > źródło : PR III , 4.11.2002 czyżby mężczyź kończyli te same studia? czy kończą z innym wynikiem? ale potem jak taka żona z dyplomem dodaje splendoru mężowi! i nic nie rozumie co on wyczynia w pracy,bo przecież kończyli często te same studia a jak nie te same to tym bardziej nie wiedzą,bo i skąd? d_ Odpowiedz Link Zgłoś