Viciu ma racje z tym ociepleniem!

20.01.06, 21:27
Tu biega o sredni globalny wzrost temperatury na Ziemi, ktory jest mierzalny
i bezsprzeczny, a jego konswekwencje to topnienie lodow na Grenlandii,
Islandii, Arktyce i Antarktydzie. Moze teraz troszke ten proces sie
przyhamowal w pewnej czesci globusa. Lokalne bardzo duze wahania temperatury -
a wiec potworne mrozy zima i saharyjskie lata sa czescia tego procesu. tak
wiec przygotujmy sie na "lepsze" czasy. Kto przezyje te zime, to w nagrode
bedzie mial latem 45o+C upaly, czego wam ani sobie nie zyczem, ale placimy za
sukces rozplodowy naszego gatunku. Matka Ziemia musi nam dokopac, zebysmy sie
wreszcie opamietali. Na razie - oby do pierwszych krokusowbig_grinD
    • wikul Re: Viciu ma racje z tym ociepleniem! 20.01.06, 21:35
      donna.kichotka napisała:

      > Tu biega o sredni globalny wzrost temperatury na Ziemi, ktory jest mierzalny
      > i bezsprzeczny, a jego konswekwencje to topnienie lodow na Grenlandii,
      > Islandii, Arktyce i Antarktydzie. Moze teraz troszke ten proces sie
      > przyhamowal w pewnej czesci globusa. Lokalne bardzo duze wahania temperatury -
      > a wiec potworne mrozy zima i saharyjskie lata sa czescia tego procesu. tak
      > wiec przygotujmy sie na "lepsze" czasy. Kto przezyje te zime, to w nagrode
      > bedzie mial latem 45o+C upaly, czego wam ani sobie nie zyczem, ale placimy za
      > sukces rozplodowy naszego gatunku. Matka Ziemia musi nam dokopac, zebysmy sie
      > wreszcie opamietali. Na razie - oby do pierwszych krokusowbig_grinD


      Oboje jeteście tacy mądrzy że ręce opadają (i nie tylko).
      • aurora.una Re: Viciu ma racje z tym ociepleniem! 21.01.06, 06:35
        niech ci tylko uszy nie odparna, wilku. niestety nie jestes partnerem do
        dyskusji na ten temat, bo guzik wiesz. w moim regionie temp. jest teraz caly
        czas ok. 15-18oC, a normalnie jest ok 0. w Montanie, gdzie sa w styczniu zawsze
        szalone mrozy, zakwitly teraz wiosenne kwiaty. swiat sie nie konczy na twoim
        podworku, wilku. To ze w Europie wschodniej sa teraz straszne mrozy nie jest
        zadnym dowodem, ze nie ma globalnego ocieplenia - jego dowodza naukowe pomiary
        globalnej temperatury. Podobnie fakt, ze ty masz teraz grype, nie znaczy, ze
        inni tez na nia choruja. u ciebie mroz siarczysty, a u mnie zakwitly forsycje,
        choc normalnie kwitna w kwietniu, ale nie narzekam.
        trzymaj sie cieplo i probuj cos zrozumiec z wiekszego swiatabig_grin

        • wikul Od Japonii po Europę, rekordowe mrozy i śniegi... 21.01.06, 23:22
          aurora.una napisała:

          > niech ci tylko uszy nie odparna, wilku. niestety nie jestes partnerem do
          > dyskusji na ten temat, bo guzik wiesz. w moim regionie temp. jest teraz caly
          > czas ok. 15-18oC, a normalnie jest ok 0. w Montanie, gdzie sa w styczniu
          zawsze
          >
          > szalone mrozy, zakwitly teraz wiosenne kwiaty. swiat sie nie konczy na twoim
          > podworku, wilku. To ze w Europie wschodniej sa teraz straszne mrozy nie jest
          > zadnym dowodem, ze nie ma globalnego ocieplenia - jego dowodza naukowe
          pomiary
          > globalnej temperatury. Podobnie fakt, ze ty masz teraz grype, nie znaczy, ze
          > inni tez na nia choruja. u ciebie mroz siarczysty, a u mnie zakwitly
          forsycje,
          > choc normalnie kwitna w kwietniu, ale nie narzekam.
          > trzymaj sie cieplo i probuj cos zrozumiec z wiekszego swiatabig_grin


          Nie w Europie wschodniej a od Japonii po Europę, rekordowe mrozy i śniegi.
          Nie spotykane tam od kilkudziesięciu lat. Co ty oglądasz ? Co ty czytasz,
          naiwna dziewczyno ? I przestań pouczać innych bo jesteś smieszna w tym
          swoim łatwowiernym zarozumialstwie.
          • v.ci Re: Od Japonii po Europę, rekordowe mrozy i śnieg 22.01.06, 01:40
            Od razu widac , że nigdy nie byłeś w Japonii , ale przeciez zawsze mozna sobie
            doczytać . Niestety , Ty wolisz rozprawiać do upadłego o czymś o czym masz
            nikłe pojęcie .

            "Zimą nad terenem Japonii spotykają się zimne, suche masy powietrza z Syberii,
            oraz cieplejsze i wilgotne prądy znad Pacyfiku, co skutkuje obfitymi opadami
            śniegu od strony Morza Japońskiego. Latem ciepłe prądy pacyficzne przynoszą
            wysokie temperatury i dużą wilgotność powietrza. Poza obszarem Hokkaidō, w
            okresie późnego czerwca i wczesnego lipca panuje pora deszczowa, ze względu na
            zaleganie nad tym terenem okresowego frontu deszczowego baiu-zensen. W okresie
            późnego lata i wczesnej jesieni, występują tajfuny, nierzadko występujące wraz
            z opadami. W pozostałym okresie klimat Japonii jest umiarkowanie łagodny z
            niewielkimi opadami.

            Ze względu na rozciągłość południkową Japonii, wyodrębnić możemy tam sześć
            głównych stref klimatycznych:

            Hokkaidō: charakteryzuje się mroźnymi i śnieżnymi zimami oraz ciepłymi latami
            Morze Japońskie: północno-zachodni wiatr przynosi w zimie obfite opady. Latem w
            tym obszarze jest chłodniej niż w obszarach z wpływem ciepłych prądów Oceanu
            Spokojnego, czasami jednak występują bardzo wysokie temperatury ze względu na
            występowanie wiatru typu fen
            Centralne Wyżyny (Chūō-kochi): duże różnice temperatur pomiędzy okresami letnim
            i zimowym oraz pomiędzy dniem a nocą.
            Wewnętrzne Morze Seto (Seto Naikai): góry regionów Chūgoku oraz Shikoku
            stanowią barierę dla wiatrów sezonowych, co czyni klimat łagodnym
            Ocean Spokojny: mroźne zimy z niewielkimi opadami. Lata, ze względu na sezonowy
            wiatr południowo-zachodni, są gorące i wilgotne
            Wyspy Nansei (Wyspy Ryūkyūwink: klimat subtropikalny z ciepłymi zimami i gorącymi
            latami. Duże opady, szczególnie w czasie pory deszczowej. Często występują
            tajfuny

            W 2004 r. na głównych wyspach wystąpiła rekordowa liczba dziesięciu tajfunów."

            za: Wikipedia

            • v.ci Aż po Australię, co ? 22.01.06, 12:39
              wiadomosci.onet.pl/1234184,12,item.html
              A z tymi "trzaskającymi morozami" to przesada . Po prostu odzwyczailiśmy się od
              normalnych , mroźnych i śnieżnych zim ( ja sam pamiętam taki dzień na początku
              lat 80. kiedy katar zamarzł mi w nosie ... wink .

              Teraz wystarczy marne -15 i trochę sniegu , a już lament i kpiny z ocieplenia
              klimatu na CAŁYM świecie , ktore jest FAKTEM .
              • xiazeluka Częstochowski debilu 22.01.06, 18:17
                Jedynym faktem, co do którego nie ma raczej wątpliwości jest to, że temperatura
                globalna raz jest wyższa, a raz niższa - zastanawialiście się kiedyś, dlaczego
                największa wyspa na świecie nazywa się "Zielony ląd", chociaż znajduje się pod
                lodem?
                • europitek Re: Ja się zastanawiałem 23.01.06, 04:21
                  i doszedłem do wniosku, że ludzkośc pochodzi z tej wyspy, bo skoro jest ona pod lodem przez ostatnie 250 000 lat (ostatnie wytopienie lądolodu grenlandzkiego), to tą nazwę musiała dostać wcześniej. To zaś oznacza, że tam żyli pierwsi ludzie, którzy uciekając przed kolejnym ochłodzeniem przenieśli się do Afryki ok. 200 000 lat temu.
                  Jest też inne wyjaśnienie, ale ono wydaje się nieciekawe w porównaniu z powyższym.
      • wikul Re: Viciu ma racje z tym ociepleniem! 23.01.06, 15:05
        www.faz.net/imagecache/{9ACD88A1-8643-45B2-ABD1-ED70AA2D8686}picture.gif
    • ewa8a Auroro, to znowu ty ????!: /nt 21.01.06, 10:24

      • jaceq Re: Auroro, to znowu ty ????!: /nt 22.01.06, 13:03

        To nie ja jeden wszędzie widzę duchy?
        _____________________________
        Jarosław Kaczyński: "Jestem zdecydowanym zwolennikiem poważnej dyskusji nad
        cenzurą obyczajową".
        • ewa8a Re: Auroro, to znowu ty ????!: /nt 22.01.06, 13:59
          Duchy ? A podobno mężczyźni stale mają przed oczami jeden obraz.


          www.per.ry.pl/fotki/glowa_mez.jpg
          • jaceq Z grubsza 22.01.06, 14:27

            się zgadza. Krągły kształt tzw. zwojów jest formą doskonałą.
            _____________________________
            Jarosław Kaczyński: "Jestem zdecydowanym zwolennikiem poważnej dyskusji nad
            cenzurą obyczajową".
    • precz.z.preczem Ocieplenie za przeproszeniem stosunków z Moskwą 21.01.06, 23:49
      widać nam nie grozi.
      Skoro ta nasyła nam tu minus 30.
      • v.ci Co Wy wiecie o klimacie ? 22.01.06, 01:31
        Rekordy zimna w Polsce:

        Suwałki -35,5 st. C - 12.01.1956
        Jelenia Góra -36,9 st. C - 10.02.1956
        Siedlce -41 st. C

        W Europie:

        Ust-Cylma (Rosja) -70 st. C

        Jeśli te rekordy zostana pobite - pogadamy .

        PS -37 st. w moskwie - też mi coś ! wink

        • owca_czarna Re: Co Wy wiecie o klimacie ? 22.01.06, 13:23
          v.ci napisał:

          > Rekordy zimna w Polsce:
          >
          > Suwałki -35,5 st. C - 12.01.1956
          > Jelenia Góra -36,9 st. C - 10.02.1956
          > Siedlce -41 st. C
          >
          > W Europie:
          >
          > Ust-Cylma (Rosja) -70 st. C
          >
          > Jeśli te rekordy zostana pobite - pogadamy .
          >
          > PS -37 st. w moskwie - też mi coś ! wink
          >

          No właśnie, trochę śmieszy mnie robienie sensacji z -15 st C. czy nawet -20st.C.
          Kiedyś to były zimy! Najzimniejszym miesiącem jest jednak luty, czyli srogi,
          zabaczymy jakie on nam przyniesie temperatury smile

          owca_czarna
          • v.ci Re: Co Wy wiecie o klimacie ? 23.01.06, 01:39
            Nie masz racji . Średnia miesięczna wieloletnia w lutym nie jest niższa dla 5
            miast w różnych rejonach Polski wymienionych w "Tablicach geograficznych" wyd.
            Adamantan , Warszawa 1994 , s. 29 . W lutym cieplej niz w styczniu jest m.in. w
            Warszawie , Wrocławiu , Suwałkach , Szczecinie i Zakopanym . Na tej podstawie
            mozna podejrzewac, iż nigdzie w Polsce nie jest zimniej w lutym niż w styczniu .

            Na szczęście wink

            owca_czarna napisała:


            > .
            > Kiedyś to były zimy! Najzimniejszym miesiącem jest jednak luty, czyli srogi,
            > zabaczymy jakie on nam przyniesie temperatury smile
            >
            > owca_czarna
            >
            >
            >
            >
      • jaceq Re: Ocieplenie za przeproszeniem stosunków z Mosk 22.01.06, 13:03

        precz.z.preczem napisał:
        > Ocieplenie za przeproszeniem stosunków z Moskwą widać nam nie grozi.

        Ocieplenie to rzecz względna. Po tygodniu w Moskwie pewnie bym w naszej
        dzisiejszej pogodowej rzeczywistości miał ochotę na opalanie. wink
        _____________________________
        Jarosław Kaczyński: "Jestem zdecydowanym zwolennikiem poważnej dyskusji nad
        cenzurą obyczajową".
    • aurora.una no i znow sie musze wypowiedziec meteorologicznie 22.01.06, 15:21
      choc to nie moja dzialka. Dorazne temperatury nic nie znacza w skali globu. W
      zjawisku zwanym globalnym ociepleniem liczy sie tylko srednia temperatura
      roczna na calym globie, a te mierzy sie instrumentami zwanymi termometrami,
      rozmieszczonymi po calym globie. Przez ostanie c. 100 lat srednia temperatura
      na ziemi stale wzrastala, dynamika jej wzrostu nasilila sie po II w. swiatowej
      w zwazku ze wzrostem zuzycia paliw i wzrostem zanieczyszczenia atmosfery.
      jesli okaze sie, ze srednia temperatura globu w tym roku nie wzrosla, a zmalala
      i to samo okaze sie w ciagu nastepnych paru lat, to bedziemy mogli kwestionowac
      globalne ocieplenie i cieszyc sie, ze proces sie zatrzymal. na razie krzywa
      rosniewink Przewiduje, ze lato w tym roku bedzie bardziej gorace niz zwykle i
      ogolnie klimat Polski zestepowieje. Zastanawiam sie, czy obecne rekordowe mrozy
      na wschodzie maja cos wspolnego z przemieszceniem sie bieguna magnetycznego
      Ziemi nad Seberie, ale na razie nie wyglowkowalam, jak by to sie moglo wiazac.
      Kiedy zrozumiem, natychmiast doniosesmile)
      wink
      • apostolis Re: no i znow sie musze wypowiedziec meteorologic 22.01.06, 17:17
        aurora.una napisała:
        > choc to nie moja dzialka. Dorazne temperatury nic nie znacza w skali globu. W
        > zjawisku zwanym globalnym ociepleniem liczy sie tylko srednia temperatura
        > roczna na calym globie, a te mierzy sie instrumentami zwanymi termometrami,
        > rozmieszczonymi po calym globie. Przez ostanie c. 100 lat srednia temperatura
        > na ziemi stale wzrastala, dynamika jej wzrostu nasilila sie po II w. swiatowej
        > w zwazku ze wzrostem zuzycia paliw i wzrostem zanieczyszczenia atmosfery.

        Skad biora sie tacy geniusze?
        Przyjmij wiec do wiadomosci, ze z odczytow na termometrach rozmieszczonych po
        calym globie, srednia temperatura w latach 1940-80 miala tendencje spadkowe,
        wsadz wiec miedzy cztery litery dyrdymaly o wplywie dynamiki rozwoju. Dopiero
        gdy cwierc wieku temu zaczeto dokonywac pomiarow temperatury z satelitow jej
        srednia wzrosla o cale 0,4C (lepsze instrumenty pomiarowe?). I jak juz tak
        teoretyzujesz o globalnym ociepleniu spowodowanym dzialalnoscia czlowieka, to
        napisz mi jaka jest stala sredniej temperatury dla naszej planety. Tylko nie
        wypisuj mi dyrdymalow opartych na instrumentalnych pomiarach temperatury przez
        ostatnie 150 lat. Podpowiem ci tylko, ze globalne zmiany temperatury sa
        naturalnym zjawiskiem atmosferycznym od pocztkow zycia tej planety i faktem
        jest, ze wchodzimy ponownie w faze cieplejsza. Czekam wiec na wartosc tej liczby.
        • v.ci Re: no i znow sie musze wypowiedziec meteorologic 23.01.06, 01:40
          A kto tu mowi o latach 1940-80 !? Mowimy o ostatnim 15-leciu , ktore było bez
          wątpienia NAJGORETSZE od 150 lat !
          • apostolis Re: no i znow sie musze wypowiedziec meteorologic 23.01.06, 06:47
            >Przez ostanie c. 100 lat srednia temperatura
            >na ziemi stale wzrastala, dynamika jej wzrostu nasilila sie po II w. swiatowej
            >w zwazku ze wzrostem zuzycia paliw i wzrostem zanieczyszczenia atmosfery.
            (...)
            > A kto tu mowi o latach 1940-80 !? Mowimy o ostatnim 15-leciu ,

            Konia z rzedem temu, kto podpisuje sie pod powyzszym dukaniem.
            Na ironie losu po IIWS do konca lat 70-tych nie bylo zadnego wzrostu sredniej
            globalnej! O jaka wiec dynamike tu chodzi. M.in.Arktyka schladzala sie,
            przybywalo pokrywy lodowej. Od lat osiemdziesiatych zarowno na Ziemi jak i na
            Marsie jednoczesnie wystapil proces ocieplenia; dwie sasiadujace planety krazace
            wokol tej samej gwiazdy...
            Ciekawe jakich paliw uzywaja Marsjanie...

            >ostatnim 15-leciu, ktore było bez wątpienia NAJGORETSZE od 150 lat !

            Uwazaj zebys ponownie nie sparzyl sie, tym razem od tego goracawink A co bylo
            wczesniej. Czy ostatnia dekada byla najcieplejsza w ostatnim tysiacleciu? Jakie
            byly srednie temperatury np: 3tys, 5tys, 8,000 i 11tys lat temu? Pytam, gdyz
            twoje dyrdymaly sprowadzaly sie do konkluzji, ze ociepleniu klimatu winien jest
            czlowiek (sic!).
            • wikul Polska walczy z mrozem, pękają szyny, dyrektorzy.. 23.01.06, 15:03
              Polska walczy z mrozem, pękają szyny, dyrektorzy zamykają szkoły

              Andżelika Swoboda, pi, IAR, PAP 22-01-2006,

              W nocy temperatura w wielu częściach kraju była niższa niż minus 20 stopni. Na
              Podlasiu słupek rtęci spadł do około 30 stopni poniżej zera. Już kilkaset szkół
              w całej Polsce odwołało zajęcia. Śnieg i mróz, powodują duże utrudnienia w
              komunikacji - w PKS-ach zamarza paliwo, pociągi mają opóźnienia z powodu
              pęknięć szyn.

              Dyrektorzy zamykają szkoły

              W kilkuset szkołach w całym kraju z powodu mrozu zawieszono zajęcia. Powodem
              odwołania lekcji są awarie systemów grzewczych, problemy z dowozem dzieci
              gimbusami lub po prostu bardzo niskie temperatury w danym regionie.

              Zajęć nie trzeba zawieszać w szkołach w województwie dolnośląskim, łódzkim,
              mazowieckim, opolskim, zachodniopomorskim i podlaskim. W tych województwach
              trwają ferie zimowe.

              Jak dotąd największą liczba szkół (ponad 330) zamknięto na Lubelszczyźnie.
              Zajęcia są odwołane "w wielu szkołach na dwa dni, w innych do końca tygodnia, a
              w szkołach na terenie gminy Rudnik do odwołania" - powiedział wicekurator
              oświaty w Lublinie Adam Sikorski.

              Zamknięte są przede wszystkim szkoły wiejskie liczące od 40 do 70 uczniów, do
              których większość uczniów musi dojechać. W miastach na Lubelszczyźnie szkoły
              pracują normalnie.

              W warmińsko-mazurskim odwołano lekcje w 130 szkołach. Lekcji może nie być nawet
              do środy. Dla dzieci, które dotrą do szkół, zorganizowano zajęcia świetlicowe,
              wydawane będą także obiady.

              Również w podstawówkach i gimnazjach na Pomorzu (łącznie w ok. 80 szkołach)
              odwołano w poniedziałek zajęcia z powodu silnych mrozów.

              Roman Nowak z pomorskiego urzędu wojewódzkiego poinformował, że nie można podać
              dokładnie, w ilu placówkach odwołano zajęcia, bowiem informacje na ten temat
              spływają do kuratorium na bieżąco.

              Według danych z godz. 10, najwięcej szkół, bo aż 34, zostało zamkniętych w
              gminie Tczew. W co najmniej siedmiu szkołach na terenie województwa zajęć nie
              będzie także we wtorek.

              W woj. śląskim lekcje odwołano w 46 szkołach. Najczęściej decydowali się na to
              dyrektorzy szkół z okolic Częstochowy i Bielska-Białej. Zajęcia w niektórych
              placówkach zostały zawieszone na dwa lub trzy najbliższe dni.

              - Zawieszenie zajęć nie może oznaczać zamknięcia szkoły dla uczniów. Ci, którzy
              do niej przyjdą, nie mogą zostać pozbawieni opieki" - zapewnił PAP śląski
              kurator oświaty Jerzy Grad.

              W regionie świętokrzyskim zajęcia zawieszono w Ostrowcu Św. oraz w gminach
              Wodzisław, Gnojno i Łagów.

              W lubuskim nie pracują 32 szkoły. W większości placówek zajęcia są zawieszone
              na 1-2 dni.

              Do środy nie będą czynne wszystkie szkoły w gminie Gizałki. - Mamy ogrzewane
              szkoły, sprawne autobusy, ale rodzice nie posyłają dzieci do szkół. Jest bardzo
              niska frekwencja" - powiedział wójt gminy Włodzimierz Lehmann.

              Zamarza paliwo, pękają tory

              Największe problemy mają pociągi. Opóźnienia wynoszą od kilku minut - w
              przypadku pociągów lokalnych - do kilkuset w przypadku pociągów dalekobieżnych.
              Często powodem opóźnienia jest niesprawne ogrzewanie pociągu. Przed wyjazdem na
              szlak sprawdzany jest bowiem stan techniczny każdego składu. Jeśli okaże się,
              że w jakimś wagonie nastąpiła awaria ogrzewania, pociąg nie może wyruszyć w
              trasę.

              Pasażerowie składu z Zakopanego do Warszawy spędzili dwie godziny w
              nieogrzewanych wagonach, bo koło Kielc zerwała się trakcja elektryczna. W
              pociągach InterCity szwankuje ogrzewanie. Konduktorzy pocieszali w weekend
              podróżnych, serwując im darmową gorącą herbatę. "Zima jest trudnym
              przeciwnikiem, ale walczymy!" - uspokajali zaś w internecie.

              Ale kto nie wybrał się w podróż pociągiem, też nie miał lekko. W Sosnowcu nie
              jeździły tramwaje, bo lód pokrył szyny. Na taksówkę w stolicy trzeba było
              czekać nawet godzinę, bo zamiast wozić pasażerów, taksówkarze jeździli
              najczęściej uruchamiać prywatne samochody.

              Na pasie startowym wrocławskiego lotniska Strachowice utknął samolot, bo
              podczas lądowania zepsuły mu się hamulce. Na szczęście pasażerom nic się nie
              stało. W okolicach Sanoka i Krosna po drogach jeździ się jedną - odśnieżoną
              stroną drogi.

              Ofiary mrozu

              - W związku z nasilającymi się mrozami zwracam się do wszystkich, którzy są
              wrażliwi na los drugiego człowieka, aby bezdomnych, samotnych oraz innych
              potrzebujących nie pozostawiać bez opieki - zaapelował wczoraj do wiernych
              metropolita górnośląski abp Damian Zimoń. Apele nie na wiele się zdały. W ciągu
              ostatniej doby w Polsce zamarzły cztery osoby.

              Jedną z ofiar jest 80-letni mieszkaniec gminy Prostki koło Ełku. Zamarzł we
              własnym domu, bo prawdopodobnie nie było stać go na opał. Cudem śmierci uniknął
              mieszkaniec Gdańska, którego policjanci znaleźli w zaspie pomiędzy
              zaparkowanymi samochodami. Okazało się, że poszkodowany miał zawał.

              W Ostrowcu Świętokrzyskim zginęli dwaj mężczyźni, bo zawalił się dach zakładu,
              w którym pracowali. Szok przeżyli natomiast mieszkańcy Sopotu. Kawałek słynnego
              mola, odpadło od całości konstrukcji i zamarzł. Lód u brzegów Bałtyku ma 10 cm
              grubości i chodzą po nim spacerowicze!

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3124424.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja