Co powiesz Stwórcy jak go spotkasz?

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 06.11.02, 14:51
ja dam mu w ryj!! za calokształt!! jezeli On wszystko moze to znaczy ze albo
nas nie lubi albo jest psycholem i bawi go to co sie dzieje na ziemi!

awe
    • Gość: Crotalus Re: Co powiesz Stwórcy jak go spotkasz? IP: proxy / 213.17.170.* 06.11.02, 14:56
      Tylko kto tu jest psycholem?
    • Gość: doku Świetny pomysł. Należy mu się. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 15:20
      • wild należy mu się bo Urzędnik RP kradnie cudze dobra? 06.11.02, 15:38
        Skoro nie można określić w żaden sposób ile naprawdę warte są usługi oferowane
        przez urzędników państwowych, powstaje pytanie czy są one wyświadczane
        najlepiej jak można? Czy odnoszą się one do prawdziwych potrzeb ludzi? Ponieważ
        nie wolno wam za nie płacić (często usługodawca jest prawnie chronionym
        monopolistą), nie można stwierdzić użyteczności danej usługi ani na ile jest
        potrzebna i ile jest warta. Co ważniejsze, cel nigdy nie uswięca środków.
        Albert Camus zwykł mawiać: "Rabunek bogatych by wspomóc biednych nie jest
        pomocą, jest rabunkiem". Możecie sprawdzić sami jak użyteczny jest dany zawód
        poprzez wasze wyobrażenie o jakości jego wykonania przez zatrudnionych.

        Wraz z przekształcaniemi w społeczeństwie i okolicznościami zmienia się rodzaj
        ucisku. Dlatego nie rozpoznajemy wyzysku takim jakim jest on w rzeczywistości.
        Na przykład, w większości krajów europejskich rządowi biurokraci są zatrudniani
        dożywotnio. Jest to zasadą m.in. we Francji. Gdy młody utalentowany Francuz
        jest zatrudniany przez agendę rządową całe społeczeństwo francuskie jest
        obciążone legalnymi zobowiązaniami wartymi od 7 do 10 milionów dolarów w
        stosunku do tego pracownika. Taką sumą będzie dla społeczeństwa średni koszt
        fundowania bezproduktywności tej osoby, od pierwszej wypłaty, poprzez
        emeryturą, aż do śmierci. Te 7 - 10 milionów jest kapitałem który wyzyskiwana
        klasa musi prawnie zagwarantować każdemu członkowi klasy wyzyskiwaczy. We
        Francji jest ich ponad 5 milionów, około 20% populacji w wieku produkcyjnym.
        (13)

        Istnieją dwa rodzaje przepływu dóbr w społeczeństwie: z użyciem przemocy, czyli
        poprzez sposób polityczny oraz poprzez wymianę i prezenty czyli działanie
        ekonomicznie. (12) Kapitalizm oznacza używanie handlu i darowizn, a nie
        polityki by umożliwić dystrybucję dóbr w społeczeństwie. Wszystkie inne sposoby
        sprowadzają się do użycia przemocy. Marks i Engels sami to podkreślają.
        Podstawą feudalizmu i niewolnictwa jest przymusowa władza państwowa. Owoce
        pracy są po prostu konfiskowane robotnikom, a w przypadku ich niezadowolenia i
        prób ucieczki policja z żołdakami sprowadzą ich tam gdzie jest ich miejsce i
        gdzie będzie można dalej ich wyzyskiwać. Wobec tego, czyż nie ma dzisiaj klasy
        która używa władzy policyjnej i wojskowej do konfiskowania produktów naszej
        pracy? Czyż nie ma dzisiaj klasy która ucieka się do politycznych ograniczeń,
        by zdobyć środki do życia? Ci którzy dziś używają przemocy, by zdobywać swoje
        dochody, tak jak setki lat temu panowie feudalni, to, oczywiście, wszyscy
        pracownicy państwowi. To oni nie zarabiają pieniędzy na wyświadczaniu usług
        które ludziom wydają się użyteczne na tyle, by za nie płacić. Pracownicy
        państwowi zbierają potrzebne im środki używając przemocy, przymusu, reketu,
        podatków (wszystkie te słowa są tu synonimami).

        kiedy chcesz w ryja?
    • maretina Re: Co powiesz Stwórcy jak go spotkasz? 06.11.02, 15:41
      Gość portalu: jarek4 napisał(a):

      > ja dam mu w ryj!! za calokształt!! jezeli On wszystko moze to znaczy ze albo
      > nas nie lubi albo jest psycholem i bawi go to co sie dzieje na ziemi!
      >
      > awe

      a niby dlaczego nas nie lubi? niby co zlego dal ludziom Bog? wojny? to nie
      wojny boze, ale ludzkie byly. bieda? ludzie rzadza gospodarka, nie zwalaj na
      Boga swojej nieporadnosci i frustracji.
      • Gość: gitman Re: Co powiesz Stwórcy jak go spotkasz? IP: bierki:* / 192.168.9.* 06.11.02, 20:43
        Pan Bog dobry jest, On nie winien temu co sie dzieje, tylko zydy wstretne
        swiat popsuly i komunisci (czyli znowu zydzi).
        Ale wnet sie wladza szatana skonczy i zydy dostana co im sie nalezy, a placz
        bedzie u nich wielki, oj wielki, ale wtedy juz bedzie za pozno.
      • Gość: Prezes Re: Co powiesz Stwórcy jak go spotkasz? IP: *.ces.clemson.edu 06.11.02, 21:09
        maretina napisała:

        > Gość portalu: jarek4 napisał(a):
        >
        > > ja dam mu w ryj!! za calokształt!! jezeli On wszystko moze to znaczy ze al
        > bo
        > > nas nie lubi albo jest psycholem i bawi go to co sie dzieje na ziemi!
        > >
        > > awe
        >
        > a niby dlaczego nas nie lubi? niby co zlego dal ludziom Bog? wojny? to nie
        > wojny boze, ale ludzkie byly.

        przyczyną wielu wojen (bezpośrednią lub pośrednią) były i są podziały religijne.
        Najlepiej było to widać w Bośni, gdzie "narodowość" jest bardzo trudna
        do zdefiniowania, więc podziały następowały wzdłuż linii religijnych.
        Oczywiście początkowo nie chodziło o religie, ale jak już zacżeła się
        rozpierducha, to dzięki podziałom religijnym łatwo było powiedzieć
        kto swój a kto wróg.


        bieda? ludzie rzadza gospodarka, nie zwalaj na
        > Boga swojej nieporadnosci i frustracji.
        • d_nutka Re: Co powiesz Stwórcy jak go spotkasz? 06.11.02, 21:20
          jak Go spotkam za chwilę powiem Mu Dobry wieczór panie Boże.
          i powiem mu jeszcze.
          Jak to dobrze,że tu u Ciebie nie ma internetu i już nie muszę tego ani czytać
          ani odpowiadać.
          I Mu powiem jeszcze,jak pozwoli oczywiście dokończyć,że Go lubię
          I to wszystko co mam Jemu do powiedzenia.
          Ale jak On zacznie mnie się pytać?
          Zgroza!
          Płacz i zgrzytanie zębów!
          d_
    • Gość: Magdalenka Re: Dzien dobry..... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 06.11.02, 21:25
      ...jaka pikna pogoda tu w niebie... a u nas dzisiaj lalo i lalo na ziemi...
      moge tu zostac chwilke, bo nie wzielam ..parasolki...wink))
    • Gość: Magdalenka Re: Dzien dobry..... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 06.11.02, 21:25
      ...jaka pikna pogoda tu w niebie... a u nas dzisiaj lalo i lalo na ziemi...
      moge tu zostac chwilke, bo nie wzielam ..parasolki...wink))
Pełna wersja