Gość: Nowy
IP: *.torun.dialup.inetia.pl
08.11.02, 00:41
Jest nieodpowiedzialny! Jak on to sobie wyobraża, że
znany polityk może wyjść sobie w miasto bez ochroniarzy
i ludzi pilnujących image'u.
W Toruniu nawet ci najpoślednijsi działacze mieli
kolesi do towarzystwa. Gdy w miejscu publicznym
prosiłem o rozwinięcie słynnej myśli towarzysza Millera
pt.:
"Promocja wielodzietności jest siłą napędową ubóstwa,
dziedziczonego upośledzenia przyszłych pokoleń"
to podeszło dwóch panów (nie byli w dresach ale
wyglądali jak dresiarze) i na stronie spytali się "czy
nie chciałbym dostać wpierdol". Całe szczęście, że obok
jest postój taksówek i kierowcy myśląc, że to bandycki
napad spowodowali że do dzis cieszę się dobrym
zdrowiem, czego i wam życzę
Nowy